Przeniesienie w czasie – cd RŚR

Trochę dla „oddechu” na te upalne, weekendowe dni :

http://innemedium.pl/wiadomosc/samolot-ktory-zniknal-w-1955-roku-wyladowal-po-37-latach

To co jest opisane w tym artykule jest możliwe i to na dwa sposoby ale oba polegają na rozłączeniu czy jak kto woli replikacji ciągu rzeczywistości na oddzielnym torze lub torach.Zaznaczam jednak :Porzućcie pomysły że to mogło nastąpić spontanicznie, gdyż to jest bardzo skomplikowana operacja.

Jeden sposób to zdublowanie rzeczywistości i przeniesienie jednego jej elementu(samolotu) do nowej a zdematerializowanie go w podstawowej. Odtąd mamy kilka możliwości ale opiszę prawdopodobną tym przypadku. Rzeczywistość podstawową nazwaliście kontinuum i ona zawsze istnieje (oprócz użycia klucza, który ma Jezus: „Gdy Ja zamykam nikt nie otworzy, gdy Ja otworzę nikt nie zamknie”) ale nie jej elementy.

Te mogą być zabierane i przywracane lub nawet unicestwiane. Biblia pełna jest opisu cudów które były przeprowadzone z wykorzystaniem tych możliwości. Podobnym przypadkiem jest opis gdzie Jezus chodził po jeziorze: ” Chcieli Go zabrać do łodzi,ale łódź natychmiast znalazła się przy brzegu do którego zdążali”.

Jak to się stało?  Podczas rozmowy z Jezusem przebywali w replice rzeczywistości, a ten „skok „w rejsie to przeniesienie ich świadomości i łodzi do kontinuum z adekwatnym czasem, w którym nie „zmarudziliby ” na rozmowę z Jezusem.

Zastosowanie tego sposobu z tym samolotem wyglądałoby m/w tak.  Samolot który wystartował 37 lat wcześniej niż wylądował został przeniesiony do repliki rzeczywistości (wtedy zniknął z radarów) i odtąd stał się elementem tej repliki rzeczywistości.

Czas bezwzględny jest zegarem trwania ale nie tzw.czasy. Te można przyspieszać i opóźniać, a także przerywać i wznawiać. Podobnie jak film z tym że rzeczywistości w tych czasach są projekcją faktów materialnych i niematerialnych. Mogą się one także pokrywać dokładnie z rzeczywistością podstawową (kontinuum).  Aby taki samolot wyrwany z kontinuum leciał 37 lat (czas w kontinuum), a pasażerowie się na tym nie połapali musiała być znowu zastosowana nisza lub wakuola z subkontinuum, w której fakty trwały tyle co normalnym rejsie.

Natomiast cała replika rzeczywistości którą uniematerialniono wykonała w tym samym czasie rejsowym szaleńczy bieg rozwoju wydarzeń adekwatny dla 37 lat w kontiuum. Wynurzenie się z tej repliki jest adekwatnym punktem jak ten skok przy cudzie z łodzią. Oto macie wehikuł czasu przenoszący w przyszłość z możliwością kontynuacji w kontinuum. Wehikuł czasu wstecz związany z projekcją kontinuum nie istnieje.

Jest dokładny zapis przeszłości na torze projekcji dziejów tam można wrócić a nawet ożywić ich niematerialną replikę ale nie można się w nich zmaterializować i cokolwiek zmienić.

Związane jest to z tym, że proch materii (to nie to co dotykacie lecz osnowa tego) podlega czasowi bezwzględnemu.

Drugi sposób ma kilka możliwości kontynuacji.

Musi jednak zacząć się jak poprzednio zdublowaniem rzeczywistości faktów. Następnie wybrany element (samolot) zostaje usunięty w podstawowej rzeczywistości kontinum (znika też z radarów), a następnie powraca do innej warstwy rzeczywistości podstawowej w postaci widzialnej dla obserwatora ale bez właściwości fizycznych lub z nimi. Ta możliwość jest bardzo bliska iluzji. Objawienia w Fatimie to konglomerat możliwości, w którym wirujące słońce było właśnie taka iluzją. Lepszym przykładem jest cud który był powodem „zmiany zdania”  Nabudochonozodora.

Tam wrzucono trzech ludzi do rozpalonego pieca do takiej temperatury, że tych którzy ich wrzucali ona zabiła. Natomiast ci trzej i anioł który tam z nimi był, chodzili po piecu w płomieniach i śpiewali.

Byli też widoczni z zewnątrz a potem powiedzieli, że zamiast żaru płomieni czuli orzeźwiający chłód.

To przykład powrotu elementu do innej warstwy rzeczywistości bez właściwości fizycznych oprócz optyki. Jest jeszcze możliwość tych optycznych właściwości wzroku w zakresie percepcji (odbioru) podłączenia jej do innej warstwy lub innej rzeczywistości.

To nagminnie mają mistycy, a sporadycznie może mieć każdy.

Gdy byłem dzieckiem opowiadano przypadek autentyczny. Myśliwy który nocą nic nie upolował wracał do domu.W pewnej chwili spotkał drugiego myśliwego który zaproponował mu aby się zamienił z nim swoją strzelbą za porządny sztucer. Chętnie to uczynił, a sztucer postawił w kącie sypialni i poszedł spać.Rano budził się z myślą aby się nacieszyć nowym cackiem. Niestety w kącie stała sosnowa gałąź. Pobiegł w tamto miejsce, gdzie zobaczył że jego stara dwururka wisiała na drzewie gdzie dokonał zamiany.

Jak to się stało?

W odpowiednim miejscu i chwili jego zmysły zostały podłączone do innej rzeczywistości gdzie dotykiem i wzrokiem miał kontakt z adekwatnymi w swojej rzeczywistości faktami ale bez materialnej ich obecności. Nie zdając sobie sprawy zawiesił na drzewie swoją dwururkę, a wziął suchy konar i niósł do domu.

Wszelkie objawy dotyku i widzenie miał nadal w tamtej rzeczywistości,więc nie mógł niczego podejrzewać. Dopiero zdjęcie tej zależności ujawniło właściwy stan faktu. Pismo Święte a szczególnie NT opisują podobne zdarzenia (stosowanie tych właściwości kontinuum) i nie są one oszustwem, gdyż wszędzie tam macie uwagę:

„A oczy ich były jakby na uwięzi”.

To wina czytelnika że nie dorósł, aby to zrozumieć.

Wracając do samolotu, wszystko wskazuje na to że przywrócenie faktów fizycznych po 37 latach od startu, nastąpiło w sposób pełny ; rozmowa z wieżą i pozostawienie gazety.

Co tymi 37 latami?

To było możliwe z zastosowaniem pierwszego sposobu lub z zastosowaniem pauzy w świadomości i w fakcie jakim był rejs i jego przedmiot (samolot z załogą).

Co do losów tej załogi to jest wiele możliwośći włącznie z tą ,że wyladują znowu gdzieś.

Aby coś takiego uczynić trzeba mieć całkowite panowanie nad polem operacji w przekroju wszechrzeczy aż do jego struktury i na dodatek mieć dostęp do zrębów przeznaczenia i dziejów.

Na dużą skalę potrafią to czynić zespołowo; cherub materii(ziemi), cherub planu pola, cherub otchłani, cherub czeluści i cherub dziejów.

Na małą w subkontinuum potrafią to czynić niektóre gałęzie istot międzywymiarowych, a więc mogą to czynić mocarstwa wymiarów i rzeczywistości tzw.”lwy”.

Tam poniżej opisałem o kluczu Dawida, który daje pełne panowanie nad wszechrzeczą w tym zakresie.

Człowiek który słyszy słowo „klucz”od razu myśli o jakimś przedmiocie lub urządzeniu.

W istocie jest to cherub (cherubów nie mylić z cherubinami)  lub archanioł, który swoimi mocami i wolą dokonuje takich operacji. Najczęściej gdy czytamy w piśmie że ktoś ma klucz, to istocie on jest tym kluczem.

W piśmie mamy metaforyczne i skojarzeniowe nazwy archaniołów i cherubów. Daję przykład: „Cherub dziejów i przeznaczenia jest nazwany  aniołem który ma jedna stopę na ziemi, a drugą na morzu”.

Tam niżej także wyjaśniłem o funkcji elementarnych cząsteczek pola. Wykonują one według planu i woli cheruba planu pola przeobrażenia w nim, a za nim przeobraża się rzeczywistość kontinuum. Nad całością operacji na skalę wszechrzeczy czuwa Gigabyt Nadrzędny,  który w Apokalipsie opisany jest jako „Zwierzę z twarzą wołu”.

Gdy one tam mówią „Amen”, znaczy to : ” Wykonam – tak się stanie”.

To nie klucz Jezusa tylko  ” Klucz Dawida” który przywiązany jest do tronu praojca Dawida, nie tego ziemskiego tylko z Górnego Syjonu, który według obietnicy Ojca objął Jezus.

Jest o nim mowa w Ap 3:7. Widziałem wielokrotnie użycie tego klucza na światach gdzie nie chciano mnie wypuścić,  jako argument nie do odrzucenia.

Można nim rozbierać i stwarzać na nowo wybrane fragmenty rzeczywistości kontinuum lub całkiem je unicestwiać. Polega to na modyfikacji struktury pola które jest podwaliną wszechrzeczy a kontinuum jest jej posłuszne jak silnik prądowi.  To do tego pola chcą się dobrać w CERN lecz nawet o tym nie wiedzą.Próbują wytrącić jeden jego podstawowy element, który nazwali bozonem Hingsa, a potrafi on czynić „cudeńka”zmieniając swoje właściwości, kształty i konfiguracje w strukturze pola.

Wracając do klucza, miałem kilka razy pokaz jego użycia już tutaj, czego wy nie obserwujecie gdyż wasza świadomość i uwaga przywiązana jest do tej warstwy rzeczywistości w której przebywacie.

Przypomina to sytuację pasażera okrętu dla którego pokład i statek są nieruchome. Dla mnie wyglądało to jak pauza w doskonałej czerni trwająca tyle co wypowiedzenie słowa : kłap ! Po wznowieniu istnienia fragmentu rzeczywistości urządzenia elektroniczne (monitory) i oświetlenie, wykazują maleńkie przesilenie sieci na ułamek sekundy.

