Pierwsi Żydzi

Poniższy tekst bazuje częściowo na informacjach zaczerpniętych od LEWASHOWA i wyszukanych w internecie.

Proszę nie myśleć jednak, że jestem fanem jego tez. Możecie traktować to jako jedną z wielu internetowych bajek.

Dla zaawansowanych podam coś: LEWA-SHOW, to inaczej SHOW dla LWÓW, czyli chodzi o kogoś, czyim zadaniem jest robienie przedstawienia dla lwów, natomiast lwami, nazywa się w tym więzieniu pewne, niebezpieczne dla kogoś istoty, których większość jest w stanie pewnego rodzaju transu.

Innym przykładem z tej samej półki, może być TRECHLEBOW. Stasując zasadę ukrytą w Cyrylicy, gdzie C czytane jest jako S, a B, czytane jest jako W, otrzymujemy: TRES-LEWOW, czyli treser lwów.

Grzesiek

———————————————–

Powstanie żmijowego plemienia (Żydów)

Kult Czarnej Madonny w Drawidi (starożytne Indie)/ Wyprawa Arian do Drawidii (starożytnych Indii)

Kiedy Arianie, wraz z Jasnymi Magami wybierali się do Drawidi po raz pierwszy- w 2692 roku p.n.e. (odbyli w sumie dwie wyprawy; druga w w 2006 roku p.n.e.), zniewolona Ziemia miała już jeden duży, genetyczny projekt ratunkowy za sobą.

Zapoczątkowany został on długo przed pierwszym RESETEM/ Potopem, czyli przed zniszczeniem tutaj pierwszej, koszczajowej farmy ludzkiej. (Pierwszy Reset/ Potop miał miejsce ponad 110 tys. lat temu).

Projekt genetyczny sprzed pierwszego Potopu/ Resetu, miał na celu wykreowanie rasy białej, bazującej na wysoko rozwiniętych, białych pod-rasach i nadającej się do zasiedlania miejsc we wszechświecie, o słabym przepływie radiacji, narażonych na pasożytnictwo Koszczajow- czyli miejsc takich, jak Ziemia.

Tego rodzaju rasa, była by bardziej odporna na Kontrole Umysłu i manipulacje genetyczne Ciemnej Strony.

Projekt ten przebiegał na trzech planetach jednocześnie. Ciemna Strona zniszczyła dwie z tych planet. Ziemi, nie udało im się zniszczyć. Koszczaje zastosowali wiec inna metodę, której efekty widzimy dzisiaj. Zaczęła się ona od zniszczenia dwu planet w Układzie Słonecznym, które zamieszkiwane były przez rasy żółte i czarne. Koszczaje wiedzieli, ze Arianie- w całej swej dobroduszności- przyjmą na Ziemię tą część żółtych i czarnych ludzi, która zdołała uratować się na statki. Była to znana zasada KONIA TROJANSKIEGO, o charakterze genetycznym- bo to Ciemna Strona stoi za zniszczeniem planet ludzi żółtych i czarnych, a nawet za samym wykreowaniem rasy czarnej (początkowo do celów wojennych, czyli wykorzystaniem ich jako łatwo programowalnych bio- robotów, do kosmicznych walk).

Łatwo programowalny, czarny człowiek, nadaje się dlatego bardzo dobrze, aby jego genetyką, niepostrzeżenie osłabiać genetykę białych ludzi. Aby biali ludzie nie wszczynali bontów w mieszaniu społeczności białych z kolorowymi, Koszczaje wprowadzili programy ochronne- jak ten o nazwie „Rasizm”. Niemal każdy ma te programy w sobie i dlatego tak alergicznie reaguje, kiedy z czyichś ust usłyszy słowo „rasa”, czy „rasizm”. W ten oto sposób, tak ważna i podstawowa rzecz jak czysta genetyka ludzkiego ciała, chroniąca ludzi przed zrobieniem z nich koszczajowych niewolników, wmieciona została w ciemny zakamarek i przykryta etycznymi zakazami brania jej nawet na usta.

