Historia Głagolicy i Cyrylicy

Boho Mazy  –  Boże Znaki  –  Święte Pismo

Tytułem wstępu należy zaznaczyć , że głagolica jako system pisarski jest bardzo złożona, w skład tegoż pisma wchodzi 49 liter, ponadto jej integralną częścią jest 820 ligatur, także w skład systemu wchodzi olbrzymia ilość znaków diaktrytycznych, oraz typograficznych.

Przykładowe alfabety głagolicy okrągłej i kanciastej, oczywiście są one pozbawione wielu znaków, ze względu na pomijanie przez naukę zagadnienia głagolicy. Pełen alfabet głagolicowy uzyskany drogą eliminacji, oraz stosowanego kryterium wartości liczbowych znajduje się na  mojej stronie

internetowej.

Na skanach przedstawione są przykładowe ligatury głagolicy kanciastej w liczbie 180, ten skromny materiał rodzi  dwa podstawowe pytania:

  1.  Dlaczego wymyślano tak skomplikowany alfabet dla społeczności niepiśmiennej?
  2. Czy dwie osoby( Cyryl i Metody )  w bardzo krótkim czasie ( 4 dni ) były w stanie to wykonać ?

W dalszej części rozprawy zmierzymy się z wieloma innymi zagadnieniami, które pomogą nam zrozumieć i poznać choćby częściowo istotę Świętego Pisma.

Głagolicę możemy zapisywać na 33 różnego rodzaju sposoby, z czego trzy są najbardziej popularne, a mianowicie : głagolica okrągła, inaczej obla, lub okrugla, zwana też bułgarską, czy macedońską , głagolica kanciasta inaczej uglata, oraz głagolica kursywana, czyli pochylona.

 

Vergleich_Glagolitische_Schrift.jpg

Na Skanie przedstawiono głagolicę okrągłą, kanciastą i kursywną.

Głagolicą kursywną zapisano dziesiątki tysięcy różnego rodzaju dokumentów, tak tekstów religijnych jak i umów handlowych, jednak w swojej grafice jest ona bardzo odległa od swojego pierwowzoru jaką jest głagolica okrągła. Co prawda w literach występuje taka sama ilość zakreślonych pól, jednak graficznie głagolice odbiegają od siebie, tak też może być z ich przesłaniem.

Głagolicę kanciastą stosowano przede wszystkim do zapisów religijnych, z tekstami liturgicznymi włącznie, tą głagolicę stosowano również do druku od 1483 roku.

Natomiast głagolicą okrągłą zapisywano najważniejsze kanoniczne teksty liturgiczne związane z mechaniką nieba, w których zabronione było stosowanie jakichkolwiek zmian. Specyfika zapisu, jak też treść wynikająca z obrazowania poszczególnych liter jest bardzo istotna, ponieważ stanowiła o treści ukrytej zapisu.

Ukryte, a nawet wielowarstwowe znaczenie posiadał zapis  głagolicy przykładowo ; głagolska nazwa obiektu astronomicznego, czy  geograficznego, po podstawieniu wartości liczbowych stanowiła zapis cyfrowy jego współrzędnych astronomicznych, czy geograficznych.

Głagosze, czyli odpowiednio wykształceni znawcy całego skomplikowanego systemu podlegali eksterminacji, jak też z wielką bezwzględnością niszczono Klasztory Głagoszy.

Ostatnie na Ziemiach Polskich klasztory Benedyktynów Słowiańskich w Krakowie i Oleśnicy stanowiące filie Klasztoru Głagolskiego z Pragi, zostały spalone wraz z bibliotekami.

