Czas cz.3

Cześć Basiu,

temat czasu wałkujemy już prawie drugi rok i do końca nie ma jasności.

Podchodząc do tematu czasu jak do cięciwy łuku – to jego napięcie w jedną stronę sugeruje poszerzenie przestrzeni przeciwnej do tego napięcia oraz sugeruje kierunek odrzutu wektora siły/strzały. Łucznictwo, magnetyzm i grawitacja bazują na łukach i spiralach. Cerny (w liczbie mnogiej) to sztuczne bieguny magnetyczne i zaginacze czasoprzestrzeni.

Co się dzieje pod powierzchnią ma wpływ na nasze obserwacje, samopoczucie i pamięć. Istnieje pojęcie czasu psychicznego, którego skala jest dla nas bardziej istotna.

Czas psychiczny decyduje o wielu parametrach jak np. trwałość komórek ciała fizycznego. Należy obserwować czas psychiczny. Monitorować i kalibrować do tego własne postrzeganie aby nie dawać się nabierać na ten sztucznie nałożony przez aktywność lampionu, którym sterują.

Ponadto obserwujemy bieg czasu w jedną stronę podczas gdy na masową skalę odbywają się manipulacje poprzez podróże w czasie w stronę przeciwną. Nie ma pewności, czy przekręcenie mechanizmu czasowego nie powoduje wypadnięcie podróżników z planowanych okien czasowych i powikłanie ich planów.

Temat jest tak wielowymiarowy, że płaskie i liniowe podejście do niego jest wręcz śmieszne. W liniowym podejściu przyspieszenie zegara w komputerze powoduje szybsze przeliczanie – wzrasta jego moc obliczeniowa, zwiększa się apetyt na energię i powstaje więcej ciepła.

Przetaktowywać można różne elementy, kosztem żywotności podzespołów i prądożerności. Zyskuje się na większej mocy obliczeniowej przy zastosowaniu budżetu dla tańszych części składowych komputera.

Jeśli przez analogię kwantowe komputery organiczne bazujące na DNA i częstotliwości drgań środowiska tworzą wypadkowe wyliczenia odnoszące się do wielu czasoprzestrzeni to mogą zaistnieć sytuacje, kiedy w pewnym sektorze uzyskamy odpowiedź szybciej niż w innym – co da przewagę taktyczną dla jednostek bazujących na wyliczeniach takich komputerów i modułów przez nich zarządzanych.

Czyli prędkość taktowania można korelować z przewagą taktyczną w określonej przestrzeni, gdzie ulega deformacji współczynnik drgań względem cykli kosmicznych.

Ponadto maskowanie i diagnostyka układów zmienia parametry, które po przeskalowaniu tego czynnika będą miały inne wartości sygnatury energetycznej obiektu.

Może to mieć związek ze strukturą, właściwościami i elastycznością materii poddanej przetaktowaniu. Dla istot, polimorficznych może to mieć istotne znaczenie.

Generalnie temat jest szeroki i długi jak stąd do tamtąd. 🙂

Copyright by Poczta Mistyki

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, CERN, dźwięk, Fizyka okupanta, Gwiezdne Wrota, mistyka, sieć pajęcza, umysł, Wojna, zagłada, zdrowie, Ziemia, zmiany wewnątrz nas, świadomość i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

85 odpowiedzi na „Czas cz.3

  1. Manuela pisze:

    Od października internet ma być przejęty przez ONZ. http://www.wykop.pl/ramka/3348855/w-pazdzierniku-onz-przejmuje-internet/

    • BasiaB. pisze:

      No właśnie- kotłuje się, kotłuje.
      Manuelo – pod spodem masz odpowiedź. Trochę mi zajęło czasu napisanie tego wszystkiego.

  2. BasiaB. pisze:

    Umieszczam tutaj część naszej wczorajszej dyskusji związanej z czasem i uczuciem niepokoju, gdyż zbyt wiele czytelników podzieliło tą opinię, co już nie jest do zlekceważenia. Nie będę wklejała osobno poszczególnych wypowiedzi, tylko ostatni post Manueli, bowiem mam dosyć długą odpowiedź dla niej, jednak by wiadomo do czego się odnosi, wklejam większą część, by zachować sens całości:

    Mirek pisze:
    12 Wrzesień 2016 o 12:08

    Chciałbym dorzucić coś od siebie. Od jakiegoś czasu (gdzieś od 3 m-cy) czuję się własnie z rana mocno zdołowany i muszę w ciągu dnia motywować się, żeby jakoś się trzymać. Uczucie to nasila sie z każdym tygodniem. Mam nadzieje, że to przejściowe, bo na dłuższą metę nie da się tak żyć.
    Mam wrażenie jakby życie traciło powoli sens, mimo, że nie mam ku temu żadnych powodów….

    BasiaB. pisze:
    12 Wrzesień 2016 o 12:11

    Witaj Mirku -zgadza się, mówiono mi o tak silnych uczuciach.Dotyczy to mieszkańców Dolnego Śląska. A w jakim rejonie Ty mieszkasz ?

    Manuela pisze:
    12 Wrzesień 2016 o 20:21

    U mnie jest podobnie i ja nie jestem ze Śląska. Na szczęście radze sobie z tym i nie poddaje się tym nastrojom.

    BasiaB. pisze:
    13 Wrzesień 2016 o 00:06

    Znalazłaś przyczynę tego nastroju ?
    Manuela pisze:
    13 Wrzesień 2016 o 00:41

    Tak. Wywołuje je u mnie brak poczucia bezpieczeństwa związany z jakimś przyszłym wydarzeniem na Ziemi. Ale nie jest to wojna – to przeszło mi jakiś czas temu.

