Transponder – gadzi mózg.

Od soboty tj. od 3 maja br. ,kilkakrotnie słyszałam słowa- gadzi mózg .
Już wcześniej o tym słyszałam ,iz wg medycyny germańskiej jesteśmy wyposażeni w różnicowane 3 mózgi.

„Umysł jest częścią tego, co robi mózg.
Jak to możliwe? Mózg to galareta, neurony w mózgu zliczają impulsy.
Francis Crick (współodkrywca struktury DNA) napisał książkę: „Zdumiewająca hipoteza. Nauka w poszukiwaniu duszy”.
Zdumiewająca hipoteza: umysł jest wynikiem procesów w mózgu!
Centralny Paradoks Kognitywistyki: jak procesy neurofizjologiczne mogą tworzyć procesy psychiczne?
Badania nad mózgiem, neuronauki (neuroscience), obejmują bardzo wiele dziedzin, np. neurochemię, neurobiologię, neuropsychologię, neurofizjologię behawioralną, kognitywne obliczeniowe neuronauki, psycho-neuro-immuno-logię i wiele innych …

Dlaczego mamy mózgi?
Konieczne do poruszania się, działań senso-motorycznych!
… narząd nieużywany zanika … warto się uczyć całe życie.
Dlaczego lewa ręka kontrolowana jest przez prawą półkulę mózgu?
Mózg rozwinął się z węzłów neuronów w wielo-segmentowych robakach, które miały prosty odruch zwijania: dotyk z jednej strony wpływał na kurczenie się mięśni po stronie przeciwnej.
Jedynie węch, rozwinięty z węzła położonego z przodu, nie ma skrzyżowanych szlaków nerwowych.
Trochę neuroanatomii.
Trzy mózgi: najstarszy archipalium (mózg gadzi), stary paleopalium (mózg ssaka), najmłodszy neopallium (mózg naczelnych).
Gady działają „z zimną krwią”, bez uczuć, realizując popędy takie jak ochrona terytorium. Ich mózg zapewnia homeostazę (Id).
Mózgi ssaków i ptaków mają rozbudowany „układ limbiczny”, realizujący złożone instynkty, emocje, uczenie się, spryt (Ego).
Mózgi naczelnych umożliwiają im racjonalne działanie, myślenie abstrakcyjne, wyobraźnię, inteligencję (Superego).
Wszystkie trzy części mózgu współpracują ze sobą. ”

http://www.fizyka.umk.pl/~duch/ref/PL/Swiadomosc/01-mozg-FN/

3 mózgi

„Czarownicy starożytnego Meksyku byli pierwszymi, którzy te ulotne cienie ujrzeli, więc zaczęli za nimi podążać. Widzieli je tak, jak ty je teraz widzisz, i widzieli je jako energię w jej ruchu we wszechświecie. I faktycznie udało im się odkryć coś transcendentalnego. […]
Odkryli, że mamy towarzysza na całe życie – powiedział tak dobitnie, jak tylko potrafił. – Drapieżcę, który przybył z otchłani kosmosu i zawładnął naszym życiem. Ludzie są jego więźniami. Ten drapieżca jest naszym panem i władcą. Zrobił z nas potulne, bezradne baranki. Jeżeli chcemy się zbuntować, bunt zostaje zdławiony. Jeżeli chcemy działać niezależnie, rozkazuje nam, byśmy tego nie robili.
[…]
– Chcę przemówić do twojego analitycznego umysłu – rzekł don Juan. – Zastanów się przez chwilę, a potem mi powiedz, jak byś wytłumaczył sprzeczność pomiędzy inteligencją człowieka-inżyniera i głupotą jego przekonań albo głupotą jego pełnego sprzeczności zachowania. Czarownicy są przekonani, że to drapieżcy dali nam przekonania, nasze pojęcia dobra i zła, nasze prawa społeczne. To oni stworzyli nasze nadzieje i oczekiwania, sny o powodzeniu i myśli o porażce. Dali nam pożądanie, chciwość i tchórzostwo. To przez drapieżców jesteśmy tak zadowoleni z siebie, schematyczni i egoistyczni. „
Carlos Castaneda

Mózg gadzi :

  • zwany też gadzim kompleksem;
  • z punktu widzenia ewolucji: najstarsza część ludzkiego móżgu, analogicznie zbudowana jak mózgi gadów współczesnych i dinozaurów;
  • anatomicznie: podwzgórze, ze szczególnie wyróżnionymi gruczołami przysadki, szyszynki i migdałowatymi, rdzeniem przedłużonym i móżdżkiem;
  • część mózgu odpowiedzialna za odczuwanie i generację stanów emocjonalnych, podświadoma, prelogiczna, rządząca się własnymi prawami, w dużym stopniu niezależna od świadomości i poza jej kontrolą, najsilniej aktywna i dominująca w chwilach stresu, zagrożenia życia;
  • część mózgu najsilniej pracująca i aktywowana w procesie wewnętrznej transformacji i inicjacji Kundalini, daoistycznych praktykach alchemii wewnętrznej, szczególnie w formułach Kan Li;
  • „wewnętrzny smok” budzi się, gdy przetransformowana energia seksualna dochodzi wzdłuż kręgosłupa do gadziego kompleksu i zaczyna go zasilać, związane są z tym niezmiernie silne doświadczenia mistyczne, transpersonalne, transcendencji, a także wzmocnienie wszystkich psychicznych procesów, doświadczania i wyrażania emocji – z tego powodu osoby doświadczające go są obiektem zdystansowanych badań psychologów, obiektem bardzo ścisłej kontroli dla teologów i organizacji religijnych, oraz obiektem naśladownictwa dla gorliwych poszukiwaczy swojej wewnętrznej prawdy i sensu życia.

Źródło: http://www.xorceria.pl/slownik/gadzi_mozg.html#axzz30rK5ny9Z

Już wczoraj ,wielce podekscytowana moim odkryciem ,które zrobiłam w ciągu dnia ,chciałam napisać ten artykuł ,by podzielić się z Wami tą nowiną .
Zabrałam się jednak do pracy nad tym tematem ,by najpierw przetestować to na sobie i Ktosiu.
Podzieliłam się również z tą informacja z z naszymi dzielnymi Wojowniczkami Światła.
Sprawa jest niebagatelna.
Na dodatek ‚prowadząc rozmowy z Górą ‚ nt. Gadziego mózgu usłyszałam : Transponder.
Czułam co to znaczy ,ale na wszelki wypadek pognałam do gooogli sprawdzić sensu stricte.

Transponder (XPDR, XPNDR lub TPDR) jest bezprzewodowym urządzeniem komunikacyjnym, które automatycznie odbiera, moduluje, wzmacnia i odpowiada na sygnał przychodzący w czasie rzeczywistym.„wiki

 

W tym momencie …jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki zaczęły mi się otwierać informacje.
W związku z tym zaległam w medytacji ,by to wszystko co poczułam i usłyszałam ,wprowadzić w czyn.

Cały czas słyszę ,że to co odkryłam ma kolosalne znaczenie dla dziejów ludzkości.
To jest najważniejsza droga do wyzwolenia.
To jest ten zbawiciel ,na którego wielu czeka.
Z moich badań wynika jedno!
Otóż ten gadzi mózg jest takim transponderem !!!

Najgorsze jest to ,że jest  głównym ,ale nie jedynym !

W momencie kiedy wyrzuciłam z siebie ten gadzi mózg i transpondery z czakry podstawy i korony- cały czas słyszałam...czakram podstawy i korona!

Wówczas zobaczyłam to o czym pisałam we wrześniu ubiegłego roku.
Czakry są nam zupełnie zbędne!
Wówczas tylko to -wiedziałam ,natomiast nie miałam bladego pojęcia ,co z tym fantem dalej zrobić.

W czakrach mamy umieszczone kolejne transpondery.
Każdy z nich ma inną funkcję .
W momencie kiedy się ich pozbyłam ,nie było to ani proste ,ani łatwe,zobaczyłam ,że czakramy ,jako dziury energetyczne w naszym ciele ,służyły tylko i wyłącznie do tego by nami sterować .
Tak jak napisałam : są zbędne!
Wówczas,zamknęłam je , w tym momencie usłyszałam...

jesteś jednością …,jesteś całością .

Byłam tym mocno podekscytowana.
Jak również ,zdałam sobie sprawę ,że przybyło mi sił witalnych ,byłam bardzo zmęczona ,kiedy zaczynałam ten proces i sadziłam ,że sobie to zrobię raz dwa i …zdrzemnę się .
Jakież było moje zdziwienie ,kiedy nie dość ,że poczułam zupełnie inny wymiar werwy ,to na dodatek poczułam ,że moja percepcja jest jakby inna.
Weszłam wówczas w głąb swojej głowy ,ponieważ dostałam sygnał : oczy !!!

Zobaczyłam od środka głowy moje gałki oczne ,na których były umieszczone nakładki z metalu zakończone ,jakimś wystającym gniazdkiem.
Zaczęłam ściągąć to z oczu .
Najpierw z lewego oka …i co zobaczyłam?
Ta nasadka miała takie cieniusieńkie bolce,które ,przy wyciąganiu tej nakładki na gałki zaczęły się wysuwać z gałki ocznej.

Zrozumiałam mechanizm.
Wielokrotnie bowiem zastanawiałam się ,dlaczego ,wiem i czuje ,ze to co widzę ,to co czytam ,to na co patrzę ,obserwuje ktoś inny .I wie o tym co w danej chwili robię .

Jest czas wojny . Jak usłyszałam dzisiaj rano ,jadąc samochodem .Jest Czas Wojny.
Wojna Światów.

Zrozumiałam dlaczego wiele naszych działań wojennych było znane przeciwnikowi ,i dlaczego tyle pracy musieliśmy włożyć w ochranianie siebie.

Oni to wszystko widzieli ,słyszeli .

Na tym nie koniec.
Również wczoraj wieczorem postanowiłam drążyć dalej temat z oczyszczaniem się z transponderów .
Było to wynikiem rozmowy z Panią B.,która po otrzymaniu ode mnie informacji o transponderach i czakramach, zaczęła nad tym pracować .
Po kilku godzinach zadzwoniła do mnie mówiąc ,że wewnątrz nas jest całe mnóstwo instalacji .
Tak więc zabrałam się do pracy ,tym bardziej ,że na moje pytania ,czy już wszystkie transpondery z siebie wywaliłam – usłyszałam – NIE !
W ten sposób informacja od Pani B. potwierdziła mi to co słyszałam wcześniej.
Zanim zaczęłam nad tym pracować ukazała mi się cała konsekwencja tego procesu.
Zobaczyłam ,że w momencie uwolnienia się od tych wszystkich mechanizmów ,które nami sterują ,uwalniamy się od ogromnych i niebezpiecznych manipulantów ,którzy co rusz dawali nam to kij ,to „marchewkę „

Tym kijem były wszystkie nieszczęścia ,które  nam towarzyszyły przez eony lat .
Brak szczęścia ,miłości ,spełnienia ,pieniędzy,poczucia opieki,poczucia wolności.
Tą marchewką zostały: religie i wszystkie fałszywe paradygmaty w niej zakorzenione.
Jakby tego było mało ,również na niewiernych czyhała ‚marchewka’.
Ta marchewką są wspomniane czakry,tzw, rozwój duchowy i pieprzony wąż kundalini.

