Gen of Isis / Genesis, czyli jak Bóg stał się małpą.

„Izyda (stgr.Ἶσις Isis, dopełniacz Ἴσιδος Isidos, egip. Set, Iszet) – w mitologii egipskiej bogini płodności, opiekunka rodzin. W okresie rzymskim uważana za jedno z wcieleń Wielkiej Macierzy.” źródło https://pl.wikipedia.org/wiki/Izyda

Manipulacja genetyczna jest dokładnie opisana w Księdze Rodzaju / Genesis, czyli Gen of Isis/ gen Izydy w języku polskim.

Isis jest uważana za matkę ludzkości, która dała swoje geny i wprowadziła na Ziemię miłość, kobietę/mężczyznę, energię żeńską i męską, dobro i zło, czyli dualizm, rozdzielenie, energię pozytywną i negatywną.

Czym jest jednak prawdziwe przesłanie genu Isis? Co niesie za sobą wszczepienie tego genu w Ziemskiej przestrzeni?

Warto zauważyć rozprzestrzenianie genu Isis na Ziemi. Uświadomienie sobie istnienia tej sztucznej inżynierii, spowoduje, że w życiu codziennym zaczniesz zauważać jego szeroki zasięg, ponieważ gen Izydy nie odnosi się tylko do wcielenia znanego z mitologii egipskiej, jest energią, która ma wiele wcieleń materialnych, jednakże nie występuje tylko i wyłącznie w ciele ludzkim.

Pierwsze eksperymenty genetyczne miały miejsce na długo przed rozkwitem cywilizacji na Atlantydzie. Jak wszystko na Ziemi, zaczęło się od doświadczeń na zwierzętach zamieszkujących Ziemię. Te eksperymenty spowodowały narodziny agresji wśród zwierząt i to, co kiedyś Boskie, rozpoczęło walkę między sobą. Tak powstały rasy zwierząt zjadające inne istoty, żyjące na Ziemi.
Warto zauważyć, że do dziś testuje się najpierw na zwierzętach i później wprowadza w ciało człowieka np. czipy.

Poprzez wprowadzenie genów Izydy w pierwotnego Człowieka, powstała nowa forma życia Homo sapiens, kierująca się rozumem. Istota Homo sapiens to upadek świadomości i wejście w transhumanizm, technokrację: „techno” od greckiego tekhne/ umiejętność, „kracja” od greckiego kratos, czyli władza, prowadząca do nowego gatunku: postczłowieka.

Po upadku Atlantydy, wiedza o manipulacji genetycznej została rozwinięta w Egipcie, gdzie mają również początki manipulacji z roślinami. Nie każda roślina służąca dziś jako żywność, wpływa pozytywnie na ludzki organizm. Zauważ również, że nie wszystkie drzewa tracą liście… przypominasz sobie opowiadania ezoteryczne mówiące o śmierci jako o naturalnym zjawisku występującym na Ziemi? Posługiwano się przykładem opadających liści. Zastanów się nad tym.

Poprzez wprowadzenie genu Izydy, powstała polaryzacja na Ziemi, która sama siebie powiela poprzez system wierzeń i przekonań. Wiara w genetykę powoduje, że właśnie Gen of Isis/ Genesis istnieje do dziś w świadomości na Ziemi, pomimo Nowej Biologii Bruce Liptona: umysł ponad genami.

Ślady Genu os ISIS są wszędzie, tutaj parę przykładów:

-Biblia i księga Genesis.

-IS lub inaczej nazwana ISIS, lub IS czyli grupa terrorystyczna, przez kogo stworzona?

-https://www.youtube.com/watch?v=TpbsUgXrnZY zobacz 2min 30 sek. Kim jest istota w tym filmie?

-Stacja kosmiczna ISS.

-https://pl.wikipedia.org/wiki/Genesis_(sonda_kosmiczna)

-https://pl.wikipedia.org/wiki/ISIS min. < międzynarodowy system informacji o gatunkach).

Interesujące jest również słowo Gnosis, znów Gen od Isis https://de.wikipedia.org/wiki/Gnosis, w polskim https://pl.wikipedia.org/wiki/Gnostycyzm.

Historia Adama i Ewy, rozdzielenie, powstanie dualizmu, dwóch odrębnych ciał i płci, i to ma związek z tak zwanymi duszami bliźniaczymi o których będzie mowa poniżej.

W Genesis opisują rozdzielenie zmysłów, wprowadzenie wojny, panowanie i pasożytowanie nad i na drugiej istocie. Dualizm zmaterializowano w słowie i w ciele, by Człowiek, myślał, że stworzono dobro i zło, że dobro i zło, to te samo stworzenie, a tak nie jest. Dobro jest dobrem i nie zawiera w sobie destrukcji, więc chcą, by zaakceptować negatywną stronę, jako stronę stworzenia. By ludzie uwierzyli w to, że sami są cząstką zła, by nie potępiali, by akceptowali, nie pokazywali palcem, nie walczyli o dobro, o życie!

Z wieków na wieki ludzkość została tak zmanipulowana, że sama zaczęła mordować i identyfikować się ze złem. Zaczęło się przyjmowanie cierpienia, wojen, morderstw, śmierci, jako swoją karę, karmę, przeznaczenie, jako swoją ścieżkę duchową, jako drogą do celu, który jest tak trudno osiągnąć.