    BasiaB :

    Dokładnie. Pytam, bo dziś wieczorem doszłam do wniosku, że nasz Arya niepokój, o którym dziś każdy wspomniał to nie jest zwykły program strachu. To nie ma nic do rzeczy.
    Ten niepokój to instynkt samozachowawczy.
    Dlatego dopytuję o szczegóły, bo to jest ważne, by ułożyć sobie puzzelki i plan działania.
    Ma to związek z przyszłymi wydarzeniami mającymi nastąpić w tzw. kosmosie.
    Wieczorem, jeszcze przed zachodem słońca, wracając do domu miałam wizję, która mignęła mi następnie kilka razy w domu.

    Tunel wielki, szeroki i długi. Nie wiem skąd, nie wiem dokąd.
    Dla mnie jest on przeźroczysty, wiec będąc wewnątrz widzę jak przez szybę znikające w wielkim tempie punkty.Tworzy się za nimi smuga, wyglądają jak komety, ale ni8mi nie są.
    To gwiazdy, lecz ruch tego pędzącego na oślep, wprost z niewiarygodna szybkością pociągu powoduje obraz jak z przyspieszonych kadrów filmu dokumentującego wzmożony nocny ruch samochodów na amerykańskich miejskich autostradach.
    Na pewno każdy widział takie zdjęcia, przesuwają się tylko takie smugi światła.

    Tylko, że ja nie znajdowałam się w żadnym pociągu lecz na Ziemi.
    Ziemia to mała główka od pinezki włożona w jakieś dodatkowe osłony, być może to te otoczki, które już wiemy, że istnieją. To zarówno pola siłowe, jak i dodatkowe formy stabilizujące osłonę Ziemi.Opisy jak faktycznie wygląda Ziemia są w artykułach o Płaskiej Ziemi i poprzednich, w których szeroko omawialiśmy wygląd Ziemi w oparciu o naszą wiedzę, wizje, nasłuch i oczywiście o materiały z netu.

    Konkluzja.
    Arya – maja to czego żadna inna nacja nie posiada – mianowicie jest to instynkt samozachowawczy.
    Ten instynkt bez wiedzy jest marnym pomocnikiem, bo nie wiemy przed czym nasz organizm szeroko pojęty nas ostrzega.

    Dzięki dzisiaj bardzo dużemu zaangażowaniu czytelników Mistyki zaczął się wyłaniać dosyć stabilny obraz.
    Oznacza to, ze bez względu na miejsce zamieszkania , każde z nas budzi się rano ze sporym uczuciem niepokoju, chociaż nie można tego nazwać lękiem czy strachem . To jakaś inna forma, dosyć mocno oddalona emocjonalnie od strachu, jednak mająca podobne podłoże.
    Każde z nas w miarę dobrze potrafiło sobie poradzić z tym uczuciem przez pozostałą część dnia.
    To dobrze świadczy o Waszym pragmatyzmie, nie jesteśmy oderwani od rzeczywistości, latając tylko na miotłach. Jesteśmy dosyć dobrze osadzeni w rzeczywistości.

    Proces niepokoju powtarza się z różnym natężeniem od pewnego czasu, jest to mniej więcej okres 3-4 tygodni.
    Ostatnio przybrał na sile, stad widać przyszła pora się tym zając co zainicjował nam Mirek.
    Przez poprzedni czas byliśmy zajęci bardzo spektakularnymi działaniami, które tylko potwierdziły naszą więź Rodową Arya i co za tym idzie doskonałą skuteczność.

    Przypominam co kryje się za terminem Arya. Są to potomkowie tego samego Boga wywodzący sie z tych samych linii genetycznych. Zaliczam do nich rośliny ( nie wszystkie), zwierzęta ( nie wszystkie), minerały ( nie wszystkie), powietrze ( nie całe), wodę oraz ludzi ras : Ana, Słowian (Polan, Ras s ian – Rassian), Filistynów, Prawdziwe Smoki i pewnie jeszcze kilka, których nie umiem nazwać.

    Ten niepokój to sygnał do działania, lecz bez wiedzy od której nas oddzielono, nic nie można było zdziałać.
    Jednak dzięki jak już wcześniej wspomniałam nieświadomej pomocy Pani Y, jej informacje wdrażałam nam dziś całą poprzednią noc, uzyskaliśmy puzzle, które sformatowały informację.

    Gnidy utworzyły za pomocą naszych Gwiezdnych Wrót nowy przepływ Światła, czyli nowa drogę inaczej mówiąc tunel świetlny.
    Włożyli weń Ziemię i zasuwają wraz z nami – dojnymi krowami, bo do tego jesteśmy im potrzebni w inny wymiar Bezmiaru Świata, by uniknąć odpowiedzialności i kary za swoje niecne wyczyny.

    Musieliśmy im towarzyszyć, bo to my jesteśmy wiedzą i perpetum mobile pod każdą postacią. To im wg ich zamierzeń ma pomóc uzyskać Wszechwładzę w Bezmiarze Świata.

    Wiele razy im sie to udało, czyli co ?
    Unikniecie odpowiedzialności i kary za bezeceństwa o których wiemy i których nie wiemy, bo nasze Serca i umysły nie zniosłyby wiedzy o tych okrucieństwach. wiele razy to słyszałam. Nawet nie potrafię sobie tego w takim razie wyobrazić, ale chyba takim przykładem mogą być filmiki dziczy umieszczane na YT świadczące o niewyobrażalnych wręcz bestialstwach.

    Czas został zmieniony, konsekwencje są coraz bardziej dotkliwe, a nasza pamięć została wyzerowana około 160 – 200 lat temu. Ten okres też poruszałam w ubiegłorocznych analizach naszego życia na Ziemi.
    Ranek mnie zastanie, bo chcę jeszcze w okrojonej wersji opublikować Wam jeszcze jeden artykuł. Materiały otrzymałam od nieocenionej Pani Y.

