Kompendium – ściąga do wyzwolenia

Podaję Wam doskonałą ściągę z tego wszystkiego o czym  do tej pory napisaliśmy tutaj.
Podesłał nam to nasz stały czytelnik.

Nawet nie sądziłam ,że już tyle się tego nazbierało.

Bardzo skrupulatnie i treściwie spisał wszystko .
Mam nadzieję ,że dla Wielu osób okaże się cennym materiałem:

ściągaBHP:
– wyeliminować strach ,on tylko przyciąga swoją wibracja ciemne byty,
– wszystko co widzicie mając otwarte oczy czy zamknięte,jest prawdą nie należy się bać
– nigdy nie zaglądać w oczy takim stworom ,jeżeli pojawią się przed nami ,spalić je światłem i odesłać na miejsce.

– jeżeli ktokolwiek już widzi i obserwuje działania ,ma to robić beznamiętnie ,bez emocji,obserwować po wydaniu akcesu rozwój sytuacji i wzywać do pomocy Istoty Światła
– praworządne Istoty Światła pracujące zgodnie z Prawem Boskim. Tak należy nazywać wszystkie Istoty Światła ,które przywołujemy ,ponieważ jak wielokrotnie się przekonałam ,ciemne potrafią udawać Światło.

– wszystkie wizje ,które dane jest nam oglądać ,przychodzą do nas w konkretnym celu.

Jeżeli są to bardzo „złe” obrazy ,pod jakimkolwiek względem ,należy wówczas sprecyzować sedno sprawy..czyli np.polityka państwa idzie w złym kierunku..- tak ustalamy ..

wówczas nazywamy te energie ..bardzo precyzyjnie ,wyciągamy je ..np. z Ukrainy ..rozpuszczamy w Świetle Stwórcy i odsyłamy do Stwórcy w celu dalszej transformacji. Jednak ,żeby praca była dobrze wykonana,prosimy Stwórcę o zesłanie np. praworządności w Ukrainie wg Praw Boskich. Nie ludzkich ,bo za chwilę będzie jeszcze gorzej…wszystko co wpajamy w Ziemie ,narody ,zwierzęta ,ludzi …robimy zgodnie z Prawem Boskim ,tylko w ten sposób możemy w końcu pozbyć się z Ziemi Wszetecznego zła. Nie ma innej drogi.

– w chwilach zwątpienia lub nieprzyjemnych myśli błąkających się po głowie ,jeżeli nie macie możliwości wyczyszczenia się ,powtarzajcie:
Jam jest Mocą, Jam jest Siłą, Jam jest Światłem Stwórcy.

– Ludzie mają przestać się bać ,przestać dawać się terroryzować przez mass media,emocje strachu są specjalnie zasiewane ,bo tym oni się żywią. Oddzielają Was od Stwórcy.
– Mają zmienić dietę. Jak ktoś nie ma takiej możliwości ,ani tak szybko nie potrafi się przestawić ,ma błogosławić pokarm: „Błogosławię te dary Światłem Stwórcy”.

Nie wychodźcie po nocy sami. Starajcie się unikać nocą odludnych miejsc. Dzisiaj dostałam taką inf. ,że wiele osób zginie…Frejka potwierdziła -uprowadzają w celu zasiedlenia .

Jeśli Ci:

,,,palma,, odbiła to masz tego pasożyta, jeśli uważasz ,że jesteś i masz niewiarygodną władzę i możesz wszystko,masz pasożyta,jeśli pogardzasz innymi,wywyższasz się masz go.

pacyfikując byty, czy cokolwiek tym podobnego, z nas czy spoza naszego obszaru, koncentrować się na naszym sercu, wyobrażać sobie, jak z niego płynie silna energia światła i łączy się ze światłem Stwórcy wszystkiego, co istnieje, i co jest nieskończone. Można tak wyobrazić sobie Merkabę, bowiem swoim zasięgiem działania „wychodzi” poza obszar ciała fizycznego i chroni także nasze życiowe i duchowe połączenia poza granicami ciała fizycznego

ściąga1

Oczyszczanie

Cokolwiek wywalicie od razu prosić o nowy kombinezon i zabezpieczanie / pieczętowanie czakr / otworów w ciele światłem Stwórcy.

Ataki energetyczne – powstają z form myślowych innych ludzi o mnie,myśli te mogą być świadomie wysłane lub omyłkowo.

W wielu przypadkach osoba wysyłająca atak nie zdaje sobie sprawy ,ze przysparza ból osobie,zwłaszcza takiej ,która umie to intuicyjnie odebrać. Ataki widzę jako dosyć mocne bardzo ciemne ,czasami czarne ,najczęściej ciemno-szare pole ,które wygląda jak…wór założony na mnie z góry .

Ataki energetyczne mogą być również wysłane w formie przekleństw,uroków,klątw czy negatywnej energii rzuconej w Twoim kierunku.

Klątwę widzę jako czarny tiul -najczęściej w tej chwili jest szary ,czasami bywa mocno czarny i kleisty ,założony na głowę ,niejednokrotnie- spływa mi na plecy. Większość tych energii jest przez osobę naturalnie odrzucana ,ale mogą być przez nieuwagę lub ze strachu przyjęte,tym bardziej jak są intencjonalnie mocne. Przeciwieństwem klątwy jest błogosławieństwo. Inaczej sprawa wygląda z klątwami rodzinnymi,gdyż są one trzymane w polu morfogenetycznym DNA

Haki energetyczne – są to struktury ,które rysują ,szarpią nasze ple energetyczne .Powstają z udręczonych mysli innej osoby np.przechodząc koło osoby ,która ma jakiś problem ,możemy przejąć zupełnie nieświadomie część jej trosk i zmartwień,które rozrywają naszą aurę – ja je widzę jako różowe szramy ,rozcięcia na naszym polu.

Zagubione dusze-czyli chimery,sa to duchy ,którym umknęło „okno”pozwalające im przejść do Stwórcy.Są to duchy wciąż trzymane w naszej czasoprzestrzeni. Przyczepiają się do ludzi,by znaleźć się blisko duchowego „światła”,którym Ci ludzie emanują . Stwarzają nam problemy.Osoba ,która nosi zbłąkaną duszę przez dłuższy okres,może być chora fizycznie.Jest to spowodowane wysysaniem z niej energii.Gdy chimera zniknie ,symptomy choroby mogą również zniknąć – to właśnie opisałam wczoraj pisząc o wysysaniu ze mnie energii w czasie gdy chorowałam.Chimery wracają do miejsc ich śmierci lub do ludzi do których najbardziej się przyzwyczaiły,których kochały. Osoba zażywająca narkotyki lub będąca alkoholikiem,ma więcej „otworów” w swoim polu i ma tendencje do posiadania większej ilości tych zagubionych dusz. Pamiętać należy ,by nie rozmawiać z nimi,zanim nie zostaną wysłane do Światła,ponieważ mogą manipulować,być rozzłoszczone lub szalone. Gdy dusza powróci od Boga ,będszie zrównoważona. Zagubione dusze widzę jako białe istoty ,które kręcą się wokół mnie,czasami mają ….skrzydła. Wyglądają jak takie duszki z filmów.

Upadłe dusze– są zdecydowanie silniejsze od chimer. Rozwinęły się z czasem,już za długo egzystują w tej postaci na Ziemi .Są ..,bywają niebezpieczne,bardzo potrafią zmienić świadomość osoby ,do której się podłączą ,czasami wręcz wypychają świadomość żywiciela. Często mówimy ,jak on się zmienił po śmierci ojca ,zachowuje się zupełnie jak On(ojciec) ,bo tak jest w rzeczywistości. Nasz żal za zmarłą osobą i płacz ,przez zbyt długi czas po jej śmierci ,zatrzymuje taka duszę ,a ona zbyt długo przetrzymana na Ziemi ,ma coraz mniej sił by odnaleźć Swiatło Stwórcy i przejść na plan przeznaczony dla niej.

Implanty– wg mnie to są wklejone destrukcyjne programy zaburzające nam życie i świadomość,wszczepione nam przez obcych.w obecnym życiu. Nie jest to nic co wynieśliśmy z poprzednich wcieleń. One są czasami tak fizyczne ,że są usuwane operacyjnie. Mają za zadanie kontrolę nad człowiekiem.

Myślokształty – schematy myślowe

Gadziny – ciemne i złe energie ,ciemne byty,czyli krótko mówiąc gadzina. One nie są ani chimerami ,ani upadłymi ,ani niczym innym.

Transponder – jest bezprzewodowym urządzeniem komunikacyjnym, które automatycznie odbiera, moduluje, wzmacnia i odpowiada na sygnał przychodzący w czasie rzeczywistym.

Często będzie chciało coś wyjść wielokrotnie większego niż bieżący otwór i będziecie mieli wrażenie iż się NA PEWNO NIE DA.

Nie dawajcie się zmylić, to zwyczajna „marchewka” zwana iluzją. Możecie dowolnie poszerzyć każdy „otwór” czy nawet poprosić Stwórcę/ jego pomocne „dłonie o pomoc wyciąganiu. Z mojej praktyki zawsze na końcu była metalowa ni to kula, ni to gruszka kończące każdy „przewód”. Czyszczenie boli, jest obrzydliwe i często chce ugryźć ale faktycznie po wyrwaniu ciało nabiera lekkości. I na pewno to co wywalacie chce bardzo szybko znaleźć się znowu po drugiej stronie więc nawet kawałeczki od razu wiązać plątać i odsyłać czy palić bo wiele z nich niespodziewanie rośnie po wyrwaniu, bardzo ale to bardzo rośnie. Na pewno wszelkie „wady wrodzone” okażą się niespodziewanie albo siedliskami „brudu” albo miejscami gdzie wam zadawano ból czy cierpienie. I nie zdziwcie się jak się będzie ciągnęło i ciągnęło i ciągnęło i jak już wyciągniecie następnego dnia w tym samym miejscu wyczujecie coś znowu do ciągnięcia – to efekt wzrastającej percepcji (czucia delikatniejszych wibracji). A i nie trzeba ciągnąć przez czakry czy naturalne otwory ciała ale tak pewnie wielu będzie wygodniej. Nie polecam po jedzeniu. Ja nie mam wizji tego co wychodzi ale wrażenie obrzydliwości nie raz wykręcało trzewia…

słyszycie swój spokojny ,ciepły głos ,który mówi do Was bardzo powoli:
-zamknij oczy, wyobraź sobie w i poczuj w swoim sercu , swoją energię otoczoną świetlistą kulą ,
-wyobraź sobie jak ta kula podążą w głąb Matki Ziemi – proszę Cię Matko Ziemio ,o przepiękną i silą energię ,by iść do Światła Stwórcy,
-widzisz jak dostajesz od Matki Ziemi przepiękną energia w postaci snopu światła
– ta energia prowadzi Twoją świadomość ,będącą w tej pięknej kuli światła, do serca.
wejdź w piękne ,perłowe światło jakie widzisz nad sobą ,
jesteś w środku tego Światła ,jesteś u Stwórcy.
Twoje Jam Jest połączyło się z Najwyższą Kreacją .

Rozpoczynasz proces oczyszczania,proces kreacji swojego życia.mówisz do Stwórcy:
Stwórco wszystkiego co Istnieje powiedz mi proszę ,czy mam ataki energetyczne?
Słyszysz : tak albo nie.
Stwórco Wszystkiego co istnieje czy mam haki energetyczne…
itd…

Jak już wiesz co masz przyplątane ,mówisz tak:
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie i odesłanie do Światła Stwórcy ,wszystkich ataków energetycznych ,będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi… ( i w tym momencie obserwujesz jak ataki opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają. obserwacja jest bardzo ważna ,bo tylko wówczas wprawiacie swoja decyzje w ruch ,kwanty się pruszają i …dzieje się ! )

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie, skasowanie i odesłanie do Światła Stwórcy ,wszystkich klątw, będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi… ( i w tym momencie obserwujesz jak klątwy opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają )

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji ,wszystkich haków energetycznych ,będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi…obserwujesz jak te rysy na aurze są wyciągane i oddalają się w górę ,znikając w Świetle.

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji ,wszystkich zagubionych dusz ,będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi….i w tym momencie obserwujesz jak te dusze opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o zawołanie po imieniu ,bo Ty znasz imiona tych dusz ,wszystkie upadłe dusze ,wyciągnięcie ,usunięcie i odesłanie ich do Światła Stwórcy
dziękuję
to się dokonało ,to się dokonało,to się dokonało
pokaż mi…( i w tym momencie obserwujesz jak upadłe dusze opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają )

Stwórco Wszystkiego co Istnieje wydaję komendę  o wyciągnięcie ,usunięcie, skasowanie i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji ,wszystkich implantów ,będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi….i w tym momencie obserwujesz jak te implanty opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie, skasowanie i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji ,wszystkich myślokształtów, będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi….i w tym momencie obserwujesz jak myślokształty opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie, skasowanie i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji ,wszystkich gadziny, będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi….i w tym momencie obserwujesz jak gadziny opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie, skasowanie i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji , gadziego mózgu, będących w moim polu energetycznym …
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi….i w tym momencie obserwujesz jak gadzi mózg opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyciągnięcie ,usunięcie, skasowanie i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji , transpondery z czakr, będących w moim polu energetycznym a po zamknięciu przezemnie moich czakr proszę o zabezpieczenie wszystkich czakr pieczęcią Światła Stwórcy.
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi….i w tym momencie obserwujesz jak transpondery opuszczają twoją przestrzeń i idą do góry ,płyną do Światła i tam znikają

{ Ja osobiście pieczętuje swoje czakry słońcem w którym umieszczony jest kolovrat z intencja abym była niewidzialna dla moich wrogów:
1. Czakra podstawy
2. Czakra sakralna, poniżej pępka,
3. Czakra splotu słonecznego powyżej pępka bliżej mostka.
4. Czakra serca
5. Czakra gardła
6. Czakra trzeciego oka
7. Czakra korony
8. Czakra ósma znajduje się około 5-7 cm nad głową i jest to centrum naszego zrozumienia
9. Czakra duszy. wg mnie najważniejsza jest nad głową na wysokości wyciągniętego ramienia. Z niej płynie cała mądrość
10. Czakra uziemienia. Jest ona ulokowana około 15 cm poniżej naszych stóp.
11. Czakra jedenasta. na dłoniach i stopach.
12. Czakra dwunasta. Zawiera kolektywną energię z 32 punktów ciała i aury. Jest zlokalizowana w ciele fizycznym człowieka.
W skład punktów 12 czakry wchodzą: Nogi, podeszwy stóp, kostki u nóg, kolana, uda, biodra, pośladki, narządy seksualne, kość ogonowa, kość krzyżowa, odcinek lędźwiowy kręgosłupa, jelito cienkie, wyrostek robaczkowy, nerki i nadnercza, trzustka, wątroba, woreczek żółciowy, odcinek piersiowy kręgosłupa, żołądek, przepona i płuca, nadgarstki, łokcie, ramiona, obojczyk, odcinek szyjny kręgosłupa, gardło, czaszka, górna część mózgu ( szyszynka, przysadka mózgowa, ślinianek i przyślinianki ), srebrny sznur duszy,
13. Czkara centrum w ziemi( nasz środek jakby odniesienia, Należymy do natury oczyszczamy więc również czakrę centrum ziemi ).

zamknąć czakry( są zbędne ) – Co do czakr to już kiedyś ktoś chyba na NTV się chwalił ich zamknięciem i dużo lepszym samopoczuciem. Dla tych jakim się to od razu nie uda. Czakra korony i czakra podstawy to katoda i anoda, reszta to sterowanie czy „kije i marchewki”. Jak komuś nie będzie szło pieczętowanie może spróbować techniki zawracania czakr, wystarczy sobie wyobrazić energię z poszczególnych czakr jak nie wypływa a wiruje jak elektrony wokoło atomu (brzucha, serca, etc). To tez dodaje kopa, można przy okazji trzymać ręce wnętrzem do siebie, lewą nad prawą. Tak jakby na prawej spoczywała kula a lewa ją obejmowała od góry. }

Stwórco Wszystkiego co Istnieje wydaję komendę   usnięcia węża kundalini z lędźwi i odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji.

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o usnięcie pozostałych transponderów, będących w moim polu energetycznym i o odesłanie do Światła Stwórcy w celu dalszej transformacji.
{ usunąć pozostałe transpondery( oczy, płytki krwi, mitochondia, DNA, olbrzym, pięta lub podesza w centralnym punkcie stopy tzw. punkt Nerka 1, ) – Tych nadajniko – odbiorników ,jest całe mnóstwo w naszym ciele energetycznym i fizycznym .Zobaczyłam ,że są w płytkach krwi ,mitochondriach ,cały czas słyszałam genom ,DNA ,potwierdziła mi to Pani B. ,która to samo usłyszała.Te są w miarę małe ,natomiast te w centrum ciała to energetyczne kolosy,całe generatory ,kondensatory,mnóstwo instalacji elektrycznej,której kable wychodzą na zewnątrz,podpięte są do nich olbrzymie stwory,siedzące we wnętrzu Ziemi. Po doświadczeniach z wypatroszaniem siebie i Ktosia ,zorientowałam się ,że oprócz wszelkiej maści gadziny i transponderów ,każdy z nas ma „opiekuna”. To ten wielki potwór we wnętrzu Ziemi ,który jest gigantem. Nasze były olbrzymie ,nie dziwię się . Wypasione ,że hej. Bardzo ciężko ,było je zlikwidować. Wypasione podbieraniem naszej energii. Nalezy wyczyścić wszystkie gruczoły dokrewne,w szyszynce są sterowniki,które idą łączami do serca. }

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę niech moje ciało w naturalny sposób, bez trudu i bólu, odeśle wszystkie trujące substancje, które są w nim zgromadzone.

Anulujemy wszystkie przysięgi( małżeńskie, na wierność, religijne ), obietnice, pobożne życzenia, zobowiązania( rządom, władcom, kapłanom, partnerom, wszystko ) i kontrakty zawarte we wszystkich moich wcieleniach. ( Nic nikomu nie jestem winien. )

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o wyczyszczenie mojego życia, ciała fizycznego, emocjonalnego, energetycznego, astralnego z tych wszystkich kodów, pieczęci, uroków, klątw, rytuałów, ofiar jakimi mnie „obdarzono” przez wszystkie moje wcielenia.

Serce
Zasilanie człowieka od Stwórcy idzie poprzez serce. By się włączyć do kontaktu trzeba tam otworzyć bramę. Bramą jest heksagram. Jak brama się otworzy pojawi się walec światła dający wprost nieziemskiego kopa.

Kiedy już poczujecie, że połączyliście się z własnym sercem, wyobraźcie sobie wypływające z niego światło, piękne i jasne. Poczujcie się bezpieczni i pełni własnej mocy. To światło zaczyna jaśnieć coraz mocniej, zaczyna święcić poza obręb Waszego ciała. To jak daleko będą sięgać jego promienie zależy już od Waszej indywidualnej potrzeby i chęci. Możecie tym światłem zalać także wszystkie komórki Waszego ciała, każdy jego milimetr, albo np. cześć ciała, która potrzebuje leczenia. Można także przesłać trochę światła w stronę Matki Ziemi, która również potrzebuje naszego wsparcia, szczególnie w obecnym czasie.

Można to światło użyć do zapieczętowania od środka wszelkich porów, otworów, komórek etc by już nigdy żadne „wszeteczne zło” nie miało dostępu do energetyki naszego ciała.

Według mnie trzeba wzmacniać światło w sercu i promień jego świecenia stale zwiększać. Nie potrzeba na to żadnego wysiłku, w tym umysłowego. Wystarczy intencja, i to płynie samo. Tę intencję trzeba intonować raz po raz.

Z tego światła można zrobić prawdziwą diamentowa zbroje z zawsze aktywnym własnym zasilaniem. Światło można także użyć w walce.

– wypalanie siebie od środka – I przydaje się nieustanne wizualizowanie wypalanie siebie od wnętrza (tj tych niskich wibracji) czy zatapianie całego swojego Jestestwa w świetle Stwórcy

Zabezpieczenie się
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o zabezpiecz mnie poprze nałożenie pieczęci i tarcz ochronnym Światła Stwórcy, działających zgodnie z Prawem Boskim.
Dziękuję .
To się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało ( koniecznie trzykrotnie)
pokaż mi….i w tym momencie obserwujesz …

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o ochraniającą kolumnę Światła Stwórcy, działającą zgodnie z Prawem Boskim.

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o przysłanie w celu ochrony praworządne Istoty Światła, pracujące zgodnie z Prawem Boski.

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o nałożenie kombinezonu przygotowanego dla ludzi, do ochrony, działającego zgodnie z Prawem Boskim Stwórcy Wszystkiego co Istnieje. { Nowe kombinezony zrobione są z trwalszego materiału,maja dodatkowe zadanie oprócz ochrony,spalaja w środku gadzinę ,która nam się w środku zagnieździła. }

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o zabezpiecz mojej działki/mieszkania prostopadłościanem Światła Stwórcy. { Każda ściana prostopadłościanu jest zabezpieczona pieczęcią światła stwórcy. }

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o ustawienie w domu, w budynkach gospodarczych, na działce Wiecznego Ognia Światła Stwórcy, działający zgodnie z Prawem Boskim, który spala wszystkie demoniczne energie i rozświetla mroki dziejów, prosze również o wir Światła Stwórcy ,który wysysa z prostopadłościanu cała energię ,która powstaje po spalaniu wszetecznego zła.
{ Jak zamykacie oczy ,to macie różne obrazy przed oczami,wyobrażajcie sobie ,że wokół Was tworzy się zapora z ognia Stwórcy,zapora na Wasze domy i bliskich. Jak ktokolwiek ,potrafi sobie więcej wyobrazić ,niech tworzy ten Ogień wokół Planety Ziemia. }
{ Ja wizualizuję sobie ten wir tak jakby był podpięty pod prostopadłościan, zabezpieczony przez pieczęcie Swiatła Stwórcy oraz prawożądne Istoty Światła działające zgodnie z Prawem Bożym. }

– Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o włożenie mnie w diament Stwórcy, działający zgodnie z Prawem Boskim, najtwardszy minerał na Ziemi ,łączący w sobie moc Matki Ziemi ,a poprzez idealna strukturę geomantyczna pobiera jak w soczewce Światło Stwórcy ,które spala od wewnątrz wszystko co tam jest sprzecznie z prawem boskim ,i od zewnątrz ,soczewki światła spalają to co chce się do nas dobrać.

Po oczyszczeniu spal wszystkie połączenia z negatywnymi, obcymi energiami.

ściaga2

Moje intencje:
intencja
dziękuję
to się dokonało ( 3x )
pokaż mi

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o dar koncentracji.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o dar uważności / prawdziwego widzenia.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o dar zarabiania i pomnażania pieniędzy.{ Z czegoś żyć trzeba. }
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o podniesienie moich wibracji i częstotliwości do takiego pułapu ,jaki mój organizm fizyczny może znieść oraz proszę o ich synchronizacje z wibracjami i częstotliwościami Stwórcy.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o prowadzenie, tak abym zgodnie z Prawem Boskim i Jego Prawdą robił to, co należy robić.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o inspirację jak skutecznie mogę wpłynąć na wszystkich ludzi, od których zależy los Ziemi, jej poszczególnych regionów i wszystkich ich mieszkańców.
Rozkazuję wyłączenie i demontaż robotów zainstalowanych w moim ciele jako programy psujące mi zycie. To jest rozkaz! { Programy te naruszają zasady życiowe i działają na rozkaz. }

Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę niech dostęp do czystej energii Światła Stwórcy, która spływa do Matki Ziemi będzie zabezpieczony przez pieczęcie Światła Stwórcy oraz praworządne Istoty Światła pracujące zgodnie z Prawem Boskim.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę wyślij praworządne Istoty Światła, pracujące zgodnie z Prawem Boski, niech chronią i pomagają mojej rodzinie, moim bardziej rozwiniętym braciom i siostrom w walce ze wstecznym złem.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę spal Świetłem Stwórcy Konstytucję i uwolni ludzi od tych zakodowanych macek.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o spalenie całego wstecznego zła, samolotów, instalacji, środków chemicznych wykorzysytwanych do produkcji i rozpylania chemitrails oraz o odesłanie popiołów do Światła Stwórcy w celu transformacji. Proszę również o to aby osoby zaprogramowane do uczestniczenia w tym procederze odzyskały swoje życie i zostały ukarane zgodnie z Prawem Boskim. Prosze również o surowe ukaranie – zgodnie z Prawem Boskim – osób, które świadomie uczestniczą w tym procederze.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o spalenie całego wstecznego zła odpowiedzialnego za pospolitą przestępczość( kradzieże, pobicia, zastraszanie, wandalizm, itp ), o odesłanie popiołów do Światła Stwórcy w celu transformacji oraz o ukaranie – zgodnie z Prawem Boskim – osób, które świadomie się tych czynów dopuszczają.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o spalenie całego wstecznego zła odpowiedzialnego za przestępczość seksualna( gwałty, molestowania, pedofilię, handel ludźmi ), o odesłanie popiołów do Światła Stwórcy w celu transformacji oraz o ukaranie – zgodnie z Prawem Boskim – osób, które świadomie sie tych czynów dopuszczają.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o spalenie całego wstecznego zła odpowiedzialnego za zorganizowaną przestępczość w policji, straży miejskiej, prokuraturze, sądach, mafii, służbach specjalnych, NGOsach, tajnych stowarzyszeniach, o odesłanie popiołów do Światła Stwórcy w celu transformacji oraz o ukaranie – zgodnie z Prawem Boskim – osób, które świadomie w tym uczestniczą.
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o zesłanie na Ziemię praworządności wg Praw Boskich. { Nie ludzkich ,bo za chwilę będzie jeszcze gorzej…wszystko co wpajamy w Ziemie ,narody ,zwierzęta ,ludzi …robimy zgodnie z Prawem Boskim ,tylko w ten sposób możemy w końcu pozbyć się z Ziemi Wszetecznego zła. Nie ma innej drogi. }

==== Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o … a całą powstałą energie i popioły proszę odesłać do Stwórcy w celu transformacji, a następnie po transformacji ,by zeszły w bezpieczny sposób do Matki Ziemi ,która dzięki nim ma podnieść swoje wibracje i dzięki temu “otrzepać ” się z niskich.

OMowanie
Następnie…zaczynam omować ,składam dłonie w w mudry i….dzieje się …..

Po wszystkim wychodzę ze Światła, dziękuję Matce Ziemi, doładowują swoją energią Matkę Ziemię, umieszczam swoją świadomość w sercu. Otwieracie oczy. Koniec.

brak medytacji:
– Otóż ,w trakcie codziennej pracy i zajęć ,wiadomo ,że nie każdy z nas może całe dnie poświęcać medytacji,należy mieć cały czas uwagę przekierowana na intencje oczyszczania Ziemi z tego badziewia. Np. gotuje obiad…myślę i widzę jak dusze odchodzą do Nieba,widzę zator…przepycham go. Jadę autem…spuszczam Snopy Światła Stwórcy ,które spalają wszystkie demony i całe zło- każdy sobie może nazwać jak chce. Jedziemy windą ,wysyłamy intencje ,aby bomby neutronowe skaładające się ze Światła Stwórcy ,spadły np. na Jerosolime i w potężnym wybuchu energia stwórcy ,by spaliła wszeteczne zło ,a powstała energia ,by została odesłana do Stwórcy wszystkiego co istnieje w celu dalszej transformacji. Cele każdy może wybrać sobie sam ,jak go natchnie.

– Patrząc w oczy osoby, z którą rozmawiasz( tylko w oczy ):
Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę pokaż mi prawdziwą naturę osoby, z którą rozmawiam( i wtedy będziesz wiedzieć co powinnaś zrobić, żeby uniknąć słuchania ich rad i instrukcji ).

– ( przed zaśnięciem ) Stwórco Wszystkiego co Istnieje proszę o to abym w trakcie snu wszedł w bezpośrednią więź z tobą, żebym wibrował razem z twoim pulsem dzięki czemu moje ciało i umysł przejdą przemianę przygotowującą mnie na wszystkich poziomach do nadchodzących zmian.

Aby podtrzymywać w umyśle stały kontakt ze ŹRÓDŁEM, cokolwiek się robi, czymkolwiek się zajmujecie w ciągu dnia czy nocy (na początku może to być trudne) i wzywać co jakiś czas o pomoc i ochronę prawe Istoty Światła. ( wizualizowanie sobie owego światła, zwłaszcza wzmocnionego kryształowym diamentem jest bardzo pomocne).

Poznawanie siebie:
Z pokorą, z wdzięcznością, odrzucając uprzedzenia, odrzucając fałszywe dogmaty wciśnięte mi w głowy w celu zniewolenia … Stań z boku, popatrz na siebie i zapytaj się Stwórcy … kim jestem?

Czy jestem miłością … nie ma jej we mnie … pomóż mi Stwórco odnaleźć siebie, odnaleźć Ciebie, potrzebuje tego, wyciągam rękę, proszę, jestem gotowy zmierzyć się sama ze sobą, pokaż mi tą drogę, ufam sobie, kocham Siebie, ufam Tobie, pragnę, otocz mnie opieką ,potrzebuję tego ,by móc mieć siłę by wyzwolić siebie.