Silna pozycja głagolicy w Czechach jeszcze w XIV i XV wieku może budzić przypuszczenie, że Jan Hus na stosie został spalony za Głagolicę i Cyrylicę, a nie za znaki diaktrytyczne jakie wprowadził w języku czeskim. Natomiast wojny nazywane Wojnami Husyckimi , to okres krucjat Watykanu przeciwko Słowianom i ich Słowiańskiemu obrządkowi. Wojny te były w konsekwencji przedłużeniem Bitwy Grunwaldzkiej, bardzo słabo wykorzystanej politycznie, toczyły się one również na terenie Polski i ziemiach zakonu Krzyżackiego.

W  zapisach głagolicowych istnieje kilkudziesięciotysięczny zbiór zabytków piśmienniczych na całym świecie,ale nie w Polsce. Tak skutecznie niszczono teksty głagolicowe.

Dostępne zapisy historyczne wykonane głagolicą okrągła są tzw. białymi krukami, w Polsce w Bibliotece Jagiellońskiej znajduje się zaledwie parę kart z zapisem głagolicowym, te parę to jest nie więcej jak 5 kart. Głagolica okrągła była tępiona na przeróżne sposoby, przede wszystkim przez palenie bibliotek znajdujących się najczęściej przy klasztorach głagolskich.

W zbiorach światowych znajduje się nie więcej jak kilkadziesiąt egzemplarzy, które są pod postacią tzw. palimpsestów, czyli tekstów wykonanych na kartach uprzednio pozbawionych treści przez zmycie. Przy czym za pomocą techniki komputerowej udowodniono, że zmyte teksty wykonane były alfabetem głagolicowym- głagolicy okrągłej. Na zmytych pergaminach zapisywano także teksty pisane głagolicą kanciastą, jak też teksty  cyrylickie.  Ponadto na opisanych palimpsestach tak głagolskich jak i cyrylskich marginalne zapiski wykonywane były głagolicą okrągłą starego stylu. Widocznie skrybowie nie mieli jeszcze ustalonego systemu zapisów marginalnych istotnych dla zrozumienia tekstu, z tego też względu opierali się na starszych ustaleniach, upowszechnionych w głagolicy okrągłej.

Taki stan rzeczy dał podstawy do zajęcia stanowiska, że głagolica okrągła jest starsza od cyrylicy, a także od głagolicy kanciastej, jak też kursywnej. Stanowisko takie reprezentują znakomitości paleograficzne z różnych krajów, a są to J. P. Safarik – Szafarzyk, I. Taylor wraz z V. Jagic, J Vajs, S. M. Kulbakin, E. F. Karskij, N. N. Durnowo, N. S. Trubecki (niemiec), G. Tschernochvostoff, V. Tkadlcik,  F. V. Mares, V.  Mosina. Na ich to min.  opracowaniach opieram swoją wiedzę.

W Polsce tematem głagolicy zajmował się Tadeusz Lehr Spławiński,  oraz obecnie zajmuje się dr Marian Wójtowicz z Uniwersytetu Poznańskiego.

Do końca XVIII wieku panowała powszechna opinia, że twórcą alfabetu głagolicowego  w formie kanciastej był św. Hieronim, jeden z tzw. Ojców Kościoła żyjący latach 342-429 n.e. znany w historii jako tłumacz Starego Testamentu, czyli  Wulgaty. Takie  stanowisko zajmuje papież Innocenty IV żyjący w latach 1195-1254, jak też cesarz Karol IV (1316-1378), co możemy znaleźć w publikacji Vatroslawa Jagicia z 1890 roku.

Wielu badaczy historycznych szczególnie do roku 1812 utrzymywało takie stanowisko i dopiero podczas wojen napoleońskich zaczęto wprowadzać nową historię jedynie słuszną, bo dyskredytującą stare pismo Słowian. Od tego czasu obowiązuje nowa prawda historyczna , że alfabet głagolicowy jak i cyrylicki  wymyślili Bracia Sołuńscy, czyli Cyryl zwany Konstantynem i jego brat Metody.

Saints-cyril-and-methodius.jpg

Skan nr. 2 przedstawia ikonę bułgarską, a na niej Braci Sołuńskich Cyryla i Metodego z alfabetem cyrylickim,  a nie głagolicowym.