Nazwanie destrukcji i zniszczenia życia, jako część stworzenia, nierozłączną całość, spowodowało wiek po wieku, wcielenie po wcieleniu oddzielenie od Prawdziwej Struktury Człowieka, od Boskości. Każdy Człowiek ma w sobie tęsknotę za lepszym światem, lecz nie możesz tęsknić za czymś, czego nie znasz… jesteś Boskim Stworzeniem, jesteś Człowiekiem.

Człowiek to życie, chroniące i tworzące życie.

Dlaczego na Ziemi została rozpowszechniona idea genów? Praca Bruce Liptona ma o wiele większe znaczenie dla ludzkości niż tylko życie bez chorób genetycznych.

Prawdziwa moc jest poza fizyczną siłą i prawami, co nie wyklucza fizycznego ciała.

Tutaj chodzi o to, że kiedyś sami sobie budowaliśmy ciała fizyczne, poprzez świadomość.

Nie było rodzenia poprzez ciało fizyczne. Tunel porodowy, ciemność i wyjście do światła, czyli poród, to zaszczepiona manipulacja.

Zatracono siłę stwarzania materii ze świadomości.

Zobacz, ciało kobiety broni się przed ciążą np. wymioty. Oczywiście ciało kobiety w końcu zaakceptuje w swoim wnętrzu rozwój drugiej istoty, ale stało to się poprzez wieki inżynierii genetycznej. Miesiączka, jedzenie, są również skutkami tych manipulacji. Włosy, jak wiadomo są antenami więc zastanawiałeś się,dlaczego owłosienie Człowieka jest tak blisko gruczołów?

Dlaczego występuje agresja pomiędzy zwierzętami, pomiędzy ludźmi?

Zwierzęta… kiedyś nie było agresywnych zwierząt, to pod wpływem inżynierii genetycznej wprowadzili takie rasy, które później same się rozwinęły.

Tak jak u ludzi, agresja sama się rozwija dalej, raz zaszczepiona z pokolenia na pokolenie wciela się na Ziemi.

Insekty jak np. komary nie są ziemskimi istotami, mają pochodzenie pozaziemskie, nawet pszczoły są istotami, które zbierają in/formacje, przekazując ja dalej* pyłki zawierają in/ formację z danej przestrzeni.

Zobacz rysunki Egipt i insekty.

Kiedyś piramidy zbierały informację poprzez wodę i przekazywano je dalej na inne planety. Właśnie kształt piramidy umożliwiał przekazywanie skumulowanej energii. Zresztą nadal to się dzieje, ale już nie poprzez wodę.

Gen Of Isis rozwija się dalej. Stworzono już postczłowieka, https://pl.wikipedia.org/wiki/Postcz%C5%82owiek,

by wytępić prawdziwego człowieka z Ziemi. Gen po genie.

Czas, by ludzkość skupiła się na prawdziwej swej Istocie, a nie na ezoterycznych kłamstwach.

Bajka o bliźniaczych duszach jest następnym potomstwem

Gen of Isis.

Bliźniacze Dusze, Dusze Dualne, Dusze Karmiczne etc. to bardzo rozpowszechniona i uwielbiana forma miłości, która służy w kręgach duchowych do manipulacji. Wieczna miłość, wieczne poszukiwanie swojej drugiej połowy, rozstania i nadzieje na ponowne spotkanie, wieczne obracanie się w kole karmicznym, trzymanie dusz wiecznym poszukiwaniu, i rozdarciu, manipulacja wprowadzona w koło świadomości. Kreując własne wcielenia w iluzorycznej dualności, tworzysz pozorny podział dusz, wieczne rozdzielenia, poszukiwania, dążenia do jedności, oraz pragnienie tej jedynej, prawdziwej miłości. Szukając tej jedynej, drugiej połowy duszy, świadomość sama siebie wprowadza w cierpienie.

Warto zatrzymać się od czasu do czasu i puścić wyuczone, wyczytane i przeżyte doświadczenia i zrobić reset programu, by już nie kręcić i nie powielać genu Izydy w świadomości.

Czym jest opieranie życia na genach? Poprzez wprowadzenie tego genu w pierwotnego Człowieka, została zaszczepiona manipulacja na poziomie fizycznym, która tak ukorzeniła się w człowieku, że stała się częścią jego świadomości.

Czyli prawdziwy Człowiek z biegiem czasu tracił swoje pierwotne siły, poprzez ten gen.

Gen of Isis wpłynął na świadomość prawdziwego Człowieka i z pokolenia na pokolenie zostaje nie tylko materialnie, lecz również w świadomości przekazywany, osłabiając świadomość boskości człowieka.

Uwolnienie siebie z błędnego koła jest o wiele bardziej proste niż jest to wmawiane Człowiekowi.

Drogą nie jest medytacja i oddawanie siebie w stan transu. Nie! Konieczna jest koncentracja w każdej sekundzie życia. Pełna świadomość i kontrola chwili.

Świadomość Genu of Isis, świadomość wroga, jest już wygraną. Siłą jest jedność, lecz nie jedność z destrukcją, z śmiercią…

światłoprzestrzeń

Copyright by Mistyka

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Bliźniacze Dusze, Gen of Isis, genetyka, historia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „Gen of Isis / Genesis, czyli jak Bóg stał się małpą.

