Hyde Park

Bardzo proszę o wpisywanie swoich bieżących przemyśleń , nie związanych z tematami w artykułach – w tym miejscu 🙂

„Największe osiągnięcia są najpierw uśpione.
W żołędziu drzemie dąb; z jajka wykluje się ptak.
A w najwznioślejszej wizji duszy budzi się anioł.
Marzenia są nasionami rzeczywistości.”

James Allen

hyde

Ozyrys .

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 724 odpowiedzi na „Hyde Park

  1. BasiaB pisze:

    Wyślij mi to na maila, bo w tym systemie ten tekst jest zupełnie nieczytelny.
    Żeby go umiescić – musze przeczytać, a tego w ten sposób nie da się zrobić.

  2. druch pisze:

    Niezłe jazdy(walki) dzieja sie na poziomie energetycznym w Ameryce.Trwaja zaciete walki słuzb i stron popierajacych dane opcje…
    Dzis w nocy,po raz kolejny miałem okazje znalezc sie w centrum wydarzen…jak dla mnie,jest to bardzo zastanawiajaca sytuacja.I raczej nie jest to błacha sprawa,bo wynik walk bedzie rzutował na reszte swiata.Sa dwie główne opcje: satanistyczna(dotychczasowa) i tez j.ude- ale ta o bardziej „ludzkiej”twarzy.Zadna z tych opcji nie jest nie jest dla nas korzystna,ale z tego co widze,to idzie tu o globalna wojne,jesli dotychczasowa opcja przewazy szale-typowa gra w szachy(połowiczne rozwiazania),bo na ta chwile nie ma tam innych rozwiazan.
    Pisze o tym, bo zastanawia mnie,czy ktos jeszcze ma jakies doswiadczenia z tamtym obszarem,zeby ewentualnie potwierdzic lub zaprzeczyc-mojej wyobrazni 😉
    Zdaje sobie sprawe,ze nie ułatwaim sobie zycia piszac tu(i nie tylko) o takich tematach(i raczej nie jestem w tym osamotniony),ale i tak juz sie za bardzo wychyliłem i ponosze tego konsekwencje(czeste łapanki,ataki).Jak to nasi w czasie w.w.II mawiali: „słuzba” nie druzba…
    i byle do „wiosny”…

    • Tomasz pisze:

      Dobrze widzisz dobrze, i nie wiadomo którą stronę wspierać.Na szczęście jest jeszcze trzecia strona ale narazie się chowa.,

      • BasiaB pisze:

        Na potwierdzenie Twoich odczuć Druchu – teraz dostałam tą wiadomość – sen:
        ” Jest lato stałam w jakims ładnym parku i patrzyłam w niebo a tam leciało mnóstwo samolotów szykujacych sie do wojny, aly były to samoloty-wszystkie typy z czasów II Wojny Sw. , i co dziwne, były całe zlodowaciałe, białe , ale pokrywał je lód, leciały na wschód, jakby w stronę Rosj.”

        Tak odpisałam: zapętlenie czasu – chcą wrócic energetycznie do mocy, która spowodowała rozpętanie II WS.

    • BasiaB pisze:

      Druchu – kazdy kto pisze troche więcej na Mistyce, niż tylko zwykłe pytania jest narażony. Nie mniej – jak napisałeś : służba nie drużba ! 🙂
      ” Żadna z tych opcji nie jest nie jest dla nas korzystna – żadna !!!
      […]na ta chwile nie ma tam innych rozwiazan.”
      Są 🙂

      • druch pisze:

        Moze dzisiaj nie jest za dobry dzien na „publiczne wystapienia”,no ale;

        „…i nie wiadomo którą stronę wspierać”-przede wszystkim swoja. 🙂
        Ale przez „kilka ruchów” mozna wspomóc mniejsze zło,w walce z tym duzym,a pózniej
        zajac sie tym mniejszym… -kurcze ,teraz zabrzmiałem jak jakis polityk.
        A trzecia strona niech za długo nie zwleka, bo sie NICZEGO ZNÓW TU nie doczeka…

        „sen”-to ze chca wykorzystac energie ostatniej wojny(en),do kreacji nastepnej, wydaje sie logicznym,tym bardziej,ze oni cały czas korzystają(przekierowują)nasze emocje w porzadane przez nich miejsca.Tak jak woda na ziemi,która ma zamkniety obieg,tak nasze skumulowane emocje, tez sa gdzies(w jakiejs czesci) sztucznie magazynowane i wykorzystywane.
        Tylko teraz maja problem ze swiadomoscia ludzka,która wzrosła przez ostatnie dziesieciolecia.Dlatego tez m.in wspomagaja sie w rozpałce lub/i rozwałce muzli.fanatykami.
        ‚…były całe zlodowaciałe, białe ,ale pokrywał je lód…”-od razu przyszła mi mysl,(mozliwe ze Twoja lub autorki snu)o Antarktydzie,gdzie moze znajdowac sie głowny „generator” tego matrixowego zasilania.
        Wiem,ze kazdy kto pisze,ma/moze miec jakies „bonusy”… pewnym typkom zalazłem za skórę, i to raczej nie samym pisaniem(z tego co mgliscie pamietam,i w gre tez wchodza stare dzieje).Mój podpinacz(aron)chciał cos w zawoalowany i odpowiednio przekrecony sposób,cos do mnie i o mnie powiedzic.Odpowiadam mu;to,ze sie cos widzi,nie znaczy, ze od razu sie to rozumie… widzenie jest tylko krokiem w strone zrozumienia.

        Mówisz, ze”Są” – sa,ale bardzo radykalne…
        Jak wszedzie,tam tez sa uczciwi,szukajacy Dobra (mam na mysli zwykłych ludzi zaangazowanych w tej przepychance) ,ale niestety naiwni i cynicznie wykorzystywani przez starych „cwaniaków”.
        Zaledwie kilka lat temu,my tez bylismy w czarnej doopie,a teraz awansowalismy do szarej… 😉

        • Ktoś pisze:

          „Zamach na Szydło emanacją sił negatywnych.
          Andrzej Nikodemowicz: 9-dniowa MEDYTACJA PRZEBUDZENIA. ”

          — nadal się zwołują i udają innych niż są…..

        • druch pisze:

          Zwołuja,bo energii potrzebują,
          którą po swojemu dystrybuują.
          przy okazji,energetyke im psują
          i co cenniejsze okazy przechwytują…

          Naiwnosc przyciaga,a prawdziwa medytacja nie pozwala na kradziez.Bowiem jest jak czujny własciciel,uzbrojony po zeby w swoim własnym domu.A nie jak odretwiały cpun w domu z otwrtymi drzwiami i oknami, sniacym o swojej wiel/kosci…

        • smisnykolo pisze:

          a jakbyś tak spację dał po znakach interpunkcyjnych a nie przed albo wcale to o ile przyjemniej by się czytało.

        • BasiaB pisze:

          @Druch :
          ” Mówisz, ze”Są” – sa,ale bardzo radykalne…”
          I bardzo dobrze, bo takie muszą być !
          @ Ktoś :
          ” Zamach na Szydło emanacją sił negatywnych….”
          Tak – dobrze, że tylko na tym się skończyło, bo nie tak miało być wg ich planu.
          ” nadal się zwołują i udają innych niż są…..”
          Tak – tym bardziej, że już gna do nas energia, promieniowanie i częstotliwości Naszego Serca, które bardzo chcą wyłapać celem konwersji i to im się udaje.

  3. Dzien Dobry wszystkim 🙂
    Jestem pod wrazeniem informacji zawatrych w artykolach oraz komentarzach .
    Oczywiscie nie zgadzam mam inny punt widzenia na pewne sprawy ale w tych naistotniejszych moge tylko dodac swoje zdanie .

    Duzo z waszysz wypowiedzi jakoby „potwierdzilo moje dociekania ” , dalo nowe swiatlo na sprawy ktore nie moglem jakby „rozwiklac ”
    Za to dziekuje i pozdrawiam serdecznie .

    Jednak mam pytanie na temat merkaby bo znalazlem duzo sprzecznych wiadomosci …? jak sie do tego odniesc . Kolejna manipulacja ?

    Odlaczylem te urzadzenie typu Mag-ra-v . Troche lepiej sie czuje chociaz ataki sie zwiekszyly od tej pory .

    Obecnie jestem na styczniu 2016 i czytam dalej…

    Takie pytanie ktore mnie nurtuje juz od paru lat …. ?
    Co z Tymi liczbami znaczy kiedy sie widzi w ciagu dnia po pare razy 11″11 ,13:13 , 777 ,czy inne tego typu podobne ? Czy wie ktos z was o co z tym chodzi ….???

    Pozdrawiam Serdecznie Slawa

    • Aina pisze:

      Ataki się zwiększyły bo nie lubią jak im zdobycz ucieka .
      Podobna sytuacja jak z reiki . Jeśli chce się z tym zerwać to się dzieją różne nieprzyjemne rzeczy .( z relacji tych co tego doświadczyli)
      Tez jestem ciekawa odnośnie tych liczb bo od jakiegoś czasu tez mi się zdarza to widzieć kilka razy dziennie .
      Mysle ze to nic dobrego . Szukam jak się tego pozbyć . (13:31 teraz )

      • Dziekuje 🙂
        Nie uczestniczylem nigdy w zadnych warsztatach , cale zycie bylo takie intuicyjne . Za kazdym razem kiedy mialem uczestniczyc w warsztatach jakis to nie wychodzilo mam na mysli to ze nigdy nie dotarlem tam .

        Z Tymi liczbami to ja mysle ze to jakies programowanie czy cus . Kiedys czytalem ze niby anielskie … Tylko ja mam ich gdzies …. Daleko za soba .

        Juz mialem sie dobrze pewnego czasu bo wygonilem jednego gada podczas snow (biegal za mna cale zycie ) . Sprawa byla prosta bo przestalem miec strach i widzialem jak ta gadzina nie potrafi nic zrobic przez moja premedytacje . 2015 roku mialem spokuj wszystko sie ukladalo do poki nie poszedlem na ayahuasce . Tam podejrzewam ze mi cos podpieli . Napewno .
        Bo moje zycie znowu „poszlo w dol” zamiast isc w gore 🙂

        • BasiaB pisze:

          Tyle razy pisałam, że te wszystkie rytuały zostały stworzone na nasze nieszczęście i są dla nas wielkim problemem, a nie pomocą !

        • W tym czasie nie wiedzialem o mistyce .
          Ty Barbaro pisalas a ja doswiadczalem .
          Na szczescie to byl tylko jeden raz . Inne warsztaty na ktore mialem sie udac troche ich bylo ale jakos dziwnym trafem nie udalo mi sie na nie dotrzec .
          Zwykle konczylo sie na stracie pieniedzy to lepiej jakby mieli doic z energi .
          Wlasciwie doja kase i energie .

          TA Szamanka u ktorej bylem normalnie doi ludzi z energi , zaprasza istoty (swoje ) .
          Tego archonta z kozia glowa nazywa „Pan-em” duchem lasu , czy ziemi .
          To jest bardzo niebezpieczne co oni robia dla ludzi i jeszcze trza spora kase zaplacic.

          Sprzedaja Piramidki .
          Tylko tego nie moglem rozgryzc .O co chodzi z tymi piramidkami?
          Wiadomo ze duze piramidy na calym swiecie sluzyly jako „czopy energetyczne „. Blokowaly przeplyw energi .
          Czy male tez tak sluza?

        • Ktoś pisze:

          Piramidy to urządzenia zarówno fizyczne i energetyczne do przepływu informacji pomiędzy koszczajowymi rodami.
          To jak wiesz lustrzane odzwierciedlenie Oriona.
          W ten sposób następuje eskalacja drenażu energetycznego Arya, a poza tym w piramidach jest urządzenie do wytwarzania hologramu na nieboskłonie.

        • Ktoś pisze:

          W świecie fizyki kwantowej przyjęło się uważać iż każdej kreacji cząstki towarzyszy kreacja odpowiadającej jej „mocą” ale i przeciwnym znakiem antycząstki….

          W świecie duchowym mamy dualizm dobra i zła…. Stosując do tego teorie pola kwantowego…. mamy „równowagę” dobra ze złem w ujęciu energetycznym…. czyli eliminując dobro ze złem otrzymujemy wartość średnią wyznaczoną tzw „gęstością” przestrzeni….

          W świecie nauk duchowych mowa jest o świecie jako ILUZJI…. Można to odbierać jako obserwator siedzący w olbrzymiej wielościennej bryle pokrytej od jego strony lustrami w jakich odbija się to co on „wyjmuje z kieszeni”…. W bryle w której odbicia się też wzajemnie w sobie odbijają zniekształcając się przy tej okazji (patrz 2 lustra naprzeciw siebie i ich nieskończone odbicia w każdym z nich)….

          Obserwator może wyjmować z kieszeni rzeczy „dobre” albo „złe” ale każdy akt wyjęcia jest kwantowym aktem kreacji więc jednocześnie kreowane jest przez otoczenie obserwatora DOPEŁNIENIE tego co aktualnie wyjął z kieszeni…. i jednocześnie to co wyjął, bez względu na „znak” jest od bijane i zniekształcane w kolejnych widzianych przez niego odbiciach…. bo on odbicia uważa za to co jest prawdziwe a nie to co ma „zgromadzone wokoło siebie”……

          Szkoły duchowe, te „certyfikowane” zalecają napychanie przestrzeni czym tylko się da….. aby tak (całkowicie iluzorycznie) poprawić „dobroć” przestrzeni… Szkoły starożytne ale te jakich nauki zostały popalone na stosach zalecają proces wręcz odwrotny, chowanie kolejnych „przedmiotów” za pazuchę aż zostanie tylko obserwator i lustra w jakich się on też ze zniekształceniami odbija…..


          Podobna zasada panuje przy oczyszczaniu…. Powinno się je dokonywać tak jak białe krwinki oczyszczają krew wchłaniając w siebie i rozkładając zanieczyszczenie (trawiąc je). Nie jest to proste i bezpieczne zwłaszcza przy większych „problemach”….. bo się można zatruć produktami rozkładu „problemu”… więc posiłkowo można je wtykać w miejsca gdzie „coś go rozłoży”…. bądź opakowywać, jak bursztyn robaka (patrz torbiele w ciele), na zaś by stał się nieszkodliwy….. Wywalanie go tylko z „oczu” niczego nie rozwiązuje bo nie „uwalnia odbić”… i energii w nich uwięzionej… i sprawi tylko i „problem” powróci w najmniej spodziewanym momencie kiedy on będzie „napasiony” a my „wstrząśnięci” (osłabieni).

    • Ktoś pisze:

      1.Samoświadomy byt PROTEZ do działania nie potrzebuje, to domena bioroidów bo one muszą sobie pomagać technologią w implementowaniu sobie funkcji

      2.Mekaby działają jako TŁUMIK CZĘSTOTLIWOŚCI…. propaganda głosi iż mają działać jak siatka krystaliczna wspomagając „wzniesienie” ale działają dokładnie tak jak TŁUMIKI w elektronice…. blokują niechciane wibracje a tymi niechcianymi dla plemienia nazi są te ANIELSKIE, te PRAWDZIWIE anielskie jakie ich palą….. Podobnie mają działać cobrowe „kamienie chinntanii”… jako tzw mini mekki rozsiane po całej planecie….. one też mają stworzyć sieć…. sieć w jakiej się będzie propagować maryjkowy szlam (ta ciemna śmierdząca maź) jakiego nosicielem był chociażby MS i są wszelcy bardzo „uDUCHowieni” ezoterycy….

      3.I jedna z wyczytanych plotek.. to taka iż powodem ich „wynalezienia” i promocji jest to iż ułatwiają osobie w niej MORDOWANIE NA ODLEGŁOŚĆ niewygodnych ludzi….. czyli są bronią PSI… prostym modelem….

      • Dziekuje Ktosiu 🙂

        Tak wiec powiedz mi cos wiecej na temat tej struktury krystalicznej.
        I co z tyymi krysztalami … Uzywac ich … bo mi one nie pasowaly ostatnio wyrzucilem jakis naszyjnik zgubilem tak wiec uwazam ze to jakaj popelina .

        Pozdrawiam

        • BasiaB pisze:

          Pisałam kilka razy – kryształy są dla nas zgubne !
          Szczególnie te ukryte pod postacią kamieni w organizmie: w nerkach, wątrobie, woreczku żółciowym i te w stawach jako kryształy sterydowe, które niszczą starszym ludziom kości – one są programowalne i do tego są używane !

        • Ktoś pisze:

          1.Nie znam się na merkabach, traktowałem je zawsze jako zaburzenie pola. Na pewno mają służyć jako rezonator biopola osoby wewnątrz niej ale to działa w dwie strony… wzmacnia jej biopole ale także umożliwia łatwiejsze programowanie…..

          2.Merkaby były swego czasu (5+ lat) usilnie promowane na portalach prowadzonych przez różnych byłych WSIoków. Być może był to jakiś zakulisowy projekt, tego nie wiem. Wiem że była inicjatywa obstawienia merkabami całej Polski. I to że bodajże ich twórcy na jego forum zarzucano iż wykorzystuje je do mordowania niepokornych… Teraz to technologia niszowa ale niekoniecznie nie używana przez różnych jezuskowo-maryjkowo-moschiachowych zjebów choć patrząc po necie to teraz modniejsza jest indoktrynacja via fale E-M

          3.Skrystalizowana energia jest energią o określonej wibracji…. coś jak pik na wykresie. W zależności od tego co to za „pik” może być on kulą u nogi albo awaryjną „viagrą”…. Wszystko zależy od tego jak wysokowibracyjny jest ten pik i czy jest w zgodności czy w przeciwieństwie do własnych wibracji. Kryształy w amuletach działały tak iż miały WZMACNIAĆ biopole swojego nosiciela dlatego były DOBIERANE i wielkością i kształtem do odbiorcy…. Miały być taką CZĘSTOTLIWOŚCIĄ WZORCOWĄ w przypadku słabego zdrowia czy jakiś nagłych zapaści….. ale teraz to idzie na żywioł i liczy się bardziej NACIĄGNIĘTY FRAJER niż efekt. Modne w filmach „okłady z gołych piersi” działają podobnie… tez poprzez wymuszenie na chorym osobniku dopasowania wibracyjnego do zdrowego….. I wiadomym też jest iż moschiachowi naziści robią wszystko by w eterze były szum informacyjny ale taki o SZKODLIWYCH czy wręcz ZABÓJCZYCH „impulsach”…. I biopolem o takiej „informacji” nasycają wszystko co potem gojom sprzedają… zwłaszcza jako „prozdrowotne”.

        • TAk czytalem o krysztalach u Was na stronie miedzy wierszami . O tych czasowych i w organizmie . Ale chodzilo mi bardziej np o krysztal gorski .

          Swojego czasu , zreszta calkiem niedawno kupilem sobie taki kamien larimar , calkiem nie dawno odkryty . Dziadostwo kosztowalo pare stowek , po czym zgubilem go jakos po 3 tygodniach . Znaczy nie byl dla mnie .

          Ktosiu i ja myslalem ze to zaburza pole te cale merkaby tym bardziej jesli to jest jakas geometria ktora jest jakby „atrybutem ” koszczajowego wiezienia . Lepiej nie uzywac tego dziadostwa , dlatego ze jak sam napisales swojego czasu byla usilnie promowana w Polsce . Chcieli nimi obkleic Polske 🙂 Jak by nie bylo do dzisiaj sprzedaja te merkaby za fajna kaske . Biora kase i energie jak z krysztalami .

          Jesli chodzi o Amulety to mam tylko jeden z drzewa cedrowego ktorego i tak nie nosze on sie nie zgubil haha

          No potwierdzam liczy sie Naciagniety Frajer i zysk a nie dzialanie. Jakby mi pamiec wraca i nie pamietam zeby slowianie uzywali krysztalow 🙂 Tylko zastanawia mnie rowniez fakt ze z krysztalow mozna robic baterie i po polaczeniu kilku takich mozemy zapalic zarowke .

          Pozdrawiam

        • Ktoś pisze:

          Ja unikam stosowania wszelkich kryształów. Dla mnie to MARTWA energia….. Można nią się ratować jak się wie co się chce z jej pomocą uzyskać….. i uważa na zagrożenia. Ale każdy punkt o niezmiennej sygnaturze energetycznej to „drzwi” (zaczep) przez jaki wyższy świat może ingerować w niżej energetyczny… bo żeby było oddziaływanie taki zaczep gdzieś musi być… niekoniecznie „koło ręki”…. ale gdzieś w świecie tej samej „wibracji”. Dlatego jedną z form egzorcyzmowania jest niszczenie tych zaczepów z podpiętymi demonicznymi bytami.