Brak jest jakiegokolwiek dowodu historycznego, że osoby przedstawione na ikonie to rzeczywiście owi słynni bracia Sołuńscy. Wiele jest ikon o podobnej treści jednak ich powstanie datuje się na początek XIX wieku naszej ery. Na tych pozbawionych wartości historycznej obrazkach przedstawiona jest cyrylica po reformie tegoż alfabetu dokonana w czasach Piotra I Romanowa ( Rzymskiego), czyli na początku XVIII wieku. Na podstawie tej reformy usunięto z bukwicy (cyrylicy) samogłoski nosowe i na powyższych skanach nie występują.

Poniżej przedstawiam dokumenty źródłowe zadające kłam naukowej prawdzie,  o autorstwie alfabetu głagolicowego przez świętych Cyryla i Metodego.   Stosunkowo mało zajmuję się cyrylicą, ale skromna moja wiedza na ten temat daje podstawy do stwierdzenia, że teza o autorstwie owych braci alfabetu cyrylickiego jest również zwykłą lipą, podobnie jak ich rzeczywiste istnienie.

Pierwotnie cyrylica nosiła nazwę bukwicy, bądź azbuka, wyrażenie „cirilicus”  stosowane było dla określenia przeznaczenia tegoż alfabetu. Symbolika tego alfabetu też była zbyt mocna, wobec czego poddawano ów alfabet wielokrotnym przeróbkom, aż do stanu cyrylicy obecnej jaka jest używana aktualnie w wielu krajach słowiańskich jak i niesłowiańskich również.

Poniżej przykłady zwykłej ignorancji świata tzw. nauki w zakresie wiedzy na temat starych świętych i prawdziwych alfabetów słowiańskich.

Mając na uwadze zbieżność tematyczną jaka występuje między Głagolicą i Cyrylicą w dalszej części niniejszej rozprawy zmuszony jestem do przechodzenia z jednego alfabetu do drugiego. Przede wszystkim krętactwo historyczne doprowadziło do zatarcia nazw właściwych tym dwóm nierozłącznym alfabetom. Zapewne jest to okoliczność sprzyjająca dalej postępującemu zakłamywaniu historii.

postel.jpg

Skan nr. 3 wykonany z pracy encyklopedysty Guillaume Postela (1510-1581) z  1538 roku  przypisując autorstwo głagolicy  kanciastej św. Hieronimowi.  

Autor nazywa głagolicę kanciastą „Alphabetum Hiernymianum seu Dalmaticum aut Illiricum”. Należy zauważyć, że gdziekolwiek na skanie brak jest słowa – „głagolica”

illiricum1.jpg

Skan  nr. 4  karty z 1545 roku wskazujący również na autorstwo głagolicy  św. Hieronima.

Karta pochodzi z książki Giovanniego Batisty Palatino pt. „Waga Nouvo”. Na tym Skanie brak jest również określenia – „głagolica”

 

orfei.jpg

Skan nr. 5 wykonany z pracy Lucii Orfei 1589 r. „ Tre alfabeti per gli Slavi”z zapisem o autorstwie głagolicy św. Hieronima, natomiast cała praca mówi o wielości alfabetów Słowiańskich. Podobnie na tym skanie brak jest słowa – „głagolica”

Z tytułu pracy można wywnioskować, że Słowianie posiadali co najmniej trzy alfabety, stosowane indywidualnie w zależności od ważności przekazywanej treści.

440px-Angelo_Rocca_Glagolitic_Alphabet.jpg

Skan nr. 6

W książce wydanej (1591) przez Angelo Rocca – twórcy Biblioteki Angelica znajdujemy również zapis mówiący o autorstwie św. Hieronima, gdzie alfabet głagolicowy nazwano „Sanctum Hieronymum Illricarum”.  Następny skan na którym brak jest słowa – „głagolica”.

