Kim był ( jest?) Jahwe ?

Kim jest Jahwe ?

Po przeczytaniu Starego Testamentu przekonałem się, że starotestamentowy bóg Jahwe nie jest owocem fantazji starożytnych Żydów.

01-kjj

Rzeczywiście około trzech tysięcy lat temu na Bliskim Wschodzie pojawił się bardzo niezwykły typ. Przy czym nie był on jednym a z drużyną sobie podobnych, ale będących pod jego komendą. Od razu chcę uprzedzić czytelnika aby nie patrzył na moje badania przez pryzmat religii lub czegoś podobnego.

Jestem bezstronny w znaczeniu wiary w Boga. Przeprowadzam suchą analizę tekstu oraz jego psychologicznych elementów. Tak więc po pierwsze – bóg Jahwe i jego drużyna nie są Ziemianami. Oznacza to, że są oni obcymi przybyszami z innego świata. Nie dziwcie się takim wnioskom. Zwróćmy uwagę na sposób odzywania się samego Jahwe jak również członków jego drużyny do ludzi. Używane przez nich wyrażenie „Syn Człowieczy”, w języku psychologów znane jest jako dystansowanie.

Ani Jahwe ani żaden z jego towarzyszy, a jest to opisane, nie utożsamia się z ludźmi. Oni sami twierdzą, że nie są synami ludzkimi. Po drugie – nie wydaje się dziwne, że Jahwe w tamtych zamierzchłych czasach posiadał wiedzę i zdolności na poziomie współczesnym. Ten kto jest obeznany z tekstem Starego Testamentu powinien o tym wiedzieć. Jahwe obeznany jest z wirusologią, bakteriologią, medycyną, genetyką. Wie o wpływie pożywienia na organizm człowieka. Mocny jest również w socjologii i wojskowości. Wymaga przestrzegania norm zachowania właściwym współczesnemu społeczeństwu, chociaż z pewnym niuansem – o którym później…

Mało tego, do jego dyspozycji jest całkiem imponujący swoimi rozmiarami obiekt latający i kilka mniejszych. Przy czym nie latał on bynajmniej balonem, a dyskopodobnym metalowym obiektem rozmiaru kina, dodatkowo na pokładzie opisywana jest broń wydzielającą promienie.

Urządzenie może latać niezależnie za pomocą strumienia. Przemieszczać się za pomocą czterech nośników zaopatrzonych w wirniki jak w helikopterze, do tego składane. Nośniki mają oparcia jak we współczesnych statkach kosmicznych zaopatrzone w oryginalne koła. Wyposażane w manipulatory pod wirnikami, które prorok Ezechiel nazwał podobnymi do ludzkich rąk. I niczego sam tu nie wymyśliłem, zresztą nie ja to zauważyłem. Bardzo wielu ludzi już dawna zajmuje się tym zagadnieniem. Na przykład w połowie ubiegłego wieku. Przy czym na dość wysokim poziomie. Warto przeczytać ze Starego Testamentu księgę proroka Ezechiela, tylko uważnie! Będziemy zaskoczeni treścią. W księdze opisano „chwałę Pana”, która występuje wcześniej w formie pisemnej. Po raz pierwszy w rozdziale Księgi Wyjścia. Jednak tylko po przeczytaniu Ezechiela, można dowiedzieć się, co to jest.

Mało kto wie, że starotestamentową „chwałą Pana” zajmował się wiodący specjalista, inżynier NASA Josef Blumrich. Dość dokładnie oddał on ją na rysunku. Rozwiązał on również zagadkę urządzenia sektorowych kół tej latającej „chwały pana”. Jeszcze do tego opatentował wynalazek. Ten kto widział tą rekonstrukcję od razu zawoła – „o … latający talerz!”

Nie trzeba być ekspertem NASA aby zobaczyć w chwale pana dysk z bronią. Wystarczy uważnie przeczytać tekst Biblii i wyobrazić sobie co opisuje prorok. Współczesny czytelnik ma jedną przewagę nad tym z przeszłości – wiedzę i możliwość porównania ze współczesnymi lotniczo-kosmicznymi technologiami. Zrozumiałe jest, że dla starożytnych Żydów takie zjawisko jak statek kosmiczny i ten kto nim kieruje to nic jak innego jak Bóg, który przyleciał.

Niezwykła broń za pomocą której Jahwe zabija dziesiątki tysięcy ludzi w ciągu kilku minut. Z szumem i hukiem przylatuje i odlatuje unosząc przy tym obłok, wypełniony światłem płomieni. Czasami czytając można się zdumieć, że taki opis jest umieszczony w Biblii. Ale temat latających dysków przewija się przez cały Stary Testament. Właśnie z tego powodu Jahwe budzi grozę u wszelkich narodów Bliskiego Wschodu. I dlatego Żydów boją się wszyscy, którzy na nich napadają. On pali ofiary ogniem, który się bierze znikąd. Rozłupuje skałę i rozwiera ziemię. Poraża wrzodami i innymi chorobami, które to nie były nieznane ludziom w tamtym czasie. Oczywiście w ich oczach on jest Bogiem!

https://vk.com/video-30927678_456239018?hash=831a1b16bde8b5f9

Ale co mnie zaskoczyło to ta jego „ziemska natura”. Przy czym charakter ma żałosny! Przy całej swej odmienności od ludzi zachowuje się jak mieszkaniec ziemi, jak człowiek!

To jest zagadka. Przybysze mówią w zrozumiałym dla ludzi języku. Wyglądają jak ludzie, co jest doskonale opisane w przymierzu.

Jedzą i piją jak ludzie. Noszą ubrania, choć nie takie jak starożytni. Prorok Ezechiel spotkał koło wejścia do hangaru dla dysków męża, który wyglądał jak błyszcząca miedź … Ez gl.40). Trudno wymyślić przyczynę takiej różnicy między pozostałymi ludźmi. Widocznie był to jakiś kombinezon. W rękach miał laskę do pomiarów i sznur. Długo i szczegółowo zapoznaje Ezechiela z urządzeniami w hangarze i całym kompleksem budynków wokół niego. Prorok został zobowiązany do udokumentowania tego w szczegółach i przekazania ludziom. Zwróćcie uwagę – ludziom! Znowu to samo. A oni to kto? Zresztą również członkowie oddziału karnego miasta z niszczycielską bronią w rękach różnią się ubraniem. Zostali wysłani przez Jahwe w celu zabicia mieszkańców Jerozolimy za czczenie innych bogów. Ale tu mamy wyjątek w opisie. Było ich sześciu, ale jeden z nich był w płóciennym ubraniu z przyborami do pisania. Ubranie pozostałych z bronią nie opisano.

Ale oczywiście nie byli owinięci w płótno skoro bezdźwięcznie i skutecznie zabili większą część mieszkańców Jerozolimy. O czym poinformował Jahwe po zakończeniu operacji człowiek w płóciennym ubraniu. Kim on był? Broń wyraźnie niewielkich rozmiarów, która może zmieścić się u u każdego w dłoni. Mieszkańcy przecież nie uciekli od hałasu i krzyków. Osobiście w mojej opinii Jahwe to wyższy rangą wojskowy wśród przybyszów, który ukrył się na Ziemi przed potężniejszymi siłami. Może po wojnie bogów, która jest opisany w kronikach i legendach starożytności. Miejsce jest mu dobrze znane. Ludzie na Ziemi też. I najwyraźniej czekali na pomoc od swoich, on ze soją drużyną czekał na okręt, który ich zabierze. I aby nie tracić czasu „oswoił” sobie mały naród dla osobistych korzyści.

Ciekawi fakt prymitywności pewnych żądań Jahwe. Tak na przykład obrzęd składania ofiary jest obowiązkowy dla Żydów. Wysokie technologie i ofiary nie idą w parze ze sobą.

Mięso ofiarne Jahwe spala laserem, wywołując strach u ludzi. Ale to zrozumiałe – trzeba zadziwić i zmusić do uwierzenia w siebie wielkiego. Ale dlaczego miałby to robić z takim prymitywami przy jego poziomie? Czy naprawdę potrzeby drużyny i całego kompleksu wymagały udziału całego narodu? Jahwe nader chciwie ograbia Żydów. Prowiant, skóry i tkaniny, olej i metale szlachetne. Co ciekawe ołowiu również potrzebował!

Najwidoczniej Jahwe gromadził to wszystko nie dla zysku … Najprawdopodobniej była potrzeba zamieniania złota i srebra na materiały eksploatacyjne do obsługi technicznej całego parku obiektów latających. Ale z kim on się wymieniał? Można założyć, że niezbędna instalacja była w bazie. Wtedy Jahwe kupował u kogoś za złoto i srebro tylko surowce. Na przykład metal. Ale produkcja paliwa, wytop stali i inne wysokie technologii to już całe przedsięwzięcie.

I widocznie w bazie to wszystko było. A pracowników trzeba nauczyć i wykarmić. Zapewnić mieszkania. To tłumaczy jego chciwość. Obsługujący bazę personel był bardzo liczny.  Najprawdopodobniej byli to Lewici wyszkoleni przez przybyszów. Podobne szkolenia obserwujemy przy budowie arki przymierza. Jahwe sam mówi do Mojżesza, że włożył mądrość i umiejętności w mistrzów żydowskich. Teren wokół kompleksu obejmował dziesiątki kilometrów kwadratowych.

