Zielona Agentka :)

Cześć to znów ja😉 Trochę długo nie zaglądałam do Was bo byłam zajęta wieloma rzeczami (praca, dom, dzieci), ale w sumie mam dla Was kilka nowych informacji😉 Może się przydadzą😀

zielona-agentka

Przez te kilka dni byłam na Mazurach w Bisztynku i ogólnie analizowałam dalej i dogłębniej to wszystko co się dzieje dookoła. I doszłam wręcz do zatrważających wniosków. Jak zauważyłam, całe to gnojstwo, syf, zło i to wszystko co ciężko określić bo pochodzi z rozmaitych części kosmosu i gęstości postanowiło obrać nowy typ niespotykanej wcześniej strategii. Chodzi o specyficzny rodzaj pośpiesznego wprowadzenia NWO. I teraz słuchajcie: NWO z tego co wiemy ma w planach rozbrojenie narodów – a mieliśmy już te paskudne deprechy wmawiające, że walka jest tylko złem prawda? To ich zagrywka, chcą wprowadzić na chama swoją wizję pokoju, ale opartego na tyranii, nudzie, depresji i wyżarciu z życia, gdzie każdy staje się zombie. Z tego co mówił mi pewien znajomy, taktyką antychrysta właśnie miało być wprowadzenie takowego „pokoju”. Gdzieś też czytałam, że w jednym z planów NWO, ONZ miało rozbroić mające dość walk narody, żeby je ostatecznie zdeptać i zniewolić, bo nie będą miały się czym bronić. To już się dzieje!!! Syf wmawia, że nie ma wroga, że koniec walk, że nastała wolność – bzdury! Prawdziwy wróg dopiero się ukaże (takie moje zdanie) a teraz póki co tchórzliwie się ukrywa gdzie tylko może i działa usypiająco/otumaniająco bardzo cicho i niepostrzeżenie, jak nikt do tej pory. I jestem niemal pewna, że zaczynają brać w tym poważny udział ci, których widuje się jako UFO, a których szczerze od zawsze nienawidziłam (od paru lat dopiero wiem dlaczego). Kolejny przykład – incydent w telewizji w Anglii z 1977 roku: https://www.youtube.com/watch?v=6BWHVmBY0Cs

Jest tam pewien cytat: „Cała wasza broń zła musi zostać usunięta” – a to oznacza oczywistą rzecz – już wtedy byli przerażeni tym jak uzbrojony jest świat i nie mieli nas jak zniewolić. A teraz kolejna sprawa. Czytałam sobie Interię, i z przerażeniem (powtarzam: PRZERAŻENIEM) odkryłam takie oto komentarze:
~Ben – Wczoraj (07:48)
Kiedy wreszcie doczekamy się zapowiedzi wyrytej na murze przy gmachu ONZ: „Przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć sztuki wojennej” (Izajasza 2:4) ???

~OLO – Wczoraj (08:29)
Już niedługo, gdyż obiecuje to sam Bóg. Gdy niebawem Królestwo Boże zapanuje nad ziemią, Bóg usunie z niej także wojny, choroby, starość i śmierć, a całą ziemię przeobrazi w raj. Zapewnia o tym miedzy innymi w biblijnej Księdze Objawienia (Apokalipsy) 21:4, gdzie jest napisane: „I otrze (Bóg) z ich (ludzkich) oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie (obecne problemy), przeminęło”.

~BR do ~OLO Przejdź do posta – Wczoraj (10:31)
Racja, ale najpierw Bóg w Armagedonie – sprawiedliwej, wybiórczej wojnie Bożej – usunie z ziemi wszystkie ludzkie rządy i religie podające się za prawdziwe wraz z „niegodziwymi” ludźmi, a ocali „prawych”, by utorować drogę Królestwu Bożemu na ziemi – Psalm 37:9-11,29 – „Złoczyńcy bowiem zostaną wytraceni, lecz pokładający nadzieję w Jehowie – ci posiądą ziemię. I jeszcze tylko chwilka, a już nie będzie niegodziwca; i zwrócisz uwagę na jego miejsce, a już go nie będzie. Lecz potulni posiądą ziemię i naprawdę będą się wielce rozkoszować obfitością pokoju. (…) Prawi posiądą ziemię i będą na niej przebywać na zawsze”.

