Echa wojny

Dziękuję Iwonko za odpowiedź, to bardzo istotne i zaraz Wam wytłumaczę o co chodzi z tym niepokojem.
Już się też dowiedziałam – dziś !

Dostałam na priv. od dobrego znajomego 🙂
zawsze pisze konkretnie,wprawdzie nie wiem dlaczego nie tutaj,ale widać ma wtedy lepsze połączenie ze mną, niż na Mistyce co ułatwia napisanie tego co trzeba 🙂

” Basieńko,
rzeczywiście mam takie uczucie niepokoju jakby się coś skradało lub jakby szykowano jakąś wielką przewałkę na dużą skalę.
Dlatego budzi się u mnie od dłuższego czasu odruch ewakuacji.
Dosłownie czasami mam ochotę kupić jakieś wielkie walizy, spakować się i odjechać jak najdalej stąd. Jednak, gdzie tu się ewakuować – oto jest pytanie ?
Za zasłoną dużo się dzieje – to się czuje jak przysłowiową siekierę wiszącą w powietrzu. Te stateczki napierniczają ostatnio po nieboskłonie jak oszalałe.
2 tygodnie temu od razu Ci to opisałem kiedy przez okno widziałem jak przed godz.18 leciał sobie NOL nad miastem jakby nigdy nic i nawet się specjalnie nie maskował. Takie rzeczy to nie z naszej bajki.
To nie jest zwyczajny czas.
Na 100% coś ważnego jest na rzeczy.”

I tutaj ma rację.
Wojwit 😀 niekoniecznie w drżeniu głosu 🙂
Ale chciałam tym TCMem, trochę rozładować napięcie,byscie, aż tak wszystkiego nie łączyli z Wszechświatem.

Właściwie odpowiedź na ten niepokój jest jedna.
Wojna !

GW

Dopadło mnie w niedzielę,aż mnie za gardło ścisnęło.
To było irracjonalne, bo w tym istnieniu tu na Ziemi jestem wyjątkowo odważna,a wręcz waleczna,czego wprawdzie nie lubię,ale jak muszę ? 😀

Pisałam w RSR o śnie : biolog – botanik – fachowiec do produkcji czegoś z konopi.
Ten sen prześladował mnie do dziś.Nie wiedziałam co dalej?
Doszłam do tego,że to kraj po wybuchu nuklearnym,ale od niedzieli oprócz tego co już Wam opisałam, żadna więcej inf. na ten temat do mnie nie dotarła,mimo że od tych kilku dni cały czas miałam przed oczami te opisane sceny.

Dzisiaj, dzięki przyjaciółce od lat, którą trzeba było przed paroma tygodniami mocno wstrząsnąć, bo tak ją zawalili, aż w końcu się udało i wróciła do nas 🙂 otrzymałam informację o Plejadach.
Kilka lat temu opowiadała mi, jak często się tam wybiera i co tam robi.
Wizyty Pani R na Plejadach były dla niej codziennością i jak najbardziej zwykła sprawą 🙂
Dobre co ?
Ja wówczas,ani myślałam tak śmigać po przestworzach jak teraz, bo w ogóle tego nie robiłam, gdyż dla mnie to było wówczas niewyobrażalne.

Dzisiaj, zamiast pojechać do pracy od rana czytała Mistykę i zadzwoniła do mnie z pewnymi pytaniami i przemyśleniami przede wszystkim n/t Plejad i tym samym RSR.
To był strzał w dziesiątkę.

Od słowa do słowa uzyskałyśmy fundamentalne informacje.
Ostatnio opisałam Wam moje 2 sny.
Jeden o kursie zielarskim drugi o fachowcu od roślin.
W obydwu snach była młodsza od siebie tutaj o jakieś 10- 15 lat.
Opowiedziana sytuacja na Plejadach przez Panią R i drążenie tematu ukazało nam życie toczące się w RSR.
Szczegóły Plejad opowiem później.
W końcu z tych pytań i odpowiedzi oraz zaglądania gdzie nasi oprawcy nie chcieli, by zaglądać, dowiedziałyśmy się,że sprawa jest na cito i nie ma chwili do stracenia, bo grozi nam niebezpieczeństwo.
Rano nie miałyśmy czasu nad tym popracować, ale uznałam to za dodatkową pomoc – udostępniono nam czas by ściągnąć konkretne informacje.
Tym sposobem zaczęłyśmy już każda osobno, przy swoich codziennych zajęciach kolejna eksplorację.
A że nigdy nie polegam przy tam ważnych sprawach tylko na jednym źródle informacji, zadzwoniła po południu do bliskiego znajomego, przedkładając mu w czym rzecz, z którym od dłuższego czasu współpracuję przy pewnych zadaniach.

Uważam bowiem, że musi być zachowana równowaga energetyczna i nie tylko.
Faceci maja bardzo nieskomplikowany i prosty sposób rozumienia,a kobiety jak się za coś wezmą to tak nagmatwają szukając szczegółów, że potem trudno znaleźć początek od czego się to wzięło, nie mówiąc o końcu 🙂

Nie raz było tak,ze gdzieś coś zaczęłam drążyć, a Pan X powiedział – Basia – to powinno byś tak i tak, po co tam latasz i szukasz ? 🙂
I miał rację 😀

Poza tym faceci sa bardziej techniczni, wiec pewne sformułowania, które mi przychodzą do głowy, a dotyczą techniki, zanim tego użyjemy – wyjaśnia mi w normalnym języku znaczenie tego słowa i wtedy wiem, czy to jest dobre, czy nie zostałam wciągnięta w maliny.
Również sam mnóstwo podpowiada mi technicznych określeń, ułatwiających działania 🙂

Może w końcu dojdę do tej wojny ? 😀
Już teraz mogę sobie pożartować,ale cały dzień nie było mi do śmiechu.

I tak dowiedzieliśmy się co nam naszykowali.
Gdyby nie moja ostatnia wiedza i informacje dotyczące Rzeczywistych Światów Równoległych i o co z tym chodzi, chyba byłoby krucho, gdyż ta nowa wiedza o tym pozwoliła nam na zrozumienia komplikacji i parszywego scenariusza naszykowanego dla nas na Ziemi i dla każdej z wysp na których istniejemy.

GW4

Otóż kilka tygodni temu rozpoczęły się naloty na Alnitak, jest to jedna z wysp należących do konstelacji Oriona.

Tam zaczęły się poważne bombardowania ludności. Nowe Gwiezdne Wojny właśnie są tym scenariusze, filmu nie widziała ale wiem że tak to wygląda.
Dobrze,że oglądam SG-1, bo dzięki temu mam większą wiedzę na temat istot, technologii oraz tego całego kurestwa zaserwowanego nam tutaj i na każdym ze Światów Równoległych.

GW2

Otóż z powodu przyszykowanej, opracowanej w każdym szczególe zniszczenia nas wszędzie gdzie tylko istniejemy spowodowano destrukcję pola siłowego Ziemi, które to pomiary nazywamy Rezonansem Szumana.

To pole siłowe – jest tym samym co widzimy na SG-1, specjalna ochrona przeciwko konsekwencjom wydarzeń we Wszechświecie.
Zostało one zdewastowane nie tylko na Ziemi, lecz również na każdej z wysp organicznych należących do tzw. grupy RSR.

Bez pola siłowego zostaliśmy narażeni na poniesienie konsekwencji działań wojennych na Alnitak prowadzonych dronami i nie tylko.

Jak to wygląda?
Otóż, bez tych osłon miał dotrzeć na Ziemię sygnał do rozpoczęcia takich samych działań wojennych jak na Alnitak, po drugie tą droga miał być przesłany emiter jądrowy, który uruchomiłby cała lawinę tego typu działań. Poza tym fala nośna z Alnitak uderzyłaby w Ziemie i tutaj już za bardzo nie musieliby sie napracować, bo ludzie by całkiem zgłupieli i sprawa byłaby ułatwiona.
Zgłupieli – mam na myśli : otępienie, głuchotę,ślepotę, brak rozumności- pozrywane połączenia w neuronach, otumanienie z powodu niezrozumienia informacji – sprzeczne sygnały w mediach z własnymi doświadczeniami i odczuciami.
Po prostu konglomerat wariactwa na każdym poziomie.

Dokładnie to samo równolegle miało się zadziać na wszystkich RSR.

GW3

I tutaj dochodzimy do panicznego niepokoju i dźwięków.
Kto oglądał SG-1, ten zrozumie moje odniesienie.
Pradawnych – nie da się oszukać !
Już NIE !
Słyszą, wiedzą, czują i widzą.
Dlatego tez każdy prawdziwy,a przede wszystkim porządny człowiek został zaimplementowany chipami z morgellonów, a w jego ulubione miejsce przebywania lub pracy zainstalowano zagłuszające sensorki.

Stąd ta fala informacji o dziwnych dźwiękach oraz niepokoju, bo Diamentu Pradawnych nie da się oszukać.

Te dźwięki miały zagłuszać sygnały i odgłosy wojny dochodzące z przestworzy.
Niepokój – to chcieli zagłuszyć poprzez technologię binarną czyli komputery, tel, komórkowe czy inne media.

Z tego powodu również wytworzono ten bajzel i gluta opisanego przez Tomasinoo, byśmy przez ten syf, przez tą zasłonę dymną się nie przedarli i nie zobaczyli tego co się dzieje.
Dlatego napisałam, że temat jest trudny i należy go przegadać. Każdy bowiem, kto cokolwiek ostatnio napisał na Mistyce wniósł wkład w rozwikłanie tej zagadki, którą przypłacilibyśmy śmiercią.

GW5

Każda informacja to dla mnie puzzelek i składam to wraz z przyjaciółmi w całość informacyjną.

GW1

 


 

A teraz na zakończenie, które zapewne nie będzie krótkie odniosę się do Plejad i moich snów. Dlaczego informacja o moim wieku w RSR jest taka ważna ?