We francuskiej encyklopedii z roku 1751 Diderota i D’Alamberta w dziale z alfabetami znajduje się zapis o głagolicy z notką o jej twórcy, czyli św. Hironimie, gdzie głagolicę nazwano Illyrien ou Hieronimite.

0_1e379b_b1d4058_XXL (1).jpg

skan nr. 7

Na skanie nr.5 część górna ze znakami głagolicy kanciastej opatrzona jest informacją o autorstwie św. Hieronima, natomiast poniżej znajdują się znaki graficzne alfabetu zwanego cyrylicą i ze względu na zapis słowa  S. Cyrillus ,autorstwo przypisane jest św. Cyrylowi.

Na powyższym skanie brak jest słowa – „głagolica”

Św. Hieronim uznawany za jednego z Ojców Kościoła, wg historyków żył między rokiem 340, a 420 n.e.  beatyfikowany został w roku 1747 przez papieża Benedykta XIV, natomiast kanonizowany był w roku 1767 przez papieża Klemensa XIII . Beatyfikacja zalicza go w poczet błogosławionych, zaś kanonizacja w poczet świętych.

Tak więc tytulatura owego św. Hieronima jest kłamstwem ponieważ   w roku 1591 św. Hieronim nie był jeszcze świętym, a był zwykłym Hieronimem, bez tytułu świętego.

Wszystkie przedstawione powyżej skany są starsze od daty  beatyfikacji jak i kanonizacji św. Hieronima. Z  przedstawionego prostego dowodzenia wynika, że mamy tu do czynienia z kolejną mistyfikacją.

Wobec takiego stanu rzeczy zapis widoczny na jednym ze skanów  w tekście z prawej strony: „Sanctum Hieronymum Illyricaru Literrarum”, podobnie jak na innych skanach,  mówi o głagolicy jako o Piśmie Świętym, czyli o Świętych Znakach Graficznych. Aby dojść do konkluzji  należy przeprowadzić analizę etymologiczną i znaczeniową łacińskiego zapisu powtarzanego na przedstawionych skanach.

       GŁAGOLICA

Analizie etymologicznej poddam zapis ;

„Sanctum Hieronimum Illicaru Literrarum.

Ciekawym jest, że pismo staroegipskie o nazwie HIEROGLIFY nie zostało przypisane świętemu  HIEROGLIFOWI, bądź HIEROGRYFOWI. Ciekawym jest również fakt, że w przypadku HIEROGLIFÓW nieomylna nauka tłumaczy to wyrażenie jako ŚWIĘTE ZNAKI. Natomiast w przypadku głagolicy opierając się na tym samym słowie tworzy jakiegoś bardzo świętego osobnika.

I tak  znaczenie poszczególnych słów- wyrażeń składających się na nazwę:

Sanctum  – oznacza sanktuarium, czyli miejsce szczególnie święte, obejmujące obiekt sakralny wraz z przyległościami

Hieronimum – gdzie Hiero to miejsce święte obejmujące przybytek świątynny, prezbiterium w katolicyzmie, czy światłyszcze w prawosławiu. Miejsce to w greckim nazywa się „Hieron Vema”.

Natomiast wyrażenie „nimum” tłumaczy się jako rzecz, bądź coś co pozostało, czy też  zbytek olbrzymia ilości wykraczająca poza potrzeby, nadmiar.

Całość pojęcia Hieronimum możemy tłumaczyć jako miejsca świętego, gdzie znajduje się pełnia świętości.

Illyricaru – Illyrucaru – gdzie „illy- ille” jest zaimkiem osobowym określającym osobę, lub istotę żyjącą bardzo dawno, a jej istnienie ma wpływ na przeszłość, teraźniejszość jak i na przyszłość. Obecnie tłumaczy się jako „tamten”.