    • BasiaB. pisze:

      Aha – bardzo proszę nie niszczyć im tego tunelu.
      Niech suną sobie nim w oczekiwanym przez siebie kierunku 😀
      Natomiast Wy po prostu wysiądźcie w odpowiedni sposób z tego pociągu śmierci 🙂
      Będzie dobrze ❤
      Po prostu weźcie swoja rodzinę i sobie bliskich i…wysiądźcie !
      Pociąg tym tunelem ma pędzić dalej 😀

      • BasiaB. pisze:

        aha – jak wysiadacie z tego pociagu, to kazdego kogo chcecie stamtad zabrać wymieńcie z imienia i nazwiska. Tak to działa, im wieksza precyzja tym większa skuteczność. Wiele razy miałam tego dowód, ostatnio kiedy pracowaliśmy przy uzdrawianiu pewnego pieska. Wymieniłam jego imię, ale nic nie ruszyło 🙂 Wymieniłam Jego imię powiedziałam,.że to pies – wymieniłam imię i nazwisko własciciela i dopiero wtedy poszło.
        Przecież świat jest pełen Baś czy innej Zuzi, nie wiadomo o kogo chodzi mimo wizualizacji, wprawdzie jak nie znam nazwiska wymieniam dostępne, znane mi szczegóły 🙂 ale zauważyłam,że posługując się dodatkowo nawet nazwiskiem rodowym jeszcze bardziej wspomaga precyzję działania.
        Nie wystarczy powiedzieć moja córka Zuzia – niech będzie wymieniona z nazwiska, a jak jest panną można dołożyć jej drugie imię 🙂
        Nie szkoda czasu na takie drobiazgi, bo to jest walka o Wasze życie i życie Waszych bliskich, z których raczej nikt nie będzie tego robił, wiem bo sama dbam o moją rodzinę. Dzieci kiedy mają potrzebę proszą mnie o pomoc, ale same nic nie zrobią.

        • B. pisze:

          Teraz rozumiem, co widziałam w nocy… wmawiali mi że ten tunel, to zupełnie co innego.
          Dzisiaj wstałam zupełnie w innej formie, wyszłam do ogrodu, a tu niespodzianka, ptaki śpiewają, a przez ostatnie 2 miesiące, jakby ich nie było, cisza i nie przylatywały nawet napić się wody. Hurra ! Uściski 🙂 Nie umiem wstawić serduszka, ale popłynęło 🙂

        • Tadeusz pisze:

          Jeśli Arya są kolektywnie rodziną z boskim rodowodem i każdy zawiera cząstki niezbędne kolektywowi, to pozostawienie kogokolwiek spowoduje zawirowania w przyszłości, bo i tak trzeba będzie wszystkich odzyskać. A nie znasz wszystkich imion. Kiedy wysiądziesz z garstką znajomych pozostanie znak zapytania – co zresztą ? Lepszym rozwiązaniem byłoby pozostawić same gadziny. Trzeba ewakuować każdego kto nie jest okupantem lub pasożytem.

        • BasiaB. pisze:

          Spokojnie Tadeuszu, każdy potomek Arya jest ewakuowany – od wczoraj. Jednak wiem, ze działa to bardziej celnie i szybciej jeżeli zostaną wymienione te imiona i nazwiska. Wtedy mamy pewność, że to już się zadziało. Nigdy nie zostawiamy jakichkolwiek potomków Arya na pastwę losu, bo wiemy że sami sobie nie poradzą na zbytnie zamotanie przez fałszywych bogów i ich programy. Jednak to trwa dłużej, a proces musi być powtarzany wielokrotnie.

  3. Polka pisze:

    Pociąg niech pędzi a Ziemia wraca na swoje miejsce i jest bezpieczna i spokojna.

    • LETO pisze:

      Coraz lepiej nam na naszej Ziemi , a oni niech leca na zatracenie.Wczoraj mialem sen ze z rodzina I to w szerszym zakresie przeprowadzalismy sie z miasta na wies.Dla mnie to miasto w przenisni to ten syf syntetyczny ,a wies nasze organiczne rodowe wlosci.Dziekuje Basiu I Polko za rozjasnienie.

    • BasiaB. pisze:

      No właśnie Polko – o to chodzi, i to się dzieje 😀
      Dla Ciebie Kochana ❤ ❤ ❤

    • BasiaB. pisze:

      Leto – my już wczoraj to robiliśmy, ale nie chciałam pisać o tym zbyt wcześnie 🙂
      Jednak widzę i czuję, że się zadziało, bo od rana, od momentu otwarcia przeze mnie oczu już nie mam tego ucisku w brzuchu i niepokoju.
      Od rana obserwowałam siebie, ale nie zauważyłam symptomów jakiegoś szczególnego napięcia czy niepokoju, wręcz przeciwnie jest mi zdecydowanie radośniej, promienniej i bardziej szczęśliwie, a czas…zwolnił, mam go ciut więcej, nie wiem czy to tylko pobożne życzenie, w co wątpię, ponieważ takie mam od dłuższego czasu i nijak się nie chciało zmaterializować 🙂

      • BasiaB. pisze:

        Poza tym, by ewentualnie sprawdzić co u moich przyjaciół, z którymi wczoraj nad tym pracowałam – zadzwoniłam z pytaniem i okazało się, że mają tak samo ! 🙂

  4. Mirek pisze:

    Witam wszystkich serdecznie. Właśnie chciałem podzielić się z Wami tą radosną informacją, że dzisiaj już nie odczuwałem tak wielkiego niepokoju i było zupełnie znośnie. Może nie do końca, ale już zupełnie dobrze. Dziękuję wszystkim za wkład w to włożony i wysiłek, bo na pewno nie było łatwo. Ciekawe co teraz te hieny wymyślą czy powtórzą atak…

    • BasiaB. pisze:

      nie dadzą rady powtórzyć, bo czas tunelu się zamknął. Mogą wymyślić coś innego, ale do pełni nie zdążą. To za 3 dni, a właściwie 2.
      Jakiś cykl im się zamyka 16 września.