~XYZ do ~BR Przejdź do posta – Wczoraj (12:07)
Doczekamy na pewno wkrótce, ale żeby nie zginąć w szybko nadciagającym Armagedonie i żyć wiecznie na rajskiej ziemi pod panowaniem Królestwa Bożego powinniśmy uczyć się o Bogu z Jego Słowa, Biblii. Ta Księga jest jak list od kochającego ojca. Mówi nam, co zrobić, żeby już teraz prowadzić lepsze życie, a w przyszłości cieszyć się tu na ziemi życiem wiecznym. Niektórzy mogą cię krytykować za to, że spotykasz się z kimś, kto pomaga ci poznać Biblię. Ale nie możesz się zniechęcać – stawką jest twoja przyszłość. Przeczytaj Przysłów 29;25 i Objawienie 14:6,7.

Jesteście w stanie w ogóle to przeczytać?!! Ja nie wierzyłam własnym oczom! POTULNI posiądą Ziemię! I to jeszcze wzywanie potwora jahwego i cytowanie żydo-elohimskich ksiąg! Tfu!!! Przyznam, że lałabym tych kolesi po mordach przy pierwszym lepszym spotkaniu, a bijatyk się nie boję, bo sporo ich miałam. A wracając do sytuacji, to przeraża nie tylko treść tego, ale i zasięg w jakim się to odbywa! Zmianynaziemi, Innemedium, Interia, wszędzie to samo, zzombienie i wołanie o „pokój” i prośba o… rozbrojenie! Ale oprócz tego zauważyłam też pewne światełko w tunelu (jeśli tak to można nazwać), bo pod tymi bredniami pojawił się jeszcze taki komentarz:

~chleb – Dzisiaj (01:55)
Ty to lubisz widze wazelinować masonom i iluminatom co? Albo jesteś już totalnie zaślepiony i nieodwracalnie otumaniony, albo jesteś jednym z nich. A przypominam, że NWO ma właśnie w swoim planie zniewolenia wszechczasów właśnie całkowite rozbrojenie narodów, żeby nie mogły stawiać ŻADNEGO oporu. Rozbrojenie oznacza całkowite wyrzeczenie się wolności i krzykliwe zaproszenie dla wszelkich sił na Ziemi w kosmosie „Proszę, dymajcie mnie i dojcie ile wlezie”. Ale tak właśnie już myśli ponad połowa świata, która wyrzekła się godności i honoru na rzecz mieszczańsiej, degresywnej mentalności niewolnika doskonałego. Sam już nie wiem nawet kogo bardziej nienawidzę, czy bezczelnej sterowanej przez demony iluminackiej sitwy, czy ich miliardy sztuk perfekcyjnie wytresowanego pokornego bydła, dla którego harówa za grosze po 12 godzin dziennie stała się wręcz sensem życia i ucieczką od myślenia jakiegokolwiek, z czego w dodatku są jeszcze dumni. Sądzę, że chyba tych drugich, bo masoneria i imperialiści robią chociaż jakieś ochłapy postępu (choć i to już słabnie) czym sporadycznie zasługują na chwilowy brak pogardy z mojej strony i nie tylko.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-calkowity-zakaz-broni-jadrowej-komisja-onz-chce-negocjacji,nId,2297835#pst118621380utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

Powiem, że od kolesia wyczułam ogromną dawkę pogardy i dumy i jednocześnie takiej walki o pewne wartości. I nie sądziłam, że aż tak podniesie mnie to na duchu.

