Dziwny jest ten świat – koło kary czy karmy ?

Zmieniono Światło zmieniono nam wszystko, odwrócono  w przeciwną stronę.
Założono fałszywy Olimp,powołano fałszywych bożków.
Zmieniono nam czas. Pamiętacie, niedawno pisałam o tym jak   dziwnym trafem cywilizacja zrobiła nagle niebywały skok technologiczny po wielu tysiącach lat powożenia bryczka i końmi ?
Jakimś dziwnym zrządzeniem losu wszystkie najważniejsze wynalazki zobaczyły światło dzienne na przestrzeni około 100 – 150 ostatnich lat ?
Ostatnio wiele szperam po wikipedii, by odnaleźć sens pewnych informacji i sprawdzić w jaki sposób przekładają się na zapiski w tej wirtualnej bibliotece.

Wielkie wynalazki rozpoczynają swój triumfalny marsz ku wyzwoleniu ludzkości z kazamatów biedy i naukowego marazmu mniej więcej od połowy 19 wieku.

I tym sposobem dzieje ludzkości, ku uciesze oprawców zaczynają zmieniać swoją historię i bieg wydarzeń !
Możemy policzyć w takim razie ile lat tak naprawdę te krzemowe ludziki okupują
Ziemię .
2014 – około 1840 = 174 : 24 = 7,25
A ja od lipca tego roku słyszałam: około 8 lat !
Chyba wiem jak to liczyć !
Kolejna wyliczanka
Egipt około 3600 lat temu : 24 = 150 lat
Egipt wcale nie był tak dawno jak nam wciskają ich zaprogramowane na nasz użytek ich archiwiści programatorzy .

Poza tym ….koło karmy ….czym jest koło karmy ?
Odpowiedź prosta jak drut miedziany !
Jest karmą pożywieniem …dla gadziorów, In Vader czyli koszczajów.
Jakiś czas wiele razy pisałam o tym, że koło karmy i ta cała wielka otoczka koła samsary tak dzielnie propagowana przez buddystów, celem uporania się ze wszelkiego rodzaju grzechami którymi  wbrew ich prawu dopuściliśmy się w poprzednich wcieleniach .
Wg buddyzmu byliśmy zapewne ostatnimi łachmytami, mordercami i wszelkiej maści zbokami czy niegodziwcami, stąd teraz dopadły nas obecne nieszczęścia.
Buddyzm wiedzie prym w tym gnębieniu nas swoimi teoryjkami wziętymi z Sat – elity, a nawet z Sat- urna , jakich to okropnych czynów  dopuściliśmy się w przeszłości mając w tym wcieleniu tak wszystko udręczone wraz z naszymi Duszami.
Cały ten pomysł z kołem karmy jest po to by nas gnębić,których  nie pamiętamy, by nasze skrócone życie obfitowało w same nieszczęścia .
Dzisiaj wiem, że koło karmy zostało wymyślone jeszcze z kolejnych powodów ponieważ OBCY nic nie robią tylko w jednym celu.

Każdy proces ma spełniać kryteria kilku celów.
Tak więc koło karmy, jak sama nazwa wskazuje ma ich żywić naszą energią, a my jesteśmy ich karmą .

OBCY bez odpowiedniego programu nie są w stanie nic same wymyślić .
Cała technologia którą dysponują została nam skradziona i przekonwertowana na ich potrzeby.
Wszczepili nam gadziorskie RNA zawierające miazmat, specjalną substancję, dzięki czemu nasze boskie organizmy zaczęły akceptować pobyt w swoim wnętrzu gadziorów czyli mówiąc w dzisiejszym języku – pasożyty i wszelkie robale.
Aby jakoś przeżyć w tych zmienionych warunkach po prostu zaadaptowaliśmy się .
Jednak coś za coś .
Nasze życie zostało przez to skrócone,  energia naszego ciała i wszystkich narządów wewnętrznych oraz energetyka Serca i Duszy zostały wykorzystywane do karmienia wszystkich naokoło oraz obcych wewnątrz nas, co nas osłabiło fizycznie i energetycznie.

Jak już wspomniałam to RNA – rybo…nukleid, jako sensor odbierał sam jaki i za pomocą „przyjaciół” wszystkie informacje przepływające przez nasze Serce i mózg.
Mało kto wie, że w naszym mózgu i sercu również funkcjonują i żyją pasożyty fizyczne, a zatem i energetyczne.
Zasoby, dane, nasze mienie są przekazywane, następuje ich przesył do odpowiednich centrali OBCYCH za pomocą odwróconej elektryki na której bazuje ich istnienie.

Tymczasem zgnębieni, z zablokowaną, skradzioną  pamięcią, wiedzą z całym tym kołem karmy, z tymi nieprawdopodobnie „ciężkimi grzechami”, biliśmy się w piersi śpiewając oprawcom Alleluja.

Nabierając coraz większego szacunku dla ich inteligencji, którą chwalili się na każdym kroku. Naszej inteligencji – to nasza wiedza pokoleniowa, rodowa, rdzenna, z naszego Źródła.

Koło karmy ma również inne zadania.
Po  kolejnym, udręczonym wcieleniu,  całkowicie odcięci od jakiejkolwiek możliwości doznania szczęścia, miłości czy godnego życia, wkręceni w coraz szybciej pędzący czas, bez odpoczynku,  w ciągłym biegu i stresie ..oddalaliśmy się od swojego Serca.

Niepostrzeżenie zanikała wiedza  o naszym Prawdziwym Pochodzeniu. Leciutko, niezauważalnie czuliśmy resztkami naszego Istnienia, że to o czym nas uczą to wielkie nieporozumienie, to błąd.

Koło karmy ma na celu nasze  udręczenie, zniechęcenie, wyparcie, wymazanie Go ze swojego Serca, Duszy i Umysłu. Byśmy zapomnieli kim jesteśmy, byśmy się odwrócili i zostali całkowicie odcięci od naszego RODu.
Obcy, najeźdzcy, okupant, koszczaje przygotowali zastępstwo dla naszej wypartej pamięci i wiedzy.  RELIGIE.
Co jedna to lepsza .
Jak Ci nie pasuje Jezus , bo coś ci zgrzyta czytając te wszystkie banialuki zawarte w świętych księgach, to jeśli nie czujesz się arabem, by zostać muzułmaninem , to zawsze możesz zostać buddystą kochającym zwierzęta ,rośliny, żyjącym powietrzem.

„Przyjazna” filozofia życia.

buddyzmPranie mózgu

Żyją praną …skąd ta prana ?
Od boga przecież,  jest wszędzie !
Spływa z fałszywego zasilacza:z astrala, Matrixa.
Jakby tego było mało zawsze można poszukiwać zaginionej nie wiadomo gdzie arki czyli mówiąc inaczej mitycznej krainy zwanej Szambalą .
Pisałam …bawcie się słowami: Szambo Baala. Bardzo groźnego – OBCEGO !

Już opowiadałam jak towarzystwo zasuszonych staruchów z szambali dostało od Ali w lipcu tego roku potężnego kopa w swoje pyszałkowate, chude dupska i tyle ich widziano.

Te uzurpatorskie ikony wszelakiej dobroci miały jedno najważniejsze zadanie.
Poprzez wpływy energetyczne na swoich poddanych, czerpali pełnymi garściami z ich wszystkich możliwości energetycznych utrzymując olbrzymie jaja gadzie w energetycznym inkubatorze, którymi to jajami obłożona była niemal cała Szambala.
Sukcesywnie doprowadzali do wylęgu olbrzymich gadów matek, a następnie ich potomstwa.
Te jaja były naprawdę olbrzymie.

Zasuszone staruchy, chuderlaki spisywały się naprawdę dzielnie.
Nie dziwota wiec, że tamtych rejonach widok smoka był czymś bardzo naturalnym do tego stopnia, że największa wylęgarnie wszelkiej maści InVader – OBCYCH oflagowano wizerunkami tychże właśnie smoków .
Wylęgarnia nie tylko smoków lecz i  ludzkich klonów.
Kloników …bo na takie małe co nieco nie potrzeba zużyć wiele materiału , a i jeść to może dziennie tylko miskę ryżu ,bo prawdziwi chińczycy nie pogardzą uwielbianym kurczakiem czy wieprzowiną w każdej postaci.
Na dodatek , jakie to społeczeństwo jest wydajne i zdyscyplinowane.

I Ching ..ten termin tak mi się dzisiaj cały dzień snuł po głowie najprawdopodobniej dlatego, że wczoraj odkryłyśmy  :
Chin = z angielskiego i łaciny = podbródek .
Jak wiemy z medycyny konwencjonalnej, z kości podbródka można najłatwiej robić przeszczepy do innych kości.
Mają doskonałą tendencje do zrastania się i zaklejania powstałych wcześniej ubytków.
Czyżby I ching to stwierdzenie – jestem z podbródka ?

Zauważcie jedno, żaden naród, żadna nacja żyjąca na Ziemi nie ma takiej wielkiej wyobraźni jak Polacy – POLANIE. Stała wręcz przysłowiowa nasza moc, bohaterstwo, inteligencja, kreacja, możliwości.

Tylko z Polakami nie mogli sobie przez dłuższy czas poradzić , naszą wyobraźnię nazywając kombinatorstwem. Nikt nie ma tyle polotu i otwartych przestrzeni w wyobraźni jak Polacy, to nasza kreacja.

Nowy tydzień …nowy dzień ?
Miłego i szczęśliwego tego dziwnego czasu życzę każdemu AR-AN ❤

Uwielbiam to:

Copyright by BasiaB

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Agharta, historia, rozszczepienie świadomosci, sieć pajęcza, Ziemia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

155 odpowiedzi na „Dziwny jest ten świat – koło kary czy karmy ?

  1. Pani E pisze:

    Super podsumowanie naprawdę; tak się zastanawiałam nad tą karmą jeszcze jak sprawdzałyśmy poprzednie wcielenia i tak mnie zastanowiło, że nie dość że wcześniej umierałam młodo, zwykle tragicznie a nie naturalnie, to jeszcze miałam wcześniej niezbyt szczęśliwe, jeśli nie tragiczne życia; jakoś miłe i przyjemne wcielenia się nie pojawiały; tylko lała się krew, miecze świstały, albo katastrofa lotnicza itd. i pytałam się- co ja takiego zrobiłam ze mam takie „koło karmy”?? nie odkupiłam jeszcze swoich „grzechów”? zresztą gdzie te grzechy? nie wiem…W obecnym wcieleniu też jestem daleka od szczęśliwości. Wiedziałam że coś nie tak. Rozmawiałam z innymi osobami- jakoś nikt nie opowiadał mi o „szczęśliwym wcieleniu” . To jak to jest? Za co ? Cośmy takiego zrobili? TERAZ WIEMY- BASIA WYJASNIŁA. Bolesne to, ALE to wyjaśnienie trzyma się kupy

    • basiabc pisze:

      Bezczelnie wmawiali nam ,że coś przeskrobaliśmy ,że sobie po prostu na coś takiego zasłużyliśmy , na to co nas spotyka .
      Won ode mnie z taką gadką .
      To ,że jestem Światłem nie oznacza ,iż można się bezkarnie wozić na moim dobrym sercu.
      Tak , jestem asertywna ,odzyskałam siebie ,bo odzyskuję pamięć.
      Umiem nazwać rzeczy po imieniu i nie ma we mnie strachu.
      Wiem kim jestem i wiem na co sobie zasłużyłam.
      Wiem ,że zasłużyłam sobie tylko i wyłącznie na traktowanie zgodne z Miłością i Jednością SWCI ,godne życie ,pełne miłości i szczęścia.
      Nawet jak mnie obdarowano wizjami moich poprzednich wcieleń , ani razu nie zauważyłam ,bym kogoś zamordowała ,złamała nos ,otruła ,wbiła na pal ,czy spijała czyjąś krew .
      Zawsze byłam Prawdziwym Aniołem ,delikatna i pełna dobrych uczuć ,ufna i kochająca.
      I w tym wcieleniu też się nic nie zmieniło ,a to ,że komuś dosadnie powiem i nazwę rzeczy po imieniu jest najzwyklejszą obroną przez zapaskudzaniem mi życia i aury.
      Takie słowa bowiem mają bardzo wielki oddźwięk energetyczny ,w tym momencie tworzą się kolce jak na ogromnej kuli i rozbijając każdą niecną intencję ,którą zostałam sprowokowana do użycia takiego sposobu .

      Ela Grad ,jeżeli czyta tą wypowiedź ,niech sprawdzi jak wygląda odium takiego słowa użytego z werwą .Jak to wygląda energetycznie.

      U nikogo z Naszych nie zauważyłam ,by cokolwiek na przestrzeni dziejów zrobili coś takiego czym zasłużyliby sobie na takie gnębienie.

      Powiem więcej ,każda z tych osób jest w moim odczuciu bardzo kruchą i delikatną osobą mentalnie , żadna z tych osób nie zasłużyła sobie na wmawianie jej ,że ma za cos odpokutować .
      To zwykła ściema w której prym wiodą buddyści jaśnie oświeceni lampionem z przestrzeni okołoziemskiej zwanej najczęściej astralem i szambem ,zasilający Fałszywy Olimp Fałszywych bogów udających Prawdziwe Istoty Światła , stworzony na wzór i podobieństwo . Zrodzony ,a nie stworzony dzięki tchnieniu Stwórcy.
      Bez Duszy i bezduszny astral zapewniał sobie nie lada rozrywkę ,bawiąc się naszym kosztem ,kiedy wierzono ,że te archanioły i dusze zmarłych błąkające się po astralu to prawda.Czy inni święci oraz wizje jezusików i maryjek.
      To Blue Beam i zwykła lipa.

    • Władimir pisze:

      „To jak to jest? Za co ? Cośmy takiego zrobili? ” – Witam Cię Elu. Kiedyś chyba już mówiłem – bardzo dobrze, że zadajesz Mądre pytania, bo gdy to robisz to
      wcześniej czy później przyjdą odpowiedzi. Proponuję Ci ciekawy materiał –
      „ Zaklęty Krąg” /nazwa rob. wł./

      Dusze między wcieleniami, Rada Wcieleniowa.

      „Czy jednak nie jest tak, że komuś jest bardzo na rękę, żeby nie pamiętać i nie załatwiać tych wszystkich spraw szybciej? mam tu na myśli te wszystkie matki inkubacyjne, strażniczki pilnujące i przydzielające wcielenia, cały ten system zarządzania pomiędzy wcieleniami. Wciąż nie mam pewności, czy to wszystko nie należy właśnie do obiegu białoastralnego, w tym sensie, że prawa na Ziemi tworzone były przez jedną ekipę („księga enki” enlil-metatron/aryman)…

      Rozalia: wczoraj w sesji wyszło, że po śmierci dusze sprowadzane=przyciągane były w pewne miejsce w astralu, przed tzw. Radę. rada ta składała się zazwyczaj z 3-6 aniołów, służących w niej wymiennie. Rada – białe anioły siedzące za stołem. przed stołem znak magiczny – koło do którego po wejściu zostawało się nieco ogłupiałym. rada miała za zadanie osądzenie życia człowieka, czy wypełnił wszystkie swoje zadania i misje, jakie sie mu powierzyło. potem jego pamięć była kasowana, rada pokazywała delikwentowi „filmy” karmiczne, do wyboru 3. we wszystkich 3 było to, co rada sobie wymyśliła i z czego potem rozliczała. Znak został stworzony przez jednego z 12, na zlecenie innego, konkretnie metatrona. Cały ten porządek wcieleniowy, zamykanie w karmie i fanaberiach „rady” oczywiście nie służy żadnemu rozwojowi, a tylko niewoleniu i ogłupianiu dusz. Tam tez następował przydział dusz do „czyśćca”, „piekła” i „nieba” każdy z członków rady mógł sobie dowolnie programować dusze (oczywiście, wszystko tak czy inaczej podlegało wizji Boga). Coraz bardziej wygląda na to, że porządek rzeczy wokół Ziemi ustalił kiedyś Bóg, dał zwierzchnictwo Metatronowi (poprzez swoje doskonale zorganizowane struktury bialoanielsko-archanielskie).

