Ogrody

Zadziwiający ogród Igora Ladowa

01-zoilNa swoim przykładzie, autor pokazuje naturalny system uprawy ziemi. Dzięki niemu nie tylko zostaje zachowana ale również przywrócona płodność gleby a co za tym idzie wzrastają plony. Nie stosuje się tu nawozów mineralnych co powoduje czystość naturalnego środowiska oraz ma wpływ na zdrowie człowieka.

Na prośbę wielu moich przyjaciół opowiem wam jak uprawiam warzywa. Takiej metody używa już wielu działkowiczów. Postaram się ją wam wytłumaczyć. Pracuję, dlatego na działkę mogę wyjeżdżać tylko w wolne dni. Przy tym trzeba odpocząć po tygodniu pracy, zjeść szaszłyk, wypocić się w łaźni, no i troszkę popracować na ziemi.

Obecnie, istnieje kilka problemów w ogrodnictwie:
– Spadek żyzności gleby.
– Ziemia staje się gęsta, wyczerpana i ma kolor szary.
– Spadek urodzaju pociąga za sobą zmniejszenie zbiorów.
– Stosowanie nawozów i pestycydów prowadzi do zanieczyszczenia gleby, wody, powietrza i żywności, co prowadzi do chorób u ludzi.
– Tradycyjna agrotechnika, stosowana przez większość sadowników, jest bardzo pracochłonna. A to zniechęca młodzież do ogrodnictwa.

02-zoil

03-zoil

Tym nie mniej, wszystkie te problemy dość łatwo dają się rozwiązać jeżeli zamiast tradycyjnych metod uprawy roli zastosujemy Naturalne. Taka agrotechnika nie tylko zachowuje ale i jeszcze przywraca urodzajność ziemi. Powoduje to wzrost wydajności plonów. Nawozów mineralnych się tu nie stosuje co zachowuje czystość Przyrody i zdrowia człowieka. Szereg prac ogrodowych w naturalnej agrotechnice stosuje się rzadziej niż w tradycyjnej. A niektóre z nich są całkowicie nieobecne. Wszystko to powoduje obniżenie pracochłonności w pracach na ziemi i opieką nad roślinami.

Według mnie ważniejsze jest zwrócenie się w kierunku przyrody i zapomnienie o tym, że ziemię trzeba posypywać nawozami, szarpać łopatami i posypywać trującymi pestycydami. Naturalna uprawa roli – to przede wszystkim oszczędna obróbka ziemi, ochrona jej przed spadkiem temperatur, powrót składników odżywczych, które ziemia szczodrze oddaje roślinom.

04-zoil

Każdego roku wiosną, przyjeżdżając na swoją działkę siejemy lub wysadzamy warzywa na swoje grządki. Rozmiar grządki ma szerokość od 1,4 metra do 2 metrów, dróżki między nimi 20-40 cm. Jest to znane jako tradycyjny sposób sadzenia warzyw w ogrodzie. Rośliny na takich grządkach, zwłaszcza w środku, często chorują, ulegają gniciu, jest to przyczyna ich niewłaściwego rozwoju, warzywa są drobne, nie dają się dłużej przechowywać. Natomiast dla szkodników osłabiona roślina to dobre pożywienie, na którym można złożyć potomstwo. Pielenie, obrabianie takiej grządki to jedna wielka męczarnia.

Na takiej grządce dostrzegłem jedną pozytywną stronę. Znajdujące się na brzegach rośliny wyglądały lepiej od tych, które rozmieszczone były w środku. Większe nie chorowały i wygodnie było je pielić, przerzedzać itd.

Więc pomyślałem jeszcze o jednym czynniku. Samotnego drzewo przy alejach w mieście, nikt nie dokarmia, w dodatku liście które spadają są zbierane. Chociaż te liście mogłyby służyć jako nawóz dla tego drzewa. Tak więc dlaczego to drzewo istnieje i skąd ono bierze pożywienie? W ciągu ostatnich lat uczeni ustalili, że roślina w koło 60% odżywia się przez powietrze. To bardzo ciekawe.

05-zoil

Nieprzewidywalność naszego Dalekowschodniego klimatu, wysokie wahania temperatur nocnych i dziennych, suche lub deszczowe lato, nadmierne opady pod koniec sierpnia i na początku września potwierdziły wybrane przeze mnie w ciągu długich lat prób i błędów metody uprawy warzyw.