Zebrał w całość Barbarzyńca  z Mistyki

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, misteria, mistyka, rozwój duchowy, rytuały, zmiany wewnątrz nas i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

240 odpowiedzi na „Kompendium – ściąga do wyzwolenia

  1. Free pisze:

    Czy kiedyś zostałeś okradziony ze zdrowia, szczęścia, pieniędzy? Pewnie niejednokrotnie niejedna osoba zadawała sobie pytanie dlaczego? Dlaczego tak się stało? Wszystko jest energią i niestety na każdym kroku okradani jesteśmy z energii…. Dodam więc jeszcze jedna modlitwę którą stosuję z dobrym skutkiem przeciwko tym , którzy są tak ubodzy, że muszą wszystko kraść, pospolici złodzieje i dranie bez serc i duszy…. Żal mi tych ludzi , po prostu tylko żal….

    Ojcze mój Ojcze Stwórco wszystkiego co istnieje, niech słowa moje będą mocą Twoją,
    Proszę o zwrot ( co Ci Ukradziono)
    To co mi jest należne wraca do mnie tu i teraz
    Kocham i akceptuje Siebie
    Dziękuję, To dokonało się, to dokonało się, to dokonało się.
    Dziękuję, To dokonało się, to dokonało się, to dokonało się.
    Dziękuję, To dokonało się, to dokonało się, to dokonało się.
    Pokaz mi to

    A teraz wyobraźnia i widzimy siebie już po dokonaniu zwrotu 🙂

    • Ozyrys pisze:

      To było bardzo potrzebne Free,wiele osób boryka się z brakiem wszystkiego,bo wszystko jest energia .Brakiem pieniędzy ,zdrowia ,szczęścia miłosci,tylko nieliczni sa bardzo szczęsliwi na tej Ziemi.
      Ciekawe dlaczego?

      Właśnie Ktoś mi napisał na priv .,że za chwile ta ściaga będzie miała wielu autorów ,tak jak to ostatnio stało sie z naszymi pomysłami i odkryciami ,sprytnie podebranymi przez :
      „Iwona Gawlicka – twórcą metody holistycznego, wielopoziomowego oczyszczania człowieka. Metoda ta zajmuje się diagnostyką i oczyszczaniem ciał subtelnych z wszelkiego typu kodów, podpięć, pasożytów i wampiryzmu, co powoduje przywrócenie człowiek do stanu równowagi zarówno na poziomie psychicznym, jak i fizycznym. Wyleczenia chorób fizycznych są częstym efektem takiego oczyszczania na poziomach subtelnych.”
      http://niezaleznatelewizja.pl/2014/05/oblicza-duchowosci-22-05-2014/
      ciekawe od kiedy ta osoba zajmuje się tymi kodami i pieczęciami? nie mówiąc o transponderach ?
      Kody ,pieczęcie ,blokady – odkryłam już w 2012 roku,w październiku.,że nas to mataczy i zniewala ,ogranicza .
      Tylko ,że ja piszę dosyć prosto ,tak by każdy zrozumiał ,więc nie używam słowa…subtelne…tylko…poziomy bytu,…jestestwo wszechrzeczy…

      I wiem ,że nigdy wcześniej nie trafiłam na takie informacje…ciekawe…????
      No cóż…

      • Free pisze:

        Ozyrysku, powinna oddać co ukradzione…. 🙂
        Kiedyś powiedział mi bardzo mądry człowiek że na kradzionym daleko się nie zajedzie bo kiedyś właściciel się upomni – wtedy biada….

        • Ozyrys pisze:

          czasy się zmieniają ,wiec chyba i to się zmieni 🙂
          Pierwszą osobą ,której powiedziałam wówczas o moim odkryciu ,tym co „usłyszałam” była Nulina ,a następnie Pani A. i Pani X.
          To był październik 2012 roku ,jak tylko rano pościągałam z siebie te kody,pieczęcie blokady ,to wieczorem dostałam pierwszych wizji moich poprzednich wcieleń ,takich ,o których wiedziałam ,że są wizjami,a nie nie moja wyobraźnia ,bowiem obrazy przesuwały mi się regularnie ,pokazując wszystkie najważniejsze sytuacje z tych czasów.
          Dopiero później ,około marca 2013 roku ,kiedy tych wizji już miałam na koncie sporo,wiedziałam kim byłam ,co robiłam ,zorientowałam się ,że pokazują mi się nie po to ,by je oglądać ,tylko by uzdrowić to co widziałam.
          A wydawało się to takie piękne.
          Byłam piękną chinką o której śpiewano pieśni ,ale umarłam z tęsknoty za ukochanym księciem.
          Tekst tej pieśni został mi przesłany pod koniec 2012 roku,kiedy czytałam te słowa ,wszystko we mnie zaczęło wibrować .
          Tylko jeszcze wtedy nie wiedziałam o co chodzi.
          Byłam przybraną córka kapłana Druidów ,który mnie przygarnął po tym ,jak mnie znalazł wycieńczoną ,małą 4 -5 letnią dziewczynkę na skraju lasu ,którą macocha wyrzuciła z domu ,by zagarnąć to co należało do mnie czyli mój dom ,po śmierci mojego ojca.
          Kiedy wykształcona przez przybranego ojca na jego następczynię ,niedługo po jego śmierci zrzucono mnie ze skały ,bym się utopiła.
          Łańcuchy i buciczki w jakich mnie wówczas zrzucono,ściągałam całkiem niedawno.
          Byłam młodą prześliczną dziewczyną około 16 letnią, na Kaukazie – 4000 lat temu.Wydano mnie wbrew woli za ówczesnego władcę ,starszego ode mnie o jakieś 15 lat.
          Nie kochałam go ,bałam się go.
          Ale…po jakimś czasie pokochałam całym sercem.
          Niedawno zobaczyłam,po ściągnięciu kolejnych pułapek założonych na mnie ,co ten książę wyprawiał poza moimi plecami .
          Byłam perską księżniczką ,która została wydana za księcia ,Minerałek wówczas była moją siostrą bliźniaczką .Umarłam ,bo służąca mnie otruła z powodu zazdrości o mnie i księcia ,któremu regularnie dawała dupy.
          Byłam eteryczną blondynką za czasów napoleońskich ,wydana zostałam za przystojniaczka ,który zdradzał mnie z naszą służącą ,która na dodatek obłożyła moją suknię ślubną ,w którą mnie ubierała tyloma „życzeniami „,że ściągając je wszystkie niedawno ,gdyż o tej sukni usłyszałam jakieś 4 miesiące temu,nadziwić się nie mogłam jej inwencji ,i co za tym idzie swojemu „szczęściu” w tym i następnych małżeństwach.
          Po jakimś czasie olśniło mnie czym tak naprawdę były te wszystkie moje”bardzo szczęśliwe” związki- nota bene ,za każdym razem z tym samym człowiekiem .
          A tyle jadu i zazdrości sączono mi z jego powodu,ot chociażby Margo z MŻ.,ale cóż nie wiedziała co czyni ,bowiem nie widziała tego co ja widziałam i wiedziałam.
          Wtedy zrozumiałam ,że samo uzdrawianie tych wcieleń nic nie da ,dopóki nie odktyje przyczyny tego zniewolenia.
          Resztę znacie .
          Tym sposobem uwalniając się od tych strasznych zmataczeń ,dzień po dniu ,krok po kroku odzyskiwałam wolność ,a przez to coraz większy dostęp do wiedzy ,przynależnej każdemu z racji urodzenia jako dziecka Stwórcy.
          Czego każdemu życzę !!!!
          Uwolnienia od ograniczeń ,pieczęci ,blokad ,kodów i transponderów.

        • siola pisze:

          A co ma zrobic wlasciciel Kamienca jak go wlasciwie 2 razy okradziono ,raz skonfskowano Bierut Rutkowski po wojnie drugi raz w jego imieniu wzieto odszkodowanie w niemczech ,nie wsadzal by dupek Rutkowski srub w opony ,nie wiedzial bym o niczym bo nie szukal bym dlaczego ktos chcial mnie sprzatnac,sami kreca se bicz na siebie zabawa bateriami Coli tez Donaldom na zdrowie nie wyjdzie ,moze jednak niemcy wiedza skad sie one biora.Wystarczy zakazic ujecie wody ,ale nie zabitymi kurami panie Rutkowski ale poszukaj barana koze albo krowe ale czego ja baranowi tlumacze dobrze wie skad je brac i dac ´do studni.Moze to nie kielki czy ogorki a czysta woda w Hamburgu dla M alych C iemnych kaczek pracowala.

        • Ozyrys pisze:

          Właściciel Kamieńca ma powiedzieć Stwórcy ,że ma do niego wrócić wszystko co jego!!!
          Cała ukradziona energia!!!
          Ma powiedzieć Stwórcy ,że wszystkie rzezimieszki ,które czyhały na jego śmierć ,mają ponieść zasłużoną karę wg Praw Stwórcy wszystkiego co Istnieje !!!
          Wszystkie niecne energie ,które wysłały do niego mają wrócić do nadawcy !
          A właściciel ma poprosić o ochronę, i uzdrowienie krystalicznym Światłem Stwórcy swojego jestestwa wszechrzeczy na wszystkich poziomach bytu ,poziomie fizycznym ,energetycznym i transcedentalnym !

        • Ktoś pisze:

          1 – może cierpieć iż go okradziono wciąż i wciąż będąc okradanym z tego co dla niego w danym momencie cenne
          2 – może próbować „odzyskać swoją własność” wchodząc w spółki i spółeczki z szemranym towarzystwem które na jego plecach i jego majątku się jeszcze bardziej obłowi robiąc na końcu z niego totalnego frajera
          3 – pójść droga Ozyrys … może jest bolesna ale … gdzieś na końcu da spokój

        • siola pisze:

          Dzieki i nie zapomnij Ozyrysku o Spartanach i to co widzisz w ciele jako pierwsze moze byc tym co widzisz ,Konczita Wurst.

        • Ozyrys pisze:

          Masz rację – dziękuję Siola 🙂
          Trzymaj się ciepło i rób wszystko po kolei wg wskazówek.
          Pomogą !

        • bonia pisze:

          Ozyrysku, Free, czytam ten blog z przyjemnoscią od tygodnia, a blogi i strony „duchowe” od ok. 2 lat. Na wielu trafiłam na temat oczyszczania z bytów i podpięć. Skąd te zarzuty o kradzież? Wejdźcie na http://porozmawiajmy.tv/metoda-oczyszczania-wielopoziomowego-iwona-gawlicka-i-katarzyna-jacek/, gdzie można usłyszeć, że ta metoda rozwijała się od około 20 lat. Oczyszczanie z pasożytów proponują też np. http://whitedevas.eu/ i http://artuvia.pl/. Z pewnością jest więcej takich adresów. Pozdrawiam Was ciepło.

        • Ozyrys pisze:

          Dziękuję Boniu za te linki i za Twój komentarz 🙂
          Wiem ,że Dominik świetnie prowadzi swoja stronkę i warsztaty ,wiem to od Pani Y i Naszej Gwiazdki.
          Niemniej w związku z wielością moich zainteresowań ,a w związku z tym prac ,jakie mam do wykonania ,na stronę Dominika weszłam raptem 2 x ,w momencie kiedy szukałam potwierdzenia w zeszłym roku dla moich informacji odnośnie wpływów z Księżyca.
          Ucieszyło mnie to co u Niego znalazłam .
          Natomiast jeżeli chodzi o Panią Gawlicką ,po raz pierwszy dowiedziałam się o niej w czwartek wieczorem ,kiedy Ktosiu podesłał mi link z NTV ,który tutaj umieściłam.
          Mnie nie chodzi o pasożyty i byty ,bo o tym wiedzą wszyscy ,gdyż te informacje schodzą do każdego kto jest na to gotowy.Chodzi mi o to co wymieniłam wcześniej .
          Wszystko co opisuję tutaj na stronie pochodzi tylko i wyłącznie z moich przekazów ,które otrzymuję nie raz i nie dwa „zawieszając się” w trakcie spacerów po ogrodzie czy w moim ulubionym pokoju .
          Był czas kiedy w tzw. medytacji byłam po kilkanaście godzin dziennie ,odkrywając coś o czym wcześniej nie miałam pojęcia. I to jest moje.
          Chodzi mi w tym stwierdzeniu o to ,że doświadczając tego osobiście mam większe przekonanie do tego niż gdybym to przeczytała gdzie indziej.

          Tych informacji nigdzie wcześniej nie znalazłam ,zapewne z tego powodu ,że ich nie szukałam ,ponieważ nie wiedziałam o nich.
          W tej chwili uważam ,że mało istotne jest to co kto robi ,ale byle by robił to zgodnie z Prawem Boskim,by to co robi było z korzyścią dla osoby ,którą uzdrawia.
          Wielokrotnie zdarzyło mi się robić porządki po poprzednich”uzdrowicielach”.
          Były tak paskudne ,iż osoby mające nawet niewielki sensytywność ,boleśnie odczuwały splatanie.Nie wiedziały jednak jaki był powód tego.
          Bardzo dobrze odczuwały ulgę już w trakcie pracy ze mną .
          I to w tej chwili jest najważniejsze: wyeliminować wszystkich szemranych uzdrowicieli ,którzy zamiast pomóc podpinali się pod energetykę jakiejś osoby i czerpali z nich nie tylko energie ,ale pozarzucali sobie mnóstwo kotw na takie osoby ,by w kolejnych wcieleniach mieć również z nich żarełko.
          Z tych wszystkich wcześniej wymienionych powodów wielokrotnie już powtarzałam ,ze należy zacząć od siebie ,od porządków w sobie ,gdyż goniąc za pieniędzmi ,bez uzdrowienia siebie ,zrobimy tylko krzywdę innym.
          Już również wiem ,że nie ma zgody na takie działania zniewalające inne osoby ,które ufnie i nieświadomie trafiają to szemranych uzdrowicieli.
          Kara dla nich będzie okrutna .
          Pozdrawiam Cię serdecznie i życzej owocnej lektury.

        • BasiaB pisze:

          Ozyrysku, powinna oddać co ukradzione…. 🙂
          Kiedyś powiedział mi bardzo mądry człowiek że na kradzionym daleko się nie zajedzie bo kiedyś właściciel się upomni – wtedy biada….”

          https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/27/kompendium-sciaga-do-wyzwolenia/comment-page-1/#comment-4978
          Znamienne słowa o sobie samej i swoim przyjacielu Michale- Gocławie,nie minął jeszcze rok od tego wpisu, a szydło wyszło z wora.Syn Marduka,siostra Marduka…latoś obrodziło w Marduków.
          Tylko pytanie…kim jest Marduk ? 😀
          wtedy biada …..
          Wasz przyjaciel Muki też to wieszczy,mam nadzieję,że nie sobie.

      • Hekate pisze:

        Świetnie, że o tym piszesz! Mogę jednak powiedzieć, że do p. Iwony Gawlickiej kolejki na wizyty są gigantyczne ( kilka miesięcy). Pani ta mówi jakie widzi kody odpowiedzialne za negatywne aspekty życia ludzi. Podana w artykule metoda wygląda imponująco, czy myślicie jednak, że efekt będzie ten sam co u Gawlickiej? Zna ktoś ludzi, którzy poddali się jej sesji i czy są efekty?

        Pozdrawiam!

        • BasiaB pisze:

          Nie poddawałam się sesji u p.Gawlickiej,natomiast poddawałam się swoim sesjom przeprowadzanym na sobie samej i działają … imponująco 🙂
          Wbrew pobożnym życzeniom fałszywych przyjaciół, którzy uzurpują sobie prawo do kodowania wszystkiego i wszystkich,a takich oszołomów nie brakuje nigdzie w każdym środowisku jest pełno zawistnych próżniaków, chciwych władzy,malujących świetlaną przyszłość takiego np.syna Ziemi czy jakiejś bękarciej córki Mardukowej , jest pełno. 🙂
          Łatwo jest uwierzyć w podpowiedzi oszołomów werbujących za pomocą zaklęć do kółka wzajemnej adoracji i śpiewie fałszywych modlitw,każdego komu brak zaufania w siebie,choćby nie wiem jak się zapierał,ale jak nie kieruje się sercem,to zaufania i wiary w siebie ma tyle co NIC
          Choćby gromy i błyskawice posyłał, jest nikim !
          Choćby wbijał na pal ,a serca nie miał – jest nikim…
          i takim zostanie po wsze czasy w takt muzyki i śpiewu Łabędzia..

          Nic na to nie poradzisz.Trzeba znać metody i sposoby ochrony.
          Sądzę,że p.Gawlicka je zna,chyba,że…działają na korzyść nie tych co trzeba,ale zawsze można to sprawdzić.

          Hekate,ten tekst nie jest do Ciebie 😀
          Wiec się nie denerwuj i nie płosz.
          To system doświadczeń i wiedzy napisał kazał mi to napisać,a ten kto ma to zrozumieć – zrozumie 🙂

          Pamiętaj : Nic nie jest tym czym jest…wszystko na opak .

          Pozdrawiam 😀

        • Hekate pisze:

          Ja szukam pomocy, przykre, że nie mówisz zatem co może mi pomóc, tylko co nie jest dla mnie..Gdybym wiedziała jak sobie pomóc nie weszłabym na ta stronę i nie pytała o potencjalne możliwości..

        • Marcin pisze:

          Na tej stronie jest bardzo dużo wiedzy o tym jak sobie pomóc, ale nie da się tego streścić w kilku sowach, czy nawet zdaniach. Treści trzeba sobie przyswoić i wymaga to wiele czasu i samozaparcia. Nie ma cudownych tabletek uzdrawiających. Wielu z nas przez wiele lat pracuje nad sobą zbierając okruchy wiedzy z różnych źródeł. Tu jest kompendium, które w dość krótkim czasie może pomóc jeśli ktoś na poważnie weźmie się do pracy. Jest to owoc wielu lat pracy Basi nad sobą. Wystarczy tylko chcieć a czasami z tym najtrudniej 🙂

        • Pani E pisze:

          Hekate, zapoznaj się z artykułem „kompendium” z komentarzami oraz artykułem „Samooczyszczanie duszy” z komentarzami. Znajdziesz tam odpowiedzi na wiele pytań. Bardzo trudno jest dać kilkuzdaniową odpowiedź na tak złożony temat. Poczytaj -zajmie ci to na pewno parę dni i jeszcze parę tygodni na zrozumienie, nie ma dróg na skróty i nie ma cudownych tabletek wszechwiedzy- musisz przysiąść i zapoznać sie tym ogromem wiedzy. a potem mozesz zadawać pytania w/s niuansów. pozdrawiam

        • Hekate pisze:

          Dziękuję za Wasze komentarze.

        • Megi pisze:

          Witam,
          ja znam dwie osoby, które miały sesję, u p.Gawlickiej, oprócz tego, że ma bardzo bogate słownictwo w nazywaniu pasożytów, bardzo źle się czuły po sesji i długo nie mogły dojść do siebie po tym zabiegu. Pani Iwona chyba od niedawna postanowiła zająć się energiami?

        • BasiaB. pisze:

          Witaj Megi.
          Doświadczając z dnia na dzień coraz więcej, otrzymując mnóstwo informacji pozornie bezpośrednio nie związanych z uzdrowicielami, wiem na pewno że ich działania dla ludzi są szkodliwe.
          Koleżanka niestety – musiała się źle poczuć i nie musi być to wina samej Gawlickiej,lecz całej rzeszy towarzyszących jej istot i programów, nie widzi pułapek.
          Poza tym …jedna sesja ? śmiech na sali.
          W trakcie 1 sesji to można co najwyżej się poznać i spróbować odczytać palący problem, a nie uzdrowić cokolwiek.

      • terenia pisze:

        pani iwona jest znana od paru lat,i jest też osobą która się tym zajmuje już od lat 90 nie udziela wywiadów na prawo i lewo jest bardzo skromną osoba a swoich doświadczeń nie opisuje dokładnie bo to tajemnica zawodu,byłam u niej na kursie nie otumania głupstwami tylko od razu pokazuje i mówi jak co robić,nikomu nie podkrada jakiś tam tajemnic i nie przywłaszcza sobie bo jak można sobie przywłaszczyć coś co jest.opisuje to co widzi ze swego doświadczenia,a nie wmawia ludziom czegoś zasłyszanego od innych,,zajmuje się również odprowadzeniem dusz zmarłych i odrazu im pomaga a nie potępia,

        • BasiaB. pisze:

          Jezeli jest tak jak napisalas, to rzadkosc,wiec warte jest uwagi.

        • terenia pisze:

          Jestem na początku drogi do oczyszczenia siebie,ale efekty są,pokazała nam pani Iwona gaelicka jak usuwać podłączenia,pendrajvy ,rurki itd.praktykuje to na sobie szczególnie jak mnie coś boli,,pytany czemu boli ?,bo co? Pierwsza myśl jaka przyjdzie to jest odpowiedz,oczysczamy się co dzień,są efekty raz wręcz czułam jak szaraki gdy je traktowałam światłem biegały obokmnie,takie zimno się odczuwa,kurde naprawdę czułam strach .ale mój anioł mnie chroni i światło stwórcy.energie pobieramy tylko z kosmosu od stwórcy-nie z drzew,nie z naszej planety,nie od innych ludzi-bo to wszystko anioły,warto wybrać się na kurs -tam na sobie cwiczymy ona mówi co i jak naprawdę niesamowite,jak w bajce co sobie wyobrazisz tak jest. Zgadzam się ze wszystkim co mówi ,od dziecka miałam kontakt z bytami,szczególnie w nocy wiem i wyczuwam jeśli ktoś kłamie lub czy dana sytuacja czy miejsce jest dobre,jak ją zobaczyłam na własne oczy,taka radość ze mnie promieniowała i z niej i obok niej czysta energia ,można umówić się na sesje ja mam na lipiec wiem ze wolne terminy gdzieś dopiero ma pani Iwona na listopad ,grudzień,warto naprawde

        • BasiaB. pisze:

          Tereniu cieszy mnie Twój zapał z jaka reklamujesz Pania Gawlicką i jej metody,ponieważ to samo przekazujemy sobie na tej stronie za darmo.
          Nie rozumiem w takim razie tylko Twojego strachu przed szarakami,jezeli uważasz,że wszyscy na tej planecie są kosmitami ? To nie żadne fałszywki.
          Uważam wręcz przeciwnie,gdyby to byli takie istoty jak my to przeciez nie byłoby powodu do takich prac,mielibysmy raj i żylibyśmy w dobrze rozumianej symbiozie.

          Nie uważam się za kosmitkę,uważam się za Anioła z Wszechświata,któremu latami zabierano wszystko co było możliwe,bez skrupułów.
          Przeciez gdyby było inaczej nie byłoby takiego zła na tej Ziemi ?
          Czyż się mylę ?
          Kosmos to dla mnie sztuczna enklawa wymyślona i stworzona przez naszych okupantów w celu odseparowania nas od prawdziwego Wszechświata i wszelkich dóbr płynących z niego dla każdej Istoty.

        • BasiaB. pisze:

          ‚…nikomu nie podkrada jakiś tam tajemnic i nie przywłaszcza sobie bo jak można sobie przywłaszczyć coś co jest.opisuje to co widzi ze swego doświadczenia,a nie wmawia ludziom czegoś zasłyszanego od innych…”
          Nie wiesz tego na pewno,a odprowadzanie zmarłych Dusz to podstawa każdego oczyszczania.
          Pytanie zasadnicze – gdzie odprowadza te Dusze ?
          co robi z Duszami upadłymi ?

    • Free pisze:

      Ozyrys przeniosłam Twoją ostatnią wypowiedź, niech będzie wszystko pod ręką 🙂

      Cieszę się 🙂 Powolutku,za każdym razem ,zobaczysz coś więcej .
      Nie da się tego zrobić za jednym razem.
      Zacznij od ściągania wszystkich pieczęci ,kodów ,blokad ,znaków ,symboli ,klątw pozakładanych na wszystkie czakry
      – we wszystkich okresach czasu,
      – we wszystkich okresach pomiędzy czasami .
      – we wszystkich pokoleniach dziejów ,
      – w teraźniejszości wszechrzeczy ze szczególnym uwzględnieniem wszelkiego rodzaju sakramantów sprzecznych z prawem Boskim ; Jak chrzest ,komunia ,bierzmowanie ,sakrament małżeństwa ,sakrament spowiedzi ,sakrament kapłaństwa9 Mogłas być w innym wcieleniu kapłanem i pozakładano na Ciebie pieczecie )sakrament – ostatnie namaszczenie- z poprzednich wcieleń
      z przeszłości wszechrzeczy – po wsze czasy…bo tak one działają.
      Ze wszystkich swoich poziomów bytu :fizycznego,energetycznego ,transcedentalnego świetlistego.
      Jak to zrobisz,reszta pójdzie łatwiej.
      Potem dokładnie zamknij wszystkie czakry pieczęciami Stwórcy Wszystkiego co Istnieje.

  2. Ozyrys pisze:

    Mezamir pisze:
    Maj 27, 2014 o 20:43

    http://bialczynski.wordpress.com/2014/05/27/alternatywna-noc-kupaly-w-krakowie-a-w-gw-i-w-kurii-strach-na-21-czerwca-na-bloniach-zwolano-przez-internet-17-tysiecy-mlodych-w-24-godziny/

    Goście z pustyni zachowują się u nas jakby byli u siebie…gospodarze mają ich słuchać…

  3. Free pisze:

    Daodeying autor Laozi

    „Droga którą można opisać nie jest drogą wieczną,
    Imie które można nazwać , nie jest wiecznym imieniem,
    Bezimienne jest źródłem Nieba i Ziemi
    To, co ma imię, jest tylko matką dziesięciu tysięcy rzeczy,
    Doprawdy, tylko ten, kto na zawsze uwolnił się od pragnienia
    Może ujrzeć Tajemne Esencje,
    Kto nie uwolnił się od pragnienia,
    Widzi tylko Zewnętrzne przejawy,
    Te dwie rzeczy wypływają z tego samego Źródła,
    Ale mimo to maja różną formę,
    To źródło możemy nazwać tajemnicą,
    Brama z której wypływają wszystkie Tajemne Esencje.”

    Za ta brama znajduje się świat poza zmysłami, świat nieznany nauce a zatem świat nam nie znany do tej pory.

    Należy być otwartym na wszystkie istotne poglądy, wszystkie karykatury new age, racjonalizm i materializm odsuwają nas od duchowości, poznania siebie i świata, są one bowiem powierzchowne i niemal zrównane z myśleniem magicznym, opowieściami mitycznymi i narcystycznym dążeniem do duchowego samozadowolenia.
    Sprzeciwiam się tak jak Wilber poglądom iz sami tworzymy swoją rzeczywistość, sami wywołujemy swoje choroby, musimy w mniejszym stopniu opierać się na umyśle…Nieprawda, w intelekcie nie ma nic złego. Jednocześnie rozum nie jest największym osiągnięciem człowieka ale jego połączenie z duchowością .
    Duchowość mistyczna jest sposobem życia. Nie ma sensu poświęcać całego czasu nauce, gdyż ona nie daje prawdziwej wiedzy.
    Dlaczego ludzie są nieszczęśliwi?
    Nie mówimy o głębokiej depresji czy byciu ponurym lecz o zwyczajnym uczuciu bycia nieszczęśliwym, które można zawrzeć w słowie dukka którego używał Guttama Budda, zwykle to słowo tłumaczy się jako cierpienie lub gorycz.
    Pierwsza prawda Buddy: zwykle życie jest gorzkie, rozpoznanie tej goryczy jest pierwszym krokiem do wyzwolenia…..
    Poprzez rozszerzenie horyzontów myślowych zarówno dzięki intelektowi jak i własnym poszukiwaniom prawdy ukrytej głęboko w mistyce życia, będąc zarówno filozofem-artystą jak i artystą-filozofem , jako dzieci tej ziemi możemy czuć się w domu gdziekolwiek byśmy nie poszli.

    Trzeba ćwiczyć ciało, ducha i umysł i wchodzić w świat w sposób bezpośredni, konkretny i namacalny, a nie tylko poprzez słowa, teorie, książki czy kursy.
    Cała wiedza jaką potrzebujemy jest w nas samych, a odkrytą wiedzę należy wdrażać w fizyczną egzystencję.
    Nie wystarczy wiedzieć ,trzeba tej wiedzy używać, wykorzystywać ją dla dobra siebie i świata.
    Pigułka doskonała to połączenie wolności człowieka z oświeceniem ,a więc rozwojem duchowym i realizację przez medytację.
    Nie można przeszłości zostawiać odłogiem, to ona musi być zrozumiana, stanowi swego rodzaju nauczyciela, dzięki któremu możemy budować przyszłość wolną od błędów, dzięki zrozumieniu możemy się stać kreatorami naszego życia , wolnymi od wszelkich więzów.
    Zrozumienie przynosi spokój i uwalnia od dręczących myśli i jej wpływu.
    Zrozumienie przychodzi w tu i teraz.

    W tym miejscu pozostawiamy niejako drogowskazy , dzieląc się z innymi naszymi własnymi odkryciami. Każdy ma prawo do własnej wizji świata bez konieczności jej uzasadniania.
    Brama jest otwarta.

    • Ktoś pisze:

      „Brama jest otwarta” ale i tak zdecydowana większość czeka na solidnego przyjacielskiego kopniaka jaki ich przez nią przewali.