Bodajże w piątek po telefonie od Pani B.,która powiedziała ,że zaczęła się czyścic od środka i zobaczyła w swoich lędźwiach coś ciemnego ,przez zupełny przypadek w piątek ,robiąc codzienne oczyszczanie się ,wrzuciło mnie do wnętrza mojego ciała .
I co zobaczyłam oprócz innych ciekawostek?
To ciemne w lędźwiach to nic innego jak zwinięty w kłębek ,czyhający tylko na moje zlitowanie się …wąż kundalini.
I nagle olśnienie.
Ta parszywa gadzina ,w którą każdy z nas został wyposażony,w trakcie technik np. jogicznych ,przesuwała się wzdłuż kręgosłupa ,wychodziła na zewnątrz poprzez naszykowaną już czakrę korony,zasysała Światło ,schodziła następnie w dół ,przekierowując to Światło do pobratymców.

Te parszywe gnojki zasiedliły nas przed eonami lat tylko i wyłącznie z tego powodu ,by mieć dostęp do Światła Stwórcy.
Bez tego nie były w stanie tak doskonale egzystować na Ziemi,pod Ziemia i w naszej przestrzeni międzyplanetarnej.

Byliśmy ich zasilaczami i pokarmem.
Z tego powodu, wszelkie sposoby ma oświecenie ,bazujące na pobudzeniu kundalini,to kolejny fałszywy trop.

Twierdzenie :
„”wewnętrzny smok” budzi się, gdy przetransformowana energia seksualna dochodzi wzdłuż kręgosłupa do gadziego kompleksu i zaczyna go zasilać, związane są z tym niezmiernie silne doświadczenia mistyczne, transpersonalne, transcendencji, a także wzmocnienie wszystkich psychicznych procesów, doświadczania i wyrażania emocji – z tego powodu osoby doświadczające go są obiektem zdystansowanych badań psychologów, obiektem bardzo ścisłej kontroli dla teologów i organizacji religijnych, oraz obiektem naśladownictwa dla gorliwych poszukiwaczy swojej wewnętrznej prawdy i sensu życia. „
Jest absolutnym kłamstwem ,tak jak i J .-męski aspekt demoniczny .jaki i M. – żeński aspekt demoniczny.
Nigdy już nie użyję pełnego imienia ,ani jednego ,ani drugiego ,bowiem wymawiając to imię przyzywamy nikogo innego ,jak tylko bardzo potężne demony.
Popularność tych imion została w tym momencie wyjaśniona.
To dodatkowy ,zniewalający kod kryjący się pod tym imieniem.

Wracam do konkluzji z moich wczorajszych olśnień 🙂

Otóż….w momencie ,kiedy jesteśmy pozbawieni wszelkiego rodzaju implantów ,mechanizmów ,transponderów ,uzyskujemy wolność !!
Ta wolność spowoduje ,że możemy podwyższać swoje wibracje i częstotliwości .To z kolei spowoduje ,że uzyskując coraz wyższe wibracje i częstotliwości stajemy się niewidzialni dla Reptoidów ( ja taka nazwę ich słyszę).
Kolejnym aspektem podniesienia wibracji jest….nasza fizyczna niewidzialność!!!
Dopiero w tym momencie ,nie wcześniej …przechodzimy na tzw. wyższy wymiar.

Ten Wyższy Wymiar jest ni mniej ni więcej wymiarem w Którym żyją i funkcjonują Istoty Światła ,które teraz w czasie Wojny o Nasz Świat ,tak heroicznie nam pomagają .
Wzywałam je już kilkukrotnie.
Jest obowiązujące Prawo Boskie : nikt – żadna Wyższa Istota nie może Ci pomóc ,jeżeli o to nie poprosisz!!!
Min. to jest powodem ,dla którego wielokrotnie Was prosiłam ,pisałam ,byście jakkolwiek ,ale w końcu byście zaczęli pracować – nic samo się nie zrobi!!!

Doskonale rozumiem ,że nie każdy jest na tym samym poziomie wykształcenia i wiedzy ,nie wie jak należy to wszystko robić ,by było OK.
Jednak w pewnym sensie prowadzę tutaj taki kurs dla początkujących ,byście zrozumieli mechanizmy ,zobaczyli jak to funkcjonuje .
Proste narzędzie do tej pracy dałam …tylko w końcu skorzystajcie.
Jest to o tyle ważne ,ze im częściej ,więcej i dokładniej się oczyszczacie tym bardziej celnie potraficie zauważyć różnicę w Waszym zachowaniu.
Zaczynacie dostrzegać ,co jest Wasze ,a co …podesłane.
Dzięki temu zachodzą już poważne zmiany w waszym odbiorze na poziomie podświadomości i świadomości.
Następuje wzrost tych struktur,co stanowi to dodatkową barierę ochronną .

Pisałam kiedyś ,ze nie karma jest najważniejsza w naszym rozwoju ,a doświadczenia ,które zebraliśmy.
Sytuacje ,które spowodowały ,że jesteśmy w danym punkcie.
Zostałam wówczas zagłuszona ,bowiem nie potrafiłam tego uzasadnić .
Czułam tylko ,że karma jest następstwem ,sprawą drugorzędną .
Nie Potrafiłam wówczas – widać ,nie był to czas ,dokopać się do prawdziwej przyczyny naszych nieszczęść i cierpień.
Ileż to razy pozbywamy się naszych przekonań i nic…po pewnym czasie wracały jak bumerang.
Odkryłam mechanizmy ,nazwę je pomocniczymi ,które powodowały nawroty wyrzucanych uczuć i przekonań ,w pewnym momencie były mi bardzo pomocne,a teraz odkryłam powód powstawania tych mechanizmów.

Moglibyśmy się tak bawić w swoje uzdrawianie przez kolejne kilkadziesiąt wcieleń i naszej pracy nie byłoby końca ,ponieważ zadziewają się nowe sytuacje zapętlające nas w tzw. karmie.
Istne błędne koło.

Z cała stanowczością stwierdzam ,że w ten sposób dostaliśmy kolejną marchewkę ,która oddalała nas od sedna sprawy…od wyzwolenia ,które w obecnym stanie rzeczy ,nie było możliwe.
Chociaż może nie do końca ,bowiem moja determinacja w pracy nad sobą ,mój upór i tytaniczna praca ,spowodowały jednak ,iż uzyskałam ostatnio wiele cennych informacji.

W tej chwili wiem ,że jest zupełnie nowy sposób na wyzwolenie,który da nam wolność.
Moim zdaniem ,mam takie poczucie ,że pozbywając się wszelkiego rodzaju transponderów i innych mechanizmów ,które zalegają w nas od eonów lat,sprawa karmy będzie pryszczem do usunięcia.
Nikt nami nie będzie sterował i wpajał nam jakieś nieadekwatne formy zachowań,myśli,pożądań ,etc.

To moje wczorajsze odkrycie ,którym podzieliłam się z Ktosiem i nie tylko,spowodowało,że zaczęliśmy zadawać pytania ,,,co nas może wyzwolić ,jak walczyć ?

Wiemy już bowiem od czego należy zacząć.

Chciałabym się zapytać ,ileż to już razy słyszeliśmy wytarty slogan…uzdrowić siebie ,zacząć od siebie…tak zgadzam się !!
proszę mi jednak powiedzieć jak???
Poproszę o techniczne wskazówki ,jak to zrobić ?

Prosta zasada zaczynamy od powtarzania sobie ,że istniejemy dzięki Stwórcy wszystkiego co Istnieje,to z kolei ma nam dać wiarę w Siebie i swoje możliwości .

Jesteśmy Bogami na Ziemi ,z tego powodu zostaliśmy spacyfikowani prze reptoidy i inne nacje ,które odebrały nam naszą moc i wiarę w naszą boskość.

Nasza boskość ,która w nas odżyje ,będzie powodowała wielką moc sprawczą ,na poziomie materii.
W tej chwili grupa zdeterminowanych zapaleńców ,widzi jak odszukana w sobie boskość ma wielką moc sprawczą na poziomie energetycznym ,który jest lżejszą gęstością .
Bądźmy w Świetle ,każdy jak potrafi ,niech podtrzymuje to Światło w sobie.
Jeżeli nie widzicie ,
i nie słyszycie -nie szkodzi.
Intencja jest ważna ,to ten Pigmalion ,o którym usłyszałam kilka dni temu.
Twórzmy w naszych głowach obrazy połączenia ze Światłem ,przebywania w Świetle .
Jest to o tyle ważne ,że takie snopy Światła ,w które się będziemy ubierać ,tak jak codziennie w Uniformy ,są naszą ochrona ,a dodatkowo powodują ,że osłabiamy jaszczurze plemię .
Niech każdy będzie Pigmalionem,w chwilach zwątpienia lub nieprzyjemnych myśli błąkających się po głowie ,jeżeli nie macie możliwości wyczyszczenia się ,powtarzajcie:
Jam jest Mocą

Jam jest Siłą ,

Jam jest Światłem Stwórcy.

Rok temu ,kiedy toczyłam potężna batalię o wyzwolenie się spod koszmarnych ataków Lema ,przyszły do mnie te słowa.
Powtarzałam je prawie non stop.
Za każdym razem ,kiedy odczuwałam jego atak ,powtarzałam te słowa.
Jeżeli mogłam to na głos,dźwięk ma większą moc sprawczą niż myśli ,bo to wyższa wibracja.
Dodatkowo wyobrażałam sobie jak te napisy wyświetlają się na mojej sylwetce : na czole ,na wysokości piersi ,na sercu.
Nie bójcie się ,po to właśnie wszczepiono nam transpondery ,wyposażono nas w gadzi mózg ,byśmy się bali ,,a przez to byśmy nie odkryli kim jesteśmy ,ale najważniejsze,byśmy nie odkryli naszej drogi do wolności.

Mam nieodparte wrażenie .że nawet te dodatkowe struktury w mózgu są nam niepotrzebne do funkcjonowania .jeszcze tego nie sprawdziłam tak na 100% jednak sadzę ,że to również może być rodzaj marchewki.
Pozbywając się od wczoraj tego badziewia ,mam niesamowicie polepszona percepcje .Usłyszałam tez : zobaczysz co się będzie działo z Twoja pamięcią ,przypomnisz sobie wszystko!!
Tą informację potwierdziła mi również Pani B. podobnie brzmiącą dostała już po częściowym uwolnieniu się od transponderów.

Tymi urządzeniami ,gadzim mózgiem ,nie dość ,że zasilali się ,nie dość ,że nami sterowali ,to wyłączyli nam sygnał naszej pamięci.

wąż

Długo by pisać ,resztę będę dopisywała w komentarzach ,wg możliwości czasu.

 

Copyright by Ozyrys – Kopiowanie tekstów jest dozwolone pod warunkiem podania linku prowadzącego do oryginalnego tekstu.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, gadzi mózg, zmiany wewnątrz nas i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

74 odpowiedzi na „Transponder – gadzi mózg.

  1. Ktoś pisze:

    Czyszczenie boli, jest obrzydliwe i często chce ugryźć ale faktycznie po wyrwaniu ciało nabiera lekkości. I na pewno to co wywalacie chce bardzo szybko znaleźć się znowu po drugiej stronie więc nawet kawałeczki od razu wiązać plątać i odsyłać czy palić bo wiele z nich niespodziewanie rośnie po wyrwaniu, bardzo ale to bardzo rośnie….

