Odzyskiwanie wolności cz. 2

Kochani!
Przez ostatnie dni wspólnie pracowałam z moją przyjaciółką. To była praca nad energetycznym oczyszczeniem naszej ziemi, a rozwój wydarzeń w procesach popchnął nas jeszcze dalej:
układ słoneczny, Hebra i cały kosmos, gdyż i z jego bliżej nieokreślonej przestrzeni miały miejsce energetyczne ataki na nas.

no
W czasie tych peregrynacji ze zdumieniem zobaczyłam dużą ciemną włochatą humanoidalną istotę, dla której obszar całego naszego układu słonecznego był jak dla nas blat dużego okrągłego stołu.
Ta istota podeszła do planety Merkury, ujęła ją w dłonie, tak jakby chciała odciąć ją od wpływu energii kosmosu, w tym od wpływu słońca i pozostałych ciał niebieskich i przysypała ją czymś na kształt piasku.
Obie z przyjaciółką doszłyśmy do wniosku, że skoro Merkurego uważa się za symbol komunikacji, to zapewne chodzi o to, aby tę komunikację nam uniemożliwić, przede wszystkim ze Stwórcą wszystkiego, co istnieje,
Odesłałam tę istotę do Stwórcy i teraz widzę, jak dryfuje gdzieś w przestrzeni kosmicznej,
prawdopodobnie na wygnaniu.

Na koniec wczorajszej sesji obie z przyjaciółką wyraziłyśmy intencję spalenia matrycy zniewolenia planety ziemia i zastąpienia jej matrycą raju na ziemi.
Zobaczyłyśmy matrycę zniewolenia jako ciemną, mroczną i jakby żelazną bramę, pokrytą niezliczoną ilością inskrypcji, symboli, kodów i pieczęci, jakie kiedykolwiek pojawiły się w mrocznych dziejach naszej planety.
Brama była wmurowana w coś na kształt fragmentu muru i strzeżona przez zastęp bliżej nieokreślonych istot duchowych.
Miałam wrażenie, że to ostatni fragment tego muru, właśnie z tą bramą,
jaki dotychczas okalał całą ziemię, odcinając planetę i wszystkie istoty na niej od życiodajnego wpływu Stwórcy wszystkiego, co istnieje.

Nie wątpię, że działania nas wszystkich w przedziale tych ostatnich dni walnie przyczyniły się do usunięcia tego muru.
Wszystko wskazuje na to, że nasza determinacja, by uwolnić siebie i ziemię się od przemożnych wpływów sił ciemności i niezłomna wola oraz konsekwentne działania w tym kierunku zdziałały cuda.
now
Na prośbę moją i przyjaciółki Stwórca i prawe Istoty światła usunęły istoty strzegące bramy, samą bramę i pozostałą resztę muru.
Poprosiłyśmy Stwórcę, aby w to miejsce stworzył dla ziemi nową matrycę – matrycę raju,
wiedząc, że uczyni to o wiele doskonalej niż my i przede wszystkim w zgodzie z Jego Zamysłem.
Zdaje mi się, że teraz, po usunięciu z energetycznej przestrzeni ziemi, matryca zniewolenia pokonuje swą drogę do Stwórcy, aby tam ulec transformacji,a w trakcie tworzenia jest nowa matryca, wyznaczająca nowy paradygmat dla ziemi i nas ludzi.

Stwórca zastanawia się, czy stworzyć matrycę na tak zwany okres przejściowy,
czy też ma to być docelowa matryca, przewidziana w planie rozwoju ziemi i istot ludzkich
na kolejny cykl.
Dzielę się tą wątpliwością, bowiem miałam informację, iż skutki naszych działań w przestrzeni energetycznej zaistniały za wcześnie,
gdy jeszcze zbyt mało istot ludzkich jest przebudzonych.

Cokolwiek Stwórca postanowi, od teraz będzie tak, że wszystkie istoty ludzkie gotowe i zdolne kreować siebie i rzeczywistość o jakości odpowiadającej wibracjom oczekiwanym przez Stwórcę (wyższym, niż dotychczas dominujące na ziemi)
otrzymają wsparcie o wiele większe niż dotąd.

 

Dzięki wysiłkom włożonym do tej pory w proces oczyszczania przestrzeni astralnej ziemi i jej kosmicznego otoczenia, przechylenie się szali na korzyść dobra jest o wiele bardziej realne.
Teraz Stwórca ma o wiele większe możliwości oddziaływania na naszą planetę i na nas
samych.
Dzięki temu siła sprawcza garstki gotowych już ludzi, jako mniej niż dotąd nękanych przez energetycznych pasożytów, da o sobie zdecydowanie znać.
Pokażą innym, że można postępować, żyć i działać inaczej niż według znanych im dotąd i przejawianych wzorców.
Ci ludzie pomogą innym ludziom przebudzić się i świadomie zadecydować,
jaką drogą będą dalej podążać.
Dobro nareszcie „przebije” się do naszej ziemskiej i ludzkiej egzystencji i zacznie dominować, tym samym eliminując stopniowo wpływy sił ciemności i wszelkie przejawy ich działalności z tej części wszechświata.

rzeczywist

Ja i moja przyjaciółka zdałyśmy sobie sprawę, że teraz czas zmienić rodzaj naszych działań.
Ja sądzę, i pewnie wielu ze mną się zgodzi, że winniśmy nadal kontynuować walkę z wszetecznym złem, ale już tylko w naszej ziemskiej przestrzeni.
Mam na uwadze przede wszystkim jej przestrzeń publiczną: polityczną, ekonomiczną i szeroko pojętą duchową w szczególności,
bo wszystko wskazuje na to, że obecnie stamtąd płyną dla nas ludzi i planety największe zagrożenia.

Niezależnie od tego czas ponownie skoncentrować się na tym, co robiliśmy do tej pory,
a w czym nam dotąd okrutnie przeszkadzano.
Czas kontynuować nasze wizje lepszego świata i nas samych, aby przywrócone było na ziemi działanie Praw Boskich Stwórcy wszystkiego, co istnieje i aby przywrócona została nam ludziom Jego Prawda.
Prawe Istoty światła zgodnym chórem mi to potwierdziły.

Nie dalej jak wczoraj Free za pośrednictwem Ozyrysa przesłała mi linki do artykułów,
których zawartość zdaje się korespondować z przed chwilą padłym stwierdzeniem.
Stronka jest powszechnie dostępna, wiec tuszę, iż Free nie ma nic przeciwko temu,
iż je przywołam.
Oto one: http://kundabufor.pl/12-praw-uniwersalnych/
i http://kundabufor.pl/opuszczanie-gniazda-i-powroty-do-gniazd.

Internet i wszelkiego rodzaju publikacje pełne są pomocnej nam wiedzy.
Tylko trzeba ją wyłuskać, trzeba oddzielić przysłowiowe ziarno od plew.

Moja przyjaciółka przypomniała znaną zasadę huny: energia idzie za uwagą.
To, na czym koncentrujesz swoją uwagę, jest zasilane twoją energią.
Poprzez koncentrowanie uwagi na nieszczęściach tego świata, na wszelkiego rodzaju wynaturzeniach i brzydactwach, wzmacniamy je energetycznie i tym samym przedłużamy ich żywot.

Mając świadomość aktualnego obrazu naszej rzeczywistości,
z miłością, niezmordowanie i pełni determinacji myślmy teraz, wyobrażajmy sobie,
snujmy marzenia, śnijmy…. i na wszelkie sposoby twórzmy siebie jako coraz doskonalsze istoty i nasz coraz doskonalszy świat.
Artykuł Ozyrysa, który pojawił się ostatnio na Mistyce,
pt. „Niebiański kącik kulinarny”, zdaje się być świadectwem tego czasu.

Pamiętajmy przy tym stale, że jesteśmy potężnymi istotami światła i w nas i tylko w nas jest przyzwolenie (nieważne czy świadomie postrzegane, czy nie) na wszystko,
co nam się przydarza.
Także doświadczane przez nas ataki czy wszelkie przejawy zniewolenia,także energetycznego.
Kłania się tu cała wiedza, jaką zdobyliśmy dotychczas o konieczności i sposobach
świadomego życia i tym samym dbania o jakość naszych myśli, o jakość naszego postępowania, o jakość relacji międzyludzkich i z innymi istotami,
o jakość naszej wody i żywności, o jakość naszego środowiska naturalnego……

odzysk. woln.

A wiec cieszmy się tym, że możemy dzielić się naszymi dotychczasowymi doświadczeniami i umiejętnościami, naszą wiedzą i praktycznymi radami,
aby gotować coraz smaczniejsze i nietoksyczne potrawy,
aby….., aby…..,aby……robić nieskończenie wiele,
ku naszej radości, szczęściu, pomyślności, dostatku….

Serdeczności dla wszystkich!

Copyright by Gwiazdka z Nieba

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, mistyka, rozwój duchowy, rytuały, stworzenie świata, zmiany wewnątrz nas i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Odzyskiwanie wolności cz. 2

  1. Ozyrys pisze:

    Dziękuję Gwiazdko za ten tekst .
    Jest bardzo ważny ,ponieważ powiadamia nas o kolejnych sekwencjach zdarzeń.
    Dziękuję Wam za taką wspaniałą pracę .
    Każdy robi to co czuje ,to co ma w sercu.
    Wy macie już odzyskaną wolność,macie miłość w sercu.
    Bez zbędnych słów.
    Bez słów bez pokrycia.
    Kocham Was.
    Jesteście przykładem dla innych .
    Jakiś czas temu zauważyłam ,że powinno się współpracować co najmniej we 2 osoby.
    To bardzo pomaga.
    Ponieważ robi się tzw. burza mózgu i dochodzi się do konsensusu ,do wielu bardzo ważnych odkryć .
    W pojedynkę jest ciężko,ze względu na brak jakiegokolwiek potwierdzenia ,które jest nam na początku bardzo potrzebne ,by uzyskać wiarę w siebie i zaufanie do swoich zmysłów.
    Tak ,że …łączcie się .
    Jeżeli ktoś coś robi ,a nie jest pewny i nie ma z kim się tym podzielić ,niech napisze tutaj na forum .
    Jesteście przecież anonimowi ,nikt Was nie zna ,a Wasze pytania lub spostrzeżenia mogą pomóc drugiej osobie.
    Bardzo dużo rzeczy omawiam z Ktosiem ,Gwiazdka , Free czy Panią Y.

    Nawet wczoraj wieczorem rozmawiałam z Ktosiem na temat potrzeby tworzenia już naszej nowej rzeczywistości ,kiedy rano zadzwoniła do mnie Pani Y z tą samą wiadomością .
    Popatrzcie ja się zadziewa …dostajemy te same informacje…tzn…zmieniamy świat.:)

    • mayu pisze:

      No właśnie. W mojej okolicy jestem właściwie sam w tych tematach. Pracuję niestety tylko wahadłem i nie jestem pewien tak do końca, czy to co robię, robię dobrze.
      Usuwałem te wszystkie instalacje z siebie. Pozamykałem czakry. No i niby jest OK. Ale nie wiem, czy to, że lepiej się czuję, mam więcej energii to nie efekt np. sugestii.
      Wiem, że jak pracuję wahadłem, to czasami coś wpływa na nie z błędną informacją. Czuję to po zachowaniu wahadła. Żałuję, że nie widzę tego, co robię bo to już by było jakieś potwierdzenie.

      • Free pisze:

        Pamiętaj że tym wahadłem coś porusza, zaufaj sobie , nie potrzebujesz pomocy dydaktycznych 🙂

        • Ozyrys pisze:

          Koniecznie …odłóż wszystkie remedia .
          One wszystkie sa zakodowane.
          Na wszystkim czym do tej pory posługiwaliśmy sie ,by dotrzeć do prawdy ,do Boga -zostały pozakładane ogromne ilości kotwic ,kodów ,symboli ,inskrypcji.W tak najróżniejszy i przemyślny sposób ,że szkoda mówić .Dobrze się poczułeś ,bo zrobiłeś ,jeszcze nie wszystko ,ale dosyć sporo.
          Aktywuj swoje jasnowidzenie i jasnosłyszenie,proś Stwórcę o pomoc.
          Żadnych wahadeł!!!!
          Pisz tutaj ,będziemy Cię wspierać i dzielić się z Tobą naszą wiedzą .
          Pamiętaj ,Twoje informacje ,które posiadasz w sobie ,rozsiewasz swoim polem morfogenertycznym po okolicy .Niebawem powinieneś spotkać osobę ,z którą będziesz się porozumiewał na płaszczyźnie duchowej.
          Pracuj tak codziennie ,sumiennie i z determinacją !
          W zaufaniu do Siebie i Stwórcy.Odniesiesz zamierzony efekt.
          Na początku będziesz czuł…a to już bardzo dużo.
          Poruszaj się wg odbioru swojego jasnoczucia !!!
          Pozdrawiam serdecznie!

        • mayu pisze:

          Dzięki za Wasze słowa. Tym razem to już odłożę to wahadło. Robiłem to już kilkakrotnie.
          Tym razem wytrwam. Pozdrawiam Was serdecznie.

  2. anulka pisze:

    Dziękuję, za te słowa i Wam wszystkim, którzy jesteście współtwórcami tego bloga.
    Wydarzenia ostatnich tygodni uświadomiły mi, że zawsze czułam, co mam robić i jakich dokonywać wyborów.
    Niestety zaprogramowana na liczenie się z autorytetami religijnymi, moja intuicja i wiara w swoje możliwości od Stwórcy dane, zostały zagłuszone. Wczoraj po raz pierwszy pojawiły się obrazy z przeszłości.
    Widziałam je i wiedziałam skąd pochodzą.
    Czuję, że to początek odkrywania siebie. Wiem również, że warto ufać sobie.
    Dziś odczuwam duuuuży spokój, że wszystko potoczy się cudnie – czyli zgodnie z Prawdą i Planem Stwórcy.
    Przecież On chce tylko naszego szczęścia i obfitości, na każdej płaszczyźnie.

    • Ozyrys pisze:

      Tak Anulko,tez tak to odczuwam>
      Mam taka miłość w sercu.
      Widzę ,jak Istoty ,które były nam mało przychylne…odchodzą mam odczucie i słyszę ….ze zrozumieniem!
      Anulko wykonałaś ogromna pracę nad sobą .
      Twój dzisiejszy sms do mnie tylko to potwierdził .
      Pięknie się zbudziłaś ,bo chciałaś ,bo czułaś ,bo kierowałaś się sercem i intuicją .

      • Ozyrys, dzięki za piękne, bardzo wymowne i budzące nadzieję graficzne uzupełnienie dzisiejszego artykułu.
        Ja też czuję ogromną ulgę i radość.
        To, co zrobiliśmy dotąd, prawdopodobnie nie miało precedensu w dotychczasowych dziejach ziemi.
        Pewnie dlatego ja, moja przyjaciółka i zapewne wielu z nas zaczęło stawiać sobie pytania o etyczną stronę naszych poczynań, a zwłaszcza o nasze uprawnienie o dokonywanie tak daleko idących interwencji.
        Ale to boska mądrość, która jest w nas, nie pozwoliła nam błądzić, także w tak fundamentalnej i trudnej sprawie.
        Nie wątpię, że każdy z nas stale odwoływał się do tej mądrości i więzi ze Stwórcą wszystkiego, co istnieje nim, nieustannie prosząc Go i istoty światła działającego z Jego ramienia o wsparcie dla naszych wysiłków.
        Kiedy pisałam dzisiejszy artykuł, ze zdziwieniem poczułam w sobie na powrót miłość do znakomitego wiolonczelisty, którego błyskotliwa kariera uległa załamaniu z powodu choroby mózgu.
        W swoim czasie próbowałam nawiązać z nim kontakt, by, tak jak wiele innych osób, podzielić się z nim wiedzą na temat niekonwencjonalnych sposobów zmiany jego nażycia na lepsze. Raz miałam nawet okazję z nim na ten temat rozmawiać.
        Była szansa na kontynuację znajomości, ale z jakiś przyczyn ten kontakt urwał się.
        Niemniej dzięki dzisiejszemu doświadczeniu wiem, że moja chęć poznania tego muzyka wypływała z serca.

        bić myślami, czy

  3. Ktoś pisze:

    „Dzielę się tą wątpliwością, bowiem miałam informację, iż skutki naszych działań w przestrzeni energetycznej zaistniały za wcześnie, gdy jeszcze zbyt mało istot ludzkich jest przebudzonych.”

    – to była ostatnia chwila a tamci dostaną świat o jakim marzą….

  4. Adrian pisze:

    To rewelacyjna wiadomość. 🙂 Jestem dogłębnie wdzięczny wam wszystkim za wkładany trud i poświęcenie, wiem ile kosztuje to uwagi i odwagi bo jakiś czas temu też miałem nie mały bój.

    Poza tym muszę powiedzieć, że ostatnio mam wysokie loty jak nigdy. Wcześniej zazwyczaj tylko po północy mogłem ustabilizować przez długi czas myśli i mocno się skoncentrować. Mieszkam w mieście i zgaduję, że to po prostu przez wysoką aktywność różnorodnych fal wysyłanych przez mieszkańców i dodatkową zewnętrzną ingerencję… Jeśli dzień można było porównać do niemałego sztormu, to po 2 w nocy gdy ludzie smacznie chrapali była to prawie prawie niewzburzona tafla wody, jednak rano sielanka zazwyczaj się kończyła.
    Natomiast od kilku dni mam spokój prawie non stop. I jeśli nawet wcześniej bywały okresy równowagi to po jakimś czasie zawsze „coś” mnie sprowadzało na dół i rozpraszało uwagę. Od tego czasu moja determinacja jest niezachwiana, a energię często wkładam w wizualizację, wysyłanie bardzo przyjemnych myśli w przestrzeń i pracę z intuicją. Pozdrawiam 🙂

    • Ozyrys pisze:

      Super Adrianie 🙂
      Świetnie opisałeś własne odczucia .
      Z tym miastem to się zgadza .Na poprzednim blogu opisałam moje samopoczucie w nocy i w ciągu dnia ,kiedy pojechałam na kilka dni do moich rodziców.
      Od wielu lat mieszkam na terenach bardzo podmiejskich ,można rzec na wsi .
      Kiedy byłam u rodziców…miałam wrażenie ,że słyszę wszystkie odgłosy w okolicy..pralek ,lodówek ,telewizorów ,komputerów…coś okropnego.
      Zdziwiło mnie jednak moje odczucie .dosyć często odwiedzam rodziców ,jednak zawsze na kilka godzin ,już od czasu ,kiedy się wyprowadziłam z domu rodzinnego unikałam spędzania tam nocy.
      We wrześniu ,te kilka nocy było dla mnie koszmarem.
      Wydawało mi się ,że słyszę wszystko co się dzieje w innych mieszkaniach.

      Cieszę się ,ze odczuwasz ulgę energetyczną ,fajnie ,że to opisałeś 🙂
      dziękuję 🙂

  5. Free pisze:

    „To właśnie nas, mocno wierzących w naród i patriotyzm, w istnienie moralnych absolutów dobra i zła i głoszących wiarę w prawdziwego Boga, uważa się za beznadziejnie chorych psychicznie i za ubogich duchem.

    Naucza się masy, by nas nienawidziły i nam urągały. Wyćwiczone przez Tajne Bractwo, poddane hipnozie i halucynacji masy, uważają siebie za prawych, współczesnych i postępowych miłośników ziemi…”

    http://newspaper.hvs.pl/patriotyzm-musi-zniknac/

  6. Adrian pisze:

    Jeszcze chciałbym coś dodać. Poniższe przesłanie choć na pierwszy rzut oka jest interesujące i opiewa w wychwalanie czytelników, to mamy kilka „perełek”.
    http://wolnaplaneta.pl/terra/2014/05/14/14-05-2014-podniescie-sie-fragment-asana-mahatari-saint-germain/

    Jedna z kluczowych zasad tej „Gry” jest taka, że prawe istoty światła nie potrzebują wdzięczności za wykonane zadania gdyż robią to z bezwarunkowej miłości, ale osobiście i tak jestem im wdzięczy. Ponadto nie przypominają nam wciąż o swoich tytułach jakimi zostali obłożeni na przestrzeni dziejów i o ich istnieniu jakby się bały, że znikną… A tu mamy:

    „Towarzyszymy Wam przy wszystkich sprawach. Umocnijcie proszę więzi z nami, z Wniebowstąpionymi Mistrzami. Wielu zapomniało że istniejemy i My nie możemy już więcej Wam przypominać kim Wy sami jesteście.
    My dajemy Wam wszystko!” – Niezły tupet.

    • Ozyrys pisze:

      To prawda,dlatego należy być bardzo ostrożnym w trakcie czytania takich informacji.
      Przedwczoraj dostałam info ,że istoty będące po ciemnej stronie ,używają mocy sprzecznie z prawem Stwórcy i udają Światło,przez co mocno komplikowali sytuację ,gdyż prawdziwe Istoty Światła ,nie rozróżniały ich wówczas.
      Poprosiłam Stwórcę ,by im zabrał moce sprawcze ,które używają niecnie ,sprzecznie z prawem Boskim.

      Ja tam dziękuję za wszystko.
      Wdzięczność i miłość im posyłam.

  7. Ktoś pisze:

    Jak ktoś ma wolna głowę to Oceania, Pacyfik i Andy potrzebują troskliwego spojrzenia ….Anioła.

  8. Ktoś pisze:

    „Facebook będzie rejestrował i rozpoznawał dźwięki”

    czyli się na żywca podłączał do wbudowywanych w laptopy, smartfony czy komputery mikrofonów i kamerek i zgrywał co się da do wewnętrznej bazy terrorystów – nazistów.

    Wielki Zydowin chce wiedzieć co robisz, dla twojego bezpieczeństwa …oczywiście…
    Telewizory SMART już to mają wbudowane ….

    całość http://pclab.pl/news57843.html

  9. Ozyrys pisze:

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/plazy-w-karolinie-polnocnej-morze-wyrzucilo-niezwykla-rybe-glebinowa
    ciekawe ,że nie jestem zdziwiona jej wyglądem ,dzisiaj kilka takich wyrzuciłam ,tylko trochę większych:)
    dokładnie tak wyglądały ,lecz miały po kilkadziesiąt metrów.

  10. Ktoś pisze:

    „Demokracja to jeszcze większe opium dla mas niż religia. Demokratycznie to można sołtysa na wiosce wybrać gdzie ludzie się znają, komunikują i wszystko o sobie wiedzą. System demokratyczny nie działa w większej skali i jest narzędziem totalitarnym tak naprawdę, a więc dokładnie odwrotnie niż założenia.

    Jak można wmawiać taką ciemnotę ludziom, że mają wpływ na cokolwiek? Jak to możliwe, że baran spod budki z piwem ale posiadający dowód tożsamości ma takie samo prawo głosu jak nauczyciel akademicki, lekarz albo kierowca? Co z otaczającej rzeczywistości rozumieją zwykli ludzie? Te wszystkie plakaty, ulotki, zawieszki na klamkach, jakieś korowody żałosnych ludzików chodzące „po kolędzie” i włażące w dupska ludziom… toż to cyrk jest.

    Zapamiętajcie sobie raz na zawsze: demokrację przeniesiono w nasze czasy ze starożytnej Grecji. Przy czym zmodyfikowano formułę, dorobiono różne bajki, kolorowe opakowanie i wciśnięto ludziom wraz z innymi frazesami typu wolność słowa, sprawiedliwość społeczna, itd. Demokracja w naszych czasach jest najłatwiejszą metodą manipulacji na szczeblach władzy.

    Tak jak już ktoś napisał, a ja ochoczo powtórzyłem: demokratycznie wybrać możecie jedynie kolor pejsów.

    Nie wydaje wam się dziwne, że najwięksi, podstępni, cyniczni kłamcy i karierowicze, politycy i rozmaite osobistości mają gęby pełne demokratycznych banałów i frazesów? Łączą ten wyraz w każdym możliwym kontekście i odmieniają radośnie przez wszystkie przypadki. Największe szumowiny robiły to przez 20 lat i robią dalej. Niektóre już nie żyją nawet. Ale jeszcze zza grobu dolatuje echo „walki o demokrację”.

    Idąc do wyborów pieczętujecie swoimi głosami kolejne kadencje karierowiczów i sępów rozdrapujących to, co jeszcze da się rozdrapać w Polsce. A ostatni zgasi światło. Zostaniecie ze swoimi długami, bez pracy, bez szans i perspektyw, z komornikami na plecach. Po etapie wyprzedaży Polski przyszedł bowiem moment na eksterminację Polaków przede wszystkim ekonomicznie, ale także poprzez zaniechanie właściwej opieki medycznej. Dzieci i młodzież są na potęgę demoralizowane. Poziom nauczania leci na łeb na szyję. Zamyka się placówki kulturalne, szkoły, uczelnie, ogranicza dostęp do inteligentnej rozrywki, szykanuje ludzi którzy chcą ją dostarczać. A w to miejsce wprowadzamy rozmaite zboczenia, seks, alkohol, narkotyki. I spokojnie czekamy…

    Jak mi ktoś jeszcze powie, że to co się dzieje od 20 lat jest lepsze od PRL to jest trolem lub głupcem.

    (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/idiotyczna-pseudodemokracja-przykladzie-polski-uwaga-cisze-wyborcza#comment-201388)

    • Ktoś pisze:

      „Gruzja, Polska ale teraz też Rumunia, Szwecja, Ukraina to też części tego samego „państwa” światowej mafii żydowskiej (jak USA i Palestyna).

      Wszędzie tam mafia podejmuje decyzje, mafia rządzi i dla tej mafii pracują media, służby wojskowe, specjalne, wymiar sprawiedliwości, rząd, parlament, przejęta przez mafię gospodarka i całe narody niewolników (gojów).

      Nawet Ty pracujesz na tę mafię mając pracę w firmie której właścicielem jest mafia (wyzysk pracowniczy), pracujesz na mafię kupując w hipermarkecie lub w centrum handlowym (zyski dla mafii), płacąc podatki (które idą na inwestycje na których zarabia mafia)…itd.
      Nawet jak jesteś chory lub umierasz to mafia na tobie zarabia na lekach.

      To jest prawdziwy choć ukrywany (pod różnymi nazwami firm) totalitaryzm żydowskiej władzy.
      Całe narody gojów są traktowane jak bydło rzeźne jak trzoda hodowlane, są hodowane (hodowla na cele gospodarcze), tresowane (edukacja, media), wykorzystywane (praca w charakterze wyścigowego szczura) a potem utylizowane (z odzyskiem majątku który szczur zgromadził przez swoje życie poprzez koszty leczenia, odwrotną hipotekę, zagospodarowanie nie wykorzystanych środków na emeryturę itp).

      I tak się kręci ten globalny geszeft, ta globalna farma z hodowlą gojów pracująca na mafię żydowską.
      Mafia prowadzi zaawansowane badania jak bardziej skutecznie wykorzystać gojów, jak utrzymać ich w ryzach (rzeźbienie świadomości, przymus fizyczny), jak zwiększyć ich wydajność, jak pozbyć się bez wrzasków niepotrzebnych, niewydajnych gojów, jak sterować populacją, które tereny zaludnić gojami (założyć tam nowe farmy) a z których terenów gojów usunąć.

      Widać w tym Stalinowski totalitaryzm ?
      No widać bo to ta sama mafią żydowska tylko czapeczki zmieniła z czerwonej na „demokratyczną” ale ideologia pozostała, „kultura” pozostała, metody pozostały, cele pozostały.

      W siermiężnej Rosji mafia miała trudne warunki rozwoju ale na kapitalistycznym zachodzie trafiła na żyzną glebę.”

      (http://niezaleznatelewizja.pl/2014/05/alternews-19-05-2014/comment-page-1/#comment-27107)

      • Ktoś pisze:

        (cd)

        „A tu artykuł nt wbudowywania kultu mafii żydowskie w umysły gojów czyli walka z „antysemityzmem”.
        http://wolna-polska.pl/wiadomosci/antysemityzm-goje-reaguja-psy-pawlowa-2014-05

        W Polsce istnieje prawny zakaz krytykowania żydów co praktycznie oznacza prawną ochronę bezkarności mafii żydowskiej.

        Nic w tym dziwnego ze mafia zakazała w rządzonym przez siebie państwie krytyki tejże mafii.
        Tak zwykle było w historii że Król, Car, Cesarz, „Furer” (czytaj przewodnia siła narodu, naród wybrany) zakazywali krytyki (obraza majestatu).

        Mafia żydowska reprezentuje ten sam poziom demokracji.”

    • Ktoś pisze:

      „Teraz organizatorom zamachu stanu w Rosji pozostaje tylko liczyć na swojego Boga, swoich licznych agentów, mobilną aparaturę wpływu-PSI i bandy najemników tworzonych przez lokalnych oligarchów na Ukrainie, siedzących na krótkiej smyczy u syjo-demokratów. Miejmy jednak nadzieję, że i tym razem nic im nie wyjdzie! Dlatego, że ich czas dobiegł końca. Rosji pomagają obecnie takie Siły, o których żałośni „światowi władcy” nawet marzyć nie są w stanie!

      To jest taka, niezupełnie zwykła historia upadku bezawaryjnego i w niczym nie zawinionego nosiciela rakiet Proton. Ciekawie będzie przeczytać potem co tym razem wymyśli „komisja specjalna” do zbadania przyczyn katastrofy…

      (z linku)

  11. mineralek pisze:

    Ktosiu, bardzo dziękuję za nocną i poranną pomoc, jest dużo lepiej, była bardzo, bardzo potrzebna.Pozdrawiam serdecznie.

  12. Free pisze:

    Chłopcy jeszcze nie zauważyli że pociąg się wykoleił i zmierza do czarnej dziury…

    Rewolucja Anty-UE i kryzys na Ukrainie grozi wykolejeniem rządu światowego

    Spotkanie grupy Bilderberg w Kopenhadze ma miejsce pośród klimatu paniki dla uczestniczących w nim 120 globalistów. Nieustępliwość Rosji w sprawie kryzysu na Ukrainie, oraz ogarniające Europę nastroje antyunijne stanowią poważne zagrożenie dla Nowego Porządku Świata, który grupa Bilderberg od ponad 60 lat pomaga budować.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bilderberg-plany-ujawnione-zdesperowana-elita-ratunek-nowego-porzadku-swiata-2014-05

    • Ozyrys pisze:

      ” Zniknięcie czterech członków podróżujących lotem Malaysia Airlines MH370 sprawiło, że słynny bankier Jacob Rothschild stał się jedynym właścicielem bardzo ważnego patentu. Aura tajemniczości otaczająca malezyjskie Linie Lotnicze z lotem MH-370 rośnie każdego dnia i zaczyna pojawiać się coraz więcej teorii na temat zniknięcia tego samolotu. Słyszeliśmy o czarnych dziurach połykających samoloty pasażerskie (prawdopodobnie najmniej inteligentna informacja jaka kiedykolwiek została powiedziana w telewizji), doprowadzeni do obłędu piloci…itd.”
      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/jacob-rothschild-dziedziczy-patent-zniknieciu-4-wspolwlascicieli-lecacych-lotem-mh-370-2014-05

      • barbarzynca pisze:

        @Ozyrys:
        Nie żebym bronił Czerwono Szyldowca ale gdybyś miała do wyboru wysłać do własnych pracowników seryjnego samobójcę czy zniknąć samolot, to co byś wybrała?

        Dlaczego i kto zniknoł MH-370 to się dowiemy jak się ten samolot znajdzie ;).

    • barbarzynca pisze:

      Nacjonaliści przejmują władzę, konflikt Islam VS Reszta zaostrza się( w przypadku PL coś czuję, że rolę Islamistów przejmą Banderowcy, którzy po przyłączeniu zachodniej Ukrainy do UE nie będą ograniczani przez Straż Graniczną) i buuum mamy III WŚ.
      Tych 120 globalistów to robi w gacie ale nie dlatego, że plan wprowadzenia NWO nie chce się zrealizować tylko dlatego, że dociera do nich, że prawdziwi architekci NWO nie przewidują dla nich miejsca w tym „raju”( czyt. zrobiliście swoje, pora odejść ).

      Kilka fotek potwierdzających,vże NWO ma się dobrze:
      https://encrypted.google.com/search?q=Eurasian+Economic+Union&tbm=isch&source=lnt&tbs=qdr:d&sa=X&ei=h6qHU8v3HeyS7Abei4CwAw&ved=0CCcQpwUoAQ&dpr=1.5&biw=854&bih=419#imgdii=_

    • barbarzynca.sa pisze:

      – rozmontowanie polskiej armi
      – ustawa o bratniej pomocy
      przymusowy pobór do policji pewnie połączony z praniem mózgu( kobieta rzucająca kamieniami w wybrańców to terrorystka, którą należy zneutralizować )

      No to wystarczy wybudować obozy FEMA w PL i przygotowania do wojny domowej można będzie uznać za zakończone.

  13. Ktoś pisze:

    „~historia okrucieństwa wobec kobiet :

    Kobiety były i są nadal traktowane jako łup wojenny, za przyzwoleniem zresztą. Żołnierze, dla zrelaksowania się, mogli gwałcić kiedy tylko chcieli i gdzie chcieli. Jeśli dowódca był porządnym mężczyzną, to gwałciciel dostawał kulkę w łeb, ale były to pojedyncze przypadki. Dopiero w 2008 roku ONZ przyjęło Rezolucję, że gwałt wojenny, to zbrodnia przeciwko ludzkości. W wielu rejonach świata w ogóle nie uznana i kobiety są nadal gwałcone na masową skalę. Jeśli dodamy do tego zakaz aborcji po gwałcie, mamy pełny obraz czym jest kobieta we współczesnym świecie, otóż niczym oprócz worka na spermę i płody gwałcicieli. Gwałt, to również forma czystki etnicznej, gwałci się kobiety, przetrzymuje tak długo aż ciąża jest niemożliwa do usunięcia bez ingerencji w ciało kobiety i zostawia się swój pomiot na ziemiach wroga. Mężczyźni wymyślili wojny, mężczyźni na nich dowodzą, i to mężczyźni są oprawcami kobiet i dziewcząt. ”

    (cyt z
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/gwalt-w-czasach-wielkiej-krucjaty-ciemna-strona-wyzwolenia/52t1s

    artykułu o gwałtach w czasie wyzwalania Francji przez przedstawiana do tej pory przez „światowych Goebbelsów mediów” jako ‚krystalicznie anielską” armie amerykańską)

    a podkreślone to – zachowanie nazistów uwiecznione w st w bibli, tak oni wyżynali Kaanaan i dlatego dziś są ciapaci a nie czarni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s