To naprowadziło mnie i zostało potwierdzone przez ” niezależne media ” 😀 czyli moich przyjaciół, a każde z nich ma inne metody sprawdzania do następującej konkluzji.

Otóż to my na Ziemi jesteśmy swoim pierwowzorem – jestem tutaj najstarsza . Tak ?
Tak !
Przyrównam to do obrazów tkanych z włoczki.
Powstaje wiele obrazów, ale każdy ma ten sam motyw przewodni, kanwę, kolor włóczki, fakturę splotu, fakturę materiału lecz każdy obraz jest inny.

Tam w kolejnych RSR powstały moje sobowtóry na moim wzorcu, lecz opowiadanie jest w każdym z nich odmienne, mimo występowania w nich tych samych postaci lecz w różnych konstelacjach.
I tutaj tworzy się problem, bowiem zaimpregnowano nam tzw. sprzężenie zwrotne, czyli tam powstają odmienne sytuacje z zachowaniem tych samych osób.
To z kolei powoduje poprzez sprzężenie zwrotne do najsilniejszego wzorca jakim jestem tutaj ponoszenie konsekwencji tam zaistniałych sytuacji.

I've made this picture for Dyson.Good luck Mate!

I’ve made this picture for Dyson.Good luck Mate!

I tak powstałe nasze sobowtóry maja dosyć znaczny ” wkład” w nasze obecne życie,a przede wszystkim problemy i kłopoty, bo przecież ten czarny scenariusz na nasze istnienia nie został wymyślony ku radości ?!

W związku z tym,ze koleżanka ma świetny kontakt z Plejadami i sama sobą na tych Plejadach, to teraz one będą dla nas wzorcem efektów naszych prac nad tymi RSR, których na całe szczęście jest tylko kilkanaście, przynajmniej każde z naszej trójki dostało niezależnie od siebie taką informację.

Plejady
Tym sposobem również się dowiedziałam na co miał mnie naprowadzić ten ostatni sen o botanice i oleju z konopi.
To był już gotowy scenariusz na życie po wojnie nuklearnej na Alnitak, dlatego min. nie potrafiłam się niczego więcej dowiedzieć o tamtej sytuacji tylko do pewnego momentu i STOP.

No to tak się rozpisałam w komentarzu w odpowiedzi na posty Iwony, Wojwita, Tomasinno i mojego znajomego, że wycinam to stąd i wklejam jako wpis na stronie głównej 🙂
Copyright by BasiaB.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gwiezdne Wojny, Wojna i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

97 odpowiedzi na „Echa wojny

    • BasiaB pisze:

      Paskudna szatańska muzyka. Nie włączajcie jej do wysłuchania.

      • mrnice007 pisze:

        A ja myślałem, ze szatana nie ma. :]. ale dźwięki wojenne są i wolność terry 🙂
        Nic nie dzieje się bez przyczyny..

        • BasiaB pisze:

          Jakoś Mr Nice ta muza mnie odstręcza. szatan to pomioty Władców Systemu i innych tzw. replikatorów, ale to sądziłam, że wiesz 🙂

        • mrnice007 pisze:

          Dla mnie okreslenie szatan i bóg to to samo tylko graja w czarne i białe z nami.. dlatego oboje zaliczam do elohim bo i tak sie tez nazwali sami..

        • BasiaB pisze:

          Racja,ale wydźwięk słowa szatan jest jednoznaczne i w tym celu je użyłam.
          a co do :
          ” bo i tak sie tez nazwali sami..”
          Rozmawiałeś z nimi na ten temat ?
          wiesz to od nich ?

        • mrnice007 pisze:

          napisze później teraz do pracy spadam spóźniony jak zwykle 🙂

        • JakiśKoleś pisze:

          Takie dźwięki mogą wyzwalać poczucie agresji, co z kolei powoduje zmęczenie, spadek energii, zaburzenie aury, i można stać się celem wampirów energetycznych. Lepiej posłuchać sobie przyjemnej muzyki, lekkiej, albo dźwięki przyrody (najlepiej na łonie przyrody). 🙂

        • BasiaB pisze:

          Dokładnie Krzysztofie, to nie jest muzyka dla naszych uszu i Diamentu – uszkadza.
          Są badania na roślinach.

        • JakiśKoleś pisze:

          Ja to miałem, jak byłem uzależniony od gier komputerowych. Gry też potrafią zaszkodzić.

        • JakiśKoleś pisze:

          A co do roślin Basiu, to ludzie uważają, że rośliny nic nie czują. A to nie prawda. Takie wnioski powstają, przez edukacje religijno-ogłupiającą. Tak samo jak, że zwierzęta nie mają duszy itp..

  1. Wojwit pisze:

    ” Basieńko,
    rzeczywiście mam takie uczucie niepokoju jakby się coś skradało lub jakby szykowano jakąś wielką przewałkę na dużą skalę.
    Dlatego budzi się u mnie od dłuższego czasu odruch ewakuacji.
    Dosłownie czasami mam ochotę kupić jakieś wielkie walizy, spakować się i odjechać jak najdalej stąd. Jednak, gdzie tu się ewakuować – oto jest pytanie ?…”

    Pospisuję się pod tym… Myślę, że dużo więcej ludzi ma takie odczucia (choćby wszyscy ci tzw. „propersi” – toż oni się szykują do przetrwania – a więc skądś mają ku temu impuls…). Odczucia te są faktycznie raz mocniejsze, raz słabsze. Dotychczas nie wiązałem tego z dniami tygodnia, jak Ty, Basiu, ale postaram się bardziej nad tym skupić i poobserwować…

    • Wojwit pisze:

      Źle Cię, Basiu zrozumiałem… Chodziło Ci o wzrastający od kilku dni (od soboty – niedzieli, jak napisałaś) niepokój a nie o to, że w sobotę czy niedzielę bardziej go czuć.

      • BasiaB pisze:

        Dokładnie.Chodziło mi szczególnie o miniony weekend i następne dni. Czyli od 30 stycznia, chociaż odczucia powodujące napisanie art, o Gigantach to było preludium – tak sądzę.
        Ale widać, Wy jako mężczyźni te przygotowania do wojny odbieraliście wcześniej i stąd chęć ewakuacji,ale….nie ma gdzie.
        Mój mąż też przez ostatnie pół roku mówi do mnie często….”ale gdzie się wynieść, nie widzę takiego miejsca, nie ma gdzie. „

  2. tomasinoo pisze:

    Jakis czas temu, zkbaczylem swiecace dyski w duzym powiekszeniu. Zobaczylem ze sa one w plucach. Robily sir jak by od twgo kratery. Jedyne co przyszlo mi do glowy to jakies czastki radioaktywnej energi. Nie mialem pojecia z kad to sie wzielo po co itp. Lecz skoro bylby opad radio aktywny to wiele wyjasnia. Po pierwsze wojna. Po drugie wylaczyli jedyny miernik radioaktywnosci w naszym kraju.

    • tomasinoo pisze:

      Naprawde jest dziwnie. Narazie nie bede nic opowiadal, lecz chcialem dopisac ze jak mojej zonie nie snia sie takie rzeczy to od kilku dni ma dziwne sny. Np dzis mowi ze snilo jej sie ze jadla niebieskie szklo.

    • Wojwit pisze:

      Przecież reaktor w Czarnobylu po dziewięciu (!!!) dniach sarkofagiem betonowym zaczęli przykrywać, a Fukushima, nie dość, że po stokroć więcej emituje, to trwa to BEZ PRZERWY od CZTERECH lat! A ciągłe skalowanie liczników Geigera do wzrastającego promieniowania tła oraz podwyższanie norm „nieszkodliwych” dawek promieniowania weszło tym instytutom już w zwyczaj. A teraz nawet laik zauważa, że coś jest nie tak – no to bach – utajnić dane – i wsjo! „Po co babcię denerwować? – Niech się babcia cieszy…” Jeżeli wiosna nie pachnie (albo pachnie słabiutko), letnia łąka (taka prawdziwa) nie dusi zapachem „burzanów”, choć węch mieliście dotąd dobry – to znaczy, że poziom RADIOAKTYWNOŚCI jest już tak znaczny, że „wyłącza” receptory komórek węchowych (potwierdzić to mogą osoby znające się profesjonalnie na skażeniach). Poczytajcie wspomnienia ratowników z Czarnobyla…

    • nicolette pisze:

      Tomassino twój komentarz przyciągnął moją uwagę bo dokładnie cos takiego przytrafiło mi się osobiście byłam niedawno w Polsce i podczas pobytu tam zaczęłam odczuwać klujacy ból przy oddychaniu po powrocie do UK ból się nasilil w szpitalu robili mi różne badania krew, mocz, 3 przeswietlenia, ekg kilka razy , 2 razy skan żył, i wysłali mnie na oddział medycyny nuklearnej żeby zrobić skan wstrzykneli mi radioaktywny płyn w żyły , po tym wszystkim postawili diagnozę że mam jakiś płyn w plucach (który sami mi wstrzykneli) i że to zapalenie pluc zdziwiła mnie ta diagnoza bo nie miałam żadnych objawów zapalenia płuc tj kaszel gorączka tym bardziej że najpierw podejrzewali zator żylny potem ból mięśnia a na koniec zapalenie płuc dziwne to dla mnie wszystko tyle badań i różnych diagnoz ból w plucach i klucie serca które pojawiły się nagle podczas pobytu w Polsce na razie leczą mnie antybiotykami i biorę dużo leków przeciwbólowych sama dodałam aspiryne olej kokosowy cynamon imbir miód czosnek i witaminy plus oczyszczanie energetyczne i modlę się o usunięcie tego czegoś z moich płuc … czy to nie jest potwierdzenie twojej wizji? Hmm

      • tomasinoo pisze:

        Mozliwe. Mialem jeszcze nieprzyjemnosc uczestniczyc w penej scenie. Wydaje sie ze jest cos w sluzie u mnie to katar, ze cos tam jest czego byc nie powinno.