    Na pewno wszelkie „wady wrodzone” okażą się niespodziewanie albo siedliskami „brudu” albo miejscami gdzie wam zadawano ból czy cierpienie. I nie zdziwcie się jak się będzie ciągnęło i ciągnęło i ciągnęło i jak już wyciągniecie następnego dnia w tym samym miejscu wyczujecie coś znowu do ciągnięcia – to efekt wzrastającej percepcji (czucia delikatniejszych wibracji). A i nie trzeba ciągnąć przez czakry czy naturalne otwory ciała ale tak pewnie wielu będzie wygodniej. Nie polecam po jedzeniu. Ja nie mam wizji tego co wychodzi ale wrażenie obrzydliwości nie raz wykręcało trzewia…

    Co do czakr to już kiedyś ktoś chyba na NTV się chwalił ich zamknięciem i dużo lepszym samopoczuciem. Dla tych jakim się to od razu nie uda (cokolwiek wywalicie od razu prosić o nowy kombinezon i zabezpieczanie / pieczętowanie czakr / otworów w ciele światłem Stwórcy). Czakra korony i czakra podstawy to katoda i anoda, reszta to sterowanie czy „kije i marchewki”. Jak komuś nie będzie szło pieczętowanie może spróbować techniki zawracania czakr, wystarczy sobie wyobrazić energię z poszczególnych czakr jak nie wypływa a wiruje jak elektrony wokoło atomu (brzucha, serca, etc). To tez dodaje kopa, można przy okazji trzymać ręce wnętrzem do siebie, lewą nad prawą. Tak jakby na prawej spoczywała kula a lewa ją obejmowała od góry.

    I przydaje się n nieustanne wizualizowanie wypalanie siebie od wnętrza (tj tych niskich wibracji) czy zatapianie całego swojego Jestestwa w świetle Stwórcy … I cierpliwość, dużo cierpliwości ….

    • Ktoś pisze:

      Często będzie chciało coś wyjść wielokrotnie większego niż bieżący otwór i będziecie mieli wrażenie iż się NA PEWNO NIE DA. Nie dawajcie się zmylić, to zwyczajna „marchewka” zwana iluzją. Możecie dowolnie poszerzyć każdy „otwór” czy nawet poprosić Stwórcę/ jego pomocne „dłonie o pomoc wyciąganiu.

      Z mojej praktyki zawsze na końcu była metalowa ni to kula, ni to gruszka kończące każdy „przewód”….

  2. Ozyrys pisze:

    Tych nadajniko – odbiorników ,jest całe mnóstwo w naszym ciele energetycznym i fizycznym .Zobaczyłam ,że są w płytkach krwi ,mitochondriach ,cały czas słyszałam genom ,DNA ,potwierdziła mi to Pani B. ,która to samo usłyszała.Te są w miarę małe ,natomiast te w centrum ciała to
    energetyczne kolosy,całe generatory ,kondensatory,mnóstwo instalacji elektrycznej,której kable wychodzą na zewnątrz,podpięte są do nich olbrzymie stwory,siedzące we wnętrzu Ziemi.
    Po doświadczeniach z wypatroszaniem siebie i Ktosia ,zorientowałam się ,że oprócz wszelkiej maści gadziny i transponderów ,każdy z nas ma „opiekuna” .
    To ten wielki potwór we wnętrzu Ziemi ,który jest gigantem.
    Nasze były olbrzymie ,nie dziwię się .
    Wypasione ,że hej. Bardzo ciężko ,było je zlikwidować.
    Wypasione podbieraniem naszej energii.

    • Ktoś pisze:

      „każdy z nas ma „opiekuna” .
      To ten wielki potwór we wnętrzu Ziemi ,który jest gigantem.”

      – jezusikowy „anioł stróż”?

      • Ktoś pisze:

        Najbardziej zabawne w tym jest to iż jak już ktoś przystąpi do „ścieżki duchowej” to:

        – trafi na lewego nauczyciela i tylko zmarnuje czas i pieniądze
        – trafi na lewego nauczyciela i zrobi sobie krzywdę „eksperymentalną techniką” tam nauczaną
        – przystąpi (moda) do „zaproszenia duchowego nauczyciela” i ma jeszcze więcej reptylian w sobie
        – przystąpi (must have) do otwierania czakramów i po czymś takim co jest jak rozwarcie bram tuż przed atakującym wojskiem ma jeszcze więcej reptylian w sobie jakie mają wygodne i szerokie ścieżki do go penetrowania (żarełko zawsze bezbronne na podorędziu)
        – natrafi na „techniki odwracania czakry gardła” i tylko się naćwiczy z zerową korzyścią dla duchowej praktyki (zwarcie obiegu)
        – odpali Kundalinii i tylko OBCY ma na takiego delikwenta baczniejsze baczenie bo i energie (żarełko) sprawniej w „duchowym adepcie płynie
        – dojdzie WRESZCIE z energią do szyszynki a tam „gadzi mózg” hyc tę energię przechwyci, pożre i znowu ułoży się w pozycji „do spania” wygaszając efekt kundalini i od nowa zabawa w „otwieranie czakramów”.

        Bonusem tej ślepej ścieżki jest to iż podczas przedzierania się przez „czakram gardła” jest to iż adeptem duchowym miotają TAKIE EMOCJE iż wielu się poddaje i wariuje bądź targa na życie. A to tylko demon kusi śmiałka ciesząc się z wrastającej energii i z posiadania (samobójstwo) dożywotniej spersonalizowanej jadłodajni.

        Zabawnym jest też to iż te „dary Kundalini” są tymi „prezentami bestii” po których ludziom odbija i zamiast „być wzniesionymi” przystępują do „testowania nowych duchowych mocy” a swoich sąsiadach, poddanych etc by nimi jeszcze sprawniej „zarządzać” czy władać jeszcze większym czy bogatszym królestwem.

        A bonus tkwi w OCZYSZCZENIU SIĘ Z BRUDU. Bonus ten zresztą był zapisany przez mistrzów duchowych w ich dziełach ale zawsze tłumaczono ich słowa w sposób wręcz przeciwstawny zamierzonemu i zamiast o „czystości duchowej” prawić skończyło się w niektórych „religiach” na obmywaniu w krwi niewinnej bezbronnej ofiary. O tak by BESTIA SIEDZĄCA W KAPŁANIE mogła się przyłączywszy do współbiesiady nagrodzić kapłana magicznymi mocami czy sprawniejszymi w terroryzowaniu wiernych rytuałami.

        A, co śmieszniej, w tym dążeniu do super mocy, ich prawdziwe źródełko, jako niechciane, zawsze zostaje zdeptane po drodze. ;p

        • Ktoś pisze:

          Tak nachalna ostatnio promocja czyniona przez judeopedałowo wyrażania „miłości w związku” poprzez „seks analny” nie jest czyniona li tylko by deprawować ludzi babraniem się w fekaliach. Intencją tej promocji jest sprawienie by (najczęściej partnerce) nieodwracalnie uszkodzić czakrę podstawy by zawsze byłą penetrowalna przez te gadoidy. Ich ulubionym kanałem jakim wdzierają się do ciał żywicieli jest czarka podstawy a kobiety, najczęstsze ofiary „seksu analnego” jako związane żywiołem wody z Ziemią (planetą) mają zdecydowanie większą energetykę od swoich partnerów i dlatego to one są celem nieustannej polityki poniżania i wdeptywania w ziemie czynionej w ramach odżydowskich „religii objawionych”. Są one też celem jeszcze jednego rytuału związanego zapewne z cyklem rozwojowym reptoidów – z cyklem miesiączkowym wymuszającym poprzez nowie i pełnie Księżyca ich gotowość do karmienia reptoidów poprzez ich niepohamowaną chęć na seks. Można mniemać iż reptoidy mają dwutygodniowe okresy letargu pomiędzy posiłkami zgodne z fazami nowiu i pełni i pod te swoje okresy aktywności dopasowały energetykę kobiet. Dlatego też w czasie pełni, wampiry i wilkołaki wyłaziły ze swoich nor. Czyli to co po nowoczesnemu zwie się REPTYLIANIE.

          Podobne znaczenie ma „obrzezanie”. Pomijając iż jest to „akt ślubowania demonowi maryjnemu (Kybele w wierzeniach murzynów) zawsze wiernej służby na ZAWSZE (przez wszelkie wcielenia) to jak z uszkodzoną uszczelką w kranie, zawsze kapie woda (energia seksualna nie nasienie) przyciągając i karmiąc te stwory. Bo one w ziemi bytują i ich potrzeby majańscy kapłanie zaspokajali urządzając krwawe rzezie by „nakarmić ziemię krwią”. Teraz te rytuały zostały zastąpione wojnami celowo organizowanymi światu przez gadoidalny, zachodni establishment….

        • Ozyrys pisze:

          Wszystko dobrze napisane,właśnie tak!

    • koliberek pisze:

      Bardzo cenny artykuł, a także bezcenne porady Ktosia i Twoje, Ozyrysku pod nim. Ja z całego serca dziękuję. Ulga :).

      • Ozyrys pisze:

        Damy radę Koliberku,mamy kolejne narzędzie do odzyskania wolności !!! 🙂
        Nawet nie wiesz ,jaką mam radość z powodu Twojego sukcesu!!!

        • Free pisze:

          To dlatego po „wycieczkach ” było złe samopoczucie….

        • Ozyrys pisze:

          Dlatego wszystkie medytacje bez zabezpieczeń ,odnosiły odwrotny skutek.
          Otwieraliśmy im przejście.
          Czyściliśmy czakry ,po to ,by mieli łatwiej.

        • Free pisze:

          No powiem ci wiadomość na miarę „złota”, i znowu pójdę późno spać, ale może tym razem bez węża 🙂

      • Ktoś pisze:

        Jeszcze jedno miałem dopisać,

        zasilanie człowieka od Stwórcy idzie poprzez serce. By się włączyć do kontaktu trza tam otworzyć bramę. Bramą jest to co sataniści przywłaszczyli jako swój symbol.

        Jak brama się otworzy pojawi się walec światła dający wprost nieziemskiego kopa.

        • Ozyrys pisze:

          Heksagram.

        • barbarzynca pisze:

          A nie pentagram?

        • Ozyrys pisze:

          moim zdaniem heksagram,jak zrobimy z tego figurę geometryczną robi nam się merkaba.
          Zmyłką jest fioletowe światło!!!
          Światło tylko perliście białe i złote !
          Wchodzimy w nowe kombinezony,jakie nam naszykowano,tylko należy pamiętać,żeby powiedzieć –
          Nałożenie kombinezonu przygotowanego dla mnie,do ochrony, zgodnie z moja wolą, ma miejsce teraz – dziękuję
          to się dokonało 3 x ,pokaż mi

          Poczujecie jak coś się na Was nakłada.
          Nowe kombinezony zrobione są z trwalszego materiału,maja dodatkowe zadanie oprócz ochrony,spalaja w środku gadzinę ,która nam się w środku zagnieździła
          Zapomniałam tego dodać ,a to jest ważne ,bowiem ,gady zwiedziały się o naszych kombinezonach i przygotowały swoje .Jak tego nie nazwiemy precyzyjnie nałożą nam swoje i ..mamy problem z wyrwaniem się .

  3. Free pisze:

    Kiedyś czytałam art, poniżej, był dla mnie zupełnie zaskakujący, dlatego wciąż go mam w zakładkach.
    Jak dłużej żyć ….Francuscy lekarze ze zdumieniem dowiedzieli się, że 44-letni normalnie funkcjonujący mężczyzna niemal nie ma… mózgu. Obrazowanie medyczne wykazało, że czaszkę prawie całkowicie wypełniał płyn mózgowo-rdzeniowy…..