Źródło : http://innemedium.pl/comment/159712#comment-159712
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii CERN, czas, Fizyka okupanta, promieniowanie, rozszczepienie świadomosci, Rzeczywiste Światy Równoległe, zamachy, zmiany wewnątrz nas, świadomość, Źródło i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

90 odpowiedzi na „Przeniesienie w czasie – cd RŚR

  1. BasiaB pisze:

    Widzę, że temat jest trudny, postaram się przybliżyć to co ja wiem z tego opisu.
    Uznaję go za trafny dlatego opublikowałam te kilka postów w jednym.

    Tak proces jest bardzo skomplikowany, przygotowywano się do niego długo, lecz pierwsze udane próby zostały przeprowadzone już na Atlantydzie, najbardziej dla nas rzeczywistą kontynuacją, mającą potwierdzenie jest tzw. eksperyment Filadelfijski:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Filadelfia

    Replika rzeczywistości to Rzeczywiste Światy Równoległe jak to nazwałam, w skrócie RSR.

    ” Czas bezwzględny jest zegarem trwania ale nie tzw.czasy. Te można przyspieszać i opóźniać, a także przerywać i wznawiać.”

    To prawda, manipulacje czasem to ich domena, to nasz oręż który nam skradziono i zmodyfikowano po ichniemu. Do tego służyły i służą akceleratory umieszczone w Egipcie i w piramidach.
    Pi Ra Mi Da !

    Do tej pory to MY im służyliśmy za napęd.

    • BasiaB pisze:

      ” Jest dokładny zapis przeszłości na torze projekcji dziejów tam można wrócić a nawet ożywić ich niematerialną replikę ale nie można się w nich zmaterializować i cokolwiek zmienić.”

      Można, z tym że złodzieje nie mają takich praw.
      Można zupełnie w innym zakresie niż większość sobie to wymyśla.

      ” Na dużą skalę potrafią to czynić zespołowo; cherub materii(ziemi), cherub planu pola, cherub otchłani, cherub czeluści i cherub dziejów.”
      Zgadza się – to są właśnie najwyżej w ich hierarchii postawione TRUTNIE.
      Cały czas to robią ostatnio, starając się zmienić swój nieubłagany los i związany z tym koniec.

      ” Człowiek który słyszy słowo „klucz”od razu myśli o jakimś przedmiocie lub urządzeniu.

      W istocie jest to cherub (cherubów nie mylić z cherubinami) lub archanioł, który swoimi mocami i wolą dokonuje takich operacji. Najczęściej gdy czytamy w piśmie że ktoś ma klucz, to istocie on jest tym kluczem.”

      Oni nie mają tych kluczy, to zwykli złodzieje naszego mienia, przebierańcy.
      Cherub, archaniołowie to ich nazewnictwo ich stanowisk w ich wojsku cyfrowo-binarnym, są tylko zwierciadlanymi odbiciami bez samoistnej mocy, posiadają ją tylko na zasadzie złodziejstwa i przywłaszczenia za które srogo zapłacą.

      Ale klucze są dla nich niedostępne, mogą tylko manipulować istotami będącymi kluczami, nic poza tym.

    • BasiaB pisze:

      ” Wykonują one według planu i woli cheruba planu pola przeobrażenia w nim, a za nim przeobraża się rzeczywistość kontinuum. Nad całością operacji na skalę wszechrzeczy czuwa Gigabyt Nadrzędny…”

      Tak – Gigabyt Nadrzędny to superkomputer, o którym już pisaliśmy, to jego działanie tworzy zmarszczki i fale czasowe. Zaułki w których się ukrywają hieny cmentarne i kombinują chciwie co by tu jeszcze zrobić nam za krzywdę, co nam ukraść, jaki odprawić rytuał, by mieć panowanie nad Bezmiarem Świata.

      To urządzenie scalające skradzione nam mienie w ich tzw, Umysł Zbiorowy, o którym wykrzyczał nam w grudniu Aaronek, że mnie do niego podłączą wbrew mojej woli, bo to dla mojego dobra. Taki mały oszuścik – nie dla mojego, tylko dla ichniego złodziejskiego co mają w genach od urodzenia.

      Moim zdaniem Gigabyt to tzw. Sophia Pistis z Nag Hammandi.

  2. BasiaB pisze:

    ” ” Klucz Dawida” który przywiązany jest do tronu praojca Dawida, nie tego ziemskiego tylko z Górnego Syjonu, który według obietnicy Ojca objął Jezus.”

    Klucz Dawida – dla mnie to skradziona pieczęć, bo przecież te przybłędy przybyły tu z pustym wianem 🙂
    Kompletnie nagie panny na wydaniu.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazda_Dawida
    ” Część badaczy uważa, że chodzi tu o gwiazdę Kijuna (Księga Amosa 5:26), zwaną także gwiazdą Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy są starożytnymi określeniami planety Saturn, której symbolem była prawdopodobnie sześciopromienna gwiazda.”

    Trójkąt to symbol Marduka, podwójny jest kluczem do wrót. Główne Wrota i portal są na Górze Synaj.

  3. BasiaB pisze:

    Nie ma przypadków. Od kilku dni mamy napływ informacji o przeniesieniu w czasie. Jakby tego było mało, najświeższa inf. wiec coś jest mocno na rzeczy:
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/cern-planuje-budowe-poteznego-akceleratora-czastek-ktory-zastapi-lhc

    ” Ponad 500 naukowców z całego świata spotkało się ostatnio w Berlinie, aby przedyskutować kwestię opracowania nowego akceleratora cząstek. Fizycy wyszli z propozycją zbudowania nowej, jeszcze większej i potężniejszej maszyny. Future Circular Collider (FCC), bo taką nazwę nosi projekt przyszłego akceleratora, ma być 3 razy większy od LHC i generować energię około 7 razy większą.
    Elementy przyszłej maszyny FCC będą znajdowały się w tunelu o długości 80-100 kilometrów. Energia zderzeń ma wynosić aż 100 TeV (teraelektronowoltów). Akcelerator ten pozwoli przeprowadzać eksperymenty, których nigdy nie uda się wykonać w LHC – po przeprowadzonej modernizacji urządzenie potrafi prowadzić zderzenia z energią 13 TeV.”

  4. Rafał G. pisze:

    Jezus powiedział do Piotra:
    „Dam ci klucze królestwa niebios; i cokolwiek byś związał na ziemi, będzie to rzecz związana w niebiosach, a cokolwiek byś rozwiązał na ziemi, będzie to rzecz rozwiązana w niebiosach” (Mt 16:19). .

    Kiedy więc Jezus wspomniał Piotrowi o „kluczach”, dał do zrozumienia, że apostoł ten będzie miał przywilej zainicjować program nauczania, który otworzy przed innymi szczególne możliwości związane z Królestwem niebios. Okazującym wiarę poganom otworzono więc drzwi do zboru chrześcijańskiego i drzwi te pozostały już otwarte (Dz 10:1-48; 15:7-9).

    Z innych wersetów wyraźnie wynika, że Głową zboru chrześcijańskiego jest Jezus, toteż obietnica dana Piotrowi nie może oznaczać, iż to apostoł miał dyktować niebu, co powinno lub nie powinno zostać rozwiązane.

    Piotr raczej miał być narzędziem nieba do otwierania, czyli rozwiązywania, rzeczy już ustalonych (1Ko 11:3; Ef 4:15, 16; 5:23; Kol 2:8-10).

    Można rozumieć że Piotr to klucz.„Klucz od otchłani”. W Objawieniu 9:1-11 opisano wizję, ukazującą, jak „gwiazda” z nieba otrzymuje „klucz od czeluści otchłani” i otwiera tę czeluść, uwalniając chmarę szarańczy, której królem jest „anioł otchłani”.

    Ponieważ z Rzymian 10:6, 7 można wysnuć wniosek, iż otchłań ta obejmuje Hades (choć nie ogranicza się tylko do niego), „klucz od czeluści otchłani” najwyraźniej ma związek z „kluczami śmierci i Hadesu”, które posiada Jezus jak o tym sam powiedział w Objawieniu 1:18.

  5. Rafał G. pisze:

    Są cztery ewangelie: Marka ,Mateusza,Łukasza,Jana i listy Piotra. Być może to są : cherub materii(ziemi), cherub planu pola, cherub otchłani, cherub czeluści i cherub dziejów. Gigabayt Nadrzędny – Jezus.

    • BasiaB pisze:

      Tak właśnie sądzę, tym bardziej że w Apokalipsie napisano że:

      Alfa i omega – pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu, początek i koniec, symbol Chrystusa , skrót drogi rodzaju ludzkiego od Edenu do sadu ostatecznego.

      Baranek ( owca) – ten symbol przypomina że Chrystus został złożony w ofierze

      Cztery Zwierzęta – skrzydlate istoty oznaczające poszczególnych ewangelistów, w sztuce chrześcijańskiej ich odpowiednikami są :
      wół czyli Łukasz,
      lew- Marek,
      człowiek – Mateusz,
      orzeł – Jan.

      Bestia – oznaczona liczba 666 jest zwierzęciem przypominającym leoparda, niedźwiedzia i lwa, staje do walki zamiast smoka. – DLACZEGO ZAMIAST SMOKA ?!
      GDZIE JEST PRAWDZIWY SMOK ?!
      Aha – zabił go Szewczyk Dratewka ?!

      Smok- siedmiogłowy ziejący ogniem utożsamiany z wężem- szatanem. – JAK ZWYKLE WSZYSTKO NA OPAK, BO APOKALIPSA TO PISMA NAPISANE DLA FAKTYCZNYCH BESTII I DEMONÓW.
      To wytyczne dla nich, dla maluczkich, którymi kręci jak babą w sądzie jakiś Gigabyt Nadrzędny, czy inna Pistis Sofia 🙂

      Pomieszali swoje czyny, czyli prawdę z tym co im powiedziano: co ich spotka za to, a następnie to wszystko wrzucili nam na plecy jako prezent z nieba.
      Przygotowywali się do tego latami i co?
      Dupa po całości, bo PRAWDZIWE ANIOŁY CZYLI smoki mimo programowania obudziły się !