Doszedłem do wniosku, że trzeba szukać innego sposobu, mniej czasochłonnego ale z możliwością uzyskania wyższych plonów. Połączyłem dwie technologie.
1.”Wąskie grządki – unikalna technologia dla małych obszarów upraw roślinnych.”
2.”Agrotechnika naturalnej uprawy roli.”

06-zoil

Utwierdziłem się w przekonaniu, że właśnie nawozy organiczne mogą otworzyć wszystkie możliwości dla roślin oszczędzając czas i energię. Tylko na dobrym kompoście można zobaczyć i docenić jakość odmian rodzimych i zagranicznych: większość z nich powstała do gleby organicznej. Jestem pewien, że przed nawozem organicznym, nie uciekniemy. Po prostu bałagan: dla tego warto nauczyć się kompostowania i tworzenia grządek stacjonarnych – na wiele lat.

Metodę warzywnictwa na wąskich grządkach opracował Jacob R. Mittleider w latach 70 ubiegłego wieku i przywiózł do Rosji w 1989 roku.

Ale kopiowanie na ślepo wskazówek i rad, nawet najlepszych, do niczego nie prowadzi. Powinno zaistnieć twórcze podejście do zrozumienia praw biologicznych samej kultury ziemi i procesów zachodzących przy jej uprawie. U Mittleider jest jedna wada (w mojej opinii), przy wykorzystaniu nawozów mineralnych smak owoców jest nienaturalny. Żeby naprawić ten błąd, zamiast nawozów mineralnych wykorzystałem próchnicę, popiół, nawóz, napar z traw, ziół itd. (jestem zwolennikiem nawozów organicznych). Jestem za czystym ekologicznie produktem.

Ale nie powinniśmy traktować nawozów mineralny jako truciznę. Jedynie trzeba zachować właściwe proporcje. Lepiej nie dokarmić rośliny, niż ją przekarmić.

07-zoil

Szczególnie jestem wdzięczny Jacobsowi Mittleiderowi za wymyślenie wąskich grządek. Chociaż Mittleider nie zaleca stawiania koryt, skrzynek na wąskich grządkach, ja pomimo wszystko je zrobiłem. Sama przyroda mi to podpowiedziała. Wiosną wiele działek zostaje zalanych, woda nie schodzi zbyt szybko, stoi często w przejściach. Taki sam problem mam pod koniec sierpnia i na początku września – deszcze leją dniem i nocą. W środku lata również deszcz może padać 2-3 dni, i może w ciągu pół godziny zalać cały ogród.

Dlatego podnosząc grządki o 15-25 cm od ścieżki – rozwiązuję problem. Szerokość grządki 60-100 cm, długość dowolna. Odstęp między grządkami 60-80 cm. Tylko pozornie wydaje się, że w przejściach nie ma korzyści z ziemi. Właśnie przejścia pracują, i to jeszcze jak!

08-zoil

Kontenerem warzywnym jest wysoka grządka, ścianki której zbudowane są z cegły, drewna, bali, desek, kamieni, łupku… Grządki rozciągają się z północy na południe. Przejścia między nimi można zmulczować piaskiem, trocinami, papą itd. Ja zasiałem trawę, którą raz w miesiącu koszę. Niektóre przejścia zasypałem trocinami. Piękno ogrodu nikogo nie pozostawia obojętnym. Chwastów nie ma, odcinek taki jest czysty i piękny.

09-zoil

Skrzynka – koryto wypełnia się nawozami organicznymi. Na dół układane są szczątki roślin (trawa, słoma, liście), następnie kompost lub nawóz, albo rozlewamy ekstrakty ziołowe, traw i temu podobne; na warstwę górną nakładamy ziemię. W ten sposób, wypełniamy koryto.