    Ten człowiek najprawdopodobniej jest z najmniejszym mózgiem na świecie jest, który niestety nie chce ujawniać swoich danych osobowych, ani dokładnej wielkości swojego mózgu. Wiemy natomiast, że większość jego czaszki wypełnia płyn, który powinien znajdować się w 4 niewielkich komorach. Niestety, u francuza te komory nie są niewielkie, więc zabrakło miejsca na mózg.
    http://www.eioba.pl/a/1nur/czlowiek-bez-mozgu-zyje-we-francji

    • Ozyrys pisze:

      Odkryłam ,a potwierdził to Ktoś ,że Gady ,które zasiedliły Ziemię ,wspomagane są niskimi częstotliwościami,płynącymi z kosmosu przez wiele stacji w przestrzeni międzyplanetarnej.
      To potwierdziło moja tezę ,że one nie maja innego zasilania ,ponieważ nie maja serca.Ludzie maja serce i zasilani są Światłem Stwórcy i poprzez Stwórcę ,dlatego podpinają się do naszego lustra jakim jest nasze Serce ,bowiem stamtąd czerpią nieosiągalną dla nich inną drogą energię Stwórcy.
      Stwórca wydała na nich decyzję o wymarciu,tak obeszli Prawo Stwórcy.
      Z tego powodu wszczepili nam mózgi ,które są nam do niczego niepotrzebne ,ponieważ ludzie maja za główny sterownik ,łączący go z mądrością ,z myślą ,z zamysłem ,z pamięcią Stwórcy – w SERCU !!!
      Dlatego przyszło do mnie ,że nawet pozostałe 2 mózgi nie są nam potrzebne.
      A to z kolei potwierdza przypadek zacytowany przez Ciebie Free 🙂

      Wielokrotnie pisałam ,że nasz umysł to radioodbiornik- radiotelegraf – nadaje i odbiera .
      Tylko nie wiedziałam od kogo i dlaczego.
      Nasz umysł nie jest naszym umysłem .
      Nasz umysł i drogowskaz to serce.
      Na wzór i podobieństwo Boga .
      Stwórca nie ma mózgów ,bo jest wszystkim co istnieje,jest miłością ,a ta przełożyła się w ludziach jako fizyczne serce.
      Bardzo dobrze zapamiętałam scenę z filmu „Hannibal Lecter”,kiedy ów zwyrodnialec ,wyjadał mózg gościowi ,z którym rozmawiał .
      Ofiara ,do końca była przytomna,rozmawiała z sensem.
      Ta scena nie wzięła się z sufitu.

      • Ktoś pisze:

        Jest także „kulinarny przysmak” kolonialnej anglii = wyjadanie mózgów żywych małp, więc ci z filmu mieli od kogo (jakich zwyrodnialców) brać natchnienie …

  4. siola pisze:

    sza t an – sza m an to jest Vatykanski diabelek dlatego zarzynaja ludzi by utrzymac Monopol na kontakt zjadanie innego szamana bylo starym obyczajem w kturym wierzono ze w ten sposob przejmnie sie wiedze zabitego.

    • Free pisze:

      Wg różokrzyżowców krew jest nośnikiem informacji-energii.

      • Ozyrys pisze:

        Tak – dlatego tyle słyszałam o mitochondriach i płytkach krwi.
        Czyścić je z tego ,idzie atak .
        Chcą użyć jakiejś multibroni- ,która spowoduje ,że nasz układ krwionośny ,nerwowy i immunologiczny zostaną zagrożone.
        Nalezy wyczyścić wszystkie gruczoły dokrewne,w szyszynce są sterowniki,które idą łączami do serca.

  5. Ktoś pisze:

    Przyjęło się uważać „Kundalinii” i to co ona oferuje jako największy skarb do jakiego powinien dążyć każdy adept duchowość. Do takiego MUSISZ OBUDZIĆ I POSIADAĆ. Tak naprawdę w świetle ostatnich odkryć Kundalini to taka „ostateczna marchewka” dla podbitej i zwiedzionej Ludzkości. takie BĄDŹ MI POSŁUSZNY TO CIĘ OBDARZĘ CZĘŚCIĄ SWOJEJ MOCY. Mocy mniejszej od Mocy Stwórcy, Mocy mniejszej od tej dawno dawno temu posiadanej przez Ludzkość ale Mocy…. Ile osób ćwiczy ciało i ducha tylko po to BY POSIĄŚĆ TĘ MOC i MÓC BYĆ JAK STWÓRCA, jak PAN I WŁADCA ŻYCIA I ŚMIERCI dla innych….. Mnóstwo.

    Tak naprawdę Kundalini i jej moc nie jest ludziom potrzebna, jest wręcz przeszkodą w odzyskaniu ich własnych wrodzonych im umiejętności. Jest jak drogowskaz pokazujący wszędzie gdzie indziej niż tam gdzie adept duchowości powinien zdążać.

    To co jest u napisane jest na bakier wszelkim szkołom ezoterycznym, duchowym i wszelkim innym jakie są na Ziemi i prowadzą aktywne nauczanie. Jest bo celem tych szkół nie jest wyzwalanie adeptów tylko czynienie ich wydajniejszymi i bardziej sensytywnymi odbiornikami dla Kundalini. By łatwiej jej było poprzez „adeptów duchowości” spijać życiodajną moc Stwórcy. Bo o nią jest walka. A moce psychiczne fizyczne i umysłowe jakie oferuje Kundalinii to „marchewka” by kolejne „jabłuszko” przez kolejnego „Adama czy Ewę” zostało zerwane dla kolejnego Wypędzenia z Raju który, o zgrozo, jest wewnątrz każdego człowieka. ;p

    Kundalini też można WYRWAĆ” i się jej pozbyć. Sama wróci … już nie walczyć ale by służyć.

  6. Ozyrys pisze:

    Prosimy dodatkowo o włożenie nas w diament Stwórcy ,najbardziej twardy minerał na Ziemi ,łączący w sobie moc Matki Ziemi ,a poprzez idealna strukturę geomantyczna pobiera jak w soczewce Światło Stwórcy ,które spala od wewnątrz wszystko co tam jest sprzecznie z prawem boskim ,i od zewnątrz ,soczewki światła spalają to co chce się do nas dobrać .
    To naprawdę nie żarty.
    To co obecnie od co najmniej 2 -3 tygodni rozgrywa się w naszych przestworzach ,w naszym Wszechswiecie ,na chwile obecna osiągnęło apogeum.
    Sytuacja jest poważna.
    Nie należy się tym martwic ,tylko każdy na takim poziomie jak to czuje ,niech się ochrania i wg możliwości wywala z siebie to wszystko co tam zalega.

    Około 12 – tej dostałam informacje i zagrożeniu dla naszego systemu immunologicznego ,krwionośnego ,nerwowego ,pisałam juz wcześniej .Twórzci4e zapory ze Światła .
    mam informację ,że należy włączyć do akcji :
    Spalający Ogień Stwórcy Wszystkiego co Istnieje.
    Jak zamykacie oczy ,to macie różne obrazy przed oczami,wyobrażajcie sobie ,że wokół Was tworzy się zapora z ognia Stwórcy,zapora na Wasze domy i bliskich.
    Jak ktokolwiek ,potrafi sobie więcej wyobrazić ,niech tworzy ten Ogień wokół Planety Ziemia.

    Palcie tym Ogniem – całe wszeteczne zło- budynki kościelne,i wszystkie artefakty ,które w chociażby w najmniejszym stopniu posiadają macki gadzie .Z doświadczenia wiem ,że …wszystko je posiada.
    Ten Ogień kierujcie na wszystkie instalacje energetyczne.

    Z tego powodu ludzie mieszkający pod liniami wysokiego napięcia i pracujące w pobliżu dużej ilości kabli,choćby w hipermarketach ,tak często chorują na raka,choroby krwi i kości.
    Powodem jest to ,że w okolicach transformatorów i wszelkiej maści urządzeń elektrycznych gromadzi się sporo Reptów,ponieważ prąd ,który płynie tamtędy ,zasila je.
    Mając w okolicy mieszkających ludzi ,dodatkowo zasilają się ich energią ,stąd te wszystkie ciężkie choroby.
    Są wysysani przez stwory ,które tam się zgromadziły.

    W naszym ciele ,oprócz serca upatrzyły sobie wątrobę ,jako źródło krwi.
    Krew jest darem Stwórcy ,przenosi Światło- rozprowadza energie po organiźmie.
    Doskonałe żarełko.

    Jeść musimy !
    Mięso jest dla nich pełnowartościowym posiłkiem .
    Posiada wszystkie niezbędne składniki: cierpienie ,mięso ,krew – niskie wibracje/
    Nie znoszą jak ludzie jedzą rośliny,ponieważ rośliny maja wyższe wibracje.
    Wyższe z tego powodu ,że Światło słoneczne ,powoduje wzrost roślin i transformuje się w roślinach jako chlorofil ,oraz odżywcze substancje na poziomie komórkowym.
    Wszystko co cielesne – wzmacnia je.
    Wszystko co roślinne osłabia.
    Rośliny z tego powodu ,z powodu zawartego Światłą mają inna polaryzację .
    Gadzina nie znosi ziół.

    Osoby ,które jedzą dużo mięsa ,maja ogromne ilości pasożytów w sobie ,ponieważ ta polaryzacja sprzyja ich rozwojowi również na poziomie fizycznym.
    Stąd ciało i krew w obrzędach satanistycznych.

    • Marzena pisze:

      To po prostu piękne, ze trafiłam dzisiaj na ten tekst. brakowało mi podstawowej wiedzy.dziękuje.

  7. barbarzynca pisze:

    Wygląda na to, że należy zrewidować pogloąd co to tego kim jest Stwórca Wszystkiego co Istnieje.

    „Zdaniem Georga za wszelkimi religiami na świecie oraz doktrynami new age’u stoi istota o imieniu Jehowa. To jedno z jej najbardziej znanych imion. Jest to wg. niego bardzo egoistyczna i dumna energia o wielkiej mocy, która uzurpuje sobie prawo do nazywania siebie Stwórcą tego Wszechświata. Jak twierdzi Kavassilas, Jehowa nie jest jednak prawdziwym Kreatorem tego Universum. Nie ma on nic wspólnego z tą istotą. Kontroluje i czerpie korzyści z wszystkich religii oraz doktryn duchowych na Ziemi i karmi się energią uwielbienia. Byt ten jest nazywany przez niego bogiem przez małe „b”. Włada jedynie w sztucznym paradygmacie światła stworzonym przez siebie w 4 wymiarze, który jest częścią tzw. „Wielkiej Areny” (Wymiary od 1 – 4).

    George podkreśla, że żadna istota nie może nazywać siebie Stwórcą wszystkiego ponieważ taka istota nie istnieje. Dlaczego? Ponieważ nie ma czegoś takiego jak skończoność. Nie ma początku i nie ma końca. Zawsze byliśmy i zawsze będziemy, nikt nas nie stworzył.
    Jeśli wierzysz, że jakaś istota ciebie stworzyła – wtedy zasilasz jedną z doktryn matrixa i nie uznajesz nieskończoności i wieczności istnienia. Oddajesz swoją moc i suwerenność obcemu bytowi, który staje się twoim bogiem i czerpie z tego korzyści.