Tak więc znów podsumujmy to wszystko:

GNOJSTWO CHCE ZROBIĆ Z NAS POTULNE, ROZBROJONE BYDEŁKO! Poprzez manipulacje czasem, poprzez zwalanie na nas warstw astralu, poprzez tworzenie iluzji o braku wrogów i uczuć, że rozwój jest „niepotrzebny”. A powiem Wam, że to co tak demotywowało do walki o swoje, zniechęcało także do innych rzeczy, na przykład sportu – ja bardzo lubię biegać i pływać a przez ostatnie tygodnie byłam może po razie na tym i tym? A zwykle to niemal codziennie robiłam po 15 km i 40 basenów! Szok i niedowierzanie. Dzisiaj całe szczęście pogoda się jakoś poprawia i ten syf jest jakiś mniej odczuwalny, ktoś z tym chyba robi porządek – czyżby to też moja „przepowiedziana” dzisiejsza data? Bo nawet sama czuję, że coś stara się odżywać, lecz silnie stłumione. Jakby dawne dobre czasy chciały powrócić, bo raz czuję się jak w latach 90-tych a raz cholera wie w jakich. Nawet z przyrodą się coś dzieje, bo widziałam na Mazurach mlecze, słoneczniki i lasy pachniały wiosną!

Liczę, że wychodzimy z tego wszystkiego, ale wiem, że to na pewno nie koniec a droga długa. I trzymajmy się na maksymalnej czujności, bo najgorsza nie jest walka, a właśnie iluzja, że „nic się nie dzieje”. Pozdrowionka!

Copyright by Zielona Agentka 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, boskie tchnienie, CERN, Fizyka okupanta, Gwiezdne Wojny, Infra, NWO, okultyzm Kościoła Katolickiego i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

31 odpowiedzi na „Zielona Agentka :)

  1. Andrzej pisze:

    Dziekuję, dziękuję ,dziekuję
    ps. HHAHHAAHAHAHA pokora , potulnośc nie dla mienia , to owieczki idą pokornie ze spuszczoną głową i są spoleglwe ( jak by chcieli co niektórzy żeby wszyscy tacy byli ). Mało tego jeszcze świetnie na niektóre( OD )”BYTY” wysyłają ohy ,ahy , jaki jest cudowny , jak wiele dla nas robi, jaki dobry człowiek , jak się dla nas poświeca itp.

  2. Dr. Jaśkowski powiedział co jest napisane na scianie w CIA ” nic nie jest takie na jakie wygląda’

    • Andrzej pisze:

      Pozdrawiam -to jest super motto , tylko ustawic świadomośc na takie odczyty żeby nie brała wszystkiego dosłownie i potrafiła rozpoznac ” rewers ” i „awers” .

    • BasiaB pisze:

      Dokładnie Elu! O to mi chodziło !
      Tak więc skurwysyny wiedzą od dawna to co ja odsłuchiwałam od 2013 roku !
      Dzięki serdeczne Elu ❤

  3. El pisze:

    Tylko trzeba wziąć też pod uwagę,że sposób myślenia traktujący broń jako wielkie zło to program który dotyka większość „szukających” prędzej czy pózniej.Problemem jest jak długo każdy w nim będzie tkwił.
    Ale tak całkiem do końca nie jesteśmy rozbrojeni,broń czarno-prochowa jest dostępna dla każdej dorosłej osoby.I choć nie dorównuje współczesnej to jednak zawsze to jakaś alternatywa.

    • Andy pisze:

      Zastanawiam się tylko (dotyczy czarno prochowców) po co jest dostępna ? Zawsze można ogłosić ,że przestaje być legalna z powodu „zagrożenia terrorystycznego” i podlega konfiskacie natychmiastowej – lub idziesz do kicia. Musisz ja oddać imiennie lub udowodnić komu sprzedałeś. Jeśli ją masz to zakupiłeś legalnie więc imiennie – gdzieś jesteś w spisie ! Musisz mieć sejf na jej przechowywanie – jeśli nie masz podlegasz karze. Możesz zostać sprowokowany do jej użycia przeciwko „złym ludziom” ,a oni będą mieli AK47 i zrobią z Ciebie „druszlak”. Jest więc to alternatywa owszem ,ale trzeba być bardzo ostrożnym we wnioskowaniu po co dano nam takie „możliwości”. Pozdrawiam.