  6. Rafał G. pisze:

    Piotr Apostoł, Szymon Piotr (łac. Petrus, gr.Πέτρος (Petros: „kamień”,
    „fragment skały” od gr. πέτρα (petra: „skała”)
    lub Κηφᾶς(Kefas) z aram. כיפא (Kefa: „skała”),
    cs.Sławny i wsiechwalnyj pierwowierchowny apostoł Pietr – apostoł i z racji pierwszeństwa wśród pozostałych znany jako Książę Apostołów), uważany przez Kościół katolicki za pierwszego papieża.

    Atrybuty : dwa klucze(srebrny i złoty), odwrócony krzyż, ryba, sieci i in.
    .https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Piotr_Apostoł

    • BasiaB pisze:

      Skała – czyli dalej obracamy się w kamiennym kręgu doliny krzemowej, programowania minerałów, tworzenia super komputerów.

      Należy wiedzieć co faktycznie oznacza przedrostek – a właściwie w każdym przypadku rdzeń APOS :
      z hebr. = ZRESETOWAĆ
      z hebr. APOST = POCZTA

      Tak więc nie znając hebrajskiego ludzie nie rozumieja, nie wiedzą co faktycznie kryją za sobą te słowa.
      Apostoł to nic innego jak ten, który pilnuje resetowania poczty, czyli przesyłu informacji.
      Przesył informacji to promień.
      Pilnuje celem odseparowania nas od PRAWDY,
      Celem – jak kiedyś usłyszałam: „wszystko na opak” – programowania zapór, sieci i konwersji.

  7. BasiaB pisze:

    papiez Franciszek –> Franc, frank = szczery, otwarty, istny, bezpośredni, wolny, swobodny, nieskrępowany, wyzwolony, nie szczepiony –> no to ma jak w banku te swoje konwersje 😀

    Bergoglio – ber = śliwka
    gog – magog = serwis komputerowy.
    Nawet w imieniu, nazwisku i pseudonimie Franka mamy zapis jego przeznaczenia.

    • Marcin pisze:

      Kiedyś mówiło się o kimś wrednym – ta franca 🙂

    • Mom pisze:

      wpaść jak śliwka w komp-ot 🙂

    • jaga pisze:

      Dzisiaj z nudów u małżowinka w pracowni wygrzebałam ze stosu pierdół, dużą księgę, którą dostał w ramach wdzięczności od matki mojej przyjaciółki, nie mam pojęcia co nią kierowało 😀 pt.Watykan 😀 Chciałam przyjrzeć się dziełom sztuki we wnętrzach. Tak sobie oglądałam pomijając pisaną propagandę, ale było zaledwie parę zdjęć ciekawych i to z oddali, więc niewyrażnych. Ale co…tak po dziesięciu minutach zaczęłam pocierać oczy i jakoś tak sennie mi się zrobiło..zastanowiłam się co mi tak energia spada, przecież nic nie robię i nawet zjadłam truskawki z kawą 🙂 ..tak myyyślę sooobie…nagle uświadomiłam sobie, że ciągle patrzę na wnętrze kaplicy syxtyńskiej, bo właśnie szukałam jakichś artystycznych ,,haków”w wystroju.. Noooooooooooooooo kur waaaar MAĆ 🙂 nienażarte chamidła..,,dzieło” ciepłam w kąt z intencjami naprawczymi, cytować nie bede 😀 . Cały czas ostro pracuję na wszystkich planach, normalnie w ,,odzysku” jak kto widział kingsajz to wie.. A rano przeszłam energetyczną bitwę z emocjami w roli głównej z moją połówką. Mam jakiś taki talent..hhihhi..że zaczynając coś ,,od dupy””strony, czyli tą razą od jezuitów i papieżyny, kończę na załatwieniu istotnej dla mnie sprawy. Po wybuchu wulkanu jak mawiał pewien eskimos 😉 właściwa akcja może się rozwijać we właściwym tempie..tak więc skończyło się na uwolnieniu dwóch węzłów energetycznych u małżowinka i najlepsze, że sam to zrobił. Ja oczułam to od razu, bo poziom mocy mi wzrósł i humor……..idę robić gołąbki

      • BasiaB pisze:

        Też siedzę w Watykanie od 2 dni i czytam te ich nikczemne listy. Dzięki pomocnej dłoni mam dostęp do bardzo ciekawych pism, cytaciki z Biblii to nie moja zasługa 🙂

        Nie zmienia to faktu, że nikczemnicy wiedzą i się tym chełpią, ale nam zabrano wiedzę i ją odkrywamy jak dzieci we mgle 🙂

        Czytając podesłane materiały, klecąc co nieco na stronę, już mam 5 str. A4 🙂
        trafiłam min. na to:

        ” Niesamowita rzeźba, która przedstawia koniec świata. Stoi między budynkami Muzeów Watykańskich i jest ruchoma. Mniejsza kula obraca się w środku dużej.”

        • BasiaB pisze:

          śliczniutki wszechświat – nieprawdaż – te gnidy podstawiają nam pod nos jak to sklecili, jakie ma trybiki i jak wygląda, wystarczy napisać zupełnie coć innego i tłumy baranów w to wierzą 🙂
          No ale…nietrudno zabełtać w głowach prawdziwym anioło-smokom, bo przecież nie bez powodu umieszczam tutaj te zdjęcia, ale…nasza inteligencja i wiedza została tu złapana :

          i anioły są z nich dojone do zbiorniczka powyżej stojacym offen na placu watykańskim, tak powstaje umysł zbiorowy.
          A potem….specjalnymi inframi po pierwszej obróbce leci to do Bazy Li na Later An.
          I tak jesuickie chłoptasie sobie wymyśliły patencik jak zostaną później złotymi ludźmi AN.

          Dlatego nie łapiecie tego co do Was pisze, bo infra to przerabia na zupełnie inny odczyt i obraz, tak działają nakładki.
          A ja nic tu nie piszę bez powodu, nawet o cieście czy ogrodzie 🙂

        • jaga pisze:

          Właśnie gość od niebocentryzmu przedstawił to jako jeden z ,,dowodów”na prawdziwość teorii, a ,,szyszka” z placu szyszki 🙂 wyczytałam, że wcześniej stała koło świątyni Izydy. W muzeum watykańskim jest mnóstwo ,,sztuki” zapierdzielonej od ,,pogan”.

        • BasiaB pisze:

          Właśnie to umieszczam w artykule, którego nawet sama nie pisze, tylko zbieram inf. z różnych dostępnych źródeł, bo Watykan i jego pracownicy w kieckach, cywilni, żołnierze, tajniacy to różnej maści złodzieje.
          Nie ma przypadku Jaguś, że sięgnęłaś wczoraj do watykanu, kiedy i ja przy nim ślęczę 😀
          Tylko…nie tłumaczę wtedy mężowi że żaba ma sierść 🙂 , ale to może kwestia wieku 🙂

        • Polka pisze:

          Ta rzeźba jest niesamowita. Nadrabiam zaleglości w czytaniu. Pochowałam przyjaciółkę. Musiałam się zebrać do kupy.

        • BasiaB pisze:

          Spokojnie Kochana Poleczko ❤
          Zabrali jej Dusze i Diament, dlatego nie wytrzymała, na dodatek była całkiem rozmagnesowana po ichniemu.

  8. BasiaB pisze:

    Trochę inf. z apokalipsy, poprosiłam o pomoc i otrzymałam:

    ” A wszystkie Kościoły poznają,
    że Ja jestem Ten, co przenika nerki i serca; .
    (podpinają nam się pod nerki, nadnercza i serce)
    A zwycięzcy i temu, co czynów mych strzeże do końca,
    dam władzę nad poganami,
    a rózgą żelazną będzie ich pasł: (fałszywy prąd, fałszywe pole magnetyczne)
    jak naczynie gliniane będą rozbici .
    A tu piąty anioł trąbi i wyszła szarańcza :
    Mają nad sobą króla – anioła Czeluści;
    imię jego po hebrajsku: ABADDON. ”

    A w greckim język ma imię APOLLYON.
    lyon – lew 😀 no to nieźle się muszą wspomagać nazwami, bo to tchórze.

    • Malgorzata pisze:

      To podpinanie Basieńko od ponad tygodnia idzie na ostro. Ludzie najczęściej skarżą się na silny ucisk, (ból) na mostek. Bóle w okolicach nerek i kręcenie, ból kości nóg.

      • BasiaB pisze:

        Jak to mówią – przykręcili nam śrubę, od momentu ujawnienia Smoków i nakładki słowiańskiej, bowiem muszą się uwinąć z termonem złożenia ofiar z nas na Boże Ciało w czwartek 15 – 06 – 2017.
        czyli 66 , 2017 – coś kombinowali z czasem, bo ten rok też miał się zamknąć 6 (szóstką), nie znam się na ich matematyce, ale…
        15 czerwca = wg kalendarza żydowskiego: 15 Czw: 21. Sivan 5777
        jednak oni obchodzą to „święto” w piątek, bo pisząc ten krótki tekst pomyliłam się 2 x – pisałam 16 czerwca zamiast 15.
        16 06 5777 = 666 777 !!!

        Sivan = siv An = z hebr. Shavuot –> tygodnie An.

        • Malgorzata pisze:

          Masz rację Basiu, to widać po zachowaniu ludzi. Poza dolegliwościami widzę narastającą agresję wśród. Mieszkam w małym społeczeństwie więc łatwiej o obserwację.

    • Wojwit pisze:

      Apollyon
      Apolonia
      A(nty)polonia?

  9. BasiaB pisze:

    Pogan = POG –> z hebr. mgła An !
    Mgła jest bezszelestna, cząstki wody, cząstki Źródła An.
    Ale…obecna mgła nie ma nic wspólnego z tym kim są ANioły, ze Źródłem AN.
    Obecna mgła jest naszym utrapieniem, jest poddana manipulacjom elektrycznym, co powoduje że zamiast ANiołów za mgła ukrywają się programy komputerowe i demony.

    Już kiedyś pisałam, by unikać chodzenia, jeżdżenia w czasie mgieł, wiem że to jest mało wykonalne dla pracujących, ale starsi ludzie zawsze przestrzegali przed mgłami i unikali wówczas wychodzenia z domów.