          Zresztą kiedyś wiele osób takich pamiętających „czasy atlantydzkie” pisało o SPISKU jaki doprowadził do jej upadku, spisku w jakim PODSTĘPEM… UWIĘZIONO świadomości tamtych ludzi w kryształach… Jaki to były kryształy to nie wiem poza tym iż były „przezroczyste”…

          Madgarian zaś pisze o „kryształach” jako WROTACH dla tych psycholi co stworzyli żydów, judaizm i wszelkie inne formy nazizmu… Że poprzez nie manipulują tym światem… Podobno są zbudowani w oparciu o KRZEM…. więc wszelkie „krzemowe” przedmioty będą POWINOWATE im z racji zawartości owego krzemu w sobie…. co jest oczywiście „użyteczne” we dwie strony bo poprzez taki kryształ (bramę) ja masz moc i ducha możesz psocić w ich świecie.

        • Ifryt pisze:

          Ktosiek chciał bym żeby Basia dala mi do Ciebie meila bo mam coś ważnego do powiedzenia, jeśli się zgodzisz 😉

        • Ktoś pisze:

          Spoko Ifryt, pisz.

        • BasiaB pisze:

          podaję maila na którego możesz się kontaktować z Ktosiem:
          mistyka@onet.eu

        • Ifryt pisze:

          Dziękuje dopiero teraz zauwarzyłem 🙂

  4. Andrzej pisze:

    Pozdrawiam serdecznie
    „Wiedza ” jest wielowymiarowa dlatego szanuję każde zdanie i pogląd na pewno teraz się zastanawiasz co to znaczy??? więc krótko bo nie lubię się rozpisywać wyobraź sobie że lecisz samolotem prze kilka lat widzisz z okna Ziemię i ją opisujesz , twój kolega siedzi w pociągu i jeździ po świecie i opisuje to co widzi z okna pociągu , inna twoja koleżanka jedzie rowerem po świecie całymi latami i opisuje ja kupiłem plecak buty i wędruję całe życie i opisuję . Po 40-stu latach wszystkie notatki się spotykają w jednym miejscy i chwała temu kto dojdzie że to jest jedno i to samo miejsce opisywane tylko z różnych perspektyw , mało tego uchwyci wszystko w jedną całość ułoży te puzzle i zobaczy wszystko różnymi oczami . A teraz wyobraź sobie jak może wyglądać Świat wyższych wymiarów ??? jak Świadomością trójwymiarową dostrzegać wymiar 5,6 … 13 ???
    jak na razie mamy problem uchwycić wspólnie miejsce to w którym jesteśmy obecnie każdy widzi po swojemu i broni tego co wie , mało tego nie przyjmuje innych opisów i będzie nawet walczył bo był 40 lat w samolocie i dobrze wie jak to wygląda
    ps. Wszystko co ukryte stoi przed wami -jakie wymowne są te słowa dlaczego bo nie każdy sam wszystko ogarnie dlatego słuchanie się na wzajem jest tak cudowne .
    https://www.youtube.com/watch?v=8MOE-xzvoA4

  5. Andy pisze:

    Dwa dni temu dostałem linka do tego filmu;

    .https://www.youtube.com/watch?v=CnJ7LaY8fRs

    Warto obejrzeć (tekst tłumaczenia wmontowany w film) wszystkie dostępne odcinki wywiadu. Pomimo kiepskiej jakości napisy da się odczytać. Do samych treści można się przyczepić w kilku miejscach jednak całość tworzy spójny chyba dosyć przekonywujący obraz. Szokujący zwłaszcza dla osób „religijnych”.

  6. A to moja rozmowa z propagatorem „slowianskiej ” „mocy przewodnika”. Rozmowa dotyczyla tego linku
    https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/2016/12/08/zmiana-dokona-sie-poprzez-nas-dr-meg-blackburn-losey/

  7. Andy pisze:

    W roku chyba 1956 nakręcono film sf „Zakazana planeta”. Obecnie klasyk z nieodżałowanym L. Nilsenem (wtedy był brunetem). Film opowiada o takich rzeczach jak: maszyna tworząca rzeczywistość, potwór z podświadomości, umarła cywilizacja techniczna. Warto go wg mnie zobaczyć bo daje okazję do pewnego rozumienia i poza tym jest całkiem niezły jak na 1956 rok i trochę komiczny. (w obecnej ocenie).
    tu link do CDA: – wersja z lektorem. (technikolor !)

    http://www.cda.pl/video/28492098

  8. druch pisze:

    „Potencjalne właściwości
    przeciwnowotworowe wybranych
    pospolitych drzew i krzewów Polski”
    .http://rozanski.li/wp-content/uploads/2015/06/drzewa_onkostatyczne.pdf

  9. druch pisze:

    Ciekawa dziura koronalna na Słoncu.
    Przez około 2 tygodnie wiatr słoneczny bedzie obmywał Ziemie.Mozliwe hustawki nastrojów,zwłaszcza wybijanie na „powierzchnie” starych, dawno zapomnianych emocji;

    „Solar wind flowing from this coronal hole could buffet Earth’s magnetic field, off and on, for the next two weeks. Much of the material will pass to the south of Earth, mitigating its impact. However, even the glancing effects of a two-week solar wind event could support a sustained display of polar auroras.”
    .http://spaceweather.com/images2017/18feb17/coronalhole_sdo_blank.jpg?PHPSESSID=37e2ernntm4g8khf06nhstc863

    http://spaceweather.com/

  10. Ktoś pisze:

    „Aleksander Jabłonowski” — wielki ytubowy „patriota” a jak się „WSŁUCHAĆ” w jego przekazy i porównać je Z MAPKĄ PRZYSZŁEGO PODZIAŁU ukrainy na 4 części to…..

    EUREKA…….

    Nam zamierzają dołączyć ukraińskie długi i tę banderowsko zydowską hołotę „wsławioną” Rzezią Wołyńską, Pacyfikacją Warszawy po Powstaniu w niej i wierną służbą w formacjach typu Waffen SS także jako kapo czy wartownicy w Obozach Zagłady….. zgromadzoną w 4 galicyjskich województwach.

    A niejaki Aleksander Jabłonowski właśnie za tym scenariuszem jaki sobie elity ZAPLANOWAŁY PONAD 20 lat temu ŻARLIWIE GARDŁUJE….

    PRZYPADEK ?

    a może kolejny banderosłowianin… powoli zrzucający maskę „ZATROSKANEGO” obywatela….

    • Ktoś pisze:

      Po necie chodzą plotki odnośnie amerykańskiej armii ściągającej chmarami na ukrainę…. Czemu można zapytać….

      Odpowiedź leży w mapce USTALONEGO PODZIAŁU tej nazistowskiej satrapii są 4 cztery obszary:
      –Donbas
      –Noworosja
      –Ukraina
      –i Galicja czyli banderownia jaka ma być włączona w skład polin

      Czego na tej mapce BRAKUJE?

      Tego po co tam amerykanie są zwożeni, bo oni tam nie jadą by wojować z ruskimi o Donbas jak się ukrskim głupom wydaje a by… ZABEZPIECZYĆ TERENY znane z prasówek jako NOWY ISRAEL…

      W którym momencie dojdzie tam do UDAWANEJ RUSKIEJ INWAZJI… po jakiej jakiś gringowski generał z „DUMĄ” powie iż TYLE A TYLE TERENU UDAŁO SIĘ „URATOWAĆ” z łap kremlowskiej kacapi…. „Uratować” pod rzeczony Nowy Israel….

      Spodziewany termin realizacji tej CHUCPY .. wrzesień tego roku…. w terminie „ćwiczeń” ZAPAD 2017

      • Ktoś pisze:

        A Aleksander Jabłonowski gardłuje „DOŁĄCZYĆ DONBAS DO ROSJI”….

        co jest „przypadkiem” REALIZOWANIEM TEGO ustalonego jeszcze przed Stanem Wojennym planu….

  11. druch pisze:

    Jakis czas temu, była tu (i nie tylko) mowa o tzw. „spiacych rycerzach”, i ich przebudzeniu.
    Mam nadzieje, ze to nie ci, których kilka tygodni temu spotkałem w swoich nocnych podrózach (te sny sa troche inne od standardowych).
    „Zatem jestem na jakims skwerze, ryneku.Nagle pojawia sie trzech wysokich dryblasów z mieczami i tarczami. Wygladali paskudnie, wysuszeni dosłownie jak egipskie mumie. Miecze,tarcze tez takie same…tylko w gebie mocni…Kazali sobie i swoim pomnikom oddawac pokłony, i okazac im posłuszenstwo.
    Wysmiałem ich rzadania, wiec kazali swoim przydpasom nizszego wzrostu (tez wysuszeni) mnie scigac i ukarac. Miałem duzy ubaw podczas ich niezdarnego poscigu, w którym mogłem zostac mysliwym. Ale z jakiegos powodu im odpusciłem.
    Po tej przygodzie z „rycerzami” widze, ze to dawni giganci, których „blask i sława” dawno przemineła, i oprócz wzrostu została wielka pycha i nic poza tym.
    Ot taka ciekawostka.

    • Ktoś pisze:

      Nop, to rycerze maryji… inaczej mówiąc kamraten karola młota. Tez mnie kiedyś naszli.

      • druch pisze:

        Moze i tego młota, a moze innego. Dla mnie ci zbawi/ciele sa coraz bardziej nadzy.
        Astralny swiat i jego „bohaterowie”, nie maja zadnej realnej mocy sprawczej, oprócz straszenia i głaskania naiwnych „dzieci”.Ta droga jest złudna…

        • BasiaB pisze:

          ale kto o tym wie ? kilka tysięcy czytelników Mistyki ? Toż to garstka.

        • KolorA pisze:

          U mnie pojawiły się „owoce morza” – czarne ośmiornice. Jak je „oporządzić”, grilowanie, palenie słabo działa.

        • BasiaB pisze:

          Dźwiękiem Rodowym w połączeniu z promieniowaniem rodowym, torpedami z odpowiednimi ładunkami nuklearnymi, na dom założyć antywirusa, przynajmniej na 1 godz.
          Zniszczyć binarne oprogramowanie domu i rodziny.

        • druch pisze:

          „ale kto o tym wie ? kilka tysięcy czytelników Mistyki ? Toż to garstka.”
          A ile z tej garstki wie, ze nie wolno ulegac temu astralnemu swiatu,(jego strachom i obiecankom), tylko trzeba isc dalej,poza tą barierę… a ilu z tych wiedzacych ma odpowiednia siłe i wytrwałosc, zeby przez to przebrnac- chyba tylko” Pradawni” … 🙂

        • BasiaB pisze:

          No właśnie, Z TEJ LICZBY POŁOWA TO DZICZ HYBRYDOWA,a reszta ?
          – idealnie nazwałeś – PRADAWNI 🙂

  12. Ktoś pisze:

    „Wojciech Olszański to ALEMAŃSKI WereWolf, MASON (33) i płatny agent WATYKAŃSKICH Rycerzy (Kawalerów) Maltańskich, członek „Związku Jaszczurczego”! (Mówią o tym symbole na jego KOSTIUMACH).

    Czarno-żółta rogatywka z TRUPIĄ CZASZKĄ na jego PODŁYM łbie symbolizuje:
    deskę masońską, Słońce i Księżyc („jak na górze ta i na dole”), oraz podwójność (kolory – jasny ciemny (szachownica)).

    TRUPIA CZASZKA:
    IGNACIO DE LOYOLA, członek hiszpańskiego katolickiego zakonu Alumbrados (braci OŚWIECONYCH), INKWIZYTOR założyciel TOWAŻYSTWA JEZUSOWEGO(JEZUITÓW), których symbolem jest TRUPIA CZASZKA i PISZCZELE.
    (Na wzór jezuitów stworzono faszystowskie oddziały pacyfikacyjne SS.i POLICJĘ POLITYCZNĄ (P2) GESTAPO.)”

    całość
    http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=55&t=1917#p64445

  13. druch pisze:

    Mam pytanie. Czy ktos ma jakies doswiadczenia z tą(tymi) postaciami?Lub podobnie wygladajacymi, oczywiscie nie zwiazane z filmem.
    .https://www.google.pl/search?q=&tbm=isch&tbs=rimg:CRsXJWq5zMs_1IjgUdJkSGSEymhMy_1Undc5MogFD8dYm4stRbusdYFwjbOli1aa1oMYlXb5ccDQ_14S_13BCxYEvBwieyoSCRR0mRIZITKaEQUJafMQRLHDKhIJEzL9Sd1zkygRLJGVe0cPljoqEgmAUPx1ibiy1BHQSwLFPtsIECoSCVu6x1gXCNs6EU2dg03uS_1OoKhIJWLVprWgxiVcR2BLnF0HRzVkqEglvlxwND_1hL_1REvM3GUfzfZ5SoSCcELFgS8HCJ7EUbhA9c0cibs&tbo=u&sa=X&ved=0ahUKEwi__6Tczq3SAhWkDZoKHXjQDnoQ9C8IGw&biw=1440&bih=809&dpr=1#imgrc=1c3l-xE0fjheOM:
    Pytam, bo kilka lat temu miałem okazje widziec(oczywiscie nocą) te postac w akcji, jak w Londynie(okolice big bena,pałacu,parlamentu) walczyła z tubylcami.Przyznam, ze mistrzostwo swiata,w opanowaniu,ruchu,koordynacji itp. Tylko zamiast laserowego miecza w dłoni, uzywał lasera z trzeciego oka.
    I tak sie zastanawiam, bo ogólny(głównie filmowy) przekaz jest negatywny, a
    tutaj równo ładuje po „jaszczurach” w ich gniezdzie. Był tam jeszcze aspekt energii zenskiej (tez wazny), ale wystarczy.
    Czy to nie jest kolejna „ofiara” wieziennej propagandy?
    Dzis nów, czas s/nów… 🙂

    • BasiaB pisze:

      Jak młócił gniazdo żmij to tylko można mu pogratulować.
      Sądzę, że jest to jeden z ważnych wojowników, jeżeli było tak jak opisałeś – czyli…ofiara więziennej propagandy.

    • Ktoś pisze:

      Błędny link

      • BasiaB pisze:

        Podaj właściwy. To może być zmiana percepcji celem kamuflażu.

        • Ktoś pisze:

          W sumie to postać tragiczna, postać jaką wykreowali sami Jedi ZDRADZAJĄC JĄ bo co im szkodziło wykupić jego matkę z niewoli jeszcze w „pierwszym odcinku”. Stać ich na to przecież było ale WYGODNICKO przeświadczeni o swojej potędze MIELI TO W NOSIE… co potem …. doprowadziło do ich wyginięcia.

          Teraz jest podobnie….. tylko Jedi się nazywają masonerią…..

        • druch pisze:

          To moze dokoncze ta nocna opowiesc;
          „Po walce, główna postac znalazła sie w jakims domostwie, zagajniku.
          Przy przydomowym ołtarzyku,(ale bez zadnych „bóstw”, tylko jakis rodzaj roslin) na kleczniku, kleczała, a raczej wspierała sie o niego kobieta. Była bardzo słaba,ciezko ranna. „Vader” podbiegł do niej, wział ja na rece i połozył na ziemi. Powiedział; zeby jej imie i godnosc nie została zhanbiona, to ja poslubi i da jej swoje nazwisko(?) i opieke(cos w tym stylu). Nie pamietam czy przezyła…

          „Teraz jest podobnie….. tylko Jedi się nazywają masonerią…”
          a moze to w nie/bo wtopieni „miszczowie’…a masoneria to ich ziemski podnózek…?

    • Ifryt pisze:

      Druchu zaglądnij do Serca z większą śmiałością 🙂
      To są zajebiste postacie, ale są przedstawiane tragicznie aby robić pewne „programowanie”, bo na przykład czerwień to kolor kojarzący się z Miłością i mocą wojenną, z pasją oraz idealizmem, czyli coś co tygrysy lubią najbardziej, a „mroczni Jedi” kojarzą się tak:
      .http://static.comicvine.com/uploads/original/11119/111190794/4829951-3907271886-darth.jpg
      Ja się widzę podobnie gdy czuje się mocny, nie identycznie ale podobnie 😀
      Jednocześnie w ogóle nie czuje się mroczny tylko wręcz przeciwnie, czuje się kochany i prawie „słodki”, od po prostu jestem sobą.

      • BasiaB pisze:

        ” prawie „słodki” ”
        „Prawie” robi…wielką różnicę

        • Ifryt pisze:

          Niech żyją różnice, tą prawdziwą słodkość wolę zostawić dla kobitek 🙂 Bo Miłość kobiety jest słodka, a Miłość mężczyzny jest wzniosła, więc i ja chce być wzniosły i potężny, i straszliwy i w ogóle potęga i chwała, ale nie za wszelką cene 😀

        • BasiaB pisze:

          dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane

        • Ifryt pisze:

          To tylko propaganda droga Basiu 🙂
          Trzeba się wystrzegać negatywnej energii, wierzyć w siłę dobra i nie sprzedawać złu za coś tam… bo zło guzik może, tylko zawsze na słabościach jedzie.

        • BasiaB pisze:

          Ifryt jestes takim ignorantem czy tylko udajesz ?

          Posłuchaj – to hymn naszego ZWYCIĘSTWA !
          .https://www.youtube.com/watch?v=kA18zO6-mgU

          I nic już tego nie zmieni !
          A każdy w chwili zwątpienia, zmęczenia, braku nadziei odsłuchuje to na FULL !!!
          Cały dom ma drżeć od dźwięku i słów tej pieśni!
          słowa Norwida doczekały się realizacji !

        • Ifryt pisze:

          Ciesze się Basiu 🙂 ❤

      • BasiaB pisze:

        Ciesz się, bo nie ma od tego odwrotu.
        Każdemu wg zasług !
        I to nie żarty, ani infantylne wierzenia.

      • druch pisze:

        Moze i zajebiste. Tu nie chodzi o subiektywne uczucia, bo one sa czasem(nawet czesto) naszymi chciejstwami ( projekcjami), ale o gołą Prawde, potwirdzona przez czyny, owoce, skutecznosc.
        To Ono(Serce) decyduje kiedy moge zaglądnąc. Zbytnia smiałosc(chciejstwo) płoszy…i potrafi nastroszyc… 😉

        • BasiaB pisze:

          „Zbytnia smiałosc(chciejstwo) płoszy” – PYCHA !

        • Ifryt pisze:

          Goła prawda jest taka Druchu, że jeśli coś jest dla Ciebie zajebiste, to będziesz szedł w daną stronę, i to się nazywa „czyste Serce” 🙂
          Jednak jaką obierzesz drogę do celu to już Twoja sprawa, i trudno aby Cię ktoś poganiał, i na pewno nie jest to moim celem, bo wiem o co tu chodzi.
          Osobiście lubię skromność i styl bushido czyli – Wojownik pozna smak zwycięstwa nie pijąc z kielicha próżności – jednak z drógiej strony to co to za wojownik co by się panicznie dygał upadku ego czy tam chwilowego bólu 😀 Liczy się Serducho, a ja muszę na ile zdołam natchnąć swoich Braci, bo takie moje chciejstwo(wola).

        • BasiaB pisze:

          No to tak trzymaj Ifryt i tego się trzymaj i bądź w końcu wojownikiem, który spali wrogów na wiór.

        • Ifryt pisze:

          Moi wrogowie skończyli smutno, ale nie sztuka załatwić wrogów i stracić duszę, trzeba pozostać kochanym stworzonkiem, takim jakim się było zawsze i zawsze będzie 🙂
          Nie zastanawia Cię czasem czemu prawda na temat snów o potędze budzi zaraz grozę? 😉 Dla mnie to normalka i nie muszę się umraczniać i wyrzekać tego co dobre i milutkie.

        • druch pisze:

          Dla jednego, zajebistym jest byc złodziejem, dla innego morderca, a jeszcze innego ogrodnikiem. I kazdy z nich ma „czyste serce”, bo idzie za jego głosem. Tu kwestia jest,
          czym jest to serducho i komu,czemu słuzy. Kazda istota ma swoja historię i swoją moralnosc, lub jej brak (przynajmniej na tym etapie swojego istnienia).
          Widze, ze nie zostałem własciwie zrozumiany, pytaniem o tą postac.
          Nie potrzebuje zachety, czy ewentualnego zakazu, do czynienia tego co słuszne- akurat z tym nie miałem problemu. I nie dlatego, tez tu wstapiłem.
          Oprócz Serducha, które nie zawsze jest czyste i wystarczajaco madre,(zwłaszcza jak jest „zafiksowane” na wcielniu), jest jeszcze Uniwersalne Prawo Zycia, który jest Pierwotna Matryca (odniesieniem) dla Istot Zywych,
          które w swoich cyklach inkarnacyjnych moga sie czasem pogubic i zapomniec…
          „Sny o potedze” nie budza we mnie grozy- powtórnie opacznie mnie zrozumiałes i siebie wyprojektowałes.
          Potega, to nie wrogów bicie, ale Zycia krycie…
          tyle

  14. Ktoś pisze:

    Incepcja (2010) – bardzo pouczający film o walizkowej technologii nazistów z albionu bardzo starających się o utrzymanie swej wyłącznej władzy nad zniewolonymi narodami.

  15. Andy pisze:

    Pokazywanie pozytywnych postaci jako skrajnie negatywnych bohaterów w filmach gatunku SF lub fantazy – w prowadza u widza element podświadomego negatywnego nastawienia do takiej postaci – gdyby jednak się pojawiła w realu .. I odwrotnie ! Najpierw buduje się OBRAZ osoby jako pozytywnej ,a potem pojawia się „misiu” w realu. Patrz Apofis z serialu Gwiezdne Wróta i Obama – ten sam obraz. Był na YT film o tej manipulacji ,ale już lata temu i nie mam już tego linku niestety. To bardzo rozpowszechniona technologia i już nieco opisana.