      Cieszę się Mirku, że potwierdzasz uspokojenie, masz wielki wkład w rozpracowanie tego tunelu, bo gdyby nie Twój komentarz nie …zatrybiłyby informacje 🙂
      Kazdy nie wyciaga kazdego Arya z tego tunelu, to nie będzie trzeba tego powtarzać po kilka razy. Potomkowie to przypominam – nie tylko ludzie lecz i zwierzęta, rośliny, minerały, woda i powietrze, Duchy Natury. Przebierańcy Arya – wek ! Nic im nie pomoże żaden strój nawet najbardziej oryginalny!

    • Manuela pisze:

      U mnie też lepiej. Obudziłam się dziś, jakbym była zregenerowana i towarzyszyły mi takie fajnie lekkie uczucia – jak nigdy. 🙂 Tylko, że ja ciągle czyszczę.

      Basiu, jakiś czas temu miałam sen, że jechałam pociągiem, stałam w przedsionku, a obok mnie stał jakiś facet z rowerem. W pewnym momencie, zauważyłam, że wagony się rozłączają. Zaczęłam to obserwować i zobaczyłam, że ten facet stoi spokojnie i nie zamierza „wskakiwać” do tego odłączającego się wagonu, który jedzie przed nami. Ja też się nie przesiadłam do niego. I ten wagon (który się odłączał) odjechał i zmienił tory. Obudziłam się i miałam wrażenie, że dotyczy to „rozjazdu” linii czasowych. Zaczęłam się zastanawiać, czy to nie był dla mnie negatywny znak.

      Basiu, Czy wystarczy wyrazić intencję ewakuacji (wraz z innymi), aby zadziałało? I jeszcze coś, bo nie bardzo rozumiem… A co z Ziemią? Jest tyle wariantów, że pogubić się można.
      Czy ta Era Wodnika ma być na tej starej Ziemi, czy gdzie indziej…? Nie mogę się tu połapać…

      A! propos czasu. Coś mi się dzisiejszej nocy przypomniało. Parę lat temu nie mogłam się wyspać żadnej nocy, bo czas w nocy mi tak szybko leciał, że odnosiłam wrażenie, ze ledwo zasnęłam, a już muszę wstawać. I co zrobiłam z tym? Zwróciłam się do Stwórcy, aby ten sprawił by noc mi się dłużyła i mogła się wysypiać. Modlitwa zadziałała od razu i jest tak do dziś. Czasami uważam, że noc jest za długa. :-D. Krótkie są tylko dnie. I tak się zastanawiam, czy tez nie poprosić o przedłużenie ich… 😉

      • BasiaB. pisze:

        ” Parę lat temu nie mogłam się wyspać żadnej nocy, bo czas w nocy mi tak szybko leciał, że odnosiłam wrażenie, ze ledwo zasnęłam, a już muszę wstawać.”
        Też tak miałam i tez prosiłam o więcej,( przypomniałaś mi teraz o tym 🙂 ) nie wiedziałam wówczas, że nasz organizm nie potrzebuje tyle czasu do regeneracji, inaczej jest to opracowane 🙂

        ” Basiu, Czy wystarczy wyrazić intencję ewakuacji (wraz z innymi), aby zadziałało? I jeszcze coś, bo nie bardzo rozumiem… A co z Ziemią? Jest tyle wariantów, że pogubić się można.”
        Tak Manuelo – ja tez się często gubię w tych warstwach, więc moje intencje formułuję tak:
        Odpowiednie i właściwe np. miejsce i czas dla właściwej Ziemi Arya.
        Nie wiem bowiem ile tych Ziemi namnożyli, ile namnożyli Ziemi- Arya, jakiś przebieranych Ziem itd. Dlatego jak mogę – to najbardziej precyzyjnie nazywam to o co mi chodzi .
        A właściwą Ziemię Arya też już wysadziliśmy z tego tunelu i tzw. pociągu śmierci.
        Jakieś 2 godz. temu miałam uczucie, że ktoś z czytelników Mistyki bardzo mocno nam pomógł, Ziemia wraz z nami faktycznie oddziela się od tego tunelu i układa w swoje właściwe miejsce. Bardzo dobrze to odebrałam i pomyślałam – nareszcie mamy odpowiednich pomocników 🙂

      • Manuela pisze:

        Dziękuję za podpowiedź 🙂

        Wielu ludzi nad tym pracuje i na pewno każdy ma w tym swój wkład. Dobrze, że ludzie się budzą, bo inaczej nawet nie chcę myśleć, co by było.

  5. Malgorzata pisze:

    Ciekawa jestem ile rzeczy ukrytych jest w „niewinnych” bajkach dla naszych dzieci :-0

  6. Malgorzata pisze:

    Źle się wyraziłam. CO jest ukryte w bajkach które oglądają nasze dzieci. Czym szprycujemy mózgi naszych dzieci pozwalając oglądać im bajki. Wiem, że wpadłam z tym ni z gruszki ni z pietruszki ale się wkurzyłam tym filmikiem.

    • BasiaB. pisze:

      Wiem o tym Małgosiu od dawna, kiedy moje dzieci były małe i rozpoczęła sie era bajek w Tv, obejrzałam kiedys bajke o którejś z królewien i …nawet wtedy…zmarłam, kiedy zobaczyłam co ta bajka oferuje moim dzieciom !

      • LETO pisze:

        Basiu jak mozesz to wejdz na maila podeslalem jeszcze cos do sprawdzenia.Ok 14 godziny.

      • Malgorzata pisze:

        A ja dopiero to odkryłam i zastanawiam się ile jest tam ukrytych nie koniecznie dobrych rzeczy. Brrr aż mi skóra cierpnie

        • BasiaB. pisze:

          Dlatego dla wnuków , jak się ich doczekam trzymam stare książki z bajkami będą jak znalazł, bo na nowe nawet nie liczę 🙂

        • Wojwit pisze:

          Czytałem kiedyś bajki braci Grimm wydane tuż po II wojnie. To są ZUPEŁNIE INNE bajki niż drukowane dziś bajki tychże samych autorów. A sztandarowym przykładem manipulacji jest dla mnie „Pożoga” Zofii Kossak-Szczuckiej. Z trzystu kilkudziesięciu stron pozostawiono coś ze sto osiemdziesiąt a na dodatek zmieniono cały układ książki kompletnie przekręcając jej wymowę.