Natomiast „caru” jest określeniem  Boga Najwyższego zapisywanego w formie Caru Niebiesnyj. Stąd tytuł władców Rosji. W czasach obecnych nazwę tą sprofanowano nazywając tak po angielsku samochód.

 Literrarum –  gdzie „litera” jest to określenie tekstu prawnego lub religijnego zapisanego według określonych zasad podzielonego na mniejsze jednostki redakcyjne.

Etymologia słowa „arum” –  to obrazek, jako gatunek literacki określa zwięzły utwór fabularny zapisany wierszem, lub prozą.

Takimi utworami, obrazkami są: Psalm, Ewangelia, Edda czyli Pieśń, Oda, czy Lamentacja.

Nazwa, a raczej inwokacja umieszczona na przedstawionych skanach mówi o przeznaczeniu i roli alfabetu jaką spełniał w społeczności słowiańskiej, czyli Czcicieli Niebios Gwiaździstych.

Z etymologii tychże inwokacji wynika, że w rzeczy samej alfabet ten służył do zapisu mechaniki Niebios Gwiaździstych według ściśle określonych zasad, tak systemowych jak i literackich z zaznaczeniem miejsca przechowywania, czyli miejsca Najświętszego. Dla wyznawców Sił Przyrody alfabet ten służył do zapisu prawideł rządzących Prawami Nieba, czyli Ładu Kosmicznego, co było podstawą życia duchowego, które nazywa się dziś religią.

Na podkreślenie zasługuje fakt, że nigdzie nie użyto pojęcia GŁAGOLICA, czyli powszechnie obowiązująca nazwa tegoż alfabetu. Otóż wyrażenie „glagolit” znaczy czynienie wszystkiego na większą chwałę Niebios Gwiaździstych.

CYRYLICA,  a raczej BUKWICA, bądź AZBUKA

Z kolei ze świętością świętego Cyryla i Metodego mamy do czynienia z ewidentnym oszustwem.

Otóż ci dwaj święci nigdy nie byli beatyfikowani, ani  kanonizowani. Święci ci nigdy nie istnieli, zostali wymyśleni dla uwiarygodnienia kolejnego oszustwa, gdyż słowo CYRILLUS i METODIUS są słowami pomocniczymi w określeniu roli i przeznaczenia przedmiotowego alfabetu .

Podobnie jak w przypadku Hieronima wątpliwości jest w stanie wyjaśnić etymologia imion naszych bohaterów: otóż imię CYRYL wywodzi się  z języka greckiego, gdzie w brzmieniu „kyrios” oznacza ono Pana i Władcę. Natomiast imię METODY również  wywodzi się z języka greckiego „methodos”,  gdzie oznacza ono „człowiek kroczącego właściwą drogą”. Tak więc połączenie tych imion w sumie daje obraz Pana i Władcy kroczącego właściwą drogą.

Zapis: „ S. Cirillus Aliarum Illyrucaru Litteraru Auctor”, w tłumaczeniu znaczeniowym gdzie

S.- ma znaczenie Sanktum, czyli sanktuarium oznaczając miejsce   święte obejmujące obiekt sakralny. Obiekty czy centra sakralne były również ośrodkami władzy.

Cirillus – oznacza Władcę, bądź Pana.

Metodius oznacza człowieka szlachetnego  kroczącego właściwą drogą.

Aliarum – tłumaczy się jako „inne” lub „kolejne”, czy „następne”.

Illyrucaru – gdzie „illy” jest zaimkiem osobowym określającym osobę, lub istotę żyjącą bardzo dawno, często tłumaczonym jako „tamten”,a jej istnienie ma wpływ na przeszłość, teraźniejszość jak i na przyszłość , natomiast „caru” jest określeniem Boga Najwyższego. Stąd tytuł władców Rosji, w czasach obecnych nazwę tą sprofanowano nazywając tak po angielsku samochód.

Literrarum –  gdzie „litera” jest to określenie tekstu prawnego lub religijnego zapisanego według określonych zasad podzielonego na mniejsze jednostki redakcyjne.