      • Ozyrys pisze:

        Tak jak po raz kolejny powtórzę : nasze wizje,ani każda informacja,która do nas dociera nie są dane nam po to by je oglądać, bo na film możemy iść do kina,ale po to by zrobić porządek z tym.
        Tak jak ja…widziałam jaka byłam piękna,wysoko urodzona,ale,za męża – partnera zawsze dostawałam tą samą osobę,która regularnie robiła mnie w trąbę .
        Dotarło do mnie,że nie dość,że jakoś nigdy nie zobaczyłam siebie jako szczęśliwej staruszki,to na dodatek za każdym razem ginęłam w jakiś dziwnych okolicznościach.
        W końcu dowiedziałam się co było przyczyną tego stanu rzeczy…zniewalające mnie rytuały na Mu,w związku z tym powiedziałam stanowczo: dosyć tego!
        I uwalniałam się,mimo,że kochałam całą sobą lecz zrozumiałam,że ta miłość była mi wpojona,by dzięki niej czerpać moją energię .
        Koniec z tym!
        Miłość nie boli,a dopóki czujemy jakieś skręty brzucha,jakieś dziwne perturbacje związane z partnerem,dopóty jesteśmy zniewoleni programami.
        I to wcale nie oznacza,że w tym życiu trafimy na tego łotra co nas zmataczył,ale zaszczepiony przed laty program zawsze będzie się uruchamiał .
        Tak więc czy trafimy na tego czy na innego -efekt będzie ten sam.
        Należy sprawdzić co jest na rzeczy,a później…koronkowa robota …pozbywamy się wszystkiego…uparcie dążąc do całkowitego wyzwolenia. 🙂

      • BasiaB pisze:

        Nikt nikogo kopniakiem nie przewali za żadna bramę .
        Niestety nie taka droga i nie tędy droga.
        Nie licz na przyjaciół,tylko na siebie.

  4. Ozyrys pisze:

    Do pracy rodacy 🙂
    ” Coroczne spotkanie najważniejszych ludzi świata z biznesu i polityki odbędzie się w Kopenhadze, w Danii w dniach 29 maja do 1 czerwca 2014 roku.
    Na oficjalnej liście uczestników tegorocznej sesji plenarnej Grupy Bilderberg, nieformalnego rządu światowego, nie znajduje się ani jeden przedstawiciel Polski.”
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/opublikowano-liste-uczestnikow-spotkania-grupy-bilderberg-w-2014

  5. Ozyrys pisze:

    Złodziej krzyczy: łapać złodzieja – stara sztuczka !
    http://wiadomosci.onet.pl/religia/uwierz-w-diabla/6vk4b

  6. Ozyrys pisze:

    Przed chwilą usłyszałam ” Kybalion
    Dowiedziałam się tylko ,że znajdę tam kilka podpowiedzi.
    Że niektórzy chcą doprowadzić do tego co tam jest napisane ,by rządzić światem!
    Mam zwrócić uwagę na pierwszych pięć części!
    No…zobaczymy ? 🙂
    Co istotne,parę lat temu umieściłam ja sobie w PDFie w swojej czytelni,
    na mojej stronie zdrowotnej ?! Ciekawe !
    Do tej pory nawet do niej nie zajrzałam .

    Kybalion – hermetyczny traktat z 1908 roku, autorstwa anonimowych osób, podpisujących się jako Trzej Wtajemniczeni. Zawartość tej książki ma być częścią nauk Hermesa Trismegistosa. Kybalion przedstawia filozofię hermetyzmu i siedem praw, na których się ona opiera:

    Prawo mentalizmu (umysłowości): Wszystko jest umysłem; Wszechświat jest Mentalny; Wszechświat składa się z myśli
    Prawo powiązania: Jak na górze, tak i na dole; Jak na dole, tak i na górze
    Prawo wibracji: Nic nie spoczywa; Wszystko się porusza; Wszystko jest w ruchu; wszystko wibruje
    Prawo biegunowości (dwoistości): „Wszystko jest dwoiste (podwójne); wszystko ma swoje bieguny; wszystko ma swoje pary przeciwieństw; to i przeciwne do niego są tym samym (podobne i niepodobne są tym samym); przeciwieństwa mają identyczną naturę (są identyczne w swojej naturze), różnica leży w natężeniu; skrajności się spotykają; wszystkie prawdy są jedynie półprawdami; wszystkie paradoksy da się pogodzić
    Prawo rytmu: „Wszystko wpływa i wypływa; Wszystko płynie, na zewnątrz i do środka; wszystko ma swoje pływy (fale); wszystko wznosi się i opada (wszystkie rzeczy wznoszą się i upadają); ruch wahadła manifestuje (przejawia) się we wszystkim; odchylenie w lewo jest równe odchyleniu w prawo (miara wychylenia w prawo jest miarą wychylenia w lewo); rytm dąży do wyrównania (rytm się kompensuje)
    Prawo przyczyny i skutku: Każda przyczyna ma swój skutek, a każdy skutek ma swoją przyczynę; wszystko dzieje się według Prawa; przypadek nie jest niczym innym, jak inną nazwą Prawa, gdy ono nie jest rozpoznane (przypadek to jedynie nazwa dla nierozpoznanego Prawa); istnieje wiele poziomów, na których rozgrywają się przyczyny, lecz nic nie ucieknie przed Prawem (istnieje wiele płaszczyzn przyczynowości, lecz nic nie wymyka się Prawu)
    Prawo rodzaju (płci): Rodzaj (płeć) jest we wszystkim; wszystko ma swoje męskie i kobiece pierwiastki (aspekty); rodzaj (płeć) przejawia się (manifestuje) na wszystkich poziomach (płaszczyznach)”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kybalion

    http://franzbardon.pl/ksiazki/kybalion/ można tam też sobie pobrać w PDF.

    • Ozyrys pisze:

      Dowiedziałam sie teraz ,że zastosowano trik ,wprowadzono dogmaty ,które miały skrzywdzić ludzkość ,ZAGRODZIĆ NAM DROGĘ DO SAMOSTANOWIENIA ,A TYM SAMYM DO UWOLNIENIA .
      JEST TO ZAWARTE W PIERWSZYCH PIĘCIU KSIĘGACH ,CZYLI PEWNIE PO NASZEMU W ROZDZIAŁACH.

      • terenia pisze:

        ludzkości nie można skrzywdzić,to ludzie sami nawzajem się krzywdzą,a obcy tylko korzystają z okazji …gdzie ktoś się bije tam ktoś korzysta,ufoludki tylko boją się że te planete wyniszczymy a jest taka piękna

      • BasiaB. pisze:

        Mozna Tereniu skrzywdzić wprowadzając falszywki,ktore są brane przez ludzi za prawdę.Te dogmaty steruja umyslami doprowadzając do wzajemnych krzywdzacych relacji i ONI mają tym samym sprawe z glowy,bo jak napisalas ludzie postepują w sposob niegodny,słuchając podszeptów nie wiadomo kogo.A właściwie wiadomo,z tym że o tym nie wiedzą,a są święcie przekonani o swojej słuszności.
        Mniej pychy w dzialaniach ,wiecej pokory wobec rzeczy i spraw, o ktorych nie ma sie wiekszego pojecia.Lepiej ostrozni,niż pochopnie wykonywać polecenia ciemnych.
        Mialam już tutaj takie wydarzenia,są tacy sa w swj pysze uważali,że słuchają wlaściwego radia.

    • Ozyrys pisze:

      Nie mam czasu teraz tego czytać ,bo się …uczę 🙂
      Niemniej dowiedziałam się ,że :
      Prawo przyczyny i skutku – to jest to nad czym nalezy sie zastanowić !
      a to:
      „wszystko ma swoje pary przeciwieństw; to i przeciwne do niego są tym samym (podobne i niepodobne są tym samym); przeciwieństwa mają identyczną naturę (są identyczne w swojej naturze), różnica leży w natężeniu; skrajności się spotykają; wszystkie prawdy są jedynie półprawdami; wszystkie paradoksy da się pogodzić”

      jest zupełna nieprawdą .
      Z tym się zgodzę bez czytania – więcej :bo ten trick stosowała Jestem/Mama Tika na MZ ,i nijak nigdy z jej wywodami nie mogłam się pogodzić .
      Już wiem dlaczego.

      • Free pisze:

        Tam zawarte są techniki zniewalania, ogłupiania i bycia wszechmocnym za wszelka cenę,

        • Ozyrys pisze:

          No właśnie.
          A ezoterycy zamiast słuchać SIEBIE i w SOBIE,powielają to bez zastanowienia !

        • Free pisze:

          Całe wieki rozkminiali i kombinowali a na koniec w dupie zostali … 🙂
          Jest jeszcze jedno prawo – winy i kary, ale to już będzie inna bajka.

        • BasiaB pisze:

          Winy i kary…..powiadasz….
          mówisz i masz .
          Nie w innej bajce,ale tej.
          Nicość…Nado, oznacza pustkę ,nicość…prorocze słowa.

  7. Michał pisze:

    Mam pytanie – czy tych regułek trzeba nauczyć się na pamięć czy jakiś efekt daje samo ich czytanie? Choć domyślam się, że siedzenie przed kompem i odczytywanie ich z monitora niewiele da, jednak wolę się upewnić 🙂

    ps. uzależniająca jest ta stronka (tudzież wiedza – zależy jak na to patrzeć)

    • Ozyrys pisze:

      Michale ..to jest proste jak drut …podstawa jest jedna ..popatrz:

      Ojcze proszę,wydano nakaz:
      mówimy o co nam chodzi….

      jest spalone Ogniem Stwórcy
      wyciągnięte,
      usunięte
      I odesłane do abiss
      dzięki 3 x
      tak sie stało 3 x
      widzimy to

      I to jest wzór ,wg tego klucza jedziesz ze wszystkim ,jeżeli nie jesteś pewien czy coś dobrze powiedziałeś ,mówisz…w zgodzie z Prawem Boskim
      i wtedy jak jest zgodne to sie zadzieje ,a jak jest przeholowane w tych pobożnych życzeniach – to sie nie zadzieje.
      Ważnym jest,by nie zacząć w ten sposób zbierać sobie jakiegoś garba na plecy w postaci karmy,dlatego dla pewności zabezpiecz się w ten sposób na początku ,a potem Twój odbiór wzrośnie i sam będziesz wiedział jak jest najlepiej .

    • Ozyrys pisze:

      Zapomniałam dodać …no z monitora, to na pewno, tak trochę …nie bardzo….
      Zapisz sobie tą krótką ściągę ,potem zapisz na innej małej kartce co masz powyciągać ,a potem ,siądź wygodnie w fotelu ,lub się wygodnie połóż ,i zerkając na kartki zacznij z zamkniętymi oczami to wypowiadać ,
      na koniec postaraj się cokolwiek zobaczyć pod powiekami…ćwicz widzenie.
      Poza tym dodaj taka komendę :
      początek jak wyżej,a następnie :aktywacja jasnowidzenia i jasnosłyszenia ma miejsce teraz – dziękuję -to się dokonało 3 x ,pokaż mi.

      No i pisząc to zapomniałam ,że do wyciągania badziewi jest tamta regułka – zwrot,a do wpojenia jest ten .
      Nauczysz się poczytasz kilka razy wydrukowane kompendium to za 5 razem będziesz miał jasność ,jak to robić.

      • barbarzynca pisze:

        @Michał: Moim zdaniem w tym wszystkich chodzi o to aby się wyciszycz, zrelaksować, Siedząc przed komputerem, będzie to raczej trudne. Mi osobiście leżenie plackiem nie pasuje, wolę siedzieć.

        Zrób tak:
        Krok 1: Rozpocznij od „słyszycie swój spokojny ,ciepły głos ,który mówi do Was bardzo powoli: …”
        Krok 2: Potem oczyszczanie. Na początek opanuj 3, 4 regułki, jak je po kilku sesjcach zapamiętasz to w kolejnych sesjach dodajesz kolejne regułki. To maraton, nie sprint.
        Krok 3: odpalasz serducho
        Krok 4: Zabezpiecz się. Na początek opanuj 3, 4 regułki, jak je po kilku sesjcach zapamiętasz to w kolejnych sesjach dodajesz kolejne.
        Krok 5: TWOJE INTECJE. Intencje z tekstu potraktuj jako przykłady.

        Jak coś z tą instrukcją jest nie tak to proszę mnie poprawić.

        • barbarzynca pisze:

          Krok 6: Omowanie
          Krok 7: koniec, jesteś „na haju” 😉

        • Ozyrys pisze:

          Barbarzyńco- bardzo dobrze!!
          Każdy ma z tego co tutaj piszemy wyłuskać to co mu najlepiej pasuje i tym w czym czuje się najlepiej ,by pracować .
          Sztywne reguły są dla sztywniaków ,a my w końcu możemy otwierać swoje zmysły ,a dzięki temu swoje horyzonty. 🙂
          Pozdrawiam Cie serdecznie – jeszcze raz dziękuję .

          Odpowiem tutaj…tak…w jakiś sposób.
          Tak odebrano tej młodej parze ich miłość ,czułość ,przywiązanie ,energię seksualną .
          Wszystko ma do niuch wrócić .
          Zrób to ,bo potrafisz.
          Odbierz wszystko co im w tym rytuale zostało zabrane!
          A tych ,którzy im to zabrali ,spal światłem i odeślij do Stwórcy w celu transformacji.Jest brak zgody na takie niecne działania – fora ze dwora !

        • Minerałek pisze:

          ,,” Przez ostatni tydzień bolały nas stopy, nogi do kolan,byliśmy ociężali,spowolnieni.
          Miało się wrażenie chodzenia po gorącej mazi.
          Nawet w nocy nie było ulgi.,,

          A ja nie wiedziałam co się dzieję, ledwo chodziłam na kilka godzin przed wylotem i myslałam, że nie wylecę wogóle. Od wczoraj przespałam 16 godzin i dopiero teraz czuje się nieco lepiej, chociaż tu gdzie jestem, jeszcze troche tej ,,czarnej mazi,, widzę, ale tu jest gniazdo, mam nadzieję, że juz będzie lepiej, bo moje kochane kocurki po 3 tygodniach mojej nieobecnosci, wczoraj do mnie przyszły i moje ukochane ptaki również, już sobie gadamy, choć jestem jeszcze potwornie zmęczona, pomimo kilkugodzinnego odpoczynku. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie, bardzo sie cieszę, że nowe osoby zaczynaja tu pisać i pytać.

        • Ozyrys pisze:

          Kochany Minerałku…wszystko idzie sprawniej !
          Popracuj w tej chwili tylko nad sobą ,wywalaj wszystko,uzdrawiaj wszystko.
          W każdej wolnej chwili.
          Co Ci przyjdzie do głowy – to rób.
          Kocham Cię 🙂

        • koliberek pisze:

          Faktycznie ukazują się prawie od razu np. urządzenia, jakieś płytki i wychodzą bardzo gładko. Po takiej pracy różnica jest natychmiastowa.

        • Free pisze:

          Koniecznie trzeba nie zapomnieć : Oby wszystkich manipulatorów, niszczących ludzkie życie oraz życie na Ziemi szlag trafił tu i teraz zgodnie z Prawem Boskim Stwórcy wszystkiego co istnieje!!!

        • Minerałek pisze:

          Tak tak, dziękuję wszystkim za podpowiedzi, popracuję w końcu nad sobą, bo zawsze u mnie to inni na pierwszym miejscu, kochane buziaczki dla Wszystkich (to nie wazelina, jak niektórzy pomyślą), to naprawdę z diamentowego serca.

        • Ozyrys pisze:

          Minerałku ,to,że dbasz w pierwszej kolejności o innych ,to program !
          Byś nie dbała o siebie.
          Wtedy zużywasz swoją energię na innych ,a w międzyczasie Twoja energia idzie się paść. I o to chodzi ,by nas wyczerpać ,zanim uzdrowimy siebie.
          Zawsze zaczynamy od siebie !

    • terenia pisze:

      niektórymi regułkami bym nie zaśmiecała głowy bo mogą modliszki przyciagnąc,niektóre mnie odpychają to znaczy że coś jest z nimi nie tak bo najpierw czytam i słucham co mi mówi mój umysł,to ta pierwsza myśl,jeśli ktoś się nad czymś zastanawia to to nie jest to.

      11

      • basiabc pisze:

        Tereniu – sluszna uwaga,wlasciwie one wszystkie sie zdewaluowaly,moga sluzyc jedynie za pewien wzor dla poczatkujacych, jak mniej wiecej nalezy formulowac swoje dzialania.Napisalam o tym tutaj :
        „Powróciłam do tego tematu,by poinformować wszystkich zainteresowanych oczyszczaniem i ochroną siebie i bliskich,że podany przeze mnie w maju schemat oparty na konstrukcji zaczerpniętej z kursów Theta Healing wg Vianny Sibal nie działa.
        Tak więc stosowanie wyżej wymienionego schematu mija się z celem,gdyż można sobie wyrządzić krzywdę,zamiast sobie pomóc.
        Taka jest przykra prawda,a samo słowo Prawda też jest do kitu.
        Po kolei: od jakiegoś czasu na zamkniętym Forum zmienialiśmy te reguły.
        Jednak każda z nich po opisaniu i opublikowaniu jej w necie,zaczynała działać na naszą szkodę zamiast pomagać.
        Dopóki tego nie zrobiliśmy,działały świetnie.”

        https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/27/kompendium-sciaga-do-wyzwolenia/comment-page-1/#comment-14742
        W tej chwili robie to zupelnie inaczej.Kazda ciemna energia pojawiajaca sie w naszym polu zniknie pod wplywem Swiatla.
        i mozna to robic hurtem,nelezy tylko nazwac rzecz po imieniu ,liczy sie precyzja.
        Nkt sie nie domysli tego co mamy na mysli,po prostu trzeba to nazwac lub wzrokiem poprowadzic i naprowadzic na cel.To sie nazywa kreacja i tylko my mamy taka umiejetnosc oraz kazdy uzurpator poslugujacy sie naszymi czastkami co opisalam w Blizniaczych Duszach.To jest powod dla ktorego zostaly nam na przestrzeni dziejow kradzione czastki Duszy-Serca..To jest niesmiertelny motor kreacji.

    • terenia pisze:

      Niektóre regółki pachną mi modliszkami,no nie wiem a te kombinezony ochronne też mam złe odczucie do nich,wiem ze wojsko wynalazło taką czapkę niewidkę coś w stylu kombinezonu i podobno mogą poruszać się wśród ludzi nie zauważeni,aż mnie Ciarko przechodzą
      .to tak jak te statki talerze latające to też nasze dzieło bo wszyscy jesteśmy kosmitami w ciele człowieka,każdy ma swoje zdanie na ten temat,ja mam takie.bo czy dusza nie wędruje po śmierci w innych wymiarach zanim obierze sobie jakieś miejsce do narodzin .

      • terenia pisze:

        Mam pytanko,bo u mnie w domu jest coś czego się boje,przez dzień nie boje się ale wieczorem jak przechodzi z pokoju do łazienki korytarzem czy z łazienki do pokoju czy kuchni coś za mną chodzi i nie SA to szatami,mam odczucie ze to jest coś wyższego wzrostem i gdy to czuje że za mną idzie to odwracam się i otaczam światłem i do źródła ale to nadal jest bo noc w noc to samo ,pani Iwona wtedy nazwała to cieniem i myśmy się tam wzajemnie oczyszczali ,ale mówiła ze może to wrócic to nie jest dobre
        Ta istota bo odczuwam strach,kiedyś miałamtak że na spaniu mnie to łapało i tylko wtedy gdy spalam na plecach z rękami nad głową to nie były skurcze bo czułam jak mnie to łapie za ręce i się z tym siłowałam i modliłam nogami mogłam ruszać,ale ręce i głowa tak jakby lekki paraliż i nigdy nie otwierałam oczu bo cos mi mówiło że to we mnie wejdzie jak je otworze,raz było nawet tak że już po obudzeniu tak sobie leżałam a tu nagle widzę motor na nim jak to nazwałam demon i widze jak nad moją głową wprost na mnie jedzie i w tym momencie znów coś złapali mnie za ręce i znów się siłowałam przeklinając to coś i modląc jednoczesnie mówiąc i tak ze mną nie wygrasz było już widno.cała się trzęsłam i od tamtej pory staram się nie spać na plecach tylko bokiem,co to może być,jak to oswietlam to to nie znika i wtedy robię znak krzyża i IDE do pokoju zamykając drzwi czuje się bezpiecznie wtedy.

        • terenia pisze:

          Nie,każdego dnia mam inne zdanie na ten temat ,gdzieś kiedyś wyczytałam ze w człowieku może być nie tylko jego dusza ale i inna u mnie by to się zgadzało raz mowie tak a następnego dnia juz tak nie myślę,mówiąc obcy,miałam na myśli to ze się nie znamy każdy jest inny tajemniczy,a oczyszczać to od wewnątrz jeszcze się nie umiem i wole by mi to ktoś pokazał osobiście niż z tekstu,a szaraków tak się nie boje tylko tego czegoś. Byłam tylko na jednym kursie i nie umiem porównać się z innymi.nie pytalismy tak dokładnie bo były wyznaczone tematy do przerobienie ale wiem że do światła wszystko,i tak długo AZ to zniknie w grupie lepiej,a komentarzy nie wszystkie czytam kurde bo nie umiem się skupić,rozprasza mnie wiele myśli a to ze jesteśmy kosmitami,to u nas się tak mówi jak cos kogoś dziwi to mówią ..ale z ciebie kosmita lub z kosmosu to wziołeś, opowiadasz kosmiczne bajki.itd…stad moje wszyscy jesteśmy kosmitami ….ale dosłownie nie o to mi chodziło..i to jest jeszcze jeden kod który muszę wyeliminować często ludzie zle interpretują to co mówie,źle rozumuja.jest takie powiedzenie u nas ..ja o kozie ty o wozie..co to może znaczyć co mogę mieć zablokowane że inni mnie tak odbierają jeszcze do tego mam słabą pamięć,szybko mi umyka dana rzecz,tez spotkałam się z takim stwierdzeniem ze to znaczy że cząsteczki duszy zostały w jakimś czasie miejscu stanowiącym jakaś traume dla tej duszy.dużo ciekawych rzeczy było mówione ale pozapominałam.ty byłaś może na jakimś kursie ciekawym ,słyszałas może o dwupunkcie…chciałabym sprawdzić ale nie z tekstu tylko osobiście. Jak to jest.

      • terenia pisze:

        Nie są to szatami,poprawka

        • terenia pisze:

          *nie są to szaraki coś mi tablet szwankuje. Z tymi literami

        • BasiaB. pisze:

          Tereniu, jak chcesz to idź na ten dwupunkt.
          Może Ci się przyda,chociaż mnie ta metoda w ogóle nie przekonuje.
          Tereniu – czytam Twoje komentarze,podpowiem Ci coś co może Ci pomoże.
          Postaraj się codziennie oczyścić całkowicie jedną sprawę rzecz.Sama powyciagaj z siebie wszelkiego rodzaju żelastwo,które w Tobie tkwi.
          Może w jakikolwiek sposób ten artykuł naświetli Ci sytuację :
          https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/06/transponder-gadzi-mozg/
          poczytaj też ten :
          https://mistykabb.wordpress.com/2015/03/23/telegonia-cd-czesc-2/

          Postaraj się skupić.
          Zacznij brać witaminy z grupy B,one regenerują układ nerwowy,oprócz działań energetycxznych wspomagamy organizm metodami stricte fizycznymi i to daje doskonałe rezultaty z tego powodu powstał na tej stronie dział zdrowotny.Zachęcam do czytania.

      • BasiaB. pisze:

        Tereniu czy przeczytałaś ze zrozumieniem wszystkie komentarze na tej stronie ?
        jak nie to proszę doczytać ten :
        https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/27/kompendium-sciaga-do-wyzwolenia/comment-page-1/#comment-14742

    • Megi pisze:

      Niektóre regułki, modlitwy są niezbędne do pewnych procesów. Ktoś pytał wcześniej o dusze, u mnie odprowadza je Świetlista Istota, zawsze tak samo.Czasami trzeba pertraktowac z nimi, bo wydaje im się że żyją, a czasami nie chcą odejść.
      Istoty z ciemnej strony, usuwane są inaczej, jest to oczyszczanie na b.głębokim poziomie, tzw. egzorcyzmy. Różne rzeczy wtedy się dzieją.
      Nie używam tak szerokiego nazewnictwa, jak p.Gawlicka, uważam, że jest to zbędne. Nie powinno się zaśmiecać umysłu takimi obrazami, jak się pracuje mentalnie, z wizualizacją. Te obrazy „siedzą” w głowie.

  8. Ozyrys pisze:

    Ela Grad :
    ” OOJ kochani,ale się dzieje.Ziemia i kosmos nabrały tempa.
    Słonce transformuje coraz więcej informacji o odkrywa nasze ciemne sprawki,cielesne i duchowe.nawet nicuje inkarnacje stwierdzając,że to ściema.
    Inkarnacja została duszom narzucona także przez manipulację i nakładanie brzemiennego w skutkach dla ludzi programu.
    Wyjaśnię dokładniej tak jak mi dusze opowiadają,przerywają krąg inkarnacyjny dlatego,by program manipulacyjny w nich zawarty nie uruchamiał się ,kiedy się narodzą.
    Jak są na ziemi w przeróżny sposób instaluje się w nich poprzez ciało,umysł do sedna duszy okreslone informacje ,,,posłuszeństwa,,,,,
    Uzyskuję sie taki efekt poprzez tortury, ,przymusowe zabijanie,nękanie psychiczne i przyzwolenie na cierpienie bez buntu.
    Cierpienie ,,bez buntu,, to nadstawianie drugiego policzka,umartwianie się,kaleczenie,anoreksja i pochodne,,lekomania,wszystkie ,,lizmy,,Prowadzi to do uzyskania efektu ,,,ofiary,,,w domu,pracy.
    W Polsce, efeky ,,,ofiary,, są na porządku dziennymOfiara staje się bezbronna ,i czerpanie z jej zasobów energetycznych osłabia jej opór.
    By oslabić ,,opór,,, zaczyna się zastraszanie, ,,bóg cię ukarze,,, jaki tylko przyjdzie ojciec,,grzeszysz,spóżniłaś się,niepłacenie pensji na czas,obcinanie premii,karanie na wszelkie sposoby, przez ,,PRACĘ ,,zabierają,zmuszają do pracy ponad normy i nie chcą zapłacić.
    Szantaż poprzez pieniądze,,uzależnienie przez kredyty.
    Zaczynają się tworzyć luki w opłatach.
    Stajesz się przymusowym ,,niewolnikiem,, zmęczonym,bez radości,nie oglądasz dnia i pór roku.
    Powstają braki I ponosisz coraz większe STRATY
    .Dlaczego ,,straty,, nie masz czasu dla siebie,znikasz,stajesz się przezroczysty dla świata,nie widać ciebie.
    Pracujesz dla ,,,zysku, innych……szefów,dyrektorów,urzędników,rządu,Brukseli,Warszawy dla nich bo ,,oni,, zrobili założenie……….zysk..zysk…zysk i a dla ciebie strata,strata,strata.
    Polska traci cały czas dobytek,potencjał ludzki,zdrowie,pieniądze,mieszkania,ziemię niedługo i niebo straci.
    Wszystkie wojny powstania to ich założenie,,,,stracić ich,ile się da .
    Zachować posłusznych, zależnych podporządkowanych.
    Ale ustawmy się na ZYSK, osobisty,społeczny,zyskujemy świadomość, braku radości, i nienormalności.
    Wszystkie straty osobiste są dla dusz y boleścią i tą boleśc zabierają po śmierci.
    To bagaż,to przeszkoda bo z takim programem wracasz ,rodzisz się i kontynuujesz swoje straty,poprze z strachy,zastraszanie.
    Czasem stwierdzasz,że to karma, przeznaczenie, fatum, klątwa ciążąca na rodzinie.
    Nie to programowanie twojej duszy by była posłuszna,.
    Zacznij wyciągać z siebie druty, sznurki, zapalniki,śmieci,gwożdzie,,jakies pudełka, ,urządzenia sterujące Tobą,,bądź swiadomą osobą .
    Oni zaczną ponosić straty ty zyskasz siebie ,radość.rodzinę.
    Powodzenia, żyj nie tylko dla innych ale także dla siebie.”

    Pięknie – super…powiedziałam ,że jak wszystko z siebie powyciągamy ,wówczas koło karmy zamknie się .
    Cudnie ,że moje odczucia i podpowiedzi ,które do nas przychodzą potwierdza w ten sposób Ela.
    Tak ,od ubiegłej niedzieli ,zwoje różnego rodzaju drutów – ,kabli,złączek ,i jakiś małych sensorków – wyciągam na kopy z siebie.Idzie bardzo łatwo ,prawie samo wychodzi ,ale trzeba to zobaczyć i wydać akces o spaleniu ,wyciągnięciu i odesłaniu do transformacji.
    Jest tego niezliczona ilość.
    Od samej niedzieli ,a przecież robiłam sobie to wcześniej ,wyciągnęłam ,kilka ton ,a może i lepiej ,kilka tysięcy kilometrów – różnego rodzaju kabli …i innych urządzeń.

