Kartka z kalendarza…”luty podkuj buty”

Rozpoczął się miesiąc luty wg kalendarza nas obowiązującego i najlepiej nam teraz znanego.
Zmieniając kartkę w kalendarzu zobaczyłam podkreślonych kilka dat.

02_luty
Zajrzałam również do rozpiski KK.
W ten sposób przypomniano mi o tym dlaczego…”luty,podkuj buty

Wszystkie informacje są ze sobą ściśle powiązane,nic nie dzieje się bez przyczyny i nic nie jest oderwane od naszego życia. Wszystko co się dzieje ma na celu przejecie naszego nieśmiertelnego perpetum mobile.

Luty wg tradycji chińskiej,będącej odzwierciedleniem kilku tysięcy lat obserwacji człowieka, środowiska,przyrody i następujących cyklicznie tam zmian,ten miesiąc,a właściwie kilka jego pierwszych dni oznaczają nastanie wiosny.
Mniej więcej od 4-5 lutego zaczyna się przyrost energii zwanej Yang,czyli działania,ciepła,ognia,światła,ruchu,materii czyli popularnie nazywamy to: świat budzi się ze snu zimowego do pracy,do życia czemu sprzyjają nam wszelkie postaci energii,dzień zaczyna już być zauważalnie dłuższy.
I taki jest wielowiekowy cykl w przyrodzie i na Ziemi.
Idzie czas wio -sny !

Ten czas jest doskonale znany wszelkim postaciom piekielnego świata.
Spowodowali oni tym samym obłożenie miesiąca zwanego lutym bardzo wieloma rytuałami,by odwieść nas od upragnionego poczucia wolności i zniewalających snów zimowych,w które wpadliśmy na początku listopada,a zaprawionych obrzędami ciągnącymi się od października – miesiąca demonicy.

„ Dlaczego październik?
Bo oprócz maja ma on najwięcej wspólnego ze czcią Najświętszej Maryi Panny i porównań z Nią związanych. Maj przypomina budzenie się przyrody do życia i jest kojarzony z Maryją czystą i świeżą, zielenią pełną nadziei powołującą do życia nasze zbawienie Jezusa Chrystusa.
Październik, w którym przyroda kładzie się powoli do zimowego snu tracąc liście drzew, przywołuje jesień ludzkiego życia i wspomnienie eschatologicznej przyszłości w Królestwie niebieskim, w którym króluje Jej Syn i Ona Sama orędując za nami.
Dochodzi do tego antyczna przeszłość tych miesięcy związana z pogańskimi kultami żeńskimi, które w swoim czasie zostały schrystianizowane i objęte patronatem maryjnym. Październik nabrał szczególnego znaczenia maryjnego w XVI w. po słynnej bitwie i zwycięstwie wojsk chrześcijańskich nad flotą turecką, pod Lepanto, dokładnie 7 października 1571 roku.
Wtedy to papież Pius V, przypisując nieoczekiwane zwycięstwo floty chrześcijańskiej interwencji Matki Bożej wzywanej na różańcu, ogłosił święto Matki Bożej Różańcowej. Oficjalnie dopiero papież Leon XIII w 1885 roku, z racji różańca, ogłosił październik miesiącem maryjnym. Do ożywienia nabożeństw różańcowych w październiku przyczyniły się na początku zeszłego stulecia objawienia w Fatimie, 13 października 1917 roku trojgu portugalskim pastuszkom, w których Matka Boża z różańcem w ręku przedstawiła się, jako Pani Różańca Świętego i zaprosiła świat do przygotowania wielkiego zwycięstwa nad szatanem za pomocą różańca. Tak powstały nabożeństwa gromadzące tłumy wiernych na wspólnej modlitwie różańcowej, a sam październik wpisał się na stałe w Kościele katolickim, jako maryjny miesiąc różańcowy.”
http://www.jakatolik.com/artykuly/Pazdziernik-miesiacem-maryjnym

Sami doskonale nam to wyjaśnili,za co bardzo dziękuję,jednak mając obecną wiedzę,wiem jak odczytać ten paradygmat.
Daty pokrywają się z naszymi wcześniejszymi ustaleniami,a wkomponowuje się w to również czas Wielkiej Inkwizycji,który skosił prawdziwych Polan niby łan,będących nieliczna grupą posiadająca unikalną wiedzę o świecie tzw. niematerialnym zupełnie obcą uzurpatorom wszelkiej maści,wydobywającymi od nas wszelkimi dostępnymi i okrutnymi metodami wiadomości na ten temat.

Czas wielkiej Inkwizycji,to czas od kiedy nastały straszne ciemności w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu obowiązujące do dziś.
Straszliwymi metodami wypleniono pamięć o wszystkich zjawiskach energetycznych, o mocy spływającej do prawdziwych Ziemian w ustalonych cyklach dzięki którym życie dla nas na Ziemi miało świetlany aspekt.

Kolejny miesiąc śpiączki i niemocy to listopad.
Rozpoczyna się dniem wolnym od pracy tzw,świętem katolickim – Dniem Wszystkich Świętych :
„ Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest „Świętem Zmarłych”. 1 listopada Kościół cieszy się z faktu, że bardzo wielu zmarłych przebywa u Boga w niebie. W odróżnieniu od tej uroczystości, następnego dnia – 2 listopada – wspomina się wszystkich wiernych zmarłych. Jest to dzień modlitwy za tych, którzy w czyśćcu przygotowują się do chwały nieba. „

A czym jest to niebo,w którym są Ci ichniejsi święci to już wiemy.Dalej czytamy:

„Uroczystość Wszystkich Świętych przypomina prawdę o powszechnym powołaniu do świętości. Każdy z wierzących, niezależnie od konkretnej drogi życia: powołania do małżeństwa, do kapłaństwa czy zakonu, do życia w samotności, został wezwany do świętości.
Tej pełni człowieczeństwa nie można osiągnąć własnymi siłami. Konieczna jest pomoc łaski Bożej, czyli życzliwość Boga.
Teologia wskazuje, iż każdy otrzymał dar zbawienia, bo Jezus Chrystus złożył ofiarę za wszystkich ludzi.
Od nas jednak zależy, w jakim stopniu przyjmiemy od Boga dar świętości.
Od 1-8 listopada można uzyskać odpust zupełny za nawiedzenie cmentarza pod następującymi warunkami:
1.1) pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy,
2.2) odmówienie „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”,
3.3) dowolna modlitwa w intencji papieża,
4.4) spowiedź i Komunia Święta.”
http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1364&Itemid=63

W ten sposób mamy konkretne wytyczne jak dostać się do ska – larnego nieba.
A modlitwę „Ojcze nasz..” kilka tygodniu temu rozłożyłam na części pierwsze wg mojej wiedzy i umiejętności posługiwania się słowem pisanym.
Znajdę ten wpis to wkleję .

Prawie równocześnie rozpoczyna się święto Kurban Bajram,bardzo ważne święto muzułmanów.
„10 dnia miesiąca Dhul-Hijjah (12 miesiąc kalendarza muzułmańskiego), na 3 dzień pielgrzymki, przypada święto Kurban Bajram (IED AL-ADHA) Święto Ofiarowania. Jest to jedno z dwóch świąt religii Islamu. Trwa ono 4 dni. Modlitwa świąteczna jest bardzo uroczysta. Składa się z dwóch rakatów oraz kazania. Modlitwę poprzedzają tekbiry – które są znakiem nadejścia świąt. Po zakończeniu nabożeństwa muzułmanie składają ofiary – kurbany.
Kurban jest symbolem posłuszeństwa wobec Allaha (Boga) i oddanie hołdu wielkim ideom i dogmatom Islamu.
Złożeniem Kurbana, muzułmanin, odrzuca fałszywe bóstwa, gdyż Bóg mówi „…Przeto módl się do Boga i składaj ofiary”. Celem ofiary jest uświadomienie i głoszenie Jedności Boga, poprzez złożenie w ofierze naszych własnych ambicji, aspiracji, wszystkich naszych idei i ideałów a nawet życia. Ofiara wyraża wdzięczność wobec Boga i potwierdza naszą wiarę w Niego.
Według Islamu koncepcja ofiary nie polega na przepraszaniu czy na okazaniu skruchy za grzechy, lecz na gotowości złożenia wszelkiego w ofierze dla Boga i w sposób Boży.”
http://www.mzr.pl/pl/pielgrzymka.php?id_piel=7

I na koniec miesiąca listopada w Kk rozpoczyna się okres adwentu.
Advent – nadejście (ang)
ad vent – do odbytu (włoski,łac.)
ad vent us – upust nas (łac.)
adven tus – obrębu niepełnosprawnych (łac.)
ad ventus – na wiatr.

Teraz przetłumaczę o co chodzi,jest to dosyć proste.
W czasie adwentu najbardziej chętnie widziane są w kościele dzieci,dla nich naszykowane są kolorowe lampioniki oraz wiele innych atrakcji.
One są najłatwiejszym,bo bezbronnym i ufnym łupem .
W trakcie adwentu podczepiają się pod czakrę podstawy energie i byty demoniczne zaproszone na zlecenie KK.
W ten sposób,z wiatrem,z powietrzem, czyli poprzez energie krążące w kościołach podczepione byty i istoty powodują upośledzenie centrum mocy jaką jest czakra podstawy,dzieci zaczynają mieć w nocy koszmary,są wykorzystywane seksualnie podczas snu.
Od tej pory dzieci są niejako już przypisane takiemu bytowi jak Ashtar,o którym wspominał w swoim wywiadzie Krzysztof Tarasiewicz.
Jestem więcej niż pewna,że właśnie min,zobaczył zanim doszło do starcia między nimi.
Najcenniejsza jest energia seksualna dzieci,jest czysta,niczym nieskażona,nieukierunkowana,niewzbudzona i niezmącona,prosto od Ojca.
Za długo by czekać,aż te dzieciątka dorosną i przyjdą zawrzeć ślub w KK,kiedy to już bez skrupułów w trakcie sakramentu kradnie się przypisaną im ,odszukaną przez nich obopólna miłość energię miłowania i miłosnego obcowania.
Seks = sechs = 6 ? o to chodzi w tej nazwie?

I na nic się zdadzą lukrowane opowieści i historyjki o radosnym oczekiwaniu na przyjście Jezusa,w momencie ,kiedy to ta „radość” jest ofiarowana demonom.

aniołChrońmy dzieci

Przychodzi najciemniejszy miesiąc,dni są najkrótsze,jest zimno. Mamy grudzień.
Rodzi się król zrodzony z demonicy.
To święto przesilenia zimowego,kiedy na Ziemie schodzą potężne energie z Wszechświata dla każdego człowieka zbeszczeszczone przez wszystkie sekty satanistyczne ciągnie się aż do końca stycznia.Jak w jednym odłamie się kończy, to zaraz zaczyna się w kolejnym i tak to trwa i trwa.

W ten sposób dochodzimy do lutego.Ma nastać wiosna,nareszcie mamy się obudzić z letargu,mamy odżyć i żyć.
Nic z tego kochani…zupełnie nic.

2 luty- matki boskiej gromnicznej.
Ogromne energie mające nam dać po zimie siłę i możliwość odzyskania Światła są kradzione poprzez imitacje światła poświęconego KK.

gromnice
Uzupełnienie braku naszego wewnętrznego Światła jest przekierowywane na KK poprzez owce bezrozumnie niosące światło zakodowane w obrzędach KK do swoich domów.
I tak są jak na patelni wystawieni na odstrzał,przyciągani siecią kodów założonych w tym rytuale.

Mamy kolejne „święto”:
Tłusty czwartek – w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem, znany także jako zapusty. Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. W Polsce oraz w katolickiej części Niemiec, wedle tradycji, w tym dniu dozwolone jest objadanie się.
Ponieważ data tłustego czwartku zależy od daty Wielkanocy, dzień ten jest świętem ruchomym. Następny czwartek jest czwartkiem po Środzie Popielcowej i należy do okresu wielkiego postu, podczas którego chrześcijanie ze względów religijnych (pokutnych), jako przygotowanie do Świąt Wielkiejnocy powinni zachowywać wstrzemięźliwość jako wyraz umartwienia.
http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C5%82usty_czwartek
Umartwienia czas nastał.
„Etnografowie podkreślają, że do końca nie wiadomo skąd tradycja jedzenia pączków w Tłusty Czwartek dotarła do Polski. Szef Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie Damian Drąg przypomina, że jeszcze w kulturze słowiańskiej, w czasach przedchrześcijańskich był zwyczaj jadania tłustych wypieków z okazji ważnych uroczystości, np. pogrzebowych.
http://historia.focus.pl/polska/tlusty-czwartek-historia-pysznej-tradycji-1448

Wprawdzie 14 lutego mamy trochę radości walentynkowej,zapewniającej ogromne dochody z tego „święta” rzeszom kupców i całej gałęzi produkcyjnej naznaczonej tym dniem.
Ileż to w tych dniach roz – pusty,a ashtary zacierają ręce.
17 lutego Ostatki:
„Ostatki, zapusty (lud. mięsopust, śląs. kozelek, odpowiednik prawosławnej maslenicy) – słowo to oznacza ostatnie dni karnawału od tłustego czwartku kończące się zawsze we wtorek, zwany w Polsce „śledzikiem” (w Wielkopolsce jest to tzw. „podkoziołek”). Następny dzień – Środa Popielcowa – oznacza początek wielkiego postu i oczekiwania na Wielkanoc. Obydwa święta są świętami ruchomymi. W ostatki urządza się ostatnie huczne zabawy, bale przed nadchodzącym okresem wstrzemięźliwości.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ostatki

18 lutego – Popielec :
„Środa Popielcowa rozpoczyna okres czterdziestodniowego przygotowania do największej chrześcijańskiej uroczystości – Świąt Paschalnych. Wielki Post, bo tak nazywa się ten okres, trwa do początku liturgii Mszy Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w Wielki Czwartek.
Sam zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty, celebrowany w Środę Popielcową …W 1091 r. papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele. „
http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/wielki_post_popielec.php3
„Popiół, który przyjęliśmy na głowę, nie tylko tłumaczy nam skąd jesteśmy: prochem jesteś, ale też dotyka bardzo bolesnej rzeczywistości naszego życia tego, co produkujemy naszymi rękami: w proch się obrócisz. Nie tylko nasza przeszłość, nasze korzenie, to proch, ale i nasza przyszłość i teraźniejszość wyraża się w tym znaku.
To doświadczenie prochu rozciąga się nie tylko na czas, lecz też na różne obszary naszego życia: osobisty, kiedy uświadamiamy sobie, że wszystko co uczyniliśmy rozpada się i nie ma trwałości”
http://www.mateusz.pl/duchowosc/ck-pp.htm

PopielecSzukając odpowiednich rycin uświadomiłam sobie przebiegłość KK, wyraża się ona w posypywaniu popiołem już nie tylko głowy,lecz najbezczelniej w świecie robieniu znaku krzyża w okolicy tzw.trzeciego oka,by żadnej owieczce nie przyszło do głowy zobaczyć coś więcej niż dogmaty kanoniczne.

I tak dobrnęłam do końca.
Przez cały luty przygotowują nas zamiast do wio-sny to do programu braku nieśmiertelności,by nam ją odebrać,zniszczyć, ukraść,do stania się prochem marnym.
Dlatego…”luty,podkuj buty”przygotowują nam hell,swoje piekło,kradną nam przeznaczone moce Wszechświata i Naszego Jedynego Ojca I Matki dla siebie,dla swoich „królów”
Nasze ciała to pamiętają,pamięć komórkowa wie,nasza Dusza jest jednak Nieśmiertelna i żadne rytuały już tego nie zmienią.
Nigdy nie oddamy im Dusz i nigdy nasze Dusze nie umrą,nie oddalą się od Naszego Jedynego Ojca.

Copyright by BasiaB

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii dziecko, historia, inkwizycja, kosciół katolicki, misteria, mistyka, okultyzm Kościoła Katolickiego, Pascha, rozwój duchowy, rytuały, sekty, sieć pajęcza, Uzurpatorzy i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Kartka z kalendarza…”luty podkuj buty”

  1. Jestem po experymencie spania w aluminiowym chełmie 😀 Wyglądałem jak król Artur. Pozamykałem okna, wyłączyłem WiFi, telefon też wył.i owinięty w aluminiu. Tylko ta…lodówka :/ Pierwsze co, to słyszałem lodówkę jakby dużo głośniej. Myślę…M.Control przez elektryczne urządzenia ? Ok. Leżę dalej. I…dźwięki. nasłuchuję po 20 razy…za okana ? nie. Z za drzwi ? Też nie. Dźwięk nie piszczący. Wyższy od buddyjskiego Om. Ale jakby zmieniający barwy. Nasłuchuje nadal…z za ściany ? Też nie. No i bez pomysłu na to, skąd ten dźwięk, usiłowałem zasnąć. I nagle mnie olśniło. K..a, to ze mnie ! Te dźwięki były we mnie… Zasypiałem, a raczej próbowałem zasnąć. Nagle…budzę się po ok godzinie snu, ok 2:00 w nocy. I…nie chce mi się spać. O 2:00 w nocy zapaliłem i zastanawiałem się z chełmem na łbie czy nie napić się kawy bo…nudy. Jestem po godzinie snu wyspany. Ale to dopiero pierwsza noc więc zobaczymy dzisiaj. Ok 3 udało mi się jakoś zasnąć znów. Zauważyłem, że to była pierwsza noc od dawna bez…jak to nazywam, ataków. Po 2,3 pobudkach nocnych codziennie, dzisiaj obudziłem się tylko raz, wypoczęty, a potem spałem do….nie przyznam się 🙂