Każda grządka – to 2 rzędy warzyw, posadzone wzdłuż krawędzi w porządku jak na szachownicy, rozłożone pomiędzy warzywami. Już dawno zauważyłem, że w takiej geometrii ukryte są ogromne rezerwy wydajności: rośliny znajdujące się na brzegu rozwijają się dwa razy lepiej od tych na środku – mają więcej światła i miejsca do wzrostu. A w tym wypadku wszystkie rośliny znajdują się na brzegu. Szerokie międzyrzędzie powinno być po to, żeby dać im światło i przestrzeń. Niewielki obszar organiczny daje duża powierzchnia gruntu. Ten, kto chociaż raz pracował na wąskich grządkach, przekonał się o ogromnych możliwościach tej metody i więcej po prostu nie chce wracać do tradycyjnych technologii. Pracując na grządkach człowiek doświadcza radości nie tylko z dobrych zbiorów ale też z samego procesu uprawy warzyw.

10-zoil

Piękno ogrodu, który jest podobny do parku, nikogo nie pozostawi obojętnym. Chwastów nie ma, czysto i pięknie.

Na dwa rzędy, według porządku szachowego sadzę kapustę, bakłażany, paprykę, pomidory itd.

W czwarty lub o trzeci rząd wysadzam i wysiewam cebulę, czosnek, buraki, sałatę, rzodkiewkę, marchew itd. Wady:
– Wymaga w pierwszym roku nakładów na budowę grządki. Ta maleńka wada robi kontener niedostępnym dla większości ogrodników.

11-zoil

Zalety:
– Taka grządka działa u mnie od kilku lat, można powiedzieć jest wieczna (uzupełniając ją odpadami, resztkami roślinnymi, liśćmi itd.). Po wykopaniu warzyw, siejcie nawóz zielony. Przy sadzeniu w dołek nie jest konieczne dodawanie kompostu ani obornika. Taka grządka sama staje się kompostem.
–  Nie jest wymywana próchnica, ponieważ grządka jest ogrodzona.
– Według opinii wielu agronomów rośliny w 60-80 % odżywiają się przez powietrze, dlatego duże przejścia, ścieżki odgrywają znaczącą rolę w biologicznym procesie rośliny. Kultura otrzymuje dobre oświetlenie i właściwy przepływ powietrza.
– W około 30% roślina otrzymuje pożywienie z ziemi. To naturalne, że na wąską grządkę wychodzi 2 razy mniej organicznych i mineralnych nawozów w stosunku do grządki standardowej. Przy tym z wąskiej grządki urodzaj jest o wiele wyższy. Sprawdzałem to na przestrzeni kilku lat i widać to na moich fotografiach.
– Zawiera dużą ilość składników odżywczych i rezerwy wilgoci:
– Wygodne podlewanie.
– Nie ma zastojów wody.
– Nie wymaga okopywania.
– Nie wymaga pielenia – jeżeli na grządce jest mulcz.
– Nie wymaga przekopywani, pozostaje tylko spulchnianie na 7-10 cm.
– Można przeprowadzać wcześniejsze sadzenie, ponieważ grządki wiosną nagrzewają się szybciej, niż zwykłe.
– Na wąskich grządkach łatwo robić płodozmian. Tam gdzie w zeszłym roku sadziliśmy cebulę, w tym roku można posadzić marchew lub kapustę. Wszystkie grządki mają jedną szerokość.
– Plony wzrastają o 100%.
– Bulwy, rośliny okopowe są czyste bez widocznych oznak chorób.
– Komfortowo i wygodnie przy pracy.
– Zajmuje mało miejsca, nie tworzy brudu i bałaganu.

12-zoil

13-zoil

14-zoil

Bardzo wygodnie robić ochronne okrycia (folia) plastikowymi (lub metalowymi) łukami, które można dostać w sklepach ogrodniczych.  Umieszczamy 2 kołki z obu stron grządki i zakładamy na nie łuki. Odległość między łukami wynosi około metra. W zależności od długości grządki ustalamy potrzebną liczbę łuków. Łuki można okryć materiałem przeźroczystym lub folią, puki co na razie nie daje się uniknąć groźby przymrozków.

System wąskich grządek pozwala uzyskiwać stale wysokie plony, niezależnie od kaprysów pogody i warunków samego miejsca.