  1. BasiaB pisze:

    ” Dlatego Bruce Lipton, tutaj bardzo dobra robote wykonal. Pokazal ze geny nie steruja swiadomoscia, wrecz przeciwnie.
    Widze jednak, ze w czlowieku ten gen bardzo mocno siedzi, wiec warto go sobie uswiadomic, i wywalić.
    Poprzez wprowadzenie tego genu w pierwotnego człowieka, została zaszczepiona manipulacja na poziomie fizycznym, która
    tak ukorzeniła się w człowieku, ze stał się cześcią jego świadomości.
    Czyli prawdziwy człowiek z biegiem czasu tracił swoje pierwotne siły, poprzez ten gen.
    Gen of Isis, wpłynął na świadomość prawdziwego człowieka, i z pokolenia na pokolenie zostaje on nie tylko materialnie, lecz również w świadomości przekazywany, osłabiając świadomość boskości człowieka.
    Sądzę, że te słowo isis, czyli gen of isis jest tutaj warte dalszej obserwacji, gdyż pojawia się wielokrotnie na Ziemi.”

    Zgadzam się – obecnie, by sobie poradzić z nowymi wyzwaniami to konieczny priorytet.
    Dziękuje autorowi za podesłanie tego materiału.

  2. Ktoś pisze:

    Była sobie BOGATA Ziemia i chciwy ŁUPIEŻCA jakiemu pejsy stawały kością w gardle na jej widok….

    Inwazja z marszu się nie powiodła – mimo iż zabijali obrońców to klimat i mikroby skutecznie tępiły najeźdźców…..

    więc POWSTAŁ PLAN – DOPASOWAĆ OPAKOWANIE NA „DUSZĘ” do klimatu Ziemi…..

    to zrodziło kolejne projekty genetyczne bo taki „kombinezon” zwany ciałem musiał być i
    – odporny na ziemski klimat
    – wygodny w PODBIJANIU ZIEMI OBIECANEJ NAZI

    jak i
    – wygodny (łatwy) im w opętywaniu (zamieszkiwaniu w nim)

    to dało najpierw murzynów potem żydów potem szkotów a na końcu anglo-saksonów

    Pierwszy etap inwazji został zakończony, przynajmniej dla jednostek szturmowych bo im większy „demon” tym specyficzniejszego pokrowca potrzebuje stąd do tej pory mendelsi zachodniej medycyny w nazistowskich bunkrach dwoją się i troją jak wyhodować SUPERCZŁOWIEKA

    by miał GENY ARYA i możliwość zasiedlania przez bożki judaizma….

    Mówiąc inaczej by PRZESZCZEP DUSZY NIE ULEGAŁ SAMOISTNEMU ODRZUCENIU….

    • Ktoś pisze:

      Dlatego też pasożyd manipuluje percepcją żywiciela nakierowując go i na produkowanie tego co potrzebuje jak i na czynności jakie marnotrawią i obezwładniają „układ obronny” przymusowego gospodarza a jest nim WŁASNY PERSONALNY KONTAKT Z BOGIEM…. OWO ŚWIATŁO DIAMENTU W KORONIE…… jakie się u osób wierzących WYLEWA Z SERCA paląc te fajfusy że aż ajwajują wniebogłosy…….

      • BasiaB pisze:

        ale się uśmiałam…najlepsze jest to, że to Święta Prawda 🙂

      • KinderOne pisze:

        Ten gadzi gen można zdalnie zneutralizować. Jest konieczne zdalne unicestwienie tego syfu u wszystkich Arya oraz urządzeń blokujących tą możliwość. Regeneracja jest możliwa poprzez aktywację odpowiednich płatów mózgu a następnie układu hormonalnego, który zasili cały organizm odpowiednią regenerującą, życiodajną „mieszanką” hormonalną. Należy zniszczyć też broń mikrofalową, którą są wszystkie nadajniki GSM udające formalnie tylko funkcję łączności telefonicznej , gdy w rzeczywistości jest to siatka kontroli systemu. Jeśli KTOś ma odpowiednie narzędzia do neutralizacji systemu kontroli to jest to dobry moment aby z nich skorzystał. Istnieją bardzo stare urządzenia, które mogą nas chronić przed syfem obcych. Pewne osoby czytające mistykę wiedzą o czym mowa ale są zdrajcami i nie chcą pomagać ludziom. Udają, że niewiedzą o tym, ale sami są pierwsi na liście do likwidacji po wykonaniu czarnej roboty.
        Zdrajcami się gardzi i utrzymuję się ich tylko do czasu kiedy są niezbędni do wykonania planu.

        • BasiaB pisze:

          Nie utrzymuje się ich w ogóle.
          O takich szpionach często wspominam na tej stronie.
          Każdy Arya z tej strony ma swoje indywidualne predyspozycje i każdy w miarę rozwiniętej percepcji świetnie z nich korzysta 🙂

  3. mrnice007 pisze:

    Motyw rodzenia dzieci mi się kojarzy w przyszłości podobno dziecko będzie oddawane do inkubatora a nie w błonie matki rósł.. to chyba było z jakiś wizji czy przepowiedni…

  4. BasiaB pisze:

    Po przeczytaniu Twojego wpisu mrnice007, autor tekstu napisał mi kolejne wyjasnienie tej kwestii, cytuję :

    ” rozwinę nieco wątek narodzin człowieka, jest to istotne, by więcej zrozumieć dogłębniej Człowieka.