  3. mineralek pisze:

    Basiu, to co napisałas pokrywa sie w pełni z moim snem, który opisałam Ci pare dni temu, pierwsze zdjęcie wojsk w białych uniformach to 100% wojsko z mojego snu + wódz lord Wader tyle że w białym uniformie, tez ustaliłas to, że to dzieje sie w RŚR. A piski, szumy, no cóż , ja je mam w głowie od wielu lat, ostatnio jednak bardzo sie nasiliły, cisza jest tylko jak jestem w ogrodzie wśród debów i w lesie, czyli na łonie natury.
    Co możemy zrobić, jak temu zapobiec?

    • BasiaB pisze:

      Każdy o DOBRYCH intencjach może pomóc.
      Lecz wskazówek czym należy się zająć, co i w jaki sposób wykorzystać, nie napiszę na Mistyce, lecz w mailu do każdego kto wyrazi chęć pomocy. Kto się zgłosi na ochotnika.
      A potem i tak każde z was będzie musiało sobie radzić wedle wiedzy i umiejętności.
      Jednak w razie sporych problemów lub pytań w tej kwestii, można pisać na priv.
      Nie wyślę maila do nikogo kogo nie znam, bo nie udzielał się w żaden sposób na tej stronie.

      Zbyt dużo RÓŻNYCH osób czyta tą stronę.

      • krystyna zakrzewska pisze:

        Witam! Jestem tu nowa i piszę pierwszy raz. Na stronę trafiłam przez przypadek, chociaż przypadków nie ma. Od prawie trzech miesięcy męczą mnie bóle głowy, które zaczynają się między 3 i 4 godziną w nocy, teraz zaczynam rozumieć dlaczego tak się dzieje. Próbuję znaleźć metodę oczyszczania, ale tyle tu tekstu, że nie wiem od którego zacząć czytać i co robić? a czasu jak czytam jest mało? Jak mam podać moje namiary, żebym mogła otrzymać jakieś instrukcje? Pozdrawiam wszystkich, którzy mają dobre intencje.
        KrystynaZ

        • BasiaB pisze:

          W temacie ablucji zorientujesz się tutaj:
          https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/27/kompendium-sciaga-do-wyzwolenia/
          Bóle głowy to również może być wynik problemów z Żołądkiem i Jelitami.
          Zadbaj o nie, jeżeli to zostanie wykluczone, wówczas zawęża się pole „podejrzanych” o te bóle.
          Nie da się niestety nic skrócić dlatego nie robimy żadnych kursów, bo wszystko jest płynne,a każdy z czytelników ma inny poziom percepcji i znajomości tematu.
          Jeżeli nie poprawi Ci się z tymi bólami głowy przez 5 następnych dni, to daj znać.
          Poczytaj też o transponderach, wygoogluj w wyszukiwarce na tej stronie, to zorientujesz się w temacie chipów energetycznych i fizykochemicznych.

  4. tomasinoo pisze:

    Słuchajcie ja rozumiem zbiegi okoliczności. Lecz teraz do zaczynam durnieć po prostu. Coś się śni czy widzi, zaraz piszą inni, trafia się artykuł, potem np sny innych i na dodatek np film. To zaczyna być naprawdę dziwne.

    Odcinek 2 Archiwum x właśnie oglądam, odnośnie dźwięków. http://www.cda.pl/video/557318a7
    przy okazji 3 bo już jest http://www.cda.pl/video/5626773e

  5. tomasinoo pisze:

    Jeszcze jedno, czuje od długiego czasu silną energie, takie drżenie koło miednicy i poniżej powiedzmy czakra podstawy, nie wiem o co chodzi lecz własnie w tej chwili przeszło. czujecie też to?

    • tomasinoo pisze:

      Niestety to była chwila znów się pojawiło.

    • BasiaB pisze:

      To najczęściej atakowane miejsce.Tamtędy najłatwiej im wejść w Ciebie i przejąc kontrolę.
      Musisz to wszystko oczyścić i mocno poblokować każdy otwór i każdą czakrę.
      Otworów mamy 9, nie licząc czakr.

    • Aina pisze:

      Tomasinoo , ja tez czuje takie drzenia od pewnego czasu ( dziękuje Basiu , juz wiem co robic )
      Jesli chodzi o uczucie niepokoju to we wtorek było ono najsilniejsze .
      Poza tym cos sie dzieje w nocy . Nie pamietam żadnych snów a pomimo to wstaje w złym nastroju bez powodu i z silnym uczuciem ze cos jest bardzo nie tak .
      Nieodparta chec ucieczki stad – to uczucie pojawiło sie kilka miesięcy temu , ale nie pamietam dokładnie kiedy . Obudzilam sie z nieodpartą chęcią ucieczki .

  6. mineralek pisze:

    Myslę,że człowiek ma dwie cechy, których nie maja gwiezdni gracze. Oddaliby za nie, gdyby mogli, galaktyki,stąd też taka walka o tą planetę.

  7. BasiaB pisze:

    Widzę,że rozpisaliście się przez ostatni tydzień, że hoho 😀
    Ale jestem z tego zadowolona, bo nie miałam czasu, by odpisywać.
    Byłam po nauki 🙂 trwające po 12 godzin dziennie, wiec jak to się mówi…jestem wykończona, niedawno wróciłam. Mam kilka nowych wieści,ale już dziś nic więcej nie wyklikam, bom z sił opadła 😀
    Ale jak widać humor mi dopisuje,jestem więc zmęczona ale i bardzo zadowolona 😀 ❤

    Co byście odpowiedzieli na takie pytania i stwierdzenia ?

    ” Matko jedyna….jestem wlasnie na stronie mistykab….czy to sie naprawde dzieje? Czy ludzie na tej stronie oszaleli, albo to jakis szatanski spisek??? Przebudzialam sie, wiem , ze dzieje sie walka dobra ze zlem! ale idziemy az tak daleko??? czy to jakies szalenstwo? po jakich Wy chodzicie przestworzach? Przepraszam za ton, ale jestem w szoku…..a co z tymi wszystkimi mistykami? objawieniami etc.?

    i blagam o odpowiedz, nie wiem, o co tu chodzi? czuje, ze idzie cos bardzo zlego i nie wiem, dokad uciekac:)

    czy Ty rowniez jestes w stanie sprawdzic blokady? etc? kurcze…..a ja na nowo do Kosciola zaczelam chodzic….wykluczasz istnienie Jezusa? sorry, ze tak Cie mecze. na stronie jestem jakos od 30 min. pewnie ja w nocy przerobie:)…..ale chcialabym wiedziec:( sa dla nas jakies szanse???

    ja juz sie oswoilam z faktem, iz jest tu walka Chrzescijanstwa z Szatanem! to widac i czuc. jestesmy zbombardowani znakami okultystycznymi . to jest WSZEDZIE! ale wg Ciebie nie ma Jezusa?
    w sumie slyszalam o tych wszystkich reptylianach i innych gadach , ale dla mnie bylo to nazbyt kosmiczne/ fantastyczne! jak mam sie oczyscic? ”

    Wg mnie chyba ta jedna noc nie wystarczy, by zapoznać się z ta stroną,gdyz ważne są równiez komentarze.
    A tak w ogóle to pozdrawiam nową czytelniczkę ❤
    Proszę tylko: bez paniki i chaosu 🙂

  8. Dzolade pisze:

    Skandal!;)Nadal mam Was za wariatow;)

    • BasiaB pisze:

      No i mnie to cieszy 🙂
      To oznacza, że wyrwaliśmy się z obezwładniających, ogłupiających, zniewalajacych programów i tym samym przestaliśmy je powielać 😀
      Zawsze to jakieś światełko w tunelu 🙂
      a najlepsze jest to, że jest bardzo wiele doniesień z innych źródeł potwierdzających ten stany rzeczy, ten który tutaj tak dzielnie opisujemy 🙂

  9. mrnice007 pisze:

    ludzie normalni żyją inaczej- jak niewolnicy 🙂

  10. tomasinoo pisze:

    Długo zastanawiałem się czy polecić tą książkę, i stwierdziłem czemu nie. Oczywiście nie wybierajcie się na rożne planety ani do belzebubów itp 🙂 Czyta się fajnie szybko choć ma dużo stron. Georgij Iwanowicz Gurdżijew – „Opowieści Belzebuba dla wnuka”. Sporo rzeczy po podróżach a potem czytając książkę się pokrywa. Inne dają zakorzenionym umysłom prztyczka, aby się po zastanawiać. Do tego inne materiały choćby na mistykabb i można poruszyć skostniałe umysły oraz programy. To taka opowiastka a nie reportaż, więc nie traktujcie wszystkiego jak sprawozdania. Może to sam belzebub napisał 🙂 i naciągnął historię, tak czy siak jak ktoś lubi czytać do tego porównać sobie cześć wiedzy to fajna sprawa. Tylko się nie zakodujcie hihi. Pierwsze tłumaczenie angielskie to rok 1950. W sumie tu nie chodzi o historię bo to w końcu opowieść, lecz o automatyzm ludzi, jak by ktoś nie zauważył naszego tym samym swojego postępowania. 🙂

    • BasiaB pisze:

      Świetnie Tomasinoo, pewnie sama skorzystam 🙂
      Dzięki serdeczne, tym bardziej że jeżeli chodzi o rosyjskie wieści i informacje w każdej dziedzinie,wiem że się niewiele mylą, gdyż są po pierwsze Słowianami,a po drugie nie zostali zaprogramowani mind kontrol jak wyniszczająca tzw. cywilizacja zachodnia, doprowadzająca tym samym do zagłady i samozagłady oraz depopulacji.Dzielnie oparli się inkwizycji umysłów.

    • Marcin pisze:

      Wydaje mi się, że to co pisał Gurdżijew nie jest do końca prawdą i podobnie jak Bławatska jego wypociny były sztandarowe dla New Age. Nawet z tego powodu byłbym ostrożny i odpuściłbym sobie tą wiedzę, która i tak nie jest aktualna i może wprowadzać w błąd.