A w święto paschy Żydzi przynosili do bazy pięćdziesiąt tusz byków, nie licząc wiele owiec na rzeź. Wino, chleb itd. Wszystko to jest najlepiej opisany w Księdze Ezechiela. Oto wasza odpowiedź – Jahwe związał się z prymitywnym i w sumie nielicznym narodem wyłącznie ze względów utylitarnych. Oni go zabezpieczali. A ponieważ Żydów było względnie niewielu, a na pustyni nie było gdzie uciec – Jahwe mógł łatwo kontrolować swoich niewolników i karać ich w razie buntu. Co on okresowo robił za pomocą broni na swoim dysku. Piętnaście tysięcy żydów pociął laserem w ciągu kilku minut … Buntowali się i na Mojżesza zaczęli naciskać. Dla tego Jahwe uwolnił naród żydowski z niewoli egipskiej. Oni teraz byli mu dłużni…

Ale skąd się wziął Jahwe razem ze swoją świtą? Kim oni są? Żyją od wieków nie umierają, w każdym razie sam Jahwe. Jego słowa „Składałem przysięgę przodkom swoim – Abrahamowi, Izaakowi, Jakubowi w wierności wam”. A przecież to trzy pokolenia co najmniej. Tak bardzo rozwiniętych cywilizacji na Ziemi w tym okresie nie było. A sądząc z treści starego testamentu, Jahwe już dawno kręcił się w pobliżu Ziemi.  Wyglądali jak ludzie. Jak pogodzić łącząc nowoczesne technologie z czasem dwóch-trzech tysięcy lat wstecz? Pozostaje jedna wersja – przybysze z kosmosu dobrze znali Ziemię i jej mieszkańców. A czy nie są oni podobni do nas, a my do nich! Podobno nie daleko od układu słonecznego istnieje bardziej rozwinięta cywilizacja.

Przelot z niej na Ziemię trwa kilkaset lat. Jej przedstawiciele regularnie przylatują do nas i zachowują się jak gospodarze. Najprawdopodobniej są to nasi stwórcy.

Zapewne bogowie. Tylko czasem dobrzy i mili, a czasem tacy paranoicy jak Jahwe. A ziemianie potem tysiące lat w religię grają. Dobrze, że teraz można spokojnie się tym zająć.  Nastał czas dla wypowiedzenia się bez Boga. Dojrzeliśmy!

Co jeszcze ciekawego w sensie psychologii Jahwe?

On jest zdolny do przyjaźni, tak-tak, prawdziwej ludzkiej przyjaźni! Z Mojżeszem na przykład. Mojżesz był tak kochany przez Boga, że Jahwe wysłuchiwał jego opinii i często szedł mu na ustępstwa.

Za Mojżesza Jahwe zabił piętnaście tysięcy żydów. Znaczy to, że życie Mojżesza dla niego było cenniejsze od narodu żydowskiego. Cały  obóz żydowski widział jak Mojżesz chodził do namiotu, jedyny z całego narodu i tam rozmawiał z Bogiem jak z przyjacielem. Przy tym z nieba spadał słup obłoku. Czasem pisze, że opadała chwała pańska. Chociaż najbliżsi krewni Mojżesza również mieli zaufanie u Jahwe. Brat Aaron, Siostra Maria i ich dzieci. Oznacza to, że przejawiał on czysto ludzkie oznaki zachowania. Nie znoszę gdy z Jahwe wierzący robią jakąś niebiańską chimerę. Nie dostępna dla nikogo abstrakcyjna istota, która kieruje wszystkim na Ziemi i nie można jej dotknąć. Ich motywy są dla mnie jasne. Stary Testament to książka bardzo prawdziwa i niczego podobnego tam nie ma. Jahwe stale komunikuje się z ludźmi. Tylko wyłącznie poprzez pośredników. Widzą go, słyszą i cierpią od niego w przypadku przewinień. I nigdzie w Testamencie nie jest powiedziane, że Jahwe jest gdzieś tam … w obłokach. Tym bardziej jego podwładni z zespołu. Jak to oni na Ziemię zstąpili. I nawet takiego Jahwe nie ukrywają. I oczywiście najbardziej unikatowy kontaktowiec to Mojżesz. Sam Jahwe przed Mojżeszem z bratem Aaronem i siostrą Marią mówi: „jeśli pojawiam się komuś w widzeniu lub we śnie, to jest coś nie tak z niewolnikiem moim Mojżeszem.”

W księdze w 12 rozdziale widzimy, że spadła z nieba chwała pańska, On jest wierny w całym domu moim. Usta w usta rozmawiam z nim i bezpośrednio, i obraz pana on widzi. I jak wy nie boicie się mówić przeciwko mojemu słudze Mojżeszowi? I poraził Marię trądem jak śniegiem. I odeszła chwała pana od namiotu spotkania – uleciał dyskolot.

02-kjj
Chwalcie Pana za rekonstrukcję Josefa Blumricha

Mojżesz wybłagał u Jahwe, aby uzdrowił jego siostrę. Jahwe uspokoił się i spełnił prośbę Mojżesza. Ale co ma tu do rzeczy niebiańska chimera?

Dostaje już alergii na wierzących. Dokładniej na ich archaizm postrzegania tekstu Testamentu. Współcześni dorośli ludzie, a czytają Testament jak trzysta lat temu – dosłownie. A jeżeli już i litery świadczą o latających talerzach – zaczynają traktować to jako herezję i chowają się do butelki. Nie można na samego siebie powiedzieć tępak. Trzeba zachować twarz. Wierzący jak- nijak.

A no tyle lat kretynem przeżyć. Trzeba jeszcze do tego to przyznać!

A teraz niuans, o którym mówiłem nieco wcześniej. Zadziwia taki ciekawy fakt – Jahwe zmusza do wykonywania dziesięciu przykazań i wielu innych dobrych zasad, które w sumie nie są najgorsze! Całkiem przyzwoite według ludzkich standardów moralności.

Ale jedynie jeśli się to tyczy samych Żydów. Wewnątrz społeczeństwa żydowskiego. Ale w stosunku do innych narodów, które nie należą do niego można robić wszystko. Żydom wolno zabijać, rabować i gwałcić. Mają prawo nienawiści do przedstawicieli ludzkości, którzy nie czczą i jemu nie podlegają.

W księdze ps.31 ciekawie opisano stosunek Żydów wobec pokonanych Madianitów. Wszystkich zabili, spalili i złupili miasto. Wzięli do niewoli kobiety i dzieci Madianitów. Ale Mojżesz i Eleazar wyszedł im naprzeciw, krzyknął – zabijcie wszystkie dzieci płci męskiej i kobiety. A wszystkie dzieci płci żeńskiej, które nie poznały jeszcze małżeńskiego łoża, pozostawcie przy życiu dla siebie … a dlaczego?

Wtedy to Jahwe nakazał a Mojżesz tylko wykonał. Jakie ma prawo do dzielenia ludzi na Ziemi na swoich i nie swoich? Skąd takie pragnienie do wojny i zabójstw? Dokładnie z wojska to wyniósł. Niezrównoważony charakter, porywczość, mściwość.

I to był Bóg, który stworzył wszystko?

Taki ubogi i prymitywny. Nakłaniał do spustoszenia na Bliskim Wschodzie, skłócił Arabów z Żydami i nic po sobie godnego nie pozostawił.

Porównajmy z piramidami w Egipcie. Porównajmy z Theo Tukanem w Meksyku, z Baalbek w Libanie. Oto gdzie „bogowie” działali! Gdzie są cuda ich technologii. Światowi historycy do tej pory się spierają. Kto to mógł zrobić? Jakimi maszynami i narzędziami cięto skały na części o wadze setek tysięcy ton.

Jak cięli – na płasko. W każdym miejscu na ścianie montowali. Na wszystkich kontynentach są ślady. To byli Bogowie! I nie zabijali ludzi dziesiątkami tysięcy.

I nie kazali czcić siebie. Uczyli medycyny, uprawy roli.

A Jahwe tych innych bogów, nienawidził. Paranoik z kompleksem niższości. Pewnie się ich obawiał, ponieważ nie zniszczył Egiptu. Napaskudził i schował się na pustyni. Cały ten Jahwe to obcy. Gdyby był rzeczywiście wszechmogący, to nie ograniczyłby się do Arabskiej pustyni i Żydów. Na całej Ziemi było już dość rozwiniętych narodów i kultury. Nie ruszył ich nawet palcem! Nie ograniczyłby się do Bliskiego Wschodu. Chociaż chwalił się Mojżeszowi – cała Ziemia jest moja!

Lepiej by powiedział, że cała Pustynia Arabska – byłoby uczciwiej.

W moim poprzednim artykule „Niewygodna Prawda Historii” widziałem to inaczej, ale zagłębiając się w tekst Starego Testamentu całkowicie rozczarowałem się jego osobą. Jego dobrą misją na Ziemi. Jego zachowanie oddaje jego niską rangę wśród prawdziwie wszechmocnych bogów.

Ale okazawszy się na Ziemi bez konkurencji – odszedł w pełni! Najwyraźniej kosmiczne odległości i relatywistyczne efekty w czasie lotów kosmicznych pozwoliły mu dostać się do  panteonu wszechmocnych, którzy odwiedzili naszą planetę. Oni polecieli do domu a on wrócił na Ziemię. Być może został „zawrócony”. I na świntuszył. Ostro powiedziane, ale dokładnie.

Interesujące są też jego zniknięcia. Gdzie się podziewał razem z drużyną? Pojawia się okresowo. Dość otwarcie pojawił się po zakończeniu budowy domu pańskiego przez króla Salomona. Po okresie rządów Salomona można wyliczyć pojawienie się Jahwe w danym miejscu. „A gdy dokończył Salomon modlitwę, zstąpił ogień z nieba i strawił ofiarę całopalną i inne ofiary. I chwała Pańska napełniła cały dom. A kapłani nie mogli wejść do domu ze względu na fakt, że dom był pełen blasku chwały Pana. I wszyscy synowie Izraela, widząc jak ogień i chwała pańska zstąpiły z nieba na dom – upadli twarzą na ziemię, na pomost, i pokłonili się. A król Salomon złożył ofiarę z dwudziestu dwóch tysięcy wołów i stu dwudziestu tysięcy owiec.”