    Narodziny poprzez ciało kobiety, jak i wyhodowanie komórek w inkubatorze, lub innej przestrzeni, jest aktem, który pogłębia niewolę Człowieka. Dzieje się to poprzez zewnętrzną opiekę, na którą skazany jest Człowiek od urodzenia, aż do chwili, gdy zainstalowany system panujący na Ziemi uzna go za dorosłą i wykształconą fizycznie i lub umysłowo istotę.
    Wy-kształcenie ciała fizycznego za pomocą genu Izydy pomaga, jak ich nazwałaś Basiu nadzorcom, na utrzymywanie Człowieka w uzależnieniu już od pierwszych sekund życia na Ziemi.
    Wy-kształcenie ciała łączy się również z stanem świadomości, która wcielenie po wcieleniu ma dany zapis w DNA, a te jak wiemy nie istnieje jedynie w ciele fizycznym.
    Przy następnym wcieleniu zbierane są in-form-acje z DNA w nowym wcieleniu, co powoduje już po części wykształconą świadomość* jak i na Ziemi tak i w niebie.
    Czyli urodzony Człowiek posiada daną ścieżkę rozwoju, którą miał również w wcześniejszym życiu* nazwano to rozwojem duchowym, lub następną lekcją, którą Człowiek musi zaliczyć w nowym w cieleniu, by kiedyś, kiedyś, małymi kroczkami służąc jako niewolnik systemowi, uwolnić się i powrócić do Źródła. * Ot bajka rozwoju duchowego.

    Na marginesie: manipulacja genetyczna, która wykorzystuje Człowiecze prageny, istnieje również na innych planetach. Są tam tworzone bioroboty, wspierające system. Te bioroboty już od dawna zaludniają przestrzeń ziemską.

    Pierwotna natura Człowieka jest jednak silniejsza od jakichkolwiek manipulacji. Praplemienia poprzez zachowanie i pielęgnację własnej kultury, odnawiały pierwotną Boskość. Człowiek odradzał się i stawał się coraz bardziej świadomy, powracając do jedności, co nie podobało się nadzorcom i spowodowali tak zwane potopy.
    Tutaj Słowianie przynieśli Ziemi ogromną moc, wspólny język, który do dziś, prześwituje w różnorodności. Praplemiona zawsze dążyły do jedności przypominając swoim potomkom o sile Człowieka.
    Zauważ, że praplemiona nie wy-kształcały swoich potomków a jedynie wspierały naturalne dary zawarte w ciele, umyśle i świadomości danego dziecka.

    Właśnie te oto wspieranie, a nie wy-kształcenie odnawia Człowieka.
    Jednak jest to żmudna droga, związana z czasem linearnym.

    Świadomość jednak nie podlega czasoprzestrzeni i dlatego tak bardzo ważny jest powrót do pierwotnej siły Człowieka. Opanowanie fizyczności świadomością powoduje materializację i dematerializację w dowolnej przestrzeni o dowolnym kształcie. Całkowite i świadome opanowanie przestrzeni fizycznej, powoduje samowystarczalność, a nie uzależnienie od środowiska.

    Gdy się poznać ten fakt, zrozumie się i pojmie, czyli zintegruje w sobie również pojęcie: chenneling, jego przyczyny oraz skutki i małpa stanie się znów Bogiem.”

    Bardzo dziękuję ❤

    • Polka pisze:

      I tu nasuwa mi się refleksja. Jeśli dziecko jest kochane, akceptowane, rozwija się jego talenty to wyrasta na silną jednostkę o zintegrowanych różnych aspektach. Jeśli na starcie zostanie osłabione to będzie łatwym łupem i może nigdy nie dowiedzieć się kim jest naprawdę.

    • druch pisze:

      „Świadomość jednak nie podlega czasoprzestrzeni i dlatego tak bardzo ważny jest powrót do pierwotnej siły Człowieka…”- inaczej mówiac,to jest tak jak z odzyskiwaniem wymazanych (powierzchownie) danych z dysku komputera.
      Niby ich juz nie ma,ale wystarczajacą mocno wypaliły „sciezki informacyjne” w rdzeniu.
      Teraz wystarczy nalozyc biala kartke-pozbycie tutejszych programow-i „zamalowac delikatnie olowkiem”-kiedys, za komuny tak sie bawilo odbijajac np.monete.Cos mi nagle bardzo zaczelo przeszkadzac podczas pisania tych kilku zdan-klawiatura zaczela wariowac…i dziwna ociezalosc umzslowa…

      • BasiaB pisze:

        No to atak jak drut Druchu.
        A tak poza tym odnośnie treści – jak najbardziej trafione, zarówno przez Polkę jak i przez Ciebie. W końcu w komputerze już danych niet, a jednak z twardego dysku da się odzyskac dane. U nas takim twardym dyskiem jest Diament i nasz RODowy rdzeń 🙂

    • Life pisze:

      „Świadomość jednak nie podlega czasoprzestrzeni i dlatego tak bardzo ważny jest powrót do pierwotnej siły Człowieka. Opanowanie fizyczności świadomością powoduje materializację i dematerializację w dowolnej przestrzeni o dowolnym kształcie. Całkowite i świadome opanowanie przestrzeni fizycznej, powoduje samowystarczalność, a nie uzależnienie od środowiska.”