      • tomasinoo pisze:

        Tego nie nalezy brac doslownie oczywiacie. To jest taka opowiesc. Natomiast są ciekawe rzeczy, ktore sie potwierdzają. Do tego automatyzm i zachownie programowe ludzi. Itd itd.

      • BasiaB pisze:

        Tak Tomasinoo,ale wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy.
        Poprzedni post napisałam zaraz po przyjeździe z 8 dniowego pobytu wśród wielu obcych mi ludzi, z różnymi intencjami i w obcym środowisku. I co sie stało ?
        zostałam tak zaflegmiona,że nie miałam sił na nic,a szczególnie na jakiekolwiek pisanie na Mistyce, na dodatek tak została mi upośledzona percepcja, że ochoczo, bez jakichkolwiek chociażby intuicyjnych podpowiedzi napisałam coś co może w następstwie przysporzyć kłopotu innym. Dobrze, że Marcin ocucił tą sytuację, bo było krucho 🙂
        W poprzednim tygodniu odczytałam artykuł zapodany przez Marcina linkiem bodajże na aktualnościach.
        I ten art, każdy powinien przeczytać kilka razy, jeżeli ma jakiekolwiek wątpliwości co do programowania sfery tzw. ezo, którego to słowa nie cierpię i niech to będzie : podążających za wyrwaniem z letargu !

        O tym jest cała Mistyka, ale wieści ze świata w tej kwestii – miło widziane 🙂

        Poza tym Tomasinoo – kolejna sprawa- Ty jestes na innym poziomie tej ściezki, wielu dopiero zaczyna – choćby jak Dzolada, i co ? Ty sobie poradzisz, ona z tym nowym programowaniem, nie wychwytując puenty – nie poradzi sobie.
        Wpadają w pułapkę i nie zdają sobie z tego nawet sprawy.
        No trudno…trzeba brać na klatę i sprzątać dalej 🙂

        • tomasinoo pisze:

          Mialem nie odpisywav wogule, lecz mi szkoda tych wszystkich ludzi co szukaja bo cos sie budza poniewaz ich cos uwiera. Dobrze wie kazdy kto nie zakotwicza sie w jednej idei ze kreacja ludzka oraz sposob odbioru uzlalezniony jest od informacji. Nie zaglebiajac sie w reszte, kto dlaczego itp. Jesli kiedys nie widziano kola ani smolotu i mieli wizje to napisali latajacy smok lub nie wiem skala z glowa pod brzuchem i lecial swety dym. Potem np byly swarogi i wrozki lasu. Potem demony i anioly. Teraz np wyglad repitalianow. Jesli widzimy rzecz ktorej umysl nie zna to zobaczymy tak jak nam cos przypomina lub nie opiszemy. Jak widzimy rzeczy ktorych umysl nie zna to najczesciej zapominamy z podrozy w realu to lub napiszemy np ciemna chmura energi. W ksztalcie polaczen atomowych powiedzmy takie jak znamy z lekcji chemi. Samym mozgiem juz rejestrujemy czy to obrazy czy tez slowa ktore jestesmy w stanie przelozyc i je opisac np innym osoba. Np nasze pra pra wnuczki eksplorujac z innymi informacjami beda widziec pewne rzeczy jeszcze inaczej. Dlatego z doswiadczenia wiem pewne rzeczy ktorych nawet za duzo nie poruszam w tematach sa i rzadko da sie w tej papce teraz odnalezc ezo new ruchu. Tak jak idee sa i sie zmieniaja jak spoleczenstwa. Neguj wszytko i sprawdz jak umiesz tym sie kieruje. Jak nie wezmie sie tej ksiazki jak kazdej zreszta w 100% doslownie i tu wlasnie zastanawialem sie dlugo czy jest sens aby oolecic i stwierdzilem ze tak po poruszy skostniale glowy oraz otworzy troche percepcje innego rozumowania dla ludzi ktorzy mysla np ze program to wirus komputerowy firmy intel w naszwj glowie albo demoniczne zdanie a Neo to drugi kosmiczny jezus. Odrzucamy wiare nawet w to co aktualne i szukamy czy bardziej, wyciagamy z nie umiem tego ubrac w slowa to napisze z chwili obecnej. Jak np jakis demon ma imie i wymawiane bylo zgloskami i pisalo sie tak ze ni huhu tego nie odvzytamy lub np imie Kunegunda pisane pismem runicznym istnialo to za 1000 lat lub na innej planecie jak poznac to imie? Przyjdzie jakas forma zglosek znanych nam. To jest z tymi rozumkami takie czesto nie ogarnione ze nie wiedomo nawet jak to opisac. Zreszta mniejsza z tym. Do tego ile moze byc ras 40 czy 1000000? Uwazam ze jesli nie bedzie sie traktowali tej ksiazki jak bibli tylko jako pobudzenia klepek w zakutych glowach to jest dobra. Np zyjemy jak automaty zaleznie od idei oraz miejsca w jakim sie wychowujemy. Czym rozni sie wiedza np papulasa od afganczyka? Wspolny mianownik to np zawsze tak samo ludzie czuja i widza jak wyjdzie sie z ciala choc roznie to opisza a inne rzeczy juz nie koniecznie bo wplywa na to doswiadczenie i nazwijmy to umysl zbiorowy. A co do rzadow i przepowiedni to chca nas ujednolicic dac jesna religie i skupic ludzi na kosmicznym wrogu. Do tego …… nie chce mi sie juz pisac. Wkurwia mnie to ostatnio ze kazdy kto nie jest cielekiem ze spuszczona glowa i jest pewny siebie bo wydaje mu sie ze zjadl wszystkie rozumy juz co nie jest mozliwe to na 100% udowadnia ze on i tylko on ma 100% racje bo pracuje nad siba i wie. Pochodzilem sibie po blogach i na kazdym sa goru. Po roznych stronach i telewizjach popatrzylem rowniez na komentarze. Zazekaja sie ze tak jest i kropka na 100% tylko jesli to pisze juz 100 osob to mamy 100 100% prawd hihi 🙂 Tutaj tez pewna Pani pisala tak jak pisze wszedzie indziej i opierdala prawie innych ze nic nie wiedza 🙂 Sorki Marcinie i Basiu lecz jednak uwazam ze ta ksiazka dla ludzi szukajacych oraz innych tez jest oki lecz pozniej nalezy szukac dalej i odrzucac ziarno od plew. Jajbardziej wiarygodni powinni byc ludzie pierowtniejsi tzn nie ucylizowani bo nie sa zatruci w neuronach wiadomosciami i pogladami nie maja internetu telewizji i ksiazek. Lecz okazuje sie ze ich wiedza po czesci sie pokrywa a po czesci rozni! Dlaczego czyzby swiadomosc grupy i miejsca oraz doswiadczen wplywala na postrzeganie? Mnie ta kasizka sie spodobala bo rzeczy ktore widzialem i doswiadczylem nie znajac ich tutaj po raz 2 o nich przeczytalem. Oczywiscie to jeast np automatyzm ludzi, pewne nazwijmy to wrodzone cechy doswiadczenia ale i postrzegania czy np ze pewne planety czy plany zmieniaja wyglad itd. Do tego zamiast zmijszac sie dezinformacja kwoitnie bardziej a nasze doswiadczenia ludzkie jak garnitur w sieciowce kroi sie na jedna miare. Kto ostatnio w siecowce zostal zapytany chociazy jaki ma Pan rozmiar kolniezyka. Czyli musi byc wspolny mianownik, reszta potrafi byc zalezna do tego prawda musi byc jedna a nie 100 i niby sa wyjasnienia tego lecz prawie wszyscy je na sile odrzucaja. Pozdrawiam. PS kiedy pojawi sie jakis ciekawy i przemyslany artykuł? 🙂

        • tomasinoo pisze:

          Dlaczego ludzie nadal sa powiedzmy przyksi oraz zajmuja sie ideami ktore nie powinny byc na 1 planie. Np dlugie wlosy slowian. Samson moc i odbiorcze anteny 🙂 Niech mi wyjasni jakis czlowiek pochloniety ta idea co zapuszcza wlosy dlaczego? Ludzie pierwotni mieli wlosy. Potem lata dzieci kwiatow oraz zespoly rokowe itp wszyscy dlugie wlosy a cpali pili i grali muzyke szatanska hihi ze az uszy bola. Faktycznie anteny i duchowisc rosnie ze az strach. Jakis zol co chla winska i spi w komorkach klaki az do ziemi chyba doznal oswiecenia. Jakis dilozod co duzo mysli i je kozonki lysieje, to nie mozliwe dlaczego? Zastanawianie sie nad sensem zycia degraduje i daje niechciana lysinę? Oki w takim razie wyjdzmy po za i dowiedzmy sie czy wlosy pomagaja oo pomagaja. A te lonowe oo tez a skora oo tez a moze ogonek meski oo tez no to Panie jak sciagacie informacje? Moze bakterie w nas twz sciagaja info i przekazuja tez nam oo. Czy my kurwa juz zdurnielismy do konca. Posiwecmy zycie na badanie anten, lub na idei przycigania widzow to zarobimy na tym w co wierzymy lub chcemy wierzyc. TO JAK ZAPUSZCZAMY WLOSY 🙂 idea slowian jest fajna, hektara ziemi anastazji, zdrowych ekologicznych ogrodkow czy generatorow wolnej energi dla kazdego za ti sa jde ciekawe i rewilucyjne straszne itp i takich nie powinno byc bo one wpkywaja na swiadomosc ludzka. To juz wiedza magowie od tv ksiazek itp przekazow i kreowania zachowan i muzgow ludzkich. Odemnje rada jak cos slyszysz to neguj i sprawdz bo wiara czyni nie zawsze dobre cosmda. Czujesz np energie to sie baw nia lepsze to niz narketiwy zombie.