        • BasiaB. pisze:

          Dziwić się , że młode pokolenie jest zwichrowane pod wieloma względami, kiedy nawet bajki są do kitu.

  7. Malgorzata pisze:

    Oj ja dla mego najstarszego syna nawet sama pisałam 😂 teraz jest dorosły i ma je razem z mamusinymi obrazkami 😂

  8. Malgorzata pisze:

    Nie znoszę gdy ktoś jest mądrzejszy od autora i robi własne przeróbki zwłaszcza w wierszykach które znam z dzieciństwa a teraz je udoskonalają.

  9. Polka pisze:

    Wszystko co dobre, piękne zostaje na naszej kochanej Ziemi, na której żyjemy, wszystko co złe na naszej Ziemi ulega rozpadowi i unicestwieniu na zawsze. Oto oddzielenie ziaren od plew. Dokonało się.

  10. Mirek pisze:

    Witajcie wszyscy. Z rana jest całkiem dobrze, już nie ma aż takiego negatywnego odczucia jak pisałem wczesniej, niemniej jednak coś jeszcze pozostało, być może coś się podpieło zakamuflowane. Nie ma takiej mocy, ale sama jego obecność przynosi negatwne odczucia choć nie na taką skalę jak wcześniej. Nie wiem czy ktoś z Was też tak czuje.Może czuję jeszcze wibracje tego pomiotu.

    • Polka pisze:

      Mirek zobaczymy jak jutro będziesz się czuł, ale Twoje czucie fajne jest.

    • BasiaB. pisze:

      Mirku masz podobnie jak ja. Zaczęłam pisac odpowiedź dla Małgosi na kompendium, ale stwierdziłam, że musze to tu umieścić, bowiem w tych opisach rozjedziemy się po wszystkich stronach Mistyki.
      Małgosia napisała tak https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/27/kompendium-sciaga-do-wyzwolenia/comment-page-1/#comment-23519
      Moje oczyszczanie idzie sprawniej. Dziś zniknął ciężar który miałam w okolicy serca. Mam wrażenie , że lżej mi się oddycha. Czuję się jakąś lekka 😊

      a tu moja odpowiedź dla Was:
      Ja mam dziś gorzej niż wczoraj, nie wiem o co chodzi, coś jest mocno zakamuflowane, ale…dam radę. Wczoraj poszłam wcześniej spać, by trochę nadrobić, nie zasnęłam jednak zbyt szybko. Widziałam jak nasza Ziemia zapada się w jakąś czarna otchłań, nie wiem tylko czy to był z ich strony jakiś zawór-pułapka ? I się uruchomił w momencie, kiedy wyciągnęliśmy Ziemie z tego zasranego tunelu ?

      Mirku – również napisałeś o kamuflażu, to już nie przypadek. Tak więc jest już nas dwoje, którzy czują jakiś myk wszeteczników.
      Może tutaj tkwi odpowiedź ?
      dziś dostałam to od Pani Y :
      http://www.wykop.pl/link/3353499/illuminaci-odliczaja-do-czego-pozostal-1-dzien-i-am-become-death/

      z prośbą o odkodowanie. Może wspólnie dowiemy się co knują i być może to właśnie Mirku odczuwamy ?

  11. Mirek pisze:

    Znalazłem tylko taką interpretację własnie na Wykop.pl. Cytuję:
    ” uisybz 1 dzień 1 godz. temu
    @karny_z_kapelusza:
    do tego cyrkiel (symbol masonów) , wąż (bestia), krzyż jako symbol KRK; wcześniej kobieta leżąca w rowie .
    Ktoś bardzo dobrze zna Biblię i przedstawia na grafikach wydarzenia, które mają mieć miejsce…
    m.in. ma upaść wielki babilon (prawdopodobnie KRK); nierządnica ujeżdżająca bestię również ma zginąć, a bestia ma przejąć władzę na ziemi.

    Wczytując się w Biblię i znając teorie spiskowe – wszystko wydaje się być stosunkowo łatwe do odczytania…”

    Nie bardzo mam teraz jak się dokładnie temu przyjrzeć temu.

  12. Mirek pisze:

    Basiu, to może faktycznie mieć jakiś związek z naszymi odczuciami.

    • BasiaB. pisze:

      Ma – napisałam pod spodem- nie chciało sie opublikować, czekałam aż 7 minut, zawiesił mi się całkiem nowy i doskonały, profesjonalny komputer ! ale się udało: czytać i realizować 🙂

  13. BasiaB. pisze:

    Dostałam teraz bardzo ważną informację od Pani Y:
    ” Operacja „Młot Thora”:
    https://www.monitor-polski.pl/antypolska-propaganda-w-polonijnych-mediach-i-instytucjach/comment-page-1/#comment-257209
    podpinają się pod naszych Bogów?
    nic im z tego fałszu nie wyjdzie…”

    Dodatkowo: dzisiaj w nocy za 12 godzin o 24 czasu zimowego, bo taki nas powinien obowiązywać, chcą nas wyrzucić w niebyt, podpiać się do nas w Dniu Thora na stałe.
    Tak więc :
    – każde z Was robi imienną listę kazdego Arya, którego zna i …zatrzymuje pociąg na ułamek nanosekundy, i jak wycieczka szkolna wysiadacie z niego wszyscy hurtem.Trzeba to jeszcze raz dziś w ciągu dnia powtórzyć !