    Właściwa nazwa to
    PhoggAn –> FoggAn = PogAn.

  10. Mom pisze:

    Basieńko, tak też mi się skojarzyło: CERBER – SERWER
    Wracając do biblijnego psa to w mitilogii tego trochę jest. Cerber był bratem Geriona.( GEREONA??)
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Cerber

    Ortros (także Ortos, gr. Ὄρθρος Órthros, Ὄρθος Órthos, łac. Orthrus, Orthus) – w mitologii greckiej dwugłowy pies Geriona, brat Cerbera.

    Uchodził za potomka Echidny i Tyfona. Z jego gwałtu na własnej matce Echidne narodził się Sfinks i lew nemejski. Ortros strzegł trzody Geriona. Zabity został przez Heraklesa podczas wykonywania jego dziesiątej pracy (porwania trzody Geriona).

    Według niektórych wersji, Ortros, a nie Tyfon, miał być także ojcem innego potomstwa Echidne: Chimery i Hydry lernejskiej.
    Zdaniem Roberta Gravesa, Ortros był utożsamiany z Syriuszem – Psią Gwiazdą, rozpoczynającą ateński zreformowany nowy rok, o dwóch porach roku.

    Argos (gr. Ἄργος Argos, łac. Argus) – w mitologii greckiej pies Odyseusza; symbol psiej wierności
    Występuje w Odysei Homera. Rozpoznał swojego pana, na powrót którego czekał 20 lat (10 lat wojny trojańskiej i 10 lat tułaczki), pomimo że ten zamieniony był przez Atenę w żebraka[1][3]. Zaraz po tym zdechł

    Syriusz (gr. Σείριος Seírios, łac. Sirius ‘gorący’, ‘prażący’, ‘skwarny’, ‘ognisty’) – w mitologii greckiej pies Oriona[1][2].
    Wraz ze swym panem i skorpionem, który śmiertelnie ukąsił Oriona w piętę, został przemieniony w gwiazdy[3][4].
    Mityczny Syriusz jest identyfikowany z gwiazdą Syriusz (Psia Gwiazda, Kanikuła) w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa. Na niebie sąsiaduje z konstelacją Oriona, która jest z nim mitologicznie powiązana

  11. Mom pisze:

    Wiem, że psiaki bez problemu „podróżują” przenoszą się w czasie i i robią to w towarzystwie które lubią. Mieszkając daleko od siebie potrafią się spotykać i działać razem 🙂

  12. BasiaB pisze:

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kiedys-polskie-panstwo-graniczylo-z-chinami

    Drugi list sw.Piotra …..
    „Niech zaś dla was, umiłowani, nie będzie tajne to jedno, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. ”

    Tak więc kiedy to było ?!

  13. BasiaB pisze:

    http://innemedium.pl/wiadomosc/tajemniczy-egipski-barwnik-emituje-promieniowanie-podczerwone
    Prymitywna cywilizacja ?!
    Nie dorastamy jej do pięt tak byli zaawansowani.
    Czas nie jest tym który być powinien i oni o tym wiedzą :
    https://mistykabb.wordpress.com/2017/02/09/co-nie-co-o-zydach/comment-page-1/#comment-29486

    • jaga pisze:

      U Treboroka jest artykuł o tym, że wybadano dna mumi faraonów i wyszło, że to europejczycy.

      • BasiaB pisze:

        Tak chyba kiedys umieszczałam na słowianach.
        Potrzebuję znaleźć u Treboroka art. dotyczący potopu i resetu jaki miał miejsce w 1860 roku, coś około tej daty.
        Nawet go tu umieszczałam, ale nie mam pojęcia gdzie szukać tego linku.

        U Treboroka takie same są poszukiwania jak u mnie – bez sukcesu 🙂

        • Joanna pisze:

          W tym artykule chyba o tym wspomina :
          https://treborok.wordpress.com/czy-kostnice-ossuaria-sa-rezultatem-katastrofy/ komentarz treboroka pod artykułem zawiera dużo linków związanych z potopem, inne komentarze też ciekawe;
          np. Biały Wilk pisze:
          ” Najazd na planetę skończył się w 1865 (albo 1856 – zawsze mam problem z zapamiętaniem tej daty) – 2 osoby, zupełnie niezależne podały dokładnie tę samą datę (obie o grupie krwii 0Rh- co tu jest znamienne)

          Najazd zakończył się na Giewoncie – który najwidoczniej był ostatnim bastionem. Wtedy to ostatni obrońcy zrzucili się w przepaść z Rycerza (tylko co ich ku temu pchnęło? – aż taka rozpacz?).

          Najeźdzcy ubrani byli w czarne zbroje; jakby kogoś inetresowało, to mogę wskazać na bardzo podobne w necie. Upadłe Anioły (tych akurat widziałem we śnie, gdy przyśnił mi się atak na miasto w Afryce; do tej pory nie wiem dlaczego akurat Afryka)

          Naszym symbolem jest odwrócony trójkąt

          Planeta tudzież wyspa, jak nazywa się światy we wszechświecie jest udupiona na maxa i otoczona polem (słońce jako portal, wejście ? „na skraju tęczy”), przez które CI którzy odlecieli (wywabieni podstępem) nie mogą się do nas dostać, bo ponoć już nas odnaleźli. Ale chodzi o czas… że tu za ta barierą płynie inaczej – dokładnie tego nie pamietam.

          Picie krwii z pucharów pod czarnym niebem

          Nie wiem, ponoć są ludzie którzy to pamietają, ale siedzą cicho i nie mówią a już na pewno nie w necie

          Ponoć gdybyśmy poznali prawde o tym co nam się tu przytrafiło w 1865 r. to byśmy oszaleli ze smutku i zgryzoty.

          pisze chaotycznie, ale jakoś nie potrafię o tym spokojnie opowiadac…”

        • BasiaB pisze:

          Dzięki serdeczne Joanno, napisałam do Treboroka i dostałam cała listę.
          Przeanalizuję i później jeszcze raz umieszczę.
          Biały wilk to Michałek, dostał od moich czytelników ksywkę: generałek, zwany Gocławem u nas na stronie 🙂
          Jego tekst jest dobry, bo tak się działo.

      • BasiaB pisze:

        Tutaj jego najnowszy wpis na ten temat:
        https://treborok.wordpress.com/2017/06/05/tutanchamon-genetyczny-europejczyk/
        mumie są nasze – to nas tam zabalsamowano, dlatego tyle razy wspominam czym sa ramzesy.

        • BasiaB pisze:

          „Faraon. Znaczy „wielki dom” ale…
          FARA-ON człowiek do jednego pasterza nalezy-włączone.
          Fara okolica, djecezja, parafja.
          Mówiono dawniej: do fary wcielić, tej to fary człowiek.
          Są przysłowia:
          1) Chuda fara, sam ksiądz dzwoni.
          2) Chuda fara plewą dzwoni.
          3) Chuda fara — panna stara. Linde określa, że fara to są „obywatele do jednego pasterza należący i urząd pasterza nad nimi.”
          . https://pl.m.wikisource.org/wiki/Encyklopedia_staropolska/Fara .

          Po zjednoczeniu kraju przez Narmera egipski władca nosił tytuł nesut-biti – Ten-który-należy-do-pszczoły-i-trzciny.
          https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Faraon .

          Fara-off? Było wielu faraonów.
          Ze względu na nazwę zwrócił moją uwagę Krokodyl i Dwa Sokoły. https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Krokodyl_(faraon) .
          .https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dwa_Sokoły .

          I dalej skojarzenia sokół: U Słowian jak i na całym swiecie sokół i orzeł był cenionym ptakiem.

          “U źródeł Nilu znajdują się jeziora, w których woda osiąga temperaturę 80°C, więc nie nadają się do zamieszkania dla normalnych zwierząt. Są jednak ptaki, które właśnie tam na małych sztucznych wysepkach tworzą gniazda i w ściśle określonym czasie składają jaja, po czym następuje wylęg i szybki rozwój młodych. Stąd ludzie zamieszkujący okoliczne tereny widzieli ptaki, które „znikają” w terenie nie nadającym się do zamieszkania, a następnie stamtąd powracają. Stało się to podstawą powstania mitu o ptaku, który zamienia się w popiół, a następnie się odradza.”. . .http://bialczynski.pl/2017/01/17/dawnuy-orzel-piastowski-z-gniezna-czy-zabytek-perski/#more-68034 .

          To był nasz początek końca: słowianie i faraoni.
          Z tym że na slowianach do końca się nie udało dokończyli tego faraoni zwłaszcza Tutanchamon był prowadzony przez kapłanów i właściwie to oni rządzili .
          Oczywiście biblia jest napisana takim językiem jakim jest , opowiada nie o tych czasach o których mówi i pełno kodów, to była inna frakcja.

          Atak archontów pokrywa się z wędrówka Słowian. Znów „wędrówka” Słowian, narodu wybranego?

          W bardzo wielu mitach słoneczny lub piorunowy bóg walczy z ciemnymi, wodnistymi wężami/smokami.
          http://bialczynski.pl/2017/01/17/dawnuy-orzel-piastowski-z-gniezna-czy-zabytek-perski/#more-68034.

          Chyba najbardziej nam bliskie są gryfy.
          Może skojarzenia nie w tą stronę ale wiem że coś jest nie tak że Słowianami i faraonami. „

  14. Rafał G. pisze:

    Strzelają sytuacjami zamiast kulami; zamiast wybuchów ,napędza je przetwarzanie danych; mają swój początek nie w ziarnach prochu, ale w skrawkach danych; w komputerze zamiast broni, kierowanym przez programistę komputerowego zamiast Strzelca. Ludzie mogą instynktownie czuć, że coś jest nie tak, ale z powodu technicznej natury cichej broni nie mogą wyrazić swych uczuć lub poradzić sobie z problemem . Dlatego nie wiedzą, jak wołać o pomoc. Gdy cicha broń jest stopniowo stosowana wobec społeczeństwa, ludzie przywykają/adaptują się do jej obecności i uczą się tolerować jej ataki na ich życia, dopóki nacisk nie staje się zbyt wielki i się nie złamią. Stąd cicha broń jest typem wojny biologicznej. Atakuje witalność, poprzez poznanie, zrozumienie, manipulowanie i atakowanie ich źródeł naturalnej energii oraz ich fizycznych, umysłowych i emocjonalnych mocnych stron i słabości.