    • BasiaB pisze:

      Dokładnie – wszystko na opak, na odwrót.

    • druch pisze:

      Masz rację, ale coraz mniej jest jednoznacznych,klarownych postaci.
      Sa postacie ogólnie uznane jako dobre, ale majace tez ciemniejsze strony swojego zycia. Zwłaszcza, jesli wezmiemy tzw.bohaterów narodowych, dla jednych jest dobry, a dla innej nacji moze byc mordercą.
      Tak samo ludzie uwazani jako ci zli, bo w przeszłosci popełnili kilka błedów, ale teraz znów, zrobili duzo dobrego. W tej rzeczywistosci, pełnej sprzecznosci i (nie)ludzkiej niegodziwosci, całosc istnienia i czynienia, jest poprawną miarą i ewentualnego osądzenia.
      Oczywiscie, sa jednoznaczne postacie, ale coraz bardziej wystepujace jako legendy.

  16. Andy pisze:

    Dobra, mam ten film :

    .https://www.youtube.com/watch?v=P8Awo1xmEQE
    W tej części jest chyba najwięcej takich „klonów” bohaterów. Ale warto obejrzeć całość – jak kto ma czas.

  17. Paweł pisze:

    Jak już wyłonił się Vader i ogólnie Gwiezdne, to podrzuce Brauna, może ktoś spojrzy na rzecz nieco inaczej, może ktoś coś sobie przypomni, poskleja inaczej, połączy kropeczki.

    .https://www.youtube.com/watch?v=bYRYHLUNEs4

    Zanim mnie pojedziecie, tak … wiem, że to sfiksowany katol, oszołom, ogólnie precz. Natomiast w tym video, bawiąc się niejako swoją erudycją, bardzo dobrze rozłożył ten gadzi produkt, który naznaczył co najmniej 2 pokolenia odbiorców i nic nie wskazuje na to że przestanie bluźnić w 3 pokoleniu. Tak jak zdzierżyć tego jegomościa z tym jego katolstwem nie mogę, to ta analiza wdg. mnie celna i to bardzo, a nie raz już było tutaj poruszane, jak wiele gadziorstwo przemyca w tworach popkultury z bardzo dużym naciskiem na gatunek sf. O gwiezdnych napisano opasłe tomiska tekstu, niezliczone książkowe rozwinięcia, konynuacje i alternatywy, można to dość zgrabnie zmieścić w te pare minut

    • Ktoś pisze:

      Gadziorstwo się boi Vadera, nie oczywiście tego filmowego zmanipulowanego przez nich ale tego prawdziwego jaki wielokrotnie ofiarował im WPIERDOL po promocyjnej cenie…. czyli ZA FRIKO ;p

    • druch pisze:

      I ja tak sadze, ze Braun w wiekszosci poprawnie odkodował znaczenie tego filmu.

      Co do Vadera i konwersji, to mozna POBAWIC sie w odkodowanie tego imienia;
      VADER inaczej piszac DAR/VE (d?) -DAR/WED lub DAR/EV(ef-elf?) – od 2 dni przychodzi( a raczej nachodzi) ta korekta.

      Ktos, ZA (A)FRIKO (AFRYKE), to tez… 😉

        • druch pisze:

          Tez ciekawe, Ar bardziej mi tu pasuje do air-powietrze,przestworza.(patrzyłem tez na
          Ar/agonia). W kazdym razie va/der to jakies zniemczone/zmiększone/zmniejszone imię.

        • Wojwit pisze:

          Jeszcze główne znaczenie, nasuwające się najprościej Vader (identycznie w wymowie niemieckiej, nie angielskiej – Vater = Father = Ojciec.

        • druch pisze:

          Ar-Ved (dzieki za wskazówke), na nasze Wiedza Przestworzy- tylko nie ta statyczna(„martwa”) wiedza, jaką dzis znamy. Ale wiedza w działaniu, w czynie, gdzie
          kazdy ruch jest kwintesencją, a zarazem zródłem tej Wiedzy.(tak to odebrałem)

        • BasiaB pisze:

          Obaj macie rację – Wojwit i Druch.
          Tak – Ojciec ! Masz rację ! Przecież wczoraj było święto naszego Boga Wojny – Śivy 🙂
          Tak – wiedza zapisana w Arya/ńskich Vedach, apokalipsa koszczajowa została tam przepowiedziana.
          Bardzo dobrze druchu to odebrałeś 🙂

    • Paweł pisze:

      Ktoś – oczywiście że się boją, to ich najgorszy koszmar 🙂

      Generalnie człowiek silny, absolutnie nie podatny na jakiekolwiek umysłowe manipulacje, z jasno wytyczonym celem, z bardzo konkretną intencją. Człowiek, który nie toleruje skurwysyństwa, niewolnictwa, oszustwa, przemytu – a tu musimy pamiętać, że te zjawiska w czasach republiki były nagminne, jak nastało imperium to szybko się to wypleniło, wszelkiej maści oszuści i cfaniaczki nie mogły już robić hajsu z powietrza lub na cudzej krzywdzie – no i najważniejsze chyba, nie znający absolutnie LITOŚCI. Do tego sprawny wojownik, nie podskoczą mu, bo za słabi na to. Po prostu czysty antygadziorski, chodzący wpierdol, gadzie nemezis > gadzezis 🙂

      • BasiaB pisze:

        Rewelacyjny opis. Dlatego szmaty zapalone tak plują jadem na Niego – gdzie się da, na każdej z koszczajowych stron, tylko tyle im pozostało.
        A nam Gwiaździsty Dyjament !
        To MY jesteśmy ich najgorszym snem, bo MY jesteśmy Gwiazdami !
        Diamentowymi Gwiazdami – nie do zaj…ia 🙂

        Ktosiu – to była pułapka, ogromna pułapka ! 🙂
        Wpadli w nią !

  18. BasiaB pisze:

    hahaha – „nowy watek z hełmami” ?:D
    Znowu, po raz kolejny, jeszcze raz ? 😀 hahaha
    I co to da koszczajowe szmaty zapalone ?
    Chcieliśta sobie przywłaszczyć nasz RODowy zastępując parszywą imitacją celem kontroli ?
    Won – piszta co chceta, wezwanie do wymiany hełmów i zagrabienia co nasze: sssssssssprażyło się 😀

    Jak by co przypominam : LORD Vader ! Śiva !
    Rasa Pol An !
    A wy miernoty koszczajowe możecie sobie zwoływać kolejne forum medytacyjne gdzie chcecie – już po Was !

    • Paweł pisze:

      Chyba potwierdzam, coś majstrują, drugi dzień z rzędu oczy przemęczone, zdecydowanie szybciej się męczę przed kompem a w pracy mam, a nie nastąpiły jakiekolwiek zdarzenia u mnie, co mogłoby taki stan rzeczy spowodować,

      • Ktoś pisze:

        Oczy czyli energia powiązana z tym organem…. jest atak na nią i nie tylko nią zresztą….

        zaś patrząc na apel popko oznacza on iż BĘDĄ SSAĆ ENERGIĘ SKĄD SIĘ DA bo się ich świat czyli etherland* wali (traci gęstość) i by go podtrzymać a co za tym idzie nadal mieć realny wpływ na władzę nad tym światem muszą go zachować w gęstości wyższej niż istot nad jakimi dominują (jakie niewolą)…. a bez posiadania „wyższej” gęstości i moce „duchowe” im padną jak i maskowanie czy przebieractwo w człekokształtny wygląd….. a stanie się widzialnymi przez nich będzie ich końcem…. w ostatecznym rozliczeniu.

        etherLAND =? ether NET ? taka zbieżność mnie naszła

        PS.
        chyba znowu pozwierali ludziom czakry, nie ma co prawda takich objawów jak za poprzednim razem ale coś takiego daje się zauważyć…. takie WYSYSANIE energii z ludzi…

        • Wojwit pisze:

          Aeterna (czyt. eterna) to po łacinie…wieczność. Ciekawa zbieżność nazw, czyż nie?

      • BasiaB pisze:

        Pawle oczy to Wątroba, wątroba jest zasilana Nerkami.
        I to są te najcenniejsze nasze rezerwuary energetyczne.
        Woda i Krew !

        Na tych narządach się skupcie.

      • Paweł pisze:

        Dzięki Basiu, działamy 🙂 Teraz posklejałem sobie kolejne puzelki i już chyba rozumiem dlaczego od lat, właśnie na etapie okołowiosennym, miałem kilka dni, w których oczy niemiłosiernie piekły, tłumaczyłem to sobie jakąś dziwną alergią na coś pylącego, ale teraz czuję, że to nie było to.

        Ktoś, wydaje mi się, że niby niedobrze, ale z drugiej strony BARDZO dobrze, bo w ich działaniach można dopatrzyć się pewnych reguł jakie towarzyszą zjawisku inflacji, tej monetarnej. Im więcej muszą pobrać by się utrzymać, tym więcej będą musieli pobrać w niedalekiej przyszłości. Utrzymanie całego „przemysłu” wysysającego zabiera pewnie nie małą część „zbioru”, pewnie co najmniej „lwią” a za jakiś czas ich potrzeby znowu wzrosną, więc jeszcze więcej wydadzą na podtrzymanie maszynerii a zbiór nie wystarczy, by utrzymać osprzęt na 100%, nie mówiąc o nich samych. Pytanie tylko czy pierdolną wszyscy na raz, czy tak będą grać w remika o to który pierwszy skacze do pustego basenu na główkę 🙂

        • Ktoś pisze:

          Maszyneria do pobierania w większej części już im się sfajczyła a teraz dzięki cobrze i jego medytacji runął ostatni filar jaki podtrzymywał ich krystaliczny świat w eterycznej gęstości…..

          i jak możesz zauważyć na blogach hitlerowców wielki rejwach z tego powodu nastał… i publiczne rzucanie oskarżeń że jak to goje mogą się nazi śmiać wyrywać spod ich „świetlistego” kierownictwa… przecież to burzy „boski porządek”……

        • BasiaB pisze:

          ” Pytanie tylko czy pierdolną wszyscy na raz, czy tak będą grać w remika o to który pierwszy skacze do pustego basenu na główkę 🙂 ”

          Pytanie nie tylko dobre, ale świetnie skonstruowane.
          Uśmiałam się do łez 😀

          Wg mnie Remik im się kończy, bo tak robili w razie potrzeby do tej pory.
          Teraz jak pieprzna o glebę pokotem to tylko ROZ.

          A teraz uważajcie:
          LEMURIA – powinno być LEMURAN – co „przeewoluowało” na Lemuria
          L = Lecznicza (Lech-nicza )
          EM = Elektro-Magnetyka
          UR – promienowaniem rodzimym – RODowym
          AN – Bogów – Boga

          Przypomnijcie sobie kopuły elektromagnetyczne czy pola siłowe z SG-1.
          Natomiast
          NIEBOSKŁON – NIEBO = NIEBIESKIE ?
          Tak – dokładnie !
          a nazwa wzięła się od: pięknego koloru KOBALTU, który dezynfekował przestrzeń, nadając jej kolor tzw. Błekitu Królewskiego .

          Jestem ciekawa czy oprócz koszczajowych szpionów którekolwiek z Was zrozumiało sens tego co napisałam ?

          To są proste informacje, to podstawy naszej egzystencji ! To nasze OPOKI !!!
          Musimy to sobie przypomnieć !

        • Paweł pisze:

          Wrzucam raz jeszcze, bo naprawdę mam z tego ubaw 🙂

          .https://www.youtube.com/watch?v=2sIkgheorv8

          są na wyspie nie mają dokąd zbiec 😀 😀 😀

  19. Ktoś pisze:

    Jak byście sięgnęli do sagi o Ragnarok to tam opisane są 3 nacje
    Asów – czyli żydohitleryzm (czarni)
    Wanów czyli Ariów i (biali)
    Czerwonych Karłów…. (czerwoni wkręcani w bycie czarnymi)

    Jednym z podstępów czynionych w tle żydohitleryzmu była próba WKRĘCENIA CZERWONYCH W WOJNĘ Z BIAŁYMI…..

    ale chyba się nie udało. ;p

    • BasiaB pisze:

      No…Nie 🙂

      Przypominam masońskim zapalonym szmatom dokładne znaczenie słów: POL AN
      Ogniści Bogowie, Ogień Bogów !

    • BasiaB pisze:

      Masoneria pod postacią dzieciobójczyni przyznaje się do zabicia MS – ciekawe ?
      Zabicie MS to był test ? No…no
      Dużo informacji, bardzo dużo 😀
      Dzięki 🙂

    • BasiaB pisze:

      Nikczemna cwaniara zagaduje odwracając kota ogonem. Nic z tego – laleczko !
      Wyszło szydło z wora i nie da się już z tego wywinąć.
      Za dużo złego, zbyt wiele tego zrobiłaś w tym i w poprzednich życiach.
      Chciwa, nikczemna, kłamczucha, złodziejka, związki kazirodcze, morderczyni.
      Teraz robisz to samo.
      Szukasz swady ? 🙂
      Masz !

      Uparcie jak germańskie nisz/wice, ze swoimi klonami śledzicie Mistykę obgadując mnie i Ktosia na każdym kroku.
      Macie nierówno pod sufitem cała wasza dogorywająca koszczajowa banda.
      Może Cie i Sławek wziął za Wandę, bo jesteś zwykłą zlodziejką.
      Ukradłaś cząstki prawdziwej Wandy, miałaś ich pełno w tajnych skrytkach.
      I nie udawaj greka „zapalona szmato” bo to już Ci nie przejdzie.
      „Święta dziwka” – to twoje słowa o sobie samej – tylko przypominam, ladacznica jakich mało.
      „Święta: – ukradzioną, skradzioną boskością POL AN !
      dziwka – dalej aktualne, jak najbardziej, bo z urodzenia, od przybycia na Ziemię jako kosczajowa – obecnie już „zapalona szmata”

      Ani Ra, ani Re, ani święty boże Ci nie pomoże – PUSTAKU !
      Masoński relikcie przeszłości.

  20. druch pisze:

    Antarktyda, dosc mocno nagłasniana i przez pachołków nawiedzana.Tam rzadza naziole pod kuratelą zimnych, wysokich blondynów ( ich srodowisko )
    Z drugiej strony Afryka dzika, znaczy ciepła.Tam znów urzedują jaszczurki. Rejon ostatniej medytacji, znaczy sie próby ewakuacji lub wezwania posiłków… (ale jesli jest dodatkowe ssanie to raczej to drugie).Dlatego potrzebowali dodatkowej energii, a przy okazji namierzyc co nieco… Obie strony dzielą tort na dwa kawałki, na razie bez wiekszej walki. Pozostali podgryzaja okazjonalnie.

    • Ktoś pisze:

      Tyle iż i jedni i drudzy ZE SOBĄ WSPÓŁPRACUJĄ… PRZECIWKO Słowianom…..

      kłamiąc przy okazji ile wlezie…. taki Beliar na przykład czyli żydowska nazwa na Atona czy Zeusa to przecież Kingu …. wódz wojsk Tiamat…. ukochanej mateczki pewnej szajbniętej DZIECIOŻERCZYNI jaka się nawet chwiali DIAMENCIKAMI z ich dusz wyssanymi jakich używa do swojej obrony…..

      Tiamat czyli inna nazwa maryji to ten cuchnący smołą szlam jaki pod nazwą Black Goo jest obecnie szeroko zachwalany przez nazi…. to też ta MITYCZNA KOSMICZNA S.I…. pod jaką zamierza nazi PODŁĄCZYĆ via chipy CAŁĄ LUDZKOŚĆ by ją na wieki kontrolować (zezombić)….

      • druch pisze:

        Tak, współpracują, ale bardziej chodzi mi o lokalizacje pewnych urzadzen.
        Wysocy blondi to typowa technologia, pewnie w wiekszosci opanowana przez sztuczą inteligencje(jak wiekszosc nacji). Komputery, urzadzenia maskujace, siatka(pułapka) energetyczna Ziemi itd. na pewno wytwarzaja duzo ciepła, a lód i okolice jest dobrym chłodziwem i kryjówką. Takze ustronnym miejscem do trans/portu.
        Zakaz nieautoryzowanego wstepu w ten rejon, jest bardziej ochroną instalacji, niz potencjalnych artefaktów. Jak by to ode mnie zalezało, to tam, najpierw bym wysłał bombowce.
        black goo -czarne gówno. Dla mnie tym prawdziwym „goo” jest krsytalicznie czysta woda, w niej jest Informacja i Zycie- kazdy naturalny organizm, jest od niej uzalezniony i przez nią odpowiednio tez informowany. Zbiera tez informacje z kosmosu, eter jest jej niematerialnym przewodnikiem. prostota.

  21. Paweł pisze:

    Hahaha no i kolejna śmiechawka z nich > Oscary. Wiadomo wszystkim, co to za impreza, przez kogo organizowana i dla kogo, ale w tym roku popłynęli pięknie 🙂

    Ta pomyłka która miała miejsce jest bardziej symptomatyczna dla gadziego systemu niż cokolwiek ostatnio,przynajmniej przez kilka miesięcy.

    Ale oso choozii? Mianowicie nad poprawnością i tajnością kopert na gali czuwa firma PWC – Price Waterhouse Coopers. Jest to firma która zajmuje się najczęściej optymalizacją podatkową i kosztową w biznesie, czyli „masz furę dolarów, przyjedź np. do Polski, zrób fabrykę, zgłoś się do nas i my powiemy ci jak ojebać na kasę pracowników, żeby wyszło taniej a w pakiecie jeszcze ojebiemy skarb państwa na vat i cit i będą mogli nam i tobie skoczyć, bo system prawny jest jude czyli nasz i jest to tak popierdolone, że my popierdolimy to sto razy bardziej i zanim dojdą do tego to minie 20 lat i wszystko się przedawni” Nikogo nie powinno dziwić że obsługują tfu! oscary.

    No i teraz taki klopsik 🙂 Niby nie wielkie bele co, ale jak tego „kalibru” firma działająca w jude systemie tak prostej rzeczy nie potrafi już ogarnąć to … 😀 😀

  22. druch pisze:

    Odniose sie jeszcze do „afery”, która dzieki linkowi do str. ol…fl… ujrzała swiatło dzienne.
    Przede wszystkim, pierwsze przychodzi na mysl, „dac dzieciom zapałki do reki”.
    Widze, ze astralne szumowiny zrobiły obie str. „konfliktu” w bambuko,( tak dac sie wypuscic).
    Po drugie, emocje(w dodatku skrajne) tylko dolewaja oliwy do ognia, i ZASLEPIAJA tj. zamazuja rzeczywisty obraz sytuacji (to nie tzw. miłosc jest slepa, tylko strach, a raczej jego młodszy brat złosc).
    Tyle tendencyjnych słow, zdan wyrwanych z kontekstu,to nawet rzadkosc w gazecie wybiórczej.
    Nie oceniam, czy to zła wola, czy po prostu głupota.
    Kiedys, gdzie indziej napisałem, ze swiatło(pora) ksiezyca jest złym doradca…teraz tym bardziej to potwierdzam.
    I jeszcze porównywanie „Vadera” do jakiegos satanistycznego „belial”, to juz zupełna ignorancja
    , a raczej głupota. eech, długo by pisac.
    wystarczy tego.

    • Ktoś pisze:

      Wypełniają się słowa Apokalipsy św Jana, pejsaty hitleryzm powoli acz z wielkimi boleściami odchodzi w niebyt…. więc zatroskane tym nieodrodne córeczki nierządnicy maryji (arymana, tiamat) robią rejwach ile wlezie by w ten sposób WYSĘPIĆ energię jakiej im brakuje po odcięciu ich od CYCA zwanego MM czy jej dzieci….

      Bo druchu to że istnieje przepowiednia o ODRODZENIU SIĘ CHRZEŚCIJAŃSTWA z Polski nie oznacza automatycznie iż wielbiciele „PIZZ z dzieci” czy robienia z ich dusz „diamencików” odpuszczą i nie będą PRÓBOWALI NOCAMI MORDOWAĆ TYCH o jakich ta przepowiednia o „odrodzeniu się chrześcijaństwa” mówi…. Spiers po jakim płacze KABALISTKA livia von spiers jest tego przykładem…. bo odrodzenie się chrześcijaństwa to koniec jej (i jej braci) PASOŻYDOWANIA na innych więc jest z tego powodu „pobudzona” „duchowo”…. co widać po stekach kalumni na jej „blogu”.