Żydzi ucieszyli się. Zrobili to na chwałę … Interesujące – co wynika z tego wyrażenia w tekście Testamentu? Nie jestem mocny w chronologii, ale widzę oczywisty fakt – w końcu nastaje taki moment w historii Izraela kiedy Jahwe już się nie pojawia. Dlaczego? Mogło istnieć kilka powodów. Mógł wrócić do domu. Przylecieli obcy. Ale o tym Jahwe nikomu z proroków – pośredników nie powiedział. Mógł wreszcie zestarzeć się i umrzeć. Przecież nic nie trwa wiecznie. Mógł zginąć w wypadku dyskolotu – też wersja. Latająca technika czasami również zawodzi… Tak więc pytanie o jego zniknięcie pozostaje nadal otwarte. Jego bazy na górze nie można znaleźć do dziś. Chociaż tak naprawdę nikt jej nie szuka. A przecież nie upłynęło aż tak wiele czasu. A budowla była widoczna. Terropodobna. 250 na 250 metrów. Do tego dość chytrze urządzona. Od południowej strony jakby miejskie budowle (Ezechiel hl. 40). Może odlatując zniszczył wszystko? Zatarł ślady na wszelki wypadek.

Wszystko co zostało nam po Jahwe – to Starotestamentowy zapis. Ale pisany on był nie przez samego Jahwe a naocznych świadków tamtych wydarzeń. W związku z tym konieczne jest, aby poważnie filtrować tekst. Robić poprawki na ignorancję Żydów z tamtych czasów. Na ich specyficzny stosunek do tego co się z nimi działo. Na obrazowość opisu. Chociaż są one doskonałe! Ścisłość opisów jest wystarczająca do analizy tekstu. Ach jakbym chciał znaleźć się tam, gdzie do bazy przylatuje chwała pańska i spojrzeć na ten obiekt. Spojrzeć na głowę, która wygląda jak błyszcząca miedź. Zobaczyć odśrodkowe składane wkręty cherubinów i manipulatory. Odkryć tajemnicę twarzy Jahwe.

Co jest w nim takiego strasznego, że od spojrzenia na niego człowiek umierał. Czy nie był przypadkiem krokodylem?

W ogóle wiele osób nie zdaje sobie sprawy jakie to bardzo ciekawe rozebrać na części Stary Testament. A Nowy Testament – głupstwo na oleju. Powtarzanie staro-babilońskiego mitu o królu Nimrodzie, królowej Semiramidzie i ich synu Tammusie. Jak również Dionizosie, Bachusie, Mitrze i tak dalej. Ten temat istniał już wiele wieków na Bliskim Wschodzie. Na długo przed chrześcijaństwem. Jedna i ta sama historia opowiedziana jeszcze raz i po nowemu. A nie faktycznie – kultowi słonecznego bóstwa.

A przede wszystkim to nie ma nic wspólnego ze Starym Testamentem. Żadnego związku. To są różne historie.

Chociaż religia nas „uczy”, że to wszystko to jedno i to samo. Jahwe to Bóg ojciec a Jezus to jego syn. A przecież ludzie w to wierzą nie zadając sobie trudu aby wziąć do ręki Biblię i uważnie przeczytać. Ale motywy wierzących są mi zrozumiałe – już pisałem o tym. Potrzebny jest im Bóg za wszelką cenę!

Mają taką formę świadomości. Owcy. Stado potrzebuje pasterza. Owce beczą, a ci krzyczą alleluja i cieszą się przy tym jak dzieci. Być może kiedyś zrozumiem nieco więcej. Chociaż i tak posunąłem się znacznie dalej w odpowiedzi na to pytanie. Wielu mnie nie rozumie i się nie zgadza. Ale w polemice ze mną okazują pełną niewiedzę tekstu, lub ogromne zapatrzenie w boga. Jest im łatwiej żyć – jest na kogo zrzucić swoje błędy i pomyłki. Jest kogo zapytać o to, co skryte, nic nie robić – prosić i wierzyć, że się da… Ale to nie dla mnie. Uklęknął – stał się mniejszy niż człowiek. NIE BYŁO ŻADNEGO BOGA!

W.W. Kozłow

Źródło: https://treborok.wordpress.com/kim-jest-jahwe/?preview=true
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gwiezdne Wojny, Gwiezdne Wrota, historia, Jahwe, okultyzm Kościoła Katolickiego, stworzenie świata, Ziemia, świadomość i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

70 odpowiedzi na „Kim był ( jest?) Jahwe ?

  1. BasiaB pisze:

    Na święto zmarłych, mam nadzieję o zmarłym 🙂
    Jakiż świetny portret żydowskiej facjaty przedstawia ten Bafomet po lewej stronie.

    Dodam jeszcze 2 komentarze, bowiem z obydwoma się zgadzam:
    ” qrde blade Says:
    31 Październik 2016 o 18:55
    https://treborok.wordpress.com/kim-jest-jahwe/?preview=true#comment-4438

    No cóż temat rzeka w którym należy wskazać kilka istotnych zagadnień…
    1. Góra na której ponoć lądował Jahwe, nie jest wcale tą o której specjalnie błędnie wspomina Biblia. Tak jak obecna Jerozolima, to naturalnie zupełnie inne miejsce niż starożytna Jerozolima, duchowa stolica Bizancjum Konstantynopol zwany Isus-tam-był, co w końcu potwierdziło wielu żydowskich archeologów.
    Górą non-stop zasnutą dymem na której więc ponoć lądował Jahwe, to góra Horeb na której do tej pory istnieją starodawne ruiny świątyni poświęconej bogini Hator, wybudowanej tam przez Totmesa II, gdzie Pan góry Jetro, syn TubalKaina wytwarzał dla elit słynną ma-na, tzw. chleb pokładny – pokarm faraonów i hierofantów, pozwalający na stały kontakt z bogiem i duszami zmarłych, a wokół której Mojżesz przebywał ten trudny, blisko 40 letni okres po ucieczce z Egiptu. To dlatego żydzi zabrali ze sobą tyle złota, które przetopili na złotego cielca, a które później zostało starte i spalone w piecach Jetro, których pozostałości są tam do tej pory, aby metodą suchej destylacji zostało przerobione na monoatomowe, wysokospinowe złoto. To prawdopodobnie Jetro syn słynnego wyuczonego przez kosmicznych bogów metalurga nauczył Mojżesza i Arona ekranującej nadprzewodnictwo wysokospinowego pierwiastka obudowy Arki i to on wyjaśnił, kto wyłącznie może się do niej bezkarnie zbliżać.
    2. Miedziany kolor włosów i skóry potwierdza pochodzenie bogów i półbogów ( ziemskich hybryd o krwi RH minus zawierającej dziwacznie OBCO więcej miedzi niż żelaza – patrz zdjęcia z grobowca Gilgamesza), którym naturalnie przekazano obce geny, nowoczesną wiedzę i sukcesywnie zanikającą długowieczność. Według nomen omen starego przysłowia właśnie Ci bogowie pochodzili z Marsa, zaś pewne kobiety z planety jutrzenki – Wenus. Hybrydowe dzieciaki i klony z tych ponoć planetarnych eskapad z rodzimymi tubylcami, zwane półbogami stworzyły do dzisiejszego dnia istniejący chaos na Ziemi i naturalnie niezmienny, kastowy ustrój społeczny.
    3. Bogów tych, co spisał z tysięcy glinianych tabliczek z biblioteki Assurbarnipala Zecharia Sitchin charakteryzował typowy wielu obecnym testosteron, dziwaczna również seksualna pobudliwość i rywalizacja o wpływy i władzę oraz surowe prawo z czym warto się zapoznać czytając: „Zaginiona księga Enki”. Toczyli oni między sobą rodzinne wojny, nie zwracając uwagi na liczbę tubylczych ofiar.
    4. Należy również wziąć pod uwagę, że znana nam ze szkoły wizja wszechświata może być również celowo zmanipulowana i zamiast obecnego kształtu może być formą współistniejących, wzajemnych, zamieszkałych po obu swych stronach sfer w których nasza ziemia jest jedną lub tą jedyną materialną i zewnętrzną, natomiast inne, bliższe centralnej – boskiej zawierają również humanoidalne lecz doskonalsze w swej formie istoty, które z racji technologii mogą odwiedzać te inne sferyczne światy prze otwory na biegunach powstałe naturalnie na skutek powszechnego występującego torusocentrycznego modelu świata.
    5. Może celowo konstruowano zarządzające,odrażające zewnętrznie, biologicznie , humanoidalne hybrydowe awatary, aby na ich widok nie następowała naturalna solidarność między tubylczym plebsem i zarządcami. Zarządcy byli jednak w większości śmiertelnikami, aby była nad nimi jako taka przewaga.
    6. Poza tym dzieciaki tzw. upadłych oraz kainici musieli być uczeni w wielu naukach i wiedzy znanej wyłącznie ich przodkom za co ponoć zesłani zostali do Tartaru – Tartaria na mapach starodawnej Euro-Azji ( wnętrza materialnej, zewnętrznej obustronnie zamieszkałej sfery, gdzie ponoć do tej pory ich zdurniałe w większości potomstwo, toczy między sobą zacięte w swej bezrozumności stałe wojny o złoża, władzę i wpływy nad tubylcami.
    7. Ich skryta. przedstawiona symbolicznie religia śmierci oznacza nie mniej ni więcej świadomość, że to ONI są końcowym ogniwem łańcucha pokarmowego i iluminacja tej wiedzy brutalnie oznacza, że kto wzorem Kronosa spożywa ciało i krew syna człowieczego będzie żył na wieki. Tak więc wszelkie ponoć mity o morderczych upiorach i wilkołakach i ich czerwonych, świecących w ciemności ślepiach, rytualnym kanibaliźmie w zderzeniu z faktami zastraszającej, ginącej bez wieści liczbie dzieciaków na planecie są absolutna prawdą –> https://youtu.be/5oB6inSiqrM
    8. Niestety hybrydy mają tendencje do między innymi androgeniczności i wszelkich związanych z tym faktem na tym łez padole konsekwencji, a ich trudny i pobudliwy charakter zwraca ich zwykle ( co powszechnie widać ) przeciwko tubylcom, którzy są niezmiennie manipulowani, oszukiwani i niewolniczo wykorzystywani wzorem orwellowskiej farmy.”