Z biegiem czasu, Arianie udzielili na Ziemi azylu jeszcze ludziom czerwonym, biorącym udział i poszkodowanym w walkach przeciw Ciemnej Stronie, w obrębie Układu Słonecznego. Arianie zadbali o rozdzielne ulokowanie geograficzne ludzi tych rożnych „ras”. -Po to, aby „rasy” te, nie mieszały sie ani z białymi, ani miedzy sobą. Jak widzimy dzisiaj, kiedy to Ziemia ma już dwa Potopy/ Resety za sobą, Koszczaje osiągnęli swój cel, bo społeczność Ziemi jest genetycznie silnie przemieszana. Genetyka ludzi białych została tym samym silnie osłabiona, a o zapoczątkowanym niegdyś, ratunkowym projekcie genetycznym, mającym na celu wykreowanie specjalnej pod-rasy białej, odpornej na manipulacje Koszczajów, od dawna już można zapomnieć.

Przenieśmy się teraz w myślach z powrotem do czasów leżących 4707 lat wstecz.

Opowiem o mało skutecznej walce Arian, ze skrytymi działaniami Koszczajow, Szaraków i Czarnych Magów, których ataki koncentrowały się wtedy głównie na słabszych punktach ziemskich społeczności. -Mam tu na myśli manipulacje genetyczne i wprowadzanie technik Kontroli Umysłu u tych ludzi, których przodkom, Arianie udzielili niegdyś azylu na Ziemi.

Pierwszej wyprawie Arian do Drawidii, mającej w planie złagodzenie skutków genetycznego kreowania „mieszańców”, przewodzili ariańscy, Biali Magowie. Nie dało się już cofnąć faktu wykreowania przez Ciemna Stronę szaracko-ludzkich hybryd i mieszańców „rasowych”. Szczegółowo rzecz biorąc, wyprawa ta związana była z próbą położenia kresu składania ofiar z ludzi i oddawania czci bogini KALI-MA (Czarnej Matce- znanej w kręgach satanistycznych także jako postaci „Bestii”, lub kobiety siedzącej na „Bestii”, a w kręgach katolickich, jako Czarnej Madonny). -Porównał bym ten śmieszny zabieg do dawania nadziei konającemu.

Kult Kali-Ma istnieje po dziś dzień i ofiary z ludzi Koszczajom i ich Panu (rzekomej „Matce”), nadal są składane- i to zarówno w Indiach, jak i na całym świecie. ( http://niniwa22.cba.pl/bractwo_zbirow.htm )

Czarni Magowie i Szaraki programowali kreowaną w Drawidii, mieszaną rasę w taki sposób, że ludzie ci oddawali swą energię stworom astralnym; Wężom, Drakonom, Reptylianom- czyli Koszczajom. Wyprawa rozpoczęła się w 2692 roku p.n.e.

Po wypędzeniu kapłanek KALI-MA ze świątyń, Arianie powrócili do swojej ojczyzny w roku 2616 p.n.e. Cała wyprawa zajęła im 67 lat.

Po odejściu Arian z wyzwolonych od kultu KALI-MA ziem, Drawidowie i Nagowie (pod wrogim działaniem Czarnej Magii) niestety stopniowo powrócili do wprogramowanych im „tradycji”. W związku z tym, Arianie podjęli drugą próbę położenia kresu składania ofiar z ludzi i czczenia bogini KALI-MA;

Po sześciuset latach, w 2006 roku p.n.e. odbył się ponowny pochód do Drawidii .

Wyprawa ta różniła się od pierwszej tym, że część Arian na zawsze pozostała w Drawidii i zaczęła pomagać genetycznym mieszańcom w tworzeniu cywilizacji (znanej dzisiaj jako hinduskiej) oraz podejmowała prób skorygowania ich genetyki, by uodpornić ich na Kontrolę Umysłu Ciemnej Strony.

Mieszańcy hinduscy, to tylko jeden przykład, prowadzonej przez Ciemna Stronę hybrydyzacji. Przeczytać o tym więcej, możecie w artykule „Szaraki”.

W Wedach jest wzmianka o tym, że składano ofiary dla Czarnej Matki (KALI, oznacza „czarny”, MA, oznacza „matka”), a wiec Satanowi. Równocześnie, ofiary składane były sługom Satana, umieszczonym przez niego w świecie astralnym (świat NAWI)- Koszczajom/ Archontom, kryjącym się pod postaciami Węży, Drakonów (Smoków) i Reptylian.