      Motywacja Boga i Metatrona? poprawić miłość, naprawić świat, ustalić wreszcie zrozumiale dla siebie wartości i zasady. Bóg i Metatron nie byli w stanie wybaczyć miłości (Źródłu), że wyodrębniliśmy się z wolną wolą, nigdy się nie wtrącało, skąd wysunął wniosek, że Źródło jest słabe, że go nie ma, że on będzie w stanie wszystko załatwić lepiej. po prostu nigdy nie zrozumiał Wolnej Woli. stąd na Ziemi takie zniewolenie i totalna kontrola, ustalanie kto gdzie i dlaczego ma się wcielić, zabieranie duszom ich pamięci itd. pamiętanie poprzednich wcieleń pozwoliłoby duszom na szybsze wydostanie się ze szponów karmy (filmików karmicznych, puszczanych w kółko przez Radę). Dusza która nie pamięta swoich poprzednich wcieleń, będzie po raz milionowy służyć w wojsku, popełniać te same błędy, powtarzać kropka w kropkę swoje zaślepienia. bo tak jest programowana między wcieleniami. tak to trwa, aż nie uwolni się od Rady wcieleniowej, aż nie powie dość. Mieliśmy od początku wolną wolę. możemy dzięki niej być samodzielnymi duszami i postępować zgodnie w własnym wyborem. do tego wyboru należy też wybranie niesamodzielności i zdanie się na prowadzenie jakiejś rady, która powie nam, jak mamy żyć, dając do wyboru 3 filmy karmiczne, jeden tragiczniejszy od drugiego…

      Wczoraj wyszło: że dusza służyła innej, bo miała oślepiające serce. a moje serce było normalne, zwykłe. Anioły mogą nosić w sercu kryształ, który dawał jaskrawe białe światło. moc kryształu brała się z kryształowej sieci, rozmieszczonej wokół ziemi (słynne kryształy atlantyckie, i ich główny odpowiednik w astralu, jako centrum dowodzenia, opisywane przez moena czy monroe).

      Czy gdzie indziej poza ziemią panuje prawo karmy? Nie nigdzie, bo posiadamy całkowitą swobodę wyboru, nie jesteśmy nawet karmą ograniczeni. to od nas zależy, czy zdecydujemy się w koło przeżywać to samo, odbierać „sprawiedliwą” wypłatę od Rady Wcieleniowej, czy też w obrębie jednego, kilku wcieleń zrozumiemy nasze błędy i wyprostujemy nasze działanie, myśli, uczucia.
      Popatrzcie jak to się dzieje teraz – jeśli świadomością dotrzecie do miejsca, w którym zabiliście swoją matkę i dokonacie przytomnego rozeznania w tym uczynku, jeśli wybaczycie, przeprosicie i wyciągniecie wnioski na przyszłość, to czy jeszcze dosięgnie was karma? Nie, bo więzy zostaną wypalone. a co się stanie, jeśli nie przypomnicie sobie, że 8 wcieleń temu zabiliście swoją matkę, która teraz jest dla was niedobra? za kolejnych 8 urodzicie ją jako swoją córkę i będziecie dla niej niedobrzy. A co by się stało gdybyście mieli ciągłą pamięć wcieleń? Przecież dusze między wcieleniami bardzo się dręczą swoimi złymi uczynkami. Dlaczego więc po wykasowaniu im pamięci przed nowym narodzeniem znowu postępują równie źle? Zmierzam do tego, że kasowanie pamięci wcieleń między kolejnymi życiami nie jest naturalnym porządkiem rzeczy, lecz wymysłem kilku aniołów, które stworzyły ten wszechświat, system.

      Odnośnie pamięci wcieleń i żądzy zemsty – dusze i tak noszą w sobie pamięć zdarzeń i tak przekazują nam je, tyle że nie jesteśmy świadomi skąd co sie bierze. Dlatego nagle ktoś zabija kogoś zupełnie sobie nieznajomego. Nagle ktoś gwałci małe dziecko, nagle mąż bije żonę, a żona znęca się nad swoim dzieckiem.
      Zemsta – byłaby, oczywiście, bo nie wszystkie dusze są dojrzałe od razu i potrzebują pewnych doświadczeń. ale zemsta byłaby raz, dwa, 5 może, ale nie ciągnęłaby się za nami poprzez np. 2000 wcieleń, a mając pamięć wydarzeń, czy naprawdę chcielibyśmy je powtarzać? jako król despota, jako bezwzględny wódz? czy nasi zaślepieni wojownicy poszliby za nami, gdyby po jednym wcieleniu pamiętali, jak bezsensownie ginęli za nas?
      takich pytań można postawić jeszcze tysiące…
      *
      Najlepiej zwalić na „ludzkie ciało”. Ale chwila dobrze szuka. Ciało zaprojektowane przez Boga, zakodowano w nim winę, strach, instynkty zwierzęce. Sama Ziemia wibruje na niskich energiach. Nie można od Ziemi i tych co projektowali ten system (Lucyfer i Aryman), że będzie miłość, słodycz. Jest siła, roboty, taśmociąg, wina, kasowanie, następny. Chwila – duchowe Austiwtz. Co do zrozumienia i szukania to tak, trzeba szukać, na wszystkich płaszczyznach, ale nie walić/zmuszać do ponownej konfrontacji.
      *
      Zawsze myślałem, że to wj daje wskazówki, informuje – tutaj nie ma kompletnie kontaktu, nikt tego nie uczy. Ale jest przewodnik duchowy, co to wskaże dobrze, skarze, zamknie w pokoju, skasuje ręce czy nogi. Nikt już nie wyjaśni, że dostał – przed uczynieniem czegoś okrutnego – atak w splot, doładowanie energii, ktoś pociągnął za sznurki – tak dla testów i tak za to zapłaci później. Jakby miał ten gość „okrutny i zły” świadomość jak działa, co jest jego punktem zapalnym i skąd przyczyna to by puścił, zobaczył, jakie to głupie. TERAZ to ja mam złość na ten cały SYSTEM, głupi i zacofany, dziecinny. A Przewodnik duchowy czym dopakowany: fioletem czy białą energią od Boga? A serce, czym zwiększone? Kryształem czy sznurem pod źródełko?

      • Pokój przesłuchań, on jest biały (imitacja buddhi). Nie da się już okłamać ponieważ był prysznic i nitki wokół rdzenia będą spełniać swoją rolę -co mówisz? Kłamiesz, bo już wiem. Metoda gestapo, usiądź tutaj na krześle, w tym pustym pokoju, jestem tylko Ja Twój nauczyciel i Ty – porozmawiamy o miłości, o Twojej świadomości i nieświadomości, co Ty sądzisz o tym? Wychodzisz pokodowany, czujesz się winny, masz już plan co będziesz odrabiał, ole, splot zapchany, trzecie oko pokodowane.

      Pokój przesłuchań, on jest biały (imitacja buddhi). Nie da się już okłamać ponieważ był prysznic i nitki wokół rdzenia będą spełniać swoją rolę -co mówisz? Kłamiesz, bo już wiem. Metoda gestapo, usiądź tutaj na krześle, w tym pustym pokoju, jestem tylko Ja Twój nauczyciel i Ty – porozmawiamy o miłości, o Twojej świadomości i nieświadomości, co Ty sądzisz o tym? Wychodzisz pokodowany, czujesz się winny, masz już plan co będziesz odrabiał, ole, splot zapchany, trzecie oko pokodowane.

      Dr N.: Wyjaśnij mi, na czym polega to przyciąganie, dzięki któremu docierasz do swego przeznaczenia.
      P.: Płynę na fali… na strumieniu światła.
      Dr N.: Czy strumień ten jest elektromagnetyczny, czy też ma inny charakter?
      P.: No, więc… jest podobny do pasm radiowych, jakby ktoś regulował pokrętłem i znalazł właściwą dla mnie częstotliwość.
      Dr N.: Chcesz powiedzieć, że jesteś kierowany przez niewidzialną siłę, nie kontrolując tego specjalnie samemu oraz że nie możesz przyśpieszyć spraw, jak to miało miejsce tuż po śmierci?
      P.: Tak. Muszę iść za snopami światła… Te fale mają kierunek i ja tam podążam. To łatwe. Oni robią to dla mnie.
      Dr N.: Kto? >>> P.: Ci, którzy to nadzorują… Nie wiem dokładnie.

      Nazwanie „nadzorców” wodzami byłoby nie właściwe, to tylko malutkie pionki na szachownicy. Najważniejsze jest wskazanie kierunku, aby dusza się nie zgubiła, i jak w Truman Show, nie zobaczyła plandeki ze sztucznym słońcem.
      *
      Rozalia:>Ale chyba każda istota ziemska która umiera przechodzi przez tunel biały który prowadzi właśnie >do świata BB który jest 4 poziomowy, na najwyższym poziomie (od 4G do 8G) siedzą mistrzowie. I nie ma za bardzo możliwości ominięcia tego tunelu chyba że się jest świadomym i wie >gdzie zamiast tego tunelu się udać. -Dusze, które nie zgodziły się na hipnozy w znaku Rady Międzywcieleniowej (jak ją nazywam) mają wybór i mogą robić, co chcą. Pytanie, czy na ziemi przebywają takie dusze, które nie weszły do znaku? Tu mam spore wątpliwości, jeśli tak, to są to jednostki, ale tak czy inaczej, jeśli sobie to uświadomimy, jesteśmy w stanie uwolnić się od determinacji tunelu i rady.

      Ten świat nie jest między wymiarami, sięga na całą galaktykę – jest naprawdę obszerny. A to >centrum o którym piszesz jest wielogęstościowe, czyli jest widoczne i z poziomu materii i z >poziomu 12 gęstości bo ma pełne spektrum G. -co do pełnego spektrum nie mam pewności, moim zdaniem nie sięga najwyższych poziomów, na pewno nie sięga poziomu Źródła, co najwyższej do 9 gęstości Wyższych Jaźni.
      Ten świat nie jest między wymiarami, sięga na całą galaktykę – jest naprawdę obszerny. A to >centrum o którym piszesz jest wielogęstościowe, czyli jest widoczne i z poziomu materii i z >poziomu 12 gęstości bo ma pełne spektrum G. -co do pełnego spektrum nie mam pewności, moim zdaniem nie sięga najwyższych poziomów, na pewno nie sięga poziomu Źródła, co najwyższej do 9 gęstości Wyższych Jaźni.
      *
      Ale jak nie będziesz miała przewodnika duchowego, nie będziesz się słuchać mistrzów, władców karmicznych to nie pójdziesz do nieba i nie będziesz „ta dobra”. W komputerze nie wymarzą długów karmicznych, a tu tyle do zadośćuczynienia, związków do naprawienia, ciosów do przyjęcia, modlitw do wykonania, energii do wydojenia, chorób do przebycia. A Władcy Karmiczni tak bardzo się starają, żeby ci powiedzieć z kim masz żyć, co przerabiać, gdzie tankować benzynę, gdzie pracować, ile zarabiać. Oni wiedzą lepiej na temat wszystkiego – jedna wielka korporacja. Trzeba się tylko wypisać 🙂 to znaczy wycofać wszystkie energie jakie się tam zostawiło, do czego się zobowiązało – z tego co słyszę, po śmierci trzeba zdjąć ograniczniki i scalić wszystkie swoje energie.
      *
      Ale jak nie będziesz miała przewodnika duchowego, nie będziesz się słuchać mistrzów, władców karmicznych to nie pójdziesz do nieba i nie będziesz „ta dobra”. W komputerze nie wymarzą długów karmicznych, a tu tyle do zadośćuczynienia, związków do naprawienia, ciosów do przyjęcia, modlitw do wykonania, energii do wydojenia, chorób do przebycia. A Władcy Karmiczni tak bardzo się starają, żeby ci powiedzieć z kim masz żyć, co przerabiać, gdzie tankować benzynę, gdzie pracować, ile zarabiać. Oni wiedzą lepiej na temat wszystkiego – jedna wielka korporacja. Trzeba się tylko wypisać 🙂 to znaczy wycofać wszystkie energie jakie się tam zostawiło, do czego się zobowiązało – z tego co słyszę, po śmierci trzeba zdjąć ograniczniki i scalić wszystkie swoje energie.
      *
      Ciągle pozostaje otwarte pytanie: Żyjemy w systemie piekieł, rady karmicznej, ciemni walczą z jasnymi. My niby nie ulegamy temu systemowi, ale nasze przedmioty, rodzina, bliscy, ludzie na około już tak. Jak ktoś z grupy nie może dostać się do ciebie to dostanie się do ciebie przez bliskich, wydarzenia, okoliczności. Robisz coś co może zmienić ludzkie życie i nagle ciemni blokują cię ze wszystkich stron, to już nawet nie Rada Karmiczna, bo masz to w planie inkarnacyjnym.

      W planach karmicznych nie tworzy się własnej “istności”, tworzy ją kto inny a przyjęcie jej jest warunkiem wcielenia. Co najwyżej można wybrać między “młotem a kowadłem” , no i przecież o to chodzi w tym systemie – o iluzję wyboru i “zbiorową odpowiedzialność za tworzenie.

      Rada karmiczna wykorzystuje egregory żeby utworzyć iluzję niepamiętania swoich wcieleń za pomocą religii. Egregory nad człowiekiem maja władze tak długo póki on ich się boi lub z przyczyn wiary korzysta z ich mocy. Jak sie od nich chcesz uwolnić to musisz uświadomić, że one sa egregorami (pewnie zaprojektowane przez RK i RW w celach utrzymania na ziemi kontroli), nie walczyć z nimi (jakby co dajesz im powód do dalszej kontroli bo ty wierzysz w ich moc zniewolenia) i podziękować im jakie one dały ci (podejrzewam że jakby co egregor jest ciałem w które jest wcielona dusza z wj. bo jakoś to ma świadomość i ma potrzeby przetrwania, żywienia) doświadczenie za przebywania w nim- i ono ciebie puszcza bo przestałeś go karmić, to po co ty mu potrzebny? 8)…” ………. /wybr. fragm.-czyt. całość/

      http://swiatdusz.pl/index.php?topic=24.5;wap2

      • basiabc pisze:

        Jak widać nie tylko my na to wpadliśmy 🙂
        Dobry tekst.

      • Pani E pisze:

        Tak tekst jest dobry, o wielu elementach tego tekstu pisały dziewczyny w różnych miejscach blogu w różnych wątkach. Niestety tak to z moimi pytaniami jest, że wolałabym, aby były retoryczne. Prawda lub odpowiedź na nie jest z reguły mało budująca, i bardzo dołująca. Ale cóż, lepsza taka prawda niż żyć w ułudzie i oszustwie- to jest wg mnie jeszcze gorsze……

        • basiabc pisze:

          Posiadając właściwą informację ,jesteś w stanie ją dobrze wykorzystać .
          Z fałszywą – można się jeszcze bardziej pogrążyć .

        • Władimir pisze:

          „Lepsza taka prawda niż żyć w ułudzie i oszustwie- to jest wg mnie jeszcze gorsze……” – zgadza się. A zobacz co Basia Ci napisała i ma rację, bo /podkreślam to kolejny raz/ PRAWDA OCHRANIA – IGNORANCJA NARAŻA!
          Bo gdyby było inaczej po cóż by nas oszukiwali i okłamywali??? Skoro wszelkimi sposobami ukrywają przed nami Prawdę to znaczy, że jest ona dla nich bardzo niebezpieczna – a dla nas bardzo pożądana bo ona WYZWALA!!!
          Wiem Elu, że jest Ci ciężko ale jesteś dzielną Dziewczyną – dasz radę. Jak mówiłem jest już bliżej niż dalej – Pozdrawiam Cię.

      • asdasdasd pisze:

        jestesmy pozywieniem dla nich . pamietajcie ze wszystko co was spotyka jest zaplanowane na astralnym planie nie wincie siebie za zlo wam wyrzadzone

        • BasiaB. pisze:

          Dziękuje ASD za to ostrzeżenie,wiemy o tym i pamietamu,kazdego uczulam,by przestał sobie pluć w brodę z powodu jakichkolwiek niepowodzeń,by przestał ufać kazdemu napotkanemu ,by przestał obdarowywac swoim Sercem kazdego – bo tak nas ucza i wpajaja .Nie !!!
          To jest wasze mienie,bardzo Wam potrzebne w tych czasach,jest to Wasz zasób energii i nie tylko,dlatego pod żadnym pozorem nie dzielimy sie tym,a juz szczególnie nie nalezy ulegać głupim memom na Fb,chwytajacym za serce,bo w taki sposób jest tworzona droga do zagarnięcia Waszego mienia.
          Nie dacie rady i nie poradzicie sobie,kiedy ulegniecie złudnym obietnicom szczęścia i miłości w zamian za to ,ze otwieracie serca.
          Nic z tego :
          Wasze Serca = Wasze mienie = Wasze uwolnienie=Wasze życie po wsze czasy.
          jak ktos nie ma takiej wyobraźni lub potrzeby żyć po wsze czasy,to niech sobie wyobrazi tylko dostatni żywot obecny.