    • BasiaB pisze:

      To prawda Rafale, wielki smutek wyziera z Twoich słów, a ja dostałam na pocztę jeszcze to, do kompletu 😦

      ” Dostaje info, że od kilku dni dzieci – nie tylko te komunijne – ale maluszki zachowują się dziwnie!!! ” … nie są sobą…”

  15. Mom pisze:

    Witam
    W ostatnim czasie poczułam potrzebę ciężkiej pracy 🙂 wyszukuję sobie zajęcia byleby mieć cały czas kontakt w skupieniu ze sobą. I tak ostatnio wzięłam się za remont w garderobie męża mojego własnego tj, ścieranie, obklejanie, malowanie, czyszczenie, mycie , zostało jeszcze układanie.Czemu to piszę, zastanawiam się czy to potrzeba oczyszczenia czy samoobrona? Otóż, nieprawdopodobne ile starych rzeczy się w myślach odkleiło..aż dziw, że gdzieś zostały wyparte. Teraz dużo lżej 🙂 A czemu myślę, że to samoobrona? Od wczoraj gdy tylko próbuję sobie gdzieś odpłynąć myślami tak zaraz w głowie pojawiają się pieśni kościelne i to tak natarczywie, że bardzo trudno jest je wyplewić. Zastanawiam się czy to atak na mnie, na moje „czyszczenie”, czy to szeroko puszczona w eter indukcja. Najgorsza to: pan jezus już się zbliża, już puka do mych drzwi.. Nie wiem czy dobrze, że piszę ten tekst, na wszelki wypadek FILTRY. Piszę to bo pisałaś Basiu, że teraz czas przejęć i że dzieci się dziwnie zachowują

    Nie daje mi spokoju Basiu, ostatnio chyba A58 użył słowa kodowanie w trilu. Nie dawał mi spokoju ten tril i proszę znalazłam to o co mi chodziło:
    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://memory-alpha.wikia.com/wiki/Trill&prev=search
    Tak to chyba właśnie z tym przeniesiem czasowym, indukowanymi nie swoimi wspomnieniami może być,,

    Pozdrawiam serdecznie

    • BasiaB pisze:

      No i święta racja MOM 🙂
      A58 – to najbardziej zagorzały fanatyk indukcji, mający o niej ogromna wiedzę, potrafią wespół-zespół zniszczyć ludzi za pomocą indukcji, indukcji sennych, projekcji, nasyłania jednych na drugich – cała gama nikczemności wg mnie, a wg nich AKCJA ZAPLANOWANA OD TYSIĄCA LAT.
      Niektórzy z tego swawolnego grona nazywają to GRĄ LUB ZBAWIANIEM – ZABAWIANIEM.

      Dzięki podpięciom infry i działaniem sieci z nią sprzężonej czyli całego konglomeratu mind control maja bardzo dobry wskaźnik swojej niecnej przestępczości, gdyż po prostu im się to udaje. Potrafią sterować ludźmi jak marionetkami.

      Wyobraź sobie, że słowo TRILL przyszło do mnie na 2 dni przed pojawieniem sie A58 z tym symbiontem.
      A58 koduje wraz ze swoim przyjacielem-przełożonym jak sam go nazwał – WSZYSTKO!
      To ich praca, za to dostają pieniądze i tym się zajmują na co dzień rozwijając skrzętnie swą przestępczą działalność.

      Takich frakcji – nacji niszczących nas jest wiele.
      Pamiętam jak A58 pisał kiedyś tutaj, że nawet nie mam pojęcia do czego oni dążą.
      Co jest ich głównym priorytetem.
      Powiem teraz tak : wiem ZAMKI NA PIASKU 😀

      Bardzo Ci dziękuję Mom za ten wpis, jest dla mnie ważny, lecz Ty teraz uważaj na siebie, zrób się niewidzialna, niesłyszalna, nienamierzalna, niewyczuwalna.
      Oni niszczą ludzi.

      • BasiaB pisze:

        Pogan = POG –> z hebr. mgła An !
        Mgła jest bezszelestna, cząstki wody, cząstki Źródła An.
        Ale…obecna mgła nie ma nic wspólnego z tym kim są ANioły, ze Źródłem AN.
        Obecna mgła jest naszym utrapieniem, jest poddana manipulacjom elektrycznym, co powoduje że zamiast ANiołów za mgła ukrywają się programy komputerowe i demony.
        https://mistykabb.wordpress.com/2017/06/09/przeniesienie-w-czasie-cd-rsr/comment-page-1/#comment-33974

      • Mom pisze:

        Dziękuję, na pewno dam radę 🙂 teraz już wiem jak to się odbywa. Kiedyś, niejednokrotnie, od dziecka miałam piękne świadome sny. Latałam, robiłam co chciałam 🙂
        Teraz patrząc wstecz, wiem że odcięcie tego nastąpiło gdy niestety dano mi, zwrócone już :), bierzmowanie. Niedługo potem eksperymenty z alkoholem spowodowały wizyty w snach takiego maluczkiego typka w białym garniturze z kamizelką i czarnej koszuli. Kiedyś też miałam sen, że byłam w „swoim”domu w górach i nadleciał statek, to był dźwięk grozy (groza-thrill) jaki wydawał. Schowałam się do piwnicy w której miałam weneckie lustra w oknach. Ja mogłam widzieć z wewnątrz natomiast z zewnątrz lustro, i zobaczyłam człowieczka z białą świetlistą twarzą, całkowicie bez rysów twarzy, który prowadził na smyczy olbrzymiego pół tygrysa (przód) pół pawia (tył). I on mnie zobaczył przez to lustro i przeniknął przez nie i powiedział: jak tylko komuś o tym powiesz, to całkowicie przejmiemy nad tobą kontrolę. i zniknął. Poradziłam sobie z tym, nie zastraszyli mnie. Czemu o tym piszę? 🙂 Bo jak Basiu przestałaś wpuszczać posty Ktosia a potem napisałaś, że my dziewczyny stąd musimy teraz na siebie mocno uważać to tego samego wieczoru znów pojawił się ten maluczki typek. Tym razem w czerwonej koszuli i kamizelce garniturowej. To było przed snem, na jawie. Myślę, że go potraktowałam DO NICOŚCI bo ogólnie sny znowu coraz fajniejsze ale co jest punktem wspólnym? Jak zobaczyłam tego w czerwonej koszuli to miałam przebłysk i teraz wiem, że te wszystkie trzy akcje to ten sam maluczki typ.
        Dlatego w moim życiu na pewno alkohol już nie zawita. I najważniejsza uważność i samopoznanie. Dlatego teraz już wiem co moje w mojej głowie a co nie.
        I masz rację Basiu, wszelkie zapory do uruchomienia 🙂

        • BasiaB pisze:

          Niesamowite !
          Pamiętaj – OGIEŃ BOGÓW – to GNIEW BOGÓW !
          Nadszedł czas Ognia, święto Ognia już jutro.

        • BasiaB pisze:

          ” tego samego wieczoru znów pojawił się ten maluczki typek”
          to niewidoczny na co dzień „ANIOŁ STRÓŻ” czyli opowiesci dziwnej tresci o opiekunach. Tak – właśnie takich mieliśmy aniołów stróżów i opiekunów czy przewodników.
          Zwał jak zwał te byty, każdy z nich jest naszym mitycznym znamieniem do całkowitego usunięcia.
          Nie potrzeba nam ich „troski” i ” czuwania” nad nami.

    • Karolina pisze:

      Bardzo dziękuję Mom za ten link_ to pewien puzzel do mojej układanki 😉

  16. Mom pisze:

    haha za peerelu dobrze wiadomo było kim był stróż 🙂 ))
    Nikt o nas tak dobrze nie zadba jak my sami, nie wolno oddawać się w cudze ręce, niezależnie od gęstości. ❤

  17. Oczek pisze:

    Witam
    Do MoM i BasiB czytając wasze posty wczorajsze i dzisiejsze zauważyłem że mam takie same przeżycie jak Mom ostatnio leżąc nad jeziorem w środku lasu usłyszałem słowo zapalniczka nie wiedziałem co miało to oznaczać aż coś mnie tknęło żeby wziąć i iść spalić ubrania i rzeczy które mnie jakoś z kimś lub z czymś wiążę ..Na pierwszy plan poszła taka o to koszulka i z jakim obrazkiem a marka nazywa się DIAMONDS SUPPLY a koszulka wyglądała tak http://www.zumiez.com/diamond-supply-co-arabic-mary-red-tee-shirt.html ciekawe logo co 🙂 potem poszły w ruch buty air jordan 23 model retro 7 i miały one numer 9 z tyłu buta a wyglądały one tak https://www.kicksonfire.com/air-jordan-7-tinker-even-more-imagery/ i teraz do czego chcę nawiązać Basiu pisałaś ostatnio że mamy program ramzes 7 i tak se pomyślałem o moich butach jako pro gramie ramzes numer z tyłu buta to kod lub pieczęć którą na mnie nałożono a czemu tak myślę bo mieszkam pod numerem 9 mój przyjaciel który niby nim był okazał się że jest programem odkąd nie mam z nim styczności wszystko idzie w jak najlepszym kierunku moje życie się zmienia wiem że jeszcze muszę dom opuścić ale to jeszcze nie teraz ..A co do butów i ch nazwy to wpisując Olympic wyskoczyło mi to z wiki :
    (582) Olympia (1906 SO) – planetoida z pasa głównego asteroid okrążająca Słońce w ciągu 4 lat i 80 dni w średniej odległości 2,61 j.a. Została odkryta 23 stycznia 1906 roku w Landessternwarte Heidelberg-Königstuhl w Heidelbergu przez Augusta Kopffa. Nazwa planetoidy pochodzi od Olimpii, najsławniejszego miejsca kultu Zeusa w starożytnej Grecji.
    żródło https://pl.wikipedia.org/wiki/(582)_Olympia oraz taki niemiecki astronom

    August Kopff (ur. 5 lutego 1882, zm. 25 kwietnia 1960) – niemiecki astronom, odkrywca komet 22P/Kopff i C/1906 E1 (Kopff)[1] oraz 68 planetoid[2]. W 1924 roku został dyrektorem Astronomisches Rechen-Institut w Berlinie, a później, gdy zachodnia sekcja instytutu przeniosła się do Heidelbergu, został także dyrektorem obserwatorium Landessternwarte Heidelberg-Königstuhl[3]. Był twórcą fundamentalnego katalogu gwiazd FK3, zainicjował także prace nad katalogiem FK4[3].