    Zdaniem Kavassilasa odpowiednikiem planetarnym Jehowy jest planeta Saturn, która posiada siedem głównych pierścieni. Każdy z tych pierścieni jest podpięty pod odpowiadająca mu czakrę i jest przez nią zasilany energią. Szczególnie podczas stosowania odpowiednich technik medytacyjnych. Jak twierdzi George – w momencie otwierania czakramów istoty żywiące się ludzką energią podróżują przez nie niczym przez bramy karmiąc się i jednocześnie powodując duchową ekstazę. Jest to wymiana, która u wielu ludzi powoduje uzależnienie. Wg. Kavassilasa jest to po prostu duchowy rodzaj narkotyku. Następna pułapka matrixa o której istnieniu większość ludzi nie zdaje sobie sprawy.
    Jehowa jest bardzo rozgniewany czując, że ludzkość się budzi i odzyskuje pamięć o swojej własnej mocy ponieważ wie ze tym samym traci nad nią kontrolę. Kavassilas twierdzi, że w swoich niezwykłych doświadczeniach miał okazje spotkać tą energię i poczuć jej moc na własnej skórze. Musiał też przejść odpowiedni rytuał aborygeński aby odciąć się od jej karmicznych wpływów. Twierdzi, że Jehowa jest bardzo silny i nie należy go lekceważyć ale trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że kiedy obudzimy naszą prawdziwą moc – istota ta traci całkowicie władzę nad nami.”

    http://projektinfinitus.pl/swiadomosc/transformacja-swiadomosci/475-george-kavassilas-ukryte-oblicze-nowego-porzadku-swiata-i-zloty-klucz-do-absolutnej-suwerennosci-cz-6.html

  8. barbarzynca pisze:

    Albo i nie. Jak się nie obrócisz, dupa zawsze z tyłu. Masakra, po prostu masakra.

    „To co można krytykować i wypominać, to nieczyste intencje , świadome oszustwo. George jest właśnie takim przykładem świadomego oszusta, który ma już swoją drugą reinkarnację.
    Jego pierwsza miała miejsce w 2004 r.

    Kiedy przedstawiał się jako wysłannik „COUNCIL OF THE NINE”
    jeżdżący po całej galaktyce i biorący udział w „naradach partyjnych” polityków rządzących w naszym świecie, (podobnie do Rajskiej)

    Wiadomość jaką miał do przekazania była dosyć krótka:

    Wasze tyłki należą do nas ,dalej będziemy wami rządzić, ale tym razem gwarantujemy wam poprawę waszego życia, nasze technologie posprzątają zaśmieconą planetę, damy wam lepsze technologie i lepsze zdrowie. Usuniemy tych łobuzów rządzących wami itp. Na tablicach rysował poziomy hierarchii „partyjnych” w których ludzie zajmowali miejsce ostatnie.

    W wielkim skrócie George w 2004 r. był chyba największym „piece of shit” w przestrzeni internetowej.

    Zaledwie 3 lata temu George postanowił zmienić swój image.
    Stwierdził że został oszukany i zmanipulowany przez te istoty reptiliańskie wyraził skruchę za swoje wcześniejsze wcielenie. Więcej nie wracał do tego tematu stad większość jego miłośników jest dzisiaj tego nieświadoma.

    George twierdzi że w poprzednich swoich inkarnacjach był Faraonem w Egipcie który zbudował piramidę w i dzisiaj wie w jaki sposób była zbudowana. Opisał to dosłownie. „Brano kamień proszono go o zgodę a następnie lewitowano go na miejsce” koniec opisu.
    Twierdzi również ze był MAYEM który był odpowiedzialny za ułożenie kalendarza Majów.
    Na dowód tego przedstawił równanie matematyczne mające służyć za dowód autentyczności jego słów. Równanie jest na jego stronie, i jest odbiciem mentalnej kondycji Georga.

    W ubiegłym roku George rozbudował i wyremontował swój dom oraz zasadził nowy ogród, a jednocześnie w czasie trwania tego remontu mówił że za kilka miesięcy znika z ziemi poprzez portal ale wszystkich zapewniał że pojawi się jeszcze aby pomóc innym.
    Na początku tego roku ponownie zaczął przepraszać wszystkich za swoje nietrafne przepowiednie zaręczając że spełnią się one jednakże trochę później.
    Tym zaręczeniem zagwarantował sobie przyzwoity dochód na najbliższych kilka lat.”

    • Free pisze:

      Barbarzyńco, ludzie tylko razem, wspólnymi siłami mogą osiągnąć wolność, ten G. robi kasę za jaką cenę trudno powiedzieć. Nie chodzi o to aby patrzeć w siebie i widzieć tylko siebie chodzi o to aby słuchać siebie i dzielić się swymi doświadczeniami i przemyśleniami z innymi, tu jest droga jeszcze nie odkryta do końca, bo gdybyśmy ją odkryli i zrozumieli zmieniło by się wszystko. Jest takie powiedzenie iż ta rzeczywistość istnieje jeszcze tylko dlatego że nie do końca została odkryta. Ot i cała tajemnica.
      Nigdy nie uznawałam autorytetów no i jak się okazuje one wszystkie wiodą na manowce.

    • Ozyrys pisze:

      Marysiu ,kompletnie nie rozumiesz co się tak naprawdę dzieje.
      Gdyby faktycznie wystarczyło nic nie robić ,świat dawno już wyglądałby inaczej.
      Byłoby pięknie.
      Jakoś od eonów lat…nic..kompletnie nie jest – pięknie
      Cały wic polega na tym ,że ta wiedza została przed nami zakryta ,a by się do niej dostać , należy zacząć ją odkopywać.
      Ona nie jest wbrew temu co piszesz na wyciągnięcie ręki. ręki.
      Zadaj sobie pytanie – dlaczego nie masz dostępu do tej wiedzy?
      Jeżeli sądzisz –co jest powodem takiej Twojej postawy ?
      Takie stwierdzenia myśmy już przerabiali , jednak z tego dalej nic nie wynikało.
      Do takich wniosków doszliśmy parę lat temu,ale co to zmieniło ?NIC!!!

      Co wyniknęło z tej wiedzy dla Kavassilasa?
      Dalej nic ,bo nie znalazł sposobu na pozbycie się tego.
      Informacje ,które do nas spływają są fundamentalne.

      Napisałam przecież ,że jesteśmy obłożeni wszelkiego rodzaju transponderami wzdłuż i wszerz, i jeszcze… jak od wczoraj słyszę : w całym naszym transcedentalnym jestestwie.

      Marysiu.odkrył to co wielu już słyszało ,ale nie odkrył istoty rzeczy i antidotum na to.

      Nie słyszałam żeby Fenix był glista ,natomiast usłyszałam jedno…osoba ,na którą tutaj tak często się powołujemy – jest jednym z nich.

      Dostęp do takiej wiedzy…mają nieliczni.
      Dzisiaj usłyszałam ,że w środku Ziemi jest podziemne państwo,które zarządza całą Ziemią i wydaje wszelkie dyspozycje dla możnych tego świata,by odpowiednio sterowali maluczkimi!!!
      Tak…maluczkimi …tak usłyszałam..za takich nas mają .
      zamiast Marysiu ,powtarzać zaprogramowane frazesy na temat wiedzy w sobie ,ściągnij z siebie ten kod ,wywal i odszukaj w końcu tą pamięć!
      zastanów się dlaczego mając ją w SOBIE ,nie masz do niej dostępu!
      Bo ja o tym napisałam w artykule!

      • Ozyrys pisze:

        Marysiu ,dobrze wiesz ,że nnki nie czytałam ,więc nie wiem co tam było pisane.
        Muki owszem napisał ,że jest tam coś w środku i ,że tam zostali wywiezieni ludzie .natomiast ja usłyszałam ,że jest to państwo.A państwo to oznacza struktury .
        Te struktury opisał Thomas Edwin Castello ,ochroniarz baz w Dulce.
        Zginął on i cała jego rodzina została wyrżnięta za to w pień .A teraz się pisze i mówi ,że prawdopodobnie taki żył…albo i nie.
        Jednak mamy Phila Schnaidera i…też nie żyje ,mówił to samo.

        A Ty napisałaś :
        „…niestety jest wiele takich osob, ktore wyrzadzaja ludzio, wiele zlego…..potem zwalajac wine na gady…..i inne stwory niewidzialne…..sztaan w NA nie zaistnieje przeciez….”
        z tego wynika ,że takie coś nie istnieje.
        Dlatego zwróciłam uwagę Ci na to ,bo widać nie masz dostępu do tej wiedzy z pewnych przyczyn .
        Jeżeli już kilka lat temu pisałaś o kodach ,i wiesz ,że one są ,to dlaczego z nimi nic do tej pory nie zrobiłaś ?
        Gdy usłyszałam o kodach 2 lata temu ,to nic innego nie robiłam ,tylko od tej pory co parę dni ściągałam je z siebie.
        Odkodowywałam siebie,widać, dzięki temu miałam coraz większy dostęp do tego co jest w nas i w około ,tego czego w trzeciej gęstości nie jesteśmy w stanie zobaczyć ,bo jest za ciężka.
        Maryś i co zrobiłaś w tym co dostajesz w deja vu ,albo w snach?
        Przecież nie dostajemy tych informacji jako ciekawostek z naszego przeszłego lub przyszłego życia?

  9. Ozyrys pisze:

    Krzysiu napisał do mnie w mailu:
    „Widzialem górę Kilimandżaro ale nic więcej o niej nie wiem. Następnie usłyszałem ” cały orszak istot światła na rydwanie ruszył” i zobaczyłem jak z jakieś dużej bramy wyjechali…”

    Też dostałam taka informację .
    I kTosiu i nasze dzielne wojowniczki światłą potwierdzą ,Wojna światów ,jak usłyszałam ,trwa na dobre.
    W tej chwili prowadzone sa najprawdziwsze naloty dywanowe w przestrzeni.To wyglada dokładnie tak jak na filmach SF.
    To się dzieje naprawdę .
    Zabrano nam poprzez obce instalacje ,zamieszczone wewnątrz w nas ,możliwość bezpośredniego wglądu w czwarty i,piaty i kolejne wymiary.

    Zrobili z nas bezwolne zoombi ,które zapomniało kim było kiedyś .
    Odebrano nam pamięć,jasnowidzenie ,jasnosłyszenie,byśmy nie zidentyfikowali okupanta.

    Niestety …informacje ,która uzyskałam około 17-tej brzmi…ten wielki statek ,który przybywał nam na ratunek ,został unicestwiony.
    Udało się ocalić chyba wszystkie Istoty i zorganizować im bezpieczny przejazd w odpowiednie dla nich miejsce.
    Są wezwane kolejne posiłki.
    Muki pisał ,że zostaliśmy ukradzeni ze swojego prawdziwego miejsca – tam gdzie Ziemia powinna być .
    Zrobiono tak ,jak napisał ,by nas ukryć .
    Tak potwierdzam to …jesteśmy na krańcu Świata,nie mogli nas odnaleźć.
    Zagubiliśmy się dla nich jak igła w stogu siana.
    Dlatego powtarzam …mówić do nich na głos,,wibracje dźwięku są dla nich lepiej słyszalne niż myśli.
    Wołać o pomoc ,prosić – NA GŁOS !

    We wnętrzu Ziemi sa prowadzone wielorakie eksperymenty na ludziach .
    Stąd tak wiele zaginień w ciągu roku na całym świecie.
    Jednak jeszcze więcej ludzi ,ograbionych z pamięci jest przewożone ,jako prymitywne zoombi do pracy i wyzysku w każdej postaci ,na pobliską, drugą,bliźniaczą , planetę Ziemię .