    • Ozyrys pisze:

      Ela Grad :
      ” Przez ostatni tydzień bolały nas stopy, nogi do kolan,byliśmy ociężali,spowolnieni.
      Miało się wrażenie chodzenia po gorącej mazi.
      Nawet w nocy nie było ulgi.
      To efekt, wyciskania ,,szarej,, energii z ziemi.
      To jak gęsta mgla snuła się .
      Od wcziraj jakieś 10 cm od ziemi poastała luka z czystą przezroczystą energią,ale tamta poszła wyżej ,jest na wysokosci do 2 m.
      Zobaczymy co moze oznaczać i co się zacznie wydarzać.co jeszcze się ujawni ,jakie przrekrety i manipulacje.
      Oraz czy zakładają nowy program wojenny,,przeż ,,ofiary,,,krwawe,tak potrzebne do przeżycia programistom,chyba w gre wkrecą ,,dzieci,, jako ,że jesteśmy nha nie wrażliwi a zwłaszcza na krzywdy im wyrządzane.
      Wydalenie z siebie dla nich współczucia,zdenerwowania,złości ,strachu,niepokoju.
      Niepokój już wdrażają systematycznie.
      To także ,,ich,, niepokój,,oddajmy go,,,
      Tak jak mały chłopczyk powiedział ………….przyleciały tu rózne roboty i walczą między sobą,,,
      Dajmy im rozkaz,,,,zdemontować się do ostatniej śrubki,,,,WYKONAĆ!!!!! ”

      Gwiazdko i Free – mówiłyście o tej białej energii,która otoczyła Ziemię ,przedwczoraj – kiedy nowa matryca została wpojona w Ziemię .
      A wcześniej widziałyście tą czarną maź ,która wychodziła z Ziemi !
      Oj dzieje się 🙂
      Pomóżcie Ziemi oczyszczać się .
      Bodajże we wrześniu napisałam o Matce Ziemi ,że widzę jak ma schyloną głowę ,jak płacze i cierpi .
      Na to Jestem odpowiedziała ,że dla niej Matka Ziemia jest piękna i radosna.
      No cóż ,każdy widzi to co ma zobaczyć ,by dalej żyć w programie unicestwiania Ziemi i nas.

      • Free pisze:

        Biedna nasza Ziemia i my dzieci tej Ziemi, Natura to wszystko czego nam potrzeba, należymy do niej , jesteśmy nią…. płakać się chce i kiedy patrzę na czyny ludzi którzy nawet na to określenie nie zasługują nie mogę uwierzyć że można drugiemu preparować taki okrutny los…. Mam nadzieje że Pan Ziemi poruszy wszystko i nam pomoże.

        • BasiaB pisze:

          Waszemu Panu tej Ziemi nie zależy na niczym z tego co wymieniłaś,pobożne życzenia.

    • terenia pisze:

      codziennie powinniśmy się oczyszczać,a kombinezony nic nie dają,najlepiej wyobrażac sobie światło wokół siebie a wszystko złe spala się .dziury i pasożyty światłem traktujemy,np wydajemy komende szukaj pasożytów lub pokaz pasozyty i jak coś wyczyjemy to światłem dezynfekujemy,dziury zasklepiamy i dezynfekujemy,podłączenia,rurki itp;wyciągamy, otaczamy światłem i mówimy ”w światłość’i do żródła,możemy oczyszczać w jakiejś intencji np pokoju miłości i dobrobytu na świecie i w tym domu,

      • basiabc pisze:

        Kombinezon yniestety juz dawno nic nie daja, bo sie gnidy zwiedzialy i wydaly dyspozycje niszczenia ich,co sie tez sie zadzialo,dlatego napisalam ze przez ostatnie kilka miesiecy pewne dzialania i reguly zmienilismy juz kilka razy.
        Ale Twoja uwaga Tereniu jest bardzo cenna.Zauwazylam bowiem,ze mimo iz bardzo wiele napisalam juz na tym blogu to pewne informacje w jakis „dziwny” sposob wietrzeja z glowy i mozna je spokojnie przypominac w innych konfiguracjach.Tak to jest z ta nasza pamiecia i nad tym tez nalezy popracowac.
        Przeciez trudno by nam bylo zyc gdybysmy bedac niesmiertelni pamiec mieli tylko na 10 minut.To nalezy zmienic i nad tym pracowac 🙂
        Zycze milego popoludnia kazdemu z osobna 😀 ❤

    • terenia pisze:

      Jak juz się powyciąga to trzeba zasklepić te dziury po wyciągnięciu tych kabli itd..bo inaczej energia ucieka,a wtedy jesteśmy jak sitko.

  9. Adrian pisze:

    Przeglądając dzisiaj forum znz natrafiłem na temat osoby nękanej na odległość psychiczne i co gorsza fizycznie gdyż wg niego zostały mu wszczepione implanty elektroniczne, jakieś mikro roboty powodujące bardzo nieprzyjemne efekty. Nie czytałem szczegółów tylko przelotnie prześledziłem. Ale myślę że ta osoba jest warta zainteresowania i wsparcia, a temat bliższego przyjrzenia się:
    http://zmianynaziemi.pl/forum/kontrola-umyslu-przy-uzyciu-mikro-implantow-w-hipnozie-odleglosc-schizofrenia-bron-psychotroni#comment-201829
    http://inwigilowany.blogspot.com/

    Wkleję jego cytaty z forum znz:

    „Witam, pisze w dośc nietypowej sprawie ale jakże trudno znaleźć w sieci odpowiedzi na moje pytania, a mianowicie mam w swoim ciele kilka elementów które zostały mi wszczepione pod skórę m.in w kanałach słuchowych mam bezprawnie zainstalowane mikro-słuchawki (telefony) które wprowadzono mi będąc w głębokiej hipnozie bez mojej zgody, które piszczą prawdopodobnie aby mnie inni ze słuchawkami nie słyszeli ani ja ICH, ale też dzięki którym jestem sterowany zdalnie na poziomie mojej podświadomości tzn nie musze słyszeć ani orientowac się w danej chwili bo o tym co powiedzieli będę wiedział gdy za chwile będę myślał lub wykonywał. Jakbym był w transie (MK-Ultra?), programuje się mnie na poziomie skojarzeń z różnymi wyrazami, dźwiękami, przedmiotami na które patrzę.. słuchawki te są niezbędne aby ludzie którzy mnie otaczają mieli nade mną kontrolę psychiczną, dodatkowo w karku mam zainstalowane także podskurnie wzmacniacze sygnału dla każdej słuchawki z osobna które wstawiono mi aby miec ze mną kontakt (sygnał) gdy zapuszczałem się do lasu (?)
    wszystko zaczęło się w ogromnym szoku ok 12.01.2013 gdy jadac samochodem jako pasażer nagle zorientowałem się UŚWIADOMIŁEM że padłem ofiara kontroli umysłu, czytałem tez jakiś czas wcześniej Projekt Greenbaum co mogło mieć wpływ na to olśnienie, szok był na tyle duży że wysiadłem z samochodu i postanowiłem dalej pójść na piechote, przerażony jak ludzie z którymi jade mówią rzeczy których sie spodziewałem się z ich strony sam będąc ledwo przytomny jakby uśpiony, w pewnym momencie zaczęłem słyszeć głosy ludzi którzy klną jak szewc tyle że nie było w promieniu kilkunastu metrów w około nikgo, jakbym słyszał ich rozmowe w myślach, jeszcze bardziej zszokowany gdy zaczęto się ze mną kontaktować mianowicie na śniegu leżała mała kartka z jakimś napisem, przeszedłem dalej, słyszałem w głowie dwa sygnały, zatrzymałem się automatycznie, wiedziałem żeby podnieść kartkę, usłyszałem jeden sygnał, dziwne to było ale teraz już wiem ze jak ktoś jest do mnie.”
    „Tych ludzi w tej postaci jakby ducha, praktycznie niewidoczni ale ja widze ich zarys, gdy się ruszają najczęściej biegają lub widuje wychylona głowę znad szafki lub kiedyś widziałem na dachu kościoła jak ze szczytu mnie obserwuje i to nie są zwidy, jakaś mania tylko niepotwierdzone fakty. Być może takie istoty nazywa sie duchem, demonem itp jednak ja juz nie mam wątpliwości że ludzie za tym stoją i potrafią jedynie między sobą szerzyć tą wiedzę.”

    Mając pewną wiedzę, chociaż okrojoną to stwierdzę, że „agentura” może użyć kilku głównych sposobów bezpośredniego ataku. To jak taka bezczelna ingerencja się powiedzie zależy przede wszystkim od rozwiniętej świadomości osoby oraz jej równowagi emocjonalnej-mentalnej. Zapewne znacie takie ataki dość dobrze lub podejrzewacie podobne działania ale opiszę to po swojemu, to co na chwilę obecną wiem lub odnośnie czego mam dość mocne podejrzenia/przypuszczenia.

    1. Atak przez przysparzanie fizycznego bólu i kontrola percepcji zmysłów przez wszczepione fizyczne implanty. Ale by tego dowieść najprawdopodobniej niezbędny jest rezonans magnetyczny i prześwietlenia. Muszą mieć też bardzo poważne powody by nakładać takie (dodatkowe) okablowanie, nie wiem po co takie rzeczy robić na ludziach, pieprzone okupanckie zwyrodnialce.

    2. Nękanie psychiczno-mentalne. Ofiara czasem też twierdzi, że nie-przyjemne myśli (i to lekko powiedziawszy) jakie odbiera w swojej głowie są kierowane od tych osób które zna tak jakby podsłuchiwała co oni myślą / mówią na odległość. Mogą tworzyć fałszywą telepatię, podszywać się pod członków rodziny, znajomych, itd. Ma to na celu nie tylko nękanie takiej osoby i nawet robienie z niej wariata, ale również zerwanie lub popsucie relacji społecznych.
    Jednak by ofiarę dodatkowo zmylić w jej logice mogą wpływać na działanie różnych urządzeń elektronicznych. Ale przede wszystkim mają możliwość imitacji głosu dowolnego rozmówcy w telefonie. Zaryzykuję stwierdzenie, że nawet sam „prezydent lub papież” może zadzwonić do delikwenta. Co jak co, jeśli usłyszy głosy znajomych w głowie uzna to za wytwór umysłu, ale w telefonie…? Nie wiem jakich technologii używają, ale osobiście mam 100% pewności, że u pewnej osoby takie właśnie działania zostały zastosowane.
    Są co najmniej 3 bardzo podobne opisy przypadków na jakie natrafiłem w ostatnim czasie w sieci i 1 przeze mnie bezpośrednio zaobserwowany.
    O tego typu praktykach wspomina się np. w wywiadzie jaki kilka dni temu oglądałem, od 4:45 min: https://www.youtube.com/watch?v=Y4GdKSUAz8Y

    3. Atak najbardziej wyrafinowany i trudny do wykrycia, skomentowałem to pokrótce wcześniej na mistyce i tylko skopiuję:
    Osoba może zostać zaatakowana tak intensywnym natłokiem myśli, że nie odróżnia swoich własnych od narzuconych. Jakkolwiek atak energetyczny podczas snu, paraliże senne czy inne tego typu jest widoczną konfrontacją to ten nie pozostawia śladów. W takim sensie, że ofiara sądzi, że to przemęczenie, duży wytwór jej wyobraźni lub nawet problem z własną psychiką.
    W bardzo krótkim czasie można stworzyć całe widowisko myśli. Najprawdopodobniej wybierają dogodne myślo kształty z pamięci, składają bardzo precyzyjnie po czym przedstawiają odbiorcy swoją wersję. Nawet subtelnie i nienachalnie tak by poczuł, że sam na to wpadł jeśli mają do czynienie ze spryciarzem. Nie muszę opisywać różnorodnych konsekwencji jakie do tego prowadzą. Z czym, że wybór ofiar nie jest przypadkowy, szczególnie jeśli systemowi nie pasuje ich działanie partyzanckie. Jeszcze mało biedy gdy człowiek posiada rozwiniętą intuicję i ma mocne połączenie ze swoim Prawdziwym wnętrzem.

    • Ozyrys pisze:

      Adrianie- daj mu namiary na naszą stronkę ,niech się chłopak zapozna z tereściami i jak ma takie doskonałe wyczucie tematu ,to być może ,po tych wszystkich instrukcjach sam sobie z tym poradzi ? !
      No i …chłopak opisał to, co my tu wałkujemy od dłuższego czasu.
      Bo taka jest prawda!
      To sa tematy trudne ,a jak dzisiaj coś napisałam jakiemuś tajniakowi na FB na poruszony temat dziewczyny ,która odważyła sie powiedzieć prawdę Tuskowi , to wysyłał ją i mnie do czubkowa.
      Takie maja programy ,tak sa podporządkowani,- bioroboty ,które nawet nie potrafią odróżnić prawdy od fałszu .Wysterowani na zarozumiałych snobów.

      Jak mu napisałam ,że jest tajniakiem ,przestał pisać ,ciekawe czy wie ,skąd ja wiem ? 😀

      • Adrian pisze:

        A czytaliście o portalach organicznych? Wcześniej już miałem napisać bo przypomniałaś mi innym komentarzem i określeniem połowy ludzi biorobotami.
        http://treborok.wordpress.com/about/portale-organiczne/
        http://treborok.wordpress.com/about/portale-organiczne/portale-organiczne-1/

        Badacze jak L.Jadczyk, Trelebov czy Gurżdijew twierdzą, że na planecie z 3-4 mld ludzi wykazuje brak połączenia z wyższymi centrami stąd wynika ich częsta bezduszność (dosłownie i w przenośni), brak głębszych refleksji czy empatii. O ile przybliżoną budowę istot ludzkich można przedstawić w ten sposób:
        ciało fizyczne | eteryczne | astralne | ego i umysł wyższy | duch/samoświadomość | naddusza
        to pewni ludzie mogą wykazywać taką budowę:
        ciało fiz. | eteryczne | astralne | ego i czasami umysł wyższy lub jego dobra imitacja

        Dla nich jest to też niestety stan niereinkarnacyjny, gdyż po drugiej śmierci (astralnej) nie pozostaje nic co mogłoby być przekazane dalej i połączyć się z nadduszą w głębszych wymiarach. Więc skupienie się na życiu materialnym i pragnieniach ego jest aż tak silne.
        Dodając do tego zaimplementowane programy to nie przedstawia się to zbyt dobrze.
        Ich stan można też tłumaczyć ogromną indoktrynacją na nich poczynioną i ewentualnie małym doświadczeniem inkarnacyjnym – nie od razu brakiem duszy. Jednak z drugiej strony jest to naciągana teoria, gdyż w którymś punkcie życia świadomość i tak przebiłaby się przez ten beton programów i niskich energii jakimi się otoczyli. A większość nawet nie wykazuje odrobiny chęci zmiany.

        • Free pisze:

          Apokalipsa św Jana, mówi o drugiej śmierci, dlatego mesjasz tak pilnie oczekiwany

          List do Kościoła w Smyrnie

          8 Aniołowi Kościoła w Smyrnie napisz: To mówi Pierwszy i Ostatni, który był martwy, a ożył:
          9 Znam twój ucisk i ubóstwo – ale ty jesteś bogaty – i znam obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana.
          10 Przestań się lękać tego, co będziesz cierpiał. Oto diabeł ma niektórych spośród was wtrącić do więzienia, abyście próbie zostali poddani, a znosić będziecie ucisk przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia.
          11 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy śmierć druga na pewno nie wyrządzi szkody.

        • Ozyrys pisze:

          Adrianie ,dobrze się składa ,że to napisałeś .
          Potwierdzasz tym samym to, co usłyszała Free ,że są jednorazówkami ,dlatego na gwałt potrzebują naszych dusz ,ponieważ one dają im możliwość przedłużenia swojego jednorazowego życia .
          I potwierdza to moje inf. ,że prawdziwych ludzi jest na NASZEJ PLANECIE – ZIEMIA tylko około 3-4 mld ludzi.Czyli prawdziwych Aniołów ,którym za wszelką cenę próbowano odebrać …WSZYSTKO !!!!
          Już czas rozliczeń i zapłaty nastał !
          Nawet nie zastanawiam się nad tym czy są połączeni z innymi centrami czy nie ,mnie wystarczy inf.że na przestrzeni dziejów za każdym wcieleniem ,odbierali mi wolność i mataczyli mnie jakimiś karmami z dupy wziętymi,bym się coraz bardziej pętliła .
          Dzięki bardzo ,gówno wyrzucam tam gdzie jego miejsce!
          Pseudo nauki o karmach ,kolorkach i czakrach ,świadomości chrystusowej czy bóg wie jakiej jeszcze, okazały się kolejną farsą dla zmylenia niepokornych ,którzy nie chcieli się poddać fałszywym dogmatom kleru wszelkiego rodzaju religii potworzonych na świecie.
          Jakieś kalendarzyki majańskie ,kosmogramy – wszystko jest bez sensu.
          To są kolejne wabiki na zapętlanie energii ,która jest przetwarzana w innym celu .

    • Witaj, Czy mógłbym wiedzieć kto jest autorem wypunktowanego tekstu? Jakiś kontakt do Tej osoby jest?

      • barbarzynca pisze:

        @Umysł…:
        Autorami są właściciele bloga jak i osoby komentujące. Mówiąc krótko jest to praca zbiorowa niczym „Figlarne igraszki” ;).

      • Adrian pisze:

        Witaj 🙂
        Chodzi ci o ten komentarz z 29 Maj 2014 o 23:17? Mój tekst i Twoje zapożyczone wypowiedzi w cytatach. A jeśli chodzi o transmitery/implanty fizyczne są to przypuszczenia, co do których nie mam dowodów. Fizyczne czy niefizyczne – jedna cholera.
        Na razie się zastanawiałem i miałem do ciebie pisać na forum znz jak tylko bardziej dokładnie zapoznałbym się z twoimi i wpisami innych sposób, a sporo tego naprodukowaliście. Od razu mówię, że nie będę się bawić w lekarzy czy naukowców i stawiać diagnoz. Bo łatwo jest wysłać do wiadomego lekarza. Po prostu obiektywnie chcę podejść do stanu w jakim się znajdujesz, pomóc ci w nakierowaniu na właściwy tok myślenia i w powrocie do wolności. Ostatnią rzeczą jaką chciałbym zrobić to wprowadzać w błąd.

        Dokładnie nie rozumiem tego złożonego problemu. Jeszcze rok, dwa lata temu uznałbym podobnie jak twoi rozmówcy forumowi, że powinieneś się udać do lekarza psychiatry. Ale dziś jestem bogatszy o wiedzę i doświadczenia więc nie powiedziałbym tego samego. Jest problem i trzeba znaleźć główną przyczynę.

        Przede wszystkim twój przypadek jest na tyle niestandardowy (jeśli można takich słów użyć), bo twierdzisz, że fizycznie zostały ci wszczepione implanty bezpośrednio do połączeń uszu (?), na karku i w okolicy głowy, a do tego w ciele poruszają się mikroboty a wszystko zasilane termoelektrycznie? By paść ofiarą ingerencji mentalnej nie trzeba mieć żadnych fizycznych implantów. Gdybyś jeszcze był jakimś naukowcem pracującym nad tajnym projektem dla rządu to tego typu teorie można byłoby przełknąć w pewnych kręgach. A tu mówimy o Polskiej wsi… Brzmi jak sf, ale jeśli prawdopodobieństwo tego jest nawet znikome to obiektywnie podchodząc do sprawy muszę przyjąć taką możliwość.
        Po pierwsze jeśli jakimś niewiarygodnym sposobem ktoś rzeczywiście ci to wszczepił to musisz udać się na prześwietlenie lub tomografię. I tak jak inni pisali, raczej nie powiesz lekarzom, że podejrzewasz elektroniczne mikroimplanty (chociaż jak wolisz), ale np. że pracowałeś w warsztacie i opiłki metalu wbiły ci się w miejsca ciała, które teraz przysparzają ci ból. Więc niech sprawdzą co tam siedzi. Byłeś już na prześwietleniu?
        Inną możliwością jest sprawdzenie bardzo czułym wykrywaczem podsłuchów lub nawet zamknięcie się w klatce faradaya (http://pl.wikipedia.org/wiki/Klatka_Faradaya) podobne do tych w jakich umieszcza się ważne serwery – zakładając, że ma się do takich dostęp. Można też podobną wybudować z blachy czy stalowych płyt, albo szczelny stalowy garaż się nada. Inne obiekty do których nie dochodzą fale elektromagnetyczne to kopalnie lub jakieś bunkry poniemieckie czy głębokie podziemne parkingi no i sprawdzić przez jakiś czas czy sygnały myślowe nie dochodzą. Tak sobie luźno myślę.

        Piszę to po to, że musisz przede wszystkim mieć pewność, że te mikroimplanty są rzeczywiście fizyczne przy czym nieustannie się upierasz. Jeśli tak – jest to sprawa chirurgiczna. Ktoś na forum proponował ci użycie nawet paralizatora? Nie wiem czy popieszczenie milionem voltów pomoże… ale to podobna głupota jak stanie z metalowym drągiem na polu w czasie burzy. W najgorszym wypadku może dojść do ustania akcji serca. Jeszcze innym urządzeniem jest degausser służący do trwałego rozmagnesowywania dysków twardych, pole magnetyczne ponad 20 000 gaussów, magnes neodymowy ma 7 000. Jednak jeśli obiekt/y w ciele zbudowany jest z paramagnetyków (stopy wolframu, tytanu, srebra) to nie będzie podatny na te pole. Po prostu tak czy inaczej na razie najlepszym wyjściem będzie sprawdzenie na tomografie czy rezonansie.

        Jeśli takie implanty wykryją to nie dość, że nie będę ukrywał zaskoczenia to nawet osobiście mogę ci zagwarantować sfinansowanie kosztów badania, chociaż bogacz ze mnie żaden to skołuję te parę stówek. A ja gwarancji zawsze dotrzymuję. Jeśli fizycznych implantów jednak nie ma lub po usunięciu dalej będziesz znajdował się pod wpływem hipnozy i kontroli mentalnej to trzeba zastosować dalsze kroki dochodzenia do źródła problemu. Odhipnotyzować, pozdejmować połączenia, pasożyty astralno-mentalne, transpondery i wszystko co tylko tam siedzi. To nie moja broszka i w tej kwestii lepiej nie będę się wypowiadał. Mogę zasugerować, że teraz przede wszystkim powinieneś zachować równowagę emocjonalną, jeśli twierdzisz, że nie możesz oczyścić umysłu bo ci nie pozwalają. Nie rozpraszaj się nie potrzebnymi pierdołami, nie denerwuj i nie złość jeśli to możliwe. Nie musisz dodatkowo otaczać się niską energią i karmić astralnych mend i oddawać pole. Słuchaj przyjemnej muzyki, relaksuj się, na wiosce macie sporo zieleni i niskie zagęszczenie zamieszkania więc to nie problem. No i poczytaj artykuły na mistyce jak sugerowała Ozyrys, to bardzo wartościowa wiedza jaką się tu wszyscy dzielą.

        Dodatkowo twierdzisz, że twoi znajomi kontrolują twój stan fizyczny poprzez implanty, wpływają na myśli i dręczą psychicznie. I jeśli dobrze zrozumiałem to poznajesz to wyłącznie po ich głosie, a czasami zachowaniu, tak? Napisałem wcześniej, że najprawdopodobniej mogą przeprowadzać imitację barwy głosu każdej osoby jaką kiedykolwiek usłyszałeś. I zazwyczaj są to głosy osób, które na co dzień znasz, padło na znajomych ze szkoły i sąsiadów. Zgadzasz się z tym lub nie, to takie sprawy ze społecznym gang stalkingiem jaki przytaczałeś najpewniej tak wyglądają. To nie społeczność lokalna ciebie prześladuje (nie twierdzę, że wszyscy są święci) ale ktoś inny i dodatkowo chce byś tak myślał. Kto to robi i dlaczego? Z braku lepszego określenia nazwę ich agenturą, bynajmniej to nie CIA czy inne agencje wywiadowcze, ale to już inna bajka.

        Być może podpinają się pod twoje główne myślo-kształty na jakich operuje umysł (światopogląd) i kontynuują ich dalszy rozwój historii. Z tym, że już zmienioną dla własnych korzyści, a jaką uważasz za obecną prawdę, a co najmniej za główny punkt zaczepienia. Zresztą w podobny, ale znacznie mniej skomplikowany sposób funkcjonują miliony ludzi: przyjmują jakieś potężne ideologie np. religijne, w których ciągle się umacniają (sami lub z dodatkowymi pomocnikami…) i za które mogą nawet ginąć. Na pewno w tym momencie naukowcy stwierdziliby, że to nie żadna teoria spiskowa, ale że tak właśnie działa ludzki mózg i relacje społeczne, a ja dodatkowo dopuszczam się obrazy na uczuciach religijnych 🙂

        Żeby było fair to moja „historia myśli”/światopogląd na którym się opieram pisząc np. ten komentarz również może być w jakimś stopniu fałszywa. To co uznaję za prawdę dziś może być jutrzejszym kłamstwem, szczególnie jeśli żyjemy w takich czasach. Dlatego zostawiam odpowiedniej wielkości luki do jej szybkiej korekty, ale też nie pozwalam by ktoś za mnie te luki wypełniał. Więc jednocześnie nie dogmatyzuję, a z drugiej strony nie popadam w szalone teorie. Jeśli zauważę, że jednak zabrnąłem za daleko w teoriach i są niespójne, cofam się. Poprzez taką samoobserwację możemy w dużej części nie utożsamiać się z umysłem (a już tym bardziej z jego częścią ego) czy niekiedy całkowicie z niego nie korzystać , co też absolutnie nie oznacza, że coś tracimy. Umysł jest potężnym narzędziem, które można wykorzystać w wielorakich celach, nie zawsze też szlachetnych, ale które pośrednio może i nas wykorzystać.

        Poza tym powinieneś mieć jakiegoś obiektywnego obserwatora w swoim codziennym życiu, oczywiście nie non stop. W sensie, jeśli np. twierdzisz, że jacyś ludzie ciebie śledzą, jeżdżą za tobą samochodami, albo intensywnie przyglądają to musisz mieć pewność, że zaufana ci towarzysząca osoba również to potwierdza. Albo np. możesz nosić przy sobie dyktafon i weryfikujesz nagrania z bezpośrednio wcześniej przez ciebie usłyszanymi, lub nagrywasz na kamerze. Traktuj to jak taki test na rzeczywistość. Jeśli jednak wyjdzie, że to twoje przywidzenia to one też nie zawsze są wyłącznie wytworem umysłu. Bo tym dojdziemy do sytuacji, że to co nie jest trójwymiarowe nie istnieje, a każdy kto postrzega głębszą rzeczywistość, czy jest np. jasnowidzem to osoba chora psychicznie.

        Można powiedzieć, że w ten sposób dzielę przywidzenia na dobre i złe. Ale po prostu należy starać się odróżnić zewnętrzną szkodliwą ingerencję mentalną od zdarzeń/rzeczy, co do których nasza intuicja się nie myli. Ale też tą ostatnią trzeba regularnie ćwiczyć, podobnie jak samoobserwację, głębię uwagi i rozwój wartości moralnych. Człowiek nie samą wiedzą żyje. W równym stopniu potrzebne jest coś dla umysłu, ciała jak i ducha. I też powoli trzeba będzie nad wszystkim pracować, ale bez zainteresowanego samo się nic nie zrobi.

        A ponadto trzeba najpierw łagodzić ich destrukcyjny wpływ na twoje życie. Ten kto przejął pośrednio kontrolę nad twoją percepcją zmysłową na pewno nie grzeszy głupotą. Więc nawet jeśli jesteś, jak nie ładnie wcześniej ciebie określiłem przynętą, to podobna korespondencja nie zaszkodzi, przecież każdy może czytać komentarze na Mistyce, a ja z nudów też nie piszę. Poza tym gdybym uważał ciebie Wyłącznie za agenta to bym tyle nie bazgrał. Latarnik ma również możliwość spytania ciebie wprost i będziemy to mieć za sobą.

        Ogólnie czytając twoje wypowiedzi chciałem się wczuć w sytuację i stan jakiego doświadczasz by zrozumieć co mógłbym ci jeszcze zasugerować, ale na razie to chyba tyle, późno się zrobiło i idę w kimono. Jeszcze chciałbym zapytać o kilka rzeczy.
        Jak rozumiem nie popalasz sobie zioła, nie konsumujesz grzybków halucynogennych ani nie bierzesz żadnych substancji psychodelicznych, a przynajmniej o czym świadomie wiesz?
        I nikomu się z otoczenia nie naraziłeś? Twoje relacje z sąsiadami, rodziną i znajomymi ze szkoły były wcześniej (np. kilka lat wstecz) w porządku i zachowywali się oczywiście normalnie, czy tak?
        Czy zweryfikowałeś te zdolności telepatyczne, tzn. czy pytałeś osobę, która coś o tobie pomyślała, że dokładnie w tym momencie to myślała? Chodzi mi oczywiście o bardziej przyjazne lub neutralne słowa/wypowiedzi, pomijając te oszczerstwa i bluzgi.
        Jeszcze nawiążę do takiej kwestii. Jeśli dobrze pamiętam to był u ciebie policjant i rozmawiał z twoją matką. Stwierdził coś takiego, że jesteś bezpieczny bo masz nałożone blokady. Usłyszałeś to werbalnie?
        Piszesz, że często komentują to co robisz. Pamiętasz np. jakie myśli otrzymałeś „od nich” po przeczytaniu mojego wpisu, do którego nawiązałeś w poprzednim pytaniu – jeśli jakieś w ogóle – i jakie teraz ci podsuwają?

        • Free pisze:

          Ofiary kontroli umysłu, brzmi jak SF ale to niestety dzieje się !!! Nikt nie może się poddać, najbardziej pomaga medytacja, to podstawa. Będą dręczyć, dręczyć i dręczyć zastępowanie własnych myśli cudzymi po to by utracić świadomość!!! Najważniejsze zdanie w życiu to KOCHAM I AKCEPTUJĘ SIEBIE!!! Wiara, że można to przezwyciężyć dodaje” skrzydeł”.
          Cała reszta w ściądze.

