85% Polaków zakażonych wirusem ATCV – 1.TO WIRUS KTÓRY NAS UNICESTWI !!!!

Jakoś tak się składa,że ilekroć dochodzą do nas pewne informacje,przekładają się  następnie,w dosyc niedalekim czasie na informacje podawane w ten czy inny sposób w internecie.

Dzisiaj na poczcie zastałam link do tego tekstu,który wg mnie jest jak najbardziej prawdziwy i nie ma co wszczynać alarmu,lecz bardzo dokładnie starać się unikać wszelkich mass mediów w zbyt wielkiej ilości dziennie,nie mówiąc o uważnym dobieraniu żywienia,napojów i wszelkich substancji,które w jakikolwiek sposób wprowadzamy do naszych organizmów.

Stosować można wiele spośród chociażby na tej stronie podanych metod ochrony i oczyszczania organizmów w dziale Dom i Zdrowie.Broń nie tylko psychotroniczna ,o której wiele pisałam pod koniec zeszłego roku na innym blogu oraz również tutaj jest w powszechnym użytku przez wszystkie służby specjalne  co najmniej od 70- ciu lat.

Od wielu lat jest zakaz pobierania krwi w USA od mieszkańców Europy lub osób,które były w Europie przez ostatnie 20 lat.

Jest to sygnał mówiący nam o zastosowaniu w EU jakiegoś wirusa,który noszą w sobie wszyscy mieszkańcy Europy.

A teraz tekst,który wklejam w całosci z miziaforum:

Amerykańscy naukowcy odkryli groźne chlorowirusy ATCV-1, które atakując ludzkie DNA sprawiają, że ludzie stają się głupsi – mają osłabioną aktywność mózgu, obniżoną zdolność koncentracji, uczenia się i zapamiętywania oraz cierpią na zaburzenie funkcji poznawczych.

Naukowcy z Johns Hopkins School of Medicine i z University of Nebraska prowadzącybadania pod kierownictwem dr. Roberta Yolkena, zidentyfikowali ślady chlorowirusa w wymazach z gardła dorosłych, zdrowych osób.. Ci u których wykryto sekwencje DNA homologiczne z chlorowirusem ATCV-1 mają obniżone zdolności poznawcze, co sprawiło, że znacznie słabiej rozwiązywali testy. Chlorowirusa ATCV-1 wykryto u 43,5% zbadanych. Co to oznacza? Mówiąc najprościej, aż cztery osoby na dziesięć nie są zdolne – w wyniku wirusowego zakażenia – właściwie czytać rzeczywistości, należycie przyswajać informacji i przetwarzać ich w racjonalny, pełnowartościowy, zdroworozsądkowy sposób.

Zespół przeprowadził dalsze testy, polegające na wstrzyknięciu niezakażonych i zakażonych glonów w usta myszy, po czym poddał je serii testów laboratoryjnych. Jak się okazało, zarażone zwierzęta potrzebowały 10 procent więcej czasu, by znaleźć drogę wyjścia w labiryntach i spędziły 20 proc. mniej czasu na zwiedzaniu nowych obiektów niż myszy zdrowe.

Jaka jest skala zarażenia wirusem, który lokuje się w gardle i ogłupia? To zostanie poddane dalszej analizie. Sam wirusolog, szef zespołu badawczego jest zaskoczony wynikiem. Dr Robert Yolken podkreśla, że „to uderzający przykład, który pokazuje, że niewinne mikroorganizmy, jakie w sobie nosimy, mogą w znaczący sposób wpływać na nasze zachowanie i funkcje poznawcze”.

Można się spodziewać, że chlorowirusy ATCV-1 mogą się rozprzestrzeniać drogą kropelkową. Czy bakterie żyjące w wodach słodkowodnych zostaną kiedyś wykorzystane w celu masowego ogłupiania ludzi? Czy chlorowirusy ATCV-1 mogą się zamienić w miękką broń biologiczną? Gdyby bowiem czynności propagandowe, jakimi dysponuje dzisiejszy świat uzbroić w czynniki biologiczne obniżające zdolności poznawcze, można by osiągnąć efekt masowej bezwolności intelektualnej.

Od dziesiątek lat ludzkość poddawana jest socjotechnicznym taktykom. Doskonale znali je zarówno Sowieci, jak i Amerykanie. Posługiwali się nimi płynnie, by osiągnąć uzyskać jednomyślność mas. Oto pouczające doświadczenia rosyjskich psychologów, opublikowane kilka dekad temu.”

Obyśmy mieli w sobie tyle siły, co mały Maksim, by potrafić odróżnić białe od czarnego i odważnie powiedzieć, jaka jest prawda. Bo nawet najgorsze kłamstwo nie niszczy tak głęboko, jak manipulacja.

autor: Marzena Nykiel

Mózg-zaatakowany-wirusem-ATCV-1mózg osoby zakażonej wirusem …..

To zaskakujący przykład pokazujący, że ‚nieszkodliwe’ organizmy, których nosicielami jesteśmy, mogą wpływać na nasze zachowanie i poznanie – mówi wirusolog, specjalista od dziecięcych chorób zakaźnych Robert Yolken, główny autor badań.

=============

TEN ART. TO NIE INFORMACJA WYSSANA Z …………. TAKI WIRUS O TAKICH WŁAŚCIWOŚCIACH I EKSPANSYWNOŚCI ISTNIEJE

PROSZĘ BARDZO LINK

http://www.nih.gov/researchmatters/november2014/11102014virus.htm

SKORO WIRUS HIV POTRAFI WYŁACZYĆ NASZĄ ODPORNOŚĆ I W TO WIERZYCIE , PRAWDA?

TO I W/W WIRUS Z 99% PRAWDOPODOBIEŃSTWEM W WYNIKU ZAKAŻENIA JEST W STANIE OBNIŻYĆ NASZĄ SPRAWNOŚĆ INTELEKTUALNĄ O UWAGA NAWET 50% !!

Źródło :https://miziaforum.wordpress.com/2014/11/16/alarm-85-polakow-zakazonych-wirusem-atcv-

Widac nie bez kozery Ala dostałą inf. o kompozycji olei roslinnych wspomagajacych pracę naszego mózgu.

Powtórzę :

Olej z wiesiołka,lniany i z rokitnika. Wynieszać i pić po jednej łyzce rano i wieczorem.