      To jest piękne! Współistnienie. Współźycie 🙂
      Wspieranie życia wspólne (plemienne) też popieram.

      Samo-tworzenie, samodzielność, samo-organizacja. Samo-leczenie. Samo-uczenie. Samo=jako jednostka. Rewelacja!

      Co do genu IsIs. Ciekawy i prawdopodobny scenariusz.

      Uważam, że mamy „prawo” do swobodnego życia w otwartej, wolnej przestrzeni. Skoro na Ziemi jest technokracja, manipulacja i niewola to trzeba sobie z tym radzić.

      Powodzenia!!!

  5. Daria pisze:

    Ciekawy post. Tak od siebie dodam, że chce podwiązać jajowody, bo nie chce już dzieci. I okazuje sie, że w naszym kraju jest to nielegalne! Nikt tego tutaj nie zrobi. Dla mnie to chore, nie chce truć sie tabletkami, wszczepiac implantów. Chce miec 100% pewności że nie zajde w ciążę. Niestety zostaje zrobienie zabiegu w Niemczech bądź Słowacji, na co mnie nie stać tam. Podejrzewam, że w Polsce gdyby było to legalne to koszt byłby połowę mniejszy.

  6. IW pisze:

    Witam wszystkich i każdego z osobna.
    Do tej pory byłam tylko czytającą tą stronę ale nie mając własnych odkryć nie zabierałam głosu.Ostatnio odkryłam coś przełomowego dla mnie coś czego szukałam od czasu przebudzenia a mianowicie określenia lub identyfikacji Boga,Stwórcy Wszystkiego Co Jest itd.ale na żadne określenie moje serce nie reagowało. Przemknęło jak błyskawica że to chodzi moje światło ,Rodowe światło więc”światło z mojego światła,płomień z mojego płonienia,wibracja z moich wibracji”poczułam reakcje mojego serca że jest zachwycone i że teraz będę miała pewność że się nie pomylę enty raz i nie zostanę znowu oszukana,złapana itd.Gdy wypróbowałam zadziałało:
    Zbliżało się do mnie światło zapytałam :czy jesteś z mojego światła ? zwiększyło się dwukrotnie,
    czy jesteś wibracją z mojej wibracji? reakcja bez zmian,czy jesteś płomieniem z mojego
    płomienia? pękło prawie na połowę i zniknęło. Wiem bo na tej stronie pisane było o możliwości zniekształceń naszych naturalnych możliwości przez naszych oprawców ale czuję i wiem że część z naszych mocy działa i komunikuje się ze sobą. A w tym poście jest temat genów aby moja treść była nie odbiegała zbytnio od niego,jakiś czas temu usłyszałam : nosisz w sobie samurajski gen analityczny ,kurde manipulacja jakaś nigdy o czymś takim nie słyszałam więc zapisałam szybko aby nie zapomnieć.Zupełnie nie wiedziałam co to oznacza ?W necie znalazłam jakieś bzdury ale żadnych konkretów wiec po zastanowieniu doszłam do tego że jeśli samuraj to odwaga,przemyślane ruchy i rozsądek itd a z drugiej strony to obrona idei zazwyczaj czyjejś i obrona ,ochrona czyjejś d..py . Jeśli mój post komuś pomoże to super , do tej pory to ja uczyłam się od was i korzystałam z waszych doświadczeń i wiedzy teraz przyszedł czas na mnie .Przepraszam za błędy i literówki .
    POZDRAWIAM WSZYSTKICH .

    • BasiaB pisze:

      Pięknie napisane – bo pochodzi z Twojej wiedzy i jest tożsame z naszym Źródłem.
      Na pewno pomoże. „pokaz mi swoje światło” – rozcinam takie obiekty, istoty na pół – kiedy w środku widzę cokolwiek ciemnego – wynocha!
      Kiedy jest to Istota światła i w środku ma światło – nic mu nie będzie, nic nie zaszkodzi.

  7. IW pisze:

    Tak wiem metod jest wiele ale mój problem polegał na nieufność tak głębokiej i bezkresnej że mimo że to wydaje się czyste ja i tak nie mogę zaufać i dalej sprawdzam i jak mówi moja siostra dzielę g..wno na atomy.Moja intuicja podpowiada mi że bym uważała,dlatego zastanawiałam się jak daleko to sięga czy nie zwariowałam. Dużo czasu mi upłynęło ale i tak wszystkich śmieci się nie pozbyłam ,czuję a nawet wiem że to co jest nawet diamentowo czyste trzeba dodatkowo sprawdzić Basiu jak? nie wiem jeszcze.