    Nie wychodźcie po nocy sami.
    Starajcie się unikać nocą odludnych miejsc.
    Dzisiaj dostałam taką inf. ,że wiele osób zginie…Frejka potwierdziła -uprowadzają w celu zasiedlenia .

    • anulka pisze:

      Ozyrysku! Dziękuję, Stwórcy i Tobie.
      Odczułam na sobie to zniewolenie (zwłaszcza przez struktury religijne). Jeśli woła się do Stwórcy z wnętrza o pomoc, ona nadchodzi. Do mnie przyszła przez Ciebie. Otrzymałam potwierdzenie tego, co dawno czułam. Możesz oczyszczać się w nieskończoność i wciąż mieć poczucie, że utknęłaś. Robisz krok do przodu i dwa wstecz.
      Od tygodnia chodziła za mną myśl, aby wpuszczać w siebie Światło i Miłość Stwórcy Jedyną i Bezwarunkową. Zrozumiałam, że w obliczu tej Miłości i Światła nasi oprawcy są bezsilni.
      Życzę więc wszystkim nieskończenie wiele tego Światła. Otaczajmy się nim i zarządźmy nasze przebudzenie.
      Poczułam impuls, by napisać dlatego dzielę się tym.

      • Ozyrys pisze:

        Dziękuje Ci Anulko 🙂
        To ogromna radość i satysfakcja ,że jest sposób na wyrwanie się z tego chorego matriksa ,ze zniewolenia.
        Poradzimy sobie .Tak miłość i Światło Stwórcy je spala.
        Osłabia to naszego wroga ,okupanta.
        Wprawdzie instalacje zostają ,ale one same nie maja już tyle sił ,żeby siedzieć w nas i aż tak destrukcyjnie nami zawiadywać.
        Tylko poprzez oddzielenie się od struktur zniewolenia ,na początku religijnych ,wówczas kolejny krok jest łatwiejszy,jesteśmy w stanie zlikwidować tą gadziną indoktrynację.

        Wg Freejki ,Ktosia i mnie ,Kavassilas ,nie jest już tym kim był.
        Po dotarciu przez niego ,do opisanych informacji,został spacyfikowany i został zamieniony.
        To samo jest w rządach.
        Niby to oni ,ale w większości nie Oni,,a jak Oni to z tak wszczepionymi transponderami ,że już jak nie ONI.
        To juz wyższa szkoła jazdy.

        Dlatego—oczyszczajcie się ,ochraniajcie, wpuszczajcie w siebie Światło i Miłość Stwórcy Jedyną i Bezwarunkową.

        Jestem z Ciebie dumna Anulko !!! :)Dałaś radę !
        Determinacja ,ogromna determinacja.
        Słuchałaś i obserwowałaś wszystkie bodźce czyli znaki ,które do Ciebie spływały.
        A były potwornie ciężkie.

  10. Free pisze:

    ciekawostka

  11. Free pisze:

    OGIEŃ
    Rzadkie zjawisko, jakim jest tornado ognia, udało się sfotografować Janae Copelin’owi. Zobaczył on niebezpieczną trąbę w polu w pobliżu autostrady, kiedy udawał się do miasta St. Joseph w USA w stanie Missouri, informuje KMBC.
    http://zmianynaziemi.pl/wideo/ogniowe-tornado-przetoczylo-sie-przez-amerykanski-stan-missouri

  12. Ozyrys pisze:

    Mam wrażenie całkowitej ciszy energetycznej.
    Walki w przestrzeni Ziemi najprawdopodobniej ustały.
    Jednak dowiedziałam się ,że jest to zmyłka,zwierają siły przed atakiem .Dowiedziałam się co ma zrobić ,co też uczyniłam.
    Poza tym mam doniesienia ,że wiele osób czuje się słabo.
    Jest to wynikiem podnoszenia prze nas cały czas wibracji i częstotliwości Matki Ziemi ,ponieważ one im nie służą.
    Sama sobie podnoszę wibracje i częstotliwości od kilku dni ,kilka razy dziennie.
    Za każdym razem proszę ,by zostały podwyższone do takiego pułapu ,jaki mój organizm fizyczny może znieść.
    Proszę o ich synchronizacje z wibracjami i częstotliwościami Stwórcy.
    Czuję się dobrze.

    • Free pisze:

      Zmiany rosną w siłę, napięcie nie ustępuje ale i dokonuje się niesamowita rewolucja postrzegania u ludzi, trzeba mieć otwarty umysł.

  13. Serwetka pisze:

    Ten artykuł jest niesamowity. Pracuję z jego zawartością. Dziękuję.

    • Ozyrys pisze:

      Cieszę się 🙂 Powolutku,za każdym razem ,zobaczysz coś więcej .
      Nie da się tego zrobić za jednym razem.
      Zacznij od ściągania wszystkich pieczęci ,kodów ,blokad ,znaków ,symboli ,klątw pozakładanych na wszystkie czakry
      – we wszystkich okresach czasu,
      – we wszystkich okresach pomiędzy czasami .
      – we wszystkich pokoleniach dziejów ,
      – w teraźniejszości wszechrzeczy ze szczególnym uwzględnieniem wszelkiego rodzaju sakramantów sprzecznych z prawem Boskim ; Jak chrzest ,komunia ,bierzmowanie ,sakrament małżeństwa ,sakrament spowiedzi ,sakrament kapłaństwa9 Mogłas być w innym wcieleniu kapłanem i pozakładano na Ciebie pieczecie )sakrament – ostatnie namaszczenie- z poprzednich wcieleń
      z przeszłości wszechrzeczy – po wsze czasy…bo tak one działają.
      Ze wszystkich swoich poziomów bytu :fizycznego,energetycznego ,transcedentalnego świetlistego.
      Jak to zrobisz,reszta pójdzie łatwiej.
      Potem dokładnie zamknij wszystkie czakry pieczęciami Stwórcy – Ojca.

  14. Serwetka pisze:

    Ozyrys ja czyszczę się już ponad 20 lat. Ten artykuł to kropka nad „i”. Dzięki za podpowiedzi i Twoją pasję. To jest bezcenne. Widzę „implanty” pozakładane ludziom. Tak je nazywam. Zawsze odwołuję się do Światła i Stwórcy Wszystkiego Co Jest. Posługuję się też Świętym Ogniem. Spalam chmury chemiczne wokół Ziemi już od jakiegoś czasu. Rozpieprzam cyklony i burze jak tylko otrzymam informację. Widocznie przyszedł czas, aby połączyć nasze energie, bo jest tego wszystkiego bardzo dużo.

  15. Serwetka pisze:

    Poczyściłam. Zapieczętowałam czakry. Czuję się świetnie. Miałam do tej pory odczucie jakby był do mnie podłączony rurociąg i energia wyciekała. Teraz stop. Oczywiście zaraz „przyjaciele” się pojawili i zaczęły się ataki i groźby, więc wydałam mentalnie i na głos oświadczenie: jeżeli jakiekolwiek byty będą chciały zaatakować mnie lub moją rodzinę zostaną spalone Świętym( czytaj BOSKIM) ogniem. Ci, którzy niedowierzali zostali odpowiednio potraktowani. Wydałam też oświadczenie, że mają opuścić moje pole energetyczne wszystkie byty, które nie współgrają z BOSKIM ŚWIATŁEM . Jest super. Czuję się wolna. Cały czas czułam, że najważniejsze jest oczyszczanie siebie. Byłam niepełnosprawna. Miałam stwardnienie rozsiane, raka, endometriozę, cukrzycę i wiele pomniejszych chorób, ale nigdy się nie poddałam. Czyściłam, czyściłam i oto dotarłam tu. Ozyrys,Twoje odkrycie jest genialne. Cudowne jest to, że się nim dzielisz. Tak postępują prawdziwi wędrowcy światła. Z całego serca dziękuję Ci za Twoją pracę i pomoc.

  16. Serwetka pisze:

    Może już tu było, a może nie. Wydaje mi się ciekawe, więc wklejam
    http://whitedevas.eu/?p=1147

  17. mrnice pisze:

    hmm niepokoi mnie to co czytam z tego całego chaosu każdy pisze co chce, jestem jednak ciekaw kundalini, gdyż wiem,że miałem jego objawy z kolei
    Ktoś „Kundalini też można WYRWAĆ” i się jej pozbyć. Sama wróci … już nie walczyć ale by służyć.”

    OCB w tym wszystkim, w tej chwili jestem na etapie latającego światełka wokół mnie jak przysnę, już miałem raz strasznie jasno nad czołem na samym początku i szumy uszne
    czuje uderzenia ciepła zdarza się… czasami inne..
    poza tym ze raz brałem udział w jakiejś bramie październik-grudzień 2012 144 tysiące…. wizualizacja ze środka kosmosu białego światła, taki fajny płomień zwalił się na mnie lekko wypalał,
    a całe objawy zaczęły się przed 2011
    najlepsze jest to, że nic nie robiłem………….

    a w październiku -listopadzie 2013 roku widziałem ~~ufo, wracałem z pracy przed 3 i w dużej odległości nad górka zajarzył się bezgłośnie i zaczęły opadać a zaraz obok niego 2 to samo zrobił, widziałem to, oni też chyba to chcieli żebym widział, u odlecieli jak komety, warkocze tez znikły, wyparowali

    • Ozyrys pisze:

      W zeszłym roku ,jeszcze nie było naszych ,widziałeś pobratymców z kosmosu tych wszetecznych gnoi.
      O kundalini napisałam. już wielokrotnie .
      Należy się go pozbyć i to jak najszybciej .
      Poczytaj dokładnie wszystkie komentarze na ten temat ,wiele informacji umieszczam na bieżąco pod artykułem ,gdyż artykuły miałyby inaczej pojemność książki ,a poza tym wiele informacji przychodzi do mnie na bieżąco.

      Objawy ,które opisujesz ,są typowym energetycznym zniewoleniem.
      Doskonale wpisałeś się swoim uczestnictwem w energetycznych spędach na dana godzinę i dzień w szablon naiwniaków do podebrania.

  18. mrnice pisze:

    W sumie to im odpowiedziałem „i co frytki do tego „……
    To jak dokładnie się go pozbyć??

  19. mrnice pisze:

    btw tu jest napisane
    666-xes – reverse kundalini
    http://www.guardiansofdarkness.com/GoD/god-weird666.html

  20. Jakub pisze:

    Pierwsze koty… Wezyk z kregoslupa syczal, wil sie. Trwalo to kilka ladnych minut, ale Ognie i Wiry daly rade. Plecy i kregloslup stal sie jakby bardziej elastyczny. Przyszlo mi, ze bole kregoslupa powstaja gdy stworek pobiera energie wydostajac sie przez czakre korony. No nie wiem… Pozamykalem czakry, zapieczetowalem.
    Przed oczami pojawily sie takie malutkie, milimetrowe poruszajace sie chaotycznie srebrne „robaczki”. Bylo cos jeszcze, takie jakby poruszajace sie „nitki” w 3D. Widzialem obydwie rzeczy juz wielokrotnie.

    • Ozyrys pisze:

      sam na własnej skórze ,bez „pomocników „,przekonałeś się .
      Te srebrne robaczki to najprawdopodobniej morgellony.
      inaczej mówiąc nanocząsteczki znajdujące się wszędzie ,mające za zadanie przenosić na nas różne choroby i wpajając się w nasze ciało służą za aktywatory indukcji ,a za jej pomocą ,aktywacji chorób i informacji sprzecznych z Prawem Stwórcy !