Dodatkowa etymologia słowa „arum” –  to obrazek, jako gatunek literacki określa zwięzły utwór fabularny zapisany wierszem lub prozą.

Auctor – jest określeniem protoplasty, prekursora, inicjatora.

Alfabet ten nigdy nie nazywał się CYRLICĄ, natomiast jego prawidłowe nazwy to bukwica, czy azbuka i służył do zapisu prawideł dotyczących życia ludzkiego zgodnie z prawidłami wtórnych Sił Przyrody manifestującymi się w przyrodzie ziemskiej.

Oba alfabety służyły do zapisu praw rządzących Siłami Przyrody, głagolica kosmicznymi, natomiast bukwica ziemskimi, czyli były to alfabety ŁADU i PORZĄDKU. W tradycji Słowiańskiej alfabety te były poświęcone, dane w opiekę bogini ŁADZIE, która na Niebiosach Gwiaździstych symbolizuje gwiazdozbiór Łabędzia, wg Naszej tradycji przedstawiany jako biało ubrana młoda kobieta, często z dzieckiem na ręku. Jako ciekawostkę mogę podać, że dla Apaczów małego plemienia Indian największą świętością była  Biało Ubrana Młoda Kobieta z dzieckiem na ręku.

Do dziś dotarła do Nas pod przeróżnymi imionami : SIWA, MAT, TIAMAT, MARZANNA, DZIEWANNA. IZYDA, KYBELE, a nawet ATENA. Słowa te piszę z pełną odpowiedzialnością, ponieważ na Całej Naszej Ziemi oddawano cześć Niebiosom Gwiaździstym opartym na tych samych zasadach.

Obraz ze strony WWW Bogowie Polscy net

W tradycji Wiary Przyrodzonej nazywana była BOGURODZICĄ, jej to wspomożenia wzywali rycerze wojsk Polsko-Rusko-Litewskich przed bitwą pod Grunwaldem. Dodać należy, że imię Maria na morfemy przedstawia taki obraz M – ARIA , czy M –ARYJA i jego pochodzenie jest bezwzględnie Słowiańskie. Racji mojego stanowiska dowodzi Watykan, rzucając klątwę na Polskę po onej bitwie, a  żeby było ciekawiej to w tym samym czasie obłożono klątwą Jana Husa za litery i znaki diaktrytyczne.

Na terenie Polski, bądź innych krajów owe Sanktuaria bogini Łady są bardzo łatwe do lokalizacji, gdyż znajdują się one w miejscach Kultu Maryjnego. Na terenie Polski istnieje ich blisko 500, a może więcej i wszystkie łącznie z Jasna Górą były miejscami kultu Bogini Ładu i Porządku Kosmicznego. Odnoszę wrażenie, że mimo niewiedzy ludu ten kult działa.


MAŁE CO NIECO O GWIAZDOZBIORACH

Oba alfabety tak głagolica jak i bukwica rozpoczynają się od litery „AZ”, zaś kończą literą o imieniu „IŻICA”. Obecnie chcąc powiedzieć  od początku do końca używając zwrotu od A do Z. Podobne znaczenie mają  ewangeliczne słowa Jezusa ja jestem Alfa i Omega, tak w krajach z głęboką kulturą Słowiańską mówi się od „AZA” do „IŻICA”.

Z moich wieloletnich badań wynika, że każda z liter głagolicowych jest przyporządkowana jednemu z 48 gwiazdozbiorów Ptolomeusza i Kopernika, natomiast litera ostatnia występująca w postaci ligatury odpowiada mgławicy o nazwie Ćma. Co ciekawe, że pierwsza litera o imieniu AZ , jej grafika odpowiada wizerunkowi krzyża, litera ta odpowiada Caru Niebiesnemu, czyli Bogu Najwyższemu.