    • BasiaB pisze:

      „Maniek Says:
      31 Październik 2016 o 22:36

      Dokładnie tak.Z jedną poprawką.Izraelici nigdy nie byli niewolnikami w Egipcie.Oni Egipt złupili i wyszli z podniesioną ręką.Był to ich pierwszy numer popisowy.”

  2. jaga pisze:

    Żesz w mordę.. co to za ryj w nagłówku 🙂 aż mię wzdrgnęło, jutro doczytam 🙂

    • jaga pisze:

      Doczytałam, 🙂 po wielu ,,lekturach” i czytaniu biblii i przy użyciu mózgownicy wnioski nasuwają się same, ale duża większość tubylczej ludności ma chyba wrodzoną awersję do używania tej części ciała. Ręce opadujo 🙂 normalnie

  3. Iga pisze:

    Obrzydlistwo, też się przeraziłam…

    • BasiaB pisze:

      Tak wyglądają te stwory na co dzień.
      To coś takiego Małgosia kiedys zobaczyła, to z takimi to typami najczęściej wojujemy. Jestem przyzwyczajona do tego widoku, chociaż bywają jeszcze straszniejsze.

      Nie ma się czego bać, tylko założyć zasieki i bariery, a potem przeczytać, bo po to wkleiłam. Lepiej wiedzieć z kim ma się do czynienia, niż nagle dostać zawału serca.
      Są niewidzialni i niektórzy takich lokatorów mają po kilkadziesiąt sztuk!
      Z małym ale…tylko ich nie widzą !
      Wczoraj umieściłam obrazek z Ar. Michałem i co ? tam też było takie coś pod laserowym mieczem Naczelnego Obrońcy !

      Wiedza nas ochrania !

      • Malgorzata pisze:

        Przypominają mi trochę paryskie gargulce. Ciekawa sprawa to że takie paskudy „strzegą” starych kamienic ☺

  4. Polka pisze:

    Hehe ten z lewej na fotce do Brzezińskiego podobny, a ten z prawej wypisz wymaluj facjata mojej mamusi (to sobie wyobraźcie z czym ja się zmagałam jako dziecko).

  5. druch pisze:

    Jesli mówimy o skojarzenich,ten po lewej, to typowy, nazarty kleszcz,który nachłeptał sie
    krwi(energi)swojej ofiary,a w zamian wpuscił swoje dobrodziejstwa… WIRUSY…-wypisz, wymaluj 😉

  6. BasiaB pisze:

    Przechodzimy do wieści , o których wczoraj wspomniałam< Zielona Agentko i Druchu:
    ” “autor: ACHILES (anonim) (2016-10-19 17:50)

    NIE JESTEM TEGO ENTUZJASTĄ, ALE NIESTETY BĘDZIE WOJNA I TO WIELKA, A NASZ KRAJ BĘDZIE W 70% ZIEMIĄ SPALONĄ.

    Piszę to z wielkim BÓLEM SERCA, ale niestety tak mi się to wyraźnie przyśniło, DWA DNI TEMU.

    A Ci co mnie tu czytują czasem, lub regularnie, mogą pamiętać jak gdzieś przed ROKIEM TEMU opisywałem Wam tu swój SEN PROROCZY, przed 11 WRZEŚNIA, na 3 miesiące, przed tym

    ” ZDARZENIEM ” , ze szczegółami.

    p.s Obecnie miałem sen wyraźny i szczegółowy, a śniło mi się, że stojąc, na swoim parkingu przed domem, nagle niby w dobrą pogodę poczarniało CAŁE NIEBO i wielki HUK zapanował, kiedy podniosłem GŁOWĘ swą do GÓRY, ujrzałem CAŁE NIEBO pokryte samolotami, które z POŁUDNIA NASZEJ STRONY, na WSCHÓD LECIAŁY, nadmienię jedynie, że z mego punktu położenia, to leciały one w stronę Rosji centralnie przez Litwę, czyli to ZACHÓD WSCHÓD ZAATAKOWAŁ.

    NIE WIEM KTO WYGRAŁ, BO JAK ZOBACZYŁEM CZARNE NIEBO, TO SIĘ ODRUCHOWO PRZEŻEGNAŁEM I SIĘ OD RAZU ZBUDZIŁEM, pamiętając sen i kończąc PRZEŻEGNANIE .

    To tak w skrócie I OBYM TYM RAZEM PROROCZEGO SNU, NIE MIAŁ!!!”

    — ja sam z siebie wizji nie mam więc nie mam jak oceniać tych o jakich sobie czytam czyli doświadczanych przez innych ale

    — za rok masoneria ma swoje (ostatnie) święto, jakąś okrągłą rocznicę…

    — świat jak podano jest “zadłużony” w kasynie zwanych lichwa na setki % globalnego PBK

    — amerykańska broń atomowa oparta na plutonie właśnie dogorywa z uwagi na jej naturalne starzenie, nie wiem czy to niedopatrzenie jej konstruktorów czy celowy błąd ale jeszcze roczek-dwa i amerykański “potencjał” będzie mniejszy nić Chin – kraju jaki osrama zadeklarował jako GŁÓWNEGO WROGA uSSa,,,,,

    — w Syrii trwa podbudowany biblijne konflikt…. nie może trwać wiecznie bo ci jakim na nim zależy tj pederastom i pedofilom czekającym na swojego maschiacha zdąży się pozdychać ale już… nie ożyć i “dupa” zamiast nieba ;D

    — wybory jakie trwają w uSSa to dobry moment na “BUM” jakim można obarczyć “starą ekipę”, “nową ekipę”, czy “niezadowolonych z wyborów”…. już teraz wiadomo iż “maszyny losujące” mają kazane zaliczać głosy TYLKO te “poprawnie politycznie” a te jak wiadomo są takimi jakie pozwolą szajbusom w myckach zrealizować kosztem reszty świata ich religijnego pojeba…..

    — lokalna delegatura światowej rady nazizmu i satanizmu zwana polszewią też ostro prze kursem na “rafę” czyli wpędzenia Polaków w DEPOPULACYJNĄ WOJNĘ i znowu jak w 39 szajbusy się odgrażają iż “nie oddadzą (tym razem Putinowi) ani jednego guzika od onuc”…….

    więc to pierdyknie tej zimy……
    i albo kolana pacanów się zegną albo się i tak zegną w poszukiwaniu swoich odpadłych głów….

    święte teksty mówią wyraźnie O PORZĄDKU W PIASKOWNICY
    ale nic o tym iż ZDRADA BĘDZIE NAGRODZONA
    więc nie wiem z jakiego paranozydalnego umysły ta “myśl” wypełzła…..
    ze się zdrajcą, zwłaszcza tym szczególnie zaprzedanym biblijnej bestii upiecze.”

    • Malgorzata pisze:

      Moją głowę też ciągle wierci myśl że to już niedługo 😕

    • BasiaB pisze:

      ” może się upiec, jedna chwilka, jeden moment Im wystarczy by ujść…A ja cieszę się,
      że jest taka możliwość i oby im się udało, jak największej ich liczbie.
      Niektórzy z Nich już uszli i wrócili zmienieni, wyciągają innych i podpinają jak paciorki różańca ciągnięte łańcuszkiem, jeden ciągnie drugiego i po moście wciąga, ci tutaj wystarczy, że się chwycą i tyle, tyle tylko i aż. Dlatego Kościół ten Chrystusowy jest jak ten różaniec…ze spłaconym długiem, dlatego już nic się nie musi, tylko chcieć.
      Za przeszłość naszą Chrystus już zapłacił własną Krwią.
      Miałem jeszcze napisać story o Nim o Jego Ciele i o Tym najpiękniejszym w Niebie Aniele który nigdy nie upadł, ale zrobi to chyba już ktoś inny…”

      Tak upadłe anioły wykorzystały Chrystusa i po jest im potrzebny różaniec, który odmawiany przez każdego zakodowanego przez KKw dobrej wierze, służy im za platformę wejścia w Strefę zamkniętą dla nich celem przejęcia WSZYSTKIEGO CO DO NAS NALEŻY !
      A pisałam o rytuałach KK, pisałam czym faktycznie wg moich informacji jest różaniec !
      To służy IM. ! i jeszcze się tym chełpią !

    • LETO pisze:

      Takiej wojny z prostej przyczyny wedlug mnie nie bedzie.Po co najwartosciowsze bateryjki Slowianskie mialyby unicestwiac te bandy pasozytow u samej gory tago systemu.Znowu jakies virusy mentalne strachu .Pozatym gdyby tyle swiadomych slowianskich dusz zginelo na raz ,to czesc by sie przebila przez lapke na ksiezycu I dotarli do naszych a wtedy zgodnie z zapowiedziom bodajze Peruna kamien na kamieniu tu I wszedzie we wszechswiecie po nich nie zostal.