      Nie muszę też dodawać iż gdyby temu opłakiwanemu przez różne satanistyczne płaczki HITLEROWSKIEMU MORDERCY spiersowi się misja „powiodła” to LUDZKOŚĆ DZIŚ BY NIE ISTNIAŁA bo MORD NA ISKRZE ŻYCIA to MORD NA KILKU MILIARDACH ISTNIEŃ jakie tej ISKRY ŻYCIA TCHNIENIE MAJĄ W SOBIE….

      i taka livia von spiers opłakując FIASKO MORDU NA ISKRZE ŻYCIA tak naprawdę BOLEJE IŻ MORD NA LUDZKOŚCI SIĘ JEJ BRACIOM W PEJSATYM HITLERYZMIE NIE POWIÓDŁ…. bo to jest CLOU tego jej ajwajowania na jej blogu…. ZATROSKANIE TYM IŻ SIĘ GOI NIE UDAŁO ŻYDKOM SKRYTOBÓJCZO NOCĄ WYMORDOWAĆ używając w tym celu systemowego rządowego mordercy spiersa….. poddanego reptylicy z pałacu buckingham…. prawdziwej centrali hitleryzmu na tej planecie.

      • Ktoś pisze:

        „Krzysztof Donart opowiada, dlaczego miniony tydzień był groźny:

        .https://youtu.be/RjPqA-66bTo

        Poprawiam tu pomyłkę p.Donarta:
        To nie Skorpion jest w znaku Koziorożca, jak się raz przejęzyczył astrolog, tylko władca Skorpiona, Pluton.
        (http://zmianynaziemi.pl/comment/342365#comment-342365)

        –i jak można się było spodziewać ponieważ hitlerowcom nie wyszły KOLEJNE MODŁY o CAŁKOWITĄ ZAGŁADĘ goim

        to lizuwiusz PLUJE JADEM na kogo się za ZE WŚCIEKŁOŚCI właśnie o to,

        IŻ KOLEJNE MODŁY O ŚMIERĆ POLAKÓW ( i innych Indoeuropejczyków) z rąk bożków i aniołków judeonazizmu ZOSTAŁY POWSTRZYMANE a co za tym idzie OCALONE istnienie kilku MILIARDÓW LUDZI

        jakich podobni livii von spiers CHCĄ ZGŁADZIĆ z religijnej NIENAWIŚCI DO NICH za ich pochodzenie od Aniołów (Dewów vel Wanów)…. a nie od Biblijnej Nierządnicy (maryji vel tiamat) … czy jej baraniogłowego wężoogoniastego synalka zwanego WĘŻEM co KUSIŁ EWĘ czy moschiachem (belialem).

      • druch pisze:

        Odpowiem w ten sposób. Nie jestem fanem grzebania sie w „odchodach ludzkosci”(historii),bo niestety tak to wyglada. Jeszcze jakby ta historia była klarowna, przejrzysta, to pół biedy. A tu kazda nacja, opcja napisała swoją, jedynie słuszną wersje.
        Nie przekonują mnie zadne przepowiednie, bo nic nie jest przesadzone. Piłka jest cały czas w grze.
        Nie jestem tez oredownikiem jakiejs jedynie słusznej rasy, nacji.(bo to rzeczywiscie pachnie naziolstwem).Interesuje mnie Prawda i czystosc Serca, intencji. I tam gdzie Ona jest, tam jestem i Ja. Nie ograniczam sie(zamykam) do jakiegos wybranego „narodu”.
        Jestem ponad tą etykietką, klatką. Jak powiedziałem jestem oredownikiem Zycia i Prawdy.
        I nie dam sie wmieszac do „podwórkowych” astralnych rozgrywek.

        „Zyj i daj innym Zyc”- oto streszczenie wszystkich swietych ksiag.
        Ale zeby nie było, potrafie tez stanac w Jej(Prawdy) obronie. (Ci co mnie znaja, dobrze o tym wiedza.)
        Z mojej strony tyle.
        Poki co, wylogowuje sie.

        • Andy pisze:

          Chyba się nie zgodzę… Są wydarzenia te przyszłe które rzeczywiście nie są przesądzone, ale są i takie które są praktycznie nieuchronne. Mi podobał się zwrot: „otwarte” dla spraw niezdeterminowanych, i „zamknięte” dla spraw już zdeterminowanych, przesądzonych. Tak chyba jest ,że pewne łańcuchy wydarzeń i tak muszą dochodzić do określonych punktów. Choć w wyższym rozumieniu, możemy w niejako z tym „walczyć” – co bardziej pomaga nam niż udaremnia to wydarzenie.. Jest też cały zespół metod by „nie dopuścić” do określonych „ścieżek w czasie” gdzie mordowanie dzieci rodzących się w określonym przedziale czasu to szkolny przykład. Zresztą myślę ,że takie czyny i tak są daremne i wynikają bardziej z niewiedzy i tylko częściowego rozumienia pewnych mechanizmów. To tylko jeszcze bardziej „napina kuszę” przeznaczenia.
          Ostatnio słyszałem nawet o metodach zmieniania przeszłości – ale nie o manipulowanie historią ,ale o rzeczywistym „wmontowywaniu” w przeszłość pewnych zdarzeń i czerpaniu z nich korzyści w czasie obecnym. To by mogło świadczyć o pewnej wielokierunkowości czasu.

  23. Paweł pisze:

    Pytanie do wszystkich mam co do książki „samoobrona psychiczna dion fortune”, warto? Zna ktoś? Ma ktoś w wersji na kompa może? 🙂

  24. El pisze:

    Jakie jest Wasze zdanie na temat numerologii,jakoś nigdzie ten temat się nie pojawił tutaj?
    A za mną to chodzi od wielu lat i nawet wleciał mi taki nawyk,że każdego kogo poznam lub mnie zainteresuje to sprawdzam jaką ma liczbę,zrobiłem nawet pokaźny spis ludzi publicznych z twórczością,których się gdzieś tam zetknąłem i rezonowałem na podobnych falach.Wyszło mi,że prawie zawsze są to osoby z liczbami mistrzowskimi i od 7 do 9.
    Analizowałem też wszystkie partie polityczne,każdego wyliczyłem:)
    Próbowałem też dostrzec jakieś sprzężenie tych obecnych szczególnych czasów do liczb.Wyszło mi tylko,że od 1999 do września 2029 nie urodzi się żadna 33.Za to w latach 90 narodziło się najwięcej 11,22,33 i najrzadszych 44 w dziejach.
    44-ke to znam tylko MSW Błaszczaka z PISu tak na marginesie:)
    Nie mam złudzeń,że te liczby wpływają silnie na człowieka.
    I dlatego to mi śmierdzi trochę zarzucaniem programów,które ograniczają nas już przed narodzeniem,to jak segregacja dla ułatwienia manipulowania nami.
    Oczywiście to tylko moja prze-kmina bo oficjalna wersja jakoby liczba odzwierciedlała poziom rozwoju danej duszy też ma sens.

    • BasiaB pisze:

      „I dlatego to mi śmierdzi trochę zarzucaniem programów|
      I wszystko w temacie – sam sobie odpowiedziałeś, widzisz jaki jesteś zdolny ? 🙂

      Pisałam, że nic nam nie służy, faktycznie samego tematu numerologii nie poruszaliśmy, ale już jak widać jest to za nami i dzięki Tobie, zostało świetnie doprecyzowane 🙂

    • Ja rowniez swojego czasu wkrecilem sie w ta numerologie(cale szczescie nie byl to dlugi okres bo nie caly rok , ale to i tak wystarczylo ) . Zrobilem sobie portret numerologiczny , siostrze , synkowi od znajomej . i zachecilem pare innych osob do tego . (teraz wszystko odkrecam i sam spalilem swoj portret ) Ogolnie to nie zachecam do tego typu praktyk.

      Jednak jakis czas temu wyczulem ze te portrety numerologiczne , majanskie smierdza manipulacjia (troche mi krwi napsuly ) . .

      „Nie mam złudzeń,że te liczby wpływają silnie na człowieka.”
      To bez dwoch zdan ze maja silne dzialanie juz od dziecka , bo to ten caly system karmiczny i zwiazane z nim kody ktorych trzeba sie wyzbywac, a nie brnac w to samo .

      Wedlug mnie (tak czuje ) zadna liczba nie moze odzwierciedlac „poziomu rozwoju ” Duszy.

      Jak dla mnie nie ma co sie kierowac tymi portretami , horoskopami kartami „anielskimi” i innym badziewiem . W innym wypadku dalej bedziemy krecili sie w kolko .

      To tak jak z tym modnym dzisiaj w „new age” przerabianiem wszystkiego i wybaczaniem wszystki , na czym pseudo szamani i inne wrozki zarabiaja spora kase od naiwnych . I tak sobie przerabiaja cale zycie zamiast odkrywac nowe 🙂

      • BasiaB pisze:

        Dokładnie – mówiąc krótko – cale to ZŁO – WYPIEPRZYĆ, POPALIĆ I ODCIĄĆ SIĘ OD NIEGO.
        Pisałam o karmie, to nasze zniewolenie, a nie sukces !

  25. El pisze:

    Albo jedno i drugie,mogli stworzyć swego rodzaju parszywą rozdzielnie co nakłada na ludzi kod kreskowy w postaci sprecyzowanych liczb dostosowanych pod dany rozwoj jednostki.Bo przecież żadna istota nie jest kreska w kreske taka sama,więc mogli wypracować jakiś system oznaczeń byśmy zawsze byli w ich polu widzenia,kontroli.
    Z drugiej strony rzeczywiście aż takie fory uzyskali nad nami?
    W takim razie kto się wciela ciągle w nowych ludzi skoro jeszcze kilka set lat temu populacje można było szacować w milionach a dziś już w miliardach?Przecież im zależy podobno na ograniczaniu nas a dawniej mieli dużo łatwiejsze do tego warunki by tego dokonać bo świadomość wśród ludzi była zdecydowanie niższa.

    • Ktoś pisze:

      Coś nieujarzmionego, zachowujące się irracjonalnie dla przyzwyczajonego do wykonywania tylko i wyłącznie poleceń robota, obywatela tzw „cywilizacji” JUDEOchrześcijańskiej jest w swej istocie PRZERAŻAJĄCE. By to oswoić wymyślili oni sposób „obłaskawiania tego” w postaci METKOWANIA wszystkiego co ich otacza POJĘCIAMI jakie już nie są dla nich straszne…. Takie robienie wszelkiemu przejawionemu „pojęciowych obróż”…. by łatwiej im było żyć w świecie jaki WYMYKA SIĘ ICH POJMOWANIU.

      Z drugiej strony nie od dziś wiadomo iż w „nieujarzmionych” przejawieniach życia kryje się MOC jakiej ze wszelkich pejsów oni pożądają…. więc tez ze wszelkich sił starają się tę moc posiąść i dla siebie. Ponieważ nie mają potrzebnych temu predyspozycji z uporem sadystycznej livii rozdrapują na drobne cząsteczki problem doszukując się w nim tego czego w nim niema a czym oni sami są czyli „zooloigicznie hierarchicznej podwładności”….. Numerologia jest nauką o tych „przejawieniach”…. Numerologom się wydaje iż to liczby decyduj a o umiejętnościach… tak jak innym satanistom czyli przedstawicielom „rasy torah”, tej części jaka paraja się eugeniką, się to „jawi” w genach”, w ich czystości. Prawda jest taka iż numerki są ZSTĘPNE czyli WTÓRNE…. do cech jakie określają.

      Weźmy sobie taką przepowiednię o „jego imię 40 i 4″…. Dla jej „rozwiązania” powstało mnóstwo numerologicznych teorii…. począwszy od roku urodzenia, wieku, kodach i numerach „buta” wszelakich na numerze prezydenta (obamy – 44 prezydent usa) kończywszy…. Czy któraś z nich byłą prawdziwa?

      Nie bo życie działa tak jak w bajce o „czerwonych oczach Buddy”…. w jakiej istniała przepowiednia iż „wioskę nawiedzi kataklizm jak w/w oczy staną się czerwone”…. a „stały się” bo grupa wioskowych głupków „sama z własnej woli pomalowała na czerwono rzeczonemu pomnikowi owego Buddy oczy” wywołując tym czynem swoją zagładę….. a pomalowała bo chciała z zoologicznej liviości DOKOPAĆ OSOBIE jaka w nią uwierzyła i z uwagi na jej istnienie budowała sobie arkę do jej przetrwania.

      Tak działa „życie” i takie są „prawdziwe numery” jakie mają znaczenie. ;D

      A rozwiązanie zagadki o „40 i 4” jest opisane na wiki od dziesięcioleci. To co to naprawdę oznacza i skąd, z jakich czasów pochodzi. ;p

      Ale „wioskowe głópki” są przecież mundrzejsze…. wiec zaśmiecają internet swoimi schizami… których w sumie jedynym celem jest znalezienie sobie FRAJERÓW (frajerek gównie) z jakich da SIĘ WYSYSAĆ ENERGIĘ ŻYCIOWĄ imputując im „współczucie” (do kata)….. patrz livia i jej WAMPIRZA strategia „pokrzywdzonej przez wszystkich księżniczki”….. a tak naprawdę skrywającego się pod maską ofiary „bezdusznego potwora”….. zaniepokojonego tylko tym iż od dawna nie zakosztował chrześcijańskiej krwi. Prawda o jej charakterze jest na jej i „jestem” blogach z 2013 jak tę ostatnią zmuszała dla własnej sadystycznej przyjemności do publicznych SAMOPONIŻEŃ…. Tych wcześniejszych niż obecny….. o ile jeszcze ich nie pokasowała dla zatarcia śladów.

      • Ifryt pisze:

        Świetny post napisałeś Ktosiek, o nieujarzmionej mocy 🙂

        • Ktoś pisze:

          A dziękować, dziękować. ;p

        • BasiaB pisze:

          „jestem” to koleżaneczka livii vs.
          Moje ostatnie informacje pochodzż z 2013 roku wówczas nosiła jeszcze nicki : Mama Tica, Wiedźma Margo.
          Towarzystwo okrutników.

      • mrnice007 pisze:

        Pisz po ludzku wreszcie 30% tylko zrozumiałe..
        jej jestem czy nasze jestem ??
        Offt-Był dywizjon 303.., a skoro teoretycznie 404 nie istnieje to wszystkie te to sa tylko bajki.. i nie ma prawdziwego bo ganiali za nim jak frajerzy zanim sami sie wyzwolić.

        • Ktoś pisze:

          A kto mówi iż NIE ISTNIEJE… mówię tylko iż wszelkie TYPY typu ….. patrz wyżej… są jedynie SHIZAMI „odkrywców” nie mającymi umocowania religijnego….. a takie ma ten symbol. Ale przecież tiamackich psycholi interesuje tylko jedno…. WŁADZA i NIEZAKŁÓCONE niczym ŻARCIE FLAKÓW chrześcijańskich dzieci…. No i rzucanie kalumnii na tych jakich NIENAWIDZĄ….

      • Wojwit pisze:

        Dokładnie tak, Ktosiu! Numer jest zawsze wtórny w stosunku do imienia i nazwiska a to z kolei wtórne w stosunku do osoby. Tym numerologom mówię: Zapiszcie sobie swoje imię i nazwisko innym alfabetem – dajmy na to cyrylicą – co wam wyjdzie, jaka liczba, kiedy przyporządkujecie kolejne litery tamtego alfabetu kolejnym cyfrom? Czy taka sama jak w naszym? Na pewno nie. Zapiszcie sobie datę urodzenia np. w kalendarzu chińskim czy żydowskim. Od razu będziecie innym „numerkiem”…

    • BasiaB pisze:

      @ El – ” W takim razie kto się wciela ciągle w nowych ludzi skoro jeszcze kilka set lat temu populacje można było szacować w milionach a dziś już w miliardach?Przecież im zależy podobno na ograniczaniu nas a dawniej mieli dużo łatwiejsze do tego warunki by tego dokonać bo świadomość wśród ludzi była zdecydowanie niższa.”

      Nie bądź naiwny, ile razy pisaliśmy o klonach, czy biorobotach – to, że wygladaja na ludzi, nie znaczy że nimi są w pełni tego słowa znaczeniu.One istnieją, naprawdę, tylko nalezy się zorientować kto jest kim. A to z kolei nie jest łatwe, bowiem klony, czy hegemonskie hybrydy istnieja dzięki cząstkom naszego mienia, wiec to bardzo trudne do ustalenia.
      Populacje naszą ograniczają poprzez kolejne, sukcesywne kradzenie nam naszego mienia, bowiem nie da się wyrwać tego na raz, bowiem my równiez mamy systemy zabezpieczające, jeżeli jednak potrafia dokonać złodziejstwa na raz, to tracą za jednym zamachem wszystko co zdobyli od takiej osoby. Tak wiec nauczeni doświadczeniem, robia to powoli, skutecznie i sukcesywnie.

      Świadomość nie była niższa, to sa dane i informacje z innego, szkodliwego programowania, ludzie mieli większą świadomość, bowiem nie było destrukcyjnego wpływu WiFi i tego rodzaju pola elektromagnetycznego.

      To przeciez dawniej powstały te wszystkie przysłowia tzw. ludowe, które tak często używam. To mądrość naszych przodków.

      Nie – nie doceniałabym ludów tzw. pierwotnych, bo nimi nie byli, nie – nie doceniałabym przekazów ludowych, bo to madrość genOMowa.

      • Ktoś pisze:

        Za podboju Europy przez cesarza Justyniania, jak „naród niemiecki” postanowił zapuścić w niej swoje judaistyczne korzenie, czyli w jakimś 6 wieku jego kronikarz oszacował liczbę ZABITYCH Słowian w czasie jej prowadzenia na jakieś 2 MILIARDY……

        a gdzie reszta świata?

        • BasiaB pisze:

          Rodowici niemcy to urodzeni mordercy, pokaz mi przynajmniej jednego BOHATERA niemieckiego. Tacy są tylko słowianami, pluja na naszych bohaterów, bo w ich zakłamanym narodzie prawdziwych bohaterów ze świecą szukać.

        • Ktoś pisze:

          Bo prawdziwych bohaterów wymordowano na przykład „oskarżając o czary” czy „spiskowanie przeciwko rabemu”….. czy innej kleszej (satanistycznej) przybłędzie….

  26. El pisze:

    Słusznie mędrkujecie,bd się jeszcze zastanawiał nad tym.
    Ale w kwestii poziomu świadomości ludzi dawniejszych pozostanę przy swoim,nie przeczę,że byli mędrcy co szeroko pojmowali świat,ale mówię o takiej świadomości zbiorowej.
    Świadczą o tym wszechobecne wojny często okrutne,gwałty,mordy także dzieci,stosy,krucjaty,krzyżowania,kaźnie,niewolnictwo,głód itd itp.To wszystko miało miejsce za przyzwoleniem społecznym.
    A ten kronikarz z 6 wieku to albo słabo liczył,albo Ktosiek przekręciłeś milion z miliardem.W przeciwnym razie zwłoki leżałyby gęsto i praktycznie na każdym kroku musiała być zbiorowa mogiła.

    • Ktoś pisze:

      Może właśnie DOBRZE liczył dlatego się kłamie iż celem był RZYM watykański a nie ten w CENTRUM POLSKI…. bo gdzie odnotowano DRASTYCZNE WYLUDNIENIE ?

    • Ktoś pisze:

      To byłą wojna z udziałem NOLA zresztą zestrzelonego gdzieś nad terenem zachodnich niemiec. I z okolic tego zestrzelenia WYPĄCZKOWALI w „cudowny” sposób Frankowie -> mapy …..

      OCALONA Z KATASTROFY KADRA TEGO NOLA… dlatego mieli odmienną budowę ciała od reszty okolicznej ludności i dlatego tez w prosty sposób ją ZDOMINOWALI.

      • BasiaB pisze:

        Frank – fort
        obecnie Frankfurt – furta dla Franców, czy Fort Franków ? 🙂

        • Ktoś pisze:

          Stawiam na BRAMĘ…..

          PS.
          „szkoła frakfurdzka” nie bez powodu jest kuźnią największych ekonomicznych psycholi

        • BasiaB pisze:

          Też tak to widzę, jako pierwsze skojarzenie i tak to właśnie odebrałam i napisałam.
          Po niemiecku piszą FORT.
          Brama do twierdzy Franców ?

        • Ktoś pisze:

          Ja bym obstawiał MATECZNIK….

        • LETO pisze:

          Jezeli zginelo 2 miliardy Slowian a teraz jes parestet milionow to uswiadamia jaki nienazarty jest koszczejowo maryjkowy system. Przypomina mi sie chyba jeden z odcinkow Star Gate Atlantis o rasie ktora doprowadzala do bezplodnosci u mieszkancow danej planety.I przerabiala dana cywilizacje na rolnicza.Poprostu usypywali na miejscach miast wielkie grunty orne.Zostawalo z 1% populacji do uprawy.Natomiast pod powierzchnia upraw byly resztki cywilizacji warlej. Podobnie moze byc pod nasza Praslowianska ziemia niekonczace sie miasta I struktury przysypane ziemia.