Na skanie widoczny zarys krzyża odpowiada literze głagolicowej

skan mgławicy o nazwie Motyl Nocny, czyli Ćma odpowiadająca literze IŻICA posiadająca wartość liczbową 10 000, co pojęciowo odpowiada bardzo dużej ilości, tłumowi. Tak też tłumaczona jest min. w psalmie 90 Psałterza Synajskiego, czyli wyrażenie Ćma oznacza 10 000.

DYWAGACJE NAD  ŚW. HIERONIMEM, oraz  ŚW. CYRYLEM I METODYM

Św. Cyryl i Metody jest to najzwyklejsze kłamstwo historyczne. Ci święci w ogóle nie istnieli, zaś twierdzenie o ich autorstwie alfabetu – alfabetów słowiańskich jest bzdurą. Z istnienia eliminuje ich św. Hieronim,  którego mit jest kolejnym kłamstwem historycznym, czyli mamy do czynienia z kłamstwem wielopoziomowym.

Współczesna nauka trzyma się jednak tezy, że autorem tłumaczenia Starego Testamentu z języka hebrajskiego na łacinę dokonał ów święty Hieronim, i owo tłumaczenie jest znane pod nazwą Wulgaty. Jeżeli założymy, że to on właśnie dokonał tego tłumaczenia to w takim razie po co potrzebna była mu znajomość  G Ł A G O L I C Y?

Święty Hieronim wg historii żył na przełomie IV i V wieku Naszej Ery, natomiast najstarszy tekst TORY w języku hebrajskim, czyli Starego Testamentu pod nazwą Tora Bolońska pochodzi z XIII wieku ne. Lekko licząc tekst ten został sporządzony 900 do 1000 lat później, czyli kłamstw ciąg dalszy. Bardzo interesującym jest fakt, że owa Tora Bolońska została sporządzona na podstawie tzw. Tekstów Masoreckich zapisanych przez niejakiego Majmonidesa, który pisał nie po hebrajsku, a po arabsku. Wygląda na to, że alfabet hebrajski został wymyślony w XIII wieku ne. Dla niedowiarków proszę wygoglować „ inskrypcje staro hebrajskie”, wówczas zobaczy prawdziwe cuda. Nigdzie i nigdy nie odnaleziono żadnych inskrypcji w języku hebrajskim, powtarzam NIGDZIE, tam gdzie jest mowa o tekstach staro hebrajskich pojawia się zamęt i wielka tajemnica jak np. przy rękopisach z Qumran, co wygląda na  zwykłą lipę.  

 

Co do alfabetu arabskiego to na skanie poniżej przedstawiam najważniejsze słowo w tym języku, czyli ALLAH i po pierwsze etymologia tego słowa brzmi ON POLAK. Gdzie Al jest rodzajnikiem określonym, natomiast Lah, Lach, czy Lech to nikt inny tylko POLAK, może odnosić się to do gwiazdy Polaris, jednak tak czy siak chodzi o POLAKA.

allah.jpg
Z analizy zapisu słowa Allah w języku arabskim wynika, że nie włożono zbyt wiele wysiłku w tworzenie zupełnie nowych znaków graficznych, a posłużono się jedynie kosmetyką, bądź odwróceniem litery z alfabetów Słowiańskich. Wszystko jest do potwierdzenia na mojej stronie, znaki bukwicy znajdują się na Skanie z Cyrylem i Metodym.

Przy obszerniejszym poznaniu głagolicy jak i bukwicy (cyrylicy) oczywistym staje się fakt , że inne elementy sztuki pisarskiej ugruntowane w głagolicy i bukwicy  znalazły swoje miejsce w innych systemach pisarskich. Dotyczy to znaków diaktrytycznych jak i elementów typograficznych, a także ligatur, jak również kierunków pisma.