    • BasiaB pisze:

      IW – wszystko należy sprawdzić – wszędzie zajrzeć jeżeli INTUICJA tak kieruje, jeżeli nie kieruje – tez sprawdzać, „dzielić g..na atomy” i sprawdzać. Z czasem nabierzesz wprawy, w nic nie wierz, niczemu nie ufaj.
      Nie ciebie jedną oszukali, nie tylko Ty jesteś ofiarą tego systemu. Ostatnio rozmawiałam ze znajomą, napisałam jej że ciągali nas jak baby w sądzie. Na to ona odparła, ale to spotyka każdego, kto uparcie chce się wyrwać z tego systemu.
      Dlatego liczą się obecnie tylko intencje. Wg nich następuje podział.
      Nie raz dokopałam Ktosiowi, bowiem uważałam go za przejawienie zła, nie było moim zamiarem niszczyć dobra, tylko zło, ale że zostałam wkręcona w podłość, to ten kto za tym stoi odpowie za to do czego mnie wykorzystał. Jednak ich wprawny system nawet w obowiązującym bezPrawiu mówi wyraźnie: nie ma braku odpowiedzialności wynikającej z braku wiedzy.Nie wiesz i tak odpowiadasz. Nic z tego „kochani” teraz odpowiada ten kto ten system stworzył ! Nasz brak wiedzy z powodu ich działań natychmiast zwolnił nas z ich niecnych konwersji !
      To dopiero systemik ?!

  8. IW pisze:

    Wiem i czuje że to właśnie te czyste a raczej doskonali uzurpatorzy mnie oszukali .Nie mogę określić ale nawet coś z tym nawet czystym światłem jest nie do końca tak nie wiem co ?

  9. IW pisze:

    To jakby coś w rodzaju matrioszki właśnie przyszło mi do głowy a gdyby tak to światło sprawdzać tak jak matrioszki warstwami ?Muszę spróbować.

    • BasiaB pisze:

      Ostroznie – ale tak właśnie jest. Warstwy w warstwach i tak nawet po kilkadziesiąt razy.
      Te kilkadziesiąt warstw to z koła karmy, każde narodziny – to kolejne warstwy i kody.

  10. IW pisze:

    To ma sens.

  11. Ktoś pisze:

    „Czy superksiężyc i ekshumacja p. Kaczyńskich tuż po wschodzie księżyca świadczą o wykonaniu jakiegoś rytuału? Myślę, że to więcej niż pewne, ale nie wiem, czemu mogłoby służyć.”
    (ZnZ)

  12. Ktoś pisze:

    Nie wiem czemu ale nachodzą mnie odczucia jakby sam matrix miał się ( z tej złości) wyłączyć…

    Dziwne to wszystko, bardzo dziwne…..

  13. Ktoś pisze:

    „ojcowie” sukcesu….. kiedyś na takich „pijaczki od krzywego ryja” mówiono…
    teraz…. Zmianownicy….

    „Białczyński
    14 listopada 2016 o 10:24 Odpowiedz

    Z całym spokojem, z głębi serca roztaczamy bez przerwy opiekuńczą Amarantową Tarczę z Ognisto-Białym Rarogiem nad Polską i Międzymorzem oraz Turcją, Finlandią i Indiami. Skuteczność tego działania w całej rozciągłości płynie wyłącznie od Sił Niebieskich i zgodności tego działania z Wielką Zmianą oraz Ogólną Tendencją RzeczyIstności. Czerpmy prosto ze Źródła, ze Świadomości Nieskończonej i formułujmy wobec niej swoje bezwzględne życzenia. Kto nie wierzy w działanie Kwantowej RzeczyIstności ten łatwo może się załamać pod wpływem wrogiej propagandy wojennej skierowanej na Polskę i Polaków od wszystkich tych którzy próbują zapobiec Odrodzeniu Lechii.”
    (http://bialczynski.pl/2016/11/13/pis-nareszcie-zauwazyl-wielka-zmiane/#comment-29871)

    • Ktoś pisze:

      Tak wiem, to są CZYNOWNICY starego próbującego przepełznąć jak glizdy i padalce w nowe….

      Czym był „czynownik” odpowie wiki najlepiej ruska.

  14. Life pisze:

    „Zatracono siłę stwarzania materii ze świadomości.”
    Otóż to. Wiele innych zdolności zapewne też. Przykre, że tak się dzieje. No, ale pozostaje mi aktywacja zdolności i kreowanie wolnego życia współistniejąc /wspierając powszechne szczęście.

    Pozdrawiam. Powodzenia.

  15. Life pisze:

    „Uwolnienie siebie z błędnego koła jest o wiele bardziej proste niż jest to wmawiane Człowiekowi.

    Drogą nie jest medytacja i oddawanie siebie w stan transu. Nie! Konieczna jest koncentracja w każdej sekundzie życia. Pełna świadomość i kontrola chwili.

    Świadomość Genu of Isis, świadomość wroga, jest już wygraną. Siłą jest jedność, lecz nie jedność z destrukcją, z śmiercią…”

    Hmm. Uwolnienie, swoboda…może to i jest sensowne,możliwe, ale jakoś to widze jako mało prawdopodobne.

    • BasiaB. pisze:

      a szkoda 🙂
      Sam sobie tym samym wytrącasz swoje możliwości.