    Jego nazwiskiem nazwano krater Kopff na Księżycu oraz planetoidę (1631) Kopff[3]. i ta miejscowość w niemczech co ciekawe znajduję się w niej kośció..jezuitów może coś wam to na kierunkuje https://pl.wikipedia.org/wiki/Heidelberg

    • Mom pisze:

      Ciekawe, bardzo ciekawe Oczek. Właśnie ten porządek z ubraniami, potrzeba pozbycia się niektórych robali. Zwróciłeś mi teraz uwagę na numery i u mnie jest to 7. Wszędzie dookoła 7. Ja mieszkałam pod 7, mój mąż też. Nasze nr tel obojga też dają 7. Z tym, że ja jestem od dzieciństwa otoczona fanatykami kk (im częściej tam chodzą tym większą czują potrzebę chodzenia tam i coraz bardziej pochłaniają ich życiowe demony) więc trochę znam swojego wroga. I niestety są to bardzo bliscy mi ludzie. Muszę ufać sobie. Jessuici to inaczej bożogrobcy. Można poczytać o ich rycerzach: glemp, głódź, putin.. Bardzo ważna jest praca fizyczna bo panowanie nad i pełne odczuwanie własnego ciała uwalnia olbrzymie moce wewnętrzne.

      • Karolina pisze:

        U mnie dzisiaj na tapecie … Dominikanie

      • Polka pisze:

        Zanim przeczytałam wypowiedź Mom od rana snuję rozważania nt. pracy fizycznej i jej ogromego znaczenia. Praca fizyczna bardzo dobrze wpływa na psychikę i na zachowanie równowagi psychicznej, oczywiście umiarkowana. Cały czas trzeba dbać o balans i szukać pozytywów. Pozdrawiam Was.

  18. Mom pisze:

    Myślę Basiu, że te wszystkie atakujące Cię cholery muszą się Ciebie potwornie bać 🙂 ❤

    • BasiaB pisze:

      Nie wnikam w ich demoniczne konstrukcje hybrydowo-devianckich zwojów infra-myślowych.
      Natomiast wiem, że szczują na mnie jeden przez drugiego, napawając się kłamstwami wyssanymi z brudnych demonicznych paluchów, licząc na to, że jak jednemu się odechce mnie atakować, to drugi dzielnie weźmie ten ciężki obowiązek na plecy.
      Liczą jeden na drugiego, projektując na mnie swoje niedoskonałości wynikłe z marności ich urządzeń ORganicznych, straszą mną jak babą jagą 🙂
      Ukłony Jaguś – nie jesteś sama 😀

      Ich chore. zdezelowane, nikczemne urządzenia udające serce i mózg wytwarzają w swojej małości – niedoskonałości dźwięki podłości jakie tylko potrafią się wykluć z takich żmijowych jaj.

      Już nawet żydzi na wykładach z TCM mówią czym sa sny, potwierdzajac tym samym moje stanowisko.
      Majaki senne to niskie loty w matriksie, kiedy z powodu niskich wibracji zostaliśmy uwięzieni w liniach czasowych matriksa.
      Normalny człowiek nie powinien mieć snów, to oznacza, że Dusza trafiła do swojego leczniczego Źródła w trakcie snu.

      Kiedy mam sen, wiem że komuś udało się mnie ściągnąć w jakąś pułapkę.
      Tak więc strony bazujące na opisywaniu snów należy unikać, bo ich właścicielka jest cały czas w niskich wibracjach indukcji programowych, możliwych do wykonania tylko w procesie ciągłego utrzymywania takiej jednostki z pułapce lub po prostu nie jest w stanie wybić się do swojego Źródła, bo go nie ma i jest maszyną.

      Ot taki cytacik z sennych majaków nimfomanki i schizofreniczki, bowiem nie wiem jak inaczej nazwać ten stek bzdur i majaczenia chorego umysłu.
      Od dawna wiem, że jestem im solą w oku, swoistą Idee Fix.

      ” W zasadzie po tym co mnie spotkalo ze strony BasiB nie powinnam nawet zatwierdzac tego komentarza. Za to wszystko co mi ta osoba uczynila, wlacznie z umieszczeniem mnie na liscie osob przeznaczonych do zabicia… Ta osoba jest odpowiedzialna za wiele powaznych przestepstw, wlacznie z jak najbardziej fizycznym likwidowaniem osob.. pisac dalej???”

      Takie matriksowe NIC, kompletne zero, pracownica brytyjskiej frakcji, ma czelność imputować mi swoje działania.
      Mordercy i złodzieje jak zawsze: nikczemnicy i bestie – krzyczą łapać złodzieja, łapać mordercę.
      KRZYK ROZPACZY psychopatycznych, psychodelicznych dewiantów.

      To że LVS jest tajną agentką to widać po jej kilkuletniej tfu-rczości.
      Pisze, wymazuje, za chwilę pisze coś innego, znowu usuwa, przeinacza, kłamie, jątrzy, podszywa się pod inne nicki, sama ze sobą pisze pod różnymi pseudonimami „artystycznymi”, zmienia kochanków jak rękawiczki,wg potrzeby zmieniając przy tym państwa i miasta swoich krecich powiązań i agenciej służby.
      Jest umoczona we wszystko co się dzieje niecnego w ezoświatku, bo to jej rola i za to jej płacą.
      Nakręca i szkaluje każdego jak leci.Osób oskarżonych przez nią na łamach swojej kolejnej, szóstej już ezostrony o śmierć tego Ms jest już cały łańcuszek
      Od jej pierwszego art. na cześć MS, zlinczowała już wszystkich i każdego oskarżając o jego śmierć. Jątrząc do tej pory widać ma co innego na celu, ponieważ sama się przyznaje do współpracy z brytyjskimi służbami.
      Takie COŚ piszące na zlecenie dla każdego, kto da więcej .
      Ot taka sobie sprzedajna prostytutka zaprogramowana indukcyjnie.
      Albo ma nierówno pod sufitem, albo jest zupełnie kimś innym niż tą za którą się podaje.

      ” W TEJ PRÓBIE MORDU NA CHRYSTUSIE TEŻ MACZAŁA PALCE skoro ma taką DOSKONAŁĄ WIEDZĘ na ten temat…… A takie kwiatki jak ta z datą tylko POTWIERDZAJĄ iż MORD na spiersie był ZAPLANOWANY w SAMEJ BRYTANII…… i wykonany przez AGENTÓW GO PROWADZĄCYCH……”
      https://mistykabb.wordpress.com/2017/02/26/popiol-i-diament-stan-borys/#comment-30053

      45 lat i dalej kiełbie we łbie. Kolejny Ra i kolejne dzieci, inne zostały odebrane, w sumie…ciekawe dlaczego ?
      Co z pozostała 6 dzieci ? Pewnie część już dorosła, ale to nie oznacza, że nie są dla niej depozytem.

      Jest już wyjaśnienie wyczynów oszustek z kryminalną przeszłością, wyłudzaniem pieniędzy pod przykryciem za pomocą stowarzyszenia pomocy głodującym dzieciom „Green Angel”, a ostatnio na rzecz „matki” po śmierci MS.
      W więzieniu podpisała lojalkę, po wyjściu z więzienia jej program rozszerzono o inwigilację pewnych środowisk przez internet.
      Napastliwa, szukająca kolejnych „zdobyczy”mamiła każdego udając ofiarę.
      Jej strona jest jednym wielkim hejtem na każdego celem wyłudzenia energii i informacji.
      Wianuszek tłumoków czytających np. naszą stronę kopiuje słowa Ktoś czy moje wyrywając z kontekstu okraszając zdeformowanym bełkotem. Działanie jest celowe czyli z premedytacją, a strona moderowana przez tą oszustkę umieszcza każdy taki paszkwil wycelowany w nas, czyli albo Dorota Ceynowa robi to ze względu na upośledzenie umysłowe,SPOWODOWANE DŁUGOLETNIM VEGANIZMEM:
      https://ezoteryka77.wordpress.com/2015/12/09/weganizm-to-satanizm-weganie-to-satanisci/
      albo sama z wyrachowaniem pisze te bełkoty , tym bardziej że Karlik-owo, to jej rodzinne okolice;
      https://www.geni.com/people/Dorota-Ceynowa-Szymerowska-v/6000000024552471002

      To oszustka z certyfikatem czyli wyrokiem i odsiadką w więzieniu.
      „List napisałem dla zasady. Żeby nikt mi nie zarzucił, że rzucam bezpodstawne
      oskarżenia. Teraz przynajmniej wiadomo wszem i wobec, że p. Dorota C-S.
      jest w pełni świadoma swoich łgarstw.”
      http://pl.soc.wegetarianizm.narkive.com/EX282OXQ/wege-akcja-dla-g-oduj-cej-afryki

      Kilka lat temu ostrzegałam przed takimi akcjami, nie wiedząc że jej twórcą jest livia.
      Pisałam, że pieniądze idą na prywatne konta ?! Pisałam.
      Zostaje jednak ślad po darczyńcy i to znaczny :
      numer konta i wszelkie dane osobowe, prowadząc strony internetowe zdobywa również IP, ID komputera i miejsca nadawania sygnału, czyli…wszystko od A-Z pod kontrolą najpewniej zachodniego wywiadu.
      Ciągła zmiana państw i miast zamieszkania, zmiana „mężów”, kolaborowanie z jakimiś obcymi wywiadami, agentami, gazetami, którymi się chełpi i straszy.
      Doskonale wykształcona, znająca kilka języków.
      Ustawiona na czerpanie korzyści materialnych z każdej akcji.