Głagolicą okrągłą pisano od strony lewej do prawej i na powrót, czyli bustrofedonem, o czym pisze Michał Wiszniewski( 1794-1865) w Historii Literatury Polskiej. Ów zapis od strony lewej do prawej i od strony prawej do lewej stanowił o jeszcze jednym planie ukrytym przekazywanej informacji.

Bustrofedon kierunek pisma „ jak orka wołu „ od lewej do prawej i od prawej do lewej”.  Nadrzędnym celem takiego sposobu pisania tekstów religijnych było uniemożliwienie dokonania fałszowania tekstu przez dopisywanie innych treści, w miejscu wolnym od zapisu po zakończeniu kwestii w linii. Ponadto przy zapisie głagolicowym stosowano zapis morfemiczny, gdzie każdy morfem był oddzielony od siebie bezdźwięcznym znakiem graficznym o nazwie „jer” w dwóch postaciach, których znaczenie odpowiadało rodzajom męskiemu i żeńskiemu.

Morfem – najmniejsza grupa fonemów, która niesie ze sobą określone znaczenie i której nie można podzielić na mniejsze jednostki znaczeniowe. Jest elementarną jednostką morfologii, jednym z uniwersaliów językowych. Wikipedia

W tekstach głgolicowych późniejszej doby jak i w tekstach cyrylickich, jako echo opisanego powyżej zwyczaju, w niezapisanych do końca wersetach umieszczano zapis  „ jer most”, co możemy przetłumaczyć „Jego (jeho-jehowa) mość Bóg ), z czasem zrezygnowano również z tego zwyczaju.

Bezsprzecznie nazwa Boga w języku hebrajskim pochodzi od zaimka osobowego „jego” w wymowie „Jeho”, stąd Jehowa z języka słowiańskiego. Oczywiście na ten temat powstanie kolejna rozprawa „O imionach Świętych”  „Nomina sacra”

Przeróżne teorie o pochodzeniu głagolicy od różnego rodzaju systemów pisarskich wskazują na zależność odwrotną i wskazują na to, że inne rodzaje pisma powstały na podstawie głagolicy. Dowód jest bardzo prosty bez podstaw do obalenia, a mianowicie ; są bardziej PRYMITYWNE i PROSTE.

Stary Testament nazywany również Biblią , a także Torą nazywany jest również Pismem Świętym, wynika to z tego, że w formie pierwotnej zapisany był głagolicą, czyli PISMEM ŚWIĘTYM – Świętymi Znakami graficznymi o nazwie  GŁAGOLICA. A co za tym idzie brzmienie języka jaki zapisywano tymi znakami jest również JĘZYKIEM ŚWIĘTYM .

Jest możliwe, że zapisy Nowotestamentowe również były wykonane w głagolicy z zachowaniem rygorów prawidłowości i dokładności dla ukrycia głębszych treści. Wiedza tam przekazywana była bowiem w specyficzny sposób, w przypowieściach  rozumianych dziś bardzo powierzchownie i tak też rozpatrywana przez przeróżnych specjalistów.

Zapewne u czytelnika pojawi się zamęt myślowy po przeczytaniu powyższego tekstu, lecz ja tego zamętu nie wprowadzam, a wręcz go usuwam. Zamęt ten wprowadzało wielu ludzi przez wiele wieków i dziś trudno oddzielić ziarno od plew. Plew jakie przybrały formę kanonu i są obowiązującymi prawdami naukowymi pod  którymi nadal podpisują się „autorytety”.

Na zakończenie skany napisów wykonanych bukwicą

Zapis bukwicą na pierwszy rzut oka wygląda jak pismo arabskie

Zapis bukwicą „paliczkową” stanowi pierwowzór dla run

Kilka przykładowych możliwości zapisu bukwicą świadczy o bardzo szerokich możliwościach tego alfabetu w przeciwieństwie do innych systemów pisarskich.

 

Trebnicea 07.03.2016r.                              Tadeusz Prus Mroziński

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Głagolica, inkwizycja i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s