    Wczoraj bowiem napisałam :
    https://mistykabb.wordpress.com/2016/09/13/czas-cz-3/comment-page-1/#comment-23470
    ” Jakiś cykl im się zamyka 16 września.”
    Cykl – zostały 3 pełne doby do zatoczenia pełni okręgu tego cyklu !
    Nie ma czasu !
    Zwieramy szeregi, cieszę się, że nas właściwych Arya się tu trochę namnożyło na tej stronie.
    Jak to już pisałam : w kupie siła ! Oni to też wiedzą.
    – kolejna sprawa – nie bac się wychodzenia z tego pociagu – zwizualizowac sobie, że na ułamek nanosekundy zatrzymujecie ten pociag pociagajac za wajchę hamulca bezpieczeństwa i cała swoja grupę, która sobi9e utworzyliście wraz ze zwierzętami, roslinami i minerałami wysadzacie i pociag rusza dalej. Zdążycie wysiąść wszyscy, tylko rozciągnijcie sobie ten ułamek nanosekundy tak by tego czasu wystarczyło dla każdego, by wysiadł.
    Po prostu zatrzymajcie czas na np. 5 minut.

    • i teraz najważniejsze : nie chciałam tego pisać wcześniej, ale nie ma czasu na ceregiele. Każdy z Was jest potrzebny do tej pracy: jak już każdy z Was wysiądzie, musicie zmienić tor tego tuneli i tego pociągu.
      W związku z tym, że przepowiednie mówią o tym, że nastąpi taki kataklizm, że ślad po Hebrończykach i jego Hebrach nie pozostanie – to wg Mukiego, to pomóżmy się spełnić tym przepowiedniom, bowiem każdy otrzymuje informacje w taki sposób, by je jak najbardziej zrozumieć i przyswoić. Muki dostał tak, więc wykorzystajmy to 🙂
      No to do dzieła. Jak to zrobić ?
      bardzo prosto 😀
      Zobaczyć, zwizualizować, powiedzieć na głos dyspozycję:
      ” Niech ten tunel wraz z całym inwentarzem i pociągiem śmierci skręci o właściwą ilość czasu w kierunku najbardziej przez nas pożądanym, czyli ku całkowitemu unicestwieniu, utylizacji i anihilacji w każdej formie,strefie i warstwie czasowej, w każdym jego przejawieniu i wymiarze.
      To się dokonało w całkowitym uwolnieniu nas od tego Wszetecznego zła i każdym jego przejawieniu.”

    Mniej więcej tak to sprecyzujcie. Chodzi o przesunięcie w czasie o mikrony nanosekundy , by już obrać im właściwy kurs 🙂 tylko, że ja nie wiem ile to ma być,wprawdzie dostaję teraz jakies informacje, ale nie wiem czy one w tej chwili sa prawdziwe, czy to nie jakaś zmyłka, by im się jeszcze lepiej leciało 🙂
    Tak, że zastosowanie słów : właściwy, odpowiedni – powinno mieć dobry dla nas rezultat.

    Kochani – nie ma czasu, każdy niech to dziś koniecznie zrobi. Najpóźniej do 21-szej, muszą pozostać 3 godziny na najpóźniejszą materializację.

    • BasiaB. pisze:

      Pamiętajcie o ptakach i pszczołach !

    • Aina pisze:

      Jestem z Wami . Damy radę , musimy dać .

    • Manuela pisze:

      Basiu, ja to parę minut temu przeczytałam, ale wyrobiłam się do 21.00. Z uwagi na fakt, że mogłam wiele osób niechcącym pominąć, w tym także zwierząt itd. i wszystko co jest Arya. Zwróciłam się do Stwórcy w sobie, aby On ewakuował wszystkich i wszystko, co do Arya należy. Chyba tak tez można?

  14. Mirek pisze:

    Kolejny cytat:
    ” AlexIII 1 dzień temu
    @uisybz: Kobieta leżąca w rowie to Temida, symbol sprawiedliwości i praworządności. Zabita przez smoka, może oznaczać przejęcie przez niego władzy.”

    ” RzultySamochut 18 godz. temu
    Jeśli kogoś interesuje temat, to wyciągnąłem z kodu wszystkie obrazki:

    .http://www.badselfeater.com/img/bill-compact-hands.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-compact-cart.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-compact-cart-elem.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-compact-shamash.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-compact-ruins.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-compact-pterodactyl.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-compact-goat.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-dragon.png
    .http://www.badselfeater.com/img/bill-lady.png

    a video odtwarzane w tle to https://www.youtube.com/watch?v=NiIDiwQMyzo

    Komentarze pod filmikiem są… ciekawe.”

  15. Mirek pisze:

    Przepraszam Basiu za kłopot, faktycznie wkleiłem to trochę chaotycznie…

  16. Mirek pisze:

    Ze strony „http://www.wykop.pl/link/3353499/illuminaci-odliczaja-do-czego-pozostal-1-dzien-i-am-become-death/”

  17. Malgorzata pisze:

    Napisałam komentarz i znalazł się na innej stronie. Skopiowałam na telefon obrazki z linków i wszędzie jest czarne tło a na niektórych obrazek z centrum i wygląda to bardzo dziwnie

  18. Mirek pisze:

    Odczuwam zwiększony niepokój. Coś jest na rzeczy.

  19. Malgorzata pisze:

    Nie wiem czy to udzieliło mi się od Was czy to właśnie moje odczucia ale aż mi się wszystko trzęsie w środku. Czuję jakby zbliżała się coś bardzo złego i najgorsze, że jestem zbyt zielona by to wszystko zrozumieć w pełni.

    • BasiaB. pisze:

      Rób to co napisałam w poprzednim komentarzu.

