Agharta…buddyzm

Wielu łamało sobie głowy nad tym czym w rzeczywistości jest ta mityczna kraina ,gdzie ona jest?

Odpowiedź jest banalnie prosta.agartha_by
Agharta to pajęcza sieć ,jedna z wielu, nałożona na naszą świadomość.

Czy rozliczne systemy podziemnych tuneli zamieszkuje starożytna cywilizacja, która przed tysiącami lat miała uciec pod powierzchnie i założyć nowe państwo wolne od jakichkolwiek przejawów zła?

Zgodnie z buddyjskimi przekazami historia podziemnego państwa sięga 60 tysięcy lat, kiedy to pewna cywilizacja wcześniej zamieszkująca ziemię, pod przewodnictwem jednego świętego człowieka zeszła do podziemia, by nigdy już nie wyjść na powierzchnię.
Państwo Agharty rozciąga się wzdłuż wszystkich szerokości geograficznych, kompleks sztucznych i naturalnych tuneli zgodnie z wierzeniami, przecina cały glob łącząc ogromne miasta.
Stolicą podziemnego państwa jest Shambala, otoczona miastami zamieszkałymi przez wysokich kapłanów.
Według tradycji Shambala ma się znajdować gdzieś w Tybecie i jeśli wierzyć licznym przekazom lamów, tajemnicze wejście do niej zlokalizowane jest gdzieś w okolicy góry Kajlas.
Święta góra wyznawców hinduizmu i lamaizmu leży w najwyższym paśmie górskim o tej samej nazwie.
Kajlas dosłownie Śnieżny Brylant w wierzeniach buddystów jest bogiem Siwą pogrążonym w medytacji.
Mistyczna góra o kształcie piramidy ma być kosmicznym centrum wszechświata, dlatego miejscowi nie wchodzą na jej szczyt.
Według tradycji mieszkańcami Agharty mają być ludzie niezwykle oświeceni, uczeni.
Posiadając różne stopnie magiczne, nieustannie zgłębiają swoja wiedzę i pracują nad swoim rozwojem duchowym.
W legendach Agharta jest wielkim centrum inicjacji i wtajemniczeń, a jednym z jej największych skarbów jest biblioteka świętych tekstów, w zależności od przekazów formy w jakich zapisany jest dorobek całej cywilizacji są różne.

Czytaj wiecej: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/agharta_panstwo_podziemia_czesc_druga_126428.html

Właściwie ten tekst wyręcza mnie z odpowiedzi na pytanie czym i gdzie jest Agharta.
To sieć tuneli tak jak napisano ,ja to nazywam kolejną siecią ,która nie tylko jest ,a raczej była pod Ziemią . Jest doskonałą strukturą ,która oplata całą przestrzeń energetyczną ,fizyczną i transcedentalną Planety Ziemia wraz z jej wszystkimi mieszkańcami.

Macki tych struktur iście z rodem z obozów koncentracyjnych ,w których pełnimy rolę „pensjonariuszy”rozbudowane są na szeroką skalę z rozmachem i iście diaboliczną perfekcją.

O pierwszych sieciach ,które zobaczyłam ,a następnie dostałyśmy informacje na ich temat szeroko napisałam w :
https://mistykabb.wordpress.com/2014/08/18/kaplica-sykstynska/
https://mistykabb.wordpress.com/2014/08/23/kaplica-sykstynska-cz-ii/

Mam wrażenie ,jakby po kolei otwierały się przed nami drzwi ukazujące kolejne sieci w które nas pochwycono, ich struktury oraz przeznaczenie.

schwytana w pajęczą sieć J. WallJosephine Wall: Schwytana w pajęczą sieć

Dlaczego napisałam ,że jest to sieć typu KL ?
Bo taką dostałyśmy informację – sprawdźcie KL – Konzentrationslager !

Mnisi buddyjscy ,którzy zawiadują Aghartą ,niczym nie różnią się od pryncypałów KK.
Mają te same korzenie choć ubrane w bardziej nowoczesny sposób ,by dotrzeć do zupełnie innej grupy odbiorców.
Ci ,którym zupełnie nie odpowiada utożsamianie się z KK ,czy islamem ,mają w odwecie możliwość mistyki wraz z buddyzmem 🙂

Stworzona filozofia tego odłamu sekciarskiego jest na bardzo wysokim poziomie, dostosowana już nie do byle kogo ,lecz do ludzi ,którzy zrozumieli ,że podstawówka jaką dla nich jest KK nie daje im żadnej możliwości rozwoju.
Tym bardziej ,że te osoby odkryły już znacznie wcześniej spętanie i wiarołomstwo ,które jest reprezentowane przez ten czarny odłam religijny.

Pod bardzo wzniosłymi formułkami i stopniami oraz naukami guru i oświeconych mistrzów jak zwykle kryje się kolejna pułapka wikłająca w przeróżne punkty i stopnie ,które należy przejść by osiągnąć pułap boskości..

Mnisi buddyjscy pozwolili, by większość uwierzyła w ich reinkarnowaną boskość.
Wiele naprawdę mądrych informacji zostało ubrane w kolejną doktrynę niszczącą samodzielny sposób funkcjonowania.

W ten sposób powstała Agharta.
Mnisi buddyjscy są w takim samym stopniu zainteresowani mocą pozyskiwana od niczego nieświadomych wyznawców jak wszystkie sekty.
Tunele podziemne i naziemne zbudowane przez nich we wszelkiego rodzaju bardzo wyrafinowanych rytuałach i obrzędach posiadają moc, łącząc widzialne z niewidzialnym ,tworzą barierę ochronną nie do zdobycia przez nieuprawnionych .
Jak wielu jest wyznawców buddyzmu ,którzy osiągneli stan Oświecenia ?
Co to jest oświecenie?
To dostęp do wiedzy i umiejętności jej wykorzystania !

Tą umiejętność osiągają   dzięki energii pozyskanej w od wyznawców,którą pobierają szerokim strumieniem.
Światłość kojarzy nam się ze strumieniem Światła Stwórcy ,które nas prowadzi i ochrania .
Tajemna wiedza do której mają dostęp jak zwykle nieliczni spośród wybranych wiąże się cieniem za współwyznawcami oplatając ich mackami zniewolenia pod przepięknie brzmiącymi naukami filozoficznymi buddyzmu.
Jak zwykle…to samo.
Dlaczego kolor pomarańczowy jest tak silnie związany z buddyzmem ?
To sieć wytworzona przez pająki o nazwie Epeus ,taką dostałyśmy informację .

Epeus jest to rodzaj pająka z rodziny Salticidae ( skoki pająki ). Często są one na szerokich liściach roślin lub krzewów lasów , lub w ogrodach Azji Południowo-Wschodniej .

Kobiety są długie, 7-9 mm, samce 6-9 mm. Są długie nogi z długiego opisthosoma i bardzo kolorowe. ( czyż nie tak ubierają się kobiety w Azji Południowo- wschodniej? )

Mężczyźni mają charakterystyczny kształt V, herb podniesione długimi włosami na głowie, przypominający irokeza .
E. Glorius, ma jasno pomarańczowy pancerz z głębokim pomarańczowym grzbiecie włosy.

Po raz kolejny sieć ,po raz kolejny pająki i tak w kółko macieju na przestrzeni dziejów ,a ludzie coraz bardziej zamętleni w te wszystkie układy i układziki związane ze wszelkiego rodzaju zniewoleniem pod płaszczykiem wyzwolenia.

http://www.crazynauka.pl/jak-zachowaj-si-paj-ki-po-r-nych-narkotykach-2/

Nie bez powodu powstał film „Spidermen” ,byśmy pokochali „wyzwoliciela” jakim jest człowiek – pająk .Jednak wielu z nas po prostu brzydzi się i boi pająków ,co jest naturalną reakcją na jadowite stwory ,którymi w rzeczywistości są pająki.
Na dodatek wymyślona opowieść o uratowaniu Maryjki przez sieć pajęczą na bazie której powstała  niepisana umowa ,by unikać zabijania tych stworzeń .
Tak, sieć pajęcza okrywa maryjkę ,w celu ochrony przez okazaniem się jej prawdziwego oblicza ,czy i kim w rzeczywistości jest ten twór demoniczny.

W ten sposób jesteśmy zniewalani ,poprzez zmuszanie do akceptacji czegoś co jest nam obce z racji urodzenia ,albowiem jestem przekonana ,że życie Prawdziwych Ludzi na Ziemi przed najazdem obcej cywilizacji krzemowej było Prawdziwym rajem ,a w takim miejscu na pewno nie było stworzeń zagrażających nam w jakikolwiek sposób.

Lęk przed pająkami i innymi jadowitymi stawonogami był przystosowawczy z punktu widzenia przetrwania organizmów, toteż postawa taka jest związana z naszym repertuarem genowym i jest bardzo łatwo uaktywniana w codziennym życiu. Ludzie różnią się skłonnością do reagowania lękiem, dlatego tak wyraźne są różnice indywidualne w lęku przed pająkami.”

http://pl.wikipedia.org/wiki/Arachnofobia

Według tradycji mieszkańcami Agharty mają być ludzie niezwykle oświeceni, uczeni.
Posiadając różne stopnie magiczne…
Różne stopnie magiczne..to prawda .
Oni wiedzą o tym jak bardzo panują nad ludźmi w związku z posiadana przez siebie wiedzą ,która z oświeceniem ma wspólną tylko nazwę .
Stopnie magiczne są dostępne i konieczne tylko Uzurpatorom ,bo tylko im marzy się władza ponadczasowa i ponad przestrzenią .
Zwykły Prawdziwy człowiek jest zindoktrynowany przez rozwijające się wszelkie silne ugrupowania społeczne pod płaszczykiem powrotu do Źródła .
W tym celu zostały stworzone wszelkie możliwe historie ,powołujące się na przekazy z wiarygodnych źródeł ,mające na celu oszukanie ludzkości i wpędzenie nas w jeszcze większe tarapaty.

Czy w jakikolwiek sposób nie wydaje się być podejrzanym niezwykły wysyp wszelkiego rodzaju odkryć związanych z informacjami na temat przeszłości ?
Jakimś sobie znanym sumptem nagle…na przestrzeni ostatniego 2 stuleci ( ? ) obrodziło: Nostradamusami ,jego zaginionymi księgami ,manuskryptami Vojnicha, artefaktami z Sumeru,znanymi jako tablice sumeryjskie i wielu innych.

Jak to jest ,że w dobie wielkich i przełomowych odkryć Ameryki, podboju Indii, odkryć Galileusza ,Kopernika ,wędrówek po najsilniejszym państwie wschodu Syrii ,Persji ,Babilonie ,a wcześniej Egipcie nie odnaleziono tych „cennych” źródeł informacji?

Wydaje się to być nie lada podejrzane ,tym bardziej ,że rozwój cyfryzacji jak się to szumnie teraz nazywa spowodował ułatwiony kontakt do wielu informacji,a to z kolei nasuwa pytanie…dlaczego z powodu fałszywych oskarżeń Iraku ,dawniej Sumeru ,następnie Babilonu,zrównano z ziemią wszystkie muzea w tym starożytnym państwie?
Najpierw wyrabowano wszelkie możliwe artefakty ,następnie spalono wszystkie muzea ,a na samym końcu zrobiono rzeź używając bomb implozyjnych i napalmowych ,by nie pozostał kamień na kamieniu i jak najmniejsza ilość świadków.

Ludobójstwo jakiego dokonano na irakijczykach można przyrównać do holokaustu,by zatrzeć ślady prawdziwej historii.
Tak tworzy się nowa historia ,zupełnie tak samo jak za panowania Żółtego Cesarza ,kiedy pod wpływem najazdu Mandżurów spalono wszelkie prace naukowe oraz ich twórców .
Ślad po prawdziwej historii w pracach piśmienniczych zaginął.

I to jest właśnie Agharta ,tworzenie pod auspicjami magicznego buddyzmu nowej splątującej sieci .
Poza tym magowie buddyjscy są specami od tworzenia wymyślnych form i istot ,w świecie dla nas w tej chwili niewidzialnym ,jednakże tak jak energetyczne transpondery o których usłyszałam ,zobaczyła i opisałam tutaj, przybierają postać jak najbardziej fizyczną ,materializując się pod wszelką możliwą i energetycznie dostosowaną formą do istnienia w świecie materialnym ,fizycznym , duchowym i transcedentalnym.

Stąd wiele osób jest splątana agarofobią :

Agorafobia (stgr. αγοράφόβος) – irracjonalny lęk przed przebywaniem na otwartej przestrzeni, wyjściem z domu, wejściem do sklepu, tłumem, miejscami publicznymi, samotnym podróżowaniem, wywołany obawą przed napadem paniki i brakiem pomocy. Częstą cechą epizodu jest występowanie lęku napadowego.
Objawami towarzyszącymi zaburzeniu są również często: depresja, natręctwa i fobia społeczna.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Agorafobia

Lęk przed otwartą przestrzenią ….czują ,że wszędzie są macki ,które ich oplatają jak sieć !
Agharta..agora…
„…Agora ateńska była miejscem handlu, a także wielkich zgromadzeń mieszkańców i debat politycznych. W tym miejscu odbywały się wybory urzędników i sądy skorupkowe (ostracyzm) ..”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Agora
Debaty polityczne ,handel,ostracyzm miał chronić przed wprowadzeniem tyranii, ale w praktyce dość często służył do rozgrywek politycznych i pozbywania się osób niewygodnych.
I tak koło zniewolenia się kręci przybierając coraz to inną postać ,a my jesteśmy kręceni jak te baby w sądzie ,aż nam tchu brakuje ,bo pamięci nam brak….,a nasze Jestestwo..Ego jest natarczywie wzywane do opuszczenia nas w czym prym wiedzie buddyzm.

 

Wszystkie prawa zastrzeżone  – Basia B

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Agharta, sieć pajęcza i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Agharta…buddyzm

  1. BasiaB pisze:


    energie magalityczne- inne spojrzenie na Virakoczę

  2. BasiaB pisze:

    ” Ja miałam taki okres w życiu, że się rozglądałam po różnych religiach, bo chciałam zobaczyć co tu jest grane. No i właśnie doszłam do wniosku, że wszędzie chodzi o to samo. Manipulowanie. ”

    Bo MY szukamy Prawdziwego Stwórcy ,Boga ,Źródła- pamiętamy bowiem ,że jest taka energia czy Istota .
    Oni wiedząc o tym ,że nie da się wyplenić w żaden sposób naszego połączenia ze Stwórcą opracowali techniki wykorzystujące naszą energię ,którą nauczeni jesteśmy komunikować się ze SWCI.
    Mamy ją w pamięci komórkowej,w Duszy!
    I w ten sposób powstały siatki religijne ,jak nie ta to może inna przypadnie Ci do gustu i …mamy Cię razem z Twoją całą energią i zasobem,dorobkiem intelektualnym.

    • Władimir pisze:

      „Bo MY szukamy Prawdziwego Stwórcy” … …
      „Pierwsze Źródło i Centrum Wszechświata nigdy nie objawił się imieniem, tylko swą naturą. Skoro jednak wierzymy, że jesteśmy dziećmi tego Stwórcy, jest rzeczą zupełnie naturalną, że powinniśmy nazywać go Ojcem. Ale to imię wybraliśmy sami, a wywodzi się ono z uświadomienia sobie naszych, osobistych związków z Pierwszym Źródłem i Centrum” …. http://www.urantia.org/pl/ksiega-urantii/przekaz-1-ojciec-uniwersalny

      Absolut (z łaciny absolutus – bezwarunkowy, niezwiązany), osobowy bądź nieosobowy byt pierwotny i doskonały, całkowicie niezależny, niczym nieograniczony, posiadający w sobie wszelkie racje swego istnienia; pełnia bytu. Termin wprowadził Plotyn, określając nim prajednię, z której emanują wszystkie inne byty. >> wiki.

  3. Władimir pisze:

    „Całą masę energetyczną nieświadomą można ukierunkować poprzez kodowanie na początku cyklu. Sztuczne struktury kryształowych sieci odpowiednio “zagospodarować” i tak… narobić problemów na kolejne tysiące lat.

    Naturalny przepływ energii przez planetę jest płynny, gdyż ta jest ŻYWYM ORGANIZMEM i każde kierunkowanie jej przepływu w sposób sztuczny , bo nam się wydaje, że tak być powinno jest ingerencją łamaniem PRAW. *

    Na początku ostatniego cyklu 3113 r, p.n.e pewna grupa Istot zaplanowała “rozwój gatunku ludzkiego” oczywiście posiadając nieprzeciętna wiedzę a nie improwizując tak jak wielu ludzi sądzi. W samym zaplanowaniu nie ma nic niewłaściwego bo cywilizacja jest zorganizowanym w strukturę organizmem ale przejęcie przez te Istoty punktów energetycznych już spowodowalo daleko idące skutki zepchnięciem ze ścieżek i zablokowania rozwoju dusz, które się tu wcielały. Sam wzorzec postępowania pojawił się jednak o wiele tysięcy lat wcześniej.

    Tym sposobem istoty niegotowe do zadań w okreśolnym punkcie czasoprzestrzeni ustanowiły się „rządem” a gotowe do zadań rodziły się “wśród mas nieświadomych” co oznacza tyle, że dusze były ściągane w tą czasoprzestrzeń w brew własnej woli w materię i przyuczane do zdań niezgodnych z ich przeznaczeniem. To wkreowało kody, które teraz transformujemy na właściwy tor.

    Ludzkość nie posunęła sie w swoim rozwoju ani o krok do przodu w stosunku do rozwijącących się innych ras w tych samych cyklach, bo miarą w tym przypadku nie są osiągnięcia technologiczne. Walka o dobre pozycje energetyczne spowodowała nie tylko wojny i wyniszczającą destrukcje pól duchowych ale też pojawienie się płatów ciemnej od kodów energii co spowodowało kolejny super pomysł “nowych praw” i tzw. samozwańczych Władców Karmy je ustalających .”… …
    http://nnka.wordpress.com/2012/08/22/marix-golemowe-dziecie-czyli-jak-zaplanowano-przyspieszenie-cz-3-blokada-sciezki/

  4. Władimir pisze:

    ” Struktura Białego astrala przypomina pajęczyne do której przymocowane są pomniejsze struktury astralne jak astral atlantycki i inne.”

    “Biały astral został założony przez 24 mistrzów którzy się mają za oświeconych i stworzyli sobie tam takie sobie aniołkowo gdzie panuje błogość, przyjemność i szaro biała mgła, która spełnia zadanie zablokowania postrzegania prawdziwej rzeczywistości.”

    “Twór jest sztuczny i może zniknąć jeśli tylko przestanie się go zasilać, wtedy istoty tam się znajdujące będą musiały zejść na ziemie i tu żyć normalnie jak każdy z nas.
    Tych mistrzów cechuje brak szacunku, akceptacji i chęć by ich uwielbiano i traktowano jak Boga.”

    “Tam gdzie jest BB jest i coś jakby centrum, jakaś istota która wysyła na otoczenie wibracje miłości i błogości. Jest Ona w transie żywego Boga, stwarza aniołki, niektóre chcą się z nią jednoczyć ale nie mogą, po takiej próbie chcą iść w materie. Każdy kto wejdzie w to świetliste światło to jakby traci część siebie, tą negatywną część ale i część pamięci przyczynowej zostaje wykasowana.
    Tą istotę nazwaliśmy “pralką” i utrzymuje ona świat dusz między wcieleniami i ma silne powiązanie z ziemią , możliwe że modlitwy do Boga idą właśnie do tej istoty i ona transformuje energie z modlitwy milionów ludzi na błogość i miłość” … …
    http://swiatdusz.pl/index.php?topic=24.5;wap2

    • BasiaB pisze:

      Dałeś Władimirze link ,ale nie mogę tam wejść bez zalogowania ,można jakoś inaczej?
      To BB – to pewnie o mnie ? 😀 co 😀

      • Władimir pisze:

        „To BB – to pewnie o mnie ?”- Bardzo możliwe Basiu. Jednak mi bardziej się kojarzysz z tym: http://pl.wikipedia.org/wiki/Brigitte_Bardot – francuska modelka, piosenkarka i aktorka filmowa, symbol seksu w latach 50. i 60. XX wieku, później także działaczka na rzecz ochrony praw zwierząt. -Możliwe, że kiedyś będziesz znana bardziej od niej.
        Co do linku to chodzi o to, że większość mat. pochodzi z przed kilku lat, więc nic dziwnego, że niektóre stronki już nie istnieją lub są niedostępne.
        Dlatego właśnie co ciekawsze tematy sobie kopiowałem. Jeśli jesteś zainteresowana – rzeknij słówko a dorzucę jeszcze co nieco. A że co niektórym „pitologom” się to nie podoba – i cóż z tego, to ich problem. Pozdrawiam Cię cieplutko słynna BB. 🙂

        • BasiaB pisze:

          Właśnie zastanawiałam się nad strona Sagany ,do której kilka dni wcześniej podałeś link i też nie mogłam wejść .
          Pochlebca – nie znasz mnie i nie wiesz czasem czy nie wyglądam jak kaszalot ,żaden symbol seksu 🙂 hahaha 😀

        • Władimir pisze:

          „Pochlebca – nie znasz mnie i nie wiesz czasem czy nie wyglądam”… …
          No i czar prysnął – a więc Basiu subtelność nie jest Twoją mocną stroną.
          Ale masz za to olbrzymi POTĘCJAŁ o którym niedawno napomknęłaś.

        • BasiaB pisze:

          PoteNcjał..każdy ma ! tylko trzeba go obudzić ,wywalić z siebie sieci tworzone przez pasożyty i ich odchody ,a tym zajmuje się wiele lat i widać mój poteNcjał jest inny 🙂

    • BasiaB pisze:

      ” “Biały astral został założony przez 24 mistrzów którzy się mają za oświeconych i stworzyli sobie tam takie sobie aniołkowo gdzie panuje błogość, przyjemność i szaro biała mgła, która spełnia zadanie zablokowania postrzegania prawdziwej rzeczywistości.”

      “Twór jest sztuczny i może zniknąć jeśli tylko przestanie się go zasilać, wtedy istoty tam się znajdujące będą musiały zejść na ziemie i tu żyć normalnie jak każdy z nas.
      Tych mistrzów cechuje brak szacunku, akceptacji i chęć by ich uwielbiano i traktowano jak Boga.””

      Pisałam już jakiś czas temu ,że astral jest do spalenia .
      Ma go nie być to ,sztuczny twór w naszym etherze.
      Chyba napisałam to tutaj :
      https://mistykabb.wordpress.com/2014/07/28/geneza-powstania-matrixa/
      To te szambalowe staruchy pilnowały tego ,by trwał i trwał i trwał wraz z jajami – matkami.

      • Władimir pisze:

        No i właśnie o to chodzi by w końcu ktoś się dobrał do tyłków cwaniaków z
        „nibyaniołkowa”

        • BasiaB pisze:

          od czerwca ich niet !zasuszone chuderlaki zostały przetransportowane tam gdzie ich miejsce.SWCI tak uznał…same byłyśmy zdziwione ? 🙂

    • Ala pisze:

      Znowu? Kiedy Ty masz na to wszystko czas? Kolejna iluzja? My wiemy co jest dla nas najważniejsze 🙂 My sami i nasi najbliżsi i nie marnujemy czasu na czytanie na-wiedzonych idiotyzmów, bo co to daje ?

      • Władimir pisze:

        „Kolejna iluzja?”- A ile ich znasz? Trzy i pół, a może doszłaś już do sześciu???
        Wniebowstąpiona „miszczyni” – z którego wymiaru??? Poki co to jeszcze trochę
        jesteśmy udupieni w 3-D czyli totalny MATRIX! Tu nie ma kilku iluzji – bo tu
        wszystko jest ILUZJĄ! I nawet jeśli Ci się wydaje, że jesteś poza iluzją – to,to
        też jest iluzja. Właściwie jesteśmy po tej samej stronie ‚barykady” – ale Tobie się
        wydaje, że Ty bardziej – i to też iluzja. Im bardziej Ci się wydaje, że wyżej siedzisz
        tym większe „pierdyknięcie”.

        • Ala pisze:

          Wniebostąpiony misTRZu , chcesz mnie obrazić? Sprawić przykrość? Ośmieszyć? Nic z tego , to tylko twoja iluzja,więc cos tam wydaje Ci się, poczytaj Nostredamusa tam jest wyjasnione co jest poza iluzja 😀 😀 😀

        • Władimir pisze:

          „Chcesz mnie obrazić? Sprawić przykrość? Ośmieszyć?” … …
          Droga Alu czy Tobie „ziółka” się pomyliły? – Weź se znajdź jakieś na uspokojenie!
          Wiesz co – zaczynam Cię nawet lubić, ale jesteś tak nastroszona, że do ciebie nic nie dociera. Jak się „odstroszysz” to może coś zrozumiesz. Powtarzam- jesteśmy po tej samej stronie barykady- no tak, ale twój program. Przecież Ty jesteś już po za iluzją.
          No jeśli to bycie „po za” jest przyczyną trudności w pojmowaniu otaczającej rzeczywistosci, to chyba jest to dowód na to, że wcale nie jesteś „po za”.
          Czyli nadal iluzja, a więc MATRIX!
          Póki co – życzę Ci „Szczebiotku” przyjemnych snów- 🙂 🙂 🙂

        • Ala pisze:

          I oto chodzi do mnie „nic nie dociera” i tak pozostanie 🙂

  5. „…na przestrzeni ostatniego 2 stuleci… obrodziło: Nostradamusami ,jego zaginionymi księgami ,manuskryptami Vojnicha, artefaktami z Sumeru,znanymi jako tablice sumeryjskie i wielu innych…” – właśnie. Byłem na warsztatach 2-punktu, chirurgii fantomowej nikt mnie nie uczył, poprostu zacząłem to robić z efektami (wystarczy patrzeć „kwantowo”), ale: w pewnym momencie zastanowiło mnie to, ten wysym różnych technik, sposobów… Myślałem wtedy…przecież wszystko powinno się sprowadzać do jednego, serca i intencji (poza chirurgią). W pewnych przypadkach przepracowania umysłem problemu poprzez zrozumienie i akceprację. Jednak ten wysyp jest chory. Czasem jeden sposób przerabiają, nazywają inaczej, machają rękami w inne strony i już kolejne wspaniałe odkrycie. Zauważenie tego pomogły mi osoby, które coś tam zobaczyły, wpadłu na I stopień i już otwierają wartszaty. I kolejne sposoby, inne nazwy a wszystkie odmieniają życie ! Po co wychodzić poza matrix !Sex, kasa, fura, skóra i komóra ! jest git ! Normalnie powinienem w depresję wpaść gdyby istniała :/
    A z podobnej beczki. Mam na terapii młodzieńca, chronicznego wizytatora agencji towarzyskich. Trafił do mnie po 5 letniej !!! terapii u Pana dr Psychologii Klinicznej. Pan Doktor, ponieważ był baaaardzo wierzący, przerabiał z klientem sprawę grzechu i piekła. Mimo, że młodzieniec czuł się źle z tym, tworząc powoli ale systematycznie w sobie „idealne” poczucie winy, to doszedł paniczny lęk przed śmiercią. No bo skoro Pan Doktor mówi, że Piekło istnieje naprawdę… Tym bardziej, że to Pan Doktor. Szkoda że jeszcze mu z kieszeni ngroda nobla nie wystawała, a z butów statuetka doktora roku 2013. Teraz, to co ja mam do roboty zanim zajmiemy się przyczyną jego odwiedzin w agencjach i tym, czego mu brakuje, a znajduje w agencjach, wyciągam młodzieńca z fanatyzmu religijnegi, poczucia winy i leku przed śmiercią. Pan doktor teraz leży na Hawajach, ponieważ 5 lat raz w tygodniu to nie zła kasa, a Pan X ma 5 lat w tył. Szlak mnie dzisiaj trafia po raz drugi 🙂 Idem polać kawy. Wcześnie jeszcze jest 😉

  6. Manuela pisze:

    Od dzieciństwa odpychało mnie od każdej religii i sekty. W każdej z nich czułam manipulacje i fałsz. Przyszedł czas, że odnalazłam Stwórcę w sobie, w moim sercu (sam się ujawnił :-). To było cudowne przeżycie. Od tego momentu zaczęła pojawiać mi się wewnętrzna wiedza. Choć buddyzm jest w ściemą – tak naprawdę, to gdzieś tam też zawiera jakieś ziarno Prawdy. Skąd ja to wiem? Co nieco zostało mi pokazane przez mojego Ducha.

    • BasiaB pisze:

      Manuelo – buddyzm musiał zawierać prawdę, bo ludzie wyczuliby fałsz.Tak jak KK zawiera znane nam elementy, stąd tak łatwo było nas uwieść.
      To taktyka.
      Jak długo Manuelo pracujesz tak jak pracujesz i rozmawiasz ze swoim Duchem ?

      • Manuela pisze:

        To zaczęło się bardzo dawno, tylko ja wówczas nie miałam odpowiedniej wiedzy na ten temat i myślałam, że to taka łaska od Stwórcy, która już się nie powtórzy. Przez kilka lat była cisza. Po czym, jak weszłam w duchowość (a raczej w pesudoduchowośc) i dowiadywałam się tego i owego. Więcej było w tym śmieci aniżeli wartościowych informacji. Wszystkie informacje przeczyły sobie nawzajem. Wtedy znów odezwał się mój Duch. I zrozumiałam, że ja mam jakiś tam dostęp do swojej wewnętrznej wiedzy. I tak się zaczęło. Im bardziej wzrasta mi świadomość, tym częściej mój Duch coś mi podaje.
        Kiedyś otrzymałam od Niego taką, nazwijmy to sugestię, bo nie umiem tego inaczej ując – żebym podnosiła świadomość, wówczas będę otrzymywała więcej wiedzy. Chodziło tu o to, że na niższym poziomie świadomości, raczej nie zrozumiałbym tej wiedzy.

        • BasiaB pisze:

          ” Chodziło tu o to, że na niższym poziomie świadomości, raczej nie zrozumiałbym tej wiedzy.”
          Też tak miałam 🙂
          Wiedziałam, ze chcą mi coś przekazać, ale nie mieli jak, bo nie rozumiałam.
          Poza tym – mówili mi to 🙂

          ” Więcej było w tym śmieci aniżeli wartościowych informacji”
          No właśnie, dlatego unikam śmieci 🙂

          No to mamy bardzo podobnie 🙂

        • Manuela pisze:

          Na to wygląda 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s