      • Life pisze:

        Tak. Fakt. Poprostu nie ogarniam tego wiesz. Zupełnie nie wiem co się dzieje i jak to jest żyć poza Ziemią. Chociazby swiadomoscia, nie mowiac o fizycznym podrozowaniu. Tylko czytam o tym. Ta ich technokracja mi sie zdaje nie do przejscia. Czuje zamkniecie i kontrole…bez wyjscia. Jedynie odczucie, ze istnieje subtelne wyjscie mi towarzszy, ale nie wiem nic wiecej.
        Tak, wiem ze opanowanie fizycznosci moze dac swobode teleportacji i ok, rozumiem ze moze nie jest to wcale takie trudne…ale jak to robic,kiedy to ogarne…gdy osiwieje? Ktos tego uczy? Ktos to robi? Mozna sie uczyc tego jak swobodnie zyc, podrozowac? Faktycznie sie da? Bo techno-wiezienie zdaje siebyc wszechobecne.

        Swoja droga jakim prawem sa istoty ktore bezkarnie zniewalaja planete? Nie kumam. To jakas mafia kosmiczna „zyjaca” poza prawem? Gang?

        Niezle zadupie ta planeta :/ Jestem mega wkurzony na to wszystko. Mam dosyc swojej bezradnosci w tym systemie. Nie chce mi sie tu zyc. A Wam?

        • Life pisze:

          Ja chce zyc. Zyc swobodnie i tam gdzie chce. Ech. Sorry. Frustrat dzis ze mnie. Dobrze ze chociaz tutaj moge normalnie o tym pisac i byc rozumianym.
          Dzieki Basia za ta stronke,odpowiedz itd.
          3majcie sie.

        • BasiaB. pisze:

          Spokojnie Life – każdemu z nas w pewnych momentach życia tutaj nie chciało się żyć. Nie jesteś ani pierwszy ani ostatni.
          ” Jedynie odczucie, ze istnieje subtelne wyjscie mi towarzszy, ale nie wiem nic wiecej.”
          I to uczucie to INSTYNKT SAMOZACHOWAWCZY. To jest to tzw. sygnał z Twojego Boskiego tchnienia – NADZIEJA, nie jest beznadziejnie, tylko uwierz w siebie i obudź się.

          ” opanowanie fizycznosci moze dac swobode teleportacji i ok, rozumiem ze moze nie jest to wcale takie trudne…ale jak to robic,kiedy to ogarne…gdy osiwieje? „
          Trochę pojechałeś za daleko. Obecnie w tej gęstości, która jest naszym utrapieniem, bo mamy zbyt mocno zbite ciało fizyczne, które powinno być bardziej rozrzedzone i bardziej lekkie, teleportacja fizyczna jest NIEMOŻLIWA.

          Są wprawdzie doniesienia o takich sytuacjach, ale to nie są istoty z mojego RODU. Nam najnormalniej w świecie ucięto skrzydła i teleportacja jest niemożliwa.

          ” To jakas mafia kosmiczna „zyjaca” poza prawem? Gang?”
          TAK !

          ” Niezle zadupie ta planeta”
          Tak chcą byś to postrzegał, tak uczą w szkołach. Ziemia to najpiękniejszy, najcenniejszy OBIEKT w Bezmiarze Świata – to nic innego jak ekskluzywny KWAZAR ZIEMSKI, stąd taka wojna o ten teren.
          https://mistykabb.wordpress.com/2016/11/30/czas-7-most-einsteina-rosena/

          Spokojnie – DASZ RADĘ !

      • Life pisze:

        Hej.

        Chce poczytac o tym jak mozna zyc na wolnosci poza Ziemia…o tym jak Ziemia jest zniewalana i jak zachodzi proces wylapywania i amnezj dusz . Chce znac szczegoly wiezienia, zniewalania planety…na ile jest strzezona…jakim sposobem mozna sie wydostac.
        Interesuje mjie tez to by tutaj zyc bez starzenia sie i umierania.

        Na tym portalu jest sporo wpisow,wiec pomyslalem, ze poprosze o pomoc, Wasza propozycje tego co przeczytac. Sam tez szukam.

        Aktualny wpis o Californi, Los Angeles to dla mnie szok! To ze cos takiego istnieje (podziemne zniewolenie). Cala ta genetyczna manipulacja.

        • BasiaB pisze:

          Jaki szok ?
          Przecież piszemy o tym od dawna.
          Niestety nie pomogę Ci – sam musisz sobie wybierać art. i czytać a prawie wszystko w nich znajdziesz. Nie idź na łatwiznę, wystarczy że poszukasz, a znajdziesz.
          Ja poświęciłam sporo energii i czasu by zdobyć te inf. a następnie je opisać, więc nie licz na tackę.
          Ja mam w tej chwili co innego na głowie 🙂
          Pozdrawiam serdecznie 🙂

        • Life pisze:

          Poprostu szok, ze cos takiego (podziemne zniewalanie) istnieje…to wciaz do mnie (nie)dociera.

          Jasne. Sam szukam. Akurat koszczajowe wiezienie…

          Pozdrawiam! Dzieki serdeczne za informacje, artykuly, komentarze.

        • BasiaB pisze:

          Poczytaj sobie o Hadesie – to moje ostatnie komentarze na AnuEli – to dopiero szok !
          Później zrobię z tego materiału wpis, ale na razie nie mam czasu 🙂
          Szokiem jest również Miasto Demonów, ale to późniejsza opowieść.