        • Będąć ofiarą ataków energetycznych, nieustannie nękanym werbalnymi szybko (sprawnie) zadawanymi komendami, tymi samymi w nieskonczoność mogą zmuszać żeby myśleć, w całych komendach zmieniają jeden może dwa wyrazy i wymuszają myśli a nie przemyślenia. Ważne jest przemyślenia zatrzymywać w sobie, uwierzyć w przemyślenia, bo płytkie myśli zdominują codzienność i po jakimś czasie zapomina się o normalnym myśleniu, symulacje w umyśle cały czas mi programują, nieważne jak wiele osób, ja teraz to słyszę, jak się obudziłem tez ich słyszałem, zawsze usypiają świadomość, usypiają i wybudzam na chwilę, na czas jakiejś myśli… Jeśli atakują tym co w sobie nie lubimy to jasne że trzeba się zaakceptować. Jeśli wierzy w siły światła, że to tylko okres przejściowy, okultyzm przemija nadeszły czasy świadomości, oczyszczania, Oni wiedzą że przegrali dlatego tak desperacko rozdają tą technologię zwykłym ludziom którzy sami swoich mordują, bo nad przebudzonymi nie moga zapanować, psychiatryki przepełnione tymi którzy skarżą się na głosy w głowie..

        • Free pisze:

          Po pierwsze spróbuj wziąść kartkę i zapisaywać czas , co robisz, co myslisz, przyjrzyj się i tak cały dzień….spróbuj obserwować siebie tak jakbyś stał obok, idź do lasu a najlepiej pojechać parę dni w góry tam jest z pewnością będzie ci lżej, juz dwa trzy dni powinno przynieść poprawę.
          Odwaś organiżm, kąpiele w soli i napój 1łyzeczka sody , łyzka octu w szklance wody. Będzie dobrze, to że wiesz to połowa sukcesu.

        • Zdaje się nie rozumiesz, ja jestem sterowany w czasie rzeczywistym, gdy wspominam o czyms co miało już miejsce, jak to rozumiem rozmyślam to też jestem wtedy manipulowany, totalnie sterują mną gdy jednocześnie dyktują moje myśli i prowokują chore myśli, toksyczne, słysze różne odzywki na które reaguje myślami odruchowo, bez przemyślenia, jakby komenda w hipnozie i słysząc kolejną komendę reaguję na ta poprzednią… pisane nie jest najlepszym rozwiązaniem, tak samo jak nie jest nim medytowanie.. sport przede wszystkim żeby wytwarzać endorfiny, antydepresanty.

        • Free pisze:

          to program, trzeba go złamać…

        • Ozyrys pisze:

          Umyśle – Free ma rację .Myślisz ,że do nas tak się nie dobierali?
          Jak sądzisz ,że zupełnie bez powodu zaczęliśmy się zajmować transponderami ,a teraz morgelonami?
          Takie informacje przychodzą do nas z powodu skali zjawiska ,na jakie są narażeni ludzie.
          Umyśle ,wszystko najpierw zadziewa się w sferze energetycznej ,a następnie przenosi sie na fizyczną .
          Adrian ,jako meżczyzna podszedł do tego bardzo pragmatycznie i ma rację .Bardzo mi się podoba jego bardzo rzeczowa wypowiedź .
          Jednak będę się upierała przy stanowisku Free w tej chwili,bowiem zanim zaczniesz chodzić na te różne badania ,to upłynie trochę czasu.A tego teraz brak.Czas w tej chwili jest na wagę złota ,albo i lepiej …na wagę życia !
          Z tego powodu został nam skrócony ,cały czas przy nim manipulują .
          W pierwszej kolejności – podpowiadam – tak jak powiedziała Free:
          1 . Oczyszczanie – tak jak potrafisz wg ściągi – czyli kompendium !
          2 . Cały czas proś Stwórcę o pomoc !
          3 . pijesz zioła – bratek ,rumianek ,melisę ,przepłukujesz organizm ziołami ,jakie masz i lubisz koniecznie pij.
          4 . zakup tą lucernę – koniecznie !
          5 . odkwaszaj organizm tak jak potrafisz – nie potrafisz to wygoogluj – w tej chwili najtańszym i dostępnym środkiem nawet w niedziele po południu w każdym sklepie jest soda oczyszczona – 1 płaska łyżeczka na 1/2 szklanki letniej wody ,przed pójściem spać .
          Soda oczyszczona jest przy okazji chelatem ,który wytraca metale ciężkie z organizmu.
          5 . Spać chodzisz najpóźniej o 22- giej ,tylko wtedy zregenerujesz Krew i wątrobe ,która odpowiada za jakość ,ilość i struktury krwi.
          Jest to o tyle ważne ,ze tym samym zaczniesz nabierać więcej sił ,bo w tej chwili zacznie Ci się prawdziwa walka o życie.
          Mówiłam już ,że będą atakować nasz układ krwionośny ,odpornościowy ,limfatyczny ,nerwowy i kościec.Zaczynają od Krwi i nerwowego
          6 . pamiętaj ,by pościągać z siebie wszystkie nałożone na Ciebie sakramenty w tym i w poprzednich wcieleniach.
          One są zaczepami dla ciemnych sił ,są drogowskazem ,który pokazuje energetycznie gdzie jesteś i ,że jesteś naznaczony piętnem jako potencjalna ofiara.

          Zorientuj się czy w Twojej najbliższej okolicy – około 50 km po promieniu,nie ma żadnych struktur wojskowych lub jakiś dziwnych ,podejrzanych firm z laboratoriami.
          Jakie wojska w najbliższej Twojej okolicy maja siedzibę ?
          Czy byłeś już w wojsku?
          Czy byłeś szczepiony?
          Nie piszę tu o szczepionka tych dla dzieci,ale jakiś dodatkowych?
          Od ilu lat się zorientowałeś w tym co teraz opisujesz?
          Czy ktoś z Twoich znajomych ma jakieś podobne symptomy?
          Wiem ,że o tym się raczej nie mówi ,ale może z kimś rozmawiałeś ?

        • Tak, o ten komentarz mi chodziło, mógłbyś do mnie napisać pw, porozmawialibyśmy na Skype?
          Dzięki za szczerość, mnie juz raczej nie trzeba naprowadzać na inny tok myślenia, potrzeba mi jedynie pozytywnych ludzi, nieuwikłanych w ten proceder, bo ich tu u mnie praktycznie nie ma, tyle wiem. na resztę nie ma takiej siły żeby ich wszystkich podporzadkować prawu karnemu, poddać pod wymiar sprawiedliwości, gdyż to co ja widzę i czego jestem ofiarą sięga od szczytów systemu, aż po zwykłych posłusznych psychopatów z rodzinami i dziećmi. Jak to się przebije do świadomości wszystkich tych którzy jeszcze śpią będzie sukcesem, bo jeśli nie wiedzą są pojedynczo eliminowani objawami schizofrenii paranoidalnej.

          Mój przypadek jest dobrze znany, rozumiany, jeszcze nie w naszym kraju, ale zaczyna być omawiany np na Harmonii Kosmosu będzie poruszany ten problem. Ważne żeby szczerze i racjonalnie to tłumaczyć od początku przez osoby doświadczone a nie tych którym wydaje się jak jest i mieszają prawdę z kontrowersyjnym kłamstwem. Podejrzewam żę powód niskiej świadomości leży w ilości posłusznych psychopatów którzy wszystkie oznaki uswiadamiania się jednostki swojego otoczenia, osaczania, traktują z całą siłą i zbiorowo przez wszystkich dookoła jako chorobę, wysyłą się do psychiatrów wszystkich. Dosłownie zmasowany atak, nie tylko mentalnie sterując takim umysłem oraz by niekontrolowanie zachowywał się jak wariat, ale też dlatego że wszyscy posłusznie to robią tej wyjątkowej osobie, a wyjątkowej dlatego że robią to wszystkim tym którzy mają uczucia szczere, empatie, są bardzo uduchowionymi ludźmi nawet sami o tym nie wiedzą, ale nie zgodzili by się torturowac w ten sposób gdyby ktoś ich do tego namawiał i to jest ta wartość, nieprzekupisz takiej osoby, dlatego zagraża systemowi. Obecnie są takie czasy że w ludziach budzi się świadomość, poczucie sprawiedliwości, prawda się ukazuje, dlatego zwalczają Nas.

          Implanty mam w kanałach słuchowych (telefony), nosie(mikrofon), karku pod włosami, i kilkadziesiąt mikrorobotów rozstawionych na całym ciele (piezoelektryczne – generują silne ładunki elektryczne, wibracje, drgania mięśni, zamrażanie, przypiekanie, ukłucia), Funkcje robotów są sterowane sygnałami przesyłanymi z wszczepionych telefonów (implantów w uszach), oraz wcześniej zwykłego tel kom. Warto poczytaj o technologii Voice to Skull, to tłumaczy działanie głosów w głowie, są o tym filmy na YT, Radio-Hipnotyczne głosy wewnątrzmózgowe itp

          Zgadzam się, nie trzeba implantów by paść ofiara ataków mentalnych, jednak osłabiają, dziurawią moją aurę, podczepiają się siejąc toksyczne myśli, prowokując niekontrolowaną złość którą wywołują łącząc silny pulsujący ból głowy, drętwienie twarzy by powodować wkurzoną minę, i sugerować że się wkur, ciągle powtarzają podświadomie że nie można się od tego uwolnić chociaż jeśli widzisz że to pisze i wiem o tym, tzn że też z tym walczę, jest to bardzo trudne. Jest do mnie podczepiony niemal cały czas od ponad 18 miesięcy oficjalnie pasożyt energetyczny, czarna mgiełka którą widze zawieszoną przed oczami. Tą mgięłkę narzucają na mnie Ludzie wśród których żyję, jakby wszyscy mieli tego pasożyta, wystarczy że patrzę na nich, im w oczy, wtedy „łapię” to coś. Oni to komentują „wrócił” jest to raczej komenda do mnie żebym odłączył się od tej osoby, niż żeby Ona ode mnie odłączyła, bo do mnie zawsze jest to coś podłączone, czesto nawet kilka takich pasożytów, kilka osobnych mgiełek widzę.

          Jeśli już o tym mówimy, jest to ściśle związane z NWO , planem kontroli umysłu, cenzura na myślenie, to już się dzieje, oni jeszcze tego nie rozumieją, sa uprzywilejowani i dla nich tak jest dobrze, a że ich jest bardzo dużo więc nawet z tym nie walczą, bo jak by mieli mi pomóc, pojedyncza osoba to wszyscy naokoło wiedzieli by o tym, zniszczyli by życie, tego co im grozi za pomaganie mi nie jestem w stanie sobie wyobrazić i nie chcę, poprostu pomyśl że niemal cała rodzina posłusznie bierze w tym udział, torturują mnie w mojej głowie, zdalnie i bezczelnie, nie potrafię patrzeć na nich po tym co mi robią. Nie ma w tym miejscu miejsca na wątpliowść więc nie próbuj mi wkręcać że może mi się tak tylko wydaje, ja tu mam piekło, w życiu nie chciałbyś się znaleźć na moim miejscu. Brak prywatności we własnej głowie, wszystko wyciągają na wierzch, poniżają, gadają o wszystkim na głos z zadowoleniem w głosie, psychopaci z nich jak z książkowej definicji, a co dopiero wszyscy ich po plecach poklepują za to co Mi robią, szkolą sie nawzajem (…) za dużo by opowiadać.

          Prywatnie zrobię sobie rezonans magnetyczny głowy, już niedługo. Tak to wszystko już długo trwa, ale niedługo uda mi się wyjechac do Wawy na przeskanowanie się czułym profesjonalnym wykrywaczem podsłuchów radiowych czyli też mikro implantów.
          Klatka Farradaya nie zda egzaminu, mówi o tym Caroline Sterling która niestety już nie żyje http://niniwa22.cba.pl/caroles.htm . Do kontroli umysłu używane są fale milimetrowe (ELF, microvaves, ESB) lub też raczej Fale Skalarne przed którymi nie ma schronienia, jedynie mozna złotem próbowac, homeopatyczne Aurum Metallicum podobno działa, a ja chcę złoto koloidalne bo jest w ponad 90% przyswajalne. Trochę mnie martwi wasz zły stosunek do spożywania złota, które jest znane ze swych bardzo cennych właściwości dla zdrowia, mózgu, inteligencji, spokoju ducha… bynajmniej nie zraził mnie Wasz sceptycyzm w tej sprawie i tak będę chciał pić koloidalne złoto jak uda mi się je zdobyć lub zrobić.
          Podobno zadziałało by w pewnym sensie klatka szczelna z blachy co najmniej 0,6mm grubości, ale to nie rozwiązanie, kosztowne i mało praktyczne.

          Paralizator odpada, degausser może, ale nie wiem czy jest coś takiego w tym kraju i pewnie mnie nie stać.

          O jakim badaniu masz na myśli, mówiąc o jego sfinansowaniu? Zabieg chirurgiczny?
          Jestem przekonany w 90% że wykryje implanty RF Detectorem, to tylko kwestia odpowiedniego urzadzenia.
          Ja jako tako nie jestem w hipnozie, wiem z wszelka pewnością że gdybym ich nie słyszał, nie przesyłali głosów do mojej głowy bym był wolnym człowiekiem. Nie potrzeba odhipnotyzować, tystarczy uniemożliwić im sterowanie hipnozą na każdym kroku mojego zycia, z każdą minutą słyszę wiele komend w hipnozie, prowokacyjne, sprzeczne, ubliżające, te ścierwa wywołują wszystko co najgorsze, psychicznie można bardziej zranić niż fizycznie, mi czasem przykro że są tak głupi.

          Pisałem na wstępie jak sterują moimi emocjami, więc jest to trudne, jestem sterowany jak robot i sterują na wielu płaszczyznach wiedząc że nie mogę koncentrować się na wielu zmusłach jednocześnie bo nie mam wcale koncentracji, nadużywają tego że mnie zamulają hipnozą, zmysły są spowolnione, jak przez szybę odbieram otoczenie. Hipnoza.

          Tak, rozpoznaje ich po głosie, tym jak się zachowują, tym kim są, że się z tym nie kryją, obserwują z oddali i nie mogą się powstrzymać żeby „posterować jak kukiełką” komendami. „słońce, Spójrz gdzie, …pomyślał, zaraz powie…” takie podstawowe komendy, każdy sługus je zna, ale w tym czasie kłują robotami czoło, molestują intymne miejsca i uspokajają „uspokój się” „nie wytrzyma” „ja już nie mogę” takie komendy które nagrywają się do mojej podśweiadomości chociaż teraz słyszę że nie ja to mówię, zachwilę tak myślę jak słyszałem, tłumaczyć sobie nie ma po co bo już coś innego nagrywają, rozumiesz? to szybko się dzieje.. w dodatku mówią to Wszyscy, z każdej strony ktoś się odezwie, dopowie, każdy już coś sobie wymyśli i odzywa żeby sprawdzić jak zadziała komenda, jak bydło się zachowują, zezwierzęceni… piekło, słyszą moje myśli i powtarzają na głos tak jak chcą je powtórzyć, zdublowac..

          Wiesz, źle jest mieć uprzedzenia, ale poważnie, szczerze, niemal wszyscy w tym siedzą, widzą co ja widzę, słysza to co słyszę, nie szukaj dla nich usprawiedliwienia, bo są wolne jednostki, są jeszcze wolni ludzie, może śpią, ale są, tylko wykorzystują ich do swoich celów, bez ich świadomości wypowiadają słowa które mnie osłabiają.. Nie widzisz tego co ja, Ciebie to nie spotyka, możesz sobie pozwolić na takie teoretyzowanie, z wszystkimi nie miałęś kontakt tak jak wszyscy kontaktują się ze mną (sterują).

          Dyktafon, kamera ok, ale oni o tym wiedzą i słysze „pójdzie dalej” w sensie jakby przekierowali sterowanie mnie do innych osób które sa w ukryciu.
          Nie ma u mnie nikogo zaufanego, lub co do którego nie miałbym uprzedzeń że też w tym siedzi, po prostu nie ma tu takich ludzi chyba, trzymają ich zdala ode mnie.

          Nie używam psychodelików, nie palę, nie piję, mięso jem sporadycznie i tylko białe, zdrowo się odżywiam, piję oczyszczające syropy, dużo staram się jeździć rowerem w lasach…
          Nikomu nie naraziłem,
          Relacje różne, byłem jak się domyślam odcinany od znajomych poprzez osłabianie pewności siebie (bardzo silne osłabianie, ale czasem się od tego uwalniałem), były w miare normalne, choć od młodszych lat byłem poważną osobą, myślałem poważnie na tematy w których kogoś spotykała krzywda, lub usiłowałem wbrew wnętrzu dostosowac się do śmiechu otoczenia choć mnie to nie bawiło… mam poprostu empatię i coraz bardziej się do niej przekonywałem, przestałem się wstydzić swojego miękkiego serca. Facet musi być twardy przecież.
          Nie miałem na kim to sprawdzić, ale jeśli chodzi o syntetyczną telepatię, bo słyszą moje myśli i powtarzają je jakieś osoby w danym czasie, to widziałem wiele tego następstw, reakcji poza świadomością (w sumie bezsilnym jest się gdy do podświadomości dociera ta silna sugestia) reagowały osoby które były w zasięgu wzroku, że reagują tak jak to usłyszałem w głowie i mnie ta komenda nie posterowała tylko osobę która coś w mtym czasie mówiła że powiedziała bez sensu ten wyraz, jakoś fizycznie zareagowała, gestykulacją.

          Policjant się upewnił, bo zapytał mamę, czy on (i coś cicho powiedział) mama odpowiedziała, że jestem posłuszny, bezpieczny, mam pozakładane blokady… Usłyszałem werbalnie, bo byłem niedaleko.
          Dużo tego było i nic z tego nie zapamiętuję, komentują,coś mówią że „wiedział” i „nie chciał” wracają do tych myśli które raczej bym nie chciał, żeby zostały raczej w tajemnicy.. a myśli te wywoływali gdy to pisałęm, przypadkowe, jakieś imiona podawali i wypytywali i nadal wypytują więc lepiej dalej nie piszę bo to nic ważnego.

        • Adrian G pisze:

          Napiszę ci na meila i porozmawiamy. Ale wolałbym byśmy pisali ogólnie tu na Mistyce wtedy inni też mogliby zawsze coś od siebie dodać. Ważny jest i kobiecy punkt widzenia, umysły facetów działają bardziej analitycznie.
          Za dużo czasu też nie posiadasz. Jak dziewczyny wspomniały wywołany u ciebie stan najpewniej dąży do ostateczności. Podążaj m.in. za ich radami i również w najbliższym czasie pójdź na ten skan rezonansem/prześwietlenie by się całkowicie upewnić.

          Może masz rację, że łatwo mi teoretyzować gdyż nie odczuwam tego co ty. Ale na odległość po korespondencji nie mogę sugerować mądrzejszych uwag, to samo tyczy się rozmów telefonicznych. Trzeba by poobserwować twoje lokalne otoczenie, społeczność, ciebie i zobaczyć czy rzeczywiście maczają w tym paluszki. Zresztą nie dziwię się, że nie masz w pobliżu osób, którym całkowicie ufasz bo z tym nie jest łatwo. Ale też nie oznacza, że prawie wszyscy są zamieszani w prześladowanie Ciebie, no bez przesady. Jest to jeszcze mniej prawdopodobne niż wbudowane fizyczne implanty, chociaż twoje odczucia mogą potwierdzać jedno i drugie. Dopóki nie będziesz miał obiektywnego obserwatora, lub w jakiś inny sposób nie sprawdzisz swoich przypuszczeń, a twój stan nie ulegnie zmianie to będziemy tak jakby krążyć w kółko i przerzucać się teoriami. Z czym, nie neguję artykułów dot. implantów fizycznych i broni psychotronicznych jakie zamieszczasz. Jednak to, że przeprowadza się to na innych osobach nie znaczy, że na tobie również. Dlatego wcześniej najpierw napisałem o różnych ewentualnych sposobach sprawdzenia. Musisz wybrać czy przede wszystkim czy chcesz być suwerenny i szczęśliwy czy wolisz udowodnić tezę o psychotronicznym gang stalkingu. I myślę, że najpierw powinieneś się skupić na sobie a wyjaśnienie tego drugiego pozostawić na później, nie bój dupy nigdzie i tak nie uciekną.

          Popalasz sobie też zioło, a przynajmniej wcześniej to robiłeś co naprowadziło mnie na lepszy trop. Przez takie regularne palenie mogłeś przypadkiem uszkodzić astralną powłokę atomową (chyba tak to się nazywało) jeśli byłeś szczególnie podatny, a równolegle ktoś mógłby na tobie wymusić jakąś traumę. Nie twierdzę, że palenie konopi, a nawet zażywanie psychodelików jak DMT z ayahuasci jest z założenia złe, ale niemądre jest robienie tego intensywnie, bez odpowiedniego przygotowania duchowego i w pojedynkę. Powłoka sama staje się bardziej przepuszczalna jeśli sam zainteresowany jest gotowy, jeśli ktoś na nim to wymusza siłą może nie być ciekawie.

          Jeszcze w przypadku osób niewyróżniających się z tłumu takie nadwyrężenie osłony może być mniej niebezpieczne. Nie jest tajemnicą, że wtajemniczony w zasady działania systemu (lub przyszły adept) zostaje wzięty na celownik. Narzędzia jakich używają na co dzień muszą być doskonalone z biegiem czasu. Najpierw zawodzi klasyczna indoktrynacja religijna czy kulturowa, później nawet zastawione wnyki nju ejdża, przymilanie się wielce oświeconych mistrzów i innych podstawionych dezinformatorów oraz prawie otwarta konfrontacja. Czego nie wymyślą… Wiec czekają aż mu się tylko nóżka powinie, zostawi nieumyślnie otwarte furtki w umyśle albo wykorzystają inną słabość i się podłączają. Zwodzą, dręczą i w końcu likwidują – nie zawsze w tej kolejności… Nie działa to tak, że każdy adept jest automatycznie atakowany i nie ma znikąd ratunku. Obie strony obowiązują zasady gry i pola manewru. Gdyby Ziemia była całkowicie pod izolacją to takie pogawędki nie miałyby nawet miejsca, a twory jak NWO działałoby bez oporów od dawna.

          Wracając do meritum, powiedzmy, że nałożyli ci syntetyczną barierę astralną pomiędzy mózgiem fizycznym, do którego trafiają bodźce z otoczenia, a wyższym umysłem. Coś co postrzegasz jako czarną mgiełkę najprawdopodobniej blokuje ci suwerenny dostęp do własnego mózgu, a ten narząd decyduje o funkcjonowaniu reszty ciała. Z tym, że nie wiem jak się odnieść do twojego opisu dot. kontaktu wzrokowego z ludźmi. Być może w ten sposób ta powłoka/mgiełka odbija tylko niskie myśli i emocje ludzi w twoim otoczeniu dając wzmocnienie efektu hipnozy.
          Z tego co piszesz to twoja świadomość jest notorycznie wypierana, a głębsze myśli i refleksje zacierane lub rozpraszane tak byś nie mógł dłużej za nimi podążać, samodzielnie się odprogramować i podjąć odpowiednich działań. W momencie, w którym podłączyli się pod percepcję zmysłową mogą ją kontrolować, więc finalnie to co obserwujesz zmysłem wzroku, słyszysz czy nawet czujesz może nie być rzeczywiste, a zwłaszcza rzeczy, które są mało prawdopodobne czy wręcz niemożliwe. Jednak nie piszę też, że np. automatyczne włączanie się/wyłączenie urządzeń elektronicznych czy nawet podszywanie się w połączeniach telefonicznych pod głosy ludzi których znasz jest niewykonalne. To jednak na razie inna bajka. Nie wszystko na raz.

          Zakładam, że równolegle działa też pasożytniczy program mentalny, który zwodzi Cię na manowce. Główny schemat na jakim teraz operujesz wygląda mniej więcej tak: „Wszczepili mi implanty elektroniczne i mikroboty dzięki którym lokalna społeczność dokonuje na mnie psychicznego i fizycznego prześladowania na odległość. Potwierdzają to moje codzienne odczucia, obserwacja wzrokowa czy negatywne myśli jakie do mnie wysyłają i tym samym poniżają. Było to przygotowywane od dawna, nie mogę im ufać.” Podtrzymujesz tą zaimplementowaną ideę. Free napisała, że program trzeba złamać – niezmiernie celna uwaga. Napisałem jak wg mnie mogą działać i jaki jest finalny cel tego typu programów oraz, że chcę nakierować Ciebie na inny tok myślenia. Po czym stwierdziłeś, że nie chcesz by ktoś naprowadzał cię na inny tok myślenia bo szukasz osób nieuwikłanych w proceder Twojego prześladowania. Jak mam przez to rozumieć chcesz szukać dalszych dowodów swych teorii?

          Co więcej programy mają wbudowane blokady i gdy zaproponowałem by zacząć wykonywać tzw. testy na rzeczywistość znalazłeś kilka wymówek, zresztą nie jesteś pierwszy i ostatni. Samotne rozstrzyganie tej kwestii nie pomoże. Uprzedzenia zawsze się znajdą do kogokolwiek, nie możliwym jest by prawie wszyscy w około Ciebie byli w to zamieszani i nie mieli wolnej woli by się przeciwstawić tym kontrolerom. Więc głównym celem jest manipulowanie tobą na wszystkie możliwe sposoby, pobudzanie energii nienawiści i kierowanie jej do osób w społeczności lokalnej, iluzorycznych wrogów podsuwanych przez agresora. W ten sposób pośrednio przez ciebie ściągają energie twórcze (czego samodzielnie nie umieją robić) przerabiając na niskie wibracje oddziałując w twoim otoczeniu. Czyli zmuszają cię do czegoś czego odwrotnego niż jest twoim wewnętrznym i prawdziwym zamierzeniem. Pewne jest, że trzeba ci pomóc jakoś się z tego bagna wykaraskać.

          Znalazłem w końcu informacje o tej powłoce w książce Ciało eteryczne A.Powella.
          I jeszcze sobie możesz poczytać te bardzo dobre artykuły: http://projektinfinitus.pl/swiadomosc/transformacja-swiadomosci/570-poradnik-przebudzonego-cz-1-archonci-pasozyty-umyslu.html

          ROZDZIAŁ VI: POWŁOKA ATOMOWA
          Powiązanie między czakrami ciała astralnego i czakrami ciała eterycznego jest bardzo ścisłe. Pomiędzy tymi dwoma układami ośrodków istnieje siatka lub powłoka w postaci pojedynczej warstwy atomów fizycznych, ściśle ze sobą splecionych, mocno ścieśnionych i nasyconych specjalną odmianą prany. Sieć ta ogarnia oba układy czakr przenikając je w sposób trudny do opisania. Prana, która normalnie przybywa ze świata astralnego do fizycznego, potrafi z największą łatwością przechodzić przez tę powłokę atomową, natomiast jest ona przeszkodą nie do pokonania dla każdej innej siły, która nie potrafi posługiwać się materią atomową tych światów. Inaczej mówiąc – jest to osłona, stworzona przez naturę, zapobiegająca przedwczesnemu połączeniu i komunikacji pomiędzy światem astralnym a fizycznym. Gdyby nie było tego mądrego, przezornego urządzenia, wszelkiego rodzaju doświadczenia astralne mogłyby docierać do świadomości fizycznej, przynosząc większości ludzi jedynie szkodę.
          W każdej chwili jakaś istota astralna mogłaby wprowadzić w grę siły, którym przeciętny człowiek nie potrafiłby się przeciwstawić, gdyż całkowicie przekraczałoby to jego możliwości oporu. Ulegałby łatwo każdej istocie ze świata astralnego, która by zapragnęła zawładnąć jego ciałem.
          Osłona atomowa służy więc za skuteczną tarczę przeciwko takim ewentualnościom. W normalnych warunkach zapobiega ona również przedostawaniu się do świadomości mózgu fizycznego wyraźnych wspomnień z czasu snu; ona też stanowi przyczynę stanu natychmiastowej nieświadomości, występującej zawsze w chwili zgonu. Czasem udaje się powracającemu ciału astralnemu wpłynąć błyskawicznie na ciało eteryczne i stałe ciało fizyczne, dzięki czemu po przebudzeniu zachowuje się żywe wspomnienie, które jednak szybko zanika.
          Próby przypomnienia sobie snu przynoszą wręcz przeciwny skutek, gdyż każdy wysiłek wznieca w mózgu fizycznym silne wibracje, tłumiące subtelne wibracje astralne.
          Widać więc wyraźnie, że każde uszkodzenie ochronnej powłoki stanowi poważne nieszczęście. Uszkodzenie może powstać w najrozmaitszy sposób; każdy gwałtowny wstrząs uczuciowy, każde uczucie o złym charakterze, wywołujące w ciele astralnym rodzaj eksplozji, może spowodować uszkodzenie tej delikatnej powłoki i przyprawić człowieka o obłęd. Również nagły przestrach czy atak wściekłości może zakończyć się w ten sam sposób. Podobny skutek mogą mieć tzw. seanse „rozwojowe” (jak nazywają je spirytyści), otwierające drzwi, które powinny pozostawać zamknięte.
          Niektóre używki, szczególnie alkohol i wszystkie rodzaje narkotyków, do których należy także tytoń, zawierają substancje, które przy rozkładaniu ulatniają się, przy czym niektóre ich cząstki przechodzą ze stanu fizycznego w astralny. Studiujący zagadnienia dietetyczne, a szczególnie zajmujący się działaniem trucizn, powinni wiedzieć, że nawet herbata i kawa zawierają ten rodzaj substancji, jakkolwiek w ilościach tak małych, że dopiero po długim okresie nadużywania tych napojów skutki dają znać o sobie. Kiedy to nastąpi, wspomniane cząstki przedzierają się przez czakry w odwrotnym kierunku do normalnego ruchu w czakrach, a torując sobie drogę raz za razem uszkadzają i w końcu niszczą delikatną siatkę ochronną.
          Takie zniszczenie lub uszkodzenie może być dokonane dwoma różnymi sposobami w zależności od typu osobnika oraz proporcji składników jego ciała eterycznego i astralnego. U osób pierwszego typu pęd ulatniającej się materii dosłownie spala tkaninę siatki, niszcząc wzniesioną przez naturę barierę. U osób drugiego typu te lotne składniki powodują stwardnienie atomu, utrudniając i zniekształcając jego pulsowanie, skutkiem czego nie może on już nosić w sobie specjalnego rodzaju prany, który wiąże go z siatką ochronną. Sieć ulega skostnieniu, tak że zamiast nadmiernego przepuszczania impulsów z jednego świata do drugiego, jak to się dzieje u osób pierwszego typu, odbywa się to w bardzo małym stopniu lub w ogóle.
          Oba typy można łatwo rozpoznać; u ludzi pierwszego typu mamy do czynienia z objawami delirium tremens, obsesji i pewnych form obłędu, u ludzi drugiego typu natomiast stwierdzamy stan ogólnego stłumienia wyższych uczuć i cech, prowadzący do materializmu, brutalności, zezwierzęcenia i utraty panowania nad sobą. Powszechnie wiadomo, że osoby nadużywające narkotyków (np. tytoniu) czynią to nawet kosztem cierpienia otoczenia lub odczuwania przez niego przykrości. Tak bardzo stępiała ich subtelniejsza wrażliwość.
          Świadomość przeciętnego człowieka nie potrafi normalnie posługiwać się materią atomową, fizyczną i astralną, przeto w zwykłych warunkach nie ma on możliwości świadomego komunikowania się ze światem astralnym. Jednak w miarę oczyszczania swoich ciał zaczyna operować materią atomową, a wtedy może przenosić swą świadomość bezpośrednią drogą z jednego atomowego poziomu na drugi, na przykład z fizycznego do astralnego i odwrotnie. W takim wypadku siatka atomowa zachowuje w pełni swe właściwości i aktywność, pozwalając zarazem świadomości przechodzić z jednego świata do drugiego. Jednocześnie nie przestaje ona spełniać swojej szczególnej roli – czynnika uniemożliwiającego bliski kontakt na niższych poziomach, co otworzyłoby drogę wielu niepożądanym wpływom.
          Z powyższych rozważań płynie jeden wniosek, skierowany przede wszystkim do osób zajmujących się poważnie okultystką: żadną miarą nie należy przyspieszać rozwoju psychicznych zdolności, lecz czekać na ich nieunikniony rozwój w normalnym toku ewolucji. W ten sposób osiąga się wszelkie korzyści, unikając niebezpieczeństw.