        • tomasinoo pisze:

          Sorki za literowki lecz pisanie na smartfonie i poprawianie potem tego to jest nielada wyczyn i do tego pochlaniacz czasu. Jednak klawiatura to klawiatura czy maszyna do pisania a nie ten maly smieszny ekranik dotykowy.

        • tomasinoo pisze:

          Niech mi ktoś jeszcze wytłumaczy dlaczego ludzie nie próbują poczuć np za pomocą ćwiczeń, energii, lub np wychodzenia z ciała aby samemu eksplorować przestrzeń tylko naczytają się np iluzja percepcji czy jakość tak i gadają i się mądrują tylko jak to jest itp. gdzie doświadczenie? Kto sam doświadcza oraz kto zrozumiał zdanie wiem że nic nie wiem i czym dalej tym jest więcej pytań? Zamiast samemu podoświadczać to opierają się na czyjś przekazach i cię ukamienują nie mając praktyki, która w miarę czasu i lekkości dostarcza nowych przeżyć i odpowiedzi. To jest ignorancja i głupota. Kurwa jak minionki jak znajda pana i nurt wiedzy i się spodoba to już koniec klapki na oczach.

        • BasiaB pisze:

          Tym nowym artykułem Tomasinno, to chyba będą Twoje ostatnie posty, po poprawkach na których mi trochę czasu zejdzie, bo to wszystko co opisałeś jest niezmiernie celne i istotne.
          Tak właśnie jest i to powinno być opublikowane prosto w oczy czyli jako art.

          Przyjechałam we wtorek wieczorem, do wczoraj nie potrafiłam się pozbierać. Dziś już lepiej,ale dotarłam do przyczyny.
          Że tak powiem…k..ź.a mać, truteń … i to potężny. Takich sztuk tam nawyczyniał,że to się w głowie nie mieści.
          Nie dość, że miałam z nim osobiste spięcie, bo przecież nie spuszczę głowy, jak mi się kit wciska, to jeszcze gnojek, jako przydupas jednej z uczestniczek rozwlókł jakąś obrzydliwą sieć nad każdym uczestnikiem i dokładnie wycelował w najbardziej silne energetycznie osoby jako podpory tej sieci.
          Skurwysyn przebiegły jakich mało.
          Mam nadzieję, że dostał odpowiednią zapłatę.

          A miał sporo czasu, bo zajęcia trwały po 12 godzin,a on nie mógł brac w nich udziału, więc majstrował przy nas.
          Tak działają podłe sztuki gówna, bo tylko takie są i po to przyjeżdżają na takie „zloty” bo kto zostaje zielarzem ? Ludzie z Diamentami, czyli osoby wrażliwe, kochające przyrodę i innych ludzi, bo po to się uczą na stare lata, by pomagać innym. A takie NIC przywlecze się na zajęcia i siedząc w kuluarach daje każdemu z nas za plecami do wiwatu.

          Pamiętajcie – Litość to zbrodnia – i ja się tego trzymam .
          Ma to skurwysyn jak w banku.
          Żebym 3 dni musiała dochodzić do siebie ?! po takim wyjeździe, fakt nie mam 20 lat,a nawet 30-tu,ale nigdy wcześniej aż tak mi nie dowalono.
          A potem ludzie się dziwią,że się źle czują i tabletki nie pomagają ,a lekarze rozkładają ręce, bo na to nie ma lekarstwa, na to jest łomot i mnóstwo oczyszczania.

        • tomasinoo pisze:

          Wczoraj przed snem nachodzily mnie obrazy. W kubikach z szyba z przodu byly jakis chore istoty zamkniete. Wygladaly malo fajnie. Cialo pokryte ranami jak by skora pozdrapywana i jakies szalone. Potem znow inny kiubik. Z miejsc siedzacych obserwowali to ludzie. To stworzyli ludzie tą chorobe, czy jak by tego nie nazwac. Staralem sie to unieszkodliwic. Wydawalo mi sie ze sie udalo. Pojawila sie istota jedna z niebieskimi az takimi przeszywajacymi oczami i pokazala niebieski promien. Potem inna z promieniem zielonym. Sluzyly one do czegos innego. Nie wiem o co tu chodzi. Lecz przy okazji lub zbieg okolicznosci znow nas w domu porozkladalo. Dziecko to az sie trzeslo z zimna w nocy. Co za chujstwo znow sie pokazuje? Ponaparzalem tymi promieniami pozniej ogniem, pouwalnialem z tej choroby tych raczej ludzi i powzucalem do jakiegos miejsca dezintegracji cos jak czarna dziura. Mnie zaraz glowa peknie i katar sie przyblokowal. Ktos od widzenia tym chorubsk mogl by zobaczyc co to bylo? Ja sie oczyszczam i wegetuje.

  11. Aina pisze:

    Wstalam rano , piski w uszach ( od kilku lat z przerwami i chyba juz sie przyzwyczaiłam)
    Wchodze na mistykę no i jesteście :-).
    Ciekawe ze odkąd napisałam tu o innych dźwiękach ktore słyszałam to juz ich nie slysze.
    Ludziom cieżko jest uwierzyć ze jest cos wiecej poza tym co widzimy . Pewnie bym do nich należała gdyby nie wydarzenia ktore zaczęły sie we wczesnym dzieciństwie .
    A to było wystarczajaco dawno temu , wtedy mind control nie był w Polsce stosowany na ludnosci wiec jestem pewna ze to co sie działo naprawdę . Teraz tylko czasem w snach , ale scenariusz dokładnie ten sam .
    Jak moga uwierzyć w swiat ktorego nie widza jesli ni moga uwierzyć e chemtrails ktore WIDZA ?

  12. dzolade pisze:

    oj ludzie, ludzie. Ci normalni nie maja po prostu pojecia, a jesli byscie ich „potrzebowali” , pomagalibyscie nie oceniajac i nie lekcewazac….przebijam sie przez Wasze wpisy komentarze, analizuje, mysle…. jestescie ciezkim „kawalkiem chleba”, macie wiedze, konkretne, potwierdzone innymi stronami, lekturami fakty. do tego dochodza ciekawe artykuly o witaminkach, ziolkach (sama od dawna testuje)…ale dla ludkow, jak sami okreslacie: zblokowanych, zakodowanych brzmi to wszystko absurdalnie. ludzie sie budza, potrzeba im jednak pomocy/ wskazowek!! jak zaczelabym karmic moje dzieci owadami i wmowila im, ze to najlepszy pokarm na swiecie (poniekad niektore sa dobre:)), tez by mi do pewnego czasu wierzyly. tak wiec nie oceniajcie, nie strofujcie, nie badzcie wyniosli. przeciez najwazniejsze jest, by miec czyste i piekne SERCE…
    Ozyrysie, bede wdzieczna, jesli odpiszesz mi na mojego maila:) prosze…i podajcie mi pleas raz jeszcze linka do strony z metodami oczyszczania, poniewaz nie moge jej odnalezc. juz ja gdzies widzialam, ale za duzo na raz czytam, mialam do niej wrocic, ale za chiny nie moge. dzieki z gory.

    aaa no i chamtrails tez widza. coraz czesciej i wiecej…az zlosc bierze

    • BasiaB pisze:

      a czym Dzolada był Twój pierwszy wpis na tej stronie ?
      Nie był czasem wielkim – lekceważeniem ?
      I spodziewałaś się pokłonów czy podziękowań ?
      To co napisali „starzy” uczestnicy tej strony, to był mocny sygnał dla Twojej ignorancji w tym temacie. Najpierw należy mieć wiedzę i solidne argumenty, a nie wpadać i ….no właśnie , co to było ?

      Na maila odpowiem w odpowiednim czasie.
      Cierpliwości, nie bądź jak dziecko rwące się do nowej zabawki, tymczasem zapoznajesz się z nowymi informacjami, przez co będziesz miała większą percepcję i może zrozumiesz to co Ci napiszę.

      A cała reszta Twojego postu…OK 🙂

      • dzolade pisze:

        Oj nie, zadnego lekcewazenia nie bylo!!! absolutnie! a z tymi wariatami….kurcze, jesli sie osoby nie zna, to mozna to faktycznie tak odebrac…nie chcialam nikogo obrazic, nawet jesli to tak zabrzmialo. dlatego wstawilam „:)”. jaka ingorancja? to raczej pobudka i wielkie zdziwienie. zadnych poklonow, oklaskow etc. nie chce. mam ogromny respekt co do Waszej wiedzy. Co do dziecka, masz racje. to tak, jakbym miala nowa ale i niebezpieczna? zabawke, ktorej nie potrafie na razie odpalic. a ze nie mam za duzo czasu ( 80% kradna mi moje maluchy), tym wieksza nerwowka. pozdrawiam

        • BasiaB pisze:

          Bardzo się cieszę Dzolade, że nas odszukałaś.
          Jest w Tobie świeżość i ciekawość 🙂
          A nasze odpowiedzi naprowadzają Cię na precyzyjne sformułowania, bo to jest dosyć istotne 🙂

  13. BasiaB pisze:

    Tomasinoo : https://mistykabb.wordpress.com/2016/02/04/echa-wojny/comment-page-1/#comment-20264

    Kolejna bardzo niepokojąca wieść i obawiam się, że jest spójna z informacja od Boni o wielkim skoku rezonansu szumana.
    Tomaszku, chyba zobaczyłeś coś bardzo ważnego, nie wiem czy sam dasz sobie z tym radę ?
    Ja od rana pracuję, dlatego nie miałam jeszcze czasu zając się Twoimi postami.