      • Malgorzata pisze:

        Zrobię to. Dobrze,że jesteście☺

        • awe pisze:

          Czytając te wpisy rozbolała mnie głowa, ale tak, że ledwie patrzę na oczy.
          Położyłam się, zrobiłam procedurę uwalniania Arya z tunelu. Potem pojawiły się dwie wizje, krótkie migawki. W pierwszej widziałam ludzi stojących w jeden za drugim, każdy zakładał na plecy białą, miękką, pikowaną pelerynę, ale nie było końca tych peleryn, ciągnęły się w nieskończoność i razem splatały. Mogli to być ludzie, którzy wysiedli z pociągu, ale nie jestem pewna. W drugiej migawce widziałam ludzi tańczących w kręgu, coś jak w Greku Zorbie.

        • LETO pisze:

          Awe to z grekiem Zorba tez mi sie pokozalo. Pozatym duzo ludzi wysiadlo z tego pociagu .

        • Manuela pisze:

          Skąd wiesz? Miałeś taką wizję, czy tak sobie wnioskujesz?

    • Polka pisze:

      Mną wczoraj telepało od środka. Dosłownie żarłam co popadnie. Normalnie mi się to nie zdarza. Dziś ok.

  20. Mirek pisze:

    Mam wrażenie, że to nadchodzi falami z coraz większą intensywnością. Może to faktycznie jakaś emisja fal

  21. Tadeusz Pruss Mroziński pisze:

    Dzień dobry.
    Od czasu do czasu przyglądam się spostrzeżeniom zamieszczanym na tej stronie i przekładam je na język mechaniki nieba, czyli na działanie Niebios na Nasz ziemski świat. A dokładnie kiedy Świadoma Przestrzeń Międzygwiezdna szczególnie manifestuje swoje energie. Otóż dnia 22. 09 Ziemia wraz ze Słońcem ustawi się w jednej linii z gwiazdami Regulus – Strażnik Południa, oraz gwiazdy Fomalhaut Strażnik Północy, natomiast podczas najbliższej piątkowej pełni ten układ astronomiczno -energetyczny wzmocni Księżyc wchodząc w ten układ liniowy.
    O owych Strażnikach Niebios tak mówią Indianie Hopi.
    Indianie Hopi w swoich przepowiedniach mówią o braciach bliźniakach o imionach Pogan-ghoja- Strażniku Północy i Polan-gawhoja- Strażniku Południa, którzy pojawią się niebawem i dokonają wielkich przemian na Ziemi.
    Rytuały jakie przeprowadzają Iluminaci mogą mieć związek, z już przeprowadzonym rytuałem podczas otwarcia tunelu Gotarda.
    Tadeusz Pruss Mroziński

    • zyczliwy pisze:

      „… natomiast podczas najbliższej piątkowej pełni ten układ astronomiczno -energetyczny wzmocni Księżyc wchodząc w ten układ liniowy…”-dlatego ciemni chca przekonwertowac energie gwiazd do swych destrukcyjnych celów.(ksiezyc)Maja swój plan do w/cielenia.(odliczanie iluminackich kart).Chyba chca zniwelowac do jakiegos stopnia,pozytywne działanie.

    • BasiaB. pisze:

      Witaj Tadeuszu 🙂
      Miło Cię tu gościć.
      ” przeprowadzonym rytuałem podczas otwarcia tunelu Gotarda.”
      Wtedy ruszył pociąg śmierci – tym właśnie tunelem.
      Mieliśmy od naszych czytelniczek anonse na temat tego rytuału. Nie sądziłam jednak, że w ten sposób to wykorzystają.
      Już teraz wiem Tadeuszu skąd żydowska, pogardliwa nazwa nas Arya – goje.
      Zapisane jest jak byk: „Pogan-ghoja- Strażniku Północy”

      Ostatnie kilka miesięcy to szczególny okres igrzysk dla tłumu, już o tym pisałam, ciągnie sę to od Świąt wielkiej nocy, z największym nasileniem w czerwcu, lipcu i sierpniu.
      No to…my im damy do wiwatu.
      Wiem, że zarówno Ty-Tadeuszu jak i Muki opieracie się nie na mistyce lecz na fizyce i opisanych fizyczno-rzeczywistych informacjach,wiedzy zapisanej w ukrytych annałach, to świetne połączenie, bowiem tym samym my-mistykowicze, pobierający wiedzę w inny sposób mamy dzięki Waszym rzetelnym badaniom, naukowe potwierdzenie naszych informacji i działania naszych zmysłów.

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • BasiaB. pisze:

      Dodam jeszcze wpis, który uzyskałam ze strony Cz. Białczyńskiego:
      ” Do przedstawionego tekstu rozprawy w, którym wykazuję specyficzne ułożenie czterech ciał niebieskich, czyli posadowienie w jednej linii gwiazd Regulus , Fomalhaut, oraz Ziemi i Słońca co zaistnieje w dniu 22.09 , zobowiązany jestem dodać , że w dniu 16.09. podczas pełni Księżyca dojdzie do włączenia się w opisany układ właśnie Księżyca, czyli na jednej linii stanie pięć ciał niebieskich.
      To zjawisko w części zasadniczej wynika z ruchu przesuwania się punktów równonocy po równiku niebieskim.
      W tym samym czasie zaistnieje również bardzo interesujące zjawisko astronomiczne wynikające z precesji osi Ziemi, a mianowicie oś ziemska będzie wskazywać na gwiazdę patrona kierunku północnego o nazwie Polaris, co tłumaczy się jako POLAK.
      Możemy powiedzieć, że jest to czas w którym następuje zerowanie kalendarzy: Księżycowego, Słonecznego i Gwiezdnego.
      Tadeusz Prus Mroziński”
      http://bialczynski.pl/2016/09/14/tadeusz-pruss-mrozinski-wejscie-w-ere-wodnikalwa-09-09-2016-23-09-2016/#comment-28413

  22. Aga T pisze:

    tak, to emisja fal. wala w nas czyms. od kilku dni nie moge sobie poradzic z piskiem w uszach. nigdy nie mialam z tym problemow, ale obecnie odczuwam to okropnie. niepokoj, jak Basi w prywatnej wiadomosci pisalam, tez i do mnie wrocil, ale walcze z nim. staram sie zachowac SPOKOJ. nie bylam tu wczesniej aktywna, ale cos mnie zmusilo do wynurzenia sie. moje odczucia spokoju, niepokoju, spokoju, rozdraznienia…..pokrywaja sie czasowo z Waszymi. dzis przed przebudzeniem sie mialam info: „pakuj , co masz i wyjezdzaj”. postanowilam jednak zachowac SPOKOJ. z pociagu juz wysiadlam z moja ekipa i skierowalam go na odpowiednie tory. niech pedzi! pozdrawiam wszystkich bardzo cieplo….Malgosiu zycze rowniez cierpliwosci i powodzenia w dzialaniu przy 2 maluchow. wiem cos na ten temat. stad moja opieszalosc w pisaniu tutaj.