      Obecnie jest bardzo pewna swojej pozycji, co jest oznaką poczucia daleko idącej bezkarności i braku konsekwencji swojej działalności wywiadowczej i szpiegowskiej w obecnym środowisku.
      Taka pewność zaowocowała upublicznianiem imion i nazwisk bez zgody właściciela, upublicznianiem fotografii z podaniem wszelkich danych personalnych, posiłkując się w nikczemny sposób oszczerczymi pomówieniami w stosunku do tak wielkiej liczby osób, że tylko człowiek niezrównoważony psychicznie, lub czujący się całkiem bezkarny mógł się dopuścić takiej hańby.

      To co zrobiła Dorota Ceynowa-Szmołda na swoim blogu, ten ściek pomówień i oszczerstw pod adresem wszystkich jest żenujący i skandaliczny w każdym opublikowanym przez nią słowie, bo co jak co ale żonglować słowami i uczuciami innych umie perfekt ! To jest właśnie tzw. MK Ultra.
      Często piszę o takich nikczemnikach: „złodziej krzyczy: łapać złodzieja”.
      https://mistykabb.wordpress.com/2017/02/26/popiol-i-diament-stan-borys/#comment-30357

      Na dodatek trzeba byż albo całkowitą, wyrachowaną kretynką pisząc,że zwyzywałam ja od zapalonych szmat, albo kompletnym przygłupem, bo tu ewidentnie kłania się brak czytania ze zrozumieniem.

      Jak by jakiś usłużny kret chciał jej donieść, to informuję niedouków, że sformułowanie ” zapalone szmaty ” było brane za każdym razem w cudzysłów, pewnie nawet nie wiecie,że to tak się nazywa i co oznacza prościuchy.
      Oznacza ni mniej ni więcej, że jest CYTATEM !
      a cytat jest jest na stronie głównej IGNORANCI.

      • BasiaB pisze:

        Ja się pytam szurnietej mitomanki: jaka lista i gdzie jest ta lista ?!
        Nie komentuję jej cyklicznie pojawiających się oszczerstw na mój temat. Uruchamianych jak dobrze sporządzonym urządzeniu. Ot zjeby genetyczne, biologiczna broń masowego rażenia.
        Jednak i u mnie tym razem miarka się przebrała mości płatny pachołku i przebierańcu.

      • jaga pisze:

        Naprawdę te ,,zapalone szmaty” wzięła do siebie? 🙂 do głowy by mi nie przyszło, ale wedle przysłowia ,,głodnemu chleb na myśli””.

        • BasiaB pisze:

          Wzięła, wzięła – tak przynajmniej pisze cyklicznie na swojej stronie, cyklicznie ma uruchamiany budzik do kąsania mnie zupełnie jak w szwajcarskim zegarku.
          W żaden sposób nie odnoszę się do jej bezmózgich, zwichrowanych tekstów na mój temat, nie komentuję jej pisania, nie komentuję w jakikolwiek sposób pisania i znieważania mnie na innych stronach.
          Jednak kiedy im raz na jakiś czas odpowiem to jazgot tam zaczyna wrzeć, jak bym to robiła nagminnie, codziennie pastwiąc się nad nimi.
          Ot polityka Kalego – jak to nazywam.
          My sobie tu rozmawiamy o bardzo powaznych sprawach, szpiedzy jak zwykle szpiegują, krety kopia dziury, inni pracują jak potrafią, wielu zaczyna dopiero teraz odzyskiwać siebie, dzięki kopom jakie dostają czytając moje ponaglenia do pracy, w sumie wszystko wydawałoby się -spokojnie.

          Nie – nie spokojnie – bo żmije się przyciągneły zaraz po opisaniu przeze mnie faktu zajmowania się watykanem. Najpierw A58 – niby na zupełnie innym wpisie, po jakims nieznanym nickiem, ni z gruszki ni zpietriszki, w sumie to w żaden sposób nie łączy się z Watykanem – Prawda ?
          A wczoraj odezwał się zryty beret płatnej pachołkini kiedy ?
          Po przeczytaniu juz wpisu art. pt:
          https://mistykabb.wordpress.com/2017/06/19/watykan-lateran-swieta-brama/
          z umieszczonymi8 tam obrazkami skarabeusza i Izydy.
          Wiele kiedyś pisała n/t Izydy, pewnie jak to każda z nich ma, utożsamia się z nią.
          Jednak co ww jej schizofrenicznym mózgu było odciskiem, który uruchomił szwajcarski zegarek – tego mogę się tylko domyślać.

          Dlatego mając tak wierną i kibicująca mi publiczność zamierzam bardzo dokładnie zając się tematem Watykanu z czym bezpośrednio wiąże się dzisiejsze przesilenie i Ar-te- fakty znajdujące się w Polsce .

        • Mom pisze:

          Zwykle nie wchodzę w konflikty i inne takie..ale mnie te „zapalone szmaty”, że ktoś wziął to personalnie, doprowadziło po prostu do łez, ze śmiechu oczywiście :))
          Tak się dzieje jak niektórzy próbują pomyśleć samodzielnie 😉 Trafiłam czasem przy szperaniu na strony tej, która się tak poczuła i odrzuciło mnie totalnie. Nie cierpię gdy w tonie wypowiedzi wyczuwam tzw. rolę ofiary.. A tak to u niej w moim odbiorze właśnie wygląda. Niby taka pewna siebie, mondra ale w tle wyczuwalne: jestem taka dobra a cały świat przeciwko mnie. Taki toksyczny typ, który w LUDZIACH wzbudza chęć opieki i wsparcia. Modliszka. Nie znam, nie czytam, uciekam od takich. Lubię pewne siebie kobiety od których bije siła wewnętrzna. Kobiety karmią a nie patrzą jak się kimś skarmić.
          I nie schlebiają bez potrzeby a i skarcić właściwie potrafią. Dlatego odnalazłam się Basiu na Twoim blogu.

          Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament,
          Wiekuistego zwycięstwa zaranie!..

          Pozdrawiam serdecznie i będę się śmiać dziś cały dzień :))

        • BasiaB pisze:

          To NIC – robi to celowo, licząc na brak pamięci czytelników.
          Poza tym ta jej stronka z opisem szemranych snów jest punktem informacyjnym tej frakcji.
          W taki sposób przekazują sobie informacje i instrukcje.

          Jakimś „dziwnym” trafem, ni z gruszki ni z pietruszki umieściła ogromne zdjęcie ziemniaków w siatce z emblematem Krzyża maltańskiego. Ziemniaki w żaden sposób nie korelujące z jej wpisem.

        • Mom pisze:

          nie widziałam , nie czytałam ale wczoraj natknęłam się w necie na święto ziemniaka:
          http://krajowedniziemniaka.pl/?page_id=19843&lang=pl
          może data albo miejsce mają tu coś do rzeczy?

        • BasiaB pisze:

          No to masz podaną datę i jest podany sposób działania.
          Tylko, że ta data jest inną od tej którą ja znam, dzięki TM.

        • Mom pisze:

          Basiu poszukałam tego zdjęcia z ziemniakam i trochę poczytałam..ja od tego z daleka..mam swój świat 🙂
          ciekawe, że napadać na Ciebie potrafią ale jak posługują się informacją z Twojej stronki to tego już nie raczą zamieścić:

          „Alicja z Krainy Czarów says:
          June 13, 2017 at 20:48
          Coś jest z Tym KRA KRA KRAKOWEM na rzeczy ale powiedz mi Livio Jak Mam ich wszystkich zajebać gdy włosy tylko do ramion?

          O Valesce– dwie wersje legendy”

          Ciekawe, nasza rozmowa na ten temat odbyła się kilka godzin wcześniej 🙂

          Pozdrawiam Smoki i dziś w tle znowu truskawki ❤

        • BasiaB pisze:

          Cały czas tak robią, czerpia pełnymi garściami i widzą że im się grunt obsuwa między nogami.
          Straszą mnie na wszystkie sposoby ofiarując „pomoc”, to iście diabelskie odwrotności.

  19. A 58 pisze:

    „Nie – nie spokojnie – bo żmije się przyciągneły zaraz po opisaniu przeze mnie faktu zajmowania się watykanem. Najpierw A58 – niby na zupełnie innym wpisie, po jakims nieznanym nickiem, ni z gruszki ni zpietriszki, w sumie to w żaden sposób nie łączy się z Watykanem – Prawda ?”
    Co ma piernik do wiatraka.Odezwałem się po tym morsowym wpisie ponieważ zawiera on informacje dla ciebie.Nie ja to napisałem , ale potrzeba chwili przełamała mój opór po naszych wzajemnych doświadczeniach.Dalej wypisujesz te bezpodstawne oskarżenia w stosunku do ludzi związanych ze sobą i tym co określam jako projekt.Robisz wszystko żeby skomplikować sprawy.Zawsze znajdzie się jakiś tuman , który wklei tekst wprowadzający zamieszanie.Naprawdę chcesz żeby pewne sprawy ujrzały światło dzienne?Wtedy może okazać się ,że to nie ja siola Livia i inni z projektu są dla ciebie zagrożeniem.Doprowadzisz swoim nieodpowiedzialnym działaniem ,że nie będzie wyboru i doświadczysz na sobie tego czego należy uniknąć.To wezwanie o pomoc skierowane było na twojej stronie i dotyczy pomocy dla ciebie Barbaro .Radzę ci potraktować poważnie .

    • BasiaB pisze:

      Andrzej o czym ty piszesz ?!
      Pewnie, ze L nie jest dla mnie zagrożeniem, wiec niech nie obarcza mnie swoimi schizami, za które otrzymuje kasę.
      A niby w jaki sposób ja jestem związana z waszym projektem ?
      Przecież nie mam z wami nic wspólnego, nie utrzymujemy żadnych kontaktów, a projektu nie rozumiem, bo go nie znam i nie wiem o co kaman z moim zagrożeniem spowodowanym pisaniem na tej stronie.

      Jak chcesz to napisz na maila, bo ja nic z tego nie rozumiem.
      Poza tym domyśliłam się że nie prosząc nikogo o pomoc, ktoś chce mi ja ofiarować, ale do tej pory ani widu ani słychu, a ja dalej jestem w ciemnej dupie z tym waszym projektem, rozumieniem tego o co wam chodzi itd..
      Tylko aby oferować pomoc należy wiedzieć dlaczego chcemy ją komuś ofiarować, co jest przyczyną, a tego mi nikt do tej pory nie powiedział.