Proszę porównać to z biblijną wzmianką o wężu w Edenie. Istnieje analogia w kontakcie Kapłanek z Drakonami i Wężami, oraz do opowieści o Ewie i wężu, który „skusił” ją by zerwała owoc z drzewa poznania (poznania świata astralnego, poprzez spożycie narkotycznego owocu). Nie ma co sie dziwić, że od czasu kiedy Ciemna Strona i jej Czarni Magowie zawładnęli Ziemią, interes narkotykowy i wszystko, co ułatwia łączenie sie ze światem astralnym, kwitnie.

W astralnych kontaktach kapłanek KALI-MA z Drawidii, z postaciami Węży, Drakonów i Reptylian (Koszczajów/ Archontów), zauważamy wykorzystywanie kapłanek jako portali służących do transferowania pozyskanej energii życiowej i emocjonalnej (Luszu), wykorzystywanej przez Ciemna Stronę do rożnych celów i częściowo służącej tez jako pożywienie dla istot astralnych. Nie jest przypadkiem, ze kreator Koszajow- Satan, jako ich pożywienie, wybrał właśnie ten energetyczny towar, pozyskiwany z ludzi. Jest to sposób na samonapędzanie się systemu, bo każdy trybik działający w tym systemie, bardzo sztywno uzależniany jest od efektów pracy, jaką wykonuje i dlatego nie może jej rzucić i uwolnić się z tego systemu.

Zarówno w Wedach, jak i w Starym Testamencie (czyli wersji Wed przeinaczonej przez Ciemną Stronę), mowa jest o wężu/wężach, które występują w fizycznej powłoce kobiet/ kapłanek. Ewa symbolizuje pierwszą z nich i to ona miała zapoczątkować kult KALI-MA. Czarni Magowie, których część stanowiły kapłanki bogini KALI-MA, zostali wypędzeni z Drawidii. Pozostałych przy życiu, wyznawców tego kultu, zesłano w okolice krainy „gór stworzonych rękoma”- czyli w okolice Egiptu.

W Starym Testamencie, Drawidia będąca centrum energetycznego wampiryzmu Koszczajów, kamuflowana jest nazwą „Eden”, lub „Edem”. Zanim Arianie, Edenowi w Drawidii zakręcili energetyczny kran, Czarne Kapłanki, w imieniu ich wężowych panów, stworzyć zdążyły Edeny alternatywne, a więc alternatywne świątynie/centra służące manipulacjom energetyczno-umysłowym i Czarnej Magii.

Sytuowano je na węzłach energetycznych Ziemi, czyli w miejscach przecięć strumieni energii, przebiegających przez skorupę ziemską. Węzły energetyczne ułatwiały dostęp do wszystkich pozostałych miejsc i poziomów energetycznych w obrębie naszej planety. Były -swego rodzaju- nieprzerwanie otwartymi wrotami/ portalami energetycznymi.

Możliwości tych miejsc/ portali nie były jednakowe; różniły się one mocą i aktywnością. Poniżej wymieniam raje/ Edeny/ Edemy, według porządku malejącego, względem ich energetycznych możliwości:

EDEM I

– ziemia Chwila; okala ją z jednej strony rzeka Fison (Ganges)/ Drawidia

EDEM II

– ziemia Kusz; nad rzeką Gihon (Nil)/ starożytna Etiopia

EDEM III

– ziemia Aczppur; za rzeką Hiddekel (Tygrys)/ Assyria

– Międzyrzecze rzeki Eufrat

Prawdopodobnie Eden drugi i trzeci, Czarni Magowie stworzyli (a właściwie przejęli ariański portal, służący dobrym celom i zmienili jego przeznaczenie) po pierwszej wyprawie Arian do Drawidii (Indii). W przeciągu czasu, Czarnym Magom udało się z powrotem przeprogramować mieszańców genetycznych w Drawidii i udaremnić całą pracę Arian i Białych Magów. Drawidowie (Hindusi) zostali wiec ponownie podłączeni pod Zbiorowy Umysł i cały system pasożytnictwa energetycznego Koszczajów. Emocjonalna i życiowa energia dojonych Drawidów i Nagow, znowu zaczęła płynąć.