    Swoje dziecko wsadź w kule ognia, reszte wiesz, tylko one mają być zsynchronizowane – wiesz z czym. Powkładaj tak cała swoja rodzinę, by te ognie wypaliły wszystko. Zimno – to uciekająca energia, ktoś się podpiął pod Was,a dziecko jest najsłabszym ogniwem i najbardziej czułym.
    Priorytet : zobaczyć i zniszczyć tego kto to zrobił i każde jego działanie, bo one zostało na pewno wycelowane w punkt a poza tym rozciągnięte w czasie, zostało to rozwarstwione i kolejne bańki otwierają się w razie zapotrzebowania, to tak jak wolno uwalniające się witaminy w organizmie. Wszystko niszcz.
    Te przenikliwe oczy jasnoniebieskie To ??? Nibirianie lub Ori. Oni tak wyglądają. Są wysocy i jasna karnacja, przenikliwe niebieskie oczy, jasne – białe włosy.
    Coś teraz słyszę,ale nie sprawdzam tego, że to połączone siły z Nimru na czele.
    Żeby ich wszystkich w końcu szlag jasny trafił, tak na zawsze do całkowitego zniszczenia, bo już mam dosyć użerania się z tymi bękartami wojny.
    Testują bardzo silna broń biologiczną w innej sferze połączeń między nami.

  14. tomasinoo pisze:

    Sluchalem sobie dzis pewnej sesji hipnozy i pomyślalem, iż zamieszczę link dla osób lubiących taką rozrywkę i ciekawostki. Ogólnie o statkach 3 rzeszy, wzmianka o rasach oraz o okradaniu z energi w celu manipulacji czasem tak trochę na końcu. 🙂 http://tagen.tv/vod/2016/02/historie-z-hipnozy-2/

    • BasiaB pisze:

      A to sobie słuchaj jak chcesz.
      Nie dziw się potem, że chorujesz i Twoja rodzina.

      Po Twoim wczorajszym telefonie, to ja byłam chora, jeszcze z jednego dobrze nie odżyłam to już dostałam następne, gratulacje.
      Wiem, że to nie Twoja wina, ale Twojego lenistwa – brak ablucji, jesteś zasyfiony jak mało kto.Siejesz wirusy.

      Ile razy pisałam, co to jest hipnoza ?
      Jak jest niebezpieczna i co się z tym wiąże ?
      Grochem o ścianę ?!

      Ręce opadają .

      • tomasinoo pisze:

        Jak to bywa. Mnie złapał katar i ból głowy po twojej chorobie jak usłyszałem:) A tobie znów z mojej strony 🙂 Nie kończący się łańcuszek. Tak myśląc to jak wiecznie się od kogoś łapie lub przekazuje. Oczyszczanie należało by robić 2 razy dziennie to jakaś masakra. Trzeba znaleźć w zalążku przekazywanie chorób i odciąć przenoszenie na siebie. Próbował ktoś kiedyś zając się tym tematem, aby znaleźć problem przekazywania sobie nawzajem „wirusów”? Mnie puściło prawie całkowicie już. Po oczyszczaniu i wspomagaczach.

        • tomasinoo pisze:

          Sorki, ale jakoś prawię się posikałem ze śmiechu i to w pracy. Bo jak usłyszałem teraz o twojej chorobie to mnie dopadło a Ciebie odwrotnie. Śmiać mi się chcę bo nie zastanawiałem się nad tym nigdy, aż tak, lecz wydawało mi się, że puszczają jeśli mamy zakodowaną chorobę i np zaczną bębnić w radiu że idzie sezon i sieje żniwo to nas rozkłada, czyli hasło. Lub puszą coś w świat. Kolejna sprawa po prostu ktoś kichnie jakimś mikrobem itp i załapiemy. Lecz bez hasła, czyli np telefonicznie lub czytając post bez nazwijmy to kreślonego hasła, że to wpływa aż tak to najpierw się zastanowiłem a potem uśmiałem. To jest straszne z jednej strony lecz z drugiej niezwykłe. Czyli to samo można by wykorzystać na naszą stronę. Dla złych ludków negatywnie a dla nas pozytywnie. Przekazać złe informacje np audycją, czyli podświadomości np dla smutku, depresji lub zmiany myślenia, lecz w zwykłym poście lub np rozmowie przekazać nieświadomie wirus to jest naprawdę ciekawe. Czy one są w nas i się aktywują czy przełażą drogą komunikacji?

        • BasiaB pisze:

          Tomasinoo, niby rozumiesz,ale jednak Nie.
          Wirusy i choroba, o których napisałam były energetyczne.W związku z tym,że jestem bardzo sensytywna dzięki codziennym oczyszczaniom w mig te syfy identyfikuję.
          Ablucje robię 2 x dziennie. To tak jak z myciem rąk, musisz je umyć kilka razy dziennie, bo się rozchorujesz.
          Tak ?

          Tomku, gdybym tego od razu nie zidentyfikowała, te energetyczne wirusy uszkodziłyby mi moją warstwę fizyczną i przy byle wejściu pomiędzy ludzi mogłabym załapać faktyczną grypę lub inne badziewie.
          Tak to działa – nie odwrotnie.
          Jesteś silny energetycznie,żadna epidemia Cie nie dopadnie, dlatego fizycznie dawno już nie chorowałam.

          To jest bardzo ważne, co miałeś obecnie okazję sam na sobie przetestować.
          Przecież ja tutaj nie opisuję tego wszystkiego sobie a muzom, tylko by pokazać Wam możliwości wybrnięcia z takich sytuacji, bo sama to testuje na sobie.

          Z tego powodu na Mistyce są również wątki zdrowotne, ponieważ nie istniejemy tylko jako ciało energetyczne,ale i fizyczne,wiec zadbanie o siebie musi iść dwutorowo, co robię od wielu lat, przy okazji co rusz zaliczam jakieś kolejne nauki zdrowotne jak chociażby ten obecny.
          W związku z tym,ze mam doskonale rozwiniętą intuicję, wiem że jeszcze mam za mały dostęp do swojej wiedzy, dlatego posiłkuje się tymi wszystkimi kursami,warsztatami studiami itd.

          Póki nie odzyskam całej swojej wiedzy zawartej w moim mieniu – studiuję, unikając każdej pułapki,a nimi są wywiady, hipnozy, i strony ezo.
          Nie dowiem się tam nic więcej niz sama juz wiem,a na dodatek mogę załapać jakiegoś wirusa jak od Ciebie przez telefon – ENERGETYCZNEGO, ale sądziłam ,że wiesz o czym napisałam 🙂
          Stosuję sama wobec siebie to co napisałeś w swoich postach- sama doświdczam i sama się przekonuję eksplorując to co w danej chwili jest mi potrzebne.
          Ale widać niepotrzebnie się z tym z wami dziele, kiedy zatoczyliśmy koło i wróciliśmy do samego początku tej strony, czyli OCZYSZCZANIA.
          I dalej….początki tej strony….do czego są nam potrzebne ablucje ?

          ” Czyli to samo można by wykorzystać na naszą stronę. Dla złych ludków negatywnie a dla nas pozytywnie. ”

          Zrób to, tylko dokładnie siebie obserwuj po takich działaniach. Gdyby to było takie proste …to myślisz, że tego bym nie stosowała ?
          Wiesz ile nacji nam obecnie zagraża?
          Wiesz ile nacji walczy o swoje imperatywy na Ziemi i okolicznych przestworzach ?!
          Wiesz skąd się wzięły ostatnie silne wichury nad Polską ?
          Co oznaczał skok wartości rezonansu Szumana ?
          Skąd MT Kiszczak wzięła impuls do wyciągnięcia teczek ?

          Wiesz przez ile łącz idzie sygnał o Tobie i do kogo ?
          wiesz w jaki sposób Twoja każda myśl i działanie jest namierzane ?
          Jaki program tym steruje i kto nim zarządza ?
          wiesz jakie znaczenie ma twoim organizmie RNA – fizyczne i energetyczne ?

          To tak na szybko – kilka pytań.
          Tu nie ma się z czego śmiać niestety.

        • tomasinoo pisze:

          To nie jest może śmieszne, lecz jakoś mnie ubawiło po prostu. Jak tu sobie żyć, nie idąc czasem do kina np na horror, nie czytać gazet i unikać rozmów, przechodniów i interakcji z ludźmi. Czy to nie jest śmieszne? Inteligentne i przebiegłe bestie z nich. Coś się we mnie śmieje, że coś zrozumiałem lub odkryłem lecz jeszcze nie wiem co to jest. Na razie czuje to co napisałem. Ja im k…a dam, jak to odnajdę, a odnajdę bo coś mi tak mówi.

  15. BasiaB pisze:

    Dobrze Tomasinoo – szukaj,a ja tymczasem oderwałam się od czytania interesującego postu Przemyślacza na Trzech małpkach i wróciłam do naszej rozmowy.

    Popatrz- naszą stronę codziennie czyta kilkaset osób.
    Głos i to sporadycznie zabiera tylko kilka,w tym Ty i ja najczęściej 🙂
    Zastanów się teraz co powoduje, ze te kilkaset osób nie zabiera głosu ?
    Wymienię tylko kilka:
    strach
    brak wiedzy w poruszanych tutaj tematach
    nieczyste intencje
    lenistwo
    ciekawość

    Kolejne pytanie – dlaczego zaistniały w nich te powody ?

    Napisałeś – kazdy sam powinien doświadczyć.
    A co ja cały czas powtarzam ?
    Pisze tak : wg mnie, moim zdaniem , tak myślałam, tak usłyszałam.
    Tak ?
    Dlaczego, kiedy tyle razy mówiłam, by każdy sam zaczął sobie pracować i działać, mało kto ruszył dupę i robi to sam ?
    Raz lepiej raz gorzej ,ale sam !
    Tylko tak można siebie wyćwiczyć w budzeniu z letargu, nie ma innej opcji.
    Wówczas każdy tekst napisany przez Ciebie czy przeze mnie taka osoba będzie mogła sobie skonfrontować ze swoimi doświadczeniami i zastanowić sie dlaczego jej np. wyszło inaczej ?
    A może to ona ma rację ,a nie Tomek czy Basia ?
    Nie znoszę tylko braku horyzontów, a co za tym idzie – braku lotności umysłu i polotu. To się nazywa bystrość, błyskotliwość, wybitne zdolności !
    Ale to ma każdy….tylko wyautowane !
    Zasklepianie to zaszufladkowanie i – DUPA nie da się wtedy nic nowego dowiedzieć.