Na temat działania tych olei poczytać proszę u Dr-a Różańskiego.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, kataklizm, Wirusy i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

63 odpowiedzi na „85% Polaków zakażonych wirusem ATCV – 1.TO WIRUS KTÓRY NAS UNICESTWI !!!!

  1. Pani E pisze:

    Basiu 1) czy mieszanka przewiwirusowa jaką stosowaliśmy działa tez na ten wirus ACTV??
    2) czy mieszanka olejów niszczy ten wirus czy tylko usprawnia działanie mózgu?
    Zastanawiające jest że akurat amerykanie boja się pobierać krwi od Europejczyków- kiedy sami stanowią jeden z najdurnieszych narodów na świecie- aha rozumiem, boją się ze i przy tak niskim IQ społeczenstwa zdurnieliby jeszcze bardziej.
    z tym pobieraniem tej krwi to tez nie do konca jest stosowane- sporo europejczyków wyjeżdza tam turystycznie czy do pracy i USA ma obowiązek zapewnić im pełną opiekę zdrowotną- wraz z pobieraniem krwi. poza tym mają tam tylu uchodźców zarażonych chociazby HIV i HPV [Latynosów, afrykanerów] ze musieliby naprawdę nikomu tej krwi nie podbierać 🙂 Sporo tez amerykanow podróżuje też słuzbkowo wiec i ich należałoby wykluczyć – to nie jest takie proste.
    Byc moze chodzi tylko o sprawdzanie dokładnie krwi na cele przetaczania czyli krwiodawcą nie zostanie osoba z Europy- no i dobrze bo po co ma dawać krew amerykanom ….

    • Pani E pisze:

      dot, tej mieszanki olejów- z tego co pamiętam powiedzialaś, ze nie ma dokładnych proporcji między tymi 3-ma olejami tylko ewentualnie podgrzać zeby sie lepiej zmieszały. Chyba ze coś się zmieniło od tego czasu w recepturze

    • BasiaB pisze:

      prawidłowa odpowiedź to: ” na cele przetaczania czyli krwiodawcą nie zostanie osoba z Europy ”

      Mieszanka antywirusowa…nie wiem..daje radę z wieloma wirusami,ale czy z tym nie wiem,chociaż…wirus to wirus i raczej sobie z nim jako tako poradzi.
      To wiem.
      Mieszanka olei : usprawnia pracę mózgu,wypłukuje toksyny,odnawia połączenia neuronów.
      Nie podgrzewałam.lecz wymieszałam wszystkie 3 .
      Lniany kupiłam w butelce 250ml.
      Wiesiołkowy – 100 ml
      „Olej wiesiołkowy zażywany doustnie w dawce przynajmniej 1,5-3 g dziennie zmniejsza agregację trombocytów i powstawanie zakrzepów; obniża ciśnienie tętnicze krwi, hamuje rozwój miażdżycy, zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału. Jest szczególnie pomocny w terapii wspomagające zapalenia żył, żylaków, choroby wieńcowej, nadciśnienia, arteriosklerozy, przewlekłych chorób skórnych, szczególnie atopowego zapalenia skóry i wyprysków, łuszczycy, trądzików, łysienia androgennego, dermatozy okołoustnej, suchego zapalenia skóry, neurodermatozy. Olej wiesiołkowy pobudza procesy odnowy tkanek.”
      Rokitnikowy – 50 ml.
      ” Działanie: odżywcze, przeciwzawałowe, przeciwmiażdżycowe, przeciwrzodowe, przeciwzapalne, regenerujące, przeciwbólowe, odtruwające, przeciwreumatyczne, przeciwłuszczycowe, przeciwtrądzikowe.
      Oleum Hippophae jest wyjątkowym olejem prozdrowotnym dla człowieka. Jest tłoczony z owoców lub nasion rokitnika i w zależności od tego zawiera więcej lub mniej karotenoidów. Owoce rokitnika zawierają od kilku do 14% oleju tłustego, dlatego należy on do grona najdroższych tłuszczów roślinnych ”
      Miałam jeszcze całe opakowanie wit D3 w kroplach i tam wlałam,
      miałam resztkę oleju z czarnuszki,też wlałam,
      miałam całe opakowanie oleju z ogórecznika – 100 ml – tez wlałam.
      ” Zażywany doustnie w dawce przynajmniej kliku gram dziennie działa przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, zmniejsza agregację krwinek i ryzyko wystąpienia zakrzepów, obniża poziom cholesterolu we krwi, pobudza regenerację skóry i błon śluzowych, przyśpiesza gojenie owrzodzeń, łagodzi objawy trądziku i łuszczycy, ponadto obniża ciśnienie tętnicze krwi i hamuje rozwój miażdżycy.
      Trzymam w lodówce.

  2. koleś pisze:

    Witam, mam parę uwag:
    primo: na jakiej podstawie twierdzisz , że 85% Polaków jest zakażonych? jakieś badania , wyniki?z tego co poczytałem – to nie ma takich..
    secundo: kopiując tekst mizi – słynnego w branży panikarza:), raczej nie zwiększasz wiarygodności postu..chociaż nie przeczę, ze miziak czasami poda coś nad czym warto się zastanowić.
    tertio: z arta na stronie nih.gov wynika , raczej że nie tyle ogłupia w potocznym znaczeniu co zaburza funkcje kognitywne, uszkadzając hipokamp – a na to są lekarstwa przynajmniej częściowo wspomagające np.: fosfatydyloseryna itp. – polecam poczytać o leczeniu i wspomaganiu mózgu np. przy udarach mózgu (gdzie też funkcje kognitywne są zaburzone)
    quarto: co do leczenia – to na razie ciężko się wypowiedzieć – przeglądam art. naukowe i widzę, ze temat jest traktowany na razie „analitycznie”, tzn – naukowcy sprawdzają , opisują i tyle… ale przychyliłbym się do leczenia wg dr paulinga, czyli duże dawki wit. c, wspomaganie krzemem (odwapnienie kresomózgowia w tym hipokampu , co pozwoli na odbudowę połączeń nerwowych ) + środki wspomagające właśnie odbudowę połączeń nerwowych – z uwzględnieniem ogólnego leczenia przeciwko wirusom chlorellopodobnym. – jak się doczytam czegoś więcej to opisze.. mózg jest niezwykle elastyczny – jeśli jedno połączenie zostanie zakłócone przez np. wirusa, i trwale uszkodzone , to możemy wspomóc ten mózg podając nowe możliwości połączeń…problemem pozostaje samo usunięcie wirusa.