        • terenia pisze:

          Jemu chyba chodzi o implanty nie fizyczne ale takie których my nie widzimy ,energetyczne bo takie też są jak pendrajv czy rury

  10. Ozyrys pisze:

    Ela Grad :
    „…czakry są celowo zamykane i to jest bolesne dla duszy dziecka.
    Zostaje wtrącone w ciasną klatkę i ćwiczy się go w poczuciu nie tylko posłuszeństwa ,ale i wydobywa się z niego podstępnie zgodę na cierpienie .
    Jeśli poprzednio za życia już cierpiało,np z głodu i niedostatku, to po urodzeniu i zamknięciu czakr jest podatne na ubóstwo i nawet ,,,szkolenie,,
    Umysł milionera,, tu nie pomoże.nie czuje bogactwa materialnego.Może za to odczuwać bogactwo duchowe.i klepać biedę.Każda dusza przychodząca na świat jest światłem i i zaprogramowanie jej przez życia jest ,obciążającym bagażem…
    Duszyczki teraz nie chcą przychodzić na ziemię .
    Przerywają nazywane przez nas ,,koło karmy,,,
    .Nie ma go nic takiego nie istnieje.
    Istnieje tylko ,bagaż duszy który jest zmuszona nosić i wykonywać posłusznie biedowanie.
    Tłumaczą to nam,że kiedyś żeśmy robili brzydkie uczynki i za to teraz musimy ponieść karę.
    Karę powinni ponosić manipulanci wsadzający w nasze ciała różne energetyczne urządzenia zniewalające czystość dusz.”

    To prawda…w naszym społeczeństwie prym w tym wiodą klechy !
    Powinnam napisać…. wiedli…ale to jeszcze chwilka ,wtedy będzie po tych wszetecznikach ,wtedy tak napiszę !

    • Ozyrys pisze:

      dodam tylko ,że one nie są celowo zamykane ,ale tak jak pisałam wcześniej ,są otwierane ,by jak najwięcej tam powrzucać całego świństwa jakiego tylko się da.
      Czakry – czyste- maja być zamknięte.

  11. latarnik pisze:

    ten inwigilowany to jest podstawiony agent gadzina ,jeszcze to złoto jakieś ,ściemniacz

    • Ozyrys pisze:

      sprawdziłeś to latarniku?
      Napisałeś o tym chłopaku ,którego wypowiedzi przytoczył Adrian?

    • Free pisze:

      złoto, srebro świetne przewodniki …

      • Ozyrys pisze:

        dokładnie ,Free, a do czego to napisałaś ?
        co mamy zrobić z tymi przewodnikami? 🙂

        • Free pisze:

          nie wolno pić jakis srebr czy złot koloidalnych i innych metali to poczatek alzhaimera i demencji jednym słowem człowiek na własnr zyczenie poddaje się ugotowaniu mózgu na własne życzenie

    • Adrian pisze:

      Niedawno Ozyrys zamieściła w tamtym temacie link do mistyki, więc sobie poszuka. Coś od siebie też zasugeruję.
      Przez chwilę również pomyślałem, że jest agentem, lub podstawioną przynętą (sam nawet tak stwierdził pośrednio). I może mało prawdopodobne to nie można obu wykluczyć. Zresztą dość trudna i dziwna sprawa, dlatego napisałem że należy bliżej się przyjrzeć.

      A z tym złotem i srebrem koloidalnym to ściema. Można ewentualnie stosować roztwór na skórę, ale regularne picie będzie skutkowało odkładaniem się metali w ciele, a przede wyszystkim w mózgu i jak free napisała spowoduje Alzheimera lub nawet Algyrie,
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Argyria.

      • Ozyrys pisze:

        Wiesz Adrianie …przypomniało mi się ,że już jakiś czas temu czytałam wpisy tego chłopaka ,chyba i na monitorze polskim i na ZnZ,
        Pamiętam tylko ,że wszyscy go wyśmiewali,a to było wołanie o pomoc.Nikt tego nie rozumiał.
        Pamiętam ,że zastanawiałam się wówczas jak mu pomóc ,ale wtedy nie miałam takiej wiedzy co teraz.
        Teraz nie mam takiej wiedzy jaka będę mieć jutro ,a jutro ma się nijak do pojutrza.
        Tak jest – rozwijamy się codziennie,codziennie dochodzą do nas nowe informacje ,których nawet 4 -5 dni temu ,może nie bylibyśmy w stanie przyjąć.
        Tak ma każdy z nas. Rozmawiamy codziennie ze sobą i coraz to nowsze inf. do nas schodzą .

        Ten chłopak może być odbierany jako jakiś dziw natury , czy tajniak ,lecz należy pamiętać ,że te struktury pomagają w działaniu transponderów ,to wszystko się zazębia i te osoby cierpią katusze ,czują się jak w klatce ,w której coraz jest mniej powietrza,coraz bardziej zatraca się ich świadomość .
        Tak to skurwielstwo działa.

    • terenia pisze:

      Złoty to dobry kolor,a jasne to tych złych tak gdzieś usłyszałem?

  12. Ozyrys pisze:

    Znalazłam teraz na FB :
    ” PROŚBA!!! Przyjaciele – czy ktoś jest w stanie zweryfikować prawdziwość tej informacji – czy taka instrukcja cesarza Fryderyka Wilhelma II dla dyplomacji europejskiej (datowana na maj 1791) rzeczywiście istnieje?!?
    Ktoś zna niemiecki i może przeszukać pod tym kątem niemiecki internet? Np znaleźć skąd ta informacja pochodzi oryginalnie?

    Zacytuję tylko fragment tej instrukcji:
    „(…) Tak jak dotychczas Polacy, którzy – w swoim mniemaniu próbują – „ocalić swoją zagrożoną wolność” traktowani być mają jako gromada warchołów, którzy nie rozumieją międzynarodowej polityki oraz stanowią zagrożenie dla europejskiego ładu, a także dla samych siebie. Należy ich na wszystkie możliwe sposoby izolować, ośmieszać i kompromitować.

    Jednocześnie nieustannie chwalić należy i ciepło przyjmować tych Polaków, którzy blokują tworzenie polskiego wojska albo je likwidują. Nagradzać należy medalami tych, którzy demontują polskie państwo i blokują próby wzmocnienia go oraz ośmieszają polityczne ambicje Polaków jako groźne mrzonki. Jednocześnie tolerować należy na fasadowe, sentymentalne obchody barw czy symboli, by dać Polakom iluzję, że wciąż mają swoje państwo. (…)”

    http://wpolityce.pl/polityka/193885-rekopis-znaleziony-w-berlinie-czyli-instrukcja-dla-europejskiej-dyplomacji

  13. Free pisze:

    Istnieje środek na bazie roślinnej, który pewien człowiek odkrył przez przypadek jako trutkę na
    Morgelony; Postawił kiedyś puszkę z tym środkiem na skraju wanny. Kiedy się kąpał i niechcący
    zahaczył ręką, zawartość puszki wsypała się do wanny. Juz po kilkunastu minutach, w wodzie
    pływało mnóstwo dziwnych włókienek. Zauważył również jak niektóre z nich tkwią jeszcze w
    porach jego skory. Zaciekawiło go to i zaczął szukać informacji o nich. Później podzielił sie swym
    odkryciem na którejś ze stron internetowych. Środkiem tym był wyciąg z Alfalfy, czyli Lucerny,
    która to jest ziołem o silnie alkalizujących (odkwaszających) właściwościach.
    Alfa alfa to kiełki lucerny, super do sałatek.

    https://pogoplug.com/s/JDu_BfTFKqw/

  14. Ozyrys pisze:

    Ela Grad :
    „Może pierwsze a może nie,programowanie umysłów nasuwało mi się od dawna.
    To dla mnie wszędzie podawana jako prawda oczywista,,,,
    Apokalipsa św Jana,,
    Wszyscy dosłownie wszyscy myslą o katastrofach,i …………………Jest to odsłanianie ale czego? końca czasów?
    ku napewno nie dobrej przyszłości,tylko powolutku, systematycznie sączenie w umysły i zapisywanie w duszy oczekiwania na co?
    na katastrofy,totalne straszenie, wywoływanie lęków,a przez to podporządkowania się ,uległości i nie pracy nad sobą bo i tak ,,,jakieś,,, oczekiwanie i paskudny koniec.
    No i co z tego wynika ,oczywiście KARA kara,karanie.A za co ta kara?dla kogo ta kara?KA- to dusza a RA. słońce.-Bóg Jak będzie KA-RA to będzie STRATA.czego,dobytku, majatku, wolności,miłości……itd.
    Strat może być dużo.ST/RA/ch jest motorem zgubnym dla WOLNO-ŚĆI.ApokaLIPSA DZIAŁA PRZEWROTNIE I JEST NADUŻYWANA CELOWO DO ZASTRASZANIA.
    Polacy są ciągle ,,,zastraszani,straszeni, wszystkim czym się da postraszyć.
    Zaczynając od ,,fałszywego boga,,złego boga,
    Straszenie polaków powoduje chęć ucieczki w kierunku WOLNOŚCI a takie zachowanie wyzwala STRATY czego????
    a no najlepszych umysłow,inteligencji,świadomych,zdrowych istnień.
    Eliminacja wspaniałych ROD-ów, rozbicie ROD-dzin,RODzenie nowych pokoleń .
    Tu jest niezwykła manipulacja walczymy o wolność a spotykamy straty.
    To jest znowu program ,,kara-nia.
    Przecież każdy zryw niepodległościowy nie przyniósł porządanych efektów,kto tracił najlepszych ,,synów w poszczególnych wiekach?
    Nawet bitwa pod Grunwaldem nie została przekuta na zwycięstwo,a powstania?
    nawet to ostatnie,a co za zwycięstwo odnieslismy przez ,,Solidarność????
    jaka STRA-taaaa,co utraciliśmy????
    a może zaczniemy mysleć …CO UZYSKALIŚMY?
    przez te utraty? jak myslicie?jaki ZYSK ??????????? ”

    Świetnie to Ela opisała .
    Wielokrotnie rozmawiałyśmy z Pania Y ,Gwiazdką ,Free i Ktosiem ,że te wszystkie przepowiednie ,te rękopisy ,jest to narzucanie strachu przed otaczającymi nas wszędzie nieszczeęściami.Ich wieszczenie ma na celu zaprogramowanie na nie naszych umysłów.
    Jest to totalna ściema .Jest to samospełniająca się przepowiednia ,bowiem w sprytniutki sposób – bo zakodowany są przekazane straszne wieści.
    Nigdy się tym nie zgadzałam …od czasu pisania na poprzedniej Mistyce przez A58 i nawet tutaj ,jakis dziwnych historii ,które w żaden sposób nie są strawialne ,nawet w tych krótkich,a jakże bardzo enimagtycznych komentarzach Andrzeja.
    Nostardamus zakodował ,ale A58 jest w przekazywaniu tego lepszy od Nostradamusa .
    Z tego co pisał zupełnie nic nie kapowałam.
    Nigdy nie podał jakiejś ważnej informacji ,a na pewno nie podał nic co mogłoby nam się przydać do wyzwolenia siebie ,ludzi czy Ziemi.
    Sram więc na takie przepowiednie ,z których wyziera jedno wielkie gówno dla nas.
    Stwierdziłam więc ,że szkoda czasu ,na szukanie króliczka niewiadomego pochodzenia ,tym bardziej ,że przyszłość jest w naszych rękach ,a nie w jakiś zakodowanych rękopisach.
    Zostały zakodowane ,by odwieść uwagę od najważniejszego…możliwości wyzwolenia się z tego typu strachów.
    Więc kryptolodzy niechaj tracą czas ,a my tymczasem uzyskujemy wolność.
    Te wszystkie manuskrypty są dla mnie całkowitą stratą czasu.

    Tak jak mówiła Free- historię piszemy od nowa!
    Sami ,bez zakodowanych w różnej maści pismach strachów .Tyle w temacie.

    • Free pisze:

      Nadeszła KA-RA 🙂

    • A58 pisze:

      Oj Ozyrysku, to nie tak.Wręcz przeciwnie.Centurie to nic innego , jak informacje.To nie przepowiednie..Plan , który musi być zrealizowany ,żeby wersja apokaliptyczna zawarta w Apokalipsie Jana nie została zrealizowana.Jest tam o tym co Ziemi grozi , jak temu zapobiec .Napisane językiem ptaków.Każde zdanie to kilka stron opisu o co chodzi.Same centurie mówią ,że kiedyś zostaną wydane w formie książkowej.Jeszcze ich nie ma pomimo twierdzeń autorów już istniejących interpretacji.Niewiedza napędza strach.Centurie mówią o zmianach , jakie nas czekają i jak wyeliminować śmiertelny strach.

      • Ozyrys pisze:

        szkoda ,że o tym jak wyeliminować ten strach nic do tej pory nie napisałeś przyswajalnym językiem – Andrzeju.
        Bo jeżeli jest to informacja tylko dla wybranych to mam gdzieś takie przekazy.
        Tym bardziej ,że mam roboty po pachy i czytanie i odkodowywanie jakiś kodów nie wchodzi w rachubę .
        Język ptaków to dźwięk…on rozbija ciemne energie…
        A to sformułowanie ,ze Nostradamus to dźwięk ptaków to skąd Andrzeju wziąłeś ?
        Ziemi nic nigdy nie groziło i nie grozi ,natomiast groziło ludziom , i jak do tej pory ,więcej było gadania niż jakichkolwiek realnych ,przekładających się na rzeczywistość czynów.
        Nostradamus za późno napisał o ratowaniu Ziemi. Trzeba było napisać kilkaset tysięcy lat temu ,tak by ludzie zrozumieli ,i wtedy coś zrobili,a teraz???te 500 lat to pryszcz i tak przez wielu niezrozumiały.

        • A58 pisze:

          Nie dźwięk a język.(mowa).

        • Ozyrys pisze:

          dlaczego nazwałeś ją …językiem ptaków ?

        • Free pisze:

          Znalazłam świetny cytat:
          Gdy wierzysz w kłamstwo, oddajesz swój potencjał kłamcom,
          pozwalasz by tobą manipulowano, oddajesz swą wolną wolę.

        • siola pisze:

          god ka po naszymu

        • siola pisze:

          Dzis na niebie ciekawa chmura jakby stojacy na dwu lapach lew i ryczacy ,moze nam jutro Niebieska Matka na Dzien Dziecka cos podesle.Ptaki Kolo stawku i zrodelka po debem dzis rano jakos glosniej spiewalyi samolotow jakos nie bylo widac.

        • Ozyrys pisze:

          Tak Siolu…chyba się coś zmienia …i to mocno ! 🙂

  15. Ktoś pisze:

    „Wybijcie sobie z głowy że jakieś UFO po was przyleci i kogoś uratuje z tego Obozu Zagłady Ziemia. Czemu? Otóż Ziemia posiada wyjątkowo silną biologiczną tarczę, nasze Ziemskie bakterie są okrutnie zabójcze dla większości starych ras. Jeden oddech ziemianina zwala z nóg UFO i go zabija na miejscu. Jeśli wydaje się wam, że wiecie jak wygląda UFO to też jesteście w błędzie, widzieliście tylko ich skafandry chroniące przed bakteriami i wirusami. UFO bez skafandra wygląda jak demon skrzyżowany z chorym mułem. (czytaj jak OŚLOUSZY z mitów – patrz Midas – dop) Gdyby nie ta biologiczna tarcza już dawno by podbili tą planetę, a ludzików zapędzili znów do kopalni wydobywać dla nich surowce. Obecnie terra-formują Ziemie żeby trochę wirusów pozdychało. (Za pomocą Chemitralis.) UFO boi się ostrych przedmiotów. (Skafander.) UFO boi się też straszliwie kotów … dlatego kot to dobry przyjaciel człowieka. To pisałem ja, wasz El Koto.

    (http://innemedium.pl/wiadomosc/duchowe-elementy-ukladanki-ufo#comment-74922)

    • Ktoś pisze:

      Inna nazwa na nich to już z buddyzmu – DŁUGOUSI.

      • latarnik pisze:

        zróbcie stop klatkę na 40 sekundzie ,ufo pryska jak bańka Janusz Korwin-Mikke, spotkanie z fanami, Lublin Plac Litewski 10V2014r.

    • Ozyrys pisze:

      Sprawa jest o wiele bardziej złożona.
      Sa tzw. Dobre UFo i złe. ,ani na jedno ,ani na drugie nie działają te zapory w taki sposób w jaki El Koto to opisał.
      Tzw. ciemne byty,czyli złe ufo w szeroki sposób spowodowało ,że nasi sprzymierzeńcy – dobre UFO,nie potrafili się dostać w naszą przestrzeń.
      Te tarcze – są robione, po to by nasi sprzymierzeńcy z Wszechświata nie mogli nas ani zobaczyć ,ani usłyszeć .
      Ciemne byty zawłaszczyły sobie naszą planetę i wszystko co do nas na niej należy.
      Wmówiono ludziom przez ostatnie tysiąclecia wiele bzdur na temat Anunaki.
      W związku z tym tej chwili Anunaki jako rasa sa stawiane energetycznie,jako nasze zagrożenie na równi z Reptilianami,Drako i innymi wszetecznikami.
      To były i są celowe działania,byśmy odżegnali się od Nich.
      Tak wyglądają te ciemne byty jak demony,bo nimi są,natomiast na pewno nie są nimi Anunaki.
      Z tymi kopalniami to też jest trochę inna historia,ale to kiedy indziej opiszę .
      Za pomocą chemitrailsów i innych bakterii,to chcą nas zabić te wszeteczne demony,a nie samych siebie.

  16. Ozyrys pisze:

    Koherencja...
    zastanawiałam się o co chodzi z tą koherencją,po tym jak przeczytałam w wiki co to w ogóle oznacza:

    Koherencja fal (łac. – spójność, spoistość, łączność), czyli spójność fal – właściwość kilku fal wiązana pierwotnie ze zjawiskiem interferencji fal.”

  17. Angelika pisze:

    Wszystkie modlitwy i procesy oczyszczan sa bardzo latwe do nauczenia, wiecej mozna poczytac w ksiazkach Vianny, Theta Healing-dziala i efekty sa niesamowite!

  18. ana pisze:

    Wydaje mi sią że do oczyszczania dobry jast zwrot, Oczyść … wszystkie negatywne przyczyny, skutki, przejawy, formę i istotę … / nie mój, gdzieś przeczytałam/.

  19. ana pisze:

    Dzięki Ozyrys, ty masz wieksze doświadczenie , ja zaczynam, korzystam z twoich rad, i dowiaduję się na co zwracać uwagę, co jest istotnie. Oczywiście korzstam z wzoru podanego w kompedium,

  20. Blue pisze:

    Boże czytam to wszystko i chce mi się płakać, bo nie mam siły. Nie mam siły ani fizycznej ani psychicznej, jestem permanentnie chora bez energii, woli życia i siły…może to przez te wszystkie moje niedomagania serce, kręgosłup, krążenie, głowa….wszystko, nie mam siły….
    Choć staram się zachować trzeźwe myślenie.
    Zaczęłam się bać, jak przeczytałam o „uzdrowicielach i egzorcystach”, byłam u takiej osoby, kobity poleconego przez naszą p doktor homeopatkę, to jej dobra znajoma, która niegdyś jej ponoć bardzo pomogła.
    Moja córeczka kiedy sie urodziła cztery lata temu od porodu ,rzygała jak kot i była ciagle chora, aż do momentu kiedy trafiłam do niej i usłyszałam ze moje dzieciątko ma podłączenie jakiegoś bytu, ponoć w momencie przyjścia na świat i zagrożenia jej życia, coś się podczepiło, ja nawet u niej nie byłam, rozmawialiśmy tylko przez telefon, ta osoba to odłączyła i wysłała gdzieś tam, po dwóch dniach moja córeczka przestała wymiotować, czyli jak skończyła 10 miesięcy, ale chorowała dość sporo.
    Pod koniec ubiegłego roku, ja byłam ze sobą u tej osoby, bo czułam ze od bardzo dawna cos w moim życiu jest nie tak, a zwłaszcza po przeprowadzce do innego miasta z moją rodziną, wszystko jak na zawołanie zaczęło sie chrzańcie a miało być cudnie, każdy sprzęt elektroniczny nawet samochód choć nowe, było od początku zepsute, już nawet znajomi sie z nas zaczęli śmiać, ze mamy zwyczajnego pecha, nawet mieszkanie nowe, dziwne rzeczy zaczęły się dziać.
    Pod koniec ubiegłego roku miałyśmy z córeczką maraton chorób nie do przeskoczenia, nawet moja niespełna 4 letnia córeczka złamała rękę!!!
    Gdzieś tam podświadomie wiedziałam, ze cos jest na rzeczy, pojechałam i moje przypuszczenia co do osoby która nas tak krzywdzi, potwierdziły się, została odcięta od mojej czakry serca, w którą była wczepiona… ktoś z rodziny, ale już nie jest za sprawą rozwodu, która całe życie jak mnie zna a to już 24 lata, bo tyle jestem z moim mężem, cały czas nam źle życzyła, nie wiem z zazdrości, zawiści….nawet dwie ciąże miałam zagrożone, jedną straciłam.
    Została odcięta, ale usłyszałam od tej osoby która się tym zajmuje, że musze nauczyć się sama zabezpieczać.
    To wszystko jest oczywiście robione jedynie za sprawą i pomocą naszego Stwórcy, ta osoba widzi aurę, choroby, nowotwory np jako oplecione ciemną nicią.
    Ja wierzę w to, wierzę we własną intuicję, ze ta osoba działa naprawde po stronie dobra i tylko dobra.
    Co bardzo mnie zaniepokoiło, ale nie wystraszyło to jak się dowiedziałam iż moj dorosły już syn ma podlaczenie najgorszej formy (demonicznej), wypowiedziałam temu jawną wojnę i czułam jak jestem atakowana przez siły zła, ale głęboka modlitwa i oddanie tego Bogu, atak na mnie ustał.
    Moj syn wie o tym i musi podjąć świadomą decyzje, ze chce sie tego pozbyć, tu jest potrzebna jego wola, wolna wola.
    Teraz kiedy czytam to wszystko co ta strona zawiera, zastanawiam się, czy jestem tak bardzo atakowana i przez to tak choruję, bo dążę nieprzekonany syna do działań, czyli odwiedzin u tej mojej już w miarę dobrej znajomej, czy mogę sama wraz z synem, próbować sama sie z tym uporać.
    Wiem, ze muszę wykonać to wszystko co zawiera ten poradnik, musze to wykonac od a do z, ale brak mi sił, jestem fizycznie i psychicznie wykończona.
    Proszę, napiszcie czy ta osoba moze działać w zgodzie i za sprawą naszego Stwórcy, dodam iż sama jest nieustannie atakowana na różne sposoby, to nie to że ja ma duże wątpliwości, jedynie poprzez to moje złe samopoczucie, straciłam intuicję, która zawsze byla u mnie bardzo rozwinięta, dwukrotnie nawet w moim życiu uszyłam chyba śmierci…zawsze czułam jakaś opiekę nade mną piękna, silną i niebywale prawdziwą.
    Utknelam, czy cos mnie trzyma mocno za mordę, nie dając szansy na działanie i odzyskanie zdrowia i siły???

    • Ozyrys pisze:

      Kochana Blue,kilka pytań ,bo się trochę zagubiłam.
      Którą osobę ,chcesz,cy sprawdzić – napisz imię ,czy to jest tak o której piszesz ,że podpięła się do Twojej rodziny ,ta baba ,co już odeszła z rodziny z powodu rozwodu ,czy sprawdzić tą uzdrowicielkę .
      Druga sprawa,nie wiem o której osobie piszesz ,mówiąc:
      „czy ta osoba moze działać w zgodzie i za sprawą naszego Stwórcy”
      Czy córeczka i syn byli chrzczeni i inne sakramenty ?
      Jak tak ,to kiedy córka miała chrzest,ile miała miesięcy?
      Poza tym to wszystko prawda.Trzeba dużo posprzątać . Oczyścić mieszkanie ,dzieci ,Wasze małżeństwo. Wszystko ,zerwać wszystkie więzi energetyczne ze wszystkimi.
      Ta kobita ,mimo ,że niej jest już w rodzinie dalej może byc groźna,rozwód nic nie zmienia ,to modliszka energetyczna ,zawiściła Wam wszystkiego.
      Dzisiaj napisze art. jak się uporam ze swoimi zajęciami ,tam dostaniecie kolejne wytyczne jak się zabezpieczać . Teraz ,wydrukuj sobie to kompendium i zasuwaj z tym po kolei ,syna możesz sama czyścić bez jego zgody ,bowiem w tej chwili nie zawiaduje sobą . Nie musisz prosić go o zgodę , czyść przezde wszystkim siebie ,potem córkę ,męża ,a potem syna.
      Dobrze ,by było gdyby mąż Ci w jakiś sposób pomógł . Jeżeli to możliwe ,skieruj go do czytania tej strony,jeżeli nie – dasz radę sama!
      Jesteś dzielna ,przeszłaś przez takie gówno ,że teraz już wiesz jak działają ciemne siły.,ale to spowoduje Twoja determinacje i walkę o siebie i rodzinę .
      Pisz tutaj to co przyjdzie Ci do głowy. Pamiętaj zawsze ta pierwsza myśl jest od Boga ,reszta to umysł ,który jest sterowany.
      Spokojnie dasz radę ,jak potrzebujesz porozmawiać ,kliknij na mojego nicka ,tam wyświetli Ci się moja strona ,masz tam maila i telefon do mnie.