      • BasiaB pisze:

        Poza tym od kiedy wy się o mnie troszczycie ?!
        Czy to czasem nie wynika z troski o dobrze przeprowadzony projekt ?

        a tak na marginesie – to sobie zapanujcie nad livią, by przestała pisać o mnie kocopoły wyssane z brudnych umaczanych w g. paluchów. bo ja się do was w żaden sposób nie odnoszę, chyba że przegniecie, jak obecnie livia.

    • BasiaB pisze:

      Na pytanie : czy projekt został już ukończony?

      A58 – ” Jeszcze nie.Jest problem z pewną osobą.Próbowałem dziś nakłonić uparciucha do myślenia , ale dziwnym trafem post w trakcie wysyłania został ocenzurowany. Został tylko cytat , który zamieściłem , to dałem sobie spokój. Nie mój cyrk i nie moje małpy. Uparciuch igra swoim losem.”

      Nic nie zostało ocenzurowane, jak wpadło do kosza tak „wypadło” na stronę.
      Więc jest jak zwykle.

  20. A 58 pisze:

    „BasiaB pisze:
    22 czerwca 2017 o 14:19
    Cały czas tak robią, czerpia pełnymi garściami i widzą że im się grunt obsuwa między nogami.
    Straszą mnie na wszystkie sposoby ofiarując „pomoc”, to iście diabelskie odwrotności.”

    Kto ciebie straszy Barbaro.Pamiętasz swój wpis , gdy dziwnym trafem przyznałaś mi rację pisząc o sobie?.Nie zaglądałem tu a wpis został wklejony u Livii. Za wcześnie ten wpis się pojawił i niepotrzebnie.Naraziłaś się wtedy komuś i nie był to autor tego morsowatego zapisu.On pisząc w ten sposób zachował anonimowość jednocześnie jest to prośba o pomoc dla ciebie.Powiem ci jak wygląda groźba.Niedawno odebrałem głuchy telefon.Tylko trzask i telefon zaczął pracować sam.Uruchomiła się galeria obrazów a na końcu zdjęcie , które zrobiłem w jednym z filmowych przekazów.To trzeci król z tryptyku .Na szyi ma sześć dzwoneczków.Te dzwoneczki oznaczają śmierć .Zrobić to mógł tylko jeden.Ten , który odpowiada za wszystkie zło .Tylko jeden i nikt więcej.Dlatego wszystkie działania przeciwko osobom wzajemnie się oskarżających są niepotrzebne i działają na korzyść tego gnojka.

    • BasiaB pisze:

      Andrzej – nie mam z wami żadnego kontaktu, a Wasze wpisy zawsze były dla mnie nieprzychylne – delikatnie mówiąc.
      Nie wiem o jakim wpisie teraz napisałeś, i nie wiem co się dzieje z zatwierdzaniem wpisów, na tej stronie, bo Twoje posty raz się ukazują , a raz wpadają do kosza.
      Poza tym post Mom w ogóle nie wszedł na tą stronę, a żadnej blokady nie ustawiałam.

      Nie wiem kim jest ten jeden, wiem tylko, że od 2 lat jestem ciągle atakowana, nawet nie zliczę ile razy przez ten czas byłam na skraju śmierci, tak więc się przyzwyczaiłam 🙂

      Nie ufam Wam dlatego podchodzę do Was z wielkim dystansem, tym bardziej że bladego pojęcia nie mam jakim projektem się zajmujecie i co w związku z tym jest grane.

      Ja robię swoje, pisze co wiem, często przychodzą do mnie informacje z innych stron i wpisów jak ostatnio posty T. Mrozińskiego, które to informacje uważam za bardzo cenne dla każdego kto chce zrozumieć mniej więcej jak to działa, bo że działa zupełnie inaczej niż jest podane oficjalnie to już chyba każdy wie, tylko teraz należy wyłuskać te informacje, które wydają się być najbardziej rzetelne.

      Wczoraj pisząc wyliczankę lat na Przesileniu, przypomniało mi się jak to było z tymi „gośćmi” na Ziemi i jak to się stało.
      Już to kiedyś opisywałam, ale że czas jest gorący, nie byłam jeszcze w stanie tego art. odszukać i umieścić.
      Może muszę napisać od nowa, tak jak mam to obecnie poukładane w głowie ? 🙂

    • BasiaB pisze:

      ” Pamiętasz swój wpis , gdy dziwnym trafem przyznałaś mi rację pisząc o sobie?.”
      Nie pamiętam – wpisów przez ostatnie 4 lata zrobiłam bardzo dużo, a rozmowy z Tobą nie specjalnie pamiętam.

      Coś cały czas piszę o sobie, ale co Ty uznałes za przyznanie racji – bladego pojęcia nie mam.

      ” Nie zaglądałem tu a wpis został wklejony u Livii. Za wcześnie ten wpis się pojawił i niepotrzebnie.”
      To musiało być w takim razie niedawno.

      • A 58 pisze:

        To nie była rozmowa ze mną.Od długiego czasu nie zaglądałem na Mistykębb.Dlatego tekst , gdzie było napisane coś takiego :A58 ostrzegał przede mną a ja mu nie wierzyłam .Teraz wiem ,że to prawda i trzeba się mnie bać”
        To z pamięci .Sprawdziłem na twojej stronie i rzeczywiście coś takiego pojawiło się i w temacie zupełnie nie pasującym do tej wypowiedzi.Zastanawiam się , czy rzeczywiście to są twoje słowa.Może nie zauważyłaś tego wpisu wśród tysięcy innych.Jest jeszcze jedna możliwość .To może być pismo automatyczne.W tym projekcie stosowane to było kilkakrotnie.Kto mógł cię tak wystawić na strzał.Mam swoje niezależne źródła i wiedza stamtąd pochodząca jest sprawdzalna w stu procentach.Określenie „trzeci” pojawia się wielokrotnie.Dlaczego trzeci? – ponieważ szantażem ustawił przed sobą jeszcze dwie osoby jako dupokrytkę dla siebie.Nie spodziewał się ,że informacje o nim zostaną dostarczone różnymi kanałami.Trzeci , żołnierzu hiszpański w trójcy duchu święty dostaniesz kopa w tfffuj święty zadek za to co zrobiłeś .

        • BasiaB pisze:

          A58 – słowa jakie przytoczyłeś – coś mi się kołacze po głowie, że faktycznie napisałam, ale muszę mieć kontekst tej wypowiedzi.
          W tej chwili nie mam pojęcia skąd się wzięły w takim sformułowaniu.
          Wiem, że zawsze kopiowałeś moje wpisy, może znajdziesz ten post ?

          Nie ukrywam, że brzmi to bardzo dziwnie, znając mój tok myślenia i siebie.
          Całkiem możliwe, że było to „dyktando”, bo często, jak to mówię – samo mi się coś pisze, dopiero po jakimś czasie dostrzegam sens tego co wyklikałam.

          Wiem kto mnie wystawił i wystawia na strzał.
          Bardzo często o nim wspominam, i napisałam wielokrotnie jak bardzo jest niebezpieczny.
          Znam gnoja bardzo dobrze, i wiem co mi robił przez bardzo dłuuugi czas.

  21. Mom pisze:

    Od jakiegoś czasu, niedawno, ok 2 miesiące, przychodzą do mnie (i nie tylko do mnie) wizje dzieci. Nie są to normalne dzieci, tzn. z daleka wyglądają normalnie, mają różne, kolorowe ubrania, czapeczki. Jak obserwuje się je z bliska to okazuje się, że są wszystkie takie same, Bez rysów twarzy i czuć od nich taką jakby sztuczność. Dotychczas te wizje to były jakby podglądanie tych dzieci w czynnościach dla dzieci typowych tj. gra w piłkę, bieganie itd., zawsze na zewnątrz. Wczoraj natomiast jak tylko zamykałam oczy widziałam te dzieci jak wspinają się po rynnach, balustradach, po czym się da, żeby tylko dostać się do środka budynku stojącego obok placu zabaw (nie drzwiami). Miałam wrażenie, że nie mają one dobrych zamiarów. Jak sobie teraz o tym myślę to te dzieci były bardzo podobne do tych z filmu „Wioska przeklętych” tylko, że te, wszystkie miały kolorowe czapeczki. Piszę to bo może komuś się przyda, ja jeszcze nie wiem co to i po co..

    Pozdrawiam sedrecznie

    • BasiaB. pisze:

      Mom – takie informacje są zawsze cenne.
      Nie można ich lekceważyć.

      Również kilkanaście tygodni temu miałam wizje przed zaśnięciem: twarze różnych ludzi i dzieci, czasami okropne, szczególnie dorosłych. Nasuwały mi się same przed oczy, i nie byłam z ich widoku zadowolona.
      Tamten czas był czasem …jezuity, i nie tylko.

      • Mom pisze:

        U mnie to raczej nastrój tych wizji to taka sielanka. Nawet po rozpoznaniu tej inności tych dzieci. Jakby z pozycji chłodnego obserwatora.

        Jezuici są obok. Zawsze i wszędzie. Każdy myślę, powinien sobie zawsze pomyśleć podczas rozmowy z kimkolwiek, że a nóż widelec to jezuita. Nigdy nie wiadomo po co ktoś z nami rozmawia, po co o coś pyta.
        Czemu nam coś daje, czemu częstuje. Trzeba być uważnym zawsze i wszędzie. Jaka jest energetyka choćby u fryzjera. Kto nam obcina, czesze, upina włosy.. Szyje dla nas ubrania, gotuje potrawy.
        To wszystko energetyka i informacja. Inni mają do nas łatwy dostęp jak paplamy wszystko i wszędzie o tzw. sobie samym.

        Wiem, że w tych wizjach (bo one są nie tylko moje) chodzi o coś poważniejszego to jednak dziwne, że odzywają się do mnie ostatnio „przyjaciele” z młodzieńczych lat. Tak, teraz nagle sobie o mnie przypominają… A mnie się nie chce klepać plotek przy kawie 🙂

        Beata W. mocno rozjaśniła mi w głowie :), te weneckie lustra to nie tylko u mnie,
        Gadzino (i nie tylko) drżyj!

        Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s