15-zoil

16-zoil

17-zoil

18-zoil

19-zoil

20-zoil

Źródło: https://treborok.wordpress.com/zadziwiajacy-ogrod-igora-ladowa/comment-page-1/#comment-3952

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „Ogrody

  1. BasiaB pisze:

    Na rozpoczęcie sezonu wkleiłam cały artykuł o metodzie uprawy sprawdzonej już przez wiele osób.
    W ten sposób otwieram dział upraw i ogrodów 🙂

  2. jaga pisze:

    Ooooooo jakie cudne pomidory.. rzodkiewki i truskle pożarłabym jak koń owies. Kocham ogrody, cierpię z powodu braku możliwości uprawy, mimo, że mam dużą działkę i dobrej klasy to robić dla złodziei i saren mi się nie uśmiecha, odstąpiłam w dzierżawę.. Co za plony! I jaki fajny swojski letni klimat…ja w małym przydomowym ogródku szaleję z kwiatami i trawami, i posadzę moje dyńki z własnych nasion haha! Ogólnie chyba czuję wiosnę na całego. Jutro zamierzam posadzić w doniczce korzenie pietruszki na swoją nać. Na tygodniu ma być ciepło to róże przytnę i może coś posprzątam. I rękawiczki kupię i krowi nawóz 🙂

  3. mineralek pisze:

    Dorzucam, koniecznie do obejrzenia, póki jeszcze wiecej czasu przebywamy w domu:
    – Nauka metody Back To Eden część 1 [PL] Mało pracy – duże uprawy ! Bez oprysków, Bez nawozów ( sa 3 części z polskimi napisami)
    .https://www.youtube.com/watch?v=-RCwPnDBy5A,
    – Sep Holzer -Permakultura
    Sepp Holzer – Równiny i obszary górskie PL , polecam również książkę-nieoceniona, jest w j.polskim, to jest wiedza na teraz i na przyszłość,
    I jeszcze jeden filmik:
    -Permakultura – Masanobu Fukuoka : https://www.youtube.com/watch?v=4740QttK4Rw
    Oczywiście to dla osób, które kochaja grzebać sie w ziemi, dla jednych to piekne dorodne bez chemii warzywa i owoce, dla innych uprawa kwiatów-efekty przeszły moje najsmielsze oczekiwania, wszystkie metody + własne doswiadczenia sprawdzone osobiście.Pozdrawiam wszystkich kochajacych naturę.

  4. mineralek pisze:

    Nowa pozycja do przeczytania-zachęcam:
    N.I. Kurdiumow – Mądry sad i chytry ogród
    ,,… Obiektem uwagi autora jest prywatny ogród i jego gospodarz. Autor przekonuje, że ogród powinien być miejscem odpoczynku, a urodzaj – produktem nie tyle pracy fizycznej, co umysłu. ,,
    https://treborok.wordpress.com/madry-sad-i-chytry-ogrod-ksiazka/?preview=true

  5. mineralek pisze:

    Przyjemność po mojej stronie, dzięki, niech Wam się te info przyda.

  6. Paweł pisze:

    No i kolejny raz napiszę, że ten art o Igorze zdecydowanie odmienił mnie i moje życie, nowe inspiracje, nowe cele, nowe wizualizacje i nowe kreację, za co bardzo, bardzo dziękuję 🙂

    Pochwalem się: http://pl.tinypic.com/r/20v13i8/9

    Moja zielona dywizja, ogóraski, w tle gdzieś tam słabo ale coraz lepiej papryczki i na dalszym planie pomidorowe pospolite ruszenie, w tym roku dużo lepiej niż w zeszłym łodygi silne, stoją dziarsko, pierwsze niedobory się pojawiły, uzupełniamy rok temu na tym etapie strasznie się kładły, odmiany pomidorów z Rosji i Ukrainy 🙂 🙂 Pogoda piękna, jeszcze miesiąc i pół i przeprowadzka 😀

    No i minerałek … to co wrzuciłaś … brak słów, z mojej perspektywy to wygląda na to, że ta wiedza uratuje świat a Ty przekazałaś dalej, zasiałaś 😀 😀 Dzięki! Możesz być pewna, że szybko wyrośnie i da plon zacny 🙂 Już kontaktuje tartaki w rejonie 😀

    • jaga pisze:

      Fajne zielonki Ci wyrosły 🙂 u mnie kwitną krokusy i latają futrzaste trzmiele 🙂

      • BasiaB pisze:

        U siebie tez już widziałam trzmiele, zastanawiałam się co robią ? Juz wiem – kilka dni temu zasadziłam przecudne bratki – przyleciały na wyżerkę, niestety ptaki również gustują w bratkach – już kilka kwiatków mi wyskubały 😀 mimo, że prosa i słonecznika mają pod dostatkiem 🙂

  7. BasiaB pisze:

    Pod ostatkiem w każdym zakątku, więc zamiast bezproduktywnie wyrywać…. : 😀

    ” Działanie: przeciwrobacze, antypierwotniakowe, pobudzające wydzielanie soku żołądkowego, w tym kwasu solnego, soku trzustkowego, żółci i jelitowego, poprawiające trawienie i wchłanianie składników pokarmowych, antybakteryjne, cytotoksyczne i antynowotworowe, spazmolityczne, czyszczące krew (depurativum), przeciwnieżytowe.
    Leczy dyspepsję i anorexię, pobudza miesiączkowanie i diurezę. Wspomaga leczenie chorób zakaźnych i skórnych.
    Działa silnie przeciwzapalnie i odkażająco. hamuje rozwój gronkowców, paciorkowców, laseczek beztlenowych oraz drożdżaków.
    Usuwa nieprzyjemny zapach z przewodu pokarmowego. Obniża gorączkę.[…] ”

    http://rozanski.li/337/piolun-artemisia-absinthium-l-w-fitoterapii/

    Po prostu ABSYNTH – doskonale działa p/ robalom energetycznym i innym pasożytom 🙂

  8. BasiaB pisze:

    https://mistykabb.wordpress.com/2017/05/10/lud-anueli/comment-page-1/#comment-34112

    Minerałek
    Dziewczyny, róbcie proszę enzymy Bołotova-przepis jak na stronie, można z wielu ziół nie tylko z glistnika, z czarnego bzu jest wspaniały.
    Jaguś, zrób dla swoich pomidorków i nie tylko ,,herbatke kompostową,,, jesli nie ma tu przepisu, to zamieszczę, wysyłałam chyba Basi. Udanych przetworów.

    Mom
    Super, kompletnie zapomniałam o tych enzymach a glistnika teraz pod dostatkiem 🙂 zaraz stanie słoik obok słoika z zakwasem na chlebek 🙂 Znam dziecko, które miało bardzo poważny problem z wytwarzaniem limfocytu ( nie pamiętam nazwy ale tego odpowiedzialnego za młodość, uzupełniają go za grubą kasę panie a’la Dynastia 😉 ) i w Polsce nie widzieli szans na leczenie inne niż sterydy (3 letni chłopiec) a w Belgii na leczeniu korespondencyjnym oparto się właśnie na specjalnych enzymach i probiotykach. Po półrocznej kuracji po chorobie prawie śladu.
    Dziękuję 🙂

    jaga
    Podlewam na razie nawozem sztucznym, herbatkę mam ciągle na myśli 🙂 bo coś bladawe się zrobiły,przysychają na końcach od dołu i może im brakować magnezu albo potasu, tak wyczytałam. Tylko pojemnik jakiś większy muszę skombinować. Dzięx 🙂

    BasiaB

    2 lata temu kupiłam do swojego kompostownika dżdżownice kalifornijskie, w tym roku potrzebowałam kompost do tych wielgachnych skrzyń i …kompost w tym roku był superowy. Wykorzystałam niezłą hałdę tego kompostu, a zawsze był beznadziejny.
    Za opakowanie 500 szt. zapłaciłam 50 zl.
    I po prostu je wrzuciłam na kompostownik, kombinowałam z jakimiś pojemnikami, ale nie zdało mi to egzaminu 🙂
    Namnożyły się cudnie i tych pracowitych robaczków mam teraz sporo 🙂

  9. Minerałek pisze:

    Basiu, dziekuje, że tu przeniosłać ten temat, bo iscie ogrodowy, ja jeszcze ,,walcze,, ze swoimi skrzyneczkami, stolarz mnie olewa więc musiałam nauczyc sie nowego fachu-stolarki i robię podwyższane grządki sama, wychodzi to całkiem nieźle, jak na kobitkę, robaczki czerwone tez wrzucę, one uwielbiają wszelkie oborniki, pokrzywę-dzięki niej mnożą sie na potęgę więc dobrze na grządki co jakiś czas wrzucić posiekaną, i żeby miały gdzie składać kokony, musi być celuloza, czyli najszybciej kartony, zgrzewki papierowe po jajkach, namoczone i pociete na kawałeczki wymieszac z ziemią. To tak w skrócie.