  21. Blue pisze:

    Ozyrysku, kochana dziękuje bardzo za wsparcie, jest mi to potrzebne jak woda i powietrze, bo czuję że straciłam siły, wiec każda pomoc i wsparcie są dla mnie na wagę złota!
    Faktycznie trochę namotalam, ale to pośpiech i złe samopoczucie.
    Wiec tak ta osoba, ta wredną Balbina to moja była już od czterech miesięcy szwagierka, rozwiodła się z bratem mojego męża, od początku czułam i wiedziałam że jest fałszywa i zła, ale nie sądziłam że aż tak daleko jest w stanie się posunął i chcieć komuś wyrządzać krzywdę, śmiało mogę powiedzieć, że zanim jej nie poznałam i nie weszłam do rodziny mojego męża, w moim życiu nie istniał pech, ostatnie 10 lat ktore opisałam jako pasmo pecha, nieszczęść itp to już po przeprowadzce do innego miasta.
    O sprawdzenie osoby, czy faktycznie jest tak czuję, że działa z woli Boga (ta umiejetność dostrzegania bytów, demonów a w koncu pomoc w odłączeniu tychże spadła na nią znienacka kilka lat temu w bardzo trudnych chwilach zycia), zapytałam o to sprawdzenie, choć nie wiem czemu ale nie ma wątpliwości co do tego, że działa w świetle Swórcy wszystkiego), no mam taką nadzieję.ta osoba ma na imię Ewa.
    Mojej byłej szwagierki nie muszę sprawdzać, wiem kim jest bytem o niskiej częstotliwości, jak powiedziała Ewa, jak również to, że jest rozbuchana seksualnie…

    Moje dzieciaki były chrzczone (rodziny chyba by się wściekły gdybyśmy zdecydowali inaczej).
    Choć my nie chadzamy do Kościoła, to jednak w ten durny sakrament chrztu wpakowaliśmy córeczkę, choć od dziecka mam awersję do kościoła, i nie wierze w księży ani w żadną religię, to jednak uleglismy zwyczajom:(
    Syn ma oczywiście oprócz chrztu, jeszcze komunię, do bierzmowania na szczęście nie doszło, bo go ksiądz nie dopuścił gdyż nie nauczył się modlitw i takich tam.
    Córeczka miała chrzest w 2010 kiedy miała 4 miesiące.
    Ozyrysie co to znaczy oczyścić wszystko, mieszkanie, małżeństwo (jeszcze mi sie przypomniało iż Ewa powiedziała że ta szkodząca nam bardzo usilnie pracowała nad rozpadem mojego małżeństwa) zerwać więzi energetyczne ze wszystkimi??
    Mąż niby wierzy w takie rzeczy, ale jakoś z oporami, pomimo iż ma dowody, faceci są racjonalistami, inni to wyjątki.
    Ozyrysku, czyli ja mam oczyścić kazdegompo kolei wg tej listy,majak formułować intencje w imieniu kogoś innego, bo ja to ja. Nie wiem czy dam radę, czuje że jestem blokowana z elementami braku wiary we własne możliwości (choć to ma całe życie, niestety, choć bywały takie momenty w moim życiu, ze zapalalam sie pochodnia i szlam jak burza, mam takie zrywy i deficyty braku pewności siebie, zwłaszcza ostatnio).
    Dziękuje za Twoją pomoc, gotowość niesienia jej i ludzką twarz:)

    • Blue pisze:

      Ozyrysku, błąd sie wkradł w moje obliczenia, córeczka miała 6 miesięcy kiedy została ochrzczona.

      • Free pisze:

        A ksiądz po oddziale czasem nie chodził?

        • Blue pisze:

          Nie przypominam sobie, ale raczej nie.

        • Ozyrys pisze:

          Blue ,napisz do mnie na adres ; mistyka@onet.eu
          za dużo prywatnych spraw i za dużo do pisania ,wole porozmawiac i wyłozyc Ci wszystko ,to szybciej ,a i tak znajac rozmiar sprawy zajmie nam to z 1,5 godziny.
          podaj swój numer telefonu ,zadzwonię być może jutro,tzn. w środę .
          Wydarzenia przyspieszyły ,chociaż wiedzieliśmy ,że tak się stanie .
          Nie ma czasu na zabawy ,wiec czekam na list.

        • Blue pisze:

          Ozyrysku, napisałam na emaila, ale do tej pory się nie odezwałaś, daj znać kiedy możemy pogadać.

        • Ozyrys pisze:

          Dam znać !

  22. Jakub pisze:

    Czy codzienne stosowanie tutejszych sugestii umozliwi/przyspieszy jasnowidzenie/slyszenie/wiedzenie? Mozna cos jeszcze zrobic?

    • Ozyrys pisze:

      Przyspieszy.
      Jak będziesz przynajmniej lepiej słyszał ,to usłyszysz co dalej trzeba robić.
      Kazdy ma tak mnóstwo do zrobienia wokół siebie ,że nie jestem w stanie wyliczać tego wszystkiego .
      Poczytaj o partnerach po częstotliwościach ,zajmij się swoimi związkami.

  23. Free pisze:

    Tym tekstem możecie chciwcom zrobić małą niespodziankę:

    Ojcze mój Ojcze Stwórco Wszystkiego Co Istnieje,
    proszę niech słowa i myśli moje będą mocą Twoją,
    Proszę:
    Tu i teraz zostają ustanowione zabezpieczenia
    w postaci bloków energetycznych z Ognia Stwórcy WCI
    wokół mojej osoby
    wokół wszystkich członków mojej rodziny
    wokół naszych zwierząt
    wokół naszego majątku
    domów, mieszkań, samochodów
    roślin i wszystkiego co do nas należy.
    Bloki te chronią nas przed wpływem wszelkich rytuałów magicznych
    i obcych energii odbijając te energie i wszelkie ich wpływy do ich nadawców.
    Te wszystkie zabezpieczenia chronione są przez Strażników Ognia Stwórcy WCI
    zgodnie z prawem i sprawiedliwością Stwórcy WCI
    i ma to miejsce TU i Teraz i na zawsze na każdym poziomie naszego istnienia.
    Dziękuję
    To dokonało się
    To dokonało się
    To dokonało się
    Pokaż mi to !

  24. Gocław pisze:

    Super wezwanie – wypowiem je w sobotę 🙂 Az czuć moc z tych słów

  25. Jola pisze:

    Właśnie dokonałam dechrystanizacji. Postawiłam szklankę z wodą mineralną na niebieskiej podkładce i puściłam muzykę Mozarta aby woda nabrała właściwej struktury. Myślałam też o nowym imieniu i mam „Joła Wiedujuszczaja”. Poszłam do łazienki i obmyłam twarz tą wodę, potem zamknęłam oczy i wyobrażałam sobie oczyszczanie i odblokowywanie, popatrzyłam na siebie w lustrze i poczułam wdzięczność. Wypowiadałam też regułkę z kompendium (….to się dokonało x3). Na razie tyle.

    • ozyrys19 pisze:

      No i pięknie Jolu..powolutku,krok po kroku 🙂
      Możesz wg tego schematu spalić i unicestwić wszystko co Cię uwiera – jak nie jestes pewna ,czy aby na pewno dobrze robisz ,-to zawsze dodaj –
      Zgodnie z Prawem SWCI.
      I jeżeli Stwórca uzna ,że coś nie halo 🙂
      to się nie zadzieje.
      Możesz w ten sposób pozbyć sie każdego sakramentu po kolei.albo wszystkich na raz .
      Ja tak robiłam.
      Paliłam wszystkie ,włącznie z ostatnim namaszczeniem i sakramentem kapłaństwa ,bo nie wiem ,czy kiedyś nie byłam jakimś klechą .
      Wprawdzie ,to co do tej pory widziałam ,to nie byłam ,ale śluby zakonne tez należy spalić ,zawsze miałam ciągoty by zostać zakonnicą ,w tym wcieleniu jak byłam młoda…
      Stwórca mnie ochronił przed tym kardynalnym błędem!!!
      Pamiętaj ,żadnych pośredników ,żadnej religii ,tylko Ty i Stwórca!!!

  26. Jola pisze:

    Dziękuję Ozyrysku za odzew i rady. Nie wiedziałam,że można za jednym razem zdjąć je wszystkie. Poobserwuję się jeszcze trochę i jak nic nie zauważę tzn. żadnej zmiany, to wykonam jeszcze raz by pozbyć się ich wszystkich hurtowo, oczywiście dodając Zgodnie z Prawem SWCI,bo przyznam szczerze,że teraz tego nie dodałam.

  27. Jola pisze:

    Minął pierwszy dzień od mojego oczyszczania tzn. dechrystianizacji a konkretnie od pozbycia się sakramentu chrztu,choć nie wiem czy to się udało? Obserwowałam siebie ale nic szczególnego nie zauważyłam. Nie jestem też zbyt zorientowana w obsłudze komputera i nie potrafię wyszukać wszystkich postów. Odczytuję tylko to co pojawia się po prawej stronie i jest zatytułowane najnowsze komentarze, a gdy dłuższy czas nie jestem online i jest sporo wpisów to mam wrażenie że widzę tylko te ostatnio dodane a nie wszystkie od mojej tu ostatniej obecności.Chciałam sprawdzić czy Predator coś do mnie napisał i Ozyrys i nie potrafię odszukać.Czy można tu jakoś ustawić śledzenie odpowiedzi na zadane pytania?

  28. BasiaB pisze:

    Powróciłam do tego tematu,by poinformować wszystkich zainteresowanych oczyszczaniem i ochroną siebie i bliskich,że podany przeze mnie w maju schemat oparty na konstrukcji zaczerpniętej z kursów Theta Healing wg Vianny Sibal nie działa.
    Tak więc stosowanie wyżej wymienionego schematu mija się z celem,gdyż można sobie wyrządzić krzywdę,zamiast sobie pomóc.
    Taka jest przykra prawda,a samo słowo Prawda też jest do kitu.
    Po kolei: od jakiegoś czasu na zamkniętym Forum zmienialiśmy te reguły.
    Jednak każda z nich po opisaniu i opublikowaniu jej w necie,zaczynała działać na naszą szkodę zamiast pomagać.
    Dopóki tego nie zrobiliśmy,działały świetnie.

    Wnioski są takie,jest ich kilka,może uda mi się w zrozumiały sposób je opisać.
    1. internet to sieć…jesteśmy pod kontrolą .Każdy ruch jest inwigilowany i nic nie da ukrywanie się,oprócz dostępu zwykłych .mend .
    Programy szpiegowskie,których jest wiele,mają się dobrze i słowa klucze natychmiast wyłapują treść materiału.Jest nim min. xEchelonx
    2.nic nie jest tym czym jest,wszystko na opak…te słowa towarzyszą mi od co najmniej półtora roku,lecz nie zdawałam sobie sprawy ze skali zjawiska.
    3. ogólnie znane słowa w tylko przynajmniej języku polskim,tak faktycznie maja kilka znaczeń i najczęściej są zupełną odwrotnością znanego nam rozumienia i znaczenia tych słów.
    kilka przykładów :
    zaprzeczenie na nie – Mamy słowa pułapki.
    Do nich należy takie słowo np. jak zgodnie i ono jest zaprzeczeniem zgody:
    z ‚god’ nie – nie z bogiem
    spokojnie –> spokój nie
    bezpieczeństwo –> bez’pieczy, czyli bez opieki,piecza,piecze ogień,jest naszą ochroną,używając tego słowa zostajemy bez ochrony,itd..
    Wszystkie słowa mające końcówkę ..nie,omijać mają bowiem odwrotne działa’nie.
    Nie działają wtedy!
    Bardzo uważać na słowa.
    dokonało –> do’konało czyli najjaśniej mówiąc- zginęło.
    komenda,niby nic takiego,ale rozkaz też nie,nakaz..tak można to sformułować.
    Na pewno nie słowo: komenda
    Zwrot Stwórca Wszystkiego co Istnieje,juz pisałam:
    Nie jestem Stwórcą WCI.
    Samo słowo Stwórca nie dawało mi spokoju przez kilka miesięcy.
    Żadne inne słowo nie spełniało moich oczekiwań.
    Kiedy zaczynałam pracować z Thetą,a następnie zmodyfikowałam wiele,jakoś nigdy nie umiałam się doszukać złego znaczenia tego słowa,ale się doszukałam.
    Nie napiszę obecnie jakie to słowo,gdyż za chwile zabraknie mi pomysłów na właściwe zastępowanie odpowiednimi słowami.
    Wszystko co jest olśnieniem i objawieniem,a zostało napisane w necie,natychmiast zostaje przekodowane na naszą szkodę.
    Z tego powodu przestałam pisać tyle informacji na stronie,bowiem mija się to z celem.
    Pomijając fakt,że znaczna część słów oznacza zupełnie coś innego.
    Na chwilę obecna sugeruję,by poszukać w antykwariatach czy na strychach starych słowników języka polskiego,posługiwać się gwarami ze swojego regionu w którym mieszkacie.
    Te gwary nie zostały wyewoluowane i zmataczone przez anglojęzyczne i inne trendy.
    Wiele odpowiednich słów jest w języku rosyjskim.
    Starsze pokolenie może sobie go odświeżyć.
    Szukałam słownika starej polszczyzny,nie znalazłam w necie.Zapadł się pod Ziemię.
    Pol’ski –> Pol – ognie,
    ski- lód/niebo
    Tak więc,używając nazwy Pol’ska,Pol’ski,zamrażamy sami siebie lodem ze sztucznego nieba–> kłania nam się powłoka lodowo- krzemowa.
    Z tego powodu Pol’anom nadano nazwiska kończące się na ‚ski.
    By odebrać nam MOC naszych OGNI – polan.
    Napisałam ,że ski to lód.
    Tak, wprawdzie tłumaczy sie jako niebo.
    Ale..weźcie pod uwagę faktyczne znaczenie tego słowa.
    Mamy „Tour de ski”…wyjazdy na narty,lodowce itd…
    rezonans Schumanna– od razu pomyślałam – Szumy Anu ?
    Ich wzrost oznacza – budzimy sie,Matka Ziemia sie budzi?
    czy oznacza,że już Nasi dolecieli i jest nas więcej ?

    Nawet nie potrafimy się posługiwać poprawnym językiem. Ile słów tyle pułapek.
    W maju usłyszałam”Sanskryt pismo Boga”
    Może tędy jest droga do poprawnego posługiwania się słowami,ale kto teraz ma czas na naukę sanskrytu ?
    Poza tym przeczytajcie jeszcze raz ten tekst..
    Napisałam go,mając go podyktowanym.Jest trochę niestylistyczny,ale jak słyszałam tak pisałam.

    https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/01/sanskryt-pismo-boga/

    Poza tym ostatnio zastanawiając się nad tymi wszystkimi słowami,doszłam do wniosku,że tą całą naszą gramatykę można sobie gdzieś wsadzić.
    Niby to ładnie brzmi,ale sens jest wypaczony.

    Rozbudzić wyobraźnię,intuicję,to w tej chwili jest najbardziej skuteczne.
    Na pewno należy się pozbyć wszelkiej spolegliwości wobec Wszetecznego zła,to zasada.

    • Andrej pisze:

      Za Thetą stoją jakieś energetyczne istoty owadzie, w ntv o tym było głośno. Komu zatem wierzyć, albowiem to wszystko wydaje się bardzo podejrzane ?

      • BasiaB. pisze:

        Obecnie jestem całkowicie przeciwna Thecie,a kazdy wierzy temu komu chce.Sprawdziłam każdą jedną komendę i dowiedziałam sie po kolei wszystkiego.Jestem obecnie całkowicie przeciwna tej metodzie,a powody opisałam pokrótce powyżej jak i w wielu komentarzach tego blogu.

  29. Ania pisze:

    Badający słownictwo słowiańskie w nawiązaniu do sanskrytu /zdaje się że w Księdze popiołów to było / mówią, że –wać oznacza słowo, czyli miłować znaczyłoby miłe słowo.
    http://www.wykop.pl/ramka/56562/ksiega-popiolow-prawda-kurhanow/

  30. Marcin pisze:

    Ale wg słownika staropolskiego miłość to: łaska, miłosierdzie, litość a nie to co rozumiemy przez to słowo teraz, a słowo lubość: upodobanie, miłość, rozkosz, uciecha. To na razie udało mi się znaleźć.

  31. BasiaB pisze:

    To nie jest tak,by sie nie czyścic i ochraniać,ale mając podane wskazówki umiejętnie dobrać słowa,by ono w żaden sposób nie miało innych znaczeń.
    Było całkowicie jednoznaczne.Przelecieć się z rdzeniem słowa po tłumaczu,szczególnie po łacinie i zastosować opcję – wykryj język.
    Jeżeli wyjdzie nam informacja,która jest dla nas niezadowalająca,wówczas po prostu nie używamy takiego słowa.
    Wskazówki jak mniej więcej postępować z czyszczeniem i ochroną,o co chodzi, są podane.
    Natomiast treść każdy sobie opracowuje indywidualnie,wg własnego czucia.
    Stąd moje apele o rozbudzenie intuicji i wyobraźni.
    Zaufać sobie,nie ufać nikomu.

  32. Marcin pisze:

    Kiedyś jak jeszcze żył, mój ojciec wyciął taki numer. Przyjechała kontrola z Urzędu Górniczego i przychodzą na kamieniełom, gdzie mój ojciec był kierownikiem. Wchodzą, no i co widzą: kierownik stoi na głowie. Panie kierowniku co pan robi, a on na to: staję na głowie, żeby plan wykonać 🙂 . Fakt autentyczny. Ja też staję na głowie i nie pozwolę, aby gnoje zniszczyły nam słowo STWÓRCA.

  33. Pingback: Mistyka | Mistyka

  34. Jasmine pisze:

    Dziekuje a te kompedndium,czuje ze jestem blokowana z kazdej strony .Moja dusza krzyczy o pomoc a ja wreszcie zaczynam ja slyszec. To niesamowite,ze Ludzie tacy,jak Wy sa posrod nas i dziela sie tak cenna wiedza, DZIEKUJE!!

    • BasiaB pisze:


      Powodzenia Jasmine,nikt nie jest w stanie nikomu pomóc,każdy powinien sam się wziąć za siebie.
      Jeżeli intuicyjnie coś Ci nie odpowiada,nie stosuj tego.
      Wsłuchuj się powoli i bardzo ostrożnie w siebie,miękkość na sercu – jest OK,uczucie spinania w brzuchu lub tzw.motyle – nie jest Ok,do wywalenia.
      Stosuj z kompendium to co Ci odpowiada,nic na siłę.

  35. Jasmine pisze:

    dziekuje Ci bardzo Basiu, to niezwykle cenne rady

  36. tomasinoo pisze:

    Witam. Faktycznie dobieraja sie do mnie i chca cos, skrasc. Nawet bardziej podstepem abym oddal jak spie. Lecz jak sie przebudzam jak sie, czyli w tych stanach pol sen poj jawa lub zaraz przebudzeniu orientuje sie. Oczywiscie niebdopuszcza, czyszcze sie i szukam dalej w sobie co pousowac. Jest cos uporczywego, nie napisze tego aby nie nadawac temu mocy i aby inni niebszukali potem bo przyciagna lub poprostu sie zorientuja a czasami nie swiadomosc moze lepsza. Slysze juz 2, lub 3 raz demon. Probuje roznie lecz malonco jak by dzialalo. Pomyslalem czy jest cosbuniwersalnego moze jakis znak. Pojawila sie w glowie w obrazie spirala. Rozlozylem ja i to tak jak by wir czy tuba. Traba jerychonska. Teraz dzwiek, ktora strona, kolor, intencja itp. Czy mial z Was ktos z nia doczynienia i umie juz uzywac. Jakies podpowiedzi? Czyli wir, spirala, traba, czy róg. Bo tak to przypomina to. Zna to ktos, latwiej porownac wiedze niz szukac po omacku choc jest ekscytujace. 🙂

    • BasiaB pisze:

      Nie ekscytuj się niczym,bo Cie wciągnie.
      Nie ufaj niczemu co widzisz.
      Swego czasu używaliśmy wirów Ognia,ale każda podpowiedź napisana na Mistyce dla każdego kto potrzebuje pomocy,za moment przestawała działać,albo co gorsza, działała na opak.
      Przestałam dawać rady co i jak należy robić właśnie z tego powodu,gdyż nie ma to sensu.
      Ktoś nam wszystko niszczy, obawiam się że nie jest to tylko jedna osoba i nie tylko fizyczna,to cały konglomerat osób i bytów połączonych ze sobą.

      Wiem kto posługiwał się moimi odkryciami: spiralami ognia,wirami,otchłaniami.
      Namierz te istoty i zrób z tym porządek.
      Skup się tylko na ściąganiu informacji o obronie.Nie szukaj nic innego.
      Jak ułoży Ci się cała strategia i broń którą możesz wykorzystać,to dopiero wtedy zajmij się walkami.
      Nic nie pisz na temat obrony i użytej broni.

      • tomasinoo pisze:

        Dzięki jesteś kochana. I jedną nieliczną osoba, której tyłek nie przyrósł do strefy komfortu i polaryzacji. Każda skrajność jest zła. Do póki nie odkryjemy informacji ze stron i białej i ciemniej to błądzimy. Wiem że muszę się pooczyszczać, ale nie tylko to robić bo utknę na sobie tylko a nie na szukaniu. I wiem że jest informacja w czarnej planecie bo tam siedzą skurwysyny co coś wiedza bo nas okradają. Tam jest taki patałach co go już spotkałem i on wie coś. Lecz nie jestem widzę gotowy wyrwać od nich informację bo cholery mnie zwodzą i mają pułapki. Wiem ze ciekawość rozwija a druga strona że to pierwszy stopień do piekła. Był tutaj na blogu film pociągnęła mnie ciekawość czym to jest i się wpier….oliłem w bagno i to gówno niczym nie idzie jest jak by poza czasem. Usuwam a to, lecz jest po i przed czyli znów. Jak by na szybie świadomości, jak by kalkomania na jajku. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Plus tego jest taki skoro to istnieje i jestem świadomy muszę po prostu znaleźć rozwiązanie. Twój odbiór jest rewelacyjny, potrafisz odebrać myśli innych :), już to sprawdziłem i badam dźwięk teraz. Można go używać w kilku wariantach. Czuć go również fizycznie. Myśl dźwiękowa. Nie napisze jak bo znów ktoś nie powołany zacznie się bawić. Uważaj na siebie również. Pozdrawiam.

        • BasiaB pisze:

          Tomasino,coś napiszę specjalnie do Ciebie i pod Ciebie,ale poczekaj,cierpliwości.
          Nie skaczcie po tych artykułach jak pchełki, tylko piszcie na jednym,gdyż robi się bałagan.
          Wybierz jakiś art, z ostatnich,który ma najmniej wpisów i tam dyskutujcie dopóki nie napiszę nowego..

        • BasiaB pisze:

          Ten tzw. patałach to główny namiestnik Nibru,wiec nie byle kto.
          Potentant medialny – Mardoch, jakaś korelacja w dźwiękach.
          Mardoch z Mardukiem – tworzy multimedia, Marduk nie Mardoch.
          Ale zabraniam Ci się teraz tym zajmować !
          Zajmij sie strategią,bo to uratuje Ci dupę,reszta może poczekać, i tak czekała dosyć długo.

        • tomasinoo pisze:

          Nie wiem, czy to ja czy wy czy ktos. Wlasnie mi cos pierdolnelo orzez wielki O w glowie. Jak by iskra, jak zgnieciona pchla. Specyficzny dzwiek iskry. Tak babnelo ze az podskoczylem. Cos sie zniszczylo. Pomoglo napewno w czesci obraz sie rozmzal i zanika ten natretny. Pozdrawiam.

  37. Krysia B pisze:

    Ja widzę obok Ciebie wielką trąbę, taką jak trąba- instrument. Ktoś Ci to przyniósł i pokazuje śmiejąc się, jakiego to frajera zanalazł, który wszystko łyka i powtarza. Weź to wszystko odrzuć. Jeszcze raz powtarzam. Oczyszczaj się, oczyszczaj wg wskazówek kompendium, bo przyciagasz jakieś kosmiczne gówno ( sorry, ale inaczej tego się nie da nazwać).

    • tomasinoo pisze:

      Oki , czyli to nie zadziala. Tylko jest maly problem bo to chyba karmi sie jasnoscia tak jak by pochlanialo.

      • tomasinoo pisze:

        Jak się bada i szuka to wchodzi w rożne miejsca po rożne informację. Siedząc na tyłku i modlić się nie mam zamiaru. Choć to czasem odbija się czkawką. Kto nie szuka ten nie znajdzie podobno. Obejrzałem film jakiś czas temu pewien i przyplątało się gówno. Zaczepiłem pewnie to świadomością.
        Faktycznie to jest strasznie zagmatwane i ma ogromna liczbę pod poziomów jak piszecie. Ale jaja odwrotność to też, nie wiem na jakich poziomach, lecz negacja czyli odwrotność. Negatyw odwrotność kolorów czarne jest białym, a białe czarnym itd. Negatywne czyli odwrotność. negacja czyli zaprzeczenie.

  38. Andrzej pisze:

    Basiu proszę bardzo o pomoc plsssssssssssssssssssss Andrzej
    Nie mogę zobaczyć odejścia( w trakcie oczyszczania wpadają mi obrazy snów tak dawnych nawet z dzieciństwa ) , cały czas taki natłok myśli i nie mogę -co mam zrobić bardzo proszę .Andrzej

    • BasiaB. pisze:

      Niszcz każdy kod i szyfr, który Cie programuje. Ten natłok, to coś takiego nabrzmiałego, jak wrzód gotowy do przecięcia. Powoli odzyskasz równowagę, nie zniechęcaj się, a za każdym zalewem takiej fali, staraj się ją powstrzymać, lecz sprawdź który z obrazów jest najmocniejszy. zastanów się co on Ci sugeruje, bo może pamiętasz jak pisałam: wizje nie przychodzą po to, by je oglądać, lecz po to by coś sensownego zrobić z informacją zawartą w tym obrazie.
      Nie zniechęcaj się, pytaj, pisz. To nie tylko Twój problem 🙂
      Dopiero teraz przeczytałam tą informację. Dlaczego? Poniewaz przyzwyczaiłes mnie, że jak popadnie – tam umieszczasz linki. Stwierdziłam, ze pewnie wpadłeś na kompendium i umieściłeś kolejny link do jakiegoś utworu. Dopiero jak odczytywałam swoją pocztę,zobaczyłam Twoją prośbę.

  39. Andrzej pisze:

    Bardzo dziękuję za informację Miłego dnia

  40. katarzyna2258 pisze:

    Dzień dobry, przywitać się chciałam, spróbowałam wczoraj ściągnąć blokady,na ile mi to wyszło – czas pokaże, najtrudniejsza do opanowania jest chęć zrobienia wszystkiego na raz. Tymczasem pozdrawiam i liczę na pomocne wskazówki

    • Niecierpliwy pisze:

      Nie wpadaj w program w którym ja tkwiłem lata. Patrz nick 🙂 Mnie pomogło skupienie siebie „tu i teraz”.

    • BasiaB. pisze:

      Czyli Kasiu – nie bądź : NIECIERPLIWA 😀
      Podejdź spokojnie do kazdej informacji i straj się ja wewnetrznie zrozumieć, by była jak Twoja, wtedy ona sama zadziała. Natomiast jeżeli Kasiu czegos nie czujesz to po prostu omiń to, być może Tobie to nie jest potrzebne lub po prostu to nie czas na to dla Ciebie. Posłuchaj wykładów Braddena, ostatnio podałam linki i…wczoraj moja znajoma napisała mi na priv:
      ” Hmmm czuje …no właśnie co? Zagrożenie jakby odeszło, ale nie do końca…trochę mnie martwi ten mój brak czucia.a może wyzbyłam się strachu? Śmiech.^to ^nie lubi szczerego śmiechu. …..Jak u Ciebie Basiu? W końcu ogladnelam Bradena, który mnie urzekł swoim stylem,ciepłem. .zastosowałam się do jego wskazówek i wizualizowalam deszcz i ulewy na D. ŚLĄSKU ”

      odpisałam: Teraz juz chyba rozumiesz dlaczego kocham Braddena. 😀

      koleżanka : ” zastanawialam sie nad Dudą. on mi nie pasuje.
      nie wiem, dlaczego. mam co do niego strasznie mieszane uczucia.
      w jego twarzy jest cos bardzo zimnego, wrecz psychopatycznego, co mnie odrzuca. taki robocik, ktory placze na zawolanie..juz bardziej Putin mi lezy.

      nie wiem, co sie bedzie dalej dzialo, ale nie boje sie juz , jak wczesniej. mam nadzieje, ze to nie za sprawa jakiego podpiecia?
      czuje, ze Fulford ma duzo racji. sprawdza sie w 90% to, co on pisze. walka nadal trwa, ale psychole sa bardzo oslabieni. miejmy nadzieje…zreszta NIE. nie miejmy nadzieje, ale wizualizujmy ciagle pokoj! POKOJ juz nastapil- to tak wg mysli Bradena ”

      Jakie rewelacyjne czucie, a w pewnym momencie był regres, jednak ten się przewalił i poszło… 🙂

      • katarzyna2258 pisze:

        dziękuję, staram się opanować podniecenie, które mnie ogarnia na myśl ile jeszcze muszę zrobić:)
        ps. czyli jednak przyda się jakaś z przeczytanych lektur?(tzn.Boska Matryca?)…

        • BasiaB. pisze:

          Tak – Bradden powinien się przydać, lecz Boską Matrycę zrozumiesz po pewnym czasie 🙂 wiec na razie nie zawracaj sobie nią głowy.

        • katarzyna2258 pisze:

          dziękuję Pani Basiu, Bradden na razie musi poczekać, gdyż pochłaniam wszystko z mistyki i pracuję nad sobą, żałuję jedynie,że tak późno trafiłam na tę stronę…

        • BasiaB. pisze:

          Kasiu – jest takie powiedzenie : lepiej późno niż wcale 🙂 Niczego nie żałuj. Widać – teraz przyszedł ten czas. I jeszcze jedno – Basiu 🙂 nie zwracaj się do mnie -” Pani ” 🙂

        • katarzyna2258 pisze:

          Basiu mam pytanie,” Blasku Twojego serca nie przykryje już żaden cień,bądź tego pewien,natomiast to że usilnie będą się o to starać to pewnik.”,co może oznaczać mój płacz po przeczytaniu tego Twojego komentarza ?