      • BasiaB pisze:

        To nie tak Leto – tych tekstów nie napisały Leszcze. To cos więcej, niż można wyczytać z tych tekstów. Poza tym Słowiańszczyzna została przejęta i jest przykrywką dla wyszukiwania cennych zdobyczy.
        To nie tak Leto, jak zrozumiałeś, tam są kolejne dna. Wprawdzie też tak uważam, że się im nie uda, lecz ta batalia dopiero się rozkręca.
        Mamy niewiele ponad tydzień do zastosowania odpowiedniej reakcji. Apogeum ma nastąpić 19.XI w Intronizację,wprawdzie do tego mamy niespełna 3 tygodnie, ale moje źródła mówią o tygodniu.

      • BasiaB pisze:

        Te niby słowiańskie dusze mam okazje śledzić na Fb. To w większości durna, ograniczona, zawzięta, zawistna swołocz.

        • Paweł pisze:

          Hej Basiu, pisząc słowiańskie dusze masz na myśli tych tzw. turbosłowian, czy generalnie Polaków na fb?

          Jeżeli Twoje źródła mówią o tygodniu, to jak byk strzelił wybory w uSSraelu. Pisałem już o tym kiedyś, chyba w sierpniu jeszcze. Jeżeli chcemy skurwysynom wrzucić pare patyczków w szprychy to musi to być DT. Pewnie jakoś się te gnidy odnajdą, ale wiadomo, że po wyborach jest olbrzymia rotacja na ważnych stanowiskach, w 100% odpowiedzialnych za dużą część syfu jaki otrzymujemy tu fizycznie (Ważne! nie energetycznie) w scenariuszu z Killary, mają już nazwiska największych skurwieli jakich świat widział, na najważniejsze stanowiska w chyba najważniejszym kraju na świece, oczywiście zaraz po Polsce 🙂 🙂 🙂 W przypadku DT nie będzie to dla nich takie oczywiste i będą mieli dodatkową gimnastykę i majty pełne strachu, czy na pewno wszystko dobrze się ułoży.

          Oczywiście temat 19.11 jest baaaardzo baaaardzo ważny i nie można tego pomijać, dlatego też mam wrażenie, że jak będzie DT to skurwysyny będą musiały wydatkować bardzo dużo zasobów na opanowanie sytuacji tam i być może wtedy nie pyknie im to 19.11 bo zasobów zabraknie, a one wiadomo, z gumy nie są. W kwestiach energetycznych, mogą mieć pewne zaległości jeżeli DT da radę, będą musieli tam przekierować znaczną część potencjału.

          W temacie wojny, myślałem że mamy to już ustalone 🙂 Impreza odwołana 🙂 Z prostej przyczyny, gnoje wiedzą, że nie ogarną tematu militarnie, po prostu ni chuja i już. Jestem tego pewien na 100% (tego że nie są w stanie opanować tego militarnie). Mógłbym się o tym więcej rozpisywać, ale nie o to chodzi. W skrócie, wydawało im się, że zyskają przewagę przez AEGIS, niestety system nie ogarnie tak dobrze jakby chcieli + Putin ma sporo nowych zabawek + morale słowian …. Generalnie jak gramy wojennie, to od wieków sprawa wygląda tak, że są oni (generalnie zachód) opierdalani przez naszych przy każdej możliwej okazji. W zasadzie od zawsze, tutaj bardzo ciekawy art nt. naszych zatargów sprzed 3500 lat, nic się nie zmieniło w kwestii stron konfliktu (genetyka), szerzej opisane tu: .www.racjonalista.pl/kk.php/s,9989

          Owszem mogą rozpocząć, dostać wpierdol i oszukać znowu przy traktacie pokojowym, znamy te ich sztuczki, traktaty, kontrakty, negocjacje, manipulacje to im wychodzi, ale …. no właśnie, znamy te sztuczki 🙂 Kolejny raz nie przejdzie 🙂

          Na koniec, do Wszystkich 🙂 Zadajcie sobie pytanie, a co jak się Nam uda? Jak wtedy będzie wyglądał mój dom/miasto/powiat/kraj? Jak bardzo uzdrowimy przestrzeń w której żyjemy? Jak czyste będzie środowisko? Jak zdrowe i smaczne stanie się nasze pożywienie? Jak silna będzie Nasza Matka? Jak szybko znikną wszelkie patologie nękające nasze społeczeństwo? Jak szybko zwiedzisz najpiękniejsze zakątki powierzchni Naszej Matki? Co zrobisz z całą energią, którą codziennie marnujesz w tym oczadziałym szczurowisku jakie teraz mamy? Jak wiele RADOŚCI zagości w Twoim życiu? 🙂

          Po prostu a CO JAK SIĘ NAM UDA? 🙂

          P.S Sry za przekleństwa, ale staram się pisać, mniej więcej tak jak wyglądają luźne dyskusje ze mną, mimo iż do głupków nie należe, ale tak już mam:)

        • Polka pisze:

          Paweł uda nam się na pewno 🙂 Dzięki za ten wpis.

        • BasiaB pisze:

          Mądry wpis Pawle 🙂 bardzo ważne informacje. Nie wiedziałam o wyborach w IS,realu.Faktycznie, to wszystko zatrybia. Pisząc o słowianach na FB mam na myśli wypowiedzi takich ludzi z nickami słowiańskimi, to dno i 3 metry mułu. Takie mam o tych niby słowianach zdanie.
          Co do Intronizacji, widzę, ze muszę się z tym pospieszyć.
          Lubie męskie pisanie, bo jestem do takiego przyzwyczajona od 30 lat, a kto kim przestaje takim się staje, więc i mnie nic nie brakuje 🙂
          Na razie tyle, mam dużo pracy i nie mam czasu tyle siedzieć przy kompie. Jak się ogarnę to napiszę coś więcej. Lajcik, którego pilnuje co roku, miałam tylko 1 list., więc mogłam spędzić cały dzień z Wami 🙂

    • druch pisze:

      Faktem jest,ze szykuja sie do konfrontacji(o tym pisze wiekszosc alter.mediów).Bedą chcieli zrobic prowokacje,ze to druga str.zaczeła(stary schemat).
      Egregor 3wojny sw.od bardzo dawna jest pompowany…
      Pytaniem jest kto najbardziej by na tym skorzystał?
      Oczywiscie, jesli by to była „kontrolowana”wojna tzn.o ograniczonym polu razeniu,gdzie byłby pózniej pretekst do całkowitej centralizacji(no more war),to
      wiadomo jaka nacja za tym stoi.
      Ale jesli totalna, gdzie wiekszosc lądów jest zniszczona i niezdatna do zycia,to kto w tym
      wypadku zyskuje?Z ziemskiej populacji to raczej nikt.No chyba ze „główny kleszcz”
      chce zrobic zbiory,bo za duzo owieczek zaczyna podnosic głowy. 😉

      Jest trzecia opcja (najmniej prawdopodobna),ze w okolicach Ziemi dojdzie do militarnej konfrontacji…niektórzy melduja, ze floty plejadjan i innych wyruszyły jakis czas temu…
      Ten co ma oba… 😉 ostatnio oficjalnie mówił, o prawdopodobnym kosmicznym zagrozeniu,
      typu nadaktywnosc słoneczna-tu akurat słoneczko,od dłuzszego czasu jest bardzo spokojne.
      meteoryty-jesli by jakis nadlatywał,to ktos by chyba zauwazył,przeciez jest wielu niezaleznych obserwatorów -lub inne…
      Wiem, ze ta opcja moze tez byc elementem faszywej flagi tj.kontrolowane wybuchy jadrowe w danych lokacjach,a zwalnie na meteoryty…
      Tak czy inaczej,która by to opcja nie była,zapowiada sie duze bum…
      No chyba ze…:-)

      • BasiaB pisze:

        Opcja druga i trzecia są właśnie realizowane.
        O to chodzi, nie o działania stricte na Ziemi, to juz będzie wypadkową działań – „Jak na górze tak i na Ziemi”

        • druch pisze:

          Mam jeszcze jedna opcje;
          przylatuje na inspekcje,od dawna oczekiwany przez pustynnych, ich pan(antychryst), swoim duzym statkiem,który zblizajac sie w poblize ziemi moze nia troche potrzasc.
          Jakis czas temu,rabini bardzo sie ekscytowali,ze ma gdzies teraz nadejsc.

      • BasiaB pisze:

        http://zmianynaziemi.pl/comment/319446#comment-319446
        ” O nadchodzącej wojnie…
        Można wierzyć lub nie…Królowa Babilonu o zbliżającej się wojnie. Jeden z portali informacyjnych przytacza słowa, które rzekomo wypowiedziała królowa Elżbieta podczas spotkania z patriarchą Cyrylem i przywódcą anglikanów, arcybiskupem Canterbury, Justinem Welby.
        „Teraz trzeba poczynić konieczne przygotowania i pożegnać się z najbliższymi bo nikt nie może przewidzieć kto pozostanie wśród żywych a kto umrze. Liczni zginą w te dni ostateczne. <…> Mój ukochany kraj zamierza wkrótce wkroczyć w najmroczniejszy okres swojej historii ponieważ weźmie udział w straszliwej i apokaliptycznej wojnie rozpętanej na wschodzie. <…> Mnie nie niepokoją drobiazgi na Boże Narodzenie. Jestem zaniepokojona okropnymi następstwami z którymi zderzymy się ponieważ bojowe tarabany /bębny/grzmią coraz głośniej”.

        Co ciekawe to temat wojny i pokoju pobrzmiewał także na konferencji prasowej patriarchy Cyryla chociaż w znacznie bardziej oględnych wyrażeniach. Cóż, brytyjska monarchini-królowa może wiele wiedzieć i coś z tego może wyjawiać, ostrzegając przed konsekwencjami.”