    • Ozyrys pisze:

      Na tym nie koniec Jakubie,teraz zacznij się przyglądać swoim przekonaniom i reakcjom . Wszystkie ,które uważasz za złe po prostu unicestwiaj wg schematu.
      To nie jest Twoje ,to jest Ci wpojone we wszystkich okresach czasu ,do Twojego Jestestwa ,niecnie ,sprzecznie z Prawem Stwórcy WCI.
      Wpajaj w siebie ,w całe swoje jestestwo ,na wszystkie poziomy swojego bytu miłość ,mądrość, harmonię ,spokój ,równowagę ,odwagę ,moc i siłę Stwórcy Wszystkiego co Istnieje.

    • Ozyrys pisze:

      Wszystkie choroby powstają bez naszej zgody i wiedzy .
      Pozbywając się z siebie tego wszystkiego o czym tutaj piszemy ,zyskujesz zdrowie i nieśmiertelność .
      Dziwne?? Tak ,ale prawdziwe.
      Starają się nas unicestwić ,w każdy dostępny sposób ,by sobie zawłaszczyć co do nas należy.
      Ja tylko proszę Stwórcę,by dostali „tylko” to co nam zrobili …po wsze czasy !

  21. Pingback: Reptalianie są wśród nas | kasiek-nav

  22. BasiaB pisze:

    Jeszcze raz podpowiem jak czyścic czakry z sakramentów i innych śmieci :
    „Jedź” po kolei każdą czakrę – centrum mocy, zawsze to robiłam od góry,było mi lepiej.
    Zaglądałam i najpierw niszczyłam wszystkie pieczecie i kody założone we wszelkich sakramentach na przestrzeni dziejów, we wszelkich religiach i wszelkich inicjacjach,czy sektach,z uwzględnieniem najważniejszego dla tej czakry.
    Tak więc:
    korona – chrzest,ostatnie namaszczenie
    trzecie oko – bierzmowanie,chrzest
    gardła – spowiedź,komunia
    serca – komunia,ostatnie namaszczenie,bierzmowanie,chrzest,kapłaństwo,małżeństwo,spowiedź.
    splotu słonecznego – klechowskie,kapłańskie,mogłyście być kapłankami,katechetkami,lub …zakonnicami,panowie zakonnikami,klechami itp.
    sakralna – małżeństwa – wszystkie małżeństwa po zawarciu sakramentu w kościele,albo się rozpadają ,albo ledwo zipią ,albo się zdradzają.
    Zostaje skradziona moc seksualna,która dla nich jest najważniejsza,ze względu na moc sprawczą i zabierają co należy do tych młodych ludzi,stąd niewiele później po wzięciu tego sakramentu mamy po małżeństwie.
    podstawy – ostatnie namaszczenie- całkowite oddzielenie od możliwości ucieczki spod tej hologramowej kopuły sztucznego nieba,stąd tyle zbłąkanych Dusz,bo nie potrafią znaleźć swojego Ojca i domu.
    To się ciągnie na kolejne wcielenia.
    Jak już zajrzysz w taką czakrę i spalisz wszystkie sakramenty i pieczęcie..
    pamiętacie co pisałam o sakramentach?
    sakr–> centrum
    ment –> podstawa
    Najważniejsze dla nich to dostać się do naszych centrów i je przejąć we władanie,mieć je pod kontrolą i czerpać z nich naszą moc
    Ment- to tez po naszemu ment/menda,coś paskudnego do zutylizowania.
    Następnie patrzysz na te wszystkie transpondery i urządzenia,nawet najdrobniejszy kabelek,czy złączka,sensorek co tam znajdziesz,
    potem..naszykuj sobie jakieś utylizujące urządzenie,które tam na bieżąco w trakcie pracy unicestwia,utylizuje to wszystko co jest wyciągane.
    Na końcu zamykamy i pieczętujemy każde centrum mocy.
    Należy uruchomić wyobraźnie,zwizualizować sobie to tak jak potraficie.
    I zastosować takie zabezpieczenia,by nikt Wam tego nie ukradł i nie zniszczył.

  23. Tchu mi brak… Jak miałem 12 lat i pasłem krowy u babci na łące na skraju lasu, uaktywniła mi się kundalini. Płomień dosłownie po kręgosłupie i w głowie jakby jakieś bombelki. Nogi za pas i do domu z płaczem do matki że umeram ! Kilka tygodni płakałem i umierałem. Chodziłem po lekarzach a oni macali czaszkę od tyłu, ponieważ mówiłem że mi pęka bo słyszę, a lekarze się śmiali, że każdy taki kształt ma. Po latach usłuszałem słowo Kundalini. Skurczysysny. I zastanawiam się nad tym, dlaczego we mnie taka wojna. Z jednej strony dane mi jest zobaczyć i doznać tego, co poza matrixem a w sobie jak się dowiaduje, mam dosłownie szambo od ok 3 lat. Sądziłem, że skoro pierwszy raz dzieje mi się coś na skórze polczków, to Galaktycznym Durniom palę instalacje i wychodżą, pokazując swoje mordy na koniec pod postacią pryszczy i „zgliszczy” 🙂 A tu masz. A może mogłem już „zniknąć”, skoro i niewidzialność momentami mi się przytrafia, a…coś mnie trzymało ? Właśnie to ? Te instalacje ? Ja chyba zaraz wsadzę palca w gniazdko i je zjaram. Raz tak zrobiłem niechcący to przez kilka minut raz zimno, a raz poty z czoła się lały. Wiedziałem, że skurczysyny mnie namierzyły. Od ok 10 lat podejrzewałem, że atakują, ale nie pomyślał bym, że się ośmielą do mnie nie dość że zbliżyć to sobie k…a imprezę we mnie zrobić. No zaraz mnie trafi. Jak mi jaki rept albo archont od jutra w ręce wpadnie to ogon z dupy wyrwe.

    • BasiaB pisze:

      hahaha…ale to niestety prawda,taka jest rzeczywistość.
      Stad tyle nieszczęść,bo ludzie sobie z tym nie radzą.
      Nie wiedzą,a to po prostu:
      trans – pon – dery.
      trans- pon – der –> Mosty w Tobie,poprzez Ciebie

      Wszystko do spal’ania

      • mrnice007 pisze:

        czasem to kundalini może popalić ich blokady… i grać ci na rękę

        • BasiaB. pisze:

          Nie – gdyby tak było nie nawoływali by ze wszystkich stron do jego budzenia.

        • mrnice007 pisze:

          ale katole sie wyparły i inne religie budyzm tylko nie zresztą samo kundalini czy przebudzenie duchowe jest zakodowane w każdej świętej księgę a oni jak debili zwodzą ludzi..

        • BasiaB. pisze:

          Byłabym ostrożna z tym .KK wyparł się tym samym otwierając drogę dla religii alternatywnej jaką jest buddyzm,wyparł sie wielu znaczeń,by podeprzeć wiarygodność każdej innej drogi religijnej kazdemu zbuntowanemu,który wypatrzył niegodziwości w KK.
          To celowe działanie.
          moim zdaniem – w tej chwili nie ruszałabym kundalini w takim systemie jaki Oni przekazują.Zastanawiałam sie nad tym po Twoim wpisie i sadzę,że możesz miec rację,lecz teraz kundalini jak wszystko jest przekodowane w taki sposób,to zbyt wielka moc i nie ukrywam,że wolę tego nie ruszać.Tym bardziej,że oni sobie robią jaja ze Światła,więc tą drogą nie pozbędziemy się kodów.To wszystko jest bardzo skomplikowane,im dalej w las tym więcej drzew,zbyt wiele osób rozpoczeło swoją gehennę przez ruszanie kundalini. Jeszcze nie czas na eksperymenty z nim.
          Wręcz przeciwnie,tak jak pisałam pozbyłabym sie tego obciązenia,widziałam bowiem u wielu jak i u siebie : z tyłu na wysokosci kręgosłupa lędźwiowego siedlisko węży z jajami,bardzo trudno było sie tego pozbyć.
          Jednak każde z nas odczuło nastepnie ulge i większy komfort po wywaleniu tego w dostepny wowczas dla nas sposób.

          Każda metoda pracy została przeprogramowana i to co jeszcze kilka miesięcy temu było prowadzone w określony sposób,teraz okazuje sie być lamusem.

    • Kalina pisze:

      Ha ha znowu ta nieszczesna time loop dwunastka .atralna ulubienica 12 do poludnia 12 do wieczora 12 na zegarze i 12 ras astralnych 7 reptois i 5 anunaki , 12 gwiazdek na fladze EU . Szukajcie 12 a znajdziecie jej duzo . Ok zrobie moje wpisy tutaj z NTV jak pozwolicie .
      Sprawdzcie tez grupe krwi swoje zeby sie do niiej jakos ustosunkowac poniewaz to co Swerdlow mowil i inni przydupnicy astralni jest nieprawda . RHO- jest to grupa prawdziwego ziemianina ( zostala ona przechwycona prze leading familly ) Do dzisiaj najwiecej dzieci ginie z ta grupa krwi ), ktorych obecnie jest 15 % na ziemi reszta jest pokombinowana z reptois ssakkami malpami zwykle poniewaz malpami mozna manipulowac . Ci co maja RHO- najcezstrza grupa krwi u Baskow .Nie jest to problem miec inna grupe krwi ale trzeba to wiedziec i wtedy sie lepiej organizuje programy szeszynkowe .
      Zebym byla bardziej precyzyjna w tym to nie wszyscy z RHO- sa w 15 % ziemianskiej kreacji poniewaz zostala ona celowo przez hierachie zdewaluowana . W 15 % ziemian Sa to ludy zwykle , ktore nie korzystaja z darow bankowych i maja je w nosie , ze tak powiem . Bardzo malo ziemian prawdziwych jest w miejskich rewirach . Wiekszosc ludzi ulegla szeszynkowemu programowaniu via ksiezyc soul recicling na ziemie ciagle i ciagle odnowa az od Atalantydy okolo 6000 lat temu mamy astralny time loop duzy i male( pozytywne i negatywne ) . I ciagle sie reinkarnujemy tylko dlatego , ze mistrzowie astralnu wlozyli nas w matrix .

  24. Marzena pisze:

    no to pięknie, całe moje życie / a to już kilka dziesiątek/ ukrywam się przed mądrością i czystością, którą w sobie odczuwam. ale nie mogę się do tego przyznać, tylko lęk lęk lęk i poczucie niegodności. Panu Krzysztofowi gratuluję poczucia humoru.Po prostu się roześmiałam. Dziękuję wszystkim.