        • asdasdasd pisze:

          ale z drugiej strony prawo do narzekania maja ci co to zycie jest przesycone niepowodzeniami, w koncu tak wiele nam daja

  2. basiabc pisze:

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/humanoidalny-robot-atlas-zostal-znacznie-udoskonalony
    wyjaśniam w odpowiedzi na pytanie : czym się różnią bioroboty od klonów ?
    Bioroboty są robione z podzespołów ,a ich struktury anatomiczne drukowane są na drukarkach może nawet i na D6.
    Natomiast klony ,to takie owieczki Dolly ,ten sam sposób produkcji ,no i są bez duszy ,bez tchnienia Stwórcy

  3. basiabc pisze:

    Oczy mi się zrobiły jak talerze ,a włosy dęba stanęły?
    Potwierdza to moje wcześniejsze pytanie – czym sobie zasłużyłam na taki los ?
    Odpowiedź jest jedna – niczym ,bo to nie moje czyny ,tylko tego hebrońskiego pomiotu.
    Czy normalnemu człowiekowi taki pomysł przyszedł by w ogóle do głowy ??!!!!

    ” Kahał na podstawie praw swoich, uważając kraj zamieszkały przez ludność nieżydowską jakby Wolne jezioro do zdobycia, sprzedaje żydowi np. dom, który według wszelkich praw hipotecznych kraju stanowi własność chrześcijanina; naturalnie że ten ostatni nie jest wcale uwiadomionym o podobnej sprzedaży. Bardzo właściwe pytanie nastręcza się tutaj, co za korzyść odnosi z tego żyd kupujący i płacący pewną sumę Kahałowi za to prawo? Akt sprzedaży Kahału nie może przecież służyć nabywcy do wydziedziczenia z majętności prawdziwego hipotecznego jej właściciela chrześcijanina, bo Kahał nie posiada takiej władzy, aby mógł wyrugować prawdziwego właściciela i oddać jego własność żydowi, któremu ją sprzedał? Brafmann w swej Książce o Kahale daje najkategoryczniejszą na to zapytanie odpowiedź następującą:

    „Po opłaceniu się Kahałowi za taki akt kupna żyd nabył Hazaka (władzę czyli prawo) na majętność chrześcijanina, w skutek czego ma on wyłączne prawo i to bez współzawodnictwa innych żydów starać się zawładnąć tą majętnością, — i to, jak w kahalnym akcie sprzedaży jest wymienione, „jakimikolwiekbądź sposobami“. Nabywca jedynie ma prawo nająć majętność od właściciela prawdziwego, prowadzić w niej handel, pożyczać właścicielowi pieniędzy na lichwę, również jak i innym lokatorom tejże majętności, być faktorem tak właściciela, jako też i lokatorów. Słowem, on tylko ma prawo eksploatowania wszystkich Chrześcijan, którzy wraz z właścicielem majętności są jego ofiarami, przeznaczonymi do wyzyskiwania przez niego, ponieważ nabył od Kahału prawo Hazaka.

    Kiedy zaś Kahał sprzedaje prawo wyzyskiwania samych osób chrześcijańskich, nie posiadających żadnego majątku nieruchomego lub ruchomego, nazywa się to Meropije czyli zaćmienie chrześcijanina. Tekst tego cudackiego prawa jest następujący: Jeżeli człowiek żydowskiego pochodzenia posiada prawo wyzyskiwania nie żyda, to zabrania się wtedy wszystkim innym żydom wchodzić w jakiekolwiekbądź stosunki z przeznaczonym do wyzyskiwania chrześcijaninem. Ten żyd tylko, który kupił prawo wyzyskiwania go od Kahału, może mu wypożyczać pieniądze na lichwę, nasyłać innych żydów na oszukanie go rozmaitymi sposobami, słowem obedrzeć go i pogrążyć w nędzę, bo każda osobistość nieżydowska jest Hefker (wolną) i kto wcześniej nią zawładnie, do tego ona należeć musi“.”
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zydzi-kahaly-tajna-wladza-zydow-2014-11

  4. basiabc pisze:

    Czas pędzi ,bo nam jeszcze go ostatnio przyspieszyli.
    Teraz tak mam , że ciągle pędzę , by zdążyć ze wszystkim co sobie zaplanuję , a nie lubię odkładać spraw na później .
    Od jakiegoś czasu …po prostu nie nadążam ,mimo ,że jestem świetnie zorganizowana i poukładana.
    Stały pośpiech.
    Najbardziej mnie wkurza ,kiedy chcę napisać artykuł i mam już plan o czym napiszę ,a ciągle coś mi przeszkadza.
    Poczytajcie sobie baśń o Królowej śniegu ,będzie Wam łatwiej zrozumieć następny artykuł ,bo nie mogę przytoczyć całej treści , nie ma miejsca na to.
    Poza tym zauważyłam ,że artykuły dłuższe niż 5 str A4 są za długie do czytania .
    Muszę się skracać 😀

    • Pani E pisze:

      Popatrz Basiu co znalazłam:
      http://tylkonauka.pl/wiadomosc/opracowano-mikrorobota-ktory-moze-poruszac-sie-w-naszym-organizmie
      ile razy ty o tym pisałaś, ile razy ja pisałam ze nie wiadomo co oni tam wpuszczają w tych szczepionkach do krwiobiegu i cZemu taki Bill Gates od komputerów zaczął się nagle szczepieniami masowymi zajmować? teraz się przyznali ale trochę naokoło

    • Wojwit pisze:

      Każdy człowiek (przynajmniej porównując spostrzeżenia róznych osób) ma w sobie wewnętrzny „taktometr”. W dzieciństwie tyka on szybko, więc nawet godzina wydaje się niezmiernie dłużyć (dlatego tak przykre jest dla dziecka spędzenie nawet kwadransa w kącie), natomiast „z biegiem lat, z biegiem dni” nasz wewnętrzny zegar zaczyna tykać wolniej – więc cały świat zewnętrzny zdaje się przyspieszać. To naturalne i odczuwalne przez wszystkich, z którymi na ten temat rozmawiałem. Problem zaczyna się kiedy zaczynamy spostrzegać, że czas zewnętrzny „upływa nierównomiernie” raz się dłuży a innym razem wręcz gna. Oczywiście nawet domorosły psycholog wyjaśni, że zależy to od nastroju, lecz jest jedno „ale”, jedno (za to podstawowe) zastrzeżenie do tego „psychologicznego” wniosku: analogiczne sytuacje schematyczych codziennych, porównywalnych działań. Budzik dzwoni, wstajemy, szykujemy się do wyjścia. Jednego dnia czas nam ucieka jak szalony, nie możemy z niczym zdązyć, drugiego zdążymy w tym samym wymiarze czasowym (zegarowym) nie tylko uwinąć się ze wszystkim ale jeszcze zachwycić pięknem poranka kontemplując aromat kawy, a zegar jakby stoi w miejscu… Jeżeli bylibyśmy ‚zakotwieni” w tym świecie cali, nie dalibyśmy rady odczuwać różnic w upływie czasu w tych analogicznych codziennych sytuacjach. To że je rejestrujemy świadczy o tym, że mamy jakiś punkt odniesienia „zewnętrzny” w stosunku do tego świata, do tej rzeczywistości. Nasz taktometr „widzi” ten punkt odniesienia. Gdyby zaś ten taktometr raz przyśpieszał a raz zwalniał, to muisielibyśmy założyć, że wykonujemy codzienne, powtarzalne czynności z diametralnie różną szybkością. Przybliżając: Gdy siedzimy w pociągu, poruszamy się względem ziemi z taką szybkością z jaką jedzie pociąg. Wiemy, że jedziemy tak szybko jak „ucieka nam” świat za oknem, lecz gdy wstaniemy i ruszymy ku lokomotywie (w kerunku jazdy pociągu) poruszamy się szybciej wzgledem ziemi o tyle ile wynosi szybkość naszego kroku. Analogicznie – idąc w tył składu zwalniamy względem ziemi. Jest to zrozumiałe. Abstrahując – małemu dziecku też świat za oknem „ucieka” ale ono nie wie, że pędzi wraz z pociągiem. Ono (tak to odbiera) samo porusza się tylko wtedy, gdy przemieszcza się względem pociągu. Nie postrzega tego zewnętrznego punktu odniesienia jako „miernika” prędkości.

  5. idlov pisze:

    Witam, jakie sa sposoby na odzyskanie pamieci?

  6. Magda pisze:

    A no właśnie zdaje się, że powinno nosić się w szerokim poważaniu kim było się w poprzednich wcieleniach i rozkminianie po co takie życie i dlaczego tak wcześnie umarłam. U mnie do odzyskania pamięci chyba wciąż daleka droga, ale człowiek ma naturę wścibską i ciekawską i mnie też to interesuje. Bardziej z ciekawości niż z chęci zastanawiania się po co mi to wszystko było. Ale myślę, że mogłabym jednak wyciągnąć wnioski na przyszłość. Żeby może właśnie nie dać się zaszczuć, czy gnębić, czy w ogóle nie dać się zabić… A jak to później utrwalić, żeby pamiętać jak znów mi się przyjdzie urodzić? No chyba że nie będzie takiej potrzeby rodzić się na nowo. Bo jeśli czas nam zostanie zwrócony to przeciętny staż człowieka na ziemi 120 lat (myślę, że to jest odpowiedni czas życia w zdrowiu) to będzie od Egiptu do średniowiecza… I to brzmi całkiem przyzwoicie – móc obserwować wydarzenia, ale historia to mit…Ale o niczym innym nie marzę jak tylko o tym, żeby przestać za wszystkim biegać i pędzić…

  7. idlov pisze:

    Dziekuje za linki o to mi chodzilo. Dlaczego trzeba powtarzac „Stworco wszystkiego co istnieje”? Chodzi o to ze jest to jedyny zwrot ktory wskazuje tylko i wylacznie na jedna osobe, te konkretna? By nie bylo watpliwosci ze zwracamy sie do tego Jedynego Boga tego Prawdziwego? Dlaczego trzeba powtarzac TRZY razy „dokonalo sie”? W zakonach katolickich wizualizuje sie ukrzyzowanie, powtarza sie „jam jest grzesznik”, w new age wizualizuje sie samochody, powtarza sie „jestem inteligentny,dobry, przystonjny”. Zapewne wizualizacja ma moc sprawcza wiec wizualizowanie otaczania planety ogniem Stworcy ma sens choc mnie to jak narazie przerasta. Systematyczna modlitwa, prosba urzeczywistnia sie, kiedys zdarzalo mi sie modlic zatem moge powiedziec ze wiem to z doswiadczenia. W temacie zycia na ziemi jako matrixu jestem od kilku dni dlatego to wszystko jest dla mnie nienormalne. Z czasem sie oswoje i pewnie uznam za prawde ale poki co bede myslec ze moze to prawda a moze nie. Wy ten stan macie juz za soba dlatego sceptyk o szczerych checiach ( wydaje mi sie ze takie mam) zapewne powoduje u was usmiech. Jedna z pan pisala ze Marduk jest juz blisko i wkrotce zaprowadzi tu porzadek, kolejna z pan napisala ze to potrwa rok gora dwa, czy w tym temacie cos sie zmienilo bo odnosze wrazenie ze (wedlug tej strony) ludzie musza sami zaprowadzic tu porzadek a nie czekac az Marduk sam wszystko zrobi co zapewnie nie potrwa rok lub dwa, czy tak? Rozumiem ze do oczyszczen potrzebna jest wiara ze tak sie „zadziewa”? Pani Ozyrys, co pania przekonalo do uznania ze pani wizje sa prawdziwe a nie powodowane przez istoty o zlych zamiarach? Jest tylu wizjonerow a kazdy widzi co innego i ma innego boga, czemu innych to nieprawda a pani prawda? Pewnie nie ma jasnej odpowiedzi, pani poprostu to wie? Nie czepiam sie, chce poprostu zrozumiec. Czy OMowanie i Mekabry czymkolwiek sa to czy sa dobre czy nie? Roznie tutaj na stronie w tym temacie pisane bylo. Oficjalne wypisanie sie ze spolecznosci katolickiej ma jakikolwiek wplyw na zerwanie wiezow narzuconych przez ten kosciol? Pewna dziewczyna twierdzi ze potrafi wyjsc ze swojego ciala udac sie do drugiej osoby zabrac pewna rzecz i miec ja, to sie chyba OOBE nazywa. Jedni przeklinaja dzien w ktorym sie z tym zetkneli bo jak twierdza ich rzeczywistosc z tego powodu zmienila sie diabolicznie czy raczej na diabolicznie. Sa osoby ktore ucza wychodzenia z ciala wychodzenia w astral? Ktos podal link do vedrusa ktory naucza swiadomego snienia, czy sa rozroznienia na „dobre” i „niedobre” wychodzenie z ciala? Czy inkarnujemy za kazdym razem na innej planecie? Pierwsza byla Mu pozniej jeszcze jakas lub jakies a teraz Ziemia, czy odkad Ziemia zostala skradziona inkarnujemy caly czas na nia? Bog Anu stworzyl wszystko? Czy jest wieczny czy nie mial poczatku i nie ma konca? Czym kim jest Bog czy wie wszystko i moze wszystko? Moja wiedza na temat Boga pochodzi z kosciola zatem ta wiedza moze byc nieprawdziwa. Jesli komukolwiek zechce sie odpowiedziec na jakiekolwiek pytanie ktore zadalem z gory dziekuje.

    • basiabc pisze:

      Oki – dużo tych pytań, a nawet bardzo dużo 🙂

      • maglp pisze:

        No z tymi odpowiedziami to ciężki orzech do zgryzienia. Jestem tu razem z innymi jakiś czas i cieszy mnie ze padło tyle ważnych pytań. Zdają się być szalenie przemyślane i trafiają w punkt. Nie podejmę się odpowiedzieć na żadne ale z miłą chęcią dowiem się czegoś więcej 🙂 ale się zrobiło interesująco…

  8. basiabc pisze:

    skrzypek na dachu – fałszywa melodia wygrywana na Dachu – Niebie przez InVader.
    Jak w Niebie tak i na Ziemi – won !

    • basiabc pisze:

      No i chyba się zaczęło ,mam nadzieję :
      ” Kefir, widziałeś dziś częstotliwość Schumanna? Cały dzień ok 32! Czyżby czas na pobudkę?…”
      http://kefir2010.wordpress.com/2014/11/20/jasnowidz-przepowiedzial-wyborcze-falszerstwo-i-zamieszki-w-polsce-trwa-okupacja-siedziby-pkw/#comment-122942
      ” To jest możliwe.. Dotychczas dostawaliśmy tylko krótkie, najwyżej godzinne „zastrzyki” o częstotliwości 20 Hz do 30 Hz. A dziś częstotliwość w paśmie 20 Hz – 33 Hz utrzymuje się od bladego świtu! ”
      http://kefir2010.wordpress.com/2014/11/20/jasnowidz-przepowiedzial-wyborcze-falszerstwo-i-zamieszki-w-polsce-trwa-okupacja-siedziby-pkw/#comment-122949

      też to odczułam ,jak widać …po godzinach moich wpisów 😀

      • Ala pisze:

        Tak, idzie nowe, będziemy się czuć coraz lepiej, nowe częstotliwości nie beda służyły wszystkim…. ale każdy otrzyma to na co zasłuzył 🙂 Obcym będzie najnormalniej waliło na dekiel 🙂

        • basiabc pisze:

          No i już wali .
          Natomiast ja czuje się doskonale, zauważyłam pewien zbieg okoliczności ..pisałyśmy o tym jakiś czas temu …maski zaczną opadać w zastraszającym tempie, mózgi czyli krzemowe zwoje zaczną się przepalać co ujawni się w zewnętrznym efekcie jako wariowanie. Takie osobniki przestana panować nad wszystkim i sobą.