        Za: http://3rm.info/main/64986-mozhno-verit-mozhno-net-koroleva-vavilona-o-gryaduschey-voyne.html

        • BasiaB pisze:

          ” Jestem zaniepokojona okropnymi następstwami z którymi zderzymy się
          Powiedziała to w trybie czasu przyszłego, dokonanego.

    • Polka pisze:

      Prą do wojny wszelkimi możliwymi sposobami i kanałami. Cały czas to samo i nie wolno się poddawać sugestiom. Przed 11 września nie wiedzieliśmy tego co wiemy teraz. Paraca, praca, praca.

  7. BasiaB pisze:

    ” Mniej więcej 26 tysięcy lat temu doszło tam do aktywności wulkanicznej skutkującej emisją 430 kilometrów sześciennych popiołu.”
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/seria-trzesien-ziemi-w-okolicy-superwulkanu-taupo

    Jakaś dziwna synchronia z tą datą !

  8. BasiaB pisze:

    Z podesłanych mi wczoraj wieczorem linków od których, jak wspomniałam, włos na głowie mi się zjeżył, wklejam garść informacji:
    ” Julek też – poległ, Kiersztyn Poległ, Artur Górski również, Jednych blokują a innych usuwają jak w szachach..”

    Ks Kiersztyn – ” We wtorek 22 sierpnia 2012 o g. 11.00 jego samochód osobowy zderzył się z TIR-em. Zmarł po czterech godzinach. Miał 67 lat.”

    ” Chciałbym pokrótce przedstawić dramat mego życia poświęconego dziełu Intronizacji Jezusa Króla w naszym Narodzie. Od kilkunastu lat władze duchowne zmuszały mnie, bym zaparł się Jezusa Króla i bym wraz z narodem Izraelskim wybrał Barabasza, tak jak to uczyniły one na fali soborowych przemian. […]postawiono mnie, tak jak ongiś górników z „Wujka”, przed plutonem „egzekucyjnym”, którym dowodził sam kard. Stanisław Dziwisz, i nie strzelano do mnie z broni palnej, lecz popełniono na mnie mord moralny przy użyciu broni, znanej dobrze siłom ciemności.[…]”
    http://www.rozalia.krakow.pl/wiadomosci/-news,12.htm
    Wyznania jezuity, znał to gówno od podszewki i wiedział, że chcą intronizować wroga, szatana.
    Napisał jeszcze to:
    ” Masoneria: zatrute źródło – ks. Tadeusz Kiersztyn”
    http://www.bibula.com/?p=60056

    • Polka pisze:

      Nie mogłam zrozumieć skąd pochodzi pomysł Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Teraz już wiem, że kryje się za tym głębsza świadomość ” Chodzi przecież o rzecz zasadniczą – jaki duch przejmie władzę nad światem!” Trzeba to analizować wielokierunkowo.

      • BasiaB pisze:

        No właśnie – tym bardziej, że Kiersztyn był kapłanem i człowiekiem, któremu wstrętne były partykularne działania klechów, a później i samych jezuitów, kiedy w Miłości Do Prawdziwego Swojego Boga podjął się poproszenia Go o Opiekę nad polską.
        Wtedy to ujrzał prawdziwe oblicze kapłaństwa, za co został zamordowany rytualnie i fizycznie.

        Obecnna szopka z Intronizacją ma na celu wyniesienie na Króla Polski nie tyle Barabasza, lecz najpotężniejszego z tzw. demonów. Bladego pojęcia nie mam o ich hierarchiach i nazwach, wiec niech tak zostanie. Wiadomym jednak jest, że dawna Polania jest centralnym miejscem na Ziemi, solą w oku wielu spec. grup i sekt. Od lat Polska jako Polska i naród był wykorzystywany i gnębiony, a jednak nigdy nie upadł na kolana pozbawiony źródeł istnienia.
        Był czas kiedy z namiętnością oglądałam program pt. „Ucieczki na wieś” – na Domo+.Program o sprzedaży angielskich domów.
        Dlaczego o tym wspominam w wątku o zabójstwie Kiersztyna ?
        Wiem jedno, Anglia ma do dziś domy i budynki mieszkalne sprzed 400-500 lat, w których normalnie mieszkają ludzie. U nas nie ma nic, bo wielokrotnie z powodu wojen Polska została zrównana z Ziemią. Nieliczne służą za skanseny.
        2. Jak widzę oferty kupna domu a w Anglii za bajońskie pieniądze, tego chłamu, tych budynków wraz z jakimś „dziwnym” wyposażeniem i architekturą wnętrz,które zostałyby obśmiane w Polsce to widzę kolosalna różnicę pomiedzy naszymi standardami, a tej niby bogatej Anglii, co jest bogata skradzionym złotem z Polski i innych krajjó. To zawsze był łupieżca i złodziej.
        Ale co to ma wspólnego z Kiersztynem ?
        Ma – On to widział i chciał Polskę chronić przed łupieżcami, okupantami, którzy bezecnie łupią Polskę od stuleci.oddając pod opiekę naszego Boga. Nie mógł tego naszego Boga nazwać inaczej jak Jesus, bo by został wyklęty przez kolesi, co w sumie i tak się stało, kiedy się zorientowali w czym rzecz, że Kiersztyn nie odpuści i nie zawierzy Polanii Demonom !

        • druch pisze:

          Jakbym mial to w prosty sposób skomentowac,to jest to walka starego testamentu z nowym.Jest miedzy nimi duza róznica,niby bóg ten sam(?)-tu zastanawiaja mnie domniemane słowa Jezusa skierowane do faryzeuszy :”…Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca…”
          Uwazam ze prawdziwe wartosci „nowego testamentu”zostały przejete i odpowiednio przerobione przez starotestamentowców.
          Nie jestem zwo/lennikiem zadnego testamentu,tylko Prawdy,która wyzwala…
          Poza tym,w strukturach koscioła, sa tez ludzie z dobrym sercem,którzy „operuja” na miare swojego zrozumienia i zaprogramowania…

        • BasiaB pisze:

          Dobrze napisane 🙂 Też tak uważam.

        • mineralek pisze:

          Kim, czym był Swarożyc?
          ,,Tajemnic Tetragramu w Polsce jest znacznie więcej.

          Istnieją naukowe – naukowe – dowody pozwalające umiejscowić kolebkę Tetragramu w Polsce. Te dowody fizycznie istnieją. Problemem jest to, że od 1000 lat Słowiańszczyzna, a Polska w szczególności jest obiektem zaciekłej nienawiści spowodowanej ww. faktami.

          Cała potęga amerykańskich bankierów oparta jest na Swarożycu, do którego jednak nie posiadają pełnego dostępu.

          Co więcej, mają oni wiedzę, że na terenie Polski ukryty jest potencjał technologiczny, o tysiąc lat przewyższający dzisiejszą technikę.

          Min. tzw. armia umarłych – śpiący rycerze….
          Dlatego się tu ciągle pchają…,,
          Basiu , wklejam tutaj bo się wiąże, znajdź proszę trochę czasu na przeczytanie, bo w tekście możesz znaleźć sporo rozwiązań, jak działąć, aby sprostać zadaniu, jakie przed nami na najważniejszy dla nas tydzień:
          http://4gramm.blogspot.com/2013/03/tetragram-swarozyc.html
          Pozdrawiam

        • mrnice007 pisze:

          Normalnie jak WoW filmu – taki stary film..

        • BasiaB pisze:

          Jaki film, możesz jaśniej? Bo ja tu żadnego filmu nie widzę

        • mrnice007 pisze:

          WoW gadają kulka co wyskoczyła z komputera czy jakoś tak, robiła spięcie.., prawie jak kulka spełniająca życzenia..

        • BasiaB pisze:

          mrnice – możesz jakoś sensowniej formułować zdania ? Czy my jesteśmy programem komputerowym by się z nami porozumiewać takim językiem ? Ile Ty masz lat, że nie potrafisz sensownie złożyć zdania do kupy, z rzeczownikiem, czasownikiem i przymiotnikiem ?!

        • mrnice007 pisze:

          Było kilka takich starych produkcji Polskiej to ze wy nie kojarzycie to wasz problem :), zachowam to dla siebie 😛

        • BasiaB pisze:

          jak pasożyt ? To trzeba napłodzić tyle postów, byś w końcu wydukał o co kaman ?
          Chciałbyś bym ja pisała w taki sposób ?

  9. BasiaB pisze:

    Prasówki ciąg dalszy: http://kochanezdrowie.blogspot.com/2016/10/usa-ostrzega-rosje-obcy-sa-w-drodze.html
    Podkreślam słowo OBCY
    Oficjalne przesłanie ? Jak to dziwnie trybi z „wyznaniami” naczelnej jaszczurzycy na Ziemi – Elki „tu” II 🙂

    • druch pisze:

      „…usa ostrzega rosje,obcy sa w drodze..”- tu akurat, to oni dobrze wiedza o co chodzi,tylko tworza kontrolowane przecieki.
      Zastanawia mnie,nas ile rzad Rosji jest w realnej opozycji do kabalistów i ich zwierzchników. Bo z tego co mozna w mediach zauwazyc,to jarmułkowcy sa czestymi goscmi na Kremlu.Czy ta opozycja to wielka lipa,czy w gniezdzie zmij,porbiły sie jakies rozłamy i trwa walka o wpływy?Lub kreml gra na na zwłoke…na cos czekajac…?Ciekawe.

      • Polka pisze:

        Ciężko powiedzieć, ale czuję , że Kreml gra na zwłokę. Nie chce podejmować pochopnych działań. Myślę, że Putin i jego ekipa ma dużą świadomość tego co jest rozgrywane.