Czarni Magowie przewidzieli, ze Arianie nie dadzą za wygraną i ponowią próbę odprogramowania Drawidów, dlatego tez stworzyli dwa dodatkowe Edeny- czyli przejęli dwa inne portale Arian- a walka o ziemskie portale trwa po dziś dzień i osiągnęła swe apogeum. Kto ma pod kotrola portale/ wezly energetyczne, ten posiada kontrole nad ziemską chlewnią.

Podsumowując krótko: Ponowne przybycie Białych Magów i Arian do Drawidii w latach 2006 p.n.e. i pozostanie tam na stale, w celu odprogramowania społeczeństwa, oraz dodatkowego zabezpieczenia, jakim miała być zmiana genetyki Drawidów i Nagów, w sumie rzecz biorąc niewiele daly. Czarni Magowie i Kaplanki, po wygnaniu ich z Drawidii, wprowadzili zdobyte i przeprogramowane portale (Edeny) do użytku i skutecznie przeciwdziałali pracy Arian w Drawidii. Zdobyte przez nich portale (w Etiopii i Assyrii), to istne centra manipulacji umysłowej i energetycznej. Pierwsze, znaczniejsze owoce ich działań, widać bylow połowie VIII wieku p.n.e.; Etiopia rozpoczęła zbrojną agrresję wobec sąsiadów i podporządkowała sobie Egipt, a nieco później -bo na początku VII wieku p.n.e.- Assyria wystąpiła przeciw sąsiadom i stopniowo zagarnęła całe Międzyrzecze, prowadząc wojny w ośmiu następnych stuleciach.

Na podbitych obszarach, Czarni Magowie wprowadzili kult Czarnej Matki/ Czarnej Madonny/ Kali-Ma (pod różnymi nazwami).

W tym czasie (VIII- VII wiek p.n.e.), w Drawidii, Arianie dokonują czystki wśród wyznawców kultu Czarnej Matki (Kali-Ma). Pozostawiają im niewielki wybór kary; Wyznawcy kultu mogą pozostać w Drawidii, pod warunkiem że zgodzą się żyć nie uprawiając tego kultu i dodatkowo poddadzą się genetycznej korekturze. Niewielka część wyznawców Kali-Ma przystępuje na ten warunek, natomiast inni wybierają wygnanie do ziemi położonej za dalekim Egiptem- do Judei.

Większość wygnanych wyznawców Kali-Ma, stanowili ludzie rasy mieszanej. Mniejszą część, stanowili ludzie rasy czarnej, czyli Drawidowie i Nagowie, a bardzo niewielką pozostałość, ludzie rasy białej, będący wcześniejszymi wygnańcami z terenów Arian i Słowian. Arianie i Słowianie wyganiali takowych za posiadanie genu przemocy, lub z powodu niechęci dostosowania się do obowiązujących na ziemiach Arian i Słowian praw. Wygnańców tych zwano w Drawidii „Izgojami”, czyli pochodzącymi z Gojów. Pojęcie „Goj”, określało człowieka białej rasy i było w języku pra-słowiańskim, bardzo pozytywnym określeniem. Nasi przodkowie z dumą nazywali siebie Gojami. Ciemnej stronie i to słowo udało się przepolaryzować i ich żydowscy sługusi, nadali mu bardzo negatywne znaczenie („Goj”, wedlug nich, rownoznaczny „bydłu”).

Wędrówka Żydów

Podróż sługów Węża i Smoka z Drawidii do ziemi Kusz (w okolice starożytnej Etiopii), ich nowego Edenu, trwała prawie dwieście lat. Szli z dziećmi, swym dobytkiem, czasem zatrzymywali się nawet na kilka lat, by zregenerować swe siły. Ze zrozumiałych powodów, w wielu miejscach nie byli mile widziani i zmuszeni niekiedy do zbrojnej walki, aby przebić się przez nieprzyjazne im ziemie. Podroż ta zmieniła życie bardzo wielu z nich trwale. Zrobiła z nich lud koczowniczy, który przyjęło się nazywać Hyksosami. Pod tą nazwą, na przełomie VIII i VII w. p.n.e., docierając do Egiptu, napadają go zbrojnie i zdobywają.