        • Pani E pisze:

          Zgadza się Basiu, juz ci opowiedziałam ile razy w tym tygodniu miałam do czynienia z „opadniętymi maskami”… i nie dalej jak wczoraj… [piątek po południu] lekarka na Śląsku, jedyna jaką uwazalam za normalną, i specjalnie też przyjechalam zeby młodszemu bilans zrobiła, tak mnie niewyobrażalnie potraktowała przez telefon ze w życiu juz do niej nie pójdę [suma summarum zostaję bez pediatry całkowicie na ten czas]. Ale do niej nie pójdę…maska opadla 😦 Coś niewyobrażalnego- 1 tydzień a tyle razy „oczy mi na wierzch wyszły”…

        • basiabc pisze:

          Elu wiesz jak to jest jest takie powiedzenie ,chyba dla nich wszystkich adekwatne :
          ” bo to gnoje ,proszę księdza ”
          Nie martw się o pediatrę ,wszystko będzie na czas.
          Bo te wszystkie gnoje ,myślały ,że ludzie – czytaj Dzieci Stwórcy już tak są ogłupiali i oślepieni ,że oni mogą tańczyć nago na stołach ,a jełopy czyli my tego nie zobaczymy będąc w iluzji założonej nam na zmysły.
          Koniec tego wszystkiego ,teraz każdy przebieraniec może sobie swój mundurek pięknie w kosteczkę poskładać wkładając następnie w te swoje nienażarte gęby ,bo do niczego już mu nie będzie potrzebny,zostali zidentyfikowani po częstotliwościach.Pamiętasz jak Co mówiłam i pisałam tutaj na stronie jak fizycznie będzie to wyglądało na Ziemi ?
          Wielokrotnie miałam w sierpniu wizje przed oczami ,jak te śmieci idąc ulicą przewracają się jak zabawki ,którym skończyła działać bateria.
          Tak będzie – wierz mi .
          Odłączeni od zasilania ,ze spalonymi zwojami szczególnie w częściach udających mózg i serce będą padać na chodniki jak zepsute zabawki , czego sobie i im z całego SERCA życzę . Jakże to byłby dla mnie doskonały prezent choćby na święta ,kiedy sterty dymiących Innan w końcu zostałoby odłączonych od głównych transformatorów .
          Dzięki ,dzięki ,dzięki – to się dokonało ,to się dokonało ,to się dokonało – widzę to !

        • Wojwit pisze:

          Też mam do lekarzy bardzo ambiwalentny stosunek. Z tym że od dawna… Do mało którego zawodu pcha się tylu „lepsiejszych” …………., chcących decydować o naszym życiu i śmierci. Nawet sami „lepsiejsi” układają o tym teksty satyryczne. Wszystko jawnym tekstem, bo pycha ich rozdęła do tego stopnia, że przestają już w ogóle dbać o pozory (np. taki fragment tekstu piosenki z jednego z tzw. sitcomów:”(…) chirurg bez serca ma czerwony nos, on ci może skalpelem zmienić los…”), licząc na to, że my nadal będziemy kręcili się w kółko w amoku chocholego tańca…

        • basiabc pisze:

          Popatrz Wojwicie jak trafnie napisałeś :
          ” licząc na to, że my nadal będziemy kręcili się w kółko w amoku chocholego tańca…”
          amok = amoniak ,który jest gazem z przemiany materii robali np.w naszym mózgu.
          Uszkadza nasze komórki mózgowe,zatruwa.
          chocholi taniec = co to jest chochoł?
          to słomiana otulina na drzewa.
          Chochoł inaczej trzciny ,inaczej uzurpatorzy ,a obecna nazwa InVader .
          Drzewa – to piękne żyjące rośliny mocne o wielkich korzeniach i możliwościach .
          Duże ,dorodne ,mądre ,z niesamowitą energia .Nawet wiele sie pisze o energii drzew.
          Inaczej mówiąc to my.

          Tak to jest Wojwicie ,pRAwda nareszcie wychodzi na jaw ,a te gnidy spłoną niczym ta słoma z butów ,która im za każdym razem wychodzi.
          Słoma jest martwa ,jest sztuczną osłoną na i dla nas.

          Jest takie powiedzenie :
          ” kłamstwo ma krótkie nogi „
          Każdy odczytuje to symboliczne .
          A należy brać literalnie tak jak jest napisane :
          Kłamstwo czyli In Vader ma krótkie nogi- bo to prawda ,oni wszyscy mają niskie zawieszenie,po prostu krótkie nogi.

          Pamiętacie co pisałam …z jakich struktur zbudowani są najeźdźcy?
          Co pisałam o Rna i Dna ?
          „Polacy nie gęsi i swój język mają ”
          Należy to czytać tak ”
          Polacy nie gen Si mają i swój język czyli kod DNA czyli cząsteczkę Stwórcy mają !!!
          Gen Si – gen krzemowy – sztuczna inteligencja

  9. basiabc pisze:

    będzie – jak przyjdzie pora .

  10. Władimir pisze:

    Ostatnio było o Radzie Karmicznej a dzisiaj proponuję o Hierarchii Światła. czyli c.d. tzw. „Aniołkowa”.

    Schemat Hierarchii Światła

    Karma jak wiemy jest domeną Rady Karmicznej, a ta jest podległa Hierarchii Światła, która kontroluje los i przeznaczenie.

    Na około słupa siedzą pradawni strażnicy, robotnicy światła, złote anioły lub po prostu Hierarchia Światła. Strażnicy przywiązani są do złotego słupa pępowiną tworząc jeden organizm. Sam słup to zastygła, zaskorupiona energia miłości koloru złotego. Tak jakby kiedyś została pochwycona w wielki cylinder i zatrzymana, żeby się nie rozproszyła. Jak przywołujemy Boga i prosimy o coś, co nas spotka, zapisuję się to w tym rdzeniu i zastyga. Hierarchia Światła podobna jest do Azteków, „Apokalipso” Mela Gibsona, złote miasta, kapłani, którzy decydują o wszystkim siedząc na górze, los należy do nich, wola do nich, wróżby – czyli przyszłość – do nich. Od strażników bije zimno, prawda, sprawiedliwość, tak ma być, posłuszeństwo. Cała struktura znajduje się w ósmej gęstości jakby zaraz pod nogami Wyższych Jaźni (aktualnie Wyższe Jaźnie deliberują co mają z tym zrobić).

    Na początku zawsze powstaje coś w szczytnym celu, coś co później przejmuje kontrole, zaczyna żyć własnym życiem. Tak właśnie jest z Hierarchią Światła i złotym słupem/rdzeniem. Na początku słup po prostu był potem dopiero zaczął spełniać różne funkcję. Pierwszą z nich było solidarne prowadzenie grupy białych/jasnych istot przeciw wolności/frywolności istot ciemnych. Druga funkcja – poważniejsza – to analiza danych z Kronik Akashy, które były potrzebne do powołania Rady Karmicznej, i karmy samej w sobie. Na podstawie wyników, obliczeń tworzyło się zapisy doli, przeznaczenia. Nasza osobista (aktualna) zależność od Hierarchii Światła ma podstawy w tym, że jesteśmy z nią połączeni poprzez Radę Karmiczną/Wcieleniową. Ona z kolei wpływa na Wyższe Jaźnie dzięki kontrolowaniu bezpośredniego przepływu, informacji między Wyższą Jaźnią → duszą – > i głównie osobowością. Hierarchia Światła dzięki temu połączeniu wie wszystko o nas, ma natychmiastowe odczyty naszych myśli, pragnień, uczuć. Los, przeznaczenie to nasze prawdziwe, tzn. idące od Wyższej Jaźni impulsy tyle tylko, że przefiltrowane przez rdzeń HŚ i zmodyfikowane/dopasowane do ich potrzeb. Widzimy, że można w ten sposób łatwo pominąć dusze i bezpośrednio połączyć osobowość z Wyższą Jaźnią, ale poprzez rdzeń i HŚ. Czyli nie idzie czysta bezpośrednia informacja przez kanał miłości ani do góry ani do dołu, tylko idzie odkształcona i uzależniona.

    Robotnicy światła (lightworkers) tkają nici odpowiedzialne dosłownie za wszystko: związki, relacje, praca, życie, pieniądze. Wszystkie kosmogramy, astrologia, channelingi, wróżenie, tarot, przepowiednie, radiestezja jest zależna od wyników i analiz Hierarchii Światła. HŚ potrafi przekierować nasze połączenia z innymi i jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że na wyższych poziomach wszyscy jesteśmy połączeni taką siecią wiązań energetycznych (na poziomie miłości – jedności) to na poziomie HŚ możliwe jest modelowanie tych połączeń, wiązadeł. Mogą je zmieniać, przepinać. Dlaczego Złote Anioły będące strażnikami Hierarchii Światła się nie wcielają? Ponieważ zostały powołane do nadzorowania słupa i wszystkich pomniejszych podległych struktur.

         Schemat Rady i Pola
    

    Samoregulujące się pole, które opisuje Siergiej Łazariev poddaje się samoregulacji ponieważ jest obiegiem zamkniętym w którym suma wpływu i wypływu musi się zgadzać. Kiedy wyjdziemy świadomością z Hierarchii Światła, Rady Karmicznej, Pola zobaczymy, że problem z pieniędzmi, w relacjach, trudnym losie jest fałszywy. Ludzie świadomi szukają w kodach, w programach, robią sesje, puszczają przekonania, a dalej się nic nie zmienia. Nie zmienia ponieważ Hierarchia Światła plus Rada plus Pole dopasowuje się do nas czyli może zatkać kanał przepływu lub go odblokować. Kiedy coś nam nie wychodzi inwestujemy w różne rzeczy, miejsca, ludzi, książki byle tylko zmienić swój los, wydatkujemy w tym czasie dużo energii. Czasem zaczynamy się obwiniać, jesteśmy przekonani o swojej słabości, zamykamy firmy, bo nie ma klientów. Wszystko dlatego, że jesteśmy aktywni w strukturze, która jednemu daje, aby innym zabrać. Wszystko – poza działaniem Hierarchii Światła – czyli światy nie poddane strukturze działają na zasadzie osobistej emanacji energii czyli tworzą się grupy wspierające, dzielące, wymieniające energiami. Jedna grupa wchodzi druga odchodzi i cykl się nigdy nie kończy. Nie ma losu, przeznaczenia, astrologii, gwiazd, karmy jest pełne scalenie między osobowością → duszą → Wyższą Jaźnią i nie ma żadnej nadrzędnej siły, która mówi nam co mamy robić, kim być, co dostaniemy teraz, na co zasługujemy, czego nie dostaniemy nigdy. Hierarchia Światła potrafi zatrzymać ruch, przekierować do całkowicie obcej grupy ludzi, astrali, zmienić okoliczności, obudzić podświadomą potrzebę lub skierować – w podzięce – w puste pole. Tylko należy zaufać, nie myśleć, nie analizować zamknąć się na Wyższą Jaźń i duszę, poddać się średnim statystycznym wyliczeniom HŚ i czekać na lepsze wcielenie.

            Przykład
    

    Rozalia Garlicka: W rdzeniu może być tyle energii ile zostało podpiętych, więc Hierarchia Światła nie ma żadnych nadwyżek. Zostałam wysłana przez wróżkę do USA, a Nikodem do Australii dlaczego? Ponieważ tam jest przepływ pieniądza/sukcesu/świadomości większy niż w Polsce, bo tam był plan i tam jest przydział. Żeby był przydział w jednym miejscu, musi być dołek w innym. Tak to tutaj wszystko działa. Nie ma swobodnego wzrostu tylko jest zawsze jedni się bogacą, inni biednieją. To dotyczy wszystkich sfer życia – pieniądze są tutaj tylko wzorcem. Inny przykład: Jak ludzie chcą mieć ładną pogodę i o nią proszą, bo chcą mieć fajne wakacje, to ją dostają, ale kosztem tego, że w innej części świata będzie powódź, albo susza. Dzieje się tak dlatego, że równowaga musi być utrzymana.

    Film „Margin Call” mówi o obrocie akcjami na giełdzie. Jedni zarabiają, inni biednieją, ale bilans zawsze musi być ten sam. Hierarchia Światła boi się, bo nie zna wolnej woli ani miłości. Miłość dopiero pozwala na przepływ, przynoszący obfitość (nie zysk!) bez niczyich STRAT. Można powiedzieć HŚ nie działa ze złej woli, oni po prostu mają ograniczone limity. Tyle mogą dać i koniec, więcej się nie da. Nie da bez zburzenia tych struktur i wpuszczenia wolności i miłości.

     Przykład: Tutaj ludzie dostają energie wsparcia, przez co wyczerpują się ich możliwości dalszego działania. Ci co nie dostają, działają w wytężeniu, prawdopodobnie wkładając swoją energie w rdzeń, a więc mogą odzyskać energię włożoną i osiągnąć cel. Sprawa lenistwa jest dużo prostsza do wyjaśnienia. Robimy coś, wydatkujemy swoją energie, mamy wielką moc, a potem spadek i nic. Nic pojawia się, bo brakuje energii w obiegu. Wydatkujemy swoje procenty normy i koniec trzeba czekać na ponownie załadowanie się baterii. Każdy ma swoje limity zgodne z tym, jak duże blokady na siebie przyjął, schodząc w dane wcielenie. Gdy dodamy do tego wszystkich, którzy kradną energie, wszystkich, którym my „wisimy” energie z przeszłych wcieleń (karma), wszystkie blokady jakie zaburzają naturalny obieg energii – to wychodzi całkiem sporo.
    
            Podsumowanie
    

    Książki na temat działania prawa przyczyny i skutku czyli karmy, odczyty Łazarieva, karma rodowa, astrologia, wróżby, tarot. praca Louise L. Hay „Lecz swoje ciało” z licznym przykładami to wszystko działa ponieważ jest aktywna Hierarchia Światła. Ogromna gałąź duchowości to jest ezoteryki poddana działaniu HŚ jest fałszywa, bo opisuje strukturę sztucznie wytworzonego mikroświata. Naturalnym rozwiązaniem jest rozbicie struktury rdzenia od poziomu Wyższych Jaźni, rozpuszczenie go i scalenie każdej osobowości ze swoją duszą i Wyższą Jaźnią. Stoimy przed wielkim wydarzeniem przed rokiem 2012 i tyle ile my zrozumiemy przez swoje badania, życie, doświadczenia tyle wyciągną wniosków Wyższe Jaźnie. Zostaje pytanie: „Co należy wprowadzić w miejsce Rady Wcieleniowej, Hierarchii Światła i podległych struktur?”. Chodzi właśnie oto, że nic, bo niczym nie trzeba zarządzać energia się samobalansuje, potrafi swobodnie przepływać (tu Nadjaźnie wniosły dużo inspiracji dla WJ). Trzeba puścić wszystko co sztuczne, zbudowane i otworzyć się na swobodny przepływ „masz tyle ile potrzebujesz”. Złote Anioły lub po prostu Hierarchia Światła, oni chcą być zwolnieni z tej funkcji, nie chcą więcej w tym pracować, no bo kto by chciał żyć z zamkniętym sercem?

    http://forum.przebudzenie.net/post49697.html

  11. Pingback: Rezonans Schumanna – rozważania | Mistyka

  12. Jacek pisze:

    Tylko dlaczego ten ktorego nazywacie stwórcą, ojcem dopuścił do aż takiego zniewolenia i upodlenia ??? Na co liczył jak to się zaczynało ??? Jedną z metod manipulacji i kontroli jest wyrzadzić komuś krzywdę, a potem udawać że sie pomaga – pozorne dobro !!!

    • Pani E pisze:

      A ten którego nazywają Jahwe, czy Allah to nie dopuszcza do upodlenia?? Wszystkiego to nikt nie wie, czemu tak a czemu inaczej. Ludzie na wszystko patrzą kategoriami ludzkimi, więc ich ogląd na sytuację jest ograniczony do ludzkiego punktu widzenia. Poza tym, skąd wiesz że akurat TEN stwórca cię skrzywdził i upodlił? i że cię kontroluje? Ja jakoś mogę wskazać innych sprawców zła i upodlenia? A Ty? kogo wskazujesz? Stwórca cię skrzywdził?

      • Jacek pisze:

        To jest pytnie, nie stwierdzenie.
        Bez określania nazw.
        I chodziło o dopuszczenie do zdarzenia.
        Proszę o czytanie ze zrozumieniem.

        • Pani E pisze:

          Ja też zadałam pytania 🙂 Też dopuszczam inne możliwości. Jeśli nie ten to który ze znanych jest tym OK?? Wiesz to na pewno? Czy twierdzisz, że ogólnie koncept boga [bo nie chcesz używać nazw] polega na tym, że to byt który nas upadla, żeby potem udawać dobrego i „wymusić” to, aby go ludzie czcili? Bo jeśli zadajesz takie pytania to musisz „coś” w zanadrzu mieć, jakąś swoją teorię. Jeśli chodzi o podany przez ciebie sposób manipulacji to jest on wszechobecny na tej Ziemi- to manipulacja sprawcy przemocy w rodzinie; to manipulacja guru/duchownego nad owcami w sekcie/ zgromadzeniu/kościele; to manipulacja w krajach typu Chiny/ Rosja [gdzie masz jednego wodza], itd. Także rozumiem, że podejrzewasz „jak na ziemi tak i na niebie” – bogowie/ byty inne niż ziemskie też tak funkcjonują?