      • BasiaB pisze:

        Obecnie frakcji i rozłamów w tych kręgach zrobiło sie tyle, że trudno nadążyć. Teraz to juz chyba wszyscy są przeciw wszystkim , dlatego czytając te doniesienia, jak to działa ile osób ŚWIADOMIE jest zaangażowanych w demoniczne plany to…włos mi się na głowie jeżył.
        Dlatego jest obecnie tak ważna praca od podstaw czyli to co robimy na Mistyce, by każdy mógł sam siebie obronić i ochronić przed tym co nam się zwala na łeb z przestworzy czyli jednego wielkiego śmietnika.

  10. Malgorzata pisze:

    …Gnostyckie teksty stwierdzają jasno, że Jehowa jest Przywódcą Archonów, rodzajem gadziego obcego drapieżnika (predatora), który dominuje w gałęzi mętalnej obcych w formie embrionalnej lub Szarego. Jehowa, którego Gnostycy nazywali Yaldabaoth, jest naprawdę pozaziemską istotą, której królestwem jest system planetarny niezależny od ziemi, słońca i księżyca. Jest nie zaawansowaną istotą (tzn. bardziej rozwiniętą od ludzi), obłąkanym obcym z pewnymi nadludzkimi lub boskimi mocami. Gnostycy nauczali, że Jehowa infekuje ludzkość w przekonaniu, że jest ich bogiem stwórcą, ale w rzeczywistości nie potrafi stworzyć niczego. Kodeksy Nag Hammadi mówią bardzo jasno, że Jehowa-Yaldabaoth jest dowódcą gatunku Archonów.
    Tu cały artykuł
    https://treborok.wordpress.com/about/archonci/archonci-3/

  11. Ivona Shchurek pisze:

    Super interesujące

  12. koval pisze:

    Witam czy jest ktoś na forum kto mógł by mi sprawdzić do jakiego rodu należę ??

    • BasiaB pisze:

      Nie – bo wówczas należy wejść w Twoją przestrzeń. Nie wiesz, kto zacznie grzebać u Ciebie, co odkryje i co w związku z tym Ci nałoży. To absolutnie szkodliwe wezwanie do zniszczenia samego siebie, lub tez pułapka na innych.

      • koval pisze:

        Hmm no właśnie ktoś pogrzebał coś odkrył i ponakładali dziwne rzeczy ale powoli to odpinam tylko że używają mnie do jakiś dziwnych misji. A może ktoś wytłumaczyć czym są dziwne piski w uszach o różnym nasileniu raz z lewej raz z prawej strony zwykle po takiej akcji bolą żebra. Oraz pytanko czym są takie jakby pchnięcia , siedzę lub stoję i nagle mam odczucie jakby coś mnie uderzyło z tyłu a czasem jakbym sam wyskakiwał z pojazdu nie wiem jak to opisać dzięki.

        • BasiaB pisze:

          No widzisz- za późno Cie ostrzegłam. Wczoraj nie wchodziłam na Mistykę.
          Po co zadajesz te pytania, przecież to jest oczywiste . Tak jak to odczuwasz i nazywasz, tym to jest.

  13. koval pisze:

    Nie przeczytali i popodłączali przed napisaniem tamtego posta jakoś w grudniu i styczniu ale powoli się od nich uwalniam.

    • BasiaB pisze:

      Zdziwiłbyś się ile wrogich szpionów, analizuje każdy tutejszy wpis, wraz z kopiowaniem tych tekstów w swoje archiwa. Pomijam Arya, bo te robią to w innym celu i nie o nich teraz piszę.
      Na wyścigi – jeden szczur przed drugim chcą ugrać zwycięstwo tylko dla siebie, więc nie łudź się że Twój wpis został wczoraj wieczorem pominięty przez któregoś z tych kosmicznych bandytów.
      Napisałam w sieci, wklejam Wam do przemyślenia :

      ” Sprawa wcale nie jest taka zagmatwana jakby się mogło wydawać. Należy sobie tylko jasno, z czystością Serca i intencji określić swoje stanowisko i priorytety. Następnie przez poprzednie lata należało oczyścić siebie ze wszelkiego rodzaju zbędnych balastów, a wiec fałszywego oprogramowania, jeśli się jest człowiekiem, potem mimo usilnych działań kosmicznych bandytów, zawsze mamy w podorędziu skrawek czystego , swojego mienia, który oparł się działaniu grup i wrogich frakcji.
      W ten sposób zostaliśmy przygotowani do ostatecznego rozwiązania problemu napaści na potomków ARYA. Tym bardziej, że okres całkowitego pozbycia się zakamuflowanych pasożytów i bandytów kosmicznych własnie nadszedł.
      Potomków ? Tak – to część roślin, Ziemia, minerały, powietrze, woda i zwierzęta.

      Sprawa V. nie powinna Cię aż tak bardzo odstręczać : ” nie znam V, a wiec jej w to nie mieszam…”, specjalnie bowiem wykorzystałam V. po jej niecnych działaniach do analizy opetania.
      Jak sama zauważyłaś: zbyt wiele osób stara się ściągnąć Ciebie do swojej frakcji i oszukańczych zamiarów.
      Na wyścigi-jeden przez drugiego chcą Cię tak zamotać, byś im uległa, przeszła na ich stronę.To byłaby cenna zdobycz, w swojej niewiedzy, sądzą chciwie i pazernie iż uzyskają klucz do nieśmiertelności, która to IDEA jest obłąkańczą misją od wielu lat chociażby takiego A58, z czym się nawet nie krył onegdaj, kiedy jeszcze mógł pisywać na mojej stronie.
      Pytanie należy zadać: komu potrzebny jest klucz do nieśmiertelności ?
      Odpowiedź: na pewno nie Arya, bo Ci mają go w sobie.
      I tyle w temacie ! Więcej komentarzy n/ ten temat nie potrzeba !
      Zapominają jednakże, że istnieje system zabezpieczeń Arya przed kradzieżą tego klucza. Na nic więc mordy i rytualne modły na Arya chociażby w Palestynie – zagłada pradawnego rodu Filistynów przez Hebron, na nic rozwarstwienia czaso-przestrzenne ARYA, bo taki mechanizm samoobronny natychmiast się włącza !
      “Nie dla psa kiełbasa”.
      Alex – może być tajnym współpracownikiem Mosadu, jeżeli wcześniej pracował dla WSi, mógł zostać zwerbowany przez Hebron, jak większość pracowników WSi. Broń psychotroniczna to teraz standard, więc dochodzenie co, kto i jak ? mija się z celem.

      ” Naprawdę świetnie się go słuchało.. wręcz doskonale!”
      I o to chodzi. Tak działa ich pijar – PR. Zwabić ofiary do klatki, a potem już leci🙂
      Potem był po dragach ? tak wygladało ?🙂 tak już był włączany podprogram powiedzmy sobie MK Ultra, mnie nie interesuje żadna nazwa, podaję to jako porównanie, mnie interesuje mechanizm i działanie.”

  14. BasiaB pisze:

    Wiedza Upadłego Anioła :

    ” Napiszę teraz o Piekle
    – którego nie ma (a jest w wizjach np.Św, siostry Faustyny Kowalskiej i Ona je – Piekło widziała)

    Najwyższy nie stworzył Piekła.
    Najwyższy nie jest sadystą, lubującym się w patrzeniu na cierpienie istot które stworzył.

    Szatan tworząc wraz z Kompanami byty chciał by były co najmniej takie jak te stworzone przez Najwyższego, tworzył im animujące ciała dusze (piszę z małej litery dla odróżnienia od Dusz-bytów stworzonych w Niebie przez Najwyższego) które w tych ciałach umieszczał, wariantów było bez liku.
    Ale żadne ze stworzeń (jak już wcześniej pisałem) nie miało pełniej nieśmiertelności jak Dusze stworzone przez Najwyższego.
    W tworzeniu owych bytów brało udział wielu to czytających, przypomną sobie ci co próbowali, jakie były problemy, jakie potworne efekty powstawały.

    Wiele “modeli” dusz bazowało na elektromagnetyzmie, ciała odradzały się a elektromagnetyczna dusza, czująca i mająca świadomość animowała ciała, to samo lub inne, nie miała problemu z wiecznym odmładzaniem. Mogąc żyć nawet miliony lat wiedziały, że są śmiertelne. Te istoty żyją wokół nas, przysparzając czasem wielu problemów. Smoki , potwory i inne, a jest tego wszelkiej maści ogrom.

    Ciało Człowieka również…Stwórcy dusz animują takie same ciała jak Dusze (nie piszę tu słowa Dusze prawdziwe – bo i jedne i drugie są prawdziwe bo stworzone). Istota która utraciła swoje ciało (umarła) a jej dusza jako fala elektro-magnetyczna (na przykład)(ale, są i inne “modele”) dalej egzystuje w polu elektromagnetycznym jako świadomy program, czujący i cierpiący i często bezradny (bo nie wie co się stało)(dusze te są łapane -i robią z nimi różne rzeczy – świadomość ta istnieje do czasu aż istnieje nośnik fali – dopóki działa generator pola, i te dusze niektóre to wiedzą, dlatego cierpienie z ty związane jest ogromne ,bo wiedzą, ze przestaną istnieć, poszukują też jak mogą nowego wcielenia-połączenia z jakimkolwiek ciałem, też kochają, też nie chcą umierać). Te bezradne istoty zapełniają przestrzeń zwaną astralem…i inne fizyczne przestrzenie, poziom tzw gęstości to zakres częstotliwości pola elektro-magn.

    Zablokowanie Generatora Ziemi spowodowało by uśmiercenie tych bytów, to pole je podtrzymuje.