  23. Malgorzata pisze:

    Może to głupie co napiszę ale kiedy wracałam rano z zakupów do domu na niebie były odcięte smugi kondensacyjne wyglądające jak krzyż. Pomyślałam, położyli na nas krzyżyk. Dookoła nie było nic na niebie tylko ten krzyż. Nawet mnie to rozbawilo.

  24. Aga T pisze:

    witaj w klubie, u mnie dzieci prawie w tym samym wieku:) brak czasu, niewyspanie, miedzy pieluchami, garami, sprzataniem. wizualizuje jednak non stop, zwlaszcza sprzatajac mozna duzo obrazowac. Sypia sie te nasze stare gadziory i wiedza o tym. Dlatego zbieraja resztki sil i beda uderzac.

  25. Malgorzata pisze:

    Dzięķi tej stronie wiem,że nie mają szans 😊tu odzyskałam wiarę w to, że można zwalczyć te pasożyty

  26. BasiaB. pisze:

    Kochani – nie mam czasu na odpowiadanie każdemu z Was z osobna. Teraz przeczytałam wszystkie Wasze wypowiedzi i jestem po prostu szczęśliwa, że tyle Arya bierze swój los,swoje życie i swoich bliskich w swoje ręce. Najwyższa pora i czas 🙂

    Damy radę Aino – matki z małymi dziećmi idą przodem.
    Awe – tak działa wirus. Napisałaś, że po naszych wpisach rozbolała Cię głowa. To jest efekt właśnie wirusa.Mistyka została zawirusowana, ale mamy tutaj strażników, którzy sobie z tym radzą. Mamy tutaj Leto, który swoimi wyczynami, opisywanymi regularnie do mnie na priv. powalił mnie na kolana. Takiego dzielnego wojownika, odważnego, zmyślnego i przewidującego dawno nie spotkałam oprócz moich najbliższych przyjaciół z którymi współpracuję 🙂

    • LETO pisze:

      Dziekuje ,ale to Nasze wspolne dzialanie daje rezultaty ,wszystkie rece na poklad.Nie ma leniuchowania.Dzis byl duzy atak a w zasadzie pare.Byly proby nalozenia jakiegos hologramu , trzeba czyscic na calego I wywalac to z przestrzeni co I ja sie staram robic. Widzialem wielka grupe ludzi w odcieniu brazu czyli organicznych to My .Bedzie dobrze nie dajmy sobie przewagi odebrac.Syntetyki odjezdzaja w sina dal.

  27. BasiaB. pisze:

    Do obejrzenia-wywiad z wczoraj:
    .https://www.youtube.com/watch?v=e41DPIFs0Xs
    Tadeusz Pruss Mroziński

  28. BasiaB. pisze:

    Kochani – mieliście przykre doświadczenia – to nadmierne jedzenie lub zasypianie to wynik niespotykanych ataków w każdej formie i postaci.To do Manueli, Małgosi, Wojwita i Polki. Poza tym – odkładanie się tłuszczu szczególnie u kobiet w okolicach brzucha to wynik nakładania się warstwy ochronnej na centrum środka ciała.
    Tak to działa.

    Działania chyba zostały zakończone. Przestrzeń się rozjaśniła, a we mnie wszedł chochlik i ciągle bym żartowała i śmiała się. Kiedy ogarnia mnie taka wewnętrzna wesołość to oznaka, że sprawy idą w dobrym kierunku 🙂

    • Manuela pisze:

      Basiu, mi ta warstwa ochronna, to raczej by się przydała. Mam niedowagę. 😀 Bardzo chciałabym przytyć.

      • BasiaB. pisze:

        Sprawdź, czy ktos nie żeruje na Tobie. Zamiast jednej Manueli sa dwie i dlatego możesz byc za szczupła, tak się często dzieje, oprócz kłopotów z tarczycą, ale tutaj wystarczy zwiększyć ilość jodu, leczy nad- i niedoczynność tarczycy.
        Kuracja p/pasożytnicza, zastanów się kiedy robiłaś.
        Czy nie jesz za dużo potraw wychładzających typu sałatki i surówki.

        • Manuela pisze:

          Nie, Kochana Basiu, u mnie ten problem jest od urodzenia (urodziłam się z wadą serca) 😉 A z tą wadą tak jest.

    • Malgorzata pisze:

      Radość to motor który nas napędza. Ja też jestem senna ale i rozbawiona bo mój syn jakieś 15 minut temu gazetą chciał zamienić sufit w niebo 😁 ale byłby widok nocą 😀

  29. Mirek pisze:

    Dzisiaj jest o wiele lepiej niż wczoraj, jesli chodzi o negatywne odczucia. Piszę lepiej, to nie znaczy, że jest dobrze. Coś jeszcze jest, ale raczej już nie ma tyle mocy by szkodzić zbytnio. Wiadomym jest, że hieny potrafią się też reorganizować i nie wiadomo jaką formę ataku obiorą, ale mają zbyt mało czasu i oby mieli go coraz mniej. Pozdrawiam wszystkich 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s