  27. Wojwit pisze:

    Coraz więcej niezrozumiałych (wg tradycyjnej logiki czasu) rzeczy mi się przydarza. Bezpośredni asumpt do napisania tego, co teraz właśnie piszę, dał mi fragment audycji, w której spiker pyta, czy pamiętamy jeszcze te przeboje – tu pada nazwa grupy na „A” utworzonej, jak stwierdził prowadzący, przez emigrantów z Liberii a debiutującej w roku 1968 w… Hamburgu. Droga zupełnie podobna do tej jaką dziesięć lat późniejszej przeszła grupa Goombay Dance Band; muzyka podobna do tej (i to grupy z 1968!!!), którą grała (dopiero w drugiej połowie lat siedemdziesiątych!) Saragossa Band czy wczesna Abba. Lubię muzykę z lat dzieciństwa, często do niej wracam… Na tyle często, że wiem, że takiej grupy NIE PAMIĘTAM ZUPEŁNIE. Wysłuchałem fragment przeboju (który „przypomnieli”) i był on tak chwytliwy jak „Una Paloma Blanca” czy „E viva Espana”. Musiałbym zapamiętać, gdyby był przebojem, a tu ani nu nu… Wiem, że pamięć ludzka jest zawodna, że płata figle, że jakiś wykonawca (co było szykaną szczególnie „popularną” w dawnych demoludach) dostał szlaban na śpiewanie a niektórzy zostali celowo skazani na zupełne zapomnienie. Nawet poniszczono taśmy – matki ich nagrań. Nie dziwiło mnie więc aż tak bardzo, kiedy w necie z sześć czy siedem lat temu znalazłem liczne nagrania (tzw. videoclipy też) czechosłowackiej pieśniarki o głosie jak dzwon, której nazwisko nie było mi znane ale coś w jej głosie a bardziej sylwetce było znajome, więc złożyłem to na karb skuteczności zarzuconego na nią „za karę” całunu i mojej niepamięci. Ale z tym enerefowskim zespołem, to mnie naprawdę ruszyło. Poza tym odnoszę wrażenie, że niektóre przeboje (polskie!) wykonują nie ci wykonawcy, którzy je faktycznie wykonywali (w wykonaniu których je pamiętam). Aranżacje tych przebojów też są jakieś inne. Na dodatek przez przypadek udało mi się zobaczyć „resztówki”, w których pewien przebój (był wmontowany w materiał tylko jego krótki fragment) brzmiał tak jak kiedyś. „Pojawiają” się też inni artyści z dawnych lat, ale że tylko jednej piosence, więc w ich przypadku bardziej byłbym skłonny winić swoją pamięć. Ale są wydarzenia, przy których się upieram. Dla mnie niektórzy ze znanych person ze świata polityki, sportu czy estrady poumierali w moich latach szkolnych, a tu się nagle okazuje, że żyli jeszcze w dwudziestym pierwszym wieku… No efekt Mandeli na całego. Coraz bardziej wyraźny. Nawet na coraz bliższym mi poziomie, o czym publicznie nie chcę pisać. Ale naprawdę coś „jest na rzeczy”…

    • Ktoś pisze:

      Nie przejmuj się, z miesiąc temu sobie przeskakiwałem po filmie by zobaczyć czy jest ciekawy. Wpadło w pamięć kilka scen, ze 2 dni temu go obejrzałem w całości… tych zapamiętanych scen już w nim nie odnalazłem…. Ki czort ?

      • Andrzej pisze:

        Cz , nie mogę sobie przypomnieć filmu o którym pisałeś (surrealizm ) w kinie strzał na ekranie trafia widza więc pytam czy znalazłeś ???? przejrzałe bardzo wiele sam film pamiętam ale tytuł nie .

    • Ktoś pisze:

      Może tak być iż artyści jakich pamiętasz jako wykonawców nie są nimi a są tylko MATRIXOWYMI NAKŁADKAMI mającemu przejąc i skanalizować energię powstałą przy odsłuchiwaniu tych piosenek stworzonych przez innych wykonawców. Takim filtrem/przesłoną….. a że teraz one opadają to to co „było” w utworach” a tak naprawdę było generowane w naszych głowach ukrytym podprogowym sygnałem nadawanym w tych utworach zanika z uwagi na zawalanie się matrixa. I widzimy utwory bez matrixowych „udoskonalaczy” co jest szokiem dla pamięci też w sumie korzystającej z matrixowch baz danych.

      • Wojwit pisze:

        Nie, Ktosiu odbieram to w inny sposób. Wyjaśnię Ci: Jest rok siedemdziesiąty któryś. Siedzę nad śniadaniem w kuchni mojego rodzinnego domu, szykuję się do szkoły; w tle „leci” w radio polska wersja piosenka Lizz Taylor o słoniu – w wykonaniu Anny Jantar. Podoba mi się tak, że zaczyna mnie „prześladować” jej refren z takimi specyficznymi „pętelkami” muzycznymi: „Bo dla dzieci taki słoń to wielka frajda (…) a on bawi się z nami, wachluje uszami…” Za chwilę spiker podaje, że teraz wysłuchamy następnej piosenki w wykonaniu tej samej artystki i leci… „Marionetka”. Ale tu i teraz „Marionetka” jest piosenką, którą śpiewała Halina Kunicka…
        Co tu dużo mówić – pokazują się teraz piosenki z „tamtych lat”, których nigdy wcześniej nie słyszałem ani dawniej, ani przy jakiejś kolejnej odsłonie mody na „dinozaury” – o na przykład ta –

        .https://www.youtube.com/watch?v=0Ts7IE8JfDU

        nośna, dowcipna, a za cholerę jej nie pamiętam. Dla mnie dopiero teraz jest. Ale są tacy, co ją pamiętają… I tu jest pies pogrzebany. W drugą stronę to też działa – jak w „Stawce większej niż życie” – prawie wszyscy (i ja też) pamiętają tekst „Bruner, ty świnio!” ale w filmie go…nie ma. Pada za to z ust Klossa nieco mniej emocjonalne „Jesteś kanalią, Bruner!”, Linda w „Psach” już nie mówi: „A co ty, kurwa wiesz o zabijaniu” a Luke Skywalker nie zdaje się na moc przy rozbijaniu Gwiazdy Śmierci tylko „zawierza emocjom”.

        • Ktoś pisze:

          Co do filmów to prosta sprawa, każde kolejne spolszczenie nie zawsze jest toczka w toczkę takie samo jak poprzednie. Często celowo jest wycinany cały kontekst jaki autor zamieścił w filmie (na przykład ocenzurowana w polin Seksmisja za słowa „IDZIEMY NA WSCHÓD, TAM MUSI BYĆ JAKAŚ CYWILIZACJA” czyli w domyśle zachód (czyli niemcy bo najbliżej) to ZGNILIZNA i ZADUPIE….. albo tłumaczenie robione na żywca z wycięciem kontekstu….. patrz nowe tłumaczenie Robin Hooda w rajtuzach…. udziwnione w nowomowę i ZUPEŁNIE JUŻ NIEŚMIESZNE.. ale za to bardzo PROGEJOWSKIE czyli projewrejopejskie….. czyli POLITYCZNIE trendy……

          A słowa „BRUNER TY ŚWINIO” jest tego samego kalibru przestępstwem co cytowany wyżej fragment z Seksmisji…. Nie można w polin pluć na swojego PANA szwaba (aszkenaza)….. więc go ocenzurowano…. Słowo ŚWINIA się przecież odnosi do GOLONKI ukochanej potrawy niemców zrównując ich z nią….. co jest prawie jak magiczne zaklęcie….. czysty anty-hitleryzm…..

          Co do muzyki to się nie wypowiem… nie mój rocznik i typ muzyki bym ją chciał pamiętać…

        • Anna pisze:

          Ja ją pamiętam, miałam płytę, i często kiedyś śpiewałam. W latach 70-tych to była stara i mało znana piosenka. Nie wiem czy zespół się zgadza lecz piosenka tak.

        • Wojwit pisze:

          Ktosiu, JAK to „dokręcono” do oryginalnej wersji? Linda to może jeszcze jakoś dałby radę ale Mikulski? Cenzurą da się wiele wytłumaczyć, ale takich scen po prostu NIE DA się dokręcić PO LATACH… Trudno uwierzyć, że gdzieś w zakamarkach archiwów wytwórni filmowych trzymają różne wersje tych samych scen (z innym tekstem a więc nie tzw. duble) nakręconych na planie. Była jedna wersja „Stawki…” dopuszczona przez cenzurę na Mysiej i ona szła przez lata powtórek (reszta materiału filmowego np. mniej udanych dubli musiała iść „na przemiał” – zresztą i tak nie była udźwiękowiona – trzeba by było jeszcze dokręcić do nich ścieżkę dźwiękową) w PRL-u i PRL-bis a tu nagle nie tak dawno temu oglądam „Stawkę…” i… Jakby taka sama ale nie ta sama. Animacja komputerowa?

        • Wojwit pisze:

          Aniu, rozumiem, ale powiedz mi jak to jest, że ani w tamtych latach ani przez te wszystkie lata mód na różne come backi NIGDY jej nie usłyszałem? A jest fenomenalnie dowcipna. Zapamiętałbym… Pamięta ją za to moja ciocia – ale z kolei skąd wiem, czy nie tak samo jak z tym logo VW z podziałką? Jedni (tak jak i ja) są pewni, że V „rodziło się” z W i ŻADNEGO rozdzielenia tych liter nie było, a inni twierdzą, że zawsze i „od zawsze” były rozdzielone. Tu nie chodzi o jakieś tam logo, piosenkę czy artystę. Rzecz idzie o odmienną rzeczywistość – inną PRZESZŁOŚĆ niż zapamiętana. Jako dowód potwierdzający są do wychwycenia pewne „resztówki”, potwierdzające wersję istniejącą we wspomnieniach. Nawet (albo przede wszystkim) jest to horror w geografii. Sztandarowy przykład – Australia. Na mapach, w atlasach ZAWSZE w parze z blisko położoną Nową Zelandią. Niektórzy pamiętają jeszcze, że ta leżała z drugiej strony – znaczy od WWS (na róży wiatrów w kierunku na zachód – zachód – południe od Australii) A obecnie? Nowa Zelandia rzucona hen od kontynentu australijskiego i jakaś taka malutka ale za to Nowa Gwinea o rzut beretem. Na dodatek tu są do znalezienia te „niewykasowane resztówki”.

        • Ktoś pisze:

          „Ktosiu, JAK to „dokręcono” do oryginalnej wersji? Linda to może jeszcze jakoś dałby radę ale Mikulski?”

          — zapominasz o SYNTEZATORACH MOWY, są naprawdę zaawansowane

        • Anna pisze:

          Wojwit – ja jej też nie słyszałam w radiu ani raz, znam ją bo była w domu płyta, nie wiem przez kogo i kiedy kupiona, będąc w podstawówce słuchałam jej często, potem popsuł się gramofon – i to było tyle, dopiero teraz znów.

        • Goradi pisze:

          Wojwit – hej , wrzuć sobie na YT Sasha Distel Scandale dans la famille (1965 ) – wg mnie – to jest oryginał , tego co po polsku śpiewały Chochoły i może dlatego nie za często była nadawana w polskim radiu. Hej
          Ps. ” z jakiegoś powodu , nie mogę skopiować tego linka

  28. Goradi pisze:

    SPROSTOWANIE do info powyżej – dotyczy – Skandalu w rodzinie – Sasha Distel
    Jest na YT jeszcze starsza wersja niż francuska z 1965, jest to wersja z 1943 r. i to jest chyba ORYGINAŁ , a polska wersja Chochołów jest bardzo podobna do wersji francuskiej.
    Pozdro dla wszystkich Goradi.

  29. Andrzej pisze:

    Pozdrawiam i piszę to ponieważ miałem sen który cały czas wraca do mojej głowy więc go krótko opiszę bo być może o to mu chodzi .
    ps. Ciepłe przyjazne miejsce czuję się super i nagle widzę zegar ale jaki okrągły coś jak kieszonkowe ale wielki jak talerz , złoty i eksponuje się „godzina ” 12 piękne cyfry złote , ale rzuca się jedna sprawa ten piękny zegar nie ma wskazówek wow!!!! zerkam jeszcze raz widzę tylko 12 na cyferblacie .

    • BasiaB pisze:

      w najbliższą sobotę i niedzielę jest „Wiosna Zdrowia” z J. Ziębą w katowickim Spodku.

      • Andrzej pisze:

        Basienko przeczytałem sen z 31 marca wow teraz mnie olśniło one są ze sobą powiązane bardzo splecione ( zapomniałem że to wpisałem teraz przeczytałem )

  30. Andy pisze:

    Ciekawa teoria …. doskonale się zgadza z teoriami fali tsunami..
    .https://www.youtube.com/watch?v=oMv2oyL9A24

    • Andrzej pisze:

      Pozdrawiam i piszę sen cudowny świadomy
      Wychodzę do góry coraz wyżej nagle wąska szczelina nie przejdę , rozglądam się i widzę na boku malutka cyfra 9 ( dziewięć) dotykam palcem szczelina się powiększa wychodzę lecę , ale po chwili znowu ciasto bardzo prawie mnie zgniata myślę ( świadomy jestem śnienia ) cyfra gdzieś musi być i oczywiście jest tym razem 27 ( dwadzieścia siedem ) dotykam palce otwiera się tyle że można się wydostać teraz lecę wysoko i bardzo szybko w mojej świadomości sennej wiem że śnię i z umysłu wdzięczność mam i szczęście . Dolatuję do dziwnego miejsca osoby jakby „ludzkie” ale odziane w ogromne szaty zaczynają się układać do snu maja pomocników kobieta ubrana na biało facet na czarno , myślę sobie jak w ubraniach ale tak się dzieje , nagle zostaje zauważony ogarnie mnie jakiś lęk więc uciekam szybko i wysoko , budzę się cały mokry jak bym wyszedł z wody .

      • Andrzej pisze:

        Pozdrawiam
        Pisze to tutaj ale nie sen , jednak ze snem związane .
        Dwie pobudki we śnie wołanie ARKTURIANIE!!!!!! , ZA DRUGIM RAZEM BARDZO GŁOŚNO ???
        PS.Poszukałem na Yt n G i troszkę poczytałem co to takiego , na chwilę obecna nie wiem co mam sądzić o takim krzyku we śnie ale myślę że czas pokaże ja odpowiedzi nie znam ???

        • BasiaB pisze:

          Ostrzeżenie ? Sprawdzę, teraz tak sądzę. To kolejna rasa używająca naszych liter i słów, by nas zbezcześcić. Przebierańcy.

        • BasiaB pisze:

          Andrzeju – dzięki za opisy snów. To dla mnie zawsze ważne informacje ❤

        • Wojwit pisze:

          „Arkturianie” – od razu skojarzył mi się król Artur a właściwie etymologia jego imienia, które bezpośrednio ma wskazywać na jego pochodzenie… Pochodzi ono od zbitki pierwszych sylab dwóch słów – greckiego i łacińskiego, oznaczających to samo – niedźwiedź. Arktus + ursus = Artur. Jeszcze bardziej czytelne jest więc pochodzenie nazwy Arkturianie. Znaczy Niedźwiedzie albo Niedźwiednicy. Niedźwiedź był też naszym symbolem rodowym – totemem prastarym. Jest takowy, bardzo zniszczony przez erozję (a więc pradawny…), przy drodze na szczyt Ślęży. Kto orał niedźwiedziami Ziemię, Basiu? Pisałaś o tym w odpowiedzi Ktosiowi.

        • Andrzej pisze:

          Pozdrawiam wszystkich wędrowców przez nieznane
          ps. Powiem BB i W i K mam cały czas ten głos jako wołanie!!! w sensie nadciągają nadchodzą coś jak komunikat od kogoś dlaczego do mnie nie mam pojęcia i po głowie chodzi mi Antarktyda .

  31. Wojwit pisze:

    Może właśnie dlatego używają tej nazwy? Ale naprawdę nie wiem, czy właśnie tak należy sobie tłumaczyć to ostrzeżenie. Może…

    • Andrzej pisze:

      Pozdrawiam i bardzo dziękuję za drogowskazy !
      ps. ja jeszcze nie wiem co mam sądzić ??? dam sobie jeszcze trochę czasu .

      • Polka pisze:

        Znam takich którzy barali udział w medytacjach arkturiańskich. Zgłosili sie do Ciebie Andrzeju, a może po Ciebie. Nie wiem. Pogoń to towarzystwo. Zgłaszają się różnej maści istoty i wkładają do głowy sny. Oczyszczaj pomieszczenia przed snem. Użyj liści laurowych lub pokrzywy lub szałwii białej.

        • Wojwit pisze:

          Polko, dziękuję za ten komentarz. Wiele wyjaśnia…

        • Andrzej pisze:

          Polko, dziękuję za ten komentarz. Nie biorę udziałów w żadnych medytacjach , ja mam medytacje jak jestem sam w lesie , jak gotuje( to najlepsze) lub stoję w kolejce ,słucham, Bacha i inne .
          Żadne grupy,” hasła”- nie dla mnie ( samolub i egoista jestem )

      • Ktoś pisze:

        Arturianie od Artura
        ArkTurianie od Arki jaka ZABIŁA Artura

        • Wojwit pisze:

          Podziel się proszę, Ktosiu tą wiedzą. Arka zniknęła wieki temu. Jacyś czarnoskórzy chrześcijanie twierdzą, że ją przechowują (nie pamiętam nazwy tego państwa w Afryce), gdzieś za murami specjalnie w tym celu wybudowanej świątyni, ale chyba blefują, bo pilnuje tego jeden człowiek…

        • BasiaB pisze:

          @ Wojwit: – Etiopia
          Sudan, Etiopia, Kenia – trójkąt bermudzki Afryki
          Pewnie, że blefują.
          @ Ktoś – AR k’ TUR

        • Ktoś pisze:

          Arka to ARGO pojazd Argonautów
          coś co przybyło na ziemię około 1800 pne…. i dało jej 9 plemion nazi…..

          O tym czymś mówi Papirus z Tulle o 9 ogoniastej bestii przybyłej z kosmosu jaką nauka uważa za kometę ale w rzeczywistości to był wrogi Arya księżyc i 9 lądowników (do tego się odnosi 9 ramienna menora).

          Arka jako swoje miejsce „zamieszkania” obrała Teby wtedy jeszcze centrum „murzyńskiej państwowości” (ekspansji) walczącej o podbicie Dolnego Egiptu i zarazem wymordowanie Słowian z jakimi toczyli wojnę na ten moment już od co najmniej 1500 lat. Z Tebami i takim śmiesznym państewkiem w okresie 2 okresu przejściowego jest związany Herkules co zdusił 2 węże…. Tymi wężami był armie Słowian jakie chciały pozbyć się tego nazistowskiego wrzoda nim hitlerowska gangrena znana dziś jako judaizm pożre świat…. Ale się nie udało…..

          Na wykopaliskowe to Atmose i jego brat czyli Herkules i jego brat….. Być może też i owa Arka symbolizuje RYBY (WIELORYBA co POŻARŁ JONASZA) jakie pomogły w inwazji planety…. ale może też nie…..

        • Ktoś pisze:

          Ten moment „zejścia Argo” w mitologii nordyckiej odpowiada „stworzeniu świata” gdzie
          –przybysze byli warstwą bogów/ panów czyli współczesną „rasą panów”
          –kolaboranci czyli kapłani i faraoni dwór „sługami panów”
          –a cała pozostała reszta ich, tamtych 2 warstw, niewolnikami

        • Wojwit pisze:

          Dziękuję Wam za odpowiedzi. Herkules u Białczyńskiego to „kołek Hery” czyli pachołek Hery. A armie Słowian to węże? Kiedyś u tegoż samego czytałem o wężach ognistych, czyli o oddziałach prasłowiańskich atakujących tylko nocą przy świetle pochodni…

        • Wojwit pisze:

          Ktosiu, ten obecny księżyc pojawił się podobno 13.5 tys. lat temu… Tak twierdzą ci, którzy badają malunki naskalne – na starszych po prostu go nie ma a na młodszych jest… Ten sprzed circa trzech i pół tysiąca lat to ten sam?

        • Ktoś pisze:

          białczyński czy właściwej banderoczyński to zwyczajny KRET udający słowianina (tak jak kudłata świnia, bohater bardzo modnych ostatnio filmików). Jak mu to już udowodnił opolczyk na swoim blogu za komuny był zwyczajnym kapusiem (podano nawet jego tw) nie mającym żadnych problemów (w przeciwieństwie do prawdziwej opozycji) na zagraniczne wyjazdy….

          zaś cała jego „słowiańska działalność” się dokładnie wpisuje w PLANY NAZI WOBEC Polaków z NASTRĘCZENIEM ICH DO SAMOZAGŁADY w wojnie z Ruskimi za czym ten banderowiec przebiera swoim kikutem z wielkim zaangażowaniem….

          2.greckie Hera pochodzi od jednego z przydomków Horusa….. W którejś cześć było to wyboldowane….

          3.wąż to POJĘCIE RZEKA….. może oznaczać WSZYSTKO i tu ważny jest kontekst
          Wężem zwłaszcza latającym wężem określano coś co zostawiało po sobie SMUGĘ KONDENSACYJNĄ tak jak dziś to robią samoloty…..