Mimo iz Egipt nie miał być miejscem ich zesłania, pozostają w nim jako okupant przez około 110 lat. Tylko niewielka ich część powędrowała od razu dalej, na południe, we właściwe miejsce zesłania, gdzie Czarni Magowie zbudowali uprzednio jedno z trzech centrów manipulacji energetyczno-umysłowej. Kiedy docierają do Ziemi Kusz, rozpoczyna się nowy etap w dziejach Ziemi.

Spoglądając z dzisiejszego punktu widzenia na problematykę, jaką od tysięcy lat stanowią żmijowe ludy, zwane ogólnie Żydami, chciało by się zrzucić odpowiedzialność na stacjonowanych w tamtym czasie w Drawidii, Arian i Białych Magów. Gdyby w starożytnych Indiach/ Drawidii udało się stłamsić stworzenie żydowskiego ludu w zarodku, Ciemna Strona wykreowała by sobie innych sługusów. Jako przykład, podam Chazarów. Starożytni Żydzi stracili dzisiaj na znaczeniu. Dzisiejszymi sługami ciemnej strony, potocznie także zwanymi Żydami i uważającymi siebie za trzynasty lud Izraela, są od ponad 1000 lat Chazarowie.

Naszym ariańskim przodkom, w wyprawie do Drawidii przewodniczyli Urowie, a oni nigdy nie stosowali przemocy wobec pokonanych. Liczyli na to, iż pokonany po pewnym czasie zdoła dostrzec swe błędy i z własnej woli przejdzie na jasną stronę.

Na swoich ziemiach, Arianie i Słowianie traktowali swych więźniów wojennych z godnością. Więzień miał odpracować kilka lat; w tym czasie jadał razem z rodzina przy której pracował, przy jednym stole, żył razem z nimi lub obok nich, a po upływie kary puszczany był wolno, lub mógł pozostać wśród Arian, czy Słowian. Zazwyczaj więzień pozostanie, ale czasem odchodził do ojczyzny. Ariańscy przodkowie przeliczyli sie, nie zdając sobie sprawy ze skuteczności narzędzia, jakim jest KONTROLA UMYSŁU, w rekach Ciemnej Strony.

Opis biblijny pokazuje obraz zafałszowany, bo przedstawia jedynie częściowy rezultat walki Białych Magów z Czarnymi Magami, jakim było wygnanie wyznawców religii KALI-MA z ich pierwszego Edenu- Drawidii, do Edenu drugiego- ziemi Kusz. W trakcie wędrówki przechodzili przez Eden trzeci, a więc Assyrię. Pod nazwami „Eden” zakamuflowane są centra manipulacji energetyczno-umysłowej, służącej systematycznemu wampiryzmowi energetycznemu, jaki do czasów dzisiejszych, rozrósł się do potężnej skali i w którym Żydzi chazarscy- następcy opisanych powyżej, Żydów starożytnych, odgrywają kluczową rolę. Funkcje dawniejszych świątyń, w dużej części przejęły chazarskie banki, koncerny i kontrolowane przez nich organizacje rządowe i militarne. Zauważyć można, że wiele z tych obiektów, także stawianych jest na węzłach energetycznych Ziemi.

Opis ze Starego Testamentu, dotyczący stworzenia Adama i Ewy, nie odnosi sie do białej rasy ludzi, ani też żadnej z innych ras. Dotyczy jedynie genetycznych mieszańców, stworzonych w drodze skrzyżowania rasy białej, z rasą czarną i z Szarakami, w celu stworzenia posłusznego niewolnika, pozwalającego doić się z energii.

obraz_zydziGrzesiek https://magdarian.wordpress.com/pierwsi-zydzi/

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Pierwsi Żydzi

  1. BasiaB pisze:

    ” Naszym ariańskim przodkom, w wyprawie do Drawidii przewodniczyli Urowie, a oni nigdy nie stosowali przemocy wobec pokonanych. Liczyli na to, iż pokonany po pewnym czasie zdoła dostrzec swe błędy i z własnej woli przejdzie na jasną stronę.