        • Wojwit pisze:

          Specjalnie dla Ciebie, Life. Patrz na nich uważnie:

          .https://www.youtube.com/watch?v=VT9i99D_9gI

  16. Life pisze:

    „nie jest beznadziejnie, tylko uwierz w siebie i obudź się.”
    Obudz? W jakim sensie? Bo wiesz, co z tego ze sie budzimy jak wciaz tu jestesmy. No ok, powiedzmy ze ziemia jest wyjatkowa,ok…ale skoro jak piszesz: „Obecnie w tej gęstości, która jest naszym utrapieniem, bo mamy zbyt mocno zbite ciało fizyczne, które powinno być bardziej rozrzedzone i bardziej lekkie, teleportacja fizyczna jest NIEMOŻLIWA.”…znaczy ze trzeba sie z syfem zmagac.
    Co do teleportacji uwazam ze mozliwa, technologicznie przynaj mniej,jest facet w usa, andrew basiago projekt pegasus,krolikiem doswiadczalnym byl i obecnie planuje wprowadzenie tej tech do spoleczenstwa bo uwaza ze to ok. A ja nie.

    Czemu ziemia wyjatkowa? Bo wg mnie stworzona technologicznie jak i homo sapiens. Ale poczytam link ktory dalas. Dzieki.

    „Są wprawdzie doniesienia o takich sytuacjach, ale to nie są istoty z mojego RODU. Nam najnormalniej w świecie ucięto skrzydła i teleportacja jest niemożliwa”
    No tego sie obawiam…ze tak zamieszali z genetyka itp ze dupa sina.
    Z Twojego rodu? Czyli ze co? Ale jestes otwarta na taka mozliwosc? Ze mozna sie teleportowac? Bo mi tylko pozostaje wierzyc w to co „niemozliwe”.

    • BasiaB. pisze:

      Chcą byś myślał, że ten Świat opiera się tylko i wyłącznie na TECHNOLOGII, chcą byś się stał wg ich planu: Transhumanoidem, to twory syntetyczne, pozbawione boskiego tchnienia, tylko i wyłącznie na ich użytek – DO ROBOTY !

  17. Life pisze:

    Ciekawy artykul z tego linku, dzieki.

  18. Life pisze:

    Z tym budzeniem sie to widze to tak ze ludzkosc siewciaz budzi i budzi…a wciaz po glowie i dupie dostaje…wciaz sie zmaga z nadzorcami. Tak jak swinie na hodowli…one tez sie buntuja,budza itd a i tak gina.
    Ale wiem ze ty piszac obudz sie mowisz mi zebym dal rade.

    Wiem wiem, dzis jestem mega frustrat.

    • BasiaB. pisze:

      ” wiem, dzis jestem mega frustrat.”
      Wiem – bo to programowe indukcje, byś nie ocalał.
      Najprawdopodobniej zaimplementowane w trakcie snu.
      Walcz o siebie, masz w nas OPOKĘ.
      Czytaj po woli Ś-wiadomości z tej strony, natchnie Cię, trochę będziesz miał mętliku, bo dużo tego, ale sobie PORADZISZ !

    • JacekT. pisze:

      @Life
      Obudzenie ogólnie czy „zwykle” oznacza uzyskanie połączenia ze swoja duszą,WJ,źródłem – ale także(w tym wypadku nieco większy akcent) obudź się również z niewiary w swoją moc(„podprogowe”/”podświadome” porównywanie się do świń) a z wiary w moc ich(że są „bogami” a to bzdura-ich cała tzw.moc opiera się na dojeniu nas i wykorzystywaniu naszej mocy przeciwko nam-m.in programowaniu podprogowym jak na przykładzie wyżej…)

  19. Life pisze:

    Z gangami sie nie zadziera, bo maja techno-bron, jak juz to tylko wtedy ma sens gdybym mial silniejsza bron i swoja armie lub cywilizacje, to nie podskocza wtedy,ale to nie moja droga,wiec pozostaje mi byc nieuchytnym energetycznie i perpetum mobile…zyc tu w dpbrobycie i moze kiedys stad zniknac. Jakies inne masz pomysly?

    pozdrawiam

    • BasiaB. pisze:

      a skąd wiesz, że nie masz broni i armii ?
      Jesteś PERPETUM MOBILE! Jeszcze tego nie wiesz ?
      To czytaj !
      Na razie Cię zostawiam, nie dasz rady więcej przyswoić.

      • JacekT. pisze:

        ma się niegraniczoną moc-oczywiście na najwyższym stopniu „połączenia”(można „teoretycznie” wykorzystać całą energię we wszechświecie/wieloświecie) z którą można zrobić wszystko także „stworzyć armię”(choć to chyba „najgłupszy” możliwy sposób…)

  20. JacekT. pisze:

    @Life
    trochę się dziwię(ale nie tak znowu bardzo) że na tak wczesnym etapie-być może to pozory bo w twoim „środku” już widać potężną wiercącą się z duszę (ja właśnie już po paru dobrych latach od przebudzenia) trafiłeś na tak powiedzmy „progresywną „stronkę” jak ta – to bardzo dobrze „wróży” dla Ciebie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s