          4.co do nocnych walk…. to to co wypisuje to jego RADOSNA TFÓRCZOŚĆ….. zwłaszcza iż skoro, jak twierdzi, Słowianie szkolili osoby do nocnych walk to każde źródło światła jakie zaburzało ciemność było dla nich RAŻĄCYM SŁOŃCEM bo tak zachowuje się oko jak ma zbyt ROZWARTE ŹRENICE…. a o takim szkoleniu7 on wypisywał kocopoły u siebie

          5.księżyc na ziemię w potwierdzalnych OPISOWO ŹRÓDŁACH to 3500 pne i 1800 pne….. Zapewne coś przybyło także około 2200 pne i 1400 pne…. co do późniejszych czasów to w nie nie wnikałem….

          W datowania propagandystów nazi nie wnikam, są OD CZAPY….. Należy też pamiętać iż stare kultury jak na przykład tzw przez sumeryjska zliczała „lata” w dniach…wedle 360 dniowego kalendarza…. faktu którego nauka z oczywistych względów nie uwzględnia bo wtedy daty panowania królów „sumeru” pasują latami do lat panowania faraonów co czyni przesłankę o JEDNYM PAŃSTWIE…. a tak….. TRZA TO WYMYŚLEĆ….. co wśród środowisku dupowlazów i taboretów, bo tym jest „naukowy światek”, jest NIEZMIERNIE TRUDNO….. bo wyłam z oficjalnej „naukowej” narracji to KONIEC KARIERY czy przynajmniej OSTRACYZM tego bardziej uwikłanego w pizzy podesty grona…. Grona o tzw „światowej” reputacji….

        • Ktoś pisze:

          baderoczyński jest także BLISKIM KUMPLEM owsianki, osobnika wiązanego z Antrovisem i zaginięciami członków tej sekty….

          z jakim swego czasu chodził w 5 osobowej paczce uskuteczniać „medytacje” jakimi się potem chwalił na blogu……

          tez akurat „przypadkiem” jak były ważne kabalistycznie daty i trza było „coś popchnąć” „słowiańską” energią……

        • Ktoś pisze:

          W dostępnym swego czasu wywiadzie matka zaginionego członka Antrovisu, zapewne osoby zamordowanej acz o nie odnalezionych (zatuszowanych) zwłokach stwierdziła iż jej syn skarżył się na OBCE GŁOSY W GŁOWIE czy DEMONICZNE NAWIEDZENIA….

          ponieważ ów owsianko bryluje w każdej sekciarskiej tv, żeby nie powiedzieć w każdej wsiowej tv, jako ezo-guru pozostaje otwartym pytanie, w świetle obecnej wiedzy o MIND CONTROL i prowadzonych na ludziach testach broni PSI (pawela) jaką się niedawno psychole z WATu chwalili, czy owe doznania tamtego człowieka jak i innych członków sekty Antrovis

          nie były zwyczajnymi PIERWSZYMI KROKAMI w testowaniu broni psionicznych na NIEŚWIADOMYCH TEGO FAKTU Ofiarach…. Takim SYSTEMOWYM ZNĘCANIEM się nad losowymi osobami by teraz jakieś judasińskie trepy się mogły chwalić opracowaniem „nowej nieinwazyjnej broni” która tylko doprowadza ofiary jej stosowania do obłędu czy samobójstw….

        • Wojwit pisze:

          Absolutnie nie gloryfikuję Białczyńskiego. Przestałem tam zaglądać kiedy zaczęło tam być czarno-czerwono. Jak przeczytałem te bzdety o „wolnych ludziach” i całkowicie spontanicznym zrywie ludności, to dotychczasowe skrajne lewactwo, które do tej pory jakoś trawiłem, stało się w połączeniu z wzorcową wręcz rusofobią – NIEZNOŚNE!
          Niemniej informacje, na które tam natrafiłem zostały mi w głowie, jak widać…

        • BasiaB pisze:

          @ Ktoś – szach mat.
          Gratuluję 🙂
          Wojwit – to dzięki Tobie 😀
          Jestem pod wrażeniem ❤

  32. Ktoś pisze:

    https://miziaforum.wordpress.com/2017/04/03/niemcy-samobojczy-krok-pretekst-do-wojny-religijnej-w-niemczech-nowe-prawo-niemieckie-dla-muzulmanow/

    To prawo jest szykowane by na maj hitlerowcy znowu mogli liczyć trupy goim…. i rżeć po bluźnicach z tego powodu. 13 maj……

  33. Wojwit pisze:

    Zamach w metrze w Petersburgu. Dziesięć osób nie żyje, czterdzieści osiem odniosło obrażenia i zostały one odwiezione do szpitali. Zamachowiec odpalił odłamkowe ładunki wybuchowe w wagonie pełnym ludzi.

    https://miziaforum.wordpress.com/2017/04/03/petersburg-krwawy-zamach-relacja-na-zywo-live-tv/#comment-306619

  34. druch pisze:

    Gdzie jak gdzie, ale tu trzeba pogonic ta pedofilską zarazę…
    .https://www.youtube.com/watch?v=ttE4iyVL2HU

  35. smisnykolo pisze:

    sporo osób pisało o szumach, dźwiękach w uszach wrzucam może komuś pomoże http://www.wykop.pl/link/3681667/jezeli-cierpisz-na-szumy-uszne-koniecznie-wyprobuj-ten-sposob/

  36. Andrzej pisze:

    ps. Pozdrawiam i cytat wklejam i oczywiście książkę polecam „Koniec Boga ,początek człowieka „POLAND – hasło myśmy stworzyli, zamierzając podzielić opiekunów Ziemi. Polanami i Lechitami nazwano ich wspólnie. Hebrajczycy na te ziemie zstąpili, rozeszli się w trzy świata strony, kierowani planem opatrzności. Ziemia Słowian w kwadrat ujęta, Mazowsze w jej środku. Długi czas tknąć się nam nie dali i w zgodzie żyli. Musieliśmy pod nich grać, ukryć hebrajskie myślenia, by do naszej obecności przyzwyczaić. Kiedy zgodni byliśmy, brali nas za swoich – w pary się łączyliśmy.

    Ziemianin z Hebrajczykiem los swój wiązał, nową wspólna przyszłość budował. Wyszły z tego dzieci – narody, które na początku wiedzę wewnętrzną z zewnętrzną łączyły. Zaczęło się państw tworzenie, wszczepianie chrześcijaństwa, stąd dzielenie i nie kończące się walki. Ingerencje narodów, które obcymi się stały, wspomagały.
    Polska cały czas była szarpana, zdradami od wewnątrz rozdzierana.

    Rozbić ją na cząsteczki, w pył obrócić, bo inna niż my. Niech zapomni, kim jest. Opiekę Ziemi z rak wypuści i wtedy upadnie. Mądrość swoją w głupotę przemieni i katów ukocha. Świętobliwy naród to nasi niewolnicy.
    Polskę niełatwo było złamać, jednakże ogłupiona z kolan nie powstanie, tradycją uśpiona nie przerwie pacierzy. Ziemia już nie obroni się przed nami. Myślenie Polaków naszymi mechanizmami zaszczepione podległymi programowi Europa ich uczyni. Przy końcu czasów na jej ziemiach królestwo hebrajskiego boga powstanie, Polacy niewolnikami muszą pozostać. (***)

    • BasiaB. pisze:

      Ta pasożytnicza konstrukcja Hebrajczyków już niebawem w gardle im stanie.
      Pijawki to przy nich CUD NATURY, zanim wypiją starą krew wpuszczają 300 leczniczych związków – hirudozwiązków.

  37. Ktoś pisze:

    I ważne pytanie, jak widzicie na niebie samoloty od oprysków to jakie energetyczne odczucie się wam patrząc na nie objawia… jako konstrukcja czy może jako coś takiego jak tutaj..

    http://wszechocean.blogspot.com/2017/04/samolot-ktory-wisia-w-powietrzu.html

    • LETO pisze:

      Mnie te samolociki obrzydzeniem napawaja.Nieludzkie sie wydaja.Gady z tym cos wspolnego maja.Wszak aluminium tez ma nas oglupiac I syntetyzowac.Czasem jak filip z konopi sie pojawiaja.Raz widzialem bardzo nisko lecacego wygladal na stary transportowiec z lat 60 .O srebnym malowaniu.

      • Ktoś pisze:

        No właśnie…..

      • Wojwit pisze:

        Widziałem taki nisko nad ziemią, latający jakby orał pole – pasami i znów nawrót – kiedy była pierwsza afera z ptasią grypą. Z tym że był to dwusilnikowy samolot ale z lat trzydziestych – czterdziestych (być może DC-3) – jego dwie gondole silnikowe umocowane pod skrzydłami były wysunięte daleko w przód – tak, że śmigła kręciły się prawie na wysokości dziobu.
        LETO, nie gniewaj się ale F-16 to jest właśnie samolot, który powstał w latach sześćdziesiątych. W tychże latach już latały potężne (udźwigiem i wielkością) transportowce Antonowa, pasażerskie turboodrzutowce: amerykańskie – Boeing 727 i 737 albo DC-8, francuski Caravelle, sowiecki Tu-114 czy Ił-62. Stary, tłokowy transportowiec to konstrukcja dużo starsza, aczkolwiek mniej paliwożerna niż z silnikami turbośmigłowymi czy turboodrzutowymi.

  38. Ktoś pisze:

    „Trzeba natychmiast zmienić polską konstytucję i prawo!!! To chyba jedyna szansa na uratowanie!!

    ze strony: https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/04/10/judeopolonia-po-amerykansku-czyzby-zydowski-zarzad-powierniczy-nad-polska-zjechal-wlasnie-do-polski/

    „Portal „wpolityce.pl” podał informację że do Polski zjechali przedstawiciele Komitetu Żydów Amerykańskich” i że swoje biuro otworzyli…… gdzieżby indziej…. w Muzeum Żydowskim w Warszawie! Czyżby trafne okazały się przypuszczenia że to muzeum miało ukryty cel??? Tj. siedzibę żydowskich rządów???? Myślę, że sprawę trzeba potraktować poważnie i przemyśleć….. Czyżby żydowski zarząd powierniczy nad Polską właśnie się ujawnił i zjechał właśnie do Polski?! Czyżby plan JUDEOPOLONI właśnie się zrealizował….??? Tyle że nie we współpracy Żydów z Niemcami lecz Żydów z Amerykanami???

    „Komitet Żydów Amerykańskich (AJC) otworzył w poniedziałek w Warszawie swoje 5. biuro w Europie. Z radością i satysfakcją witamy na polskiej ziemi reprezentantów AJC – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników gali otwarcia.”

    „Nowy oddział, mieszczący się w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, oprócz Polski obejmie zasięgiem: Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Słowację i Węgry. Pozarządowa organizacja AJC (American Jewish Committee) ma już na Starym Kontynencie biura w Berlinie, Brukseli, Paryżu i Rzymie.”

    „Prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym podczas gali otwarcia przez ministra Wojciecha Kolarskiego napisał: Cieszę się, że wybrali państwo stolicę Polski na miejsce, z którego aktywność AJC będzie promieniować na cały nasz region. Dostrzegam głęboką symbolikę w fakcie, że dzisiejsza uroczystość zbiega się w czasie z początkiem obecności sił NATO w naszym kraju, w okresie kiedy Polska, odzyskawszy suwerenność po upadku systemu komunistycznego, zabiegała o przyjęcie do organizacji Paktu północnoatlantyckiego, to w American Jewish Committee znaleźliśmy cennego sprzymierzeńca.” Więcej: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/333215-komitet-zydow-amerykanskich-otworzyl-w-warszawie-swoje-biuro-prezydent-duda-z-radoscia-i-satysfakcja-witamy-na-polskiej-ziemi-reprezentantow-ajc

    Tu informacja odnośnie wsparcia dla Polski w przyjęciu nas do NATO…. Okazuje się że Masoni też nam pomagali…. „Z przykładów nam bliższych, kanały wolnomularskie wykorzystano dla wsparcia polskiego lobbingu w Waszyngtonie, gdy ważyły się losy naszego członkostwa w NATO.” Więcej: http://kielce.onet.pl/w-kielcach-powstala-loza-masonska-wolnomularstwo-nie-jest-sekta/fm5q9f8

    Czy to są ci sami ludzie???? W bardzo krótkim czasie nastąpiły dwa zdarzenia które przykuły moją uwagę. Pierwsze to przyjazd AJC do Polski, a drugie to utworzenie loży masońskiej w Kielcach…. Czy to ma jakiś związek ze sobą i jakiś głębszy sens??? A może w Polsce właśnie instauruje się rząd światowy NWO??? Już sto lat temu tj.”na początku XX wieku brytyjski naukowiec i polityk Halford MacKinder stworzył nową naukę – geolopolitykę. Pod koniec I Wojny Światowej napisał książkę pt. „Ideały demokratyczne a rzeczywistość” (Democratic Ideals an Reality), w której zawarł trzy zasadnicze fakty: ten, kto rządzi Europą Wschodnią, ten dominuje w całej Europie, ten kto rządzi Europą, ten dominuje nad „Wyspą Świata”, ten, kto rządzi „Wyspą Świata”, ten dominuje nad całym światem” (to był cytat z książki pt.”Czy Ameryka przetrwa do 2009 roku” autorstwa Gen. Wacława Henrykiewicza-Bakierowskiego) Wygląda na to że Polska to CENTRUM ŚWIATA! Zatem Polska mogłaby i powinna rządzić światem!!! … Szkoda tylko że MY Polacy, zrzekliśmy się tej możliwości władzy na rzecz obcych nam kulturowo i religijnie ludów….

    Jakby tego było mało, od dziesięcioleci jesteśmy niszczeni i atakowani ze wszystkich stron: zniszczono nam gospodarkę, obrabowano nas doszczętnie, zniszczono naszą kulturę i sztukę przemieniając ją w kicz, wyeksploatowano naszą naukę i najtęższe polskie umysły naukowe, przez dziesięciolecia wyniszczano nasze rdzenne polskie elity polityczne oraz sądownicze, wstawiając w ich miejsce ludzi obcych nam kulturowo i religijnie. Depopuluje się społeczeństwo polskie za pomocą obowiązkowych szczepień… wyzyskuje się Polaków jako tanią niewolniczą siłę roboczą…. poprzez złe prawo neguje się Polakom prawa do pracy i prowadzenia działalnści gospodarczej we własnym kraju i tym samym podstępnie uprowadza się Polaków w nowoczesny jasyr (emigracja).

    Co robić? Czy jest jeszcze szansa na zwycięstwo? Czy jest jeszcze szansa że powstaniemy z kolan?

    Jedyną nadzieją i szansą dla Polski, wydaje się być wprowadzenie w najbliższym czasie nowej Konstytucji, opartej na prawie naturalnym i na filozofii naszej cywilizacji – łacińskiej. Następnie w polskie w życie społeczno-polityczno-gospodarcze trzeba w bardzo szybkim tempie wdrożyć nowe prawo oparte o nową polską konstytucję. Mamy teraz Króla Chrystusa. Opowiedzieliśmy się jako naród za najwyższymi wartościami duchowymi, moralnymi i etycznymi. Opowiedzieliśmy się za prawdą, dobrem, sprawiedliwością! Intronizacja odbyła się w zeszłym roku… niestety do tej pory nie zostało wprowadzone prawo naturalne dostosowawcze do tego aktu, prawo oparte na prawdzie obiektywnej, prawo które nie byłoby sprzeczne z prawem miłości i z dekalogiem. Czy zdążymy zmienić Konstytucję i to nieszczęsne prawo które nas zniewala zanim zaczipują nas obcy i zanim stracimy resztki naszej świadomości i tożsamości?

    Pozostawiam do refleksji…. W Polsce konieczna jest natychmiastowa zmiana konstytucji i prawa! To jedyna nasza obrona oprócz modlitwy, przed zgubnymi wpływami masońskimi, syjonistycznymi, protestanckimi, banksterskimi i innej maści złymi demonami obleczonymi w człowiecze ciała!

    Teresa Garland

    Powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją

    Polecam również: „To że trzeba zmienić konstytucję to rzecz wiadoma! Natomiast jak ta konstytucja ma wyglądać to już wielki problem! Główną zaporą są tutaj posłowie oraz prawnicy, którzy są tak zindktrynowani ideologicznie że pewne koncepty do nich nie docierają. Zatem najpierw trzeba douczyć prawników i posłów oraz uświadomić naród.

    Jeśli chcemy mieć konstytucję na miarę naszej wielkiej cywilizacji łacińskiej, w której istniałby prymat osoby nad państwem, w której chcemy respektować naturalne prawo boskie, prawo miłości, wartości moralne i etyczne, gdzie kwestiami nadrzędnymi będą człowiek, sprawiedliwość i dobro wspólne, to nie ma innej właściwszej osoby w Polsce jak Prof. Dr.Hab. Ks. Tadeusz Guz, do stworzenia dla nas nowej konstytucji.

    W tej sprawie 1 stycznia 2017 roku do Radia Maryja podczas programu ‚Rozmowy niedokończone” z Tadeuszem Guzem, zadzwoniły Iza Rostworowska i Barbara Łopacinska, prosząc Prof. dr Hab. Ks. Tadeusza Guza o napisanie konstytucji dla Polski. Jednak zdaniem Prof. Guza brakuje klimatu i świadomości moralno prawnej prawników i posłów. Chodzi o to aby tak wielki wysiłek i trud napisania konstytutcji nie poszedł na marne. Trzeba popracować nad podniesieniem świadomości. Z rozmowy na antenie wynika, iż Prof. Guz optuje za konstytucją na wzór tej pierwszej amerykańskiej, czyli bardzo prostej i krótkiej. Więcej: https://fidespolska.wordpress.com/2017/01/10/na-nowy-rok-nowa-konstytucja-iza-i-basia-dzwonia-do-radia-maryja/

    (https://www.monitor-polski.pl/andrzej-nikodemowicz-smolenska-wizja-informacja-z-przyszlosci/#comment-276573)

  39. Andy pisze:

    Jak można do Ktosia napisać prywatny meil ? Może miałbym sprawę.

  40. LETO pisze:

    Rok powstania: 1992 Defekt Muzgó N.U.D.A utwór Brzemię

    Położono mi na barki wielki ciężar
    Powiedziano mi że żyje tylko raz
    I jedyne mam zadanie w tej podróży
    Jak najdalej zanieść ten mój przeklęty głaz

    Zapewniono mi że są w dali złote góry
    Tylko wcześniej będzie jeszcze trochę chmur
    By je przebić jest wiadomo metod wiele
    A najprostszą z nich to bić głową w mur

    Otworzono drzwi do lasu jak się zdaje
    Powiedziano nam że to jest właśnie świat
    I że trochę piachu w oczy nie zaszkodzi
    Bo tak tylko właśnie docenicie blask

    No i idę z tym brzemieniem ku Golgocie
    Co ja pieprzę idę przecież w jasną dal
    Tylko czemu staczam się bez przerwy na dno
    Tylko czemu kurwa rządzi mną ten głaz

    • BasiaB. pisze:

      Wyciągnij swoje ciała, swoje istnienie z ziemskiej Betelgazy, będzie więcej Leto w Leto, a zrzucisz ten głaz.

      • LETO pisze:

        Caly czas pracuje nad tym aby cukru w cukrze bylo dosc.Chcialem tylko podeslac ciekawy moim zdaniem I aktualny tekst z 92 roku.

        • BasiaB. pisze:

          Aktualny dla wielu LUDZI, CYBORGOM czyli Si zależało od zawsze…byśmy nic nie robili.
          Ileż tu na tej stronie było nawoływań żeby NIC NIE ROBIĆ. Aż w końcu nawoływacze, naganiacze dostali bana – do dziś.

        • Aina pisze:

          No właśnie i tym dziś myślałam Basiu . O tym programowaniu ludzi żeby nic nie robili . Nawet w tv są nawoływania typu ” nie odchodź od telewzora ,

  41. Aina pisze:

    Rozmawiałam ze znajoma , jej pies odszedł . Dzień przedtem byli u veta i stwierdził zaburzenia pracy serca .
    Bardzo długi okres oczekiwania na skremowanie bo w ostatnich dniach odeszło bardzo dużo zwierząt . Powiedziano im ze to to bardzo nietypowe , nigdy nie mieli aż tyle zwierząt na raz . I nie wiedza co spowodowało zgony .

  42. Nowy pisze:

    Z rapu też czasem płynie jakaś mądrość:
    .https://m.youtube.com/watch?v=lRtDhZrOjfk

    „czeka ziemia, nie materialne pragnienia
    czas tak mocno w nas sie zakorzenia
    zdejmij zegarek znajdź rytm zrozumienia
    wyrzuć szum, opuść tłum, punkt widzenia się zmienia
    jak analizujesz sens swego istnienia.”

    „nie zniżaj się do poziomu dla idioty
    postaraj się odcedzić sens od głupoty
    odstaw telewizję słuchaj między wierszami
    myśl samodzielnie zamiast powtarzać slogany
    zalew genetycznej wszamy, reklamy i fast-foodów
    spaliny i medialny szum dla tłumu
    przez to coraz więcej żywych trupów
    ich życie składa się już tylko z odruchów
    czy Ty kiedykolwiek sobą byłeś choć przez chwile
    jesteś produktem ubocznym świata, w którym żyjesz
    mentalny rak pożera, wzorem są debile
    ponownie witam was w rzeczywistości tyle.