    Na swoich ziemiach, Arianie i Słowianie traktowali swych więźniów wojennych z godnością. Więzień miał odpracować kilka lat; w tym czasie jadał razem z rodzina przy której pracował, przy jednym stole, żył razem z nimi lub obok nich, a po upływie kary puszczany był wolno, lub mógł pozostać wśród Arian, czy Słowian. Zazwyczaj więzień pozostanie, ale czasem odchodził do ojczyzny. Ariańscy przodkowie przeliczyli sie, nie zdając sobie sprawy ze skuteczności narzędzia, jakim jest KONTROLA UMYSŁU, w rekach Ciemnej Strony.”

    LITOŚĆ TO ZBRODNIA !

    • Ktoś pisze:

      I właśnie te masy ocalonych od śmierci „ludzi” wespół z bizantyjskimi myszami (mnichami) zjadły Popiela (rewolta w państwie) ostatecznie UNICESTWIAJĄC KAGANAT Słowian…..

      potem trwało już dobijanie…. tfu wyrzynanie…. tfu nawracanie… jego rozpadniętych części… jednej po drugiej…. aż w 11 wieku syn judasza sakiewki bolesław chciwy OSTATECZNIE WYRŻNĄŁ CHRZEŚCIJAN w czasie swojej wyprawy na tereny obecnej Białorusi…. o czym mówią kościelne kroniki.

      Tak jak potomkowie tego krzyżackiego uzurpatora Piastowskich Insygnii WYRŻNĘLI PRUSÓW w 15 wieku (tam Budda medytował pod drzewem) więc każda osoba mówiąca o sobie jako potomku PRUSÓW zwyczajnie KŁAMIE bo może być co najwyżej zstępnym żydowskiego osadnictwa tam znanego dziś jako PRUSACY a oni z PRUSAMI mają tyle wspólnego co Litwa Jagiełły z (Waffen SS) Litwa, krajem związkowym yUdE….. CELOWE PODOBIEŃSTWO nazwy…. by to występne i plugawe mogło tak UDAWAĆ to wcześniejsze prawe….

      A lwi ryj Egipcjanie bardzo często rysowali jako głowę bogini dziś znanej jako maryja (aryman, mateczka plemienia dana / danu).

      • BasiaB pisze:

        ” Drogi Czesławie bardzo serdecznie dziękuję za poruszenie tematu Prusów, ponieważ sam jestem Prusem i stronę www Prusowie znam i czasem piszę dla niej artykuły. Prusowie przywędrowali na tereny Polski i Rosji z Bitynii i Pontu , są tam nazwy geograficzne i administracyjne wywodzące się od słowa Prus, dzisiejsza Bursa historycznie nazywała się Prusa. Jest także rzeka, której nazwa wywodzi się od słowa Prus. Znalazłem źródła gdzie Bułgarzy mówią o sobie , że dawniej nazywali się Prusami. Także jednostka monetarna o nazwie Prutah rzekomo powstała na terenie Palestyny w największej ilości znajdowana jest na terenie Bitynii Pontu. Dodać mogę , że jeden z największych astronomów starożytności Hipparch był Prusem. Według moich dociekań Prusowie i Rzeczpospolita Nowgorodzka to jedno, nad tematem muszę jeszcze popracować. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że Prusowie oddawali cześć Niebbiosom Gwiaździstym, która wynikała ze znajomości mechaniki nieba.
        Nazwę swoich państw pochodzącą od nazwy Prus ukradli nie tylko Niemcy ale Stany Zjednoczone oraz Rosja.
        Dowód:
        Prusja P- Rusja
        Prusa Pr- USA
        To nie zbieg okoliczności
        Jeszcze raz dziękuję.”
        Tadeusz Pruss Mroziński
        http://bialczynski.pl/2017/02/06/o-zagladzie-prusow-borusow/#comment-33400

    • Wojwit pisze:

      Na ten temat wyczerpująco pisze autor bloga http://blagin-anton.livejournal.com/895059.html

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s