    Z tego tez powodu śmiganie po tych wszystkich stronkach uważam za wielki błąd i sama tego nie robię.
    Jak sądzisz – dlaczego ?
    Mówiłam Ci to powinieneś wiedzieć, ale to ja teraz ujmę inaczej.

    Nasz umysł , mózg to rodzaj organicznego komputera.
    Kiedy jestes nieoczyszczony przynajmniej z podstawowych programów czy virusów latajac po necie coraz bardziej spowalniasz działanie swojego komputera i jest on coraz bardziej zaflegmiony. Przychodzi taki moment, kiedy już nic nie jesteś w stanie sam przetworzyć, tylko upychany jest ci kolejny chłam.
    Tak rodzą się zoombi, nawiedzeni, opętani, lub ograniczeni uważający że pozjadali wszys-stkie rozumy i wiedza najlepiej.

    Jestem w miarę dobrze oczyszczona – Tak ?

    Tak więc – nauczona doświadczeniem nie wchodzę tam, gdzie mogę zostać uszkodzona.
    Szkoda mi bowiem czasu i energii na ponowne resetowanie, defragmentacje i włączanie kolejnych antywirusów, by złapać z powrotem mobilność i percepcję.

    Na tym to polega.
    Ale…czyż ja już tu o tym nie pisałam ?
    Nie wiem już jakie mam dobierać przykłady, by dotarło.

    To nie jest SF – tak sie dzieje,ale tylko od Was zależy co z tym zrobicie.
    Ja wiem swoje. I nawet od tej sekundy mogę tutaj już przestać pisać, ale ciągle się łudzę że komuś zapali się lampeczka i zacznie sobie po swojemu, w swoim tempie zastanawiać i stawiać na początku nieśmiałe kroczki,ale jest jeden warunek…
    CZYSTE SERCE !

    Jeżeli ten warunek nie jest spełniony, nie pójdzie nawet o krok dalej, niż mu zagwarantowano w kontrakcie.
    Nie uwolni się.
    Przerabialiśmy już tutaj, kilka takich doskonałych odkryć i w pewnym momencie co ??
    Zostali wyautowani.Nie przeze mnie gwoli jasności, przez swoich mocodawców, i teraz dalej pracują dla nich zasilając ich w całe swoje mienie.
    W kilku przypadkach pycha, w kilku zazdrość .
    i tyle w temacie.

    • tomasinoo pisze:

      Przeczytam w domu całość, lecz jest jedna rzecz właśnie przed chwilą to znów poczułem i mi się przypominało. Czytać to sobie można nawet do poduszki, lecz to u nas musi zaskoczyć trybik tego czyli doświadczenie lub informacja inaczej jest to tylko miła lektura. Jak to poczujemy to zaczyna działać dopiero. Więc teoria może naprowadzić, lecz by zaskoczyło coś nie ma wyjścia tylko własne doświadczenie, tak jak piszesz niech będzie inne niż np Twoje czy moje. Lecz musi być a czym dalej tym zmienią się pytania czy ścieżka i punkt widzenia.

      • BasiaB pisze:

        No właśnie !
        Ile razy podpowiadałam, by samemu to sprawdzić ?
        Zawsze można to sprawdzać tak jak Ty, czyli poobijać sobie mordę ? 🙂 ale …sprawdzasz.
        Można tego uniknąć, przypomnieć sobie co o tym pisaliśmy, mieć na uwadze i zaoszczędzić sobie bólu 🙂
        Ale sprawdzać jak to jest !

        To co opisujemy nie jest oderwane od naszej rzeczywistości, to my zostaliśmy od tego oderwani poprzez kocopoły wielu guru, religii i sekt.
        Dzisiaj przeczytałam ten art. i tam jest napisane dokładnie to co my piszemy,ale brak percepcji powoduje, że odbieranie tego tekstu jest tylko na poziomie fizycznym :
        http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pracowac-u-chazara-dyzurny-psychiatra-kraju-2016-02

        • tomasinoo pisze:

          Tak swoją drogą, to lubie np takie sesje jak ta, takie książki, filmy Indiana Jones czy Matrix i ile by bylo tak kodow itp to jest to jak zaglebienie sie w swiat fantazji i porusza moja wyobraznie. Moze nie kazdemu to sluzy, lecz to pasjonujace i wciągające 🙂 a za mordę to jak wyląduje w twojej okolicy to biorę na kolano i pasa i leje po tyłku 🙂

        • tomasinoo pisze:

          Kto z Was? ruszył tylek bez opowieści, filmów i książek o przygodach, ufolódkach, demonach, aniołach, klasztorze szaolin itp tajnych podziemiach itp ktore rozpalaja wyobraznie i chec doswiadczwnia czegos. Oki moze merlin i ksiezniczka co inni. Mnie to kreci i sadze ze czesc ludzi tez daje to kopa do fantazji i dzialania. Ja osobiscie nie wyobrazam sobie podazanie tylko za instrukacjami bo to nudne, jak np biblia i 10 przykazan trzymaj sie ideologi i w ramach. Przygoda i nawet taka sesja hipnozy choc nie znaczy ufac i wierzyc temu. A ciebie Basiu co porusza, oprocz wspomnianej starych dolegliwosci i podolaniu i wygranej.

        • BasiaB pisze:

          Mnie rajcuje to co napisałeś , ostatnio SG-1, jest ciekawie, bardzo 🙂
          Każdy odcinek to nowy trop lub podpowiedź, czasami bardzo nikła, delikatna, jakby ktoś nie chciał, by wpadła w niepowołane ręce.
          A poza tym ? Oj – przekładanie się naszych działań na rzeczywistość, to mnie kręci i daje kopa : to się dzieje – naprawdę 😀

        • BasiaB pisze:

          Widzę,że o tej hipnozie muszę napisać jeszcze raz !!!
          Krysia też dziś zapodała link do hipnozy, jak zaczęłam oglądać miałam skurcz w brzuchu, wysłuchałam 5 minut i zostawiłam.
          Ale posłucham na szybkim przewijaniu, by móc się do tego odnieść konkretnie.
          Długie to: 1,5 h.

  16. seba pisze:

    dlaczego wogóle mnie nie dziwi ze te świeto hamerykańskie jest do dupy 🙂 ehh miłego spokojnego dnia wszystkim czytelnikom moze ktoś się jeszcze ujawni 🙂

    • BasiaB pisze:

      Witaj Seba 😀
      Mnie niepokoi co innego ? A mianowicie – co jest w porządku ?
      Z tego co widzę, obserwuję, czytam, słucham – wszystko jest zniszczone, nic nie jest w porządku,na każdym kroku jakiś hak, a ludzie… ???
      Najgorsze są Ci tzw. swięto-jeb…wi, to dopiero swołocz i hipokryci zaprogramowani na hipokryzję, obłudę i „miłosierdzie boże”

  17. Marcin pisze:

    A kto umieścił w Niemczech tajną broń? Wiadomo. A tu jeszcze dośc ciekawy wywiad z Niemiec:

    • Aina pisze:

      Marcinie czy on rozmawia z dr Henningiem Witte ?
      To straszne co sie dzieje i do czego zmierzają . A ludzie w swojej naiwności, głupocie i pogoni za pieniądzem pomagają im w realizacji ich planów .

      • BasiaB pisze:

        Pomagają i biorą w tym czynny udział, jak POprzednicy.
        To jest grubsza sprawa, która mnie mocno niepokoi i spędza spokój z powiek.
        Potwierdzają się wszelkie najgorsze scenariusze, a najgorsze są naiwne komentarze, udział czytelników Fb w w obecnych aferach, co jest zupełnie bezsensownym zużywaniem własnej energii, bo to nic nie daje.
        Jakieś epitety, które odzwierciedlają tylko i wyłącznie bezsilność i złość czytelników, jednak nic nie zmienią.
        Fala informacji bowiem już doszła do każdego do kogo miała, innych się nie przekona,wiec to strata czasu.
        Priorytetem jest teraz sytuacja w Niemczech i w Europie, bo jak się rozleje to sparzy i nas, nie mówiąc o wielu niewinnych ofiarach tego makabrycznego scenariusza.

      • Marcin pisze:

        Nie wiem kim są Ci panowie

  18. Aina pisze:

    Jeden z nich to H Witte ( nie byłam pewna bo ogladalam na telefonie)
    Znany z tego ze wraz z dr Rauni Kilde i innymi
    zorganizował w Brukseli konferencje na temat kontroli umysłu .
    Rzucili wyzwanie zaprzeczeniom rządów i ciszy w mediach głównego nurtu na temat istnienia i rozwoju wyrafinowanych różnorodnych metod nękania oraz technologii bioelektromagnetycznej (znanej też jako technologia kontroli umysłu), które to razem są w stanie nie tylko wpływać na ludzkie ciało, zachowanie, emocje i procesy poznawcze, ale też potrafią torturować, a nawet zabijać z prędkością światła, nie pozostawiając przy tym żadnego śladu. On sam jest ofiara takich ataków i ma wszczepiony czip ( wszczepili mu w szpitalu ) , zaś dr Rauni juz nie żyje , prawdopodobnie zamordowana . Była na drodze do wydania ksiazki na temat kontroli umysłu i prawdopodobnie dlatego musiała odejsc .
    Basiu , on tez mowi o eterycznych implantach ktore sa umieszczone w polu aury człowieka na eterycznym poziomie i manipulują częstotliwością energii w tym polu .
    Jesli chodzi o sytuacje w której sie znaleźliśmy to nie tylko Tobie spędza ona spokoj z powiek . Mysle ze takze wszystkim do ktorych dotarła fala informacji . Gdzie nie spojrzysz to jest zle i spirala zła tylko sie nakręca .