    Zostaw ten świat sztuczny tak,
    że trawa jest zielona tylko w grach
    wróć do początku, zamiast betonu
    poczuj budzący Cię wiatr.”

  43. Andrzej pisze:

    Cudownego wiosennego dnia , pełnego radości i promiennego uśmiechu na Świat .
    ps…https://www.youtube.com/watch?v=Hfe-Q8-lYgo&t=275s

  44. Minerałek pisze:

    … robią wszystko, żeby zniszczyć wszelkie ślady polskości sprzed wieków, bo niby nas tu nie było, tylko kto inny:
    http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/nauka-i-technika/niesamowite-odkrycie-naukowców-puszcza-białowieska-pełna-starożytnych-zab

    • BasiaB. pisze:

      a ja ostatnio dowiedziałam się od pewnego człowieka, który po dziadku jest żydem, że chce sobie zrobić wymaz do próbki DNA. Pytam się : PO CO ?
      Na to on mi odpowiada, że chce wiedzieć którędy z Afryki wywędrowali jego przodkowie,kiedy i jak dotarli do Góry Synaj.
      On nie wie, że ja wiem o jego pochodzeniu, a ja też udawałam greka .
      Z wielkim zdziwieniem zapytałam go dlaczego sądzi, że jego przodkowie wywędrowali z Afryki ? 🙂
      Na to on powiedział: bo wszyscy stamtąd pochodzą.
      Dobre co ? 😀
      Jednak mimo wszystko mu doradziłam, żeby sobie odpuścił badania genetyczne, bo może mieć problem.

  45. Minerałek pisze:

    Majowe Święto
    Życzenia z okazji kolejnych świąt.

    Dzisiaj święto, 1 maja,
    będzie pochód, będą jaja!
    To nie święto ludzi pracy
    jak wmawiają Wam łajdacy,
    lecz to święto masonerii
    i związanych z nią koterii.
    
    Soros bardzo jest troskliwy,
    zrobił pochód dla szczęśliwych.
    A szczęśliwy, kto ma szmal –
    zaraz pochód ruszy w dal.
    
    Szmalu mają w bród łajdacy,
    i szubrawcy, i cwaniacy.
    Im się żyje znakomicie,
    a uczciwym – brak na życie…
    Ludzie w Polsce są wkurwieni,
    a tu pochód wśród zieleni.
    Idą sobie luminaci,
    a nasz Naród już bez gaci.
    
    Pierwszy idzie mason Juda,
    uśmiechnięty gra na dudach.
    Lud podziwia jego głowę,
    bo w jarmułce jest służbowej.
    Od żydowskiej ma ją żony –
    żydów sługus uniżony.
    Wiatr wiosenny go owiewa,
    a on piosnkę sobie śpiewa:
    „Nienawidzę was Polanie,
    bo mam o was kiepskie zdanie.
    Chłopców kocham ja Bandery,
    bo to dla mnie bohatery!
    Trala la, trala la –
    a mój dziadziuś był w UPA!
    Polakożercę teścia mam
    i na dudach sobie gram!
    
    Można tężyć mocno oczy,
    namiestnika teść nie kroczy.
    Chyba nie jest on ubogi,
    wszak jest członkiem Synagogi.
    
    Idzie premier, co się zowie,
    z rządu idą ministrowie;
    Izraela to pachołki,
    W „Polin” ważne mają stołki.
    
    Z PiS – u idą wiec masoni,
    idzie także żyd Antoni.
    Zna się on na samolotach,
    strategiczny ten idiota.
    Wielką brzozę z sobą taska,
    by się o nią dron roztrzaskał.
    
    Też z PO są sztywne członki,
    obok członków ich małżonki.
    Tych złodziei każda żona –
    jest dziś drogo wypindrzona:
    Złoto kapie i diamenty,
    tak nakradli z PO męty.
    
    Bufetowa jest na przedzie,
    pierdzistołków swoich wiedzie.
    Cieszą się leniwe biurwy,
    z przewodnictwa starej kurwy.
    Patrzą na nią się bezdomni –
    nikt tej szmaty nie zapomni.
    Już stolica rozkradziona,
    lecz niewinna przecież ona.
    Gdy grabieżczą skończy misję,
    to ogłosi swą dymisję.
    
    Idzie także Komorowski –
    buc i debil to beztroski;
    i zatacza się pijany –
    komuch Stolzman obrzezany.
    Partii różnych oficjele,
    a tych stronnictw – bardzo wiele.
    W żadnej partii nie ma wstydu,
    bo liderem ktoś jest żydów.
    Na ulicy pełno smrodu –
    to szubrawcy idą z KOD – u.
    
    Już zieleni się nam trawka,
    maszeruje w dal Warszawka.
    Warszawiacy…ze Wzgórz Golan,
    którzy grabią państwo Polan:
    Różnych spółek są prezesi
    i kardynał co się zbiesił.
    Idą „zacni” milionerzy,
    specjaliści od grabieży.
    Sami właśnie to widzimy –
    idą same skurwysyny.
    Każdy z nich zadowolony,
    bo ocipiał od mamony.
    Dla Polaków tylko szczaw,
    wśród zielonych łąk i traw.
    
    Wielu idzie tu z flagami,
    z masońskimi gwiazdeczkami.
    Flag unijnych mnóstwo widać,
    wiele z gwiazdą jest Dawida.
    
    Zmierza pochód ten w radości,
    do świetlanej snadź przyszłości.
    Lezie rabin i bankierzy –
    jarmułkowi miliarderzy.
    Niosą cielca posąg złoty,
    co jest bożkiem tej hołoty.
    
    Patrzą na to się Polacy –
    nadal myślą, że jest cacy.
    Hasła szczytne jak w komunie,
    lecz na wspak je nam rozumieć:
    „Wolność, równość i braterstwo”-
    grabież, szmal i kumoterstwo!
    Jeszcze wierzą w to cymbały,
    że na partie są podziały.
    Nie, kochani, choć to granda,
    to masońska jedna banda.
    Mają wspólne ideały,
    by zniewolić Naród cały.
    Zapamiętaj durny brachu –
    rządzi tutaj Netanjahu!
    
    Ręka dawno już w nocniku –
    nie ma Polski i po krzyku.
    Właśnie teraz się zaczyna,
    w miejscu Polski – Palestyna.
    Tu żydowski jest już raj –
    niech się święci 1 maj!!!
    

    czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły…
    http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=27&p=68391#p51389

    • BasiaB pisze:

      Nie radzę przyjmować za dobrą monetę obwieszczeń Kiary !!
      Podałaś link do wypowiedzi Kiary – to pomyłka czy tak miało być ?

  46. Minerałek pisze:

    Nie Basiu, to nie jest wiersz Kiary to ,,GRZEGORZADAM,, napisał, ale na tej stronie.

    • BasiaB pisze:

      widziałam, że nie jest to wiersz Kiary, ale umieściłaś link do jej postu, stąd moje pytanie 🙂
      Juz wiem, że to pomyłka.

  47. Andy pisze:

    Wróciła do żywych bardzo dobra strona o schronach, wojnie nuklearnej, przetrwaniu itp.
    Praktycznie każdy artykuł tam ma swoją wartość.
    link:

    http://www.noweklimaty.com/

  48. Ktoś pisze:

    http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=60&p=68496#p68496

    Baju baju będziesz w raju — znaczy – Będziesz w Baju (państwie Baja) będziesz w raju (baśniowej krainie)…. czyli na terenie JEGO PAŃSTWA….

    Baj zwany jest w przysłowiach też Pac’em …..albo Cap’em w jasełce….

    ale to i tak przenazwana tylko inna postać…. jakiej polactwo się już wyparło. I menora im na drogę….

  49. Andrzej pisze:

    Pozdrawiam naród Fr . i składam wyrazy współczucia , wybraliście jezuickiego posłańca na prezydenta . Teraz czekamy na otwarcie ………………………!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • BasiaB. pisze:

      Andrzeju – chwilę oglądałam TVP Info – byłam mile zaskoczona stwierdzeniem redaktora prowadzącego, że to plastikowy twór.
      PUSTY BĘBEN – nekrofil, z kompleksem Edypa – no rewelacja, a migawki radujących się wyborców – same CZARNE !!!

      • LETO pisze:

        Buzu Squat – Nasze Przebudzenie

        Słuchać w pełnym słońcu, jak pulsuje ziemia
        Uspokoić swoje serce, niczego nie zmieniać
        I uwierzyć w siebie, porzucając sny
        To twój bunt przemija, a nie ty.

        Ref:
        Nie wiesz
        Nie wiesz
        Nie rozumiesz nic

        Widzieć parę bobrów przytulonych nad potokiem
        Nie zabijać ich więcej, cieszyć się widokiem
        Nie wyjadać ich wnętrzności, nie wchodzić w ich skórę
        Stępić w sobie instynkt łowcy, wtopić w naturę.

        Ref: x2

        Wybrać to co dobre, z mądrych starych ksiąg
        Uszanować swoją godność, doceniając ją
        A gdy wreszcie uda się, własne zło pokonać
        Żeby zawsze mieć przy sobie, czyjeś ramiona.

        Ref: x2

        Wyczuć taką chwilę w której kocha się życie
        I móc w niej być stale na wieczność w zachwycie
        W pełnym słońcu dumnie, na własnych nogach
        Może wtedy będzie można ujrzeć uśmiech Boga.

        Ref: x2

        Przejść wielką rzekę
        Bez bólu i wyrzeczeń

  50. El pisze:

    Ostatnimi czasy na bieżąco raczej nie jestem z mistykąBB,ale za to jeszcze więcej frajdy stwarza mi zagłębianie się w sobie.Powoli odzyskuję to co mi zabrano i dzięki temu wiem,że tyle lat rozbrajania kłamstw nie idzie na marne.
    Kolejna umiejętność się uświadomiła bezsprzecznie i już od kilku miesięcy coraz częściej mnożą mi się sytuacje,które to potwierdzają.To jest czytanie cudzych myśli,mechanizm rozgryzam powoli,ale na pewno wyłapuje myśli ludzi,których znam w realu,ale również,których ‚poznałem” chociażby w internecie.
    Wielokrotnie doświadczyłem tego również na tym blogu odkąd go czytam.Po prostu znajduję potwierdzenie ‚własnych” przekmin z informacjami,które pojawiły się najczęściej maksymalnie kilka dni wcześniej.
    Miesiąc albo dalej oglądałem jakiś film i nachodzi mnie myśl o czasie i powodu jego przyspieszenia w naszym postrzeganiu,po chwili zaglądam na mistykę,patrzę a tu post „Ktosia” sprzed kilku godzin dokładnie o tym.
    Ostatni przykład z reala to wczorajszy wieczór.Przychodzi mi do głowy impuls,że czas zabrać kota do domu,patrze na mamę i już wiem,że to od niej się wzięło i mówię do niej sprawdzająco,że chyba kota trzeba zawołać a ona,że właśnie miała mi o tym powiedzieć.Uśmiechnąłem się tylko.
    Teraz już wiem,że wiele myśli tych ‚głębszych” nie pochodzą ode mnie a tylko się do mnie przyplątały od kogoś innego i mogłem je ewentualnie rozwijać bardziej.
    MYŚL PRZEWODNIA.
    Wiedza lotna w formie myśli,przenika również w rzemiosło swego twórcy.Dlatego tak lubimy ręczne wyroby,sztukę czy muzykę.
    Wielu z nas mogłoby w tej chwili wykorzystywać świadomie potencjał,który tu staram się ująć w słowa bo wiem,że to nasza naturalna zdolność skuteczniejsza niż wiedza przekazywana pisemnie lub poprzez mowę,które zbyt ograniczają.

    • Polka pisze:

      Prawdziwa sztuka, muzyka, rękodzieło płynie z głębi serca. Żeby stworzyć coś pięknego trzeba mieć piękno w sobie. Doświadczam czytania myśli cudzych. Fajnie jeśli te myśli są pozytywne. Gorzej jak paskudne, wtedy się odcinam.

  51. Polka pisze:

    Moja ulubiona poetka dziś taki wiersz zamieściła na fejsie

    MARSZ MILIONA MASEK

    Jaki świat moja wnuczka zastanie,
    że też ode mnie zależy, wierzę
    i co odpowiem na jej pytanie,
    jeśli ze złem się sama nie zmierzę..?

    Babciu, a gdzie ty byłaś
    jak się to wszystko działo,
    babciu, co ty zrobiłaś,
    żeby się tak nie stało?

    Stałam nocą w milczącym tłumie,
    milion masek było mi wzorem,
    bo obojętna być nie umiem
    i nie myślę telewizorem!

    Bo chcą nas wszystkich wciąż trzymać w strachu,
    w niemożności, chorobach i nędzy,
    doprowadzić świat cały do krachu
    i zabijają nas dla pieniędzy!

    Moja wnuczko, tu byłam
    jak się to wszystko działo,
    co mogłam, to zrobiłam,
    żeby się tak nie stało…

    Roznosiłam prawdę wśród ludzi,
    lemingów i owiec potulnych,
    aby myślenie w nich obudzić
    i uratować świat nasz wspólny…
    © GraSza

  52. Marcin pisze:

    Powrót Mariusz Szczytnickiego po ataku psychotronicznym. Tym razem o Warszawie:
    .https://www.youtube.com/watch?v=6Z2amo_DwL4

  53. Marcin pisze:

    .https://www.youtube.com/watch?v=lKQD2qSxtOQ
    a to o miejscu narodzenia prawdziwego Chrystusa cz1 j.w. M.Sz.

  54. El pisze:

    Znacie może jakiś naturalny sposób na te mendy komary,ale taki rzeczywiście skuteczny?;)

  55. Mom pisze:

    Mój sposób to taki: do buteleczki ze spryskiwaczem wlewam miękką, przegotowaną wodę ok 0,5 l i do tego, na oko ale tak by mocy dać, wlewam olejki np rozmaryn, lawenda, goździk. Razem bądź osobno, co fantazja podpowiada 🙂 można tym opryskiwać siebie, miejsce dookoła. Trzeba to jednak powtarzać co jakiś czas. Efekt jest. Można zrobić taką mieszankę z jakimś dobrym olejem i wcierać w skórę w narażone miejsca. Powodzenia 🙂

  56. Joanna pisze:

    Olejek citronella odstrasza komary i inne paskudztwa, można zmieszać 100 ml spirytusu salicylowego i 40 kropli olejku, wlać do buteleczki ze spryskiwaczem i gotowe 🙂 Ja stosuję latem w kominkach zapachowych i nawet muchy mnie nie odwiedzają.

  57. El pisze:

    Dzięki,wypróbuje te olejki.Czasami sobie myśle,że te skubańce powstały właśnie po to by skutecznie zniechęcać i zakłócać pobyt w zaciszu natury gdzie można się swobodnie skupić.Bo raczej przyroda bez tych stworzeń by sobie poradziła.I jeszcze te cholerne kleszcze, u mnie jest tak,że przejdę kiladziesiąt metrów po polanie i dosłowanie na nogach łazi mi z 10-20 i to często takie małe jak ziarnko piasku co utrudnia ich wypatrzenie..

  58. Mom pisze:

    Dzieci to mają patenty 🙂 Jak moje dziabnie taki krwiopijca to leci zaraz szukać ślimaka i dotyka to miejsce ślimakiem :)) Od razu przestaje swędzieć. Tak samo ślimak działa na pokrzywy 🙂

  59. Minerałek pisze:

    Najlepszy środek na komary i kleszcze: naturalny czystek. Czajnikowy.pl

  60. andrzej pisze:

    Pozdrawiam w cudowny poranek
    ps. Dokładam swoje , może nie jest to ziółko ( takie jak ja , niezłe ziółko) ale ………… każdy sam nich oceni ….https://www.youtube.com/watch?v=g88PD2AUnbQ

    • BasiaB pisze:

      wypowiedź jednego z komentatorów;
      ” Vlodek Moritz1 miesiąc temu
      my jako dusze przechodzimy przez cykl zmiany swiadomosci. bog jest katalizatorem.”

      Jaki bóg ?!
      Czyj bóg ?
      Ten rzezimieszek, który „czuwa ” nad Ziemią ? bo chyba czegoś nie rozumiem ?!

  61. Andrzej pisze:

    BB Pozdrawiam , jak widać pojmowanie nawet jednego tematu jest na wiele sposobów i na wielu płaszczyznach .
    ps. Wszystko zależy w jakim miejscu ” stoisz „

    • BasiaB pisze:

      Układa się, układa, lecz kto jest kim ?
      Wielu błądzi lub czai się , wielu szuka i znaleźć nie może, tak te kilka wrogich ras zniszczyć chciało co w nas najwazniejsze, ale cóż – to czasy ostateczne i należy pamiętać – litość, a co za tym idzie WSPÓŁCZUCIE to zbrodnia, każdy niech zajmuje się dokumentną ABLUCJĄ siebie, swoich bliskich i swoich przestrzeni, a dlaczego ? Napiszę o tym później, jak przyjdzie czas.

      Mam nieodparte wrażenie, że na moje pisanie na tej stronie zostały nałożone złowrogie nakładki i nic nie rozumiecie z ostatnich moich wpisów, kompletnie nic !

      • Karolina pisze:

        dzięki Basiu że zwróciłaś uwagę! coś się dzieje na pewno u mnie od tygodnia, zawsze miałam czas w spokoju na działania przed zaśnięciem_teraz zasypiam w trakcie jakby mi się film urywał, śpię dłużej i wstaje skołatana, do tego tematy wyłuskane do „pracy” nawarstwiają się, a gdy chcę się za coś zabrać, to mam ogromne uczucie że mi się jednak nie chce i gdzieś się to rozmywa_ a najważniejsze wczoraj zauważyłam ciało układa się do snu „jakby ze związanymi rękami”

        • BasiaB pisze:

          To celowe działania na przejęcie, przejęcia.
          Zawsze tak jest : zasypianie, niechęć do prac, wybijanie z rytmu – u mnie też bywają takie symptomy, dlatego od razu wiem, że mimo tych barier, muszę się z tego uwolnić.
          Bywa też …złudne uczucie spokoju, uczucia że wszystko jest w jak najlepszym porządku.
          Rzadko mi się zdarza mieć uczucie, że spokój jest faktycznym spokojem.
          Nie dadzą nam żyć, bo ich istnienie zależy tylko od NAS.

        • Karolina pisze:

          Faktycznie ten spokój jakiś dziwny :-/ _ raczej znużenie/ospałość
          teraz sobie przypominam ze zaczęło się od kiedy mój „przydupas” zaciągnął mnie na „kolację” ze złotowłosymi (kobiety jasne włosy+ jakby złoto metal wtopione w pasmach, ogromne oczy) miałam się tym tematem zająć i jakoś mi się zapomniało… czy może ten motyw był tu na mistyce ?

        • BasiaB pisze:

          Nie Karolino – nie poruszałam tematu złotych ludzi 🙂
          Dziwniejszym jest to co dziś przeczytałam na innej stronie.
          OS-ba podająca się kiedyś za upadłego zadaje pytanie:
          „czy wiesz coś o ludziach i złocie, złoci ludzie, fura złota? „
          Pytanie oczywiście nie jest skierowane do mnie.

        • Karolina pisze:

          z pewnością nic dobrego_ mój przy dupny truteń dwoił się i troił i robił takie umizgi żeby przed nimi zrobić odpowiednie wrażenie że szok!
          … udało mi się zlokalizować coś na kształt zewnętrznego pęcherza podczepionego przewodami moczowymi_ „inkubator” tak mi się złapało, usunęłam.
          _wcześniej miałam zdarzenie że inny pomocny truteń ( bliski z rodziny) wysyłał mnie na wypoczynek do kurortu_wakacje miały trwać do 26-29 czerwca

        • BasiaB pisze:

          „( bliski z rodziny) wysyłał mnie na wypoczynek do kurortu…”

          Podkreślam ten cytat – bo to jest ogromne ważne dla jednaj z osób czytających tą stronę, dziś, zwróciłam jej na to uwagę !!!
          A teraz Ty – Karolinko – ponownie zwerbalizowałaś !

        • Polka pisze:

          Kiedy czytam o złotowłosych widzę Magdalenę Żuk.

        • Karolina pisze:

          Polko bo to był taki właśnie „typ urody” wszystkie bardzo podobne w tym kanonie.

        • Karolina pisze:

          Takie mam wrażenie że to „podczepione gówienko ” miało się do 26-29 „wykarmić” a mnie w tym czasie na „spokój” teraz nawet zdaję sobie sprawę że tych dziennych ataków co odczuwam jako (mrowienia po plecach) nie miewałam aż tyle co zawsze.

  62. Andrzej pisze:

    BB cieplutko pozdrawiam .
    ps. Sprawy poszły już tak daleko że o cofaniu się nie ma już mowy , wręcz przeciwnie , natomiast ogonek będzie zawsze dlatego jest rozciągnięcie w czasie , nie chcę tutaj pisać takiej informacji ale wiele musi odejść żeby następcy mogli zajmować miejsce i globalnie zmieni się. a na to trzeba czasu , nikt już nie będzie działał tak jak kiedyś (totalnym przemożeniem -wojną ) każdy ma coś pięknego ” wolna wola ” . która występuje w trzech płaszczyznach .
    – moja wolna wola
    – „Twoja „wolna wola – czyli każdego obok nas
    – Boska wolna wola
    i to co najważniejsze to nauka szanowania każdej z nich .