  10. Minerałek pisze:

    No widzisz Basiu, tyle informacji, że nie nadążam,i już nie pamietam co gdzie wkleiłam, później napiszę, jak szybciej zrobić tą herbatkę do podlewania.

  11. Minerałek pisze:

    Do tej pokrzywy lub jakiejkolwiek gnojówki ziołowej dodaj Bokashi, najszybciej tak to sie robi:
    Do butelki, 1,5l. (lub 5 l.) wsypać pół szklanki cukru,rozpuscic w wodzie.
    Do tego wsypać łyżkę bokashi i za kilka dni fermentuje,mało butla nie pęknie. To wlać do beczki, wymieszać i po rozcieńczeniu (ok.1 litr gnojówki na 10 l.wody) podlewać, to nasze EMY, do herbatki jednak potrzebna pompka akwarystyczna, melasa lub stary dżem i troche starej ziemi kompostowej.
    Bokashi-suche mozna kupić tutaj:http://www.centrummikroorganizmow.pl/pl/39-ogrodnictwo?gclid=CKT-yvDDv9QCFR1lGQodJxINRw , lub na Allegro, może taniej.

    • BasiaB pisze:

      Z naszymi polskimi EMAmi mam do czynienia od 2008 roku, poznałam wówczas na wykładzie państwa Jaglarzów, od tej pory wielokrotnie umieszczałam tutaj linki i informacje do nich. Sama się u nich zaopatruję i cenię sobie tą znajomość.
      Dawniej to firma Vilamalia 🙂
      Dzięki Minerałku za przypomnienie, u nich kupuje mydła w 5 litrowych opakowaniach, stosując do wszystkiego.

  12. Minerałek pisze:

    Basiu, jesli kupisz suche ,,Bokashi,, to możesz robic swoje EMY w nieskonczoność, bez kupowania w sklepie.Dodasz raz i później sobie namnażasz na tej pożywce tyle, ile chcesz.

  13. jaga pisze:

    Oświadczam, że dziś robię kompostownik 🙂 …..muszę się jakoś zmotywować 🙂 ..pół dołka już mam…….to będzie Wielowymiarowy Przetwarzacz 😀 docelowo zasiedlony miniwężykami..

    • BasiaB pisze:

      Po tym oświadczeniu – kochaniutka zrób odpowiednie zasieki, bo Ci się robota pójdzie paść jak część moich dżdżownic.
      Jakieś dziwne urządzenie wyciągnęłam 2 dni temu z mojego kompostownika, zaczęłam tam szperać jak tylko zauważyłam brak miniwężyków [ superowe określenie Jaguś 🙂 ] !

      • jaga pisze:

        ..haha! zasieki to były zawczasu ,,zawieszone” a oświadczenie trochę zaczepne 🙂 jaki piękny kompostownik mi wyyyyszeedł, z przodu położyłam długi bal ze stodoły. Dzisiejszy dzień zwłaszcza od południa był cuudowny, natargałam się tych wiaderek z ziemią, że hej..jutro będę rozgrabywać po ogródku….pracowałam ,,wielowymiarowo” fajnie jest tworzyć fajne rzeczy.

        • BasiaB pisze:

          Ja też pisząc o ogrodach i cieście robiłam zawczasu pułapki na myszy, ale któraś się przemknęła i mi się ułożyła w kompostowniku 🙂

          Tez dzisiaj tak miałam po południu 🙂 Dopiero wróciłam z ogrodu, podlewanie to fajna czynność….ogniowa 😀

  14. Anna pisze:

    Preparaty naturalne do ochrony roślin:
    http://magia-ogrodu.blogspot.com/search?q=oprysk+OW.

  15. Marcin pisze:

    Dość fajny cykl filmów o permakulturze przesłany przez Treboroka:
    pierwszy: .https://www.youtube.com/watch?v=Oc53yzNKoLI&feature=em-uploademail

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s