  25. Kalina pisze:

    Moze sie wam przydadza to sa moje wpisy z NTV .Dziele sie z nimi .Obecnie beda desperacyjne dzialania astralnych istot i programow i proby „upgrades”nieprzebudzonych jeszcze ludzi i nieuleczonych minds pelnych programow cos w rodzju proby zrestaurowania matrix time line . Cos w rodzaju rekrutowania takze .
    Kluczem astralnych programow bedzie kodowanie w alternatywnych mediach i pchanie takich o to pojeci „Ja wzniesienie” czy klucz do nieba .Pchanie tez pozytywnej timeline , otwieranie portali i bram otwierania calych sieci spirytualnych ascension . To wlasciwie tez bedzie sluzylo CERN agenda
    CERN proboje wykreowac poziom fizycznej technologii , ktory da mu syntetycznego gridu linie , ktory beda mogly polaczyc astral z fizyczna realnoscia , tak , ze bedzie mogl CERN w ten sposob wykreowac nowy time loop z kompletnym otwarciem do astralu do fizycznej naszej rzeczywistosci i takze innych dimansional istot . Oni potrzebuja jeszcze inny rodzaj krystalicznej technologii zeby to kompletnie osiagnac i oni jeszcze nie zrobili tego .Ten krystaliczny grid technologi jest potrzebny do kontynuacji wiezienia matrix .
    Matrix masters i kontrolerzy chca przywrocic pozycje ziemi do pionu czyli wyprostowac ja w axis spowrotem z 23.4 stopnie tak , ze astralny poziom z poprzedni z czasow Atlantydy bedzie zrownany z naszym czasem obecnym wtedy beda mogly byc otrwarte portale i bramy gwiezdne do astralnej rzeczywistosci .
    Tak by wygladalo wykreowanie Matrix timeline przemieszczenie.
    CERN proboje zaktywowac grid zeby polaczyc poziomy astralne , a widza to w kolorach teczy Universe , tak wlasnie wygladaja astralne poziomy.
    Ksiezyc jest duzym kontenerem dla SOULS ludzkich na ziemi i miejscem dla astralnych istot dzialania na naszej planecie . Ksiezyc jest wielka szeszynka dla naszego planetarnego ciala zarzadzajaca i programujaca dopasowywujaca nasza szeszynke do ich duzego komputera szeszynki . Bo jak wiecie szeszynka jest implantem wmontowanym w nas .
    Alternatywne media sa zrodlem pasozytniczych istot o programach zarzadzajacych i odciagajacych was od healingu personalnego wewnetrznej integracji i konekcji do ziemskiego spiryt , utrzymujac was w mentalnej rzeczywistosci co kreuje w nas ciagle szukanie i dochodzenie etc
    My musimy zostac teraz tutaj w ciele w Ziemi i Spiryt
    Odpowiedz
    Kalina pisze:
    29 czerwca 2015 o 07:52
    Nie macie pojecia ile pieniedzy zostalo wrzucone w budowe CERN .Ludzie powinni to zweryfikowac poniewaz ich ciezka praca zostal utopiona w cos co jest wlasciwie nowoczesnym systemem piramid i bezwzglednego mind kontrol na calej kuli Dane grupowane ze wszystkich religi i wogole mind control w kazdej dzeidzinie sa z CERN przesylane do komputera szeszynki ksiezyca . . Jest 12 tych maszyn tego typu na ziemi i znaczacy numer 12 znowu sie klania . Czyli 7 rass reptilian i 5 anunaki . daje 12 🙂 Mowia o jego dlugosci 400 ml.Ja mysle , ze nieprawde mowia o jego dlugosci poniewaz musi siegac do poludnika „O” Tak jak kiedys byla Giza na obecnym poludniku „O”. Jezeli od 100 lat proboje sie ziemie wyprostowac w axis to znaczy CERN musi byc na „O” Szukajcie informacji na ten temat i dajcie mi znac . Ile jest gwiazdek na fladze EU , ile mamy godzin w czasie astralnym time loop no i dalej lece dlaczego zegary sa okragle Ha ha ha . I czas cigle leci w ruch cykli zegarkowych .
    Caly czas mi cos wpada do glowy ?
    Dlaczego jest 12 godzin pm i 12 godzin am ?
    Dalczego jest 12 miesiecy ?
    Ostatnio jak sie spotkalam z moimi kumplami z klasy liceum to powiedzialam im pozdejmowac zegarki i wyrzucic je do kosza .
    Pomysleli , ze mam z glowa . Niech tak zostanie . Moge miec z glowa tylko te zegarki mnie tak draznily i widzialm nie zegarki ale kajdany na ich rekach .
    Kiedys kupiono mi zegarek w Darwin miescie bylo bardzo goraco i monsunowato caly czas go poluzniala , ze az tak poluznilam , ze mi chyba spadl z reki ( piekny zegarek zloty)
    Od tego czasu nigy nie nosilam zegarka .
    Komunia swieta i zegarki w prezencie kiedys byly a teraz to komputery chyba sie kupuje . Wszystko pod CERN kupowane . Poniewaz CERN jest wszystkich religii mind kontrol to jest jedno z wielu zadan tego komputera .
    Ciekawe , ze nikt z wielkich jasnowidzow i wielkich spirytualnych liderow prawdy nie powie co to jest CERN . Bo oni tez sa mind control .
    Odpowiedz
    Kalina pisze:
    29 czerwca 2015 o 09:02
    Dlaczego fizyczna forma jest najwyzsza forma istnienia universe . Dlatego , ze jak swidomosc tej formy osiagnie perfekcyjne rozumienie samej siebie to bedzie to apogeum rozwoju kosmicznego . Kreacjna forma czarna na przyklad spiryt ziemi czy korzen ziemi nie jest zadna forma nie ma zadnego odniesienia do ksztaltu natomiast fizyczna forma jest bardzo uksztaltowana fizycznie w najmniejszych swoich elementach i detalach .
    Odpowiedz
    Kalina pisze:
    29 czerwca 2015 o 09:23
    Przy budowaniu CERN<S byla poswiecona ludzka organic energia . Oni jej nie maja tylko my mamy ja w naszych organiczno-fizycznych cialach .
    Jedno pytanie mi sie nasuwa dlaczego nas pozbywaja tej energii jak caly czas z niej poprzez nas korzystaja . Ja mysle , ze klonuja swoje cial z nasza energia , ktore sa mniej zasilane przez organic esensje ale sa bardziej posluszne w dzialaniu . Wiec nie bedzie z ich strony zadnych rewolucji i sprzeciwow w dawaniu energii . Wiecej portali klonow sie po otwiera i jak szczykawki z iglami uzyje sie te ciala do pobierania organic energii .Co nie jest Ok poniewaz mozna jej organiczne cialo wyczerpac calkowicie i bedzie tracilo swoje zdrowie i moc .
    Cale moje doswiadczenie z atakiem na mnie dokladnie rozszyfrowalam w dziwnie nieoczekiwany sposob i to przy pomocy wlasciwie australiskich ludzi czyli z tamtad . Poniewaz aborygeni i inne spirytualne jednostki zyjace w Australi daja mi klucz do zrozumienia naszej rzeczywistosci .
    A ze mialam swoje drzewa tam z ktorymi mialam ciagla konekcje poprzez moj spiryt a one z ziemia .Zeby zaburzyc moich drzew energie zrobiono wielki pozar na tych terenach i moje drzewa potezne eukaliptusy zjely sie ogniem Jeden eukaliptus potrzebowal 2,5 ludzi do objecia go ramionami . Siedzialam pod nim czasami calymi godzinami . . Ale eukaliptus przetrwa te chwile i wielkie pozary sie odradza na nowo po jakims czasie . W trakcie odrodzenia sie moich drzew w Tasmani dostaje wiecej informacji z ziemi i o ziemi .
    Odpowiedz.

  26. Kalina pisze:

    Jak wykonczyc matrix ?
    Poprostu zamknac portale do niej .
    Konekcja z ziemia 100%cale cialo i szeszynka tez .
    Ograniczenie numerologi w zyciu i pozbywanie sie numerow . Nie uzywania dat urodzenia i nie okreslanie swojego i czyjegos wieku . Zmiana imion ochrzczonych nawet nazwisk .
    Ciekawe dlaczego pan Swerdlow byl przeciwny zmianie imion i nazwisk Bardzo ciekawe ?Bo ja mowie ludziom zmieniac wszystko dookola siebie co nie rezonuje z toba .
    Takie ezoteryczne warsztaty sa niewskazane Jak :
    wrozenie z kart ( bardzo burzliwa rozmowe mialam z moja mama dzisiaj o swicie , ktora wrozy kartami od 40 lat , ze karty otwieraja jej portal do matrix negative i positive i jest ciagle w tym kieracie matrix . Kto wie moze jakby nie stawiala tych kart to by bylo duzo lepiej w jej balansie zyciowym poniewaz jej maz umarl jak mial 66 lat i umarL 12 kwietnia czyli moj ojciec byl typowa ofiara matrixowej smierci . Sorry ale pisze wszystko co zaobserwowalam na moim gruncie zeby ludzie sobie przemysleli ich sprawy tez .Moja mama zdrowotnie jest Ok i dobrze funkcjonuje ale caly czas otwiera portale poprzez karty , ktore moga byc szkodliwe dla innych ludzi dookola, z ktorych moze byc sciagana energia do Astralu( ona jest tego nieswiadoma i mysli , ze ludziom pomaga ) w momencie wrozenia astral wspolpracuje i lubi tych co z nia graja w klocki i trzymaja ludzi w positive i negative sytuacji caly czas .
    Nastepna matrixowa siecia jest cala numerologia ,astrologia i tarot kart czytanie .
    Wizjonertwo u ludzi jest niezywykle manipulowane .Juz nie mowiac o niektorych ciagle to nowych kreowanych healingach 🙂
    Wizjoner widzie moze 50-60 %a reszta jest kompletna blazenada . wiadomo , ze wizjonerstwo oparte jest o szeszynki organ-program czyli manipuluje tym ksiezyca komputer matrix .
    Ksiezyc jest szeszynka dla ziemi w ukladzie astrallu w 7 plaszczyznach dookola ziemi . I wyglada na to jakby trzymal ziemie w swoich lapach ale to jest nieprawda poniewaz ziemia ma swoja kreacje z jej core i naszym zadaniem jest praca z nia i z jej core jako zrodlem naszej pierwotnej ludzkiej egzystencji .
    Biala magia i czarna magia -tez jest programem astralnym .
    Zycie w oparciu o koscielene wierzenia juz nas zakwalifikowalo . Bog da i Bog zabierze wiec automatycznie kazdy ,kto ma glowe poswiecona jest w tej sytuacji poprzez rodzicow , ktorzy mu otworzyli portale do nieba .
    Ja na przyklad nie bylam chrzczona ale matrix astralny zaopiekowal sie mna z innej strony i moich rodzicow wlozyl w kart sezon . Jak wyszli z grania namietnego w bridge to mama weszla w spazm czytania znajomym i rodzinie kart .
    Stawia te karty obsesyjnie blagajacym ja znajomym i sobie co daje taki sam rezultat jak modlenie sie w kosciele poniewaz cigle jest w Ying and Yung i otwiera tym sposobem portal do nieba 🙂
    Problem z feng shui jest taki , ze posluguje sie harmonia czyja ?
    Ziemi czy matrix . Jak jest polnoc poludnie i wschod i zachod . Te pojecia te sa matrixowe .
    Caly program , ktory byl na harmoni kosmosu powinien byc dobrze zweryfikowany .
    Tai- chi porusza sie w sferze Yin i Yung tez ,wiec wlasne tai chi powinna sie robic golymi stopami na ziemi i nie otwierac portale swoimi ruchami do jej core dla astralu .
    Ale kooperowac z ziemia i ze swoim tylko cialem
    Jezeli chcemy zniszczyc matrix to trzeba rozwazyc gleboko sprawe Pozytywnej i negatywnej energi jako atrybutu kreacji . Bo takiego wogole nie ma a wszyscy sa przekonani , ze to jest sila napedzajaca universe . Nie to jest sila zywiaca matrix a nie universe 🙂
    To jest bledne wprowadzenie ludzi w takie myslenie .
    Odpowiedz

  27. Pingback: Święta tuż…tuż.. | Mistyka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s