  4. Andy pisze:

    Jeśli jesteśmy przy tekstach… Robert De Niro -jako agent CIA mówi w filmie Ronin : „Jeśli są wątpliwości – to już nie ma żadnych wątpliwości”
    Drugi chyba z Gurdżejewa „Każdy jest wrogiem ,nim stanie się przyjacielem”
    (Ja też… nie mówić english) 😉

  5. druch pisze:

    …”„Cała wasza broń zła musi zostać usunięta” – a to oznacza oczywistą rzecz – już wtedy byli przerażeni tym jak uzbrojony jest świat i nie mieli nas jak zniewolić. …”-szczerze mówiac to watpie zeby oni bali sie zwykłych, nawet uzbrojonych ludzi-tych boja sie globalisci,którzy na wszelkie sposoby chca ułatwic sobie zadanie(scentralizowac swoje rzady).W Polsce prawie im sie udało,w Ameryce jeszcze nie.Z taka technologią to pukawki im nie grozne.
    Co do atomówek,to nikt dobrowolnie nie pozbedzie sie „asa w rekawie”,jak juz, to zabronia tego nowym(potencjalnej konkurencji)- od lat ma to miejsce.
    Ci oni(ufo)j,to bardziej mogą sie bac tego, ze ludzie w koncu połapia sie,ze sa ich bateryjkami
    i ze skonczy im sie zarcie w takich ilosciach.Co moze doprowadzic do kolejnego globalnego resetu(np.potop)a potem od poczatku pustynia,ciemny lud,krwawe ryty itd…

    • Zielona Agentka pisze:

      Możesz mieć i rację. To, że elity, masony, bankseta boją się uzbrojonych obywateli to akurat oczywiste. Ale ufoki moim zdaniem też się tego coraz bardziej mogą bać, darmo by nie siedzieli schowani w dolnym astralu i eterze, ale nie ukrywam też, że z tymi najskuteczniejsza jest walka duchowa. Połapanie się o byciu bateryjkami dla tego gnojstwa i żerowiskiem byłoby niezmiernie istotne, ale obecnie to nawet ciężko sobie to wyobrazić czy i w ogóle ludzkość to pojmie i czy w ogóle zechce. Ale gdyby już to jakimś trafem nastąpiło, to sama ciekawa jestem czy ufoki odważyłyby się na zrobienie „resetu”. Bo nawet śmiem powątpiewać. A sądzę tak po sposobie ich działania – wieczne ukrywanie się, trzymanie w niewiedzy, niedowierzaniu. Gdyby byli takimi silnymi tyranami, to pewnie by rządzili nami otwarcie, tak przynajmniej sądzę (ale mogę się mylić). Aczkolwiek kiedyś oglądałam pewien serial, Akta UFO bodajże, tam było o walkach powietrznych samolotów z UFO w Związku Radzieckim. Rosyjscy piloci okazywali się świetni, dawali radę zestrzeliwać UFO starymi myśliwcami. Wtedy to się zaczęłam nawet śmiać 🙂 No i jaki to wstyd i kompromitacja ze strony ufoków, że pierwotne odrzutowce uzbrojone w działka i proste rakiety likwidują ich antygrawitacyjne talerzyki 🙂

      • druch pisze:

        Na wstepie ❤ ‚Komandosie” 😉
        „…ufoki moim zdaniem też się tego coraz bardziej mogą bać,..”- z jedenej strony tak, ale to moze byc nastepstwem,ogólnego wkurwu ludzi na globalistów, za to ze dali sie tak omotac.I ten „zryw” mógłby im zepsuc(i zepsuje) ich plan zrobienia z ludzi potulnych,dojnych owieczek.Bo wkurwiony czlowiek(zwłaszcza Słowianin) jest ciezki do
        okiełznania…
        Duzo ludzi podswiadomie czuje ze sa robieni w wała,moze nie od razu sie skapną, kto tym steruje,ale mysle ze za daleko to juz poszło,za duzo ludzi m.in.tacy jak my,o tym wiedza i mówia.Ta swiadomosc wykładniczo wzrasta.
        To ze sie ukrywaja i z partyzanata atakuja(domena pasozytów) jest im bardziej na reke.
        Wyobraz sobie otwarta okupacje,gdzie publicznie pokazuja swoje „piekne buzki” (zwłaszcza w Polsce i Rosji)…-tu powstanie nigdy by sie nie konczyło i pewnie musieli by skonczyc otwartą zabawe ogólnym resetem…(kto wie, moze juz tak było wczesniej… 🙂 i dlatego wolą partyzantke)
        Co do filmów z powietrznymi walkami, to mysle, ze to była propagandowaka,zeby jankesów troche postraszyc…
        Ludzka Odwaga i Poswiecenie…tego ufki sie boja…
        🙂

        • Zielona Agentka pisze:

          Może i tak, bo Ruscy to troche podpropagandować sie lubią 😀 Nie zmienia to jednak faktu, że są cholernie dobrzy w tym co robią 🙂 A co do ostatniego – to zdecydowanie tak, tego boją się panicznie. Dla tych skrajnych egoistów (którzy nawet między sobą trzymają się tylko i wyłącznie dla suchych interesów) jest totalnie niezrozumiałe i nieznane takie coś.

        • BasiaB pisze:

          Obawiam się Kochani, że sobie sprawy nie zdajemy co faktycznie dzieje się za naszymi plecami. Dziś otrzymałam fizycznie, nie energetycznie informacje o frakcjach ziemskich ludzi, ich,q..a, wiedzy – sorry, ale to i tak za mało i tego jak z nas robią osły – głupota i dojne krowy – który się podepnie ten skorzysta.
          To wiemy, ale q..a nie wiedziałam, że to się dzieje wśród nas, na stronkach New Age i tego typu.
          Dobrze,że ja jestem taka arogancka i pyskata,jak przychodzi co do czego, bo mielibyśmy pasztet !
          Ale o tym później muszę zapoznać się z materiałami, których wiedza była mi całkiem obca.

        • Zielona Agentka pisze:

          Basiu, a możesz troszeczkę przybliżyć? Jeśli chcesz lub możesz oczywiście.

        • BasiaB pisze:

          Jak się trochę ogarnę w temacie, to na pewno dam znać. Na razie…włosy mi dęba stanęły.

  6. Zielona Agentka pisze:

    Jeeeeej cały artykuł z mojego posta zrobiliście 😀 😀 😀 Dzięki wielkie ❤ I ta grafika pod spodem – to jest BOSKIE 😀 Tak bardzo mnie przedstawia, no i całkiem kusząco ^^

    I bardzo wielkie dzięki jeszcze, że mnie tak zrozumieliście w tym co chciałam przekazać! Nie spodziewałam się aż takiego rozgłosu i poparcia! 😀 Dzięki jeszcze raz wielkie ❤

    • BasiaB pisze:

      Należało się, bo sie bardzo postarałaś i przyłożyłaś, a ja najlepiej wiem ile czasu wymaga sensowne wyklikanie sensownego tekstu.
      Tym bardziej Agentko, że to wszystko co opisałaś jest bardzo ważne 🙂 ❤
      To się nazywa współpraca 🙂

      Miałam wprawdzie odpowiedzieć i ustosunkować się do postu Igi, ale napadły na mnie karaluchy i tym musiałam się zająć, robiąc od razu wpis z niewielkimi poprawkami do elaboratu, jakim jest odpowiedź dla Veroniki.
      https://mistykabb.wordpress.com/2016/10/31/analiza-opetania-i-przejecia/