    • BasiaB pisze:

      Aino, sytuacja stała się bardzo niebezpieczna.
      O implantach energetycznych wiemy, to są min. nazwane przeze mnie 2 lata temu – transpondery.
      Jest ich pełno. Sama z siebie wyrzucam prawie codziennie co najmniej jeden.
      Pamiętajcie oni sa technologią binarną. Z nami nie mają nic wspólnego, potrzebują naszej nieśmiertelności i to jest dla nich priorytet by zawładnąć Bezmiarem Świata.
      Nikomu nie ufajcie.
      To cyfrowe pomioty.
      Lustrzane odzwierciedlenie nas za pomocą wysoko wyspecjalizowanej technologii.
      Stąd prawoskrętne lekarstwa, czyli cała apteczna chemia im służy. Nam szkodzi.
      My musimy pić, zażywać zioła.
      Ponawiam apel o zaprzyjaźnienie się ziołami, będzie Wam łatwiej żyć i poruszać się w tej makabrycznej rzeczywistości.
      Pisałam – zioła mają tzw. nazwana po mojemu – boska cząsteczkę- boskie tchnienie, dlatego zakaz ziołolecznictwa.
      Pamiętajcie – wszystko jest ziołem !
      Oprócz naprawdę niewielu roślin, reszta zawsze jest lekarstwem, jednak w odpowiedniej ilości.
      Taki pokrzyk wilcza jagoda , w niewielkiej dawce jest lekarstwem, niewielkie tylko przekroczenie tej dawki- to niebezpieczna, śmiertelna trucizna.
      Czytajcie stronki Dr H. Różańskiego, na chybił trafił, jak Wam czas pozwoli i Was natchnie.
      Cokolwiek zrobicie w tym kierunku, będzie dla Was i Waszych bliskich z pożytkiem.
      Oprócz właściwości leczniczych – zioła tworzą otoczkę obronną na Waszej aurze, zawsze to dodatkowa ochrona.

  19. Aina pisze:

    Basiu , śmieje sie sama z siebie jak sobie przypomnę jakie miałam wyobrażenie o ludziach jeszcze nie tak dawno temu . Teraz wiem ze bardzo sie od siebie różnimy . Sa ludzie i cos co tylko z zewnetrznego wyglądu przypomina ludzi. Cyfrowe pomioty , lustrzane odzwierciedlenie nas – pasuje tu perfekcyjnie .
    Dziękuje za info o dr Rozanskim . I trasponderach .
    Mlecz , koniczyna , pokrzywa , liście jagód , borowki czerwonej , krzewów owocowych ,
    Nawet trawa strzałkowa ( zawiera wit b17 której mamy deficyt ) , to świetne i rosnace wszedzie rosliny – zioła do herbatek .
    Poza tym wszystkie przyprawy sa jednocześnie ziołami . Kolendra – cudowne ziolo ktore oczyszcza organizm z rtęci ( mamy ja m.i. w ” cudownych” żarówkach energooszczędnych , szczepionkach . Oczyszcza tez z aluminium . Zreszta znalazłam dość dobry artykuł na ten temat :
    http://ekogazeta.com.pl/ekozdrowie/item/1083-jak-pozbyc-sie-metali-ciezkich-z-organizmu-czesc-i.html

    • BasiaB pisze:

      Mahonia – zarówno liście, kora jak i owoce, berberys- to samo , tuje czyli żywotniki. Każdy ma to w ogrodzie- to wszystko zioła ! Jałowce – i owoce i gałązki. Za chwile będą liście porzeczek, malin, orzecha włoskiego, śliw – czarnych mirabelek, dębu,dopiero później, dąb późno puszcza liście i najpóźniej je spuszcza.Tak po kolei, jak wychodzą tak zbierać. Kwiaty jaśminowców. I zalewać winem lub alkoholem nie więcej jak 40-50%, wyższe stężenie niszczy związki.
      Propolis-kit pszczeli tylko najwyżej 60-70%, czysty spirytus – 96 % zniszczy substancje czynne.
      Najlepsze dla ekstrakcji substancji jest zalewanie winem stosunek 1;7, trzymać nie krócej niż 2 tygodnie, ale im dłużej tym lepiej.
      2 tygodnie to minimum.
      Moje zielone orzechy trzymam już od lipca, zapomniałam o nich i …dobrze 🙂

      • BasiaB pisze:

        jak macie jakakolwiek dolegliwość to googlujecie,
        macie kaszel to robicie tak:
        kaszel różański
        i wyskakują Wam stronki doktora ,a tam opisane po kolei różne rośliny i receptury co najlepiej taki kaszel wyleczy.
        lub np cysty na jajnikach….no to
        piszemy w googlach; cysty na jajnikach różański

  20. BasiaB pisze:

    Gdzieś wcześniej napisałam o szczepionkach i pytałam czy macie informacje o tym czy te gnidy się szczepią .Teraz weszłam na monitora polskiego, a tam cały artykuł :
    http://www.monitor-polski.pl/chcesz-sie-uchronic-przed-ludobojczymi-szczepieniami-mow-ze-jestes-zydem/

    i wszystko w temacie.

  21. BasiaB pisze:

    Używajcie bardzo dużo jak najstarszych polskich słów.
    Jak najbardziej szeleszczących .

    To szeleszczenie polskich słów jest naszą opoką,chroni nas.
    Te dźwięki są dla tych pomiotów nie do wytrzymania, otępiają je, powodują zamroczenie, a może i pomroczność jasną 😀
    Technologie cyfrowe każdego rodzaju, którymi się posługują , nie potrafią obejść pewnego kodu zawartego w szeleszczeniu mowy polskiej.
    Jak najmniej używać angielskiego, który jest sztucznym językiem.
    Tak w skrócie mówiąc jednym wielkim kodem zniewalającym nas,a te kluchy w gębie przy wymawianiu tego badziewia są automatem odczytywane przez ich urządzenia.
    Unikać używania obcojęzycznych zwrotów, wtrętów, skrótów w zdaniach, mamy swoje piękne szeleszczące odnośniki.
    Zaszeleścić ich chrząszczami brzmiącymi w trzcinach ! 😀
    To tez sposób na szybkie odparcie ataku, jeżeli ktoś coś nagle poczuł – wypowiedzieć zaklęcie 😀
    Chrząszcz brzmi w trzcinie 😀 i….po zawodach, napastnik (znokautowany) ogłuszony i w podskokach wrzucić go do ognistej otchłani wraz z jego zabawkami 🙂 !

  22. BasiaB pisze:

    Oglądam zamiast innego filmu. Cieszę się,że dziś trafiłam na ten wywiad, w przededniu święta okupacji i utraty niepodległości przez Polskę. Tu jak byk stoi, to wszystko o czym piszemy od dawna.
    .http://porozmawiajmy.tv/kto-stanowi-rzeczywiste-zagrozenie-dla-europy-dr-david-duke/

  23. BasiaB pisze:

    Nie wpisuje tego w wiesciach z Kraju i ze świata, poniewaz trwa wojna i tutaj umieszczam to co jest w tym temacie. Właśnie sie dowiedziałam o kolejnym ataku terrorystycznym, tym razem w Monachium. Krwawa rzeź rozpoczęta na całego. ŚDM – to Apokalipsa. Nasza policja sobie z tym nie poradzi.
    Zostały ściągnięte wielkie siły wroga, wojska z całej galaktyki i najbardziej odległych jej zakatków. Najwięcej z Syriusza, to wojsko doskonałe.
    Pluton zostaje na „deser”, to wojsko ostatecznej rozgrywki.
    Gadziory się umiejętnie zakamuflowały. Teraz to moment kiedy odzyskały panowanie nad Ziemia w pełni tego słowa znaczenia, a to dzięki chciwym syjonistom i ich rytuałom.
    Na dodatek paskudnie aroganckim, co już dziś na wieściach pisałam. Teraz kanwa historii obróciła się przeciwko nim. Nie usłuchali żadnego dictum i ultimatum, poniosą straszliwą klęskę.
    Ich rytuały służa od tej chwili czyli od kilkunastu dni ich najzacieklejszym wrogom, czyli gadziorom, maja pozamiatane. Jednak my jako Arya mamy niewiele lepiej, a wręcz tak samo, bo konwersje żydów posłużyły naszemu zniewoleniu. Łańcuszek pokarmowy.
    Zacznijcie pracować jak kto potrafi, żydzi to pryszcz na przeciwko gadziorów.
    Na dodatek wielu najważniejszych syjonistów zostało zwerbowanych przez Gady.
    Tak więc decyzja zapadła.

    Żerowisko w Krakowie rozpoczęte.
    Znak i symbol ŚDM to odwrócony krzyż Atlantów.
    Atlantyda zginęła z kretesem @
    Odwrócony : wygląda jak pętla na szyi Arya, wieńczy ją krzyż, płomienny. Naszą mocą zadamy sobie śmierć.Nasza moc to płomienie, ogień ! Czysty ogień !
    To jest zadanie ŚDM.
    Może zginąc wile osób,trzeba być debilem, by ufać komukolwiek, kiedy wiadomo, że świat na rytuałach stoi.
    Franek I to antychryst wzywający szatana, więc jak może ten jego bóg ochronić 1500 000 osób ?!

    • BasiaB pisze:

      ” U wybrzeży Turcji pojawił się jakiś gigantyczny „trójkąt bermudzki?” Miesiąc temu zniknęło tam kilkanaście statków z bronią dla ISIS. A teraz okręty wojenne! „

  24. LETO pisze:

    Ja od wczoraj zauważyłem gwałtowny pobór energii coś się szykuje i już czyszczą z energii na całego.

    • BasiaB pisze:

      No właśnie o tym piszę od rana !
      Gadziory wchodzą w ludzi, mało kto je wyczuwa.
      Wysysają energię, podpinają się, nie robią konwersji lecz zmieniają poziomy dostępu.
      Mało co skutkuje. Tym bardziej, że hebron zabrał nam moc i porobili konwersje, przez to ciężko jest się obronić i wydostać z tego gówna. Hebron tego tak nie robił, mieli inne metody.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s