        • BasiaB. pisze:

          ” Blasku Twojego serca nie przykryje już żaden cień,bądź tego pewien,natomiast to że usilnie będą się o to starać to pewnik.”,co może oznaczać mój płacz po przeczytaniu tego Twojego komentarza ?
          Oznacza na pewno jedno – Ciebie to dotyczy ! Twoja Dusza czeka na pomoc. Jest gotowa, obudziła się i wyrwała z letargu, teraz jeszcze trzeba ja bardziej fizycznie ratować, Twoja Dusza to część Twojego mienia, dlatego błędem jest sforułowanie – mieć czyste sumienie.
          Sumienie – to suma mienia. Dusza jest składnikiem sumy mienia, Duch, Diament, widzenie, słyszenie, wiedzenie, czucie, moc, itd…Mając „czyste sumienie”, nie posiadamy już nic co było naszym wyposażeniem Rodowym, naszym wianem Arya !

        • katarzyna2258 pisze:

          Bardzo proszę o jeszcze jedną podpowiedź.Czy powinnam zajmować się jedną rzeczą aż coś poczuję, że robię to właściwie, czy robić po prostu wszystko po kolei?

        • BasiaB. pisze:

          Możesz robić kilka rzeczy na raz – ale nie za dużo. Najlepiej spisuj sobie co w danym dniu zrobiłaś i powtarzaj tak długo, dopóki nie poczujesz, że coś z tych puściło na zawsze i poszło w pizdu.
          Pamiętaj by pusta przestrzeń w Twoim ciele fizycznym i energetycznym powstałą po wyrzuceniu smrodu, zapełnić , nie może zostac pusta, bo zapełni się najbardziej kompatybilnym programem. A takim zawsze będzie ten wyrzucony, bowiem pozostał w tkankach ślad energetyczny i echo informacyjne po tym co było, a to przyciagnie – w myśl zasady:swój do swego ciągnie. Wypełniaj puste pozostawione przestrzenie – dźwiękiem Arya, rezonansem, prądem, częstotliwością, magnetyzmem Arya i miłością płynąca z czystego i właściwego Źródła Rodowodu Arya.

        • BasiaB. pisze:

          Poczujesz dużą ulgę, zapełnianie możesz zacząć od razu po wydaniu nakazu usuwania tamtych szkodliwych programów, wirusów i implantów. Prądy i energie Arya pomogą je wyrzucić stamtąd.

        • katarzyna2258 pisze:

          Basiu czy mogłabym Cię prosić o opinię n/t tego przepisu http://sekrety-zdrowia.org/domowa-multiwitamina-z-ziol/?

      • BasiaB. pisze:

        Kasiu – bardzo dobry jest ten pomysł. W ogóle podpowiedź jest świetna. W związku z tym, że nie powinniśmy używać dłużej niż 3 tygodnie jednego zioła, bo organizm się przyzwyczaja, tak jak z kremami do twarzy 🙂 można sobie przygotować na później inną mieszankę. Każde zioło ma mnóstwo witamin, soli mineralnych i pierwiastków śladowych.

        Teraz jest wrotycz, nawłoć i krwawnik – ostrożnie z wrotyczem, ale resztę można też tak samo przygotować.
        Poczytajcie o ziołach działających synchronicznie ze sobą i tak można tworzyć mieszanki, tak tworzy mieszanki Dr. Różański.
        Dla ułatwienia – tu są wyszczególnione takie zioła, przy każdym produkcie wymieniono użyte zioła, a Te dr. Różański zastosował właśnie ze względu na synergizm.
        http://vistafit.manifo.com/

        • katarzyna2258 pisze:

          dziękuję Basiu, muszę przy okazji napisać, że jak na razie moje oczyszczanie idzie „jak po grudzie”, pewnie dlatego, że nie mogę poświęcac mu tyle czasu ile chciałabym, może z racji mojego podwójnego szczęścia w postaci b. aktywnych 5-letnich bliźniąt. Coś w głębi mnie jednak nie pozwala mi się poddać i każe przeć do przodu i powtarzać te same czynności( może to coś nie pozwoliło mi również sczepić i chrzcić dzieci?)Zaglądam jednak na stronę w każdej chwili i pochłaniam każdy artykuł „od deski do deski” łącznie ze wszystkimi komentarzami.A kiedy wszyscy już śpią nadchodzi moja pora…:) Dziękuję za Twoją stronę, za trud jaki wkładasz w jej prowadzenie, uzbroiłam się cierpliwość wedle wskazówek i jeszcze raz dziękuję:))

  41. Wojwit pisze:

    Pamiętacie „lwa, co się schował za krzak”” (St. Tym)? Miał identyczny wyraz twarzy, kiedy przemawiał. Nawet sposób mówienia miał podobny.

  42. Wojwit pisze:

    Znaczy to sformułowanie powtarzam za Tymem…

  43. Manuela pisze:

    „” Hmmm czuje …no właśnie co? Zagrożenie jakby odeszło, ale nie do końca…trochę mnie martwi ten mój brak czucia.a może wyzbyłam się strachu? ”

    U mnie jest podobnie. I tak się zastanawiałam, czy nie nastąpiło to na skutek czyszczenia przestrzeni i innych działań, czy może ja też straciłam czucie?

    • BasiaB. pisze:

      Czucie jest dobre, fala zagrożenia odeszła, pytanie tylko : czy na zawsze ?

      • Manuela pisze:

        No właśnie. Dlatego ja ciągle czyszczę przestrzeń, bo nigdy nic nie wiadomo, to raz, a dwa; przestrzeni przyda się czyszczenie 😉

        • BasiaB. pisze:

          Święta prawda. Zastanawiam się, czy to tylko czasowe wstrzymanie indukcji falą wojenną ze względu na szykowane przejecie energetyczne związane z wpisami Tadeusza Mrozińskiego dotyczącymi ustawienia 4 gwiazd i obrzędami na Ślęży ? Tam skierowany jest obecnie potencjał przejęcia zasilania energetycznego.

        • Manuela pisze:

          Mnie też to zastanawia.

  44. LETO pisze:

    Ja mam podobnie odczuwam duże Nasze wzmocnienie. Ba czuję że w końcu zaczynam przekopywać stare zmurszałe informacje które czekały na odkrycie. I ciągłe inicjatywa po Naszej stronie.Jakoś udało się ugruntować i osadzić wiele elementów , które nadają stabilizację. Jednak dalej odczuwam , że pracy co nie miara przed Nami.

    • BasiaB. pisze:

      Dokładnie, lecz nareszcie jak napisałeś – zaczyna być odczuwalna nasza Słowańsko – Aryańska wspólnota, dająca każdemu z nas wzmocnienie i wiedzę, a o to chodziło, byśmy na tyle się wzmocnili, by właściwa wiedza mająca do nas przyjść miała odpowiednie zastosowanie i wykorzystanie.

  45. Paweł pisze:

    Cześć! Wiesz co to biorezonans brt i jak to rozumieć? Podobno czyści z toksyn, no i w moim przypadku czyścić fajki

    • BasiaB. pisze:

      coś więcej Pawle n/t tego biorezonansu ? bo jakoś nie wiem o co Ci chodzi ?

      • Paweł pisze:

        Generalnie szperam na ten temat i zależy mi na jakiejkolwiek informacji, pobieram puzzle i coś może z tego wyjdzie 🙂

        • BasiaB. pisze:

          rezonans Arya jest na pewno iny niż dotychczasowe znane nam wskaźniki, Na pewno takich urządzeń w związku z tym nie ma. Jednak bardzo pomocne są urządzenia Taratajcia – szukaj / googluj. Jak to mówią lepszy rydz niż nic.

    • jaga pisze:

      O wielu lat korzystam z biorezonansu ale na potrzeby diagnostyczne, nie terapeutyczne. Dobra rzecz taki aparat, ale najważniejszy jest diagnosta. Bo z doświadczenia mogę rzec, że najlepsi są nielekarze 🙂 Lekarzom to nawet cud aparat nie pomoże, zakute pały i tyle. Najlepiej żeby diagnosta cię prowadził w trakcie terapii, to dużo ułatwia. Zwykle trzeba zmienić nawyki żywieniowe no i dodatkowo jakieś specyfiki ziołowe łykać. Po prostu diagnosta musi wyciągać prawidłowe wnioski z tego co mu aparat zapodaje i z wieloletniego doświadczenia zalecać terapię. Nie zdawaj się tylko na aparat, że zrobi coś za ciebie, wyczyści czy cóś 🙂 Sam masz zdobywać wiedzę jak obsługiwać swoje ciało, i promieniować tą wiedzą na toporne rodzinne otoczenie 🙂 bo od wiedzy ,,medycznej” jest kroczek do wiedzy ,,innej”, i tak można metodą kropli wody wydrążyć coś dobrego na świadomościowym ugorze 🙂 nooo.. chyba, że masz takie szczęście i Twoje otoczenie jest hej do przodu, to możesz rąbać prosto z mostu świeżo nabytą wiedzę wszelaką i wśród poklasku kroczyć.. 🙂 jako ten siewca na wiosnę, rzucając nasiona wiedzy na prawo i lewo i nikt nie pomyśli nawet by ciepnąć za Tobą jakim dziurawym garnkiem 🙂 .. moje dyńki w ogródku zaczęły pomarańczowieć jest ich aż trzy..uwielbiam dynie 🙂

      • BasiaB. pisze:

        ” bo od wiedzy ,,medycznej” jest kroczek do wiedzy ,,innej” ”
        Święta prawda- jestem tego żywym przykładem 🙂
        Poza tym Jaguś – hahaha 😀 zawsze mnie rozbawia Twój sposób opisywania takich codzienności i miłości / miłowania też życzę 🙂 ❤

      • Paweł pisze:

        Przedwczoraj byłem na rezonansie brt, pod kątem wyczyszczenia programów związanych z zielskiem (thc), jest dobrze, pomogło, jest czysto, a przypadkiem jestem nie łatwym, wiem że to krótko bo 2 dni, ale nie od razu Kraków … 😉 Dodatkowo dzisiaj też nie było już tego porannego emocjonalnego wpierdolu, zrządzenie losu? Oby więcej takich 🙂 Generalnie jako człek borykający się z nałogami, a może mnie dorwać praktycznie wszystko, doskonale zdaję sobie sprawę, że samo się ku***a nie zrobi i to moje decyzje są fundamentem wszystkiego co mam. Nie zagłębiałem się w temat bardziej, ale wiem, że czasami niektórzy tak mają, że mają w sofcie dużo programów atuodestrukcyjnych, pewnie sprawka tych coiemnych popierdoleńców.

        A co do topornego rodzinnego otoczenia, to jest uber katolstwo, w którym dorastałem ale się już w to nie bawię. Jak z nimi rozmawiam, to mówię prosto z serca, tematów okupantów nie poruszam, bo wiem że ich zabezpieczenia na pewno tego nie przepuszczą. Ale za to ostro ich smagam naszą prawdziwą, Lechicką historią, bezlitośnie tempię każdy przejaw „wędrówki ludów” w dyskusjach, ostro zwalczam wojenną antyrosyjską retorykę. Wiem, że na 100% dotrę do nich działaniem. A najlepszm do tego działaniem będzie ogród 🙂 W tym roku na spokojnie, pierwszy raz. Sporo pomidorów + troszkę cebuli. W przyszłym roku jedziemy na maxa + jesień i zima na zdobycie wiedzy zielarskiej, od października prace ziemne + czosnek i cebula. Generalnie cel jest takie jak u tego pana (https://treborok.wordpress.com/zadziwiajacy-ogrod-igora-ladowa), oczywiście spotkałem to tutaj na mistycę i dzień kiedy to zobaczyłem i postanowiłem, że sam takie zrobię to jeden z najlepszych moich dni tutaj 🙂 Zamierzam ich po prostu upaść smacznym, zdrowym i energetycznym jedzonkiem i dzięki temu zasłona na ich oczach sama zacznie się zsuwać 🙂

        • BasiaB. pisze:

          Jestem Pawle pełna podziwu dla Twojego krótkiego, aczkolwiek niezmiernie treściwego postu-wystąpienia. Treść powala na kolana dobrą energią i mocą Twoich postanowień 🙂
          Mądrze robisz, nie rozmawiajac z nimi na znane nam tematy lepiej faktycznie zaginać – otwierajac horyzonty naszą własna najprawdziwszą,lecz ukrytą historią. Świetny pomysł !
          Jeżeli chodzi o ogród treboroka, przyjaciółka, która wiosna podesłała nam ten link, ma kilka kolejnych informacji i tak jak przed chwila otworzyłam filmotekę, tak za chwile otworze stronę ogrodową 🙂 \
          Faktycznie przez zime sie doszkolimy, przynajmniej te osoby, które maja ciut wiecej nic doniczki na oknie , by na wiosnę w miarę swobodnie uniezależnić się od systemu i miec frajdę ze swoich prac polowych 🙂

          Co do odpustu emocjonalnego – świetnie, to mnie cieszy, jesteś kolejna osobą potwierdzająca to 🙂 Cieszę się. Tego thc nie musisz czyścić, ono raczej służy Twojemu organizmowi, chyba że przeszkadza Ci w jeździe samochodem, bo to we włosach utrzymuje się i pół roku, w ślinie do 3 dni.Jak spowodujesz kolizje a sprawdzą na obecność to może być pasztet.

        • jaga pisze:

          Ja osobiście thc bardzo lubię toż to jak kawa przecież 🙂 tylko w drugą stronę, a jak się odgrażam mężusiowi, że ogródek wzbogacę o nowe roślinki 🙂 to mówi , że w pierdlu nie ma zamiaru mnie odwiedzać 🙂 a ja jako zielarz-ogrodnik kocham ten zapach żywicy.. mi wystarczy.. poooooooooooowąchać. Również przebywanie w towarzystwie osób zalkoholizowanych skutkuje u mnie efektem jak po spożyciu 🙂 jakoś tak umiem się podpiąć pod różne nastroje bez skutków ubocznych i to mi ogromnie pasi 🙂 energetycznym jedzonkiem chcesz towarzystwo wziąć na haczyk? 🙂 to ładuj thc w pomidory:))) ja od tak z grubsza 15 lat moją mamcię chcę oduczyć używania kostek k…wa rosołowych i jak myśliisz udało się? 🙂 a ma mnie na podorędziu cały czas, sól normalnie wypieprzyłam i ma być różowa, i te pierdzielone winniary-zupki, jak mamcia robi zupę to mówi: możesz zjeść nic nie dodałam ..ja na to, a sklepowe mrożonki to się nie liczą? 🙂 .. aale tak sobie patrzę na moją rodzinkę z ich całym dobrodziejstwem inwentarza, bo lubię być obserwatorem życia i widzę te duchowe istoty w ciałach, mniej lub bardziej świadome, to wiem, że na ile dam radę będę ich chronić, może dojrzą to co my widzimy. Bo po to chyba nas mają 🙂

        • BasiaB. pisze:

          ” i widzę te duchowe istoty w ciałach, mniej lub bardziej świadome, to wiem, że na ile dam radę będę ich chronić, może dojrzą to co my widzimy. Bo po to chyba nas mają 🙂 ”
          Jaguś – te słowa powinny być chyba mottem tej strony 🙂 ❤

  46. Paweł pisze:

    W sumie to czy Wiecie?☺

  47. Paweł pisze:

    Do mnie w tym roku splynela taka wiedza i szacunek dla matki przyrody, mój pierwszy ogródej, pomidory, dzięki mistyce zobaczyłem ogród Igora z Syberii i wiem też już jak wygląda mój ogród 2017, jest prEpiekny ☺i ta świadomość, że nigdy już nie będę żal tego przemysłowego czegoś zwanego żywnością współczesna, czyścimy dalej 🙂

  48. Andrzej pisze:

    Cześć poczytałem wsze nocne rozmówki , jesteś cudowni pozdrawiam zakręcony( jak budka ślimaka ) Andrzej
    ps.
    Cudownego radosnego pełnego uniesień dnia i pięknych nowych wzruszeń spowodowanych szczęściem wszystkim życzę.

  49. Malgorzata pisze:

    Moje oczyszczanie idzie sprawniej. Dziś zniknął ciężar który miałam w okolicy serca. Mam wrażenie , że lżej mi się oddycha. Czuję się jakąś lekka 😊

  50. Andrzej pisze:

    Pracuj pracuj ale zawsze pamietaj i malutkiech chwili relaksu czyli dla Siebie ,,,,,,https://www.youtube.com/watch?v=k5f72_CCn8Q

  51. Nowy pisze:

    Przepraszam za może błędne myślenie (jestem tu nowy i dopiero się wdrazam), ale w chwilach zwątpienia mamy mówić „…Jam jest Światłem Stwórcy” a wszystko co złe karzemy odsyłac także do „Światła Stwórcy”. Gdzie tu logika ?

    • BasiaB pisze:

      Witaj Nowy 🙂
      Wcześniej informowałam, że należy sobie porobić jakieś „kosze na śmieci”, poza tym Światłem Stwórcy wg mojej najnowszej wiedzy może być np. Otchłań z Radiacji 🙂 , która wciągnie w siebie każdego śmiecia i na bieżąco w środku zacznie „obróbkę cieplną” 🙂

  52. Andrzej pisze:

    Pozdrawiam serdeczne
    ps. Czy kropla z Oceanu na twojej dłoni jest oceanem ???
    Miłego dnia

    • Nowy pisze:

      Dziękuję i również pozdrawiam. Może podchodzę do tematu zbyt analitycznie.. trafiłem na tą stronę dopiero 3 dni temu ale o tamtej pory nie potrafię się oderwać od czytania i wracam tu w każdej wolnej chwili . Czuję że w końcu znalazłem to czego szukałem od dawna. Przede mną bardzo wiele pracy nad samym sobą ale tak naprawdę już nie mogę się doczekać aż będę mógł pomagać innym. Mimo wszystko czuję ( może to złudne uczucie) że jeszcze ciągle zbyt mało wiem żeby w ogóle zacząć. Nie wiem za bardzo jak się za to zabrać. Informacje podane na tym blogu są porozrzucane po komentarzach i ciężkie w odbiorze. Raz coś jest ok a kilka komentarzy niżej okazuje się żeby jednak tak nie robic. Czy zacząć pracę nad sobą bazując wyłącznie na własnej intuicji? Czy mogę sobie w ten sposób zaszkodzić bardziej niż pomóc ? Poki Co udalo mi sie tylko wyeliminować strach, przestałem się bać co na początku dało mi ulgę ale wczoraj zacząłem się czuć gorzej a dziś czuję się chory, mam gorączkę i boli mnie gardło.. czy to normalne czy raczej jest znakiem że robię coś źle ? Potrzebuje chyba jakiegoś naprowadzenia na dobrą drogę do oczyszczenia bo w informacjach tu zawartych jest zbyt wiele niewiadomych..

      • BasiaB pisze:

        Tylko na własnej INTUICJI ! 🙂
        Nie ma wyjścia, a nie moge już podawać żadnych konkretnych rozwiązan, bowiem na bieżąco kazde nasze wskazówki i podpowiedzi sa niszczone w przeróżny sposób, a przede wszystkim zakładane są transformatory i kody konwersyjne. I od ich zniszczenia należy zaczynać pracę.
        Pokazujemy tutaj, że samemu się da odzyskać co nasze, unikamy „uzdrowicieli” o czym często piszemy i kierujemy się intuicją, lecz koniecznie bez zaufania do czegokolwiek i litości.

        Jeżeli wyeliminowałeś strach, to już bardzo dużo, to ułatwi kolejne działania.
        ” wczoraj zacząłem się czuć gorzej a dziś czuję się chory, mam gorączkę i boli mnie gardło..”

        To bardzo częste symptomy oczyszczania energetycznego. Bierz bardzo duże ilości witaminy C z miodem.
        Mamy tutaj również dział zdrowotny i tam jest pełno wskazówek już nie tylko energetycznych lecz czysto fizycznych, gdyż nie można tego rozdzielić. Uzdrawianie siebie musi iśc dwutorowo.

        Pozdrawiam.

        Pytaj, kieruj się swoim sercem – będziemy odpowiadać w razie możliwości.
        U nas następują pewne przestoje tak jak ostatnio, które sa konieczne do zrewitalizowania się po bardzo trudnych momentach i po to, by przygotować się na kolejne działania. Tak więc jak jest „gorąco” na stronie, nie zawsze możesz się doczekać odpowiedzi, więc się przypominaj. Teraz jest spokój 🙂

        • Nowy pisze:

          Czy mam zatem przyjąć, że wszystkie podane tu przykłady już nie działają i muszę szukać nowych, swoich metod/komend ? Jak już wcześniej pisałem jestem kompletnym nowicjuszem jeśli chodzi o duchowość, wszystko co do tej pory robiłem i sposób w jakim myślałem raczej oddalalo mnie od oczyszczenia. Czy zatem jeśli nie możecie podawać konkretnych przykładów to czy moglibyście podać mi chociaż jakiś schemat działania ? Nie mówię o kwestii fizycznej bo to jest dla mnie raczej zrozumiale ale jak powinienem oczyszczac swoją duszę ? Czy powinienem zacząć od metydacji ? Nigdzie tego nie potrafiłem wyczytać. I jeszcze jedno, srebro i złoto nanokoloidalne jest raczej nie wskazane ? Czytałem wiele opinii że przeciwdziała to kontroli umysłu, mam rozumieć że to kłamstwo ? Ostatnimi czasy tak nas bombarduja nowinami, pseudo odkryciami że osobom nieuswiadomionym (w tym mnie) ciężko połapać się co jest prawdą a co manipulacja. Dlatego cieszę się że trafiłem tutaj, od razu poczułem tu prawdę i dobro. I jeszcze jedno, czy polecacie jakieś książki które są w stanie mi pomóc ( jeśli tak to jakie) czy lepiej opierać się na wiedzy zawartej tutaj? Domyślam się że wiele książek zostało nspisanych żeby zbić nas z tropu… przepraszam kochani że zalewam was ogromem pytań ale jestem głodny wiedzy. Czuję że czekałem długi czas żeby się uwolnić i teraz wiem że mam na to szanse.

      • Andrzej pisze:

        Jeszcze raz ja Nie wiem jak masz na imię ale zapisz sobie te notatki( swoje ) i przeczytaj je za jakiś czas np. za rok ale między czasie szukaj ,trop, węsz ,macaj, liż, dotykaj ,marz , gryź ,drap, koparka by się przydała i spychacz i woda dużo czystej pełnej wody itd.
        ps. Fajny jesteś „””Czy mam zatem przyjąć, że wszystkie podane tu przykłady już nie działają i muszę szukać nowych””” to co jest dla Ciebie to tylko Ty poznasz .
        https://www.youtube.com/watch?v=WIcnBCNYJc4

        • Nowy pisze:

          Dziękuję za odpowiedź. Niefortunnie się stało że pierwszym tematem na który trafiłem były koszczajowe więzienia, przytloczyl mnie natłok tych smutnych informacji. Właśnie przeglądałem tutejsza filmoteke. Film który przykuł moją uwagę to Nauka Cudów Gregga Bradena. Dopiero teraz widzę jak bładziłem a jeszcze tyle do odkrycia przede mną. Odnoszę wrażenie że gdzieś w głębi siebie znałem tą wiedzę, tylko umysł spaczony przez mass media odrzucił ją i uznał za śmieszna i nieprawdziwa. 60 minut nauczyło mnie więcej niż całe życie. Piękny film..

        • BasiaB pisze:

          @ Nowy :
          ” Niefortunnie się stało że pierwszym tematem na który trafiłem były koszczajowe więzienia, przytloczyl mnie natłok tych smutnych informacji.”
          Nie Nowy – zawsze powtarzam-nie ma złego co by na dobre nie wyszło, lepiej wiedziec co w trawie piszczy niż nie wiedzieć i żyć iluzją.
          Przynajmniej wiesz, że to co pisza na ezostronach to bujdy na resorach służące koszczajom. Jest po prostu pieknie i git. Nic z tych rzeczy. Nie jest pieknie, a zbiorowe medytacje sa biczem na Arya.
          Nie Tyt jeden bładziłeś, wszystkich zrobiono w konia, ale dobrze,że udaje nam sie odszukac tą własciwa Drogę, zobaczymy co z tego wyjdzie ?
          Nic nie mozna obiecać, a kazdy sam jest kowalem swojego losu. Nikt za nikogo nie odwali żadnej roboty i nikogo nie uzdrowi, bo sie nie da i to po prostu tak nie działa.
          Tak więc po raz kolejny powtarzam – nie wolno nikomu z was liczyć na cud i uzdrowicieli. Poza tym należy pamiętać, że każda ezostrona jest zawalona marazmem energetycznym i czasami bardzo ciężko jest coś z tym zrobić, tym bardziej że żaden z właścicieli takich stronach w swej pysze nawet nie dopuszcza myśli o tym by jego strona jest w rękach koszczajów.
          Początkowe chęci sa obracane w perzynę i nic nie zostaje ze wzniosłych celów, a posługiwanie sie informacjami wcześniej napisanymi gdziekolwiek dotyczącymi sfery duchowej mija się z celem, bowiem czas wraz z energia tak zapierdala, że to co jeszcze przed chwila było prawdą już w tym momencie niejest. Tak więc dawanie wytycznych jak nalezy postępować jest bez sensu. Z tego co jest napisane na Mistyce, najlepiej jak spokojnie bez napinania się przeczytasz, ułożysz sobie sam pewien plan, a następnie tak jak napisał Ci andrzej będziesz sobie sprawdzał co Ci przynosi ulgę, a co nie.
          Słuchaj serca. Nigdy głosu w uszach. Jeżeli słyszysz bardzo dobrze, lub zaczniesz słyszeć – możesz być pewien, że zainstalowałeś się na odbiór fałszywego – koszczajowego radia.
          Tak samo działają maryjkowe uzdrowienia chociażby w Fatimie czy Medżugorje, gdyby nie działały to by tłumy umęczonych i okaleczonych Arya nie waliły tam tłumnie zasilając tego egregora.
          Bardzo uważaj na znaki, na słyszenie, widzenie, wiedzenie.
          To najszybsza droga do manipulacji. Musisz mieć czyste serce, by się umiec ochronić przed atakami.
          Mieliśmy tutaj juz takich rewelacyjnie słytszących – zawsze okazało się to wielką wtopą.
          A jak już się czymś pochwalisz na Mistyce to masz zapewniony nie lada wpierdol energetyczny, którego jako nowicjusz możesz nie unieść. Tak więc przestrzegam Cię bardzo.

          Powolutku odgrzebuj swoją pamięć komórkową, swoją pamięć zapisaną w Diamencie.

          Nie medytuj, nie trać na to energii, medytacje służą do przejmowania świadomości i Twojego mienia, na które składa się wiele czynników.

          Złoto i srebro koloidalne na razie działaja na nas dobrze, możesz je przyjmowac , najlepiej takie zrobione w domu przez jakiegoś fachowca, nie kupuj gotowców, bo te maja za mało PMów i moga być przeterminowane.

          Nie ma książek, które mógłbyś bez uszczerbku na zdowiu przeczytać, takowe obecnie nie istnieją. Musisz grzebac w sobie. Krokiem do odzyskiwania siebie jest zmiana diety, kiedy organizm zaczyna tracic mniej energii na walkę z toksynami w obrzydliwym jedzeniu-jak to ostatnio usłyszałam, mimoże odzywiam się bardzo dobrze i dbam o energetyczną i fizyczną jakość produktów, które jem, to taki organizm zaczyna słyszeć i widzieć wiecej niz normalnie. Wszelkie kuracje zaczynamy od odrobaczania, bo te fizyczne pasożyty sa przejawieniem ich energetycznych odpowiedników, potem uzupełniamy niedobory jakąś konkretna suplementacją, a następnie ograniczamy do minimum spożywanie pokarmów czyli jedzenia. Kiedy organizm masz oczyszczony i odżywiony w odpowiednie składniki chociazby poprzez suplementację najwazniejszych, to przestaje wołac o pożywienie takie jakie znamy. Nie możemy jednak w obecnym stadium przestac zupełnie jesć, bo w tej chwili nasz ukłąd wegetatywny nie jest do tego przygotowany.
          Natomiast głodówki jednodniowe lub powoli więcej dniowe – jak najbardziej.

  53. Andrzej pisze:

    Pozdrawiam
    ps. Wszystko wymaga ogromu pracy , dlatego bardzo wiele osób po czasie się zniechęca . Oczekiwania są zbyt duże w sensie” szybkiego nagłego skoku do góry” .
    I jak wszędzie jednemu będzie dane bardzo szybko docierać do celu a inny potrzebuje bardzo dużo czasu( pracy ) , Życzę Ci abyś znalazł swoja ścieżkę i nią kroczył na drodze poznania , odkrywania , i ta dróżka będzie tylko Twoja a jak będziesz chciał podzielisz się z nami

    • BasiaB pisze:

      Andrzeju – jak ładnie napisałeś ❤

      Ostatnio doszłam do wniosku, że mnóstwo osób rzuca się na tą wiedzę i po czasie zniechęca, nie ma determinacji, daje się przejąć, a jeszcze inni uważają że zabawki się znudziły.
      To śmiertelnie poważna decyzja – to nie zabawa. Można stracić życie.
      To decyzja dla odważnych i zdeterminowanych.

      • LETO pisze:

        Brzemię to duże ale gdy przekroczy się Rubikon nie ma odwrotu.A dojście na tą stronę nie jest przypadkowe znaczy wewnętrzne dążysz do wolności to cecha Istot z Damentem. Każdy swoim tempem .Czasem na wozie ,czasem chwilowo pod .Istota ma tu pod górkę bo piękną Wyspę Ziemię zamieniono na farmę do dojenie z energii kreacji każdą istotę.Dobrze tu jest tylko nadzorcą kostuchą i obcym wrogim Nam .Bioroboty jako tło 90 % tu. w skafandrach ludzkich Jest tylko wypełniaczem do dojenia Nas z różnych energii.To litości ,złości i innych .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s