    • BasiaB pisze:

      Witaj Jacku – dawno Cie u nas nie było ?
      Co słychać ?

      No właśnie Jacku ,zadajemy sobie to samo pytanie ,gdzież On jest ?
      Gdzie się podział ?
      Czy sytuacja na Ziemi wraz z jej mieszkańcami jest mu znana ?
      Czy to z Jego woli tak się zadziewa ?
      Bo jak tak ,to jakaś ohyda w którą na razie trudno mi uwierzyć .
      Jak nie wie co się dzieje ,to dlaczego ?
      a może już nas usłyszał 7.7 2014 ?
      Jak usłyszał ,to kiedy skończy się na Ziemi ta Sodoma i Gomora ?
      Może moje informacje o tym jak nasi opiekunowie ,bo nawet sama w tej chwili nie wiem jak ich nazywać , wyruszyli w inne rejony Wszechświata ,zmyleni przez obecnych naszych uzurpatorów ,a my tymczasem jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ,czyli eksperymentu Filadefijskiego ,zniknęliśmy im wszystkim z radarów ?
      Czas nam zmieniono ,zmieniono przestrzeń i jesteśmy w tej chwili w tzw. czarnej dupie?
      Może jednak ta wersja jest prawdziwa ?
      Nie wiem .Mamy takie doniesienia ,lecz czy to prawda ?
      To są tacy ludzie jak my ,mają tylko więcej możliwości ,bo nie zostali wyłączeni jak My.
      A ta banda serwuje nam co rusz coraz większe zniewolenie.
      Gdzie jest ten nasz Ojciec , Matka ,Stwórca ,Opiekun ,zwał jak zwał ?
      Chcemy to wiedzieć tak jak Ty.
      A może jest tak jak kiedyś napisał Muki ,zostali wystrychnięci na dudka i już dawno po nich ,a my tu czekamy na nich jak na zbawienie ,a tą zabawę na razie fundują nam oprawcy.
      Nie wiem .

      • Pani E pisze:

        No nie tej ostatniej wersji [akapit] nie serwuj- bo od tego załamania można dostać. Ja już się nie chcę w nic ani nikogo wcielać na tym padole łez…

      • Jacek pisze:

        Witaj.

        U mnie bez zmian na lepsze.
        Nadal jak w kole karmy i tak mnie to wk….

        Ten brak słyszenia nas to kolejna ściema, wskazanie fałszywej przyczyny ktora zajmie nam czas i wpędzi w bezradność.
        Mam pewność nie do odparcia że wołanie jest właśnie do oprawcow.
        A jaka jest Wasza wiedza co do siły mocy energii w NAS samych ??
        Co do tej cząstki prawdy ktora jest poza ich mackami.
        Gdzies jest – szukajcie w sobie. !!!
        Pod tym wzgledem zapytalem juz dawno o moc grupy, o pracę w grupie – ten sam czas, tego nie ogarną.

        • BasiaB pisze:

          Grupa musi być zaufana, nikt nie może wiedzieć o której to jest porze by nie przechwycić energii, intencja musi być celna i precyzyjna, bo nic nie jest tym czym jest .
          Takie osoby muszą się doskonale pozabezpieczać by się nie wystawić na …wiatr .

    • BasiaB pisze:

      Poza tym gdyby Ich nie było ,gdyby faktycznie gdzieś przepadli bez wieści ,gdybyśmy nie byli potomkami Stwórcy ,to po cóż tak bardzo zawzięli by się na nas ,by nam odebrać wszystkie nasze moce i możliwości ?
      Dlaczego pija naszą krew i poprzebierali sie w nasze ubranka ?
      Przecież sami jak np. Predator przyznają się do tego ,że są robotami ?
      a Nawet ostatnio widziałam na ZnZ podpis Wkurzonego Kosmity – Ave satan.
      Tak więc Kochany ,coś jest na rzeczy.
      Tym bardziej ,że ostatnio jego banda napadła tu na nas z obelgami , narobili mi tylko bałaganu i zabrali czas ,bo musiałam każdego po kolei zbanować i usunąć te obelżywe wpisy.
      Gdyby nasi patronów nie było ,nie robiono by tyle zamieszania z nami i w Kosmosie .
      Kosmos wg mnie to ichniejsza nazwa tego co nam tutaj wyprodukowali ,czyli Blue Beam zwany inaczej hologramem nieba.
      Spieszą się okrutnie.Czas ich nagli.
      Dlaczego wyznają w takim razie kult satanistyczny i podsycają go zabierając co nasze ,czyli Dusze poprzez np. cyrografy ,ciała ,krew i świadomość poprzez specjalne fale elektromagnetyczne produkowane min. przez Haarpa ?
      Nie chcą byśmy się obudzili ,ale dlaczego ?
      Czy to zmieniłoby ich sytuacje ?
      Na pewno.Bo w takim razie po co tyle zachodu ?
      Mogliby nas wszystkich od razu na stos i do pieca ,ale…nie da się tak…jesteśmy nieśmiertelni.
      Nieśmiertelni poprzez zabezpieczenia jakie nam dano- naczynia połączone.
      Każde może funkcjonować oddzielnie i spalenie nic nie da.Opisałam to w rozważaniach:
      https://mistykabb.wordpress.com/2014/12/06/rezonans-schumanna-rozwazania/
      Dlaczego wszystko obłożyli kodami i blokadami ?
      Dlaczego używają tak wielu form dla naszego zniewolenia ?
      Dlaczego codziennie odprawiają rytuały ,a najważniejsze przypadają na piątek ,sobotę i niedziele – co tydzień ! ?
      Dlaczego powstało tyle stron ezoterycznych ,których mami się ludzi w celu pozyskania ich energii ?
      Boja się nas – to pewnik.
      Jak i to ,że Ognie działają , chociażby dlatego ,że okryli Ziemię kilkukilometrową powłoka lodowo – krzemową w okolicach stratosfery.
      Gdyby nasze Ognie nie działały po co byłby ten gruby lód ?
      Dlaczego potrzebują Helu ?

      To wszystko jest w naszych artykułach .
      Gdyby sie czuli bezpieczni na swojej pozycji nie wyczyniali by tego co wyczyniają ,wiec może to My mamy racje mówiąc ,że nas ukradziono i wszystko pozmieniano ?
      Po co tworzyliby maryjke demonice i cały ten cyrk z nia związny ,gdyby nie wiedzieli ,że w naszej pamieci komórkowej ,w Duszy i w Sercu zachowana jest pamięć ,wspomnienie naszej Opiekunki i Ojca .
      Zobacz jak przebiegle skomponowano i jakich cwanych słów użyto w modlitwie tzw. Ojcze Nasz.
      Pamiętam kiedy pierwszy raz spotkałam Anu ,i nie mam pojęcia skąd zaczęłam do Niego mówić : Ojcze Niebieski ,bez żadnego strachu czy leku.
      Potem sama zastanawiałam się czy Anu jeszcze żyje ?
      I jak to jest możliwe ,że tak z mojego Serca wyszło to sformułowanie.
      Zobacz co zrobili z przekazami na temat Anu – to wg Sitchina diabły wcielone .
      Dlaczego więc Oni nie modlą się do Anu tylko potworzyli konglomerat jakiś cudaków i wołają to Wasz Ojciec ?
      Dlaczego co rusz jest tyle ataków na nas i nasza stronkę ?
      Dlaczego Indianie i Aborygeni czekają na to samo co my ?
      Dlaczego rdzenna ludność jak My Polanie , Indianie i Aborygeni zostaliśmy wpędzeni do rezerwatów i służymy im za tanią siłę roboczą ?

      Mam dalej ciągnąć ?

  13. Jacek pisze:

    Bo mamy moc w sobie i coraz.większą swiadomość tego.
    Jesteśmy jednostką samodzielną nie podlegającą stworcy – to ich projekcja aby przechwytywać informacje wychodzące poprzez wołanie i przyjmować dopuszczać ich syf do siebie jako niby od wybawcy.
    Dopuszczenie pozornej prawdy.
    Wytwarzamy karmę dla nich więc całkowita nasza zagłada pozbawi ich zasilania.
    A kontrolingu najlepiej dokonuje się z bliska stąd oni wśrod nas.
    Nawet i tu.
    Ponow sprawdzanie.

    • BasiaB pisze:

      Trudno się z Tobą nie zgodzić ,masz rację.
      Sami w sobie mamy moc ,to zauważyliśmy już jakiś czas temu.
      Pozorna prawda – doskonałe twierdzenie.

      Ta strona jest ogólnie dostępna,typowych bandytów banuję lecz i tak mają dostęp do tego co pisujemy.
      Nie chcę zamykać całej strony,bo wydaje mi się że wielu osobom z zewnątrz jakiekolwiek informacje napisane na tej stronie pomogą spojrzeć na pewne rzeczy z innej strony.
      Najważniejszym jednak jest,by każdy obudził się tak jak potrafi,by nie brał niczego co czytuje gdziekolwiek za pewnik.
      Sposobów manipulacji faktami i kodowaniem tego wszystkiego jest tyle ,że nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć.
      W tym momencie liczy się każde samodzielne myślenie :
      ” Miej odwagę,bądź mądry ”
      Horacy.
      Sami zacznijcie myśleć ,nie wierzcie w nic i nie wierzcie nikomu.
      Mając nawet szczere chęci można się zapędzić w kozi róg ,bo jesteśmy oddzieleni od wiedzy tej prawdziwej .
      Szukajcie w sobie ,obudźcie wnętrze i sprawdzajcie to po tysiąckroć .
      Nikt za Was tego nie zrobi,dalej będziecie jak dzieci we mgle – prawo tzw. setnej małpy powinno przynieść efekty.

    • Ryszard pisze:

      Witajcie.
      Długo tutaj nie posałem. Ale zaglądam, nawet kilka razy dziennie 🙂
      Zaciekawiły mnie Wasze powyższe wpisy. Dochodzę do tego samego wnosku, jak napisano powyżej, że ci INNI robią wszystko po to, żeby człowiek odwrócił jak najbardziej swą uwagę od samego siebie. Zeby stał się całkowicie, a głównie emocionalnie, zależny od środowiska, od władzy, od tych wszystkich duszpasterzy, którzy żyją z ludzkiej energii w jakimkolwiek stanie tzn. i pieniędzy i energii duchowej, emocjonalnej…
      Człowiek wg. mnie musi najpierw uporządkować swoje wnętrze. Duch musi zacząć (pod nadzorem Duszy) współpracować z Egiem i pokochać go, ale tak naprawdę pokochać. Bo Ego przecież prowadzi ten dom, ciało, i sprawuje niezależnie na duchowi (u większości z nas) jego funkcje. Trzeba doprowadzić do jedności Ducha, Ega (świadomości) i Duszy do ich jak najściślejszej współpracy, w każdej chwili i całkiem świadomej. Do równowagi Ducha i Ega zjednoczonych Duszą. I wtedy człowiek zacznie obserwować, że przestaje być zależnym od opinii innych ludzi, zaczyna być opornym na ich wampiryzm energetyczny itd.
      Jest to droga trudna, nie daje natychmiastowych efektów pigułki antydepresyjnej i innych odurzaczy, ale też nie trzeba ani lat ani nawet tygodni by człowiek poczuł zmianę.
      Strzygą nas te byty widzialne i niewidzialne, bo jesteśmy rozdzieleni wewnętrznie. Ego nie lubi Ducha, Duch nienawidzi Ega, Dusza płacze a wampiry ściągają z nas skórę. Rozdziel i panuj w prawdziwym znaczeniu.

      P.s. Właśnie teraz wyświetlił mi się najnowszy tytuł na moim portalu wstępnym. Chyba nietrzeba tłumaczyć. Przypadek 🙂
      Bez prášků už osobní krize nezvládáme Stále více Čechů nedokáže bez prášků zvládnout krizové či zátěžové situace, ve kterých se v životě ocitnou.
      http://www.seznam.cz/refererfix?redir=http%3A%2F%2Fwww.novinky.cz%2Fdomaci%2F355607-bez-prasku-uz-osobni-krize-nezvladame.html

      • Jacek pisze:

        Duch, dusza, ego – ściema
        Potrzebne do koła karmy do bycia zeżartym.
        Cwaniaki generujące energie im potrzebne
        Mają nawet lekką śmierć w nagrodę.
        Taka jest prawda o rownowadze.
        Walcz tym czy przeciwnik
        Używaj tylko bardziej wnętrza.

      • BasiaB pisze:

        Masz racje Ryszardzie ,kiedy bardziej scalimy wszystkie nasze cząstki – zwał jak zwał ,tym mamy wieksza moc.
        Nie raz pisałam o fragmentach Duszy zabieranymi nam w najróżniejszych rytuałach .
        Sama utraciłam w najbardziej dla mnie tragicznym wcieleniu ,widziałam jak ogromne ilości Dusz zostały uwięzione w jaskini w Samarkandzie.
        Widziałyśmy z koleżanką odprowadzając te Dusze, jak bardzo były umęczone ,jak się bały.
        Teraz się zastanawiam …to było półtora roku temu ,a może nawet i 2 lata …gdzie myśmy je odprowadziły ???
        Myślałam ,że do Stwórcy ?!
        Ale teraz wiem ,że nie ma i nie było Stwórcy takim jakim ja chciałabym ,żeby był ,wiem ,że jest pokrywa lodowo – krzemowa ?!
        Dobre co ?
        Stworzono nam Kosmos , z którego nie było możliwości jakiejkolwiek ucieczki , nie można się wydostać .

        Dlatego teraz najważniejszym jest – zadbać tylko o siebie ,oczyszczać się z ichniejszych ataków ,bytów i energii.
        Być jak najbardziej uwolnionym na co dzień ,a potem nasza percepcja zaczyna lepiej funkcjonować .Wtedy odzyskujemy możliwości do dalszego działania .Przestajemy być bezwolna karmą .

        • Krysia B pisze:

          Jeżeli taka pokrywa jest to myślę, że dla energii ona nie stanowi przeszkody. Nadal obstaję przy tym, że można się łączyć ze Stwórcą WCJ i prosić o pomoc jednocześnie pracując nad sobą i odzyskiwaniem własnej mocy. Trzeba poprosić Stwórcę WCJ o uzdrowienie własnej karmy, wtedy również jest szansa, że postrzeganie będzie bardziej czyste. Dlaczego tak uważam, bo widzę ludzi którzy są obciążeni karmicznie, powiązani ze sobą karmą, ale są też tacy, którzy nie mają karmy, mają czyste konto. Skąd więc takie dusze pojawiły się na Ziemi?

        • Ryszard pisze:

          Dzięki Basiu za potwierdzenie tego co czuję, że powinien człowiek zrobić by uwolnić się z tego koła karmy (w obu znaczeniach). I jak piszesz – zwać je jak zwać, chodzi o to by scalić te nasze cząstki i stać się tymi kim naprawdę jesteśmy. Zamiast rozpraszać uwagę i oczekiwać pomocy z zewnątrz, zadbać najpierw o siebie. O to chyba chodzi Stwórcy, tylko ten, kto stanie się jednością, pozna sam siebie, swą siłę i moc może pomagać innym i dalej tworzyć, kontynuować dzieło Stwórcy albo powrócić do niego. W innym razie wędrujemy z ciała do ciała szukając wszędzie tego co mamy w sobie, jak Koziołek Matołek 🙂 i będąc karmą dla tych innych bezskrupulnych, pasożytniczych bytów. Takie są moje rozważania. Może nie mam prawdy, sam ją szukam. Ale tak to czuję. I widzę, że i na tej stronce potwierdzacie moje domniemania. Dzięki. R

        • BasiaB pisze:

          Należy pracować nad sobą i przede wszystkim scalać wszystkie swoje cząstki ,uzdrowić w sobie te cierpienia zafundowane na przestrzeni dziejów ,jednocześnie całkiem odciąć się świadomie od wszelkiej maści oprawców i uzurpatorów.
          Kto dziwnym trafem nie ma tzw.karmy ?
          Myślisz, że ONI mają Dusze ?
          Ludzie powinny uwierzyć w to, że nie są nikomu nic winni .

          Nad ranem przyszła do mnie myśl : ludzie sami zasilają swego wroga
          Jeżeli Oni potrzebują naszej mocy, cokolwiek to znaczy, zrobili dla siebie perpetum mobile dzięki naszejboskiej elektryce.
          Tak to zobaczyłam:
          Każda modlitwa spreparowana przez nich typu Ojcze nasz czy Zdrowaśka, nie mówiąc o różańcu, powoduje zasilanie przez nas koła karmy.
          Te modlitwy jak i wiele innych zawartych w modlitewnikach czy brewiarzach są sprytnie zakodowane celem pozyskania naszej energii, tego czego sami nie potrafią wytworzyć .
          Odciąć zasilanie!