    Istnieje też technologia skopiowania duszy (jak na dysk cyfrowy i inne sposoby), gdzie dusza zostaje wgrana (nazywano to magią w przeszłości), duszę tą można potem zanimizować. Jest też stosowane przemieszczanie takiego bytu..po jego “zgraniu”.

    Ciało człowieka zostało Przebóstwione i stanowi JEDYNĄ bramę do Nieba, każda dusza (dusza i Dusza) przez ludzkie ciało zostaje włączona do Ciała Chrystusa – Boga i po wszczepieniu do Jego Kościoła może przejść przez Serce Matki i urodzić się w Niebie. Dlatego sprawa Kościoła jest tak ważna dla Szatana, Kościół (chrystusowy) jest jedyną szansą dla dusz (i Dusz ) na ucieczkę s tej Piaskownicy-worka.

    Św. Faustyna Kowalska widziała dusze, widziała ich cierpienie ich Piekło…jesteśmy tu pomieszani wraz ze swymi stworzeniami i wraz z nimi tu cierpimy. Gdyby Najwyższy nie wyciągnął ręki do Nas z pomocą, trwało by to ciągle. . Samo to, że dusza urodziła się w ciele Człowieka jest wielkim szczęściem i największą dla niej łaską tutaj , dlatego kolejka na wcielenie ludzkie jest coraz dłuższa…

    Kościół przez wieki był obiektem najpotężniejszych ataków Szatana, wszelkie magiczne obrzędy, stroje, kolory gesty (większość z tzw magii, egipskiej, babilońskiej etc. robili co mogli), były dokładane aby Go chronić, aby chronić tą Iskierkę którą Chrystus w Nim umieścił.
    Wielu “dostojników” Kościoła nie ma niestety pojęcia czym włada. Sami często nie wchodzą a innym wejść nie dają, stawiane przez nich bariery dla wielu są zaporą nie do przebycia,

    “Nie po to jest prawo by człowieka oskarżało”.
    Ojciec Pio „

  15. Ktoś pisze:

    „”Jest bardzo prawdopodobne, że Budda należał do scytyjskiego plemienia Budinów, którzy żyli na terenach obecnej Ukrainy w pierwszym lub drugim tysiącleciu przed naszą erą. Nazwa owego plemienia zachowała się jeszcze w nazwach niektórych ukraińskich osad takich jak Buda czy Seredina-Buda” – napisał w „Hołosie Ukrajiny” dr Wałerij Bebik z Uniwersytetu Ukraińskiego.

    „Z etnicznego punktu widzenia wszystko jest jasne. Budda był Scytem, członkiem plemienia Budinów. Jego przodkowie wciąż żyją w obwodach: sumskim i czernihiwskim, a także w niektórych częściach Białorusi i Rosji” – pisze Bebik.

    W artykule opublikowanym przez oficjalną gazetę Rady Najwyższej można przeczytać też, że Ukraińcami byli starożytni Egipcjanie.

    „Nazwa głównej świątyni Egiptu Het-ka-Ptah bardzo przypomina ukraińskiego słowa i . Starożytne Egipcjanki portretowano też jako blondynki z niebieskimi oczami, bardzo przypominały więc współczesne Ukrainki. Warto też zwrócić uwagę, że trójząb – narodowy symbol Ukrainy” – jest obecny w wielu egipskich świątyniach” – zauważa Bebik.

    Przez związki z Egiptem można też udowodnić ukraińskość Jezusa Chrystusa:

    „Naświetliliśmy już fakty, które w wątpliwość podają biblijne daty i oficjalną kościelną wersję o pochodzeniu etnicznym Jezusa. Wydaje się raczej, że żył on trzy tysiące lat wcześniej i mówił w języku koptyjskim, który jest bardzo bliski językowi ukraińskich przodków” – udowadnia.

    Poprzednio wyliczał, które największe wynalazki świat zawdzięcza Ukraińcom. Przedstawił także listę przywódców, proroków i filozofów o ukraińskich korzeniach.”

  16. Ktoś pisze:

    „”Jest bardzo prawdopodobne, że Budda należał do scytyjskiego plemienia Budinów, którzy żyli na terenach obecnej Ukrainy w pierwszym lub drugim tysiącleciu przed naszą erą. Nazwa owego plemienia zachowała się jeszcze w nazwach niektórych ukraińskich osad takich jak Buda czy Seredina-Buda” – napisał w „Hołosie Ukrajiny” dr Wałerij Bebik z Uniwersytetu Ukraińskiego.

    „Z etnicznego punktu widzenia wszystko jest jasne. Budda był Scytem, członkiem plemienia Budinów. Jego przodkowie wciąż żyją w obwodach: sumskim i czernihiwskim, a także w niektórych częściach Białorusi i Rosji” – pisze Bebik.

    W artykule opublikowanym przez oficjalną gazetę Rady Najwyższej można przeczytać też, że Ukraińcami byli starożytni Egipcjanie.

    „Nazwa głównej świątyni Egiptu Het-ka-Ptah bardzo przypomina ukraińskiego słowa i . Starożytne Egipcjanki portretowano też jako blondynki z niebieskimi oczami, bardzo przypominały więc współczesne Ukrainki. Warto też zwrócić uwagę, że trójząb – narodowy symbol Ukrainy” – jest obecny w wielu egipskich świątyniach” – zauważa Bebik.

    Przez związki z Egiptem można też udowodnić ukraińskość Jezusa Chrystusa:

    „Naświetliliśmy już fakty, które w wątpliwość podają biblijne daty i oficjalną kościelną wersję o pochodzeniu etnicznym Jezusa. Wydaje się raczej, że żył on trzy tysiące lat wcześniej i mówił w języku koptyjskim, który jest bardzo bliski językowi ukraińskich przodków” – udowadnia.

    Poprzednio wyliczał, które największe wynalazki świat zawdzięcza Ukraińcom. Przedstawił także listę przywódców, proroków i filozofów o ukraińskich korzeniach.”

    • BasiaB pisze:

      No proszę jak się pięknie przepoczwarzyli 🙂
      No nic tylko po rękach całować.
      Ale może przy okazji dowiemy się kim faktycznie był jesus?
      Skąd pochodził, bo na pewno nie był Chrystusem 🙂

      • Ktoś pisze:

        Już to pisałem jezus to :jozue od rzezi kaanitów, ale także jehowa (którego dorobek „przypadkiem” przypisano yahwe).

        Żydostwo NIE ZAPISUJE SAMOGŁOSEK więc ten sam wyraz w zależności od potrzeb można „odczytać” na wiele sposobów. Tu była potrzeba by się PODCZEPIĆ pod IESU więc wynaleziono jezusa z jozuego.

  17. Ktoś pisze:

    „Znalazłem wczoraj na zaprzyjaźnionej stronie link

    http://www.scirp.org/Journal/PaperInformation.aspx?PaperID=69428

    do pracy naukowej która wykazuje że biblijni Filistyni zamieszkujący Palestynę w 1200 B.C byli Słowianami od nich zresztą wzięła swoją nazwę. Świat naukowy już dłużej nie może ukrywać że to my byliśmy twórcami wielu kultur przypisanych jakimś bliżej nieokreślonym „ludom widmo”. Osobiście oczekuję pozytywnych przemian w tej sprawie. Potrzeba nam telewizji Panslawistycznej w językach słowiańskich.”
    (ZnZ)

    — teraz czekać „newsów” „iż żydostwo to 13 zaginione plemię aria”

    Nie to nie żart, już takie teksty padały jak oni (jako Bizancjum) podbijali Kaganat Słowian….. „że my to ich 13 zaginione plemię”.

    • Wojwit pisze:

      Białczyński się w to zakałapućkał parę lat temu. To dla unych świetna przykrywka przed tym, co…

      • Ktoś pisze:

        Ale sami Filistyni TO NAPRAWDĘ Słowianie, reszta KORPUSU KARNEGO znanego jako LUDY MORZA jaki spacyfikował tych nazistów po ich napaści na Hetytów (czyli na Troję)

      • Ktoś pisze:

        Białczyński od dawna jest apologetą BRATERSTWA SŁOWIAŃSKO-BANDEROWSKIEGO i czasem tak myślę iż jako TW zaczął swoją karierę „literata”…

    • BasiaB pisze:

      Od kiedy pisałam, że Filistyni to Palestyńczycy, że to tez Arya ? 🙂
      Dobrze, że w końcu to wszystko wychodzi na wierzch.

      13 zaginione plemię ?! to dopiero newsik 😀

      Nieoczekiwana zmiana miejsc !

      • Ktoś pisze:

        Skoro UKRADLI I PRZYWŁASZCZYLI jako swoją tożsamość Filistyńczyków i NIKT NIE OPONUJE to co za problem PRZYWŁASZCZYĆ KOLEJNĄ…. polską na przykład….

        Już teraz widać jak intensywnie starają się PRZYWŁASZCZYĆ SCYTYJSKĄ (matkę rusińskiej)… wpierając iż oni to chazarzy mimo iż chazar to HUZAR, taki rodzaj żołnierza a nie naród….

        ale tłumacz to „mądrym” po wyższej yutubowej czy innej pejsiastej….. Oni i tak wiedza lepiej bo „lajki nie kłamią” przecież….

  18. Ktoś pisze:

    „tu masz dokladnie wszystkie loze ziemskie i pozaziemskie

    na gorze oczywiscie ksiezycowe reptoidy z yahwe i tamilem bratem yahwe, pozniej chinski hong pozniej zydzi i saksoni roznej masci”

    (https://jarek-kefir.org/2016/11/19/szokujace-fakty-o-opus-dei-ktorych-boja-sie-nawet-niezalezne-media/#comment-370056)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s