      • Zielona Agentka pisze:

        Hihi 😀 Takie wyklikiwanie to wręcz moja specjalność a nawet pasja 😀 Tak samo jak walenie prawdy metodą kawa na ławę i prostolinijnie 🙂

        Co do Veroniki, przebrnęłam właśnie przez cały ten wielki artykuł. Niestety wiem aż za dobrze, co tak naprawdę znaczy opętanie, szczególnie osób słabych psychicznie i podatnych na wpływy. Za czasów tego tzw antychrysta (czyli od sierpnia zeszłego roku) miała miejsce tak gigantyczna ilość opętań i skrzywień psychiki i zmian charakteru u ludzi, że nawet lemingi w pewnym momencie to zauważały, a na youtubie pojawiały się filmiki rozmaitych dziwnych ataków u ludzi (na przykład bieganie nago i niszczenie czego popadnie przy sile takiej że 4 policjantów dawało radę takiemu i nawet paralizator nie działał). O tym też mogłabym się rozpisać i wyklikać wielką porcję artykułu. Ogółem opętania to była chyba jedna z najskuteczniejszych (to trzeba im przyznać) metod rozwalania współpracym przyjaźni i związków u takich jak my. Jeszcze rok czy dwa lata temu mogłam powiedzieć, że mam przyjaciół, dzisiaj już niestety tego nie powiem. Wszyscy zostali skrzywieni, opętani, zepsuci. Z jednej strony mi ich potwornie szkoda, bo sami przed opętaniami przeżywali okropne stany, ale z drugiej strony część winy była ich. Nie walczyli, nie widzieli nic (szczerze sama wtedy nie wiedziałam o co chodzi i dlaczego się tak dzieje), i nie wiedząc czemu skrzywiali się i „nawracali” na drogę rzekłabym ortodoksyjnego leminga, rozwścieczonego jak wygłodniała hiena aby tylko upajać się najbardziej prymitywnymi rzeczami jak seks, kasa i kariera. To co przeżyłam, to co zaznałam od dawnych przyjaciół zakrawa na horror. To co mi wypisywali, to jak mnie potraktowali, ile noży wbili w plecy zupełnie z zaskoczenia, bez zapowiedzi i z okrutnym jadem… Nie da się tego opisać. Zmienili się o 180 stopni, nawet ich wygląd fizyczny niby jest taki sam ale jednak… inny, demoniczny, do szpiku kości zły i pokrętny. Wyrzekli się pochodzenia, które pomagałam im odkryć i wszelkiej wiedzy i pomocy, jakiej im dawałam. Wyzywali mnie od jakich tylko. Hejtowali ile wlezie, namawiali do rzucenia tego czym się zajmuję. Wyzywali od kalek życiowych i leni „szukających pomocy w czarach” i „żyjącej zaświatami”, a to dlatego bo… pracuję na pół etatu i kokosów nie zarabiam (wolę to niż bycie niewolnikiem za 8 godzin) – w takich chwilach po prostu mózg się zawiesza. Byłam bliska wybuchu płaczu, ale wiedziałam, że jeśli sama się nie utrzymam, to runie dosłownie wszystko. Taka była ich taktyka, perfidna, bezwzględna i o zgrozo podle skuteczna – wywołać załamanie i osłabić przez rozbicie jedności, przez odebranie tych, co są jak rodzina. I tak dziś jestem samotnym wilkiem. Z kilkunastu przyjaciół, zostało mi 2 może i jeden taki w miarę. Opętania co prawda teraz mijają i wiele tych demonów (specjalnie szkolonych do tego) zostało zniszczonych (sama ile zatłukłam) ale… blizny i ślady pozostały. Jedyne szczęście w nieszczęściu jest takie, że po pewnym czasie, gdy zrozumiałam o co chodzi i że to były perfidne opętania, udało mi się pewnej rzeczy dokonać. Uwolniłam swoich prawdziwych przyjaciół z tego demonicznego bagna w ich ciałach, nad którymi nie mieli już totalnie kontroli. Z początku nie wierzyłam, że to zrobiłam, demony mi wmawiały że nie, ale po ich wrzasku i lamencie i po radości spływającej potem z Góry, przekonałam się, że to prawda. Do dziś jestem z Nimi w kontakcie. Pomagają mi jak mogą i potwornie żałują tego co się stało. Zrozumiałam też pewne rzeczy – przestałam być na nich zła, bo oni próbowali jednak walczyć, tylko przegrali. Taki jest los wojny, czasami można przegrać. Ale i tak większy strzał w kolano zrobiło całe te gnojstwo, bo próbując usidlić moich przyjaciół tak naprawdę tylko ich stąd uwolnili, bo dopychali się do ciała tak gęsto, że ich wyparli i sami się tutaj zapuszkowali. I teraz ich rozwścieczony pęd do pieniążków, kariery, seksu a nawet władzy (tak, paru nawet pcha się do polityki!) zaczyna prowadzić te mikstury demonów do zguby. Od brata nawet dochodzą mnie słuchy, co się z nimi potrafi dziać, że chcą teraz na zgodę, albo że coś im się sypie, albo chorują 🙂 Tak więc tak to wszystko wygląda. I przy ciężkich opętaniach niestety wyjście bywa tylko jedno – próbować całych sił by uwolnić tego prawdziwego z całej hordy potworów, których w jednym ciele potrafią być nawet miliony.

        Uchhh, znowu się rozpisałam, a miało być tylko w skrócie… 🙂

        • Andy pisze:

          W dowód uznania 😉
          Zacytuje „Siarę” : „Ale Ty mnie teraz zaimponowałeś ,Wąski”

        • Andrzej pisze:

          WOW!!!! poweim krótko( bo nie jestem eurydyta )
          PRZYTULAM BARDZO MOCNO , MOCNO MOCNO
          ps. Jesteś cudowna , dzielna , i stoisz na swoim .

        • BasiaB pisze:

          Zielona Agentko – właściwie to brak mi słów na skomentowanie i treści zawartej w tym poście, jak i niesamowitego hartu Twojej świadomości i Ducha. Jesteś genialna, Masz wielką czystość Serca, przez to masz właściwy odbiór rzeczywistości, czego nie zakłóciły ataki mające na celu zniszczenie Ciebie. Proszę Cię bardzo, byś ten post wkleiła pod Analizą Opętania. Tu niech pozostanie, ale tam jest bardzo potrzebny, na zaś, kiedy czas upłynie i nowy czytelnik nie zajrzy tu, lecz tylko tam.

          Jestem pod wrażeniem Twojej logiki, a to jest najcenniejsze, umieć połączyć energetykę z rzeczywistością.
          ❤ ❤ ❤

  7. Kappowiec pisze:

    Witam czy ktoś obeznany w tych tematach chciałby przykładowo na skype albo na jakimś chacie porozmawiać na ten temat jak i również na inne ale z tym związane ? Siedzę od niedawna w tym i chciałbym dowiedzieć się więcej od kogoś kto siedzi w tym już jakiś czas 😛

    • Czujduch pisze:

      Masz ciekawego awatara. Twoja propozycja to przynęta? Informacji masz na tej stronie pod dostatkiem.

      • Kappowiec pisze:

        Awatar podobny do Twojego więc nie rozumiem co w nim jest złego. Wiem że na tej stronie jest wiele informacji ale każdy nowszy pisany post jest kierowany do tych którzy już jakiś czas w tym siedzą. Przynajmniej ja tak to uznaje bo mało co rozumiem. Np. że msza koronacyjna Jezusa jest tak naprawdę oddanie czci antychrystowi. Zacząłem od teorii spiskowych a teraz wylądowałem tu. Więc probuję się odnaleść 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s