          Ojcze nasz, któryś jest w niebie
          święć się imię Twoje;
          przyjdź królestwo Twoje;
          bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi;
          chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
          i odpuść nam nasze winy,
          jako i my odpuszczamy naszym winowajcom;
          i nie wódź nas na pokuszenie;
          ale nas zbaw od złego.

          Ojcze nasz – jaki Ojcze ?
          czyj Ojcze ? nasz Ojciec do tej pory jakoś nas nie widział i nie słyszał, więc do kogo, jakiego Ojca to skierowane ?
          któryś jest w Niebie – tak – to fałszywa nazwa fałszywego nieboskłonu, a przy okazji skąd nazwa niebo/skłon ? 🙂
          Coś się nam tu skłania -jest zamknięte ,nie ma otwartej przestrzeni ?
          Bodajże Wojwit zamieścił filmik na którym jest przedstawione jak wygląda ten nasz niebo- skłon- jak to on zakrywa swoja kopuła cały Wszechświat.Jesteśmy w środku – w dziupli !
          Tak to wygląda, odszukam ten filmik, to jeszcze raz zamieszczę chyba że Wojwit mnie wyręczy 🙂
          przyjdź królestwo Twoje – to już szczyt hipokryzji .
          To Oni sobie porobili swoje drzewko zycia .Tam porozdzielali miedzy soba poszczególne władze .Ustanowili hierarchię .
          To tym zwyrodnialcom potrzebne są tytuły i zaszczyty. Królowie !!!
          Co jeden to lepszy. Król od tego czy tamtego .
          Wodzeni na pokuszenie śnia im sie zaszczyty w ich demonicznym królestwie .
          Króle Pol ski = ski = Niebo, na dodatek fałszywe .
          Nazwą właściwą dla Polski jest Polania, ziemie Polan, a nie Polska !
          Sami przywołujemy świtę fałszywych bozków, AN-Eli do tego by nas gnębili i spisywali nam kolejne zapiski w w archiwum zwanym Kronika Akaszy tworząc nam kolejne koła karmy.
          święć się imię Twoje ,bądź wola Twoja – przecież jest powiedziane – nie będziesz wychwalał ….,a może ma być : świeć ! Tworzymy mu sami Illuminację, oddajemy mu naszą wolę .
          Stąd fałszywe światło w jakie mogą się ubrać.
          Nie Jego wola, ale NASZA WOLA !!!!
          Tak w Niebie jak i na Ziemi – sami się tym samym prosimy o kłopoty!!!
          Nie wiedząc ,co tam jest za niebo nad nami ,jak te durne barany powtarzamy mantrę naszego zniewolenia !!!
          Jak w tym fałszywym niebie w którym królują Demony, mające tam swoje królestwo dając przyzwolenie na to by i tam i tu to samo gnidy wyprawiały !!!

          Chleba naszego powszedniego – ludzie odczytują to jak przenośnie, a nią nie jest.
          Zabezpieczamy sobie tym tylko tyle, by przeżyć, mamy żyć dla nich.
          Nic poza tym.
          Czy tylko to nam jest potrzebne do życia ?? Tylko chleb ??

          Odpuść nam nasze winy!!
          Jakie winy ??
          Co takiego zrobiliśmy, jakież to grzechy nosimy ?
          Co nam wmówiono ?
          Już tym samym stawiamy się w roli ofiary!
          Nikt nam nic nie odpuści, to my mamy mieć świadomość własnych czynów nie licząc na łaskę nie wiadomo kogo,tym samym oddając się do jego dyspozycji .

          Jako i my odpuszczamy naszym winowajcom !!!

          i w ten sposób zgadzamy się by nas gnębiono !!!
          To Oni potrzebują naszej łaski by funkcjonować .
          Zgadzamy się na molestowanie fizyczne i psychiczne, nic nie szkodzi że mnie sponiewierałeś, odpuszczam Ci .
          Myślicie, że oprawcę rusza nasze dobre serce ?

          Potrzebuje tego tylko do tego, by bezkarnie ponownie robić, co robił .
          I tu nasuwa mi się myśl!!!!
          Może są takie prawa we Wszechświecie, które wyraźnie mówią ,że bez zgody i przyzwolenia nic nie może się zadziać ,a to z kolei daje im wolna rękę do tego by nas niewolić, w końcu wybaczamy im to nasze zniewolenie !

          i nie wódź nas na pokuszenie – Prawdziwy bóg wodził by nas na pokuszenie ??!!!
          Tylko demonom i wyuzdanym potworom to się koci we łbach .
          Normalny Bóg nie narażałby swoich dzieci na takie poniewieranie.

          Zbaw nas od złego – Baw nas ??? czy czasem słowo zły w jakiś szczególny sposób nie zostało tu ponownie zakodowane ?
          Mówiąc zły wyrażamy aprobatę ?

          Amen– od Amon Re ,
          Amon – egipski demon.
          Re – cofanie się wszelkich funkcji i procesów odnowy komórek.

          Taki to kod nam założono.

          Różaniec – Nie róża .
          Róża ma kolce ,każdy paciorek to kolejny kolec wbijany w Serce, ciało i Duszę .
          To nie róża to kolce.
          Roza li i ja – ta róża zabiera nam Li – naszą życiodajną energie i przekierowuje na nich .
          Każdy różaniec = każdy ciemny byt ma przyzwolenie by nam ukraść co nasze !!
          Li – Liver – wątroba – tworzenie krwi !
          Tworzenie róży !!!

        • Krysia B pisze:

          Basiu mają piękne dusze. Jeżeli założymy, że coś jest niemożliwe to takie będzie. Co do modlitw klepanych bezmyślnie to już od jakiegoś czasu wiadomo, że nie należy tego robić.

        • BasiaB pisze:

          Dzięki Wojwit 🙂

  14. Jacek pisze:

    Dlaczego MY ???
    Gdyż tylko my zostaliśmy jako ich karma !!!
    Mogą sterowac tylko informacją i ją przechwytywać
    Wymierzonej przeciw nim jednostki, unicestwiającego strumienia nie przechwycą !!!
    Albo niech przechwytują …
    Informacja jest w sercu i umyśle
    Brak jednak komunikacji aby zadziałało
    To jak ładunek i zapalnik !!!
    Wielu ma te zdolnosci ale brak im wiedzy i woli walki.
    Nalezy ich odnależć i poprosić o pomoc, namowić do przyłaczenia się.
    Zanim nas rozp…

    • BasiaB pisze:

      Jacku widzę Twoją ogromną determinację ,mamy ją wszyscy.
      Lecz weź pod uwagę ilość kretów które nas czytają .
      Z powodu tego co nam zrobiono min. powstała ta strona ,by ludzi obudzić ,wstrząsnąć nimi ,by zaczęli myśleć ,a nie łykać wszystko jak pelikan.
      Stronek ezo o miłości i tzw, naukach uwznioślenia jest od groma w nadźganym nimi internecie .
      Co z tego wynika do tej pory ?
      Nie wiem ,wiem natomiast jedno , na czytelników Kristal czyha pułapka za pułapką .
      Nie byłam tam od 2 lat, z powodu linku podanego mailem zajrzałam i włos mi się na głowie zjeżył ,kiedy zobaczyłam tam apele o łączenie się energią w określonych porach ,kiedy spojrzałam na linki i przekazy od archaniołów ,kiedy spojrzałam na przekazy prowadzącego ,który je przesyła do Krystal.
      To dopiero niebezpieczny cyrk !
      Poczytałam kilka wpisów ,Ci ludzie szukają, wierzą w dobro jak i My ,a są zwodzeni na pokuszenie.
      Było tam kilka bardzo ciekawych wypowiedzi …ale to tylko na początku ,kolejne zdania to porażka.
      Ludzie błądzą ,nie potrafią samodzielnie myśleć .Biorą wszystko takim jakim to jest.
      A nie jest.
      I nic na to nie poradzimy , sami muszą dotrzeć do prawdy .
      Gdzie ona jest i jaka jest – tego też do końca nie wiem .
      W tej chwili za wieloma naszymi informacjami przemawiają fakty opisywane tutaj.
      Lecz to zdecydowanie za mało ,tym bardziej ,że co rusz jesteśmy narażeni na ostrzał.

      Jestem dzisiaj pod wielkim wrażeniem wpisów Twoich Jacku ,Wojwita oraz Ryszarda.
      Dawno nie pisaliście ,ale teraz jakby inaczej ,bardziej dojrzale i bardziej stanowczo ,
      a to ważne .
      Ważne by odszukać w sobie ten hart Ducha ,którego usilnie chcą nam zniszczyć ,złamać nas.

  15. mrnice007 pisze:

    Może poczytajcie http://www.ciemnanoc.pl, a zobaczycie ocb…

    • BasiaB pisze:

      mnie to zupełnie nie przekonuje .
      Dla mnie to pomieszanie z poplątaniem ,wrzucenie wszystkiego do jednego wora bez zrozumienia pewnych aspektów .
      Przejawiająca się w tekście seksualność jest dla mnie zrozumiała poprze mój pryzmat postrzegania .
      Energia seksualna jest największą energią dostępna im dzięki nam .
      I to widać w artykułach na tej stronie ,czuć żądze i widać je.
      Seks – mogłabym teraz pobawić się semantyka tego słowa ,ale nie mam czasu ,jest ich najważniejszym orężem zyskanym dzięki nam ,przeciwko nam .Zupełnie tak jak z modlitwą Ojcze nasz ,sami dajemy im broń przeciw sobie.
      Nie oznacza to ,ze jestem przeciwniczką tego ,lecz należy zawsze bardzo szczelnie zamknąć swoją przestrzeń i partnera przed tym ,by ktokolwiek Was podglądał ,a następnie zabierał co Wasze.
      Tak to funkcjonuje.

  16. BasiaB pisze:

    Dlaczego krzyczysz ? 😀
    Myślisz ,że ja się czegoś boję ?
    Za dużo widziałam i przeszłam,żeby być podszytą strachem o czym świadczy sposób przedstawiania informacji na tej stronie.
    Jeżeli chcesz nam coś ciekawego przekazać ,to nie goń nas na zainfekowanej stronki ,lecz przedstaw to tutaj w jakiś zwięzły sposób .Swoimi słowami.

  17. mrnice007 pisze:

    Heh no nie ze fajna zabawę nam zafundowali w archetypy, pozbądźcie się „Ja”, przeprogramowali wszystko, poodwracali, wrzucili w kółko archetypów, powymawiali głupoty, rozstroili was i staliście się również źródłem syfów…a teraz szykują swoje a nie mówiłem…. no to my se zobaczymy..

    • BasiaB pisze:

      No widzisz mrnice – chyba czytasz naszą stronkę bez zrozumienia .Od wielu miesięcy powtarzamy ,że pozbycie się EGO ,czyli siebie samego ,swojego jestem to błąd, bo to nasza świadomość !!!
      Wszystko poodwracali – codziennie o tym wspominam ,wszystko na opak !
      Rozstroili nas ?
      hmmm – całkiem możliwe, ciągle w nas czymś strzelają ,starają się jak mogą biedactwa 😀
      Natomiast mrnice ,widzę ,że Twoje emocje są baaaardzo nadmiarowe .

      A teraz łaskawie wyjaśnij nam jeżeli możesz ,co szykują ?

      • mrnice007 pisze:

        Nie „Ja” cały czas twierdzę, że dobre duszki co usilnie was proszą wyzbycia się własnego ja to kolejne syfy, to ty nie zrozumiałaś ocb w tym zdaniu, musisz mnie wyprzedzać myślami.

  18. mrnice007 pisze:

    Widzisz to tam samo jakbyś czytała biblie w krzywym zwierciadle, z jednej strony kij wie co z tego było powiedziane ma być, co zaprogramowane, co przekłamane. Tak wiec nie wykluczam działanie czegoś wyższego, ale czy dobry „wpierdol” nie jest nauczką, czy mistrzowie nie uczą się na błędach i bólach, czy wielkość nie znaczy wszystko zrobione, od małych kroczków dobrze do końca. Więc widać przejęcie ziemi przez obcą rasę, podającą się za wybawców, ale widać i ostry wpierdol jaki inne rasy im zgotują…. A i nie obejdzie się od przesiewana frajerów, szukania owieczek. Czyli odczytaj scenariusz apokalipsy na dwa sposoby, jak cała, w dualizmie.
    A czy dobro i zło to warunek??, to tak samo jak istota duchowa, może królować nad człowiekiem, ale to człowiek jest stworzeniem i wyrażeniem przejawionym duchem-duszą, więc zintegrowany duch jest w pełni przejawiony, świadomy. Zatem człowiek jest świadomy to co wytwarza, a dobro i zło to jego dar, jak ciemność i światłość, ale jedno dla drugiego jest kontrastem. To tak samo z lekcją. A dla jednego hańbą będzie przeżyć pojedynek, dla drugiego okazaniem litości. Cieniem cienia jest światło, cieniem światła jest ciemność.

    • BasiaB pisze:

      Do tego momentu :
      ” Zatem człowiek jest świadomy to co wytwarza, a dobro i zło to jego dar, jak ciemność i światłość, ale jedno dla drugiego jest kontrastem. To tak samo z lekcją. A dla jednego hańbą będzie przeżyć pojedynek, dla drugiego okazaniem litości. Cieniem cienia jest światło, cieniem światła jest ciemność.”
      Zgadzam się z Tobą ,bo czemuż mamy się godzić na bycie ofiarami.
      Lecz zacytowanego sformułowania nie przyswajam.
      Z prostego powodu , do szczęścia nie potrzebuję kontrastu ,żadnych sił ciemności ,żadnego i każdego rodzaju dualizmu ,ponieważ mam we wspomnieniach błogostan ,prawdziwe Słońce ,prawdziwą zieleń i prawdziwe Niebo.
      Widzę dzieci bezpieczne ,biegające po łąkach ,starszych ludzi uśmiechniętych ,zaabsorbowanych swoimi zajęciami.
      I to nie starszych wg naszego postrzegania ,oni mają znacznie więcej lat.
      Wszystko jest dostępne wg potrzeby , za niczym nie trzeba się uganiać i drżeć o swój status quo .
      Nie ma wyścigu SZCZURÓW.
      Nie ma banksterów i wyzyskiwaczy czy skorumpowanych przez tzw,lobby rządów i jakiekolwiek władze.
      Jest spokój ,cisza ,wiosna na pograniczu z latem .
      Nie ma zim i kataklizmów , nie ma nocy i snów ,na które należy uważać .
      Nie ma wojen i zabijania dzieci w celu wypicia ich krwi i nie tylko, nie ma chorób i zwyrodnialców.
      Brak jest jakichkolwiek chorób i przypadłości .
      Długo by jeszcze wymieniać .
      Jest błogostan miłowania i radowania się wszystkim .
      Żywimy się ambrozją ,zwierzęta bezpiecznie przechadzają się wokół nas.
      Są tylko te ,które maja być ,a nie te ,które sobie wymyślono.

      Może to wspomnienie ,może to przyszłość ,ale mnie ciemność do niczego nie jest potrzebna !
      Żaden dualizm mnie nie interesuje .

      • BasiaB pisze:

        Temu się sprzeciwiam !
        Takiemu pojmowaniu dobra, żadnego dualizmu !
        .http://youtu.be/8K8DlElibeY

      • mrnice007 pisze:

        No właśnie musisz stać się gazelą, albo lwem, nie jego ofiarą..

        • BasiaB pisze:

          Dokładnie 🙂
          Tylko najgorsze jest to ,że musiałam w sobie wyzwolić tego lwa ,bo jakoś do walki to mnie nie ciągnęło.
          Bardzo długo myślałam ,że wystarczy samo dobre serce i już .
          Niestety ogrom informacji tego typu jak ta powyżej i wiele innych spowodowała we mnie bunt na takie traktowanie mnie i wszystkich innych ludzi.
          Sam bunt jednak to za mało.Oni codziennie wyprawiają jakieś zasrane rytuały na nas.
          Mam nadzieję tylko ,że wróci to do nich po tysiąckroć i jeszcze więcej ,po wsze czasy,do całkowitej utylizacji.
          Wątpię ,by inne nacje z innych planet chciały mieć ich za gości u siebie.
          Nikomu nie życzę tego co przytrafiło się nam na Ziemi !
          Każdy nawet najmniejszy zwierzaczek czy ptaszek ma czuć się bezpiecznie i szczęśliwie.

          Kilka dni temu zmieniłam obrazek .Bardzo mi się podobała ta szczęśliwa para .
          Tymczasem ,kiedy został powiększony i ukazał się na stronie głównej zobaczyłam te nieszczęsne siatki i sieci dookoła nich.

          I ktoś to widział ,ktoś to namalował i to są te nasze pułapki i spętania ,zniewolenie .
          I to trzeba zniszczyć .
          te wszystkie sieci i siatki.
          Tylko jak ???
          Oto jest pytanie ?

  19. Jacek pisze:

    Moje wpisy …
    Najważniejsze że juz doszliśmy do jedności co do stwórcy wszystkiego i przestał być zasilany.
    Co do nazewnictwa to jest ono właśnie kluczowe.
    Należy byc jednoznacznym bo pójdzie tam gdzie ściągną wysyłane energie i je zeżreją ….
    Co do tych ktorym brak checi do zrozumienia …
    Ich wpisy służa robieniu zamieszania i ciągniecia energii.
    Skoro są pewni swego niech z tym zostaną.
    Albo niech pisza na innym forum.
    Proponuję wykasowywac take wpisy bo one tylko mącą tym którzy tu zaglaadają i są otwarci na prawdę.

    • BasiaB pisze:

      Nazewnictwo jest bardzo kluczowe z tego względu, że liczy się precyzja .
      Ta gangrena tocząca Ziemię, pasożyty wszelkiej maści kodują nam wszystko na opak .

      Nie bratam się z jakimikolwiek uzurpatorami ,ani tym bardziej nie mam zamiaru zasilać ich jakąkolwiek uwagą, czyt.energią .
      Pamiętaj:czytają te wpisy Ci którzy chcą, stronka jest otwarta dla wszystkich.
      Tak masz rację to nie jest stwórca wszystkiego co istnieje 🙂
      Mój stwórca nie stworzył tych gnid, szczurów i wszelkich darmozjadów.

  20. Jacek pisze:

    Cieszy mnie wspólne stanowisko co do stwórcy, stworzenia i stwarzania.
    Należy przekodować więc wszystkie podane n stronie formuły albo je usunąć i opracowac nowe po tym otwarciu.
    Jak pisałem walczyć ich metodą bo to twory działające mechanicznie brak im zmysłu intelektu.
    Dla tych co powtarzają ze trzeba w COŚ wierzyć.
    Uwierzcie w SIEBIE.
    Wasz dotychczasowy bog Was tylko poniewiera i tak bedzie do konca a potem znów tu wrócicie !!!

  21. Ryszard pisze:

    Natrafiłem na te słowa: „Sam przyszedłeś na tą planetę i sam ją opuścisz. Tak to zarządził Stwórca. Wyzwaniem każdego człowieka jest, by sam przeszedł swą drogę duchową. To znaczy, że jest zdolny iść sam i sam osiągnąć swój cel i tym oświecenie. Niepotrzebuje do tego ani żadnych organizacji ani żadnych pomocy. Stwórca wyposażył nas we wszystko co potrzebujemy.” …

  22. Ryszard pisze:

    Jan van Helsing, „Ręce precz od tej książki”.

    • Ryszard pisze:

      Mam tą książkę chyba parę lat w archiwum w komputerze, w pdf, i do wczoraj nie przeczytałem ani jednej stronicy. „Przypadkiem” natrafiłem na nią teraz. Wiem, że wcześniej bym ją po paru stronicach skasował, teraz czytam jednym tchem 🙂

      • Pani E pisze:

        Jak to mówią- nic nie dzieje się przypadkiem 🙂

        • Ryszard pisze:

          Potwierdzam 🙂

        • BasiaB pisze:

          Przeprogramowali nam nawet nasze słowa,by broń boże ktoś im nie uciekł .
          Jakie marne postaci…

          ” Przybieżeli do betlejem pasterze…””
          …pasterze pilnują i pasą …OWCE !!!!
          Ar-AN wyśpiewując tą piosenkę sami sobie kręcą bicz, pozwalają na to śpiewając peany na ich cześć !

  23. Ryszard pisze:

    Taak. A ja tak lubię kolędy. Naprawdę 😦 I ta tajemnicza atmosfera świąt B.N. Zalazło w dzieciństwie za skórę i nie chce popuścić, sentyment, emocje … To jest manipulacja doskonała, trudno się tego pozbyć.

    • BasiaB pisze:

      no właśnie – niestety .
      Tak to działa
      ” Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze.”
      małemu dziecku nie gra się skocznych piosenek ,lecz takie delikatne
      skocznie ,by podrygiwało w tym rytmie ,pośłusznie ?
      Na lirze ?
      Lira – czy lira ?
      lira nie wygrywa skocznych pieśni.
      Chwała na wysokości, chw – ała na wysok – ości,
      A po kój na ziemi
      po kuj – od pokłucia .
      Zawsze można i tak zinterpretować 🙂
      zabawa słowami 🙂

    • BasiaB pisze:

      Miziaforum:

      PILNE !! DZIŚ W NOCY 17.12.2014 r. wbrew woli NARODU POLSKIEGO, czyli przy braku legitymizacji NARODU POLSKIEGO, SEJM PODEJMIE DECYZJĘ O SPRZEDAŻY LASÓW PAŃSTWOWYCH – info PAP i źródła sejmowe

      Pod linkiem poniższym znalazła się informacja, że okupant żydowski, dzisiaj w nocy tj. dnia 17.12.2014 r (potajemnie), wbrew woli NARODU POLSKIEGO, jednocześnie przy braku legitymizacji NARODU POLSKIEGO do takich czynności, zamierza podjąć decyzję o sprzedaży LASÓW PAŃSTWOWYCH, znajdujących się na terytorium POLSKI, które to info przytaczam w całości poniżej!!
      PILNE !! DZIŚ W NOCY SEJM PODEJMIE DECYZJE O SPRZEDAŻY LASÓW PAŃSTWOWYCH – info PAP i źródła sejmowe „

  24. Jacek pisze:

    co do lasów ….
    Wiecie ile drzew opuszcza las po tzw znajomości.
    Drzew w lesie nie policzy.
    Zobaczcie jak w większości funkcjonują w dobrobycie ci którzy zarządzają lasami i ci co handlują drewnem.
    Może więc sprzedać tylko na dobrych dla kraju warunkach, zanim jest jeszcze co sprzedać.
    Byle jakich nasadzeń nikt nie kupi.

    • An pisze:

      Witam wszystkich.
      Jacku, ujmując rzecz globalnie chyba nie wiesz o czym piszesz. Przeanalizuj może swój tekst jeszcze raz i …
      Pozdrawiam An

    • Pani E pisze:

      A co to oznacza „dobre dla kraju warunki”? Sprzedawanie pejsom? Czy Ty jako obywatel odczujesz „te dobre warunki”? twoje dzieci pójda do lepszej szkoły? dostaniesz lepszą opiekę zdrowotną? NIE. Teraz „drewnem” handlują nad twoja głową, jak sprzedadzą lasy to też nad twoja głową i nikt poza syjonistami grosza za to nie zobaczy.

  25. Pani E pisze:

    Chyba o tym już dziewczyny pisały na forum- jak likwiduje się i depopuluje społeczeństwa, szczepienia to jedna rzecz, a tu druga metoda- warto przeczytać, to akurat GB ale to funkcjonuje wszędzie:
    http://wiadomosci.onet.pl/wielka-brytania-i-irlandia/wielka-brytania-zgubila-758-groznych-przestepcow-imigrantow/lxf6k

  26. Pingback: Bliźniacze Dusze | Mistyka

  27. asdasdasd pisze:

    jestesmy pozywieniem dla nich . pamietajcie ze wszystko co was spotyka jest zaplanowane na astralnym planie nie wincie siebie za zlo wam wyrzadzone

  28. jaa pisze:

    basia czyli twoim zdaniem Karma jako prawo przyczyny i skutku nie istnieje tak? a czy twoim zdaniem jestesmy tylko pozywnieniem (czlowiek) czy dusza w dodatku? proszę odpisz,,

  29. BasiaB. pisze:

    Kimkolwiek jesteś jaa 😀

    Uważam że prawo karmy isnieje jakkolwiek by go nie nazwać,ale nie jako przyczyna i skutek.Nie ma żadnej przyczyny jest tylko skutek programu w jaki zostalismy włożeni bez swojej wiedzy i zgody.
    Nigdy nie zrobiłam nic takiegob by ponosić tak tragiczne konsekwencje.Nie jadłam dzieci,nie spijałam krwi itd…
    Te cmentarne hieny robią wszystko co te (obrzydliwe – dla mnie ) zwierzeta i …wyobraźcie sobie,że jako naród „wybrany” w każdej dziedzinie uzyskują pomoc,od razu,natychmiast, w każdym kawałku i zakątku świata.
    Co nieco, a nawet sporo dowiedziałam się tutaj Kanadzie jak to funkcjonuje.

    Program karmy nie jest mój i nie mam zamiaru go dalej odgrywać,bo…takie jest prawo.To prawo jest przeciwko mnie i nie zgadzam się z ograniczaniem mojej wolności,zabieraniem mi przez to życia i wszystkiego co do mnie należy.
    Pokorne cielęta niech sobie dalej aprobują dualizm i czarno- białe, i niech dalej grzebią jak kura pazurem w gównie i tak nic madrego nie wygrzebią,bo czarne to czarne i koniec.
    I mogą główkować po tysiąckroc latami, mogą przerzucać sie cytatami na prawo i lewo, madrych i najmądrzejszych o wszelkiego rodzaju prawach, przyczynach i skutkach.
    Ja wiem jedno to jedna wielka ściema,kto wczesniej to zrozumie i przestanie bezmyslnie jak tępy przygłup powtarzać jak mantrę te wierutne bzdury,to moze szybciej zobaczy światełko w tunelu,bo ono na pewno świeci …tylko nie dla jeleni naszykowanych na odstrzał.

    • Ela pisze:

      Święte słowa— karma w rozumieniu przyczyny i skutku jest właśnie tylko po to, żebyśmy trwali w programie i nie buntowali się, a jednocześnie „zabrano” nam pamięć wszystkich poprzednich wcieleń, żebyśmy nie byli w stanie [tzn. większość ludzi, nie wszyscy] zweryfikować, jakie to straszne przewinienia popełniliśmy i w którym wcieleniu, że w tym obecnym spotyka nas zło i nieszczęścia. Także obecnie obowiązująca „definicja karmy” jest pewnej grupie bardzo na rękę— lemingi nie będą buntować się, gdy cierpią, bo wciśnie im się kit w stylu „cierpienie uszlachetnia” albo „cierpisz za poprzednie wcielenie”, a kolejne będzie git 🙂 [dla niektórych też jest bajka „że pójdą do Nieba”]. I tak się koło toczy 🙂 … w sumie powinno być 😦
      PS Ciekawe to jakich straszliwych czynów dopuściły się np. mordowane czy molestowane niemowlęta?? no, chyba że są wcieleniami Kaliguli, Berii albo Hermana Goeringa… No tak, może być, tylko ich było np. trzech, a wiesz ile statystycznie niemowląt jest mordowanych w skali jednego miesiąca?? Samych tylko niemowląt, nie mówię o dzieciach starszych czy liczbie morderstw w ogóle. Nawet statystycznie nie trzyma się to kupy, bo mordercy nie stanowią takiego odsetku społeczeństwa jak ilość obecnych ofiar w ludziach.

      • BasiaB. pisze:

        Poza tym – jest strona poświecona PRAWOM !
        jakie prawa ???kto to ustalił i wymyslił ?
        Jezeli na chłopski rozum jest prawo to jest i kara czy obowiązek !
        My to wszystko mamy ustalone ze zwględu na nasze urodzenie,a nie by jakiś obrzympalec nam coś ustanawiał.

        • jaa pisze:

          eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee jaki zal ALE to jest glupie Nie wierze ze to sie dzieje

  30. jaa pisze:

    zya obok nas porywaja ludzie morduja i ich karma nie dotyczy ? cos tutaj nie gra
    a Hitlerem kto sie posluzyl.. wiadomo w jakim celu i czy on za to odpowiada? no chyba nie albo niezle w chuja robia. kazdym w takim razie mozna sie posluzyc i co ten ktos ma zbierac wine… no cos tutaj ee nie gra ?

    • Ela pisze:

      Nie gra to na pewno ta konwersacja- my z Basią o jednym, ty o drugim… kompletny wzajemny brak zrozumienia. Twój post z 21:07 oznacza ze albo nie zrozumiałeś/-łaś wpisów powyżej albo nie przeczytałeś/-łaś, i tyle. Postu z 20:50 już nawet nie komentuję

    • jaa pisze:

      czlowiek zyje tylko tu na Ziemi, niech mnie ktos poprawi jesli sie myle bo to ze jestesmy niby swiadomoscia w czlowieku to niczego nie dowodzi bo rownie dobrze mozemy byc czlowiekiem przejawiajacym swiadomosc duszy no pewnie ze tak ! >.<

      • BasiaB. pisze:

        Och —-jaaa
        na tej stronie jest przeszło 150 art.
        Wszystkie dotyczą odpowiedzi na Twoje pytania i sformułowania.

        Odpowiem tak – ich karma nie dotyczy,bo to ONI ustalili te PRAWA,które wyśmiewam.
        Oni udaja nas majac czastkę nas i takim to sposobem oszukuja wszechświat.
        Mogą udawać,dzięki wiedzy,którą maja dzięki naszym cząstkom i rytuałom z piciem krwi ,dzieki czemu pobierają boska cząstkę zawartą we krwi.Ona jest nieustannym światłem,a poprzez to mocą.
        Co to jest moc ???
        Kreacja …i tego nas pozbawiaja ustanawiając chore zasady PRAW i dualizmu.

      • Ela pisze:

        rozważanie to należy zacząć od definicji CZŁOWIEKA, czy każde „coś” co stąpa po Ziemi jest tym człowiekiem, czy ma/i jaką ma świadomość i/lub duszę- o tym było kilka art. na tej stronce. O tym gdzie żyjemy i czy na pewno na „ziemi” też był art lub dwa. a potem można ewentualnie przejść do „karmy”. Tylko że najpierw trzeba ogarnąć pojęciowo ten początek a potem można snuć dywagacje i zadawać dalsze pytania

        • BasiaB. pisze:

          Nie każdy kto jest i nie jest człowiekiem jest zły,bo jest mnóstwo nacji uwięzionych tutaj razem z nami.
          Jednak na pewno jedna z nich powinna opuscic wszystko,nawet Wszechświat i to nie dualizm.

        • Ela pisze:

          Na pewno nie każdy jest „człowiekiem”, i z całą pewnościa nie każdy ma „duszę”, całkiem niemało też- jestem przekonana- i świadomości nie ma lub ją traci…. dlatego jak pisałam temat karmy nie jest możliwy do wyjasnienia przy stosowaniu takich uproszczeń czy skrótów myślowych jak mój przedmówca.

        • BasiaB. pisze:

          ” Izraelski profesor powiedział, że w ciągu 200 lat bogaci ludzie staną się cyborgami za sprawą stopniowego łączenia się człowieka z maszyną. Brzmi to niczym scenariusz dla filmu science fiction, lecz słowa te zostały wypowiedziane całkiem poważnie. Jego zdaniem ludzkość rozwinie się do tego stopnia, że będzie mogła nawet pokonać śmierć.

          Prace nad technikami zapewniającymi długowieczność oraz umieszczeniem ludzkiej świadomości w maszynie trwają już od dłuższego czasu. Przykładowo Dmitrij Itskow, rosyjski miliarder, chce osiągnąć nieśmiertelność stając się androidem. Nawet słynny naukowiec Stephen Hawking uważa, że jego projekt jest jak najbardziej wykonalny. Itskow chce tego dokonać w ciągu trzech następnych dekad – w 2045 roku będzie miał około 65 lat.

          Profesor Yuval Noah Harari uważa że człowiek został już tak zaprogramowany, że gdy tylko dokona jakiegoś osiągnięcia, po pewnym czasie chce dokonać czegoś jeszcze większego. Nasze „wieczne niezadowolenie” ma napędzić ludzkość najpierw do osiągnięcia długowieczności, a z czasem również nieśmiertelności. Ostatecznie, zdaniem profesora, przyszli ludzie będą tak bardzo różnić się od dzisiejszego człowieka, jak dzisiejsi ludzie od małp.

          „Bóg jest niezwykle ważny, ponieważ bez religijnych mitów nie można utworzyć społeczeństwa. Religia jest najważniejszym wynalazkiem ludzkości. Tak długo jak ludzie wierzyli w swoją przynależność do tych bogów, tak długo mogą być kontrolowani. Jednak to co widzimy w ciągu ostatnich kilku stuleci to fakt, że ludzie stają się coraz potężniejsi i nie potrzebują już kul (chodzi o przyrząd rehabilitacyjny) od Boga. Teraz mówimy że nie potrzebujemy Boga, tylko technologii” – powiedział profesor Yuval Noah Harari.

          Swoją wypowiedź kontynuował stwierdzeniem, że najbardziej interesującym miejscem na świecie, z perspektywy religii, nie jest wcale Bliski Wschód a Dolina Krzemowa – region w północnej części amerykańskiego stanu Kalifornia, gdzie opracowywana jest „technoreligia”. Tamtejsi naukowcy i specjaliści uważają, że nawet śmierć jest jest tylko problemem, który można rozwiązać właśnie za pomocą technologii.

          Izraelski profesor dodał jednak, że ta cała zbawienna technologia, która zamieni nas w cyborgi i da nam nieśmiertelność, nie będzie dostępna dla wszystkich. Tylko najbogatsi dostąpią tego zaszczytu, natomiast ludzie biedniejsi zostaną skazani na śmierć – odejdą z tego świata niczym gatunek zwierząt zagrożony wyginięciem. Jest to oczywiście bardzo odległa przyszłość, lecz kto wie co przyniesie nam czas i nieustannie rozwijająca się technologia? ”

          http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/najbogatsi-ludzie-stana-sie-cyborgami-beda-zyc-wiecznie-twierdzi-izraelski-profesor?utm_source=twitterfeed&utm_medium=facebook

        • Ela pisze:

          Piękny artykuł na zobrazowanie tego, o czym tu piszemy. Po pierwsze – USraelski uczony [wszystko w temacie; proponuje aby eksperymenty na cyborgach zaczął przeprowadzać pod ściana płaczu a nie na gojach, którzy mają już tak sprane mózgi, ze jeszcze zechcą za to gruba kasę płacić….]. Po drugie…. dusza o jakiej mówimy jest nieśmiertelna, więc nie potrzeba nam szukać wynalazków na niesmiertelność, ale widać KTOŚ nam tego zazdrości, i NA KONIEC– czy można przenieść „świadomość” do maszyny?? i czy to NA PEWNO świadomość jest przenoszona?? Jakiś wzór na to? eksperyment możliwy do odtworzenia, na to „przenoszenie świadomości”? Gdzie wg USraelskiego profesorka lub S. Hawkinga jest zlokalizowana „świadomość” w ciele „człowieka”? Z tego co wiem neurobiolodzy do dziś nie są tego pewni, kiedyś stawiali na mózg, teraz skłaniają sie ku sercu ale i inne narządy biorą pod uwagę… Co zatem będzie poddawane transferowi do maszyny? Ale bzdury piszą pseudonaukowym bełkotem…. A Hawking już dawno mi podpadł swoimi teoriami- nawet choroba go nie tłumaczy z tych debilizmów 😦

        • Oti pisze:

          To się logicznie i naukowo nie trzyma kupy. Jakby się trochę nad tym uważniej zastanowić „nieśmiertelność” to właściwie pojęcie „wytrych” związane z definicją i skalą czasu użytą w odniesieniu do wiecznej, duchowej świadomości istności jednostki a nie cecha określająca z natury zmienną materię. Pod reklamowanym hasłem „nieśmiertelności” chce się sprzedać bogatym iluzję bycia nietykalnym. Pseudonaukowe robienie wody z mózgu i nakręcanie kolejnego oszukańczego biznesu jak sprzedaż przedpłacona lotów na Marsa i odpustowe sprzedawanie relikwii. Marchewka dla najbardziej zdeprawowanych przydupasów. Te bezmózgie kukły potrzebują obcej technologii aby nie rozpaść się jak padlina. Istota ludzka w swej czystej, pierwotnej formie nie potrzebuje żadnych technologicznych implantów – to tylko wymysł zdegenerowanej rasy, która podświadomie rozumie swoją śmieciową przydatność, chcącej zachować za wszelką cenę prawo do życia łamiąc jednocześnie uniwersalne prawa jedności z całym stworzeniem, budującą technologiczno-pasożytniczą strukturę egzystencji, przecząc naturze i jej źródłu życia. Słono opłaceni popaprańcy tworzą kolejną falę uzależnienia od uzurpatorów pod nowym niegdyś kościelnym hasłem ‚wiecznego życia’. Nowe ciuszki religijnych sloganów ubrane w miraż technologicznych nowinek. Zamiast sprzedawać odpusty wymyślono coś bardziej cool dla swojej trzódki baranów.

  31. BasiaB. pisze:

    Oti :

    https://mistykabb.wordpress.com/2014/11/17/dziwny-jest-ten-swiat-kolo-kary-czy-karmy/comment-page-1/#comment-16129

    Tą informację mozna postrzegać dwojako.
    Wiemy już,że ich ciała nie wytrzymują,bo oni nie są nami i nie potrafią tego stanu rzeczy utrzymać.
    Mogą z siebie zrobić cyborgi lecz potrzebują Duszy.Do tego najprawdopodobniej ma im służyć CERN.
    Masz rację z implantami,to ich wymysl na ich użytek,normalny człowiek nie potrzebowałby tego,gdyby nie został wpuszczonu w maliny poprzez leczenie szkodzące zdrowiu doprowadzające tym samym do ciężkich chorób.

    Jednak zastanawiam się nad inna kwestią, otóż czy czasem nie chca stworzyć cyborgów…by zastapić nimi nas.
    Nam skraśc np. CERNEM Dusze- hurtowo,o tym juz kiedys pisałam,że mam takie przeczucie,że do tego im ma posłużyć zderzacz hadronów.
    Mają w ten sposób Dusze – ciał nie potrzebuja,i nie będą musieli udawac greka, ponieważ wówczas spokojnie przyjmą najbardziej wygodną dla nich formę egzystencji,mniej uciązliwą niż ciała udające nas.

    Chyba skłaniam sie ku tej drugiej wersji z prostej przyczyny : w mediach zawsze naprowadzają na zły trop,wszystko na opak,nigdy zgodnie z prawdą.

    ” Zamiast sprzedawać odpusty wymyślono coś bardziej cool dla swojej trzódki baranów.”
    Też tak może być,bo temu posłuzył holokaust dzięki któremu trzepią na tym kase do dzis i o to chodzi.
    Swoi swoim zgotowali ten los.

    • jaa pisze:

      basia bralas pod uwage ze jestes przez nich uprowadzana? moze mi ktos napisac jak to jest z pozytywnymi energiami i komu one sa potrzebne? chyba nie kosmita nie? wiadomo ci potrzebuja negatywnych. jesli ktos wie oczywiscie

      • BasiaB. pisze:

        Jaa…nie mam takiej informacji,bym kiedykolwiek była uprowadzana czy uprowadzona.
        Nie kazdy tak zwany kosmita jest tzw. zły i potrzebuje negatywnych energii.W związku z tym,że nazwa kosmos dotyczy bardzo zawęzonego obszaru,w którym de facto zostaliśmy uwięzieni,nie używam nazwy Kosmos,ani kosmita.
        Zamiennikami jest – Wszechświat i to jest adekwatne określenie,a na inne istoty najczęsciej mówię: inna nacja.
        I …tyle.

        Dobre energie sa inną częstotliwością i wibracją,chociaż to też złe określenie,jednak jeszcze nie znalazłam zamienników na te słowa,sa o zupełnie innych parametrach,dzięki którym moglibyśmy doswiadczać namiastkę wszechogarniającej miłości płynacej z Wszechświata,bo tylko ona ma moc zasilającą Boską Cząsteczkę czyli każdą egzystencję wywodzącą się z tego samego Źródła.
        Chociaz …znowuż…nazywanie Źródłem jest błędem,bo to inne słowo określające nasze miejsce pochodzenia,ale ponownie : nie mam jeszcze właściwych zamienników,a te co mam są w tej chwili tylko dla kilku osób i nie mogę tego napisać.

        Jaa…powiedz sobie tak : wszystko co wiem o energiach, Wszechświecie i innych nacjach jest błedem,wszystko resetuję i otwieram się na właściwe informacje,zmieniam proporcje horyzontów myślenia.
        Skasuj zakodowany program celem przewartosciowania wiedzy i znaczeń odpowiednich terminów.

  32. veronika pisze:

    Oczy odzwierciedleniem duszy – zaklęci w kole karmy.
    http://www.cda.pl/video/180100ed
    Film rozkręca się dopiero od połowy, ale warto obejrzeć do końca.

    • Marcin pisze:

      Świetny film 🙂

      • veronika pisze:

        Fajnie, że Ci się podoba Marcinie. Dla wielu osób, może również dla niektórych czytelników słowa – koło karmy, jest wciąż pojęciem magicznym. Ten film wskazuje na istnienie koła karmy poprzez dobrze nam znane technologie. Skany komputerowe gałki oka, system zapisujący dane i badania na skojarzenia…ktoś by powiedział, że to żaden dowód. Ok.
        Sama za to twierdzę, że system i technologia użyta właśnie w taki sposób, jest doskonałą metodą uzurpatorów na szybkie odnajdywanie niewygodnych duszyczek, pogubionych na tym ziemskim padole.

    • WR pisze:

      Film interesujący i przynajmniej w moim przypadku bywało b.podobnie. Patrzysz, czujesz i intuicyjnie wiesz ale nie rozumiesz pełnego kontekstu zdarzenia. W aktualnej sytuacji masowej telemetrii wprowadzonej na komputerach od Windows 7, 8 i 10 bez pytania o zgodę użytkownika komputera, to ten film daje jeszcze więcej do myślenia: http://www.dobreprogramy.pl/Nie-ma-ucieczki-przed-okiem-Microsoftu-firma-rozszerza-telemetrie-w-Windows-7-i-8.1,News,65931.html
      Już pierwsza fotka w powyższym artykule jest wystarczająco wymowna – ‚jeden obraz powie Ci więcej niż 1000 słów’ 😉

  33. dupa pisze:

    To ciekawe co piszesz, wytlumaczy mi ktos ze jesli pogodzilem sie juz ze jestem tutaj za kare to znaczy ze popelniam blad?

    • BasiaB pisze:

      Zmień nick – jak chcesz tutaj pisać,rozumiem Twoją frustrację,ale takiego nicka nie.
      Tak popełniłeś błąd !
      Masz to wyłożone kawa na ławę tutaj jak i w następnych postach i artykułach.
      Często dopisuję wiele w komentarzach odpowiadając czytelnikom.

    • mrnice007 pisze:

      No raczej, sam napisałeś gdzie jesteś w tej ciemnej ….., 😀

      • BasiaB pisze:

        Mr nice- wydaje mi się ,że jesteście w podobnym wieku z dawną „dupa” 🙂
        teraz ma nick – „dobrze”.
        Proszę zaopiekuj się nim,wydaje mi się, że ze względu na wiek i płeć lepiej przekażesz mu ewentualną pomoc, której zapewne potrzebuje. Jesteś już starym wygą w tym temacie,więc sadzę,że mogę Ci powierzyć „dobrze” 🙂
        Jak coś będę musiała sprostować to sprostuję, ale wtrącać się nie będę:)
        Powodzenia mr nice ❤

  34. dobrze pisze:

    dziekuje
    a jesli chcialbym byc czlowiekiem to jest szansa ze moge sie z nim utozsamiac czy to wbrew logice? 😛

  35. dobrze pisze:

    nie wiem bo mi robia kisiel z glowy

  36. dobrze pisze:

    nie wiem bo ich nie widze 🙂

    • dobrze pisze:

      znaczy sie, wiem ze sa osobliwi i raczej posiadaja tutaj wladze ,tylko tyle

      • BasiaB pisze:

        Dobrze – na tej stronie identyfikujemy te jak to ładnie nazwałeś ” osobliwe” postaci,oprócz tego staram sie przybliżyć Wam powody i przyczyny powstania tego stanu rzeczy.Jednak dla Ciebie w pierwszej kolejności poleciłabym zapoznanie się z tymi informacjami.Na początek przeczytaj to powoli i ze zrozumieniem,a następnie tak jak potrafisz staraj się zastosować to.
        Nie jest to trudne.Nie zmienia faktu,że stosowanie tego typu czynności to jak mycie twarzy- codziennie rano i wieczorem.Z czasem zrozumiesz,że Oni są wszędzie i potrafią wejść przez dziurkę od klucza,ale to chyba wiesz. Dlatego bardzo użyteczna jest staranność,dokładność i determinacja oraz formułowanie tak swoich poleceń,by tak ja dziecku,które nie zna słownictwa i jego znaczenia dokładnie wytłumaczyć o co Ci chodzi.
        Bardzo ważna jest precyzja wypowiadanych żądań.
        Nie ma,że pomyślałeś,to ma być dokładnie nazwane,zwerbalizowane.
        https://mistykabb.wordpress.com/2014/05/27/kompendium-sciaga-do-wyzwolenia/

    • dobrze pisze:

      nie chce zadnej pomocy

  37. dobrze pisze:

    przeciez to jest moj wybor ja chce tutaj byc ;x

    • BasiaB pisze:

      Wiem !
      Dlatego z nami rozmawiasz.
      Jednak… my nie mamy wolnej woli,by ja osiagnąć w jak największym zakresie to trzeba nad tym pracować i to czasami po kilka godzin dziennie.
      Robię to od paru lat i jeszcze nie osiągnęłam wymaganego Status Quo,ale już jakoś się zbliżam.
      Pewnie,że czasami zajmuje mi to kilka godzin dziennie,czasami tylko 1 godz i to rozbita na kilka części w ciągu dnia,ale w tej chwili zajmuję sie tez innymi sprawami, nie tylko sobą.Cały czas powtarzam jednak,że należy zacząć tylko od siebie,bo jak jesteś zawirusowany i zaflegmiony,to pomoc dla innych będzie ich nieszczęściem,bo zarazisz ich tym na co sam jesteś”chory”
      Wprawdzie wiem, że nie jest Ci w głowie teraz pomoc innym,ale chcę byś zobaczył jak to funkcjonuje.

        • super pisze:

          Hej Basiu chciałem zapytać jakim sposobem wyklucza Pani prawo karmy, skoro każdy znający się potwierdza jej istnienie?

        • Pani E pisze:

          Wprawdzie nie jestem Basią, ale pytanie jest z lekka nieścisłe
          Co Pan rozumie pod pojęciem „znający się”?? Po drugie, czemu tak zależy Panu na ustaleniu „prawa karmy” -jego istnienia lub nie?? Czy to jakoś ubogaca Pana życie tu i teraz? i jeszcze jedno -nie wiem czy celowe- użył Pan słowa „prawo” czy to na pewno PRAWO? Jeśli tak to czyje? I czy inni „znający się” powiedzieli czyje to „prawo”. I ostatnie pytanie- skoro inni „znający się” potwierdzają jego istnienie to czy zwracał się Pan do nich z zapytaniem w jaki sposób to „potwierdzili”, że Pan w to (nie)wierzy? Pytania zadajemy tak precyzyjnie jak to możliwe- wtedy jest szansa na precyzyjną odpowiedź. Pozdrawiam

        • BasiaB pisze:

          Wykluczam to prawo, bo to bezprawie urządzone dla mojego zniewolenia na wszystkich poziomach,we wszystkich światach równoległych, czasoprzestrzeniach,a powody i cele tego utworzenia wyjaśniłam w tekstach.

        • BasiaB pisze:

          ” …skoro każdy znający się potwierdza jej istnienie? ”
          Co to znaczy każdy ????
          To, że prawo karmy istnieje to fakt,przecież ja tego nie neguję, należy czytać ze zrozumieniem.
          Natomiast każdy powinien wiedzieć że to rozbój i bandytyzm.
          Każdy powinien wiedzieć czym to się „je”
          Każdy powinien znać zasadność powstania koła karmy i jej reperkusji.
          Każdy to dla mnie NIKT.
          Wiele razy pisałam co myślę o takim Każdym NIKT !
          To jest celowe działania na naszą spolegliwość,byśmy jak barany szli na rzeź.
          Szkoda,że Każdy NIKT o tym nie wie.

        • super pisze:

          Nie mam więcej pytań ale dziękuję ci Basiu za odpowiedź.

        • BasiaB pisze:

          a szkoda, bo to temat rzeka 🙂
          Rzeka…wszystko płynie..ocean..panta rei…
          Dużo by pisać, ale wszystko jest pokazane i powiedziane w SG.
          Pozdrawiam ❤ super 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s