    • BasiaB pisze:

      Andrzej – tez pozdrawiam Cię cieplutko w ten piękny dzionek, ale abstrahując od pogody i życzeń chyba mówimy dwoma różnymi językami.
      O jakiej wolnej woli Ty piszesz i kogo ?
      Gdyby tak było nie było by tego co jest, bo na NASZĄ wolną wolę, czyli moc kreacji ponakładano tyle, że słoń tego by nie uniósł.

  63. Andrzej pisze:

    BB
    Jest to prawda , przez wiele eonów to trwało ale zrzucenie każdy musi sam wybrać jak i kiedy to zrobi.
    ps. Próby pomocy ja się nie podejmuję , bo to musi być osoba gotowa na taką pomoc lub podpowiedz dlatego jestem egoistą myślę tylko o sobie i moich bliskich i o tych którzy chcą mi pomagać za co bardzo dziękuję .

  64. Rafał G. pisze:

    To też pozdrowie cieplutko 😀 . Ta wolna wola ma granicę i kończy się gdy już nie idziemy za kłamstwem . Chyba że z własnej wolnej woli chcieliśmy być uwięzieni.

  65. Andrzej pisze:

    Pozdrawiam
    pora najwyższa zakończyć epokę kłamstwa , które jest wszechobecne , pora zaczynać budowanie epoki prawdy ponieważ jego wibracja jest cudowna i powoduje tzw. cuda

    • BasiaB pisze:

      Andrzejku – jak chcesz ją budować, jak zamierzasz się do tego zabrać, jak chcesz to przedsięwzięcie zacząć ?
      Jak chcesz zakończyć epokę kłamstwa ?
      I nie przez eony lat, bo jak pisałam to nie trwało aż tak długo, bo ten czas który nam wciśnięto jest właśnie FAŁSZEM !
      Czekam na konkrety, a nie piosenki.

      • Andrzej pisze:

        BB bardzo prosto -każdy zaczyna od Siebie

        • BasiaB pisze:

          No właśnie – ILE RAZY to pisałam na tej stronie ?
          Liczyłeś ?
          Te każde podpowiedzi, które Wam daję nie sa po to, byście działali na rzecz OBCYCH,a tylko i wyłącznie SIEBIE !

          Poza tym zrozumienie słowa pisanego, nie oznacza odebranie go jako wiedzy !
          Co stoi w opozycji – dlatego napisałam, ze nie rozumiecie, a powinnam napisać : nie odbieracie tej wiedzy, mimo że język polski nie jest Wam obcy.
          I o to rozbija się obecnie moje pisanie.
          OBCY wiedzą co napisałam, a Wy NIE !
          Dlatego przestałam pisać, bo na kij mam ich informować, a Wy i tak z tego sobie nic nie robicie, bo tak działają ICH programy!
          To zbytek mojej energii.

        • Polka pisze:

          Andrzej bujasz w obłokach. Zejdź na Ziemię.

  66. Andrzej pisze:

    Polka
    Pozdrawiam – tak cudowne bujanie w obłokach , bardzo lubię .
    Miłego dnia .

    • BasiaB pisze:

      Andrzeju – jak widzisz minęły prawie 2 godziny od wpisu Polki.
      Zaraz po przeczytaniu jej wpisu, tak krótkiego, brzmiało mi w głowie – „bujasz w obłokach”.

      I powiem Ci tak : znam Polkę bardzo dobrze, pisze przeważnie krótko, acz treściwie.
      Bardzo cenie jej wypowiedzi, bo są konkretne.
      I to niby bardzo jasne stwierdzenie Polki brzmiało mi w uszach i brzmiało.

      No to zaczęłam się zastanawiać nad PRZYCZYNĄ ! bowiem tak jak wiele razy pisałam należy zawsze znaleźć własnie przyczynę, a nie zostawić taka wiadomośc bez odzewu, bo to najnormalniejsze w świecie ZANIECHANIE ! – o czym też już wiele razy pisałam !
      Z ZANIECHAŃ biorą się nasze klęski.

      I teraz CZAS na konkluzję :
      Polka ma rację – to Twoje „bujanie w obłokach” świadczy o :
      Twoim przejęciu !
      lub o : braku możliwości zrozumienia nas, boś dla nas jest OBCYM.
      I nie ma innej opcji.

      Wiele razy zdarza mi się napisać coś samo, jak ja to nazywam, tak również napisało się Polce, i wiem z własnego doświadczenia, że to są zawsze bardzo trafne spostrzeżenia, które po głębszym zrozumieniu nawet mnie zadziwiają, mimo że to ja napisałam.

      • andrzej pisze:

        AHA więc wycofam się żeby Wam nie zaszkodzić . Pa

        • BasiaB pisze:

          Andrzej – nikt Cie nie wygania, tylko uprzejmie prosimy o zejście na ziemię i opanowanie się 🙂
          Pozbycie zbędnego balastu.
          A czym to jest pisałam na Anueli i w sobotę , i w niedzielę i wczoraj i dziś.

      • Vænn pisze:

        On nie tylko buja, ale fałsuje jak najęty a wy takie mundre i nic nie widzą 🙄

        • jaga pisze:

          O..,, prawdziwek” się znalazł 😀

        • BasiaB pisze:

          Tak – W AN namawia nas na poszukanie swojego DUCHA 😀
          Jakbyśmy go nie mieli, to byśmy dalej byli w ciemnej dupie jak większość LEM ING ów 🙂

          Specjalnie wytłuściłam ING, bowiem oznacza to –>
          materiał używany do, lub związany z procesem itd.
          „Okładzina”

        • Andrzej pisze:

          Vaenn pozdrawiam serdecznie i dla Ciebie przesyłam ps. Dziękuję za cudowny wpis „On nie tylko buja, ale fałsuje jak najęty”
          A to dal Ciebie miłego wieczoru…https://www.youtube.com/watch?v=g88PD2AUnbQ&t=1s

        • Vænn pisze:

          Waćpani raczy żartować z tym Duchem, jego ani szukać ani mieć nie można. Każdy kto ma tzw. Błyskawicę/ iskrę w genach wnosi w sobie całkowicie inny zapis niż pozostała populacja ziemska i dzięki temu ma naturalny kontakt z Nadświadomością. Dlatego będziecie budować zamki z piasku i na lodzie, głównie w internecie czyli digitalem, tak jak to lemingi wszelkiej maści robią odkąd mają sieciówkę w abonamencie i zasięg w każdej wsi i polu.
          Andrzeju pozdrawiać mogą tylko i wyłącznie uzdrowiciele, tak jak błogosławić mogą tylko wybrani i czerpiący ze Źrodła , ponieważ sama ich obecność doładowuje taką dawką energii, że niejednemu zaowocuje na wiele żywota. Jeśli chodzi o linka, to czysta manipulacja i mieszanie małej cząstki prawdy z wielką częścią falszu. Coś jak zastosowanie mixu 1:9.
          Być może Andrzej wstawia falsy nieświadomie, ale to nie zmienia faktu, że takie wstawia.

        • BasiaB pisze:

          ” Waćpani raczy żartować z tym Duchem, jego ani szukać ani mieć nie można. Każdy kto ma tzw. Błyskawicę/ iskrę w genach wnosi w sobie całkowicie inny zapis niż pozostała populacja ziemska i dzięki temu ma naturalny kontakt z Nadświadomością”

          odpowiedziałam już na to :
          ” Jakbyśmy go nie mieli, to byśmy dalej byli w ciemnej dupie ”

          Poza tym jak pewnie zauważyłeś mnie nie interesują nazwy i nazewnictwo skompromitowanego ezo – niuejdżowskiego światka, więc ani podświadomość, ani nadświadomość dla mnie nie jest żadnym wyznacznikiem i cieszę się, że tak się uaktywniłeś wraz ze swoimi zapisami w momencie kiedy opublikowałam inf. n/t słowiaństwa 🙂

  67. El pisze:

    No nie!Skoro mamy podobno umiejętności boskie to z jakiej paki nawet tu nie mielibyśmy wypracować sobie przestrzeni,która daje radochę?Skupianie się wyłącznie na zagrożeniach przesłania zdrowy rozsądek.

    • BasiaB pisze:

      Żeby ODZYSKAĆ boskie umiejętności należało to wszystko odgruzować,a było co robić i jest jeszcze sporo. Nikt z nas nie miał ochoty na takie działania, bo to nie nasza domena, lecz bez tego samozaparcia dalej bylibyśmy w dupie.
      Zagrożenia nigdy nie były naszą mocną stroną, ale …jakoś tak obce rasy obrały sobie nas za cel.

  68. Andzej pisze:

    Cześć wszystkim.

    • BasiaB pisze:

      CZEŚĆ – NIE BYŁO CIĘ ?

      • Andrzej pisze:

        Jestem cały czas , przyglądam się , zastanawiam ,słucham innych uważnie , analizuje co niesie ich sposób patrzenia itd.
        ps. ….https://www.youtube.com/watch?v=sDePRg_CoAQ

        • BasiaB pisze:

          Jeżeli Ciebie jarają takie wypowiedzi, to ja Ci serdecznie gratuluje zrozumienia informacji zawartych na tej stronie.
          Ja naprawdę nie wiem czy Ty się cofnąłeś w rozwoju, czy Ty to w ogóle Ty ?

        • Andrzej pisze:

          BB słucham i się zastanawiam , co niesie taki zapis i do czego służy -to ŹLE ???

        • BasiaB pisze:

          Tak źle – bo takie wykłady zawierają fałszywe programowanie, które niepostrzeżenie, jak wirus czy inny insekt kodują Cię całkiem na odwrót. To szkodliwe działania.

      • Andrzej pisze:

        Aha jeszcze raz ja . przede wszystkim moje sny . napawam się nimi bo są jakie są( cudowne pełne szczęścia radości ciepła kolorów i świadome w pewnym momencie ) i dają mi dużo do myślenia .

        • BasiaB pisze:

          Pewnie masz SWÓJ wkład w ten rozwój sytuacji 🙂
          Cieszy mnie to niezmiernie.

        • Andrzej pisze:

          BB Tego nie wiem i niczego sobie nie będę przypisywał , każdy wolny czas poświęcam ……………. czasem mam wrażenie że jestem już tak „przesiąknięty” jak fanatyk , ale dla mnie na obecną chwilę jest to cudowna droga .

        • BasiaB pisze:

          No i o to chodzi, by odczuwać szczęście i radość, tylko aby to nie była przykrywka czegoś co sie kluje w środku, w Twoim jajku niespodziance.
          Odsłuchałeś Wilczewską ?

        • Andrzej pisze:

          pewnie

        • BasiaB pisze:

          I jakieś konkretne wnioski ?

        • Andrzej pisze:

          Słuchałem jeden raz , nic nie będę teraz pisał , muszę się wsłuchać , jak będę miał coś w głowie to napiszę , teraz nie mogę znaleść wywiadu ehhhhh

        • BasiaB pisze:

          Andrzej – Twoje podejście do tego tematu zakrawa na ignorancję lub celowe działanie zaniechania. Filmiki z B. Wilczewską sa podane przez Marcina i innych na Filmotece.
          Poza tym przeczytałeś art. Lisy Renee ?

          Właśnie takie radosne podejście do tematu, przelecenie po wpisach, nie skupianie się nad treścią to : zaniechanie.
          Zawsze będziecie w doopie.
          Owszem, ktoś was prowadzi i ochrania lecz jestem ciekawa kto ?!

  69. Andrzej pisze:

    BB ten na filomtece nie istnieje

    • BasiaB pisze:

      A to oznacza, że nie odsłuchałeś i skłamałeś, bo gdybyś odsłuchał, to byś miał w pobranych i wiedziałbyś gdzie szukać, a linki były podane kilkukrotnie:
      https://mistykabb.wordpress.com/2016/09/13/filmoteka/comment-page-2/#comment-34493

      • Andrzej pisze:

        hmmm
        ps. Postaram się już nie pisać, wklejać niczego itd. moje pojawianie się powoduje emocje u Ciebie BB ( chociaż nie wiem dlaczego ale cóż ???)i osądy „że nie odsłuchałeś i skłamałeś!!!!”

        • BasiaB pisze:

          nie ma żadnych emocji, to Twoja projekcja. Nie rozumiem dlaczego się zapierasz, gdybys odsłuchał jak napisaleś , nie miałbys problemu z odszukaniem tego wywiadu, bo nalezy go sobie najpierw ściągnac na komputer. Dla mnie to proste jak drut.
          Albo cos mam, albo nie, bo nie ściągałam, jak nie ściągałam to nie odsłuchałam, innej opcji nie ma, bo jej wywiadów obecnie nie ma nigdzie indziej.

  70. Andrzej pisze:

    BB wywiad odsłuchałem bez ściągania !( nie zapisuje niczego ze względu na wirusy )
    po drugie mam ustawienie po zamknięciu kampa lista z historii automatycznie się czyści
    po 3 wywiad z Renne mam w ulubione ,
    ps. jest jedna rzecz którą unikam i zawsze proszę biliskich – nie kłam , dla mnie prawda DZIĘKUJĘ
    Miłego popołudnia ,
    aha nie słucham nie oglądam niczego co niesie emocje związane z cierpieniem itp. żadnej beletrystyki , sensacji itd.

    • BasiaB pisze:

      No i dobrze, szkoda tylko że w żaden sposób nie odniosłeś się do tych wywiadów, bowiem tam zostały zawarte fundamentalne informacje potwierdzające w całości całą moją 3 letnią pracę na tej stronie , a poza stroną to trwa około 5 lat.

      Mnie osobiście wywiad z B. W. dodał skrzydeł, ponieważ okazało się że pracujemy podobnie i mamy prawie identyczne informacje, podkreślam PRAWIE/PODOBNIE !
      Natomiast L:R napisała innym językiem to co powtarzam od 2 lat – KONWERSJE !!!

      I na tym bym się skupiła, a nie traciła czas na opowieści o Bogu. Jakiego Boga chcesz znaleźć i gdzie ?

  71. Andrzej pisze:

    BB
    Zanim dojdzie uczeń do celu musi wiele oj bardzo wiele poznać , a rolą prowadzącego jest pozwalać!!! podpowiadać , wzmacniać , itd. nie lubię się rozpisywać wiesz .
    Mało kto jest w stanie zauważyć że dzięki przeróżnym zdarzeniom ( bez oceny ) dotarł do tego miejsca w którym obecnie jest , jak również napotkanym istotą BB ( miło mnie).
    Nie kom. żadnego z powyższych materiałów ale nie znaczy to że nie miałem przemyśleń , może za szybko poszedłem do przodu ale nauczyciel takie istnienie sprawy rozumie i pozwala dając szanse na powrót i ponowne spojrzenie ( tyle ile trzeba ) ponieważ każdy ma swoje ind. tępo zrozumienia , postrzegania .
    Co się tyczy TWOJEJ PIĘKNEJ PRACY TUTAJ -JEST …………………. ( BRAK SŁÓW ŻEBY ODDAĆ )I TYLE
    Co się tyczy mnie no cóż jestem jaki jestem , tylko moi bliscy mogliby pisać coś na mój temat , , i mieli by na pewno dużo do powiedzenia i dużo racji .
    ps. Tak na prawdę to jestem bardzo pochłonięty moim bratem , nałogowym alkoholikiem ( 50 lat ma, a pije od nastolatka ) będącym już w totalnym zatraceniu( nawet chyba sobie nie jesteś w stanie wyobrazić , w marcu poprosił o pomoc więc załatwiam z dużą pomocą mojej partnerki , i cieszę się że pomału sprawy posuwają się do przodu , ja wierzę że się uda .

    • BasiaB pisze:

      ” podpowiadać , wzmacniać , itd. ” Andrzeju, a co ja innego robię ?
      Wskazuję, podpowiadam, pokazuję, ale ile to chcesz miec czasu na te swoje poznawanie – pisałam ostatnio kilka razy:
      TO SA CZASY OSTATECZNE i nie ma czasu na zabawę, bo możesz po prostu nie zdążyć.
      Jeżeli już jesteś na tej stronie ( i mnie jest miło) to wykaz trochę więcej lotności i przyspiesz.
      Nie wiem jak się wysyła plik multimedialny z komputera, może pomyślę jak to zrobić i wyślę.
      Takich informacji które podała BW nie zapomina się, nie ignoruje, nie wyrzuca z komp. nie potrzeba nad tym siedzieć po kilka razy.
      Jeżeli jest taka potrzeba, to TRUDNO 🙂

      Pomóż bratu stosując wskazówki moje i BW, działają natychmiastowo. Jeżeli nie pomoże po 2 razach w jakiś widoczny, chociaz znikomy sposób, to zostawiłabym zajęłabym się tymi których można uratować.

      Spojrzyj jeszcze raz na ten filmik. Pobierz sobie go z podanego chomika. Chomika łatwo się rejestruje i jest prosty w obsłudze.

  72. Andrzej pisze:

    Aha BB proszę jak masz wywiad zapisany prześlij jak nie sprawi CI to kłopotu mi na emila
    ps.Bardzo dziekuję

  73. Mariusz pisze:

    Witam
    Jakie jest Wasze zdanie o Wilhelmie Reichu, orgonie, chembusterach? Miałem zamiar zbudować chembustera ale po przeczytaniu części artykułów popadłem w zwątpienie. Może ktoś z Was ma doświadczenia z energią orgonu?

    • jaga pisze:

      Ja jestem za budowaniem dział orgonowych 🙂 i to jak największych..

      • Mariusz pisze:

        W.Reich został aresztowany i zmarł w więzieniu.Jego prace spalono i co więcej zabroniono wydawać książki zawierające słowo „orgon”. inkwizycja w usa w latach 50. temat całkowicie nie umarł. M.in niejaki Don Croft kontynuuje prace nad orgonem. Jego wersja cloudbustera zawiera kryształy górskie. Czyli dwutlenek krzemu w postaci krystalicznej. Podstawa technologii pasożytów.
        Czy może być tak, że Reich to ten dobry (martwy , książki spalone), a Croft to kradziej i manipulator na naszą szkodę?

      • BasiaB pisze:

        Jestem za AR goni Tami 🙂
        Tylko …trzeba je czyścić i dbać o nie jak o smoki 🙂

  74. El pisze:

    Przypomniało mi się,że Aron Jasnowidz mówił kilka razy,że obecny papież franciszek był w dawnym wcieleniu Mojżeszem a Putin to dusza świntego Piotra:)

  75. El pisze:

    Skoro żydzi głównie reprezentują zło na Ziemi to dlaczego hitller zamiast z nimi wspólpracować chciał się ich za wszelką cene pozbyć?

    • BasiaB pisze:

      Dostawał za tą olbrzymią kasę, na poczet przyszłych roszczeń Żydów w sprawie Holokaustu.
      Nic tak nie napędza obecnie koniunktury żydowskiej jak Holokaust zgotowany Hitler.
      Są ofiarami – i o to chodziło.
      Na tym opiera się ich obecny status – doją każdego i…ustanowili swoje państwo.

      Stolica : Je RUSA LEM.
      Nie wiem co oznacza przedrostek JE.

      Może : jesteśmy rasą Lem – ledowej elektromagnetyki?
      Spadkobiercy Atlantydy.

    • Wojwit pisze:

      Wot, eto wopros…
      A wiesz, co Hitler pisał o przyszłości i co sadził o ocenie jego osoby i tego, co pod jego kierunkiem („wodzostwem”) dokonano, przez następne pokolenia?
      Dla wiedzy, dla poznania, dla prawdy należy zawsze wysłuchać DWÓCH STRON, nawet jeśli wydaje się to być w świetle ich czynów (poznanych przez pryzmat zdobytego wykształcenia) IRRACJONALNE…

      Poczytaj sobie blog Darka Kwietnia. Wydaje się być „paranienormalny”, ale…

    • smisnykolo pisze:

      pozbył się tylko plebsu, inteligencja została, z Polakami zrobił odwrotnie czego efekty obserwujemy dziś.

  76. El pisze:

    Takie zbrodnie to już raczej nie dokonuje się za zwykłe pieniądze.Mania na punkcie domniemanej władczej rasy aryjskiej jak mówią oficjalne źródła brzmią wiarygodnie,tylko jak zwykle koniec końców rzeczywiście skorzystała na tym inna rasa wybrana przez boga:)
    Wojwit nie wiem co pisał,więc chętnie bym się z tym zapoznał.Oglądałem trochę tego Kwietnia,ale wydał mi się trochę za bardzo sfazowany:D

  77. El pisze:

    A przecież kilka dni temu wpadłem na jego ciekawe nagranie obiektu na niebie w dobrej jakości do zczajenia na Helu,pewnie już znacie,ale jak coś:
    .https://www.youtube.com/watch?v=Z9_duTx1Uxw

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s