    • BasiaB pisze:

      Doskonały opis. Sypiam bez takiego chełmu na głowie,ale dziś w takim razie zrobię eksperyment.
      To jeden z tzw. elementów klatki Faradaya.
      Zastanawiałam się jak to jest spać w czymś na głowie,lecz nigdy nie spróbowałam.
      Jest spora zachęta 🙂

      buddyjski dźwięk Om nie jest tym dźwiękiem,który powinien nam towarzyszyć,dzieki za potwierdzenie tego.
      Należy się tylko zastanowić i proszę zwróć na to uwagę,czy ten dźwięk,o ile go zapamiętałeś,będzie taki sam dzisiejszej nocy.
      zastanawia mnie czy czasem nie zacznie się przestrajać,na bardziej zgodny z tym jaki powinien być wydawany przez nasze komórki,ciała ,Serce i Duszę.
      Należy pamiętać,że ten chełm to pewnego rodzaju lekarstwo,wiec uzdrawianie nie następuje z dnia na dzień.
      Sama jestem ciekawa czy ten dźwięk się zmieni,czy zostanie taki sam ?
      jeżeli zostanie to oznacza,że jest stały i nie da się go niczym zmienić,a to już bardzo ważna informacja.
      Jeżeli nie da się go zmienić,to z kolei oznacza,że mogą nam nagwizdać.
      Stąd tak wielkie starania,by nas zagłuszyć.Służą do tego min. chemitrailsy,które za pomocą strontu,aluminium ,baru i innych badziewi np.morgelonów,zagłuszają nasz dźwięk,z tego powodu byliśmy niesłyszalni przez te Osiem ostatnich lat wg kalendarza Wszechświata przez Naszych Braci w przestworzach.

      I te wszystkie modły na klęczkach do Uzurpatorskich bożków,kierowane były i ściągane jak wiemy do Sat – urna i jemu podobnych,a nie do Naszych.
      To było wbrew Naszej Woli !

      Jestem również ciekawa,jakie są dźwięki wydawane przez czyste serca,a jakie częstotliwości i wibracje mają Serca skażone jakimiś syfami ?

      Moim zdaniem każda osoba wydaje inny dźwięk,lecz każdy prawdziwy człowiek ma pewien wspólny czynnik,który jest wyznacznikiem tego kim jest naprawdę.
      Czy to wszetecznik z Hebronu – dla przykładu,czy Istota z Oriona,Venus czy Ziemi.

      • LECH pisze:

        Dawniej do tego celu służyły korony wykonane ze szlachetnych metali ze wstawionymi szlachetnymi kamieniami co pobudzało podwzgórze,przysadkę oraz szyszynkę.I dodatkowo blokowała przed wpływem mentalnym z zewnątrz.Wykonaj opaskę z miedzi też działa a wymiar dobierz eksperymentalnie powodzenia w doznaniach….

        • BasiaB pisze:

          Zrobiłam kilka miesięcy temu,świetnie działała do pewnego momentu.Wówczas odłożyłam na półkę i czeka lepszych czasów.
          Do tego samego doszliśmy wertując informacje o koronach i chełmach 🙂
          Bez powodu nie nosili tego nawet kiedy nie było wojen,to samo ze zbrojami i pasami cnoty.
          Służyły do zabezpieczania czakr przed wejściem w nie i poprzez nie do naszych wnętrz,by się tam usadowić i zagnieździć.
          Najbardziej narażone na wejścia do naszego wnętrza nocą ,poprzez zewnętrzne otwory,kiedy jesteśmy obezwładnieni snem.Do tego służy sen,do zintergrowania się z naszym ciałem,umysłem i krwią.
          Majaki senne…bez wiedzy na temat zabezpieczeń w trakcie snu służą do indukcji naszego umysłu.

          Stosujemy zabezpieczenia na noc,takie jakie są nam dostępne.
          Folie aluminiowe i ochronne maty aluminiowo – styropianowe przeznaczone dla szyb samochodowych przed słońcem i mrozem.Zdaje to egzamin.

  2. LECH pisze:

    Wspaniały artykuł dużo pracy i wiedzy włożonej w ten opis zimowych miesięcy cenię tak odważne Wojowniczki….

    • BasiaB pisze:

      Dzięki serdeczniście 🙂
      zabawa słowami…polecam każdemu,by przyjrzał się wypowiadanym słowom 😀
      Słowa nie oddają bowiem tego znaczenia jakim nas nauczono.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s