    • BasiaB pisze:

      Dzięki koleś szczególnie za tertio i quarto.
      Co do primo,to jak wynika z tekstu nie ja twierdzę ,lecz Mizia.
      co do secundo.. tekst Mizi akurat potwierdza to o czym mamy donosy od jakiegoś czasu,dlatego powstał dział zdrowotny i tam umieszczamy te informacje o których wspomniałeś w quarto 🙂
      Mamy doskonałą mieszankę antywirusową,antybakteryjną i p/pasożytniczą.
      Właśnie o niej wspomina Pani E.

      • BasiaB pisze:

        i właśnie mając nasze donosy o konieczności zabezpieczaniu mózgu zwrócono nam uwagę na w/w oleje.Nie powinno się już stosować omegi pozyskanej z ryb,gdyż w całości jest napromieniowana.Najwięcej ryb służących do wytwarzania tranu pozyskuje się z okolic Japonii i ogólnie Pacyfiku.
        Z kontekstu wynika,że jesteś lekarzem ,więc cieszy nas to niezmiernie.
        Jeżeli mógłbyś pomóc w bardzo efektywnej terapii oczyszczenia dzieci z trucizn po szczepionkowych,podać jakieś skuteczne terapie p/autyzmowi,byłabym niezmiernie wdzięczna.

    • Pani E pisze:

      primo: mózg nie jest taki elastyczny jakbyśmy chcieli, dowodem na to jest całe mnóstwo osób po wylewach, z których tylko mała część odzyskuje sprawność, i to nie w 100%; dzieci po porażeniu mózgowym- mało kiedy dochodzą doprawności; gdyby sprawy wyglądały tak prosto, jak próbujesz je przedstawiać, na świecie byłoby o wiele mniej kalek

      secundo: nowe połączenia mózgowe nie tworzą się zawsze i w każdej sytuacji, np. w przypadku zatrucia organizmu rtęcią nie tylko nie tworzą się nowe, ale degenerują już istniejące do takiego stopnia, że w danym obszarze z cała pewnością nic nowego się nie wytworzy

      tertio: mózg i układ nerwowy zawsze można i należy wspomagać, aby lepiej funkcjonował, chociażby podanymi przez ciebie „koleś” środkami, ale to nie zawsze jest rozwiązanie problemu, a już na pewno nie można powiedzieć, ze fosfatydyloseryna czy wit. c z krzemem usuną problem wirusa ATCV-1 czy odry [który również „lubi” środowisko mózgu]

      quatro: skąd masz pewność, że wirus ATCV-1 nie działa tak samo jak rtęć, czyli nie tylko blokuje powstawanie nowych połączeń ale i degeneruje inne istniejące już połączenia

      quinto: jest pewna ściśle określona ilość szarej materii jaka może ulec „degeneracji”/”utracie”, którą mogą „zrekompensować” nowe połączenia o których piszesz, po przekroczeniu tej „magicznej ilości” żadna ilość nowych połączeń nie pozwoli na odzyskanie poprzedniej sprawności [tu mówimy np. o zdolnościach kognitywnych];

      sexto: tego samego typu zarzuty można mieć do „doniesień” o groźnym Eboli, czy innych „plagach” 21-wieku, które co rusz nas zalewają

      Także temat jest o wiele bardziej skomplikowany, a mózg to nie piłeczka kauczukowa, która po odbiciu i odkształceniu magicznie wróci do poprzedniej formy. Aby się o tym przekonać zachęcam do zajrzenia na oddział dziecięcy [dzieci po porażeniach], psychiatryczny, czy neurologiczny, nawet geriatryczny. Jeden dzień wolontariatu na tych oddziałach i może się człowiekowi pogląd zmienić na wiele spraw, również na „elastyczność ludzkiego mózgu”…..

      Ale chętnie poczytam, jeśli dowiesz się czegoś więcej na powyższy temat w artykułach naukowych i zechcesz się tą wiedzą podzielić. Nauki nigdy za 🙂

  3. Bratek pisze:

    Teraz można prosić Energie Opiekuńcze o odprowadzenie do Ziemi pasożytów,wirusów, bakterii negatywnych, grzybów, pleśni-czarnej płachty. Ziemia nam zezwoliła. Potem podziękować.

    • BasiaB pisze:

      Ziemia prosiła o to już wcześniej 🙂
      Bakterii chorobotwórczych – tak nazywamy.
      Nie do Ziemi tylko do abiss – otchłani.Ziemia ich nie potrzebuje.
      Dobrze,że o tym napisałaś 🙂

  4. Tomasz pisze:

    Co masz Basiu na myśli pisząc o otchłani?

    • BasiaB pisze:

      Otchłań …to otchłań 🙂
      To ogromne wiry zasysające wszystko celem całkowitej utylizacji.
      Jest ich pełno w tym Wszechświecie i nie tylko tym 🙂

  5. Patryczek pisze:

    Gorszej głupoty to ja już nigdy nie słyszałem , Popełniacie błędy bo czytacie takie głupoty niczym nie potwierdzone , co świadczy o braku wiedzy jak i logiki , gdyż logika to umiejętność rozróżniania prawdy od fałszu , a to jest fałsz . Na błędach człowiek się uczy i zdobywa doświadczenie i nie popełnia nigdy tych samych , bo z innymi ludźmi , a to że ktoś ufa ludziom nie świadczy źle o tej osobie tylko o tych którzy to zaufanie wykorzystują . Popełnianie błędów jest normalne , Odnośnie kobiet to mam taką radę , Zamiast latać za dupkami którzy was oleją , docenicie przyjaciela który z wami jest i czeka na tą jedyną szanse której nie zmarnuje , a nie jak te dupki w waszym życiu którym dajecie kolejne i kolejne z nadzieją że się gość ogarnie . Jeżeli któraś kobieta posłucha tej rady którą napisałem , zostanie wyleczona z tej choroby. Dziękuje za uwagę

    • BasiaB pisze:

      Patryczku, skąd to zdrobnienie ? To infantylizm czy skrzywdzone dziecko w Tobie ?
      Co do :
      ” Popełniacie błędy bo czytacie takie głupoty niczym nie potwierdzone , co świadczy o braku wiedzy jak i logiki , gdyż logika to umiejętność rozróżniania prawdy od fałszu , a to jest fałsz .”
      Pewnie jak każdy, żadna nowość.
      Co do kobiet: masz rację 🙂
      Co do facetów – nie napisałeś, ale masz rację 🙂

      • Patryczek pisze:

        Zdrobnienia są po to żeby je używać 😉 A po drugie potwierdzasz tą oceną mnie moją teorię o tym że pic na wodę z tym rozwojem duchowym , Bo jak się ktoś z wami nie zgodzi to go z błotem mieszacie i jedziecie mu po ambicji , ja tam jestem na to odporny , zmarnowałem 3 lata na wróżki , magię i przeznaczenie , możemy się tu sprzeczać w nieskończoność i mnie to nie ruszy tylko udowodni to co mówię czyli to iz gdy ktoś nie umie obronić swoich racji atakuje rozmówcę , albo urywa rozmowę 🙂

        • BasiaB pisze:

          No i masz problem z tymi wróżkami.
          Mój rozwój duchowy to nie picowanie i uginanie się przed fałszem. Nazywam rzeczy po imieniu, by dotarło do wielu tępych łbów, że duchowość to nie żarty, świat stoi na rytuałach i czemuś one służą. I to zdanie sobie zapamiętaj !
          Świat materialny jest ograniczony do minimum, świat niematerialny ma nieograniczone zasoby i trzeba być naprawdę odpornym by nie wpaść w gówno udające dobro.
          Twoje zdrobnienie – jak Ci wytknęłam ukazuje nam Twoja infantylność. Zdrobnienia są dobre dla rodziców zwracających się do swoich dzieci, a nie jako nick na blogu. Jesteś facetem czy chudą marionetką w obcisłych spodenkach i topowych koszulkach ?

        • Patryczek pisze:

          Widzisz , znowu potwierdzasz moją teorię . I nie trafiłaś z ubiorem oraz wyglądem , a jeżeli żyjesz w wizji prawdziwego faceta który kreuję społeczeństwo to tym bardziej nie dajesz przykładu jaka jesteś rozwinięta duchowo , bo idziesz za systemem i jego wartościami . Czyli w rzeczywistości nie praktykujesz jak i większość tych „ezoteryków ” tego co tu piszesz . To jak się nazywam i gdzie to moja sprawa , a czy komu to przeszkadza świadczy wyłącznie o nim samym ,a nie o mnie . Wyśmiewanie niku i tłamszenie moich wypowiedzi marginesowymi zaczepkami również wiele mówi o całości

        • BasiaB pisze:

          No i świetnie, pewnie masz rację – swoją.
          Wyobraź sobie,ze źle trafiłeś z tzw. rozwojem duchowym, Ta strona nie jest temu poświęcona wręcz przeciwnie, wytykam wielką mistyfikację ezosystemu.
          My tu zebraliśmy się po to, by odzyskać co nasze, a tym na pewno jest życie i to szeroko rozumiane.
          To jakiego nicka używasz nie jest Twoją sprawa tylko każdego z czytelników, więc nie pleć bzdur. To jest Twoje przedstawienie siebie nam.
          Wytykam Ci Twój brak wiedzy, jeżeli Cię to dotknęło to dobrze, bo taki był mój cel.

  6. Patryczek pisze:

    A i jeszcze jedno, szuanie wymówki takich jak jestem chora na chorobę która sprawia że popełniam błędy lub jestem aspołeczna i mam wstręt do ludzi jest usprawiedliwianiem siebie i brakiem chęci do zmiany czegokolwiek w swoim życiu wiec jedyną chorobę jaką macie to lenistwo . Psycholog się kłania wraz z psychiatrą jeżeli wierzycie iż istnieje taka choroba jak wyżej , bo zamiast uczyć się na własnych błędach i w końcu docenić to co się ma , a nie latać za nie wiadomo czym , wmawiać wszystkim do okola że się ma nas zaakceptować takimi jakimi jesteśmy. Wierzyć w jakieś brednie o wróżkach , magi ezoteryce i energii (co też pochodzi z innych Religi, więc nadal jesteście zniewoleni przez system tylko nie chrześcijański i nadal wami manipulują ) , zacznijcie brać życie w swoje ręce i w tedy pokonacie swoją chorobę

  7. BasiaB pisze:

    Każdy ma prawo do włąsnego zdania, o ile ono jest Twoim własnym zdaniem ,a nie includem, który z automatu powoduje odrzucenie informacji n/t istnienia zaburzeń wynikających ze stosowania mind kontrol, bo tak właściwie to o tym jest mowa w zacytowanym art.
    Co do kolejnej części Twojej wypowiedzi, odpowiedz mi proszę w takim razie na pytanie:
    Skad w religiach: katolickiej, żydowskiej muzułmańskiej tyle rytuałów i poświęcania nań czasu i energii ?

    • Patryczek pisze:

      Po pierwsze , ktoś obraża tu nasza narodowość to raz , bo niby dla czego tylko Polacy są na to chorzy , po drugie , Religie w większości powstały od wielbienia sił natury i przyrody lub też kosmosu gdzie dawniej nikt nie był w stanie tego wytłumaczyć logicznie , tak jak muzułmanizm i inne gdzie na ziemię spadł meteor i ludzie z tamtych stron nie wiedząc co to jest uznali kamień za bóstwo , a po czecie to na prawdę marnujecie sobie życie na wiarę w coś nie realnego zamiast widzieć życie realnym uczuciowym , itd . jeżeli nie chcesz popełniać błędów to nie wychodź w z domu , nie angażuj sie w nic i odetnij się od świata , zabarykaduj drzwi i okna i żeby życie nie dostało się do ciebie. Tak samo popełniają błędy ludzie w Polsce jak i w USA , tak samo cierpią ludzie z miłości w Polsce lub gdzieś indziej, odbierają sobie życie w desperacji . To nie choroba , tylko życie, a na życie nie ma antidotum

      • BasiaB pisze:

        Widzisz, nie przeczytałeś innych art. i nie wiesz kogo tak naprawdę to dotyczy. Jesteś ignorantem. Po czecie, to się pisze wg języka polskiego : po trzecie, nie jak sie słyszy.
        Wg Ciebie może i marnujemy sobie zycie, lecz to jest nasze życie i dbamy o nie jak nam nasza wiedza Arya podpowiada.
        „..a na życie nie ma antidotum” – masz rację, można je całkiem unicestwić, bo co to jest życie ?!

    • BasiaB pisze:

      O 3 małpkach to umieściłam cały artykuł.

      • Patryczek pisze:

        Oki , Magia istnieje , wiec taki chamski przykład , Gość zaczyna się do ciebie dobierać na ulicy , nikt nie reaguje bo oczywiście jest znieczulica społeczna i co robisz ? Rzucasz urok na niego , zapalasz kadzidełka żeby dał ci spokój ? Czy bronisz się czym się da i jak się da żeby ocalić swoje życie . Pisać o czymś łatwo , ale jeżeli przyjdzie co do czego to zawsze wygrywa materia , bo świat składa się z materii i w niej żyjemy czy tego chcemy czy nie , a to czego nie widzimy może nie jest dal nas po prostu i jak setki przykładów t potwierdza , gdy ktoś chce zgłębić tą dziedzinę to mu (co tu kryć ) odbija .

        • BasiaB pisze:

          Po pierwsze – nie doprowadzam do takiej sytuacji, ale to energetycznie. Działa. Jeżeli jednak ktoś obejdzie moje zasieki i takie coś mi się przytrafi to kopne w jaja z największych sił, będę wrzeszczeć , kopać i gryźć 😀

          I nareszcie napisałeś coś sensownego: ” jeżeli przyjdzie co do czego to zawsze wygrywa materia ”
          W świecie materialnym – ta gęstość jest bardzo trudna do zniszczenia, stąd sprowadzenie dziczy ( nota bene na Fb zaczęłam pierwsza ich tak nazywać i się ogólnie przyjęło 🙂 ), nazywanej przeze mnie od dziś potworami, po tym jak zobaczyłam kolejny filmik z rzucaniem szczeniakiem o mur i rechotaniem z jego konania.
          Materia dobrze obroniona, osadzona jest trudna do zniszczenia, jednak wszystko zaczyna się w świecie energetycznym, na innym poziomie, następnie powoli się materializuje – najczęściej do 3 -7 dni.
          Gdybyś przeczytał uważnie, ze zrozumieniem przynajmniej kilka ostatnich artykułów wraz z komentarzami wiedziałbyś o czym teraz do Ciebie napisałam. Jeżeli nie, to zarzucisz mnie kolejnymi „odkryciami”.

  8. Patryczek pisze:

    No chyba że chodzi o wybory do sejmy itd , to się zgodzę że ludzie są chorzy i popełniają te same błędy , ale tylko w tym temacie , reszta przykładów to normalne życie , jedni są silniejsi psychicznie i mają gdzieś opinie innych , a inni są podatni na manipulacje , łatwo im zawrócić w głowie , czy rozkochać , To jest normalne i globalne zjawisko a nie tylko w Polsce

    • BasiaB pisze:

      To nie jest globalne zjawisko, chyba, że uznasz około 500 000 000 za globalne zjawisko.
      Ta strona jest dedykowana Arya, ale chyba zdążyłeś się zorientować 😉

      • Patryczek pisze:

        Na logikę nawet gdy człowiek weżnie to co tu jest napisane to nikt nie zbadał mózgów 85% Polaków , większość wyjechała za granicę , wiec sam ten fakt obala to co tu jest napisane

        • BasiaB pisze:

          Statystyki – mówi Ci to coś ?
          Bierze się grupę ludzi i wg badań , a do tego nie trzeba kroić mózgu tylko takiemu badaniu służą odpowiednie urządzenia, wyciąga się wnioski.
          Poza tym masz problem z językiem POLSKIM – Patryczku – nie weżnie tylko weźmie !

  9. Patryczek pisze:

    Grupa ludzi to nie wszyscy Polacy a już na pewno nie 85 % gdyż tak jak mówią statystyki większość polaków wyjechała za granicą ,połowa pracuje nie legalnie . Polska to miasta i wsie wiec nie jest możliwe żeby sprawdzono 85% populacji polskiej rozsianej po całym świecie .. Ja wiem ,że bardziej się podoba zakazany owoc i w kłamstwo bardziej uwierzyć niż w prawdę, ale nie dajmy się zwaloryzować. Nie ma choroby, która powoduje że ludzie popełniają błędy , bo człowiek to nie robot i nie jest idealny i myli się oraz popełnia błędy , gdyż uczymy się całe życie

    • BasiaB pisze:

      Jesteś idealistą stąd rozgoryczenie. Każdy z nas kiedyś taki był lecz dostał łomot od tzw. życia stąd szukanie przyczyn i po to jest ta strona. Nie po to by się zachowywać jak hipokryta, sadząc kłamstwa, bowiem lepsza najgorsza prawda jaką tutaj zapodaję niż „najczulsza” zakłamana ezosfera mamiąca fałszywą dobrocią. Googluj mind control, HAARP i chemitrailsy.

      • Patryczek pisze:

        Nie jestem idealistą , interesowałem się kiedyś ezoteryką itd , przez to straciłem poważanie u przyjaciół , a ci rozwinięci duchowo którzy tak mi obiecywali szczerą i prawdziwą przyjaźń olali mnie po dobrych latach przez swoje „prorocze sny ” Jak można wierzyć w sen ? Dla tego żal i szkoda mi każdej osoby która ucieka w ezoterykę i inne takie dla akceptacji przez innych . Bo o to chodzi głównie , jest coś innego , coś w czym czujemy się lepiej , ktoś nas popiera i pogrążamy się w to zamiast wyjść po prostu na prostą i życie sobie ułożyć. . Tak jest zawsze nawet jeżeli się uważamy za osoby rozwinięte duchowo to i tak nasze ego będzie akceptowało tych którzy się interesują tym samym co my , czyli praktycznie nic się w naszym zachowaniu nie zmienia , po prostu znajdujemy grono ludzi z którymi mamy wspólne tematy i poszerzamy nasze zainteresowania . Nic więcej nie ma , Normalne ludzkie „systemowe ” zachowania ludzi niczym się nie różnicie od przeciętnego kowalskiego który tyra od świtu do nocy żeby rodzinę utrzymać 🙂

        • Manuella pisze:

          Olali Cie przez „prorocze sny”? To co im się takiego śniło?

        • BasiaB pisze:

          No i widzisz, pisałam iż napiszesz nam tu swoje odkrycia, bo nie czytałeś na tej stronie prawie nic. Stąd Twoje rozczarowanie.
          Powiem tak, bardzo dobrze,że Cię olali, tak się pozbyłeś osób, które tylko rzekomo były Twoimi przyjaciółmi. Miałam takie 2 „przyjaciółki”, pomagałam im bezinteresownie, obydwie bardzo użalały się nad swoim marnym żywotem, tylko ja byłam mobilna i ciągle chciały, by je gdzieś podwieźć, coś przywieźć, lecz ja nie mieszkam w mieście lecz poza nim. Tak więc jak idiotka jeździłam od jednej do drugiej. Kiedy zaczęłam robić porządki energetycznie w swoim życiu, ani się spostrzegłam jak te modliszki odpadły ode mnie. Kiedy sobie to uświadomiłam, moim zachwytom nie było końca. Czasami jedna z nich zadzwoni, nawet nie odbieram telefonu, bo po co ?
          Strupy odpadły.
          ” Dla tego żal i szkoda mi każdej osoby która ucieka w ezoterykę i inne takie dla akceptacji przez innych .”
          Fałszywa teza, a poza tym litość to zbrodnia. Nie wylewaj nam tutaj swoich żali z doświadczeń jakie nabrałeś przez pobyt w ezosystemie.

  10. Patryczek pisze:

    I im więcej ludzi którzy z bezsilności życiowej i braku akceptacji przez innych ucieka się do wiary w magię itd tym bardziej świat będzie szedł ku zagładzie , bo jakoś nie siedzicie na szabacie czarownic i nie rozmyślacie jak wyczarować pokój na świecie . Skoro magia istnieje to dla czego jej nie używacie tyko mieszacie ludziom w głowach , a później zostawiacie bez powodu tłumacząc że dana osoba nie jest wystarczająco rozwinięta duchowo żeby nam dorównać . Dorównać ? Rozwój duchowy to skromność , a nie latanie po necie i nazywanie się aniołami , lub innymi takimi , I nie wkurza mnie to w co wierzycie tylko to że jeżeli mówisz iż jesteś człowiekiem dobrym , przyjaznym , wiesz co to miłość , to ją pokaż , bo taki co łamie swoje zasady , albo piszę na blogu jak żyć , kochać , mieć dobre relacje z ludźmi ,a sam ich nie tworzy jest dla mnie bardziej zacofany w emocjach i rozwoju niż jaskiniowiec .

    • BasiaB pisze:

      ” Rozwój duchowy to skromność , a nie latanie po necie i nazywanie się aniołami , lub innymi takimi , I nie wkurza mnie to w co wierzycie tylko to że jeżeli mówisz iż jesteś człowiekiem dobrym , przyjaznym , wiesz co to miłość , to ją pokaż , bo taki co łamie swoje zasady , albo piszę na blogu jak żyć , kochać , mieć dobre relacje z ludźmi ,a sam ich nie tworzy jest dla mnie bardziej zacofany w emocjach i rozwoju niż jaskiniowiec .”

      Co za trywialność. Rzucasz tutaj swoją frustrację, żal i gniew. Nic nie zrozumiałeś z tego co tutaj napisano, chcesz mieć receptę na szczęście. Takiej recepty nie ma przez to wszystko co opisałeś w tym poście. Posługujesz się zaprogramowanymi znaczeniami tych słów i wierz mi, nikt z osób biorących czynny udział w Mistyce nie lata po necie obwieszczając się aniołem. Masz wielki problem ze zrozumieniem, percepcją i samostanowieniem. Nie obarczaj nas swoimi problemami, bo one nie są nasze i na Twoje żądanie nikt nie będzie się z Tobą certolił. Lepiej dostać między oczy informacją, która Tobą wstrząśnie i być może doprowadzi do ładu Twój tok myślenia, niż głaskać po główce Patryczka i sadzić mu dyrdymały.
      Odpowiedz

      • Patryczek pisze:

        Dyrdymały , hmmm, oki skoro tak sądzisz to wiesz , przecież jesteś rozwinięta duchowo i przez to zyskałaś miano wyroczni . Mówię tylko że statystyki podane tutaj są na chłopski rozum nie logiczne , ale nawet się nad tym nie zastanowicie tylko panikujecie

        • BasiaB pisze:

          Miano wyroczni ?! Pierwsze słyszę ?
          Nikt nie panikuje, chyba że wyciąganie wniosków i podpowiadanie sobie jak się obronić przed szkodliwym penetrowaniem naszego mózgu, a co za tym idzie ubezwłasnowolniania nas nazywasz paniką ? A to ciekawe ?

  11. Manuella pisze:

    „Mówiąc najprościej, aż cztery osoby na dziesięć nie są zdolne – w wyniku wirusowego zakażenia – właściwie czytać rzeczywistości, należycie przyswajać informacji i przetwarzać ich w racjonalny, pełnowartościowy, zdroworozsądkowy sposób”.

    Aby dostrzec, że to niestety prawda, wystarczy porozmawiać z wieloma osobami, nie tylko w realu, ale i też w necie. Odnosili się wrażenie jakby ludzie „zzombiali”

    • BasiaB pisze:

      Tak właśnie jest i ma na to wpływ bardzo wiele czynników, a aspekty poruszone w tym art. to tylko czubek góry lodowej.

      • Manuella pisze:

        Basiu, a nie miałabyś czasu i ochoty napisać o tym artykułu, w którym to opisałabyś te czynniki?

        • BasiaB pisze:

          Manuelo – bardzo chętnie 🙂
          Ale…ja jeszcze nie odpisałam na wszystkie listy z poczty Mistyki, napływają już kolejne, zaczęłam pisać art. o którym wspomniałam wczoraj, ale…nic nie jest nie do zrobienia 🙂
          Temat został wrzucony…może mnie olśni jak to co wiem na ten temat poskładać w całość, bo jak widać to temat niecierpiący zwłoki, a u mnie praca wre 🙂
          Ludziom sie pogarsza i nie widzą przyczyn, bo nie sa w stanie ich zobaczyć, ponieważ zostali specjalnie uszkodzeni, by tego nie widzieć i nie pisze tu o widzeniu ponadzmysłowym, tylko…wiedzeniu że ktoś im psuje mechanizmy.
          Praca wre nie tylko energetyczna, lecz…przetwory, zatapiam się w słoikach 🙂
          dziś przerobiłam 5 kg czarnej porzeczki, której jestem fanką, a w zeszłym tygodniu również 5 kg, tyle że tamte były na raty, najpierw 2 kg- sprawdzałam jak mi idzie :), potem 3 kg 🙂
          Teraz poszłam po bandzie, wczoraj na targu kupiłam 5 kg.
          Same przygotowania to pełno pracy: iść do piwnicy, wytargać odpowiednią ilość słoików i butelek, a z tymi ostatnimi mam problem, bo wódki u mnie się nie pija 🙂
          Stwierdziłam, że sobie przyspieszę przerób tych 5 kg i najpierw sokownikiem zrobię sok do butelek, a później z tego gęstego zrobię dżem.
          No to sobie wymyśliłam. Jeszcze musiałam włączyć zmywarkę, by ponownie wygotować te słoiki, przytargać sokownik.
          Jak zaczęłam dziś o 10 rano, tak skończyłam o 15-tej !
          Z doskoku tylko wpadałam na Mistykę i polemizowałam ze skrzywdzonym dzieckiem.
          Popołudnie zeszło mi na pracach ogrodowych, więc …po niewielkim odpoczynku doszłam do wniosku, że pora siąść do komputera i poodpowiadać sensownie, gdyż to wszystko są bardzo trudne sprawy i najczęściej bardzo jątrzące się rany jak u Piotra.
          Odpisywanie na takie posty jak Piotra, wymaga ode mnie wejścia w trochę inny stan, by móc jak najlepiej spojrzeć na Jego problem, więc wyczerpanie, brak czasu, zmęczenie nie są dobrym pomocnikiem w takich sytuacjach.

        • Manuella pisze:

          To super, że napiszesz 😀
          A co do przetworów, to wiem, ile to zajmuje czasu, nie raz robiłam. 😉 Tak w ogóle uwielbiam przetwory własnej roboty :-). I tak jestem pełna podziwu dla Ciebie, że godzisz te wszystkie obowiązki i znajdujesz czas na Mistykę. 🙂

        • Patryczek pisze:

          No jak mogą być zdolne skoro od dziecka wciska się tym młodszym pokoleniom Tv , Internet itd co ogłupia mózg i wlewa do nich dyrdymały . Jakoś starsze pokolenia na to nie chorowały i walczyły zarówno o wolność jak i swoją ojczyznę , a teraz wszystko ma na celu nas ogłupić , bo zamiast puszczać w necie czy tv fakty realne , wszystko przechodzi przez sitko cenzury i manipulacji , tak żeby tworzyła nam się fałszywa opinia na temat o którym nie mamy pojęcia .Statystyki też są o ścianę rozbić bo każdy jest inny i każdego co innego skłania do danego zachowania . Chorobą dzisiejszych czasów jest własnie to że człowiek ma styczność z natłokiem informacji które nie jest nawet w stanie sprawdzić . Wszystko jest przemyślane . Zaiwaniasz 12 godzin w pracy za marne grosze , przychodzisz do domu i co słyszysz ? Cóż innego jak nie wiadomości , normalnie byś się zastanowił nad podanymi faktami i przeanalizował je , ale jesteś tak zmęczony ze łykasz wszystko co ci dają i w ten sposób twój mózg nasiąka stekiem bzdur itd gdyż jest zmęczony i co za tym idzie osłabiony i nie daje rady się bronić przed stekiem manipulujących kłamstw. Dawniej ludzie byli bardziej mądrzy i więcej wiedzieli o życiu , teraz wiedzą tyle co powiedzą tv w statystykach , bo nie przyjdzie nikomu do głowy jak wielką władzę ma kasa i że statystyki też mogą być naciągane lub też tworzone aby siać panikę , gdyż strach to najlepsza broń do manipulowania człowiekiem .

      • Krzysia pisze:

        Rzeczywiscie Basiu, ludziom sie pogarsza, cos niedobrego sie dzieje.Doswiadczam od m-ca, jakiegos fatum na sobie.Jestem oskarzana i posadzana nieslusznie zreszta ze strony ojca siostry, nawet sasiadki o niszczeniu upraw dzialkowych.Czasami mysle, ze moze to sa gadziory, bioroboty ?, bo dobrzy ludzie by tak nie postepowali.Zawsze chcialam /okazuje sie, ze naiwnie/ aby wszystkie „czlowieki” byli szczesliwi.A teraz to zaczyna obracac sie przeciwko mnie.

        • BasiaB pisze:

          Wiem Krzysiu, że tak się dzieje.I bardzo mnie to martwi, bowiem skala problemu zatacza coraz szersze kręgi. Całkiem możliwe, że Twoi bliscy już zostali przejęci, jak nie w całości to w bardzo sporym procencie. Popatrz na wpisy Patryczka, żadna merytoryczna odpowiedź nie skutkuje, Wylewa nam tutaj swoje frustracje i postawę roszczeniową całkowitego malkontenta. Może to być jednak spowodowane wołaniem Jego Duszy o pomoc, jeżeli bowiem kilka lat siedział w łapskach wróżbitów i innych ezotetryków, to skutek jest widoczny.
          Moim zdaniem działania gadziorów zaczynają się mocno manifestować fizycznie i to może być powód niszczenia działki.
          W sobotę, wędrując po raz kolejny do piwnicy po słoiki, a przez ostatnie 2 tygodnie byłam tam kilka razy po słoiki ( wspominałam: porzeczki i wiśnie ), zobaczyłam na posadzce – wróbla. Świeżo zmumifikowanego, bez wnętrzności, a głowa, nóżki i pióra są. Po pierwsze – jakim sposobem dostał się do mojej piwnicy bez okien ? Niemożliwe.
          Po drugie, wejście do piwnicy od strony domu, to kilka par drzwi, korytarze i schody na dół. Piwnica jest całkiem ciemna. Tędy tez niemożliwe !
          Zrobiłam zdjęcie, ale tutaj go nie opublikuję, wspominam o tym nie bez powodu. Mamy problem i to wszyscy, nie tylko ja czy Ty.

  12. Marcin pisze:

    Patryczek chyba jesteś zombi 😀

    • Marcin pisze:

      Taki bardzo normalny statystyczny, normalnie rozumujący, zombi 😦

      • Patryczek pisze:

        Nie Marcin , tylko skoro mówicie że jesteście wolni od systemu i w jakiś sposób walczycie z jak wyżej wymienionymi przez szanowną BasięB czyli mind control, HAARP i chemitrailsy , które kontrolują koncerny naftowe , rządy państw itd to jak można wiernie wierzyć statystyką które są wypuszczane przez jedna z tych grup. Mówicie co chcecie ale żadna organizacja statystyczna nie jest niezależna i wychodzi przez cenzurę rządy itd . Więc albo jesteśmy wolni moi mili i walczymy z wrogiem na całego , albo się z nim bratamy , nie można bić kogoś po twarzy i jednocześnie podawać mu rękę a w tym wypadku rząd i wielkie korporacje itd etc , zatruwają nas i manipulują mózgami gdzie się na to nie godzimy bo ogłoszono iż to lub tamto jest złe i robią to żle , nikt się nie chce do tego przyznać (będąc na grupach z związanym tematem chemitrailsy. czytałem komentarze że należy spalić budynki rządu i inne , więc ludzie są zawzięci ) , a nie jesteśmy przeciwni i akceptujemy statystyki które mają na zadanie siać panikę gdyż ufamy media , wiadomością itd , Coś tu jest nie tak HALO .

        • BasiaB pisze:

          Sam sobie zaprzeczasz. Przecież informacje należy sobie przefiltrować – Tak ?
          Tak !
          Tak szczerze mówiąc sam sobie zaprzeczasz. Aby skutecznie się chronić i ewentualnie w udany sposób stłamsić to co jest mi niewygodne czy przeszkadza, muszę mieć więcej informacji, niż moje pobożne życzenia. Do tego służy wiele informacji zawartych w necie. Nie chcesz go czytać, nie czytaj , mnie to zwisa, ale i tak jesteś od niego uzależniony, o czym świadczą Twoje pełne frustracji wpisy n/t temat.
          Po drugie – Nie czytasz niczego dosłownie : tytuł brzmi 85%…itd.
          Mnie wystarcza sama informacja, która jest kanwa do kolejnych działań i przemyśleń. Dla mnie może to być i 10 %, bo nie zmienia to faktu, że ktoś sobie zadał trud i zaczął szperać, szukać przyczyn, bo coś takiej osobie nie grało i nie dawało spokoju.
          I to jest dla mnie istotna informacja, a nie czepianie się gównianych szczegółów nie mających w tym momencie żadnego znaczenia. Dla mnie ważna była sama informacja.

        • Patryczek pisze:

          Czepiam się pierdoł bo pierdoły uzasadniają czy dana informacja jest logiczna lub tez wiarygodna czy nie , 10 % to nie 85 % , Sory ale jak bym to 85% zmieniło się w 10 % to olał bym to zupełnie i jeżeli już istnieje ta choroba to nie tylko ona wpływa na podejmowanie destrukcyjnych decyzji , bo wpływa na to wychowie w rodzinie i jej sytuacja , co wyjaśnia i objaśnia syndrom DDA oraz jak się ostatnio bakterie w naszym mózgu które odpowiadają podobno za zachowanie i decyzje nasze i te bakterię ma 40 % populacji na CAŁYM ŚWIECIE , wiec sory ale dla mnie procenty są ważne w informacji i tez czytam statystyki . Oki , przepraszam z jeżeli kogoś obraziłem , już się z zamykam

  13. BasiaB pisze:

    Dodam jeszcze, że towarzystwo z ezosystemu o proroczych snach, miało te sny includowane, by się pozbyć Ciebie. W sumie -to dobrze dla Ciebie, bo tym samym wyszedłeś z tego bagna.
    Co do snów – każdy jest includem, trzeba umieć tylko wyciagnąć z niego wnioski. Mam 2 znajome, których sny nie raz ratują im dupę.

    • Manuella pisze:

      Ja też mam sny prorocze. Na ogół dotyczą mojej osoby, ale zdarza się, że też innych osób. Jedne są pozytywne, inne – nie. Póki co, nie udało mi się zapobiec żadnemu z nich. Mam na myśli sny negatywne.

      • BasiaB pisze:

        Manuelo – czy to oznacza,że takie sny Ci sie sprawdzają ?

        • Manuella pisze:

          Tak, sprawdzają się. Bywa, że otrzymuję informacje w innej formie, np. nagle dostaję informacje, że coś konkretnego się wydarzy. To tylko przykład. Jest dużo więcej tych form przekazu intuicyjnego. Niestety nie umiem ich opisać, bo one są trudne do wyrażenia, tym bardziej że są różnorodne.

        • BasiaB pisze:

          Rozumiem 🙂 To najbardziej częsta forma ostrzegawcza. Tak jak napisałam przed chwila Niecierpliwemu, systemy ostrzegawcze, czyli przy okazji mobilizujące obronę, są wówczas w gotowości, czekają tylko na sygnał do wykonania działań obronnych.

  14. Polka pisze:

    Ze snami mam różne doświadczenia. Nie jest to sprawa jednoznaczna i coraz więcej mam watpliwości co do ich pochodzenia. Najnowsze doświadczenie. Przyśnił mi się 2 dni temu zmarły rok temu mąż bardzo pozytywnie, ale obudziłam się z tego snu i zorientowałam się, że czuję fizycznie jego obecność. Było to tak silne odczucie, że nie mam wątpliwości, że to on przekazywał mi we śnie informację.

    • Manuela pisze:

      Mi się kiedyś przyśnił nieżyjący ojciec i opowiedział mi co go tam spotkało „po drugiej stronie”, przy tym kazał mi ten sen zapamiętać i potraktować poważnie. Wszystko, to co mi pokazał we śnie okazało się być prawdą.

  15. Polka pisze:

    Patryczek tak się oburzasz na te 85 %, a jednocześnie piszesz o tym jak nas zniewalają różnymi sposobami. Wirusy, pasożyty to też element zniewalania, depopulacji. O chmurach chemicznych wiesz? Jak ktoś Cię skrzywdził to nie projektuj na nas swoich frustracji. Gdybyś trochę więcej poczytał na Mistyce to Basia mogła by spokojnie robić przetwory. Poza tym nikt Ciebie nie zmusza żebyś we wszystko wierzył co tu jest napisane. Wszystkie informacje filtrujesz, obserwujesz rzeczywistość, słuchasz siebie i wyciągasz wnioski, ale do tego trzeba mieć